Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaz w P II....

Featured Replies

Napisano

> bo I przegląd jest po 3 latach jak wiesz, II po kolejnych 2 latach,

> nastepne lecą co roku, jak masz gasssss to masz co rok jakby nie

> było, droższy o 63 zł jak już tak liczymy.

z przypadku nowego samochodu, w przypadku starszego nie ma tego problemu... poza tym jaki pisałem, to sie zwraca za chwile, wiec nie ma o co kruszyć kopii... warunkiem jest, co podkreślam, przebiegi min 17-20 tys rocznie... poniżej tego LPG sie nie opłaca, powyżej już bardzo - narazie

> OOOOOOOOOOOO właśnie Quote:

> a problemy wynikają tylko i wył z

> i tutaj trafiamy do sedna sprawy, dziękuję postoję, nie chce mieć pod

> górkę, świerszcze mi wystarczą

to ze miałeś gófnianą instalke w lanosie nie znaczy że wszystkie są gówniane, po moich początkowych problemach z debilnymi gazownikami, jeżdżę i nie narzekam, yaboll tak samo... i wiele wiele innych ludzi tez.

a Ty masz zboczenie na pkt swierszczy... znaczy ich wyszukiwaniu ... to sie na pewno jakoś nazywa

Napisano

> z przypadku nowego samochodu, w przypadku starszego nie ma tego

> problemu... poza tym jaki pisałem,

ja mam auto 4 letnie i mam zamiar zaoszczędzić jeszcze na tym jednym przeglądzie zlosnik.gif

to sie zwraca za chwile, wiec

> nie ma o co kruszyć kopii... warunkiem jest, co podkreślam,

> przebiegi min 17-20 tys rocznie... poniżej tego LPG sie nie

> opłaca, powyżej już bardzo - narazie

otóż to skromny.gif

> to ze miałeś gófnianą instalke w lanosie nie znaczy że wszystkie są

> gówniane,

ale powyżej dałeś do zrozumienia, że w PL są gówniani gaziarze, a poniżej dopisujesz, że sam z nimi miałes do czynienia. Sorry ale nie chce mi się i za biedny jestem, żeby wydzwaniać, jeździć, sprawdzać, kto gdzie jak montuje, do tego pewnie jeszcze odstawiać auto na drugi koniec PL, bo pewno tam akurat robia najlepiej.

Kolejne przeciw to to, że nie mam zamiaru się doktoryzować i kupować laptopów, programów, kabelków (bo nie mam takowych w tej chwili) tylko po to, żeby móc sobie samemu w pełni i po swojemu serwisować to co spaprali gaziarze, sorry no.gif.

po moich początkowych problemach z debilnymi

> gazownikami, jeżdżę i nie narzekam, yaboll tak samo... i wiele

> wiele innych ludzi tez.

> a Ty masz zboczenie na pkt swierszczy... znaczy ich wyszukiwaniu ...

> to sie na pewno jakoś nazywa

no i mam i co z tego, wystarczająco dużo zabawy i fun'u mam ze świerszczem, wystarczy nie chce większej liczby problemów z autem biglaugh.gif

Napisano

> Odpuść k nie przegadasz

przeca się z nim drażnię tylko, już widzę, że mu gulka skoczyła, bo mi zaczął wytykać Lanosa na drugiej generacji, przy czym się przechlapnął, że z 4 gen. tez miał problemy biglaugh.gif

Dobra, my wiemy swoje, Oni swoje, niechaj tak zostanie, na wieki ..... skromny.gif

Napisano

> ja mam auto 4 letnie i mam zamiar zaoszczędzić jeszcze na tym jednym

> przeglądzie

i nic bys nie stracił, przegląd gazu robisz dopiero na następnym technicznym, więc i tak co roku potem techniczne badania bys musial robić zlosnik.gif chyba, że masz ten 4 za 2-3 m-ce to lipa wtedy

> otóż to

> ale powyżej dałeś do zrozumienia, że w PL są gówniani gaziarze, a

> poniżej dopisujesz, że sam z nimi miałes do czynienia. Sorry ale

> nie chce mi się i za biedny jestem, żeby wydzwaniać, jeździć,

> sprawdzać, kto gdzie jak montuje, do tego pewnie jeszcze

> odstawiać auto na drugi koniec PL, bo pewno tam akurat robia

> najlepiej.

