Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Po wymianie łączników stabilizatora dalej stuka

Featured Replies

Napisano

Jak się pieprzy to do końca .

Stukało ,podejrzenie padło na łączniki ,wymieniłem .

Stare nie były za wybite ale jednak.

I co dalej stuka ,na ścieżce diag. nic nie wyszło .

Już nie wiem gdzie patrzeć ,może ktoś ma z EPC szkic mocowania całego zawieszenia ,łączeń , połączeń metalowo gumowych itp.

Miałbym cały obraz wyraźnie i czytelnie hmm.gif

A może gadam bzdury?

Napisano

> Jak się pieprzy to do końca .

> Stukało ,podejrzenie padło na łączniki ,wymieniłem .

> Stare nie były za wybite ale jednak.

> I co dalej stuka ,na ścieżce diag. nic nie wyszło .

> Już nie wiem gdzie patrzeć ,może ktoś ma z EPC szkic mocowania całego

> zawieszenia ,łączeń , połączeń metalowo gumowych itp.

> Miałbym cały obraz wyraźnie i czytelnie

> A może gadam bzdury?

PO co EPC wszedzie jest tak samo to zwykly McPherson.

Napisano

Ja tez kiedyś walczyłem z niezidentyfikowanym stukiem . Okazało sie że był luz na nitach łączenia sworznia z wahaczem. Żeby to zdiagnozować to trzeba było dwóch ludzi . Jeden szarpał kołem na boki a dugi patrzył z kanału. Luz był bardzo nieduży a stukało jak cholera zwłaszcza na drobnych krótkich nierównosciach.

Napisano

> Ja tez kiedyś walczyłem z niezidentyfikowanym stukiem . Okazało sie

> że był luz na nitach łączenia sworznia z wahaczem. Żeby to

> zdiagnozować to trzeba było dwóch ludzi . Jeden szarpał kołem na

> boki a dugi patrzył z kanału. Luz był bardzo nieduży a stukało

> jak cholera zwłaszcza na drobnych krótkich nierównosciach.

Mysle ze na stacji widac to lepiej niz 2 ludzi szarpiacych sie w kanale tylko diagnosta musi byc kumaty.

A pozatym moze stukac:

Obsada stabilizatora

Łącznik stabilizatora

tuleje wahacza

sworzen wahacza

amorek

walnieta sprezyna

cios nie halo z lozyskiem amortyzatora

Napisano

U mnie podczas jazdy po bruku (albo przez tory) był taki odgłos jakby koło było niedokręcone. Dziś wymieniłem przegub wahacza i jak ręką odjął. Co ciekawe to już drugi po prawej stronie. Po lewej nadal oryginał. Żeby go zdiagnozować wystarczyło złapać u góry za oponę i rozbujać nią samochód na boki. Waliło konkretnie.

Napisano

> Jak się pieprzy to do końca .

> Stukało ,podejrzenie padło na łączniki ,wymieniłem .

> Stare nie były za wybite ale jednak.

> I co dalej stuka ,na ścieżce diag. nic nie wyszło .

> Już nie wiem gdzie patrzeć ,może ktoś ma z EPC szkic mocowania całego

> zawieszenia ,łączeń , połączeń metalowo gumowych itp.

> Miałbym cały obraz wyraźnie i czytelnie

> A może gadam bzdury?

Też mi stukało i też wymieniłem łącznik stabilizatora. Potem okazało się że to stukała końcówka drążka kierowniczego.

Napisano

U mnie tez były stuki w prawym kole, na przeglądzie nie potrafili powiedzieć co to jest. Okazało sie że wymiana poduszek amortyzatora załatwiła sprawę.

Napisano

> Mysle ze na stacji widac to lepiej niz 2 ludzi szarpiacych sie w

> kanale tylko diagnosta musi byc kumaty.

zeby.GIF kiedy to właśnie było na stacji diagnostycznej

Napisano

> Jak się pieprzy to do końca .

> Stukało ,podejrzenie padło na łączniki ,wymieniłem .

> Stare nie były za wybite ale jednak.

> I co dalej stuka ,na ścieżce diag. nic nie wyszło .

