Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przebieg 8 letniego mercedesa

Featured Replies

Napisano

Mam taki problem. jestem na etapie kupowania auta, chodzi konkretnie o mercedesa c220 cdi. Znalazłem takiego, na liczniku 190 tys auto jest z 2000r. Wszystko pięknie, auto wygląda doskonale, zewnętrznie i w środku cholera prawie jak nowe, wszytko działa itd. Tylko, że jak sprawdziłem po numerze VIN to okazało sie , że na ostatnim odnotowanym przeglądzie w 2002 roku merc miał już 150 tys. Czy te auta rzeczywiście są takie trwałe, że po 500 tys wyglądają jak nowe czy nagle zaczęło jeździć 10 tys na rok. Sprzedawca zarzeka sie na wszystkie świętości, ze nic nie kombinował z przebiegiem i dodaje,że w mercu ten przebieg zapisuje sie w kilku miejscach i , że można to sprawdzić. No więc można czy nie można a jeżeli można to gdzie, w ASO maja takie możliwości?

Napisano

> Czy te auta rzeczywiście są takie trwałe, że po 500 tys

> wyglądają jak nowe czy nagle zaczęło jeździć 10 tys na rok.

Z zewnątrz może wyglądać jak nowe, bo te typy tak mają. Ale środka nie da się oszukać, z tym że do oceny jego faktycznego zużycia musisz się porozumieć z jakimś fanem marki. Jak ktoś zna te samochody to przebieg określi z dokładnością do 10 tys. km. Ludzie też różnie jeżdżą, sam znam auta które przez pierwsze 5 lat przejechały 300tys. potem robiły 3 tys. rocznie.

Napisano

> Mam taki problem. jestem na etapie kupowania auta, chodzi konkretnie

> o mercedesa c220 cdi. Znalazłem takiego, na liczniku 190 tys

> auto jest z 2000r. Wszystko pięknie, auto wygląda doskonale,

> zewnętrznie i w środku cholera prawie jak nowe, wszytko działa

> itd. Tylko, że jak sprawdziłem po numerze VIN to okazało sie ,

> że na ostatnim odnotowanym przeglądzie w 2002 roku merc miał już

> 150 tys. Czy te auta rzeczywiście są takie trwałe, że po 500 tys

> wyglądają jak nowe czy nagle zaczęło jeździć 10 tys na rok.

> Sprzedawca zarzeka sie na wszystkie świętości, ze nic nie

> kombinował z przebiegiem i dodaje,że w mercu ten przebieg

> zapisuje sie w kilku miejscach i , że można to sprawdzić. No

> więc można czy nie można a jeżeli można to gdzie, w ASO maja

> takie możliwości?

Może był w leasingu przez 2 lata, a później użytkowany prywatnie... ale to raczej mało wiarygodny scenariusz. Stan środka ci powie czy to może być prawda.

Napisano

Przez 5 lat zrobił by tylko 40 tysięcy? 8 000 rocznie? Hmm różnie może być. Nie możesz podjechać do serwisu Mercedesa i podpiąć pod kompa? Powinni sprawdzić co i jak.

A jeśli chodzi o wygląd, to rzeczywiście wolno widać upływ czasu po tych furkach. Teściu ma takiego tyle, że z 2003 roku i wygląda jak nowy.

Jeśli chodzi o te furki, to spisują się rewelacyjnie.

Napisano

> Czy te auta rzeczywiście są takie trwałe, że po 500 tys

> wyglądają jak nowe czy nagle zaczęło jeździć 10 tys na rok.

Koleżanka ma Mercedesa C, tylko benzynę, z 2000 roku. Przebieg niecałe 180 tys (pewny). Jak dla mnie wnętrze wygląda kiepsko: skóra wytarta, obicia drzwi wytarte, lewarek zmiany biegów wytarty tak, że już się w nim dziury robią, kierownica wytarta. Materiał na konsoli środkowej imitujący drewno skrzypi i trzeszczy przy nawet lekkim dotknięciu, a samochód wcale nie jest jakoś specjalnie intensywnie eksploatowany.

Także moim zdaniem te samochody zużywają się tak jak każde inne.