po pierwsze z ta bidota to nie przesadaj, więcej na maki pizze i inne rzeczy wydajesz 270751858-jezyk.gif a tu nie trza nigdzie wydzwniac, wystrczy popytac pare osob które mają i juz wiesz wszystko... nie mieszkasz w Zasiedmiogórogrodzie żeby mieć z tym problem 270751858-jezyk.gif

> Kolejne przeciw to to, że nie mam zamiaru się doktoryzować i kupować

> laptopów, programów, kabelków (bo nie mam takowych w tej chwili)

> tylko po to, żeby móc sobie samemu w pełni i po swojemu

> serwisować to co spaprali gaziarze, sorry .

i tu kolejny raz udowadniasz że nie wiesz o czym piszesz: po 1. masz już laptopa, po 2. wystarczy kupić 1 (słownie jeden) kabelek , soft i tak ściągnąc możesz od producenta i już... koszt pizza i pare browarów Czasem mozna sobie ten kabelek nawet zrobić za pare zł, więc nie przesadzaj

> no i mam i co z tego, wystarczająco dużo zabawy i fun'u mam ze

> świerszczem, wystarczy nie chce większej liczby problemów z

> autem

po 1 z Twoimi przebiegami po 10 tys rocznie bym cie nawet nie namawiał... piszesz że gaz to zło i jaki on jest niedobry a niestety nie masz za dużego pojecia na temat obecnych instalacji gazowych i ich obsługi zlosnik.gif

Miałeś do czynienia z dziadowską instalka, w dziadowskim, koreańskim samochodzie nie wiem czy sam ją zakładałeś, czy kupiłeś już z nią i to jeszcze x-lat temu i na tamtym etapie sie zatrzymałeś.

Dzisiaj Ty masz więcej problemów ze świerszczami niż ja z gazem zlosnik.gif

Napisano

> i nic bys nie stracił, przegląd gazu robisz dopiero na następnym

> technicznym, więc i tak co roku potem techniczne badania bys

> musial robić chyba, że masz ten 4 za 2-3 m-ce to lipa wtedy

> po pierwsze z ta bidota to nie przesadaj, więcej na maki pizze i

> inne rzeczy wydajesz a tu nie trza nigdzie wydzwniac, wystrczy

> popytac pare osob które mają i juz wiesz wszystko... nie

> mieszkasz w Zasiedmiogórogrodzie żeby mieć z tym problem

wybacz, ale sam sobie będę dzielił swoją kasą nic Ci do tego rotfl.gif

> i tu kolejny raz udowadniasz że nie wiesz o czym piszesz: po 1. masz

> już laptopa, po 2. wystarczy kupić 1 (słownie jeden) kabelek ,

> soft i tak ściągnąc możesz od producenta i już... koszt pizza i

> pare browarów Czasem mozna sobie ten kabelek nawet zrobić za

> pare zł, więc nie przesadzaj

po raz kolejny zagladasz mi do kieszeni, a nie lubię tego ale spoko. jeżeli mam zaspokoić do końca Twoją ciekawość to zrobie to i powiem iż mój lapek się nie nadaje już do niczego, bo emerytem już jest skromny.gif

> po 1 z Twoimi przebiegami po 10 tys rocznie bym cie nawet nie

> namawiał...

cieszę się

piszesz że gaz to zło i jaki on jest niedobry a

> niestety nie masz za dużego pojecia na temat obecnych instalacji

> gazowych i ich obsługi

namacalnie, jak to się mówi, tylko i wyłącznie w Lanku, którego z gazem kupiłem. łącznie miał z 60 000 na gazie jak go sprzedawałem

> Miałeś do czynienia z dziadowską instalka,

ale dlaczego dziadowską, bo przez jeden z wielu dziadowskich (aczkolwiek podobno uważany za jeden z lepszych) serwisów zakładaną

w dziadowskim, koreańskim

> samochodzie

to sobie wypraszam, gdyby nie LPG to Lanos, faktycznie koreański jest bdb autem, zdania nie zmienię skromny.gif

nie wiem czy sam ją zakładałeś, czy kupiłeś już z

> nią i to jeszcze x-lat temu i na tamtym etapie sie zatrzymałeś.