> Już nie wiem gdzie patrzeć ,może ktoś ma z EPC szkic mocowania całego

> zawieszenia ,łączeń , połączeń metalowo gumowych itp.

> Miałbym cały obraz wyraźnie i czytelnie

> A może gadam bzdury?

mam podobnie jak Ty, tzn stuka coś,

miałem amortyzatory do wymiany i tak więc zacząłem od tego, wymieniłem amory razem z górnymi ich mocowaniami, ale stuka dalej,

na podnośniku mi sprawdzali - luzów brak a dalej stuka,

pojechałem na ścieżkę SKP i wychodzi lekki luz sworznia wahacza P - więc wymienię go również i zobaczę co i jak, myślę że przy tym zrobię też gumy stabilizatora bo w końcu mają 150kkm i są oryginały a koszt nieduży, zobaczę jak będzie po zrobieniu tych dwóch kolejnych rzeczy,

brat

Napisano
  • Autor

> mam podobnie jak Ty, tzn stuka coś,

> miałem amortyzatory do wymiany i tak więc zacząłem od tego,

> wymieniłem amory razem z górnymi ich mocowaniami, ale stuka

> dalej,

> na podnośniku mi sprawdzali - luzów brak a dalej stuka,

> pojechałem na ścieżkę SKP i wychodzi lekki luz sworznia wahacza P -

> więc wymienię go również i zobaczę co i jak, myślę że przy tym

> zrobię też gumy stabilizatora bo w końcu mają 150kkm i są

> oryginały a koszt nieduży, zobaczę jak będzie po zrobieniu tych

> dwóch kolejnych rzeczy,

> brat

W takim razie zacznę i ja po kolei wszystko sprawdzać aż trafię ,nic

mnie tak nie wkurza jak stuki puki itd.

Napisano

U mnie przy wymianie amortyzatorów rozerwałem sobie końcówkę drążka kierowniczego, przy ruszaniu ręką nie stukał, dopiero w czasie jazdy dawał znać, więc nie od razu można wyczuć ręką.

W nowych amortyzatorach dostałem nakrętki do zakręcenia trzpienia bez wypustu (w fabrycznych był wypust za gwintem który dodatkowo wyciągał trzpień amortyzatora) i przy maksymalnym zakręceniu nakrętek pozostał luz który też dawał znać na dziurach dość porządnie

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> W takim razie zacznę i ja po kolei wszystko sprawdzać aż trafię ,nic

> mnie tak nie wkurza jak stuki puki itd.

odgrzewam wątek,

zmienili mi sworzeń wahacza i gumki stabilizatora ale.. na kostce brukowej przy niewielkiej prędkości stuka tak jakby się miało koło zaraz urwać, amortyzatory i górne mocowania MCP zmienione -na starych też stukało - wiec to nie to, mechanicy się zarzekają że innych luzów nie ma - na podnośniku czy na SKP nie mogą nic wyłapać, dżwięk jest podobny jak w stanie agonalnym sworzeń wahacza, reszta elementów łączniki stabilizatora, drążki kierownicze, końcówki drążków - wszystko brak luzów ] oryginały od nowości 152kkm, panowie co to może być i jak zdiagnozować, niestety moje przypuszczenia padają na przekładnię kierowniczą :/

hilfe IThankYou.gif

brat

Napisano

Ja miałem odgłos opisywany taki sam. Przy przejeżdżaniu przez tory jakby koło było niedokręcone. Po wymianie przegubu wahacza ucichło.

Zdiagnozowałem go tak: Złapałem za oponę u góry i zacząłem bujać na boki (równolegle do półosi) Jak się buda rozbujała to zaczęło walić jak na przejeździe. Poprzednim razem gdy przegub się zużył złapałem rękoma za górne mocowania McPersonów (po otwarciu maski) i próbowałem rozbujać nadwozie na boki. Też waliło. Trzeba tylko odpowiednio wyczuć rezonans wink.gif.

Luzy w układzie kierowniczym sprawdzam tak. Kucam przed kołem, łapię za końcówkę drążka ręką i próbuję kolanami lekko skręcać koło w obie strony. Od razu daje się wyczuć "w garści" ew. luz na końcówce. Widać też czy kierownica od razu reaguje na ruch koła czy jest jakiś luz.