Napisano

> Koleżanka ma Mercedesa C, tylko benzynę, z 2000 roku. Przebieg

> niecałe 180 tys (pewny). Jak dla mnie wnętrze wygląda kiepsko:

> skóra wytarta, obicia drzwi wytarte, lewarek zmiany biegów

> wytarty tak, że już się w nim dziury robią, kierownica wytarta.

Skad wiesz ze ten przebieg jest pewny? Przez 200 tys km nie powinno w zadnym samochodzie sie wnetrze tak powycierac.

Powycierana dzwignia zmiany biegow to przebieg pod 300 tys raczej, znam pare aut (m.in. moj Fiat 190 tys przebiegu - wnetrze jak nowe) gdzie do 200 tys nie ma sladu zuzycia wnetrza.

Znam tez paru handlarzy i maja samochody z przebiegiem np. 180 tys gdzie jest wytarta dzwignia zmiany biegów itp, ale jak sami przyznaja przebieg jest skrecony z 400-500 tys.

Napisano

> Skad wiesz ze ten przebieg jest pewny? Przez 200 tys km nie powinno w

> zadnym samochodzie sie wnetrze tak powycierac.

Nie przesadzaj grinser006.gif. Takie elementy jak pedały, gałka biegów, kierownica czy dźwigienki przy kierownicy szybko się polerują i już po kilkudziesięciu tys. km widać na nich ślady. W różnych markach dzieje się to z innym nasileniem ze względu na budowę i materiały, jednak pozwala to często z dużą precyzją ustalić zużycie całego samochodu, zwłaszcza przez znawcę modelu.

Napisano

> Powycierana dzwignia zmiany biegow to przebieg pod 300 tys raczej,

W clio to dźwignia zmiany biegów wytarta jest już po 60000..

A ja na przykład zawsze prawą strone pedału hamulca mam zjechaną już po 40-50 kkm.. A poza tym to autkojak nówka ;-)

Ł.

Napisano

Tu się nie zgodzę.. Mam dwóch kumpli, którzy mniej więcej w tym samym czasie kupili sobie po oplu astrze. Co prawda z innymi silnikami, ale to nie ma tu nic akurat do rzeczy. I jeden ma zrobione prawie 200 tyś. a drugi jeszcze nie ma 100 tyś. Przebiegi są autentyczne i autka mają jak pisałem od nowości w jednych rękach. TEn co ma 200 tyś już nalatane wnętrze ma w dużo lepszym stanie niż ten co zrobił 100 tyś. Tyle, że ten co ma 200 głównie jeździ po trasach, a ten co niecałe 100 głównie miasto. zatem zalezy od stylu jazdy, pokonywanych tras i nie wiem jeszcze od czego zeby.GIF Może jak ktoś ma bardziej suche ręce, to bardziej wyciera się np. kierownica... hmm.gif

No i mieszek od biegów bardziej zużyty też am ten z 100. Dziwne, ale tak jest

Napisano

> Dziwne, ale tak jest

Ja tam nic dziwnego w tym nie widzę, to chyba jasne że jak się jeździ po mieście to ciągle się wachluje biegami i materiały zużywają się szybciej.

Napisano

> Ja tam nic dziwnego w tym nie widzę, to chyba jasne że jak się jeździ

> po mieście to ciągle się wachluje biegami i materiały zużywają

> się szybciej.

To jest logiczne. Dlatego nie zawsze stan wnętrza nie odzwierciedla faktycznego przebiegu. Nie zawsze trzeba się tym kierować.

Napisano

> To jest logiczne. Dlatego nie zawsze stan wnętrza nie odzwierciedla

> faktycznego przebiegu. Nie zawsze trzeba się tym kierować.

Właśnie trzeba, bo stan wnętrza nawet jak nie świadczy o konkretnym przebiegu, to jednak odzwierciedla stan całego samochodu i poniekąd duszę właściciela zlosnik.gif. Ja naprawdę wole czyściutkie zadbane auto z przebiegiem 200 tys. niż zapuszczony nie dający się doprać gnój mający tylko 100.