czytuję tutaj co nieco, słuchałem i czytałem też na temat Twoich początkowych przejść z LPG, także nawet takich minimalnych przeżyć chcę sobie zaoszczędzić, szkoda zdrowia skromny.gif

> Dzisiaj Ty masz więcej problemów ze świerszczami niż ja z gazem

ale ja sie z tego śmieję, a ZTCP Ty sie na LPG i gaziarzy bardzo na początku wk.... eś zlosnik.gif

P.S. poza tym skończmy tę daremną gadkę, bo to nic nie wnosi, Tyś jest przekabacony na LPG zatwardziały od pewnego czasu zwolennik, ja jestem zatwardziały przeciwnik. Jak widac na powyższych tekstach w tej kwestii niewiele sie może zmienić biglaugh.gif

Napisano

Jak dzieci się zachowujecie, chcecie montować montujecie, nie chcecie nie montujecie. Z własnych kieszeni za to płacicie i innym za przeproszeniem gówno do tego co macie w aucie.

Napisano

> Jak dzieci się zachowujecie, chcecie montować montujecie, nie chcecie

> nie montujecie. Z własnych kieszeni za to płacicie i innym za

> przeproszeniem gówno do tego co macie w aucie.

a to jest forum i wymieniamy tylko i wyłącznie własne opinie, przekomarzając się przy tym odrobinę wink.gif.

Nie masz ochoty, nie czytaj ok.gif

Napisano

> wybacz, ale sam sobie będę dzielił swoją kasą nic Ci do tego

fakt, ale udowadniam Ci tylko że przesadzasz zlosnik.gif

> po raz kolejny zagladasz mi do kieszeni, a nie lubię tego ale spoko.

j/w

> jeżeli mam zaspokoić do końca Twoją ciekawość to zrobie to i

> powiem iż mój lapek się nie nadaje już do niczego, bo emerytem

> już jest

mój też, ale działa i soft do gazu bez problemu na nim smiga zlosnik.gif

> cieszę się

> namacalnie, jak to się mówi, tylko i wyłącznie w Lanku, którego z

> gazem kupiłem. łącznie miał z 60 000 na gazie jak go

> sprzedawałem

> ale dlaczego dziadowską, bo przez jeden z wielu dziadowskich

> (aczkolwiek podobno uważany za jeden z lepszych) serwisów

> zakładaną

> w dziadowskim, koreańskim

> to sobie wypraszam, gdyby nie LPG to Lanos, faktycznie koreański jest

> bdb autem, zdania nie zmienię

ale skoro kupiłeś z załozona, tzn że nie masz pojecia jak byl od poczatku eksploatowany... jesli zakładal dobry warszta i dobrze założył, to przy odpowiednim traktowaniu (kiedyś np przy 2 gen trzeba było wiecej jednak dbać) to nie powinna sprawić problemów... ale nawet i dobry gaziarz potrafi mieć kiepski dzień zlosnik.gif

> czytuję tutaj co nieco, słuchałem i czytałem też na temat Twoich

> początkowych przejść z LPG, także nawet takich minimalnych

> przeżyć chcę sobie zaoszczędzić, szkoda zdrowia

> ale ja sie z tego śmieję, a ZTCP Ty sie na LPG i gaziarzy bardzo na

> początku wk.... eś

było mineło, teraz jestem zadowolony zlosnik.gif Jak kupiłem auto to też sie na niego bardzo w**iałem, wystarczy przytoczyć fakt, że srednio 1 raz na m-c byłem w serwisie... wiec idąc tym tropem powinienem od dawna krzyczeć że fiat to g**no zlosnik.gif

> P.S. poza tym skończmy tę daremną gadkę, bo to nic nie wnosi, Tyś

> jest przekabacony na LPG zatwardziały od pewnego czasu

> zwolennik, ja jestem zatwardziały przeciwnik. Jak widac na

> powyższych tekstach w tej kwestii niewiele sie może zmienić

no raczej zlosnik.gif

Napisano

> fakt, ale udowadniam Ci tylko że przesadzasz

> j/w

> mój też, ale działa i soft do gazu bez problemu na nim smiga

> ale skoro kupiłeś z załozona, tzn że nie masz pojecia jak byl od

> poczatku eksploatowany...