Napisano

> Luzy w układzie kierowniczym sprawdzam tak. Kucam przed kołem, łapię

> za końcówkę drążka ręką i próbuję kolanami lekko skręcać koło w

> obie strony. Od razu daje się wyczuć "w garści" ew. luz na

> końcówce.

Krótko mówiąc robisz za szarpak wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Ale ze sprzężeniem zwrotnym zlosnik.gif. Szarpanie na chama bez wyczucia nie powodowało stuków.

Napisano

> Ja miałem odgłos opisywany taki sam. Przy przejeżdżaniu przez tory

> jakby koło było niedokręcone. Po wymianie przegubu wahacza

> ucichło.

u mnie wymienione jest prawy sworzeń, gumy drążka stabilizatora, amortyzatory i górne mocowania McPhersona,

> Zdiagnozowałem go tak: Złapałem za oponę u góry i zacząłem bujać na

> boki (równolegle do półosi) Jak się buda rozbujała to zaczęło

> walić jak na przejeździe.

u mnie na podnośniku sprawdzaliśmy we dwóch, ja szarpałem kołem a mechanik macał i nic nie wyczuł, na SKP na szarpakach zaprzyjaźniony diagnosta też nic nie stwierdził,

natomiast gdy ruszam lekko kierownicą prawo-lewo wokół położenia na wprost to można wyczuć jakby lekki luz/stuk/cośtam więc podejrzenia padają na przekładnię sciana.gif

pytanie jak to zdiagnozować na 100% ?

brat

Napisano

Ja bym jeszcze pomacał przeguby które łączą kolumnę z przekładnią (i ich mocowania do wałków). Może tam coś niedomaga hmm.gif.

Napisano

> Ja bym jeszcze pomacał przeguby które łączą kolumnę z przekładnią (i

> ich mocowania do wałków).

oczywiście można, ale sądzę że jeżeli to są tam minimalne luzy, natomiast te stuki podczas jazdy są "zewnętrzne" a kręcąc kierownicą tak to czuć jakby coś w przekładni/drążkach/końcówkach było luźne, więc zostaje pewnie przekładnia..echh,

brat

Napisano

> oczywiście można, ale sądzę że jeżeli to są tam minimalne luzy,

> natomiast te stuki podczas jazdy są "zewnętrzne" a kręcąc

> kierownicą tak to czuć jakby coś w

> przekładni/drążkach/końcówkach było luźne, więc zostaje pewnie

> przekładnia..echh,

> brat

Ja dzisiaj bylem na wymianie amorkow - zalozylem KYB i rewelacja smile.gif ale mam chyba ta sama przypadlosc, co ty...

Mechanicy zadnych luzow nie znalezli i powiedzi ze to z przekladni... frown.gif

Napisano

> Mechanicy zadnych luzow nie znalezli i powiedzi ze to z przekladni...

U mnie maglownica stuka juz 4 lata. Czort wie ile stukała Niemcowi. Po tych latach nie stuka wcale bardziej niż na początku. Mechaniory mówią: "jeździć aż się rozpadnie", chyba że mam kasę na nową.

Najłatwiej zdiagnozować maglownicę (kiedy ma się wspomaganie) : ruszać szybko kierownicą lewo-prawo wywołując stukanie. Odpalić silnik i dalej ruszać. Stukanie wydatnie się zmniejszy ewentualnie ustanie.

Bez wspomagania: ruszać lewo prawo a drugi niech łapie za drążki przy maglownicy. Po złapaniu w odpowiednim miejscu stukanie ustąpi.

Pozdroofka

Napisano

> Ja dzisiaj bylem na wymianie amorkow - zalozylem KYB i rewelacja ale

> mam chyba ta sama przypadlosc, co ty...