Napisano

> Mam taki problem. jestem na etapie kupowania auta, chodzi konkretnie

> o mercedesa c220 cdi. Znalazłem takiego, na liczniku 190 tys

> auto jest z 2000r. Wszystko pięknie, auto wygląda doskonale,

> zewnętrznie i w środku cholera prawie jak nowe, wszytko działa

> itd. Tylko, że jak sprawdziłem po numerze VIN to okazało sie ,

> że na ostatnim odnotowanym przeglądzie w 2002 roku merc miał już

> 150 tys. Czy te auta rzeczywiście są takie trwałe, że po 500 tys

> wyglądają jak nowe czy nagle zaczęło jeździć 10 tys na rok.

> Sprzedawca zarzeka sie na wszystkie świętości, ze nic nie

> kombinował z przebiegiem i dodaje,że w mercu ten przebieg

> zapisuje sie w kilku miejscach i , że można to sprawdzić. No

> więc można czy nie można a jeżeli można to gdzie, w ASO maja

> takie możliwości?

różnie bywa ja masterem nowym zrobiłem w pierwsze 3 miechy 25 tyś. km. a teraz przez 4 miesiące może zrobił tysiąc a może i nawet nie ...

(ale nie sugeruj sie tym za mocno smile.gif )

Napisano

Wszystko zależy od tego przede wszystkim gdzie i jak auto było jeżdżone - jeśli w trasie to można zrobić 300km nie dotykając drążka zmiany biegów, a w mieście zrób 5km i 20 razy przemaglujesz gałkę, to samo dotyczy i pedałów oink.gif

Mamy merca z 96 roku i jak był kupowany jakoś koło 2004 roku z przebiegiem 180kkm to nie był w jakimś super stanie jeśli chodzi o wnętrze. Teraz ma 340kkm i już gałka i mieszek wyglądają bardzo kiepsko.

Napisano

> Koleżanka ma Mercedesa C, tylko benzynę, z 2000 roku. Przebieg

> niecałe 180 tys (pewny). Jak dla mnie wnętrze wygląda kiepsko:

> skóra wytarta, obicia drzwi wytarte, lewarek zmiany biegów

> wytarty tak, że już się w nim dziury robią, kierownica wytarta.

> Materiał na konsoli środkowej imitujący drewno skrzypi i

> trzeszczy przy nawet lekkim dotknięciu, a samochód wcale nie

> jest jakoś specjalnie intensywnie eksploatowany.

> Także moim zdaniem te samochody zużywają się tak jak każde inne.

Ja tez mam c-klase , tylko starszą i też przebieg 180 kkm pewny hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Tapicerka (czarna!!!!) bez śladów zmechaceń czy przetarć, gdyby nie kurz w szwach to ganc nówka, mieszek bez śladów używania, pomijam gałkę która jest leciutko przytarta z wierzchu, aczkolwiek kierownica jest wyślizgana(skóra)

Pedały maja oryginalną niewytartą krateczkę, drewno świeci sie jak psu ... , nic nie trzeszczy, wewnątrz nie ma nawet malutkiej ryski

rok czy więcej temu hitem forum MB była E-klasa w D z przebiegiem 1700000(milionsiedemsettysięcy)km, która oczywiście w PL pojawiła sie z przebiegiem ok. 300 kkm sciana.gif(jak wszystkie dizle)

Bo mercedes jest ceniony przede wszystkim za TRWAłOść

Napisano

> Tu się nie zgodzę.. Mam dwóch kumpli, którzy mniej więcej w tym samym

> czasie kupili sobie po oplu astrze. Co prawda z innymi

> silnikami, ale to nie ma tu nic akurat do rzeczy. I jeden ma

> zrobione prawie 200 tyś. a drugi jeszcze nie ma 100 tyś.

> Przebiegi są autentyczne i autka mają jak pisałem od nowości w

> jednych rękach. TEn co ma 200 tyś już nalatane wnętrze ma w dużo

> lepszym stanie niż ten co zrobił 100 tyś. Tyle, że ten co ma 200

> głównie jeździ po trasach, a ten co niecałe 100 głównie miasto.

> zatem zalezy od stylu jazdy, pokonywanych tras i nie wiem

> jeszcze od czego Może jak ktoś ma bardziej suche ręce, to

> bardziej wyciera się np. kierownica...

> No i mieszek od biegów bardziej zużyty też am ten z 100. Dziwne, ale

> tak jest

dokladnie!

w firmie mamy troche samochodow prawie