mam pojęcie, bo kupiłem auto od wujka, więc praktycznie podane na tacy z całą historią ok.gif

jesli zakładal dobry warszta i dobrze

> założył, to przy odpowiednim traktowaniu (kiedyś np przy 2 gen

> trzeba było wiecej jednak dbać) to nie powinna sprawić

> problemów... ale nawet i dobry gaziarz potrafi mieć kiepski

> dzień

> było mineło, teraz jestem zadowolony Jak kupiłem auto to też sie na

> niego bardzo w**iałem, wystarczy przytoczyć fakt, że srednio 1

> raz na m-c byłem w serwisie... wiec idąc tym tropem powinienem

> od dawna krzyczeć że fiat to g**no

> no raczej

i oby Ci służyło jak najdłużej 20.GIF

Napisano

> a ić Ty filozofie

> życie jest wystarczająco skomplikowane, nie należy sobie go dodatkowo

> utrudniać jakimiś dodatkowymi bzdurami

to jest mit, że przy instal. IV gen trzeba skacać czasokres do wymiany świec, kabli, oleju czy czego tam wiecej. ja zakłądałem inst. brc 24 mówiłęm kolesiowi, że moje świeczki mają juz najechane 27 tysi, a kalble w ogóle od nowości 67 tysi nie były wymieniane.. i pytam czy nie lepiej moze przez montażem wymienić. A on na to, że jak nie mam na co kasy wydać to moge wymienić. wg niego nie ma takiej potrzeby, jeśli silnik pracuje prawidłowo i na kompie jest wyszstko ok. kazał tylko przestrzegać czasu wymiany materiałów ekspolat. wg ksiązki serwisowej auta i tyle. póki co przejechałem juz 7 tysi na gazie i nie ma zadnych objawów negatywnych, które sugerowałyby wymiane świec czy czego tam innego. Śmiem twierdzić, że prawidłowy montaż i regulacja instalki jest remedium na eszytkie bolączki związane zposiadaniem instalki. jak monter nie umie tego dobrze zrobic to zwala potem na łosia-klienta, że "panie nie chodzi, bo to, bo tamto" i głupi klient wymienia pół auta, które do tej pory chodziło ok.

aha brat założył taką samą instalkę w xsarze 1.6 110 km nalot także 68 tysi. facet nawet nie pytał się kiedy był robiony serwis typu świece i takie tam. po zaożeniu inst. pojawiły się problemuy z lekko falującymi obrotami, koleś dzwoni i mówi, że może nam oddać to auto powiedzy tak jak się umawiał - dziś, ale jego zdaniem nie jest ono tak wyregulowane jak być powinno, jego zdaniem nie jest do końca ok. wieć jeśli się zgodzimy to przetrzyma je jeszcze jeden dzień i pobawi się z nim (przyznał, że rozebrali ponownie czesc instalki celem sprawdzenia czy wszystko złozyli tak jak należy, czy jakis paproch im nie podszedł, czy nie łąpie jakiegoś lewego powietrza itp.). Powiedział jeszcze tak: skoro pan mówi, że auto było ok. przed montażem i nie zaobserwował pan żadnych negatywnych zachowań silnika to musze to znalex po stronie instalki. Finał: koleś dzwoni na drugi dzień ok. 11.00. i mówi że auto wyregulowane do odbioru. dla mnie to jes właśnie fachowiec. nie zaczyna "naprawy" od zrzucania sprawy na wszystko to co w aucie można wymienić.

Napisano

> Moim zdaniem mylisz się. Ma znaczenie i to olbrzymie. Myślisz, że producenci nie chcieliby uszczknąć kawałeczka tortu, pt juzerzy aut zasilanych LPG?

Chcieliby, ale skorosednem sprawy jest to co poniżej, to nie "chce" im się. Wola zrobić diesela o 50-10 tys. zł droższego i podobnie oszczędnego ...

> No i wreszcie dotknąłeś sedna sprawy

> Oczywiście, tylko po co mi ekstra problemy ? Stykną mi bieżące

No jeżeli masz ich tak dużo to może faktycznie nie warto zakładać ...