> Mechanicy zadnych luzow nie znalezli i powiedzi ze to z przekladni...

przemyślałem temat i mam takie samo zdanie jak lelek

jeżdżę aż się nie zacznie lać albo wydawać jakieś dramatyczne dźwięki mogące oznaczać niebezpieczeństwo całkowitego połowicznego rozpadu wink.gif

a jak będę miał wolne fundusze to ją zregeneruję/kupię regenerowaną, o tyle to dziwne że auto ma tylko 153kkm oryginalnego przebiegu sic!

brat

Napisano

> o tyle to dziwne że auto ma tylko 153kkm oryginalnego przebiegu

No to moja już stukała jak miała 75 kkm również oryginalnego. Diabli wiedzą od czego to się ma...

Nie jest to jakieś masakryczne stukanie, ot lubi sobie stuknąć przy wjeździe w "krótki" dołek, niski krawężnik itp. No i oczywiście podczas energicznego ruszania lewo-prawo na zgaszonym silniku. Mam wrażenie że ostatnio jakby mniej stukało albo się przyzwyczailem smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> No to moja już stukała jak miała 75 kkm również oryginalnego. Diabli

> wiedzą od czego to się ma...

polskie drogi dadzą radę z każdym autem

> Nie jest to jakieś masakryczne stukanie, ot lubi sobie stuknąć przy

> wjeździe w "krótki" dołek, niski krawężnik itp. No i oczywiście

> podczas energicznego ruszania lewo-prawo na zgaszonym silniku.

tyle że w F-ce z tego co kojarzę nie jest to tak uciążliwe jak w G :/

w G szczególny łomot jest na kostce brukowej itp - przy pewnej prędkości hałas jest taki jakby -dosłownie- ktoś młotkiem walił w okolicach przekładni z częstotliwością przejeżdżania kołami po kolejnych wybojach,

> Mam wrażenie że ostatnio jakby mniej stukało albo się

> przyzwyczailem

ja też tak mam ale wydaje mi się że jest gorąco i się luzy zmniejszyły smile.gif

brat

Napisano

> tyle że w F-ce z tego co kojarzę nie jest to tak uciążliwe jak w G :/

> w G szczególny łomot jest na kostce brukowej itp - przy pewnej

> prędkości hałas jest taki jakby -dosłownie- ktoś młotkiem walił

> w okolicach przekładni z częstotliwością przejeżdżania kołami po

> kolejnych wybojach,

Nie no... Aż tak to nie wali smile.gif

> ja też tak mam ale wydaje mi się że jest gorąco i się luzy

> zmniejszyły

Albo porobiły się luzy na pozostałych elementach układu i jak koło w coś wpadnie to uderzenie rozkłada się na luzy składowe wink.gif

Pozdroofka

> brat

Napisano

> Mechanicy zadnych luzow nie znalezli i powiedzi ze to z przekladni...

Witam

Opiszę moją przygodę ze stukaniem

Udałem sie do mechanika z powodu stuków dochodzących z prawej strony, podejrzewałem tuleję wachacza lub sworzeń.

Okazało sie że tuleje i sworzeń są w porządku a stuki zlikwidowano poprzez regulację przekładni kierowniczej.

Asterka porusza sie bez żadnych stuków jedynie wydaje mi sie ,że kierownica " troszkę ciężej chodzi"

Dodam że przed regulacją na wyłączonym silniku przy ruszaniu kierownicą stukało mocno teraz stuka o wiele mniej.

pozdrawiam

Napisano

> U mnie maglownica stuka juz 4 lata. Czort wie ile stukała Niemcowi.

> Po tych latach nie stuka wcale bardziej niż na początku.

> Mechaniory mówią: "jeździć aż się rozpadnie", chyba że mam kasę

> na nową.

> Najłatwiej zdiagnozować maglownicę (kiedy ma się wspomaganie) :

> ruszać szybko kierownicą lewo-prawo wywołując stukanie. Odpalić

> silnik i dalej ruszać. Stukanie wydatnie się zmniejszy

> ewentualnie ustanie.

> Bez wspomagania: ruszać lewo prawo a drugi niech łapie za drążki przy

> maglownicy. Po złapaniu w odpowiednim miejscu stukanie ustąpi.

> Pozdroofka

U mnie stuka tak samo na zgaszonym silniku, jak i na zapalonym - przy ruszaniu na postoju lewo-prawo.