Instalacje lpg mają jeszcze zbyt dużą ingerencję w autko, powinno to być prostsze, np. wtryski bifuel (wymiana) i przy wtrysku ciekłym to byłaby jedyna zmiana w stosunku do fabrycznego autka ...

Chociaż przy obecnych tendencjach może zdarzyć się, że jak ktoś opracuje takie wtryski to jednak będą montować lpg w nowych autkach ...

Napisano

> zapomnij... IMHO dojdzie ci do 1,5 roku albo i nawet do 2 lat... w

> sierpniu, lipcu ceny noPb zaczną schodzić w dół, a gaz pójdzie w

> górę...

a dlaczego?

toz to bedzie okres wakacyjny - wiekszy popyt to i cena pojdzie w gore... (?)

tak przynajmniej beda pisac na onecie.

a jak przyjdzie zima to beda pisac znow o zwiekszonym popycie i wzroscie cen... chore!

Napisano

> dobra a kto jezdzi na 2 generacji??

> bo dzwoniłem teraz do gazownika i powiedział mi ze raczej odpada ze

> wzgledu na plastikowe kolektory, miał koles racje??

raczej nie mial racji.

zrobilem na 2 generacji 45tys km.

pare strzalow bylo.

na razie jezdzi.

ale przy dzisiejszych cenach wolalbym sekwencje.

Napisano

> a dlaczego?

> toz to bedzie okres wakacyjny - wiekszy popyt to i cena pojdzie w

> gore... (?)

> tak przynajmniej beda pisac na onecie.

> a jak przyjdzie zima to beda pisac znow o zwiekszonym popycie i

> wzroscie cen... chore!

bo niestety dużo zależy od tego jak i gdzie sie jeździ: przykładowo Yaboll jeżdżąc w 95% po trasach zużywa marginalne ilości benzyny na uruchomienie silnika... ja jeżdżąc ok 60% procentach w mieście zuzywam ok 10 l benzyny na mieisąc... co podnosi stopę zwrotu o ok 2 tankowania gazu... do tego przegląd raz w roku podnosi o kolejne 2-3 tankowania + filtry gazu o kolejne 1-2 tankowań co 10 tys km... to sie tak wydaje, ale km lecą i już sie wydaje, że coraz bliżej spałty a tu nagle cofka zlosnik.gif

Na dzisiaj szacuję koniec zwrotu za jakieś 2-3 m-ce wiec wyjdzie mi okres zwrotu ok 1,5 roku...gdyby nie to, że od lutego dość znacznie skoczyły mi przebiegi, to skończyło by się na 2 latach, przy średniorocznym przebiegu (przed zwiększeniem) 18 tys km.

Jak draco robi po 16 tys to nie wcześniej jak za 1,5 roku mu sie nie zwróci, chyba, że non stop po trasach jeździ.

Napisano
ileż to razy można takie spamwątki zakładać...
Napisano

> bo niestety dużo zależy od tego jak i gdzie sie jeździ: przykładowo

> Yaboll jeżdżąc w 95% po trasach zużywa marginalne ilości benzyny

> na uruchomienie silnika...

tak w 75% po trasach,i benzyna też leci 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> tak w 75% po trasach,i benzyna też leci

ja mówie o czasie kiedy "spłacałeś" instalację zlosnik.gif

OT: sms'a doczytełś wczoraj cfaniaczek.gif

Napisano

> ja mówie o czasie kiedy "spłacałeś" instalację

no fakt,teraz mniej śmigam po trasach,ale wtedy też nie było to 95%,i dochodziły do tego hardkory typu Katowice czy Kraków w szczycie 270751858-jezyk.gif

> OT: sms'a doczytełś wczoraj

w natłoku wczorajszej korespondencji smsowej umknął chyba mi...zaraz sprawdzę ok.gif

Napisano
  • Autor

> ileż to razy można takie spamwątki zakładać...

zadałem pytanie, dostałem odpowiedz, a ze reszta osob ciagnie watek min. Sam sie w nim Udzielasz to co ja mam do tego??

nawiasem mówiac skoro Ci nie pasuje po kiego podkręcasz jeszcze atmosfere dodajac cos od siebie, notabene nie w temacie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.