Moze to jednak nie maglownica w moim przypadku... niewiem.gif

Napisano

> U mnie stuka tak samo na zgaszonym silniku, jak i na zapalonym - przy

> ruszaniu na postoju lewo-prawo.

> Moze to jednak nie maglownica w moim przypadku...

No to trzeba zastosować metodę Macajewa: jeden lewo-prawa a drugi maca po drążkach, maglownicy i co tam jeszcze w układzie jest. Przy odrobinie szczęścia po zlapaniu w odpowiednim miejscu stuk ucichnie, a już napewno da się wyczuć gdzie jest luz.

Pozdroofka

Napisano

> No to trzeba zastosować metodę Macajewa: jeden lewo-prawa a drugi

> maca po drążkach, maglownicy i co tam jeszcze w układzie jest.

> Przy odrobinie szczęścia po zlapaniu w odpowiednim miejscu stuk

> ucichnie, a już napewno da się wyczuć gdzie jest luz.

> Pozdroofka

Ja mam ten sam problem w Astrze G.

Wymieniłem amortyzatory z poduszkami i łożyskami i łączniki stabilizatora i puka puka puka puka i puka. Już byłem 3 razy na ścieżce i diagności mówią że zero luzu.

Trzeba się spotkać w grupie i hurtem wszystkie autka zdiagnozować. Tylko gdzie i kiedy - jak będzie w miarę blisko jestem na 100%

DOM

Napisano

> Jak się pieprzy to do końca .

> Stukało ,podejrzenie padło na łączniki ,wymieniłem .

> Stare nie były za wybite ale jednak.

> I co dalej stuka ,na ścieżce diag. nic nie wyszło .

> Już nie wiem gdzie patrzeć ,może ktoś ma z EPC szkic mocowania całego

> zawieszenia ,łączeń , połączeń metalowo gumowych itp.

> Miałbym cały obraz wyraźnie i czytelnie

> A może gadam bzdury?

u mnie też są stuki wymieniłem amortyzatory, przekładnie kierowniczą i dalej stuka więc dałem sobie spokój

  • 3 tygodnie później...
Napisano

dziś wreszcie znalazłem co stuka w mojej Astrze, tzn kolega diagnosta znalazł - tak jak wspomniałem kręcąc kierownicą prawo lewo od położenia neutralnego po 5-10cm w każdą stronę czuć u mnie jakiś luz, trop okazał się słuszny, wyrok - przekładnia kierownicza :/

dla potomnych:

więc wszyscy mający stuki pomimo braku wyczuwalnego luzu w zawieszeniu A-G skierujcie swoją uwagę na przekładnię,

do tego znaleźli mi jeszcze piastę PL do wymiany bo zaczyna szumieć heh, coś za dużo mnie ta Asterka zaczyna kosztować frown.gif

brat

Napisano

> Co dalej? Regeneracja, czy kupno nowej?

sam nie wiem, nowa w ASO to 25% wartości auta, inne nowe to pewnie z 1,5kzł, regenerowana ze zwrotem starej to coś koło 800zł i tak się pewnie skończy, niestety coraz głośniej u mnie to słychać i na coraz większej ilości dziur więc niebawem nie będzie dało się z tym jeździć - nawet już moja luba pytała ostatnio co tak stuka więc musi już być źle skoro ona słyszy hahaha.gif

pewnie gdybym trafił nową poniżej 1kzł to bym się nie zastanawiał ale nie mam takich układów frown.gif

brat

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> a stuki zlikwidowano

> poprzez regulację przekładni kierowniczej.

Sorki, że odgrzebuję temat ale możesz przybliżyć na czym polegała ta regulacja?

Wiem, że w niektórych autach jest możliwość regulacji luzu między listwą a zębnikiem, ale nie wiem w jaki sposób odbywa się to w Asterce.

Będę dźwięczny za szczegóły smile.gif

Napisano

Ja mam stuki na półośce przegubu. Ośka ma luzy wzdłużne i stuka na każdych nie równościach, nie wiem za bardzo co trzeba wymienić, i czy jest taka potrzeba, mechanik powiedział że mogę z tym jeździć, ale jest to denerwujące, bo na każdych nierównościach stuka i stuka frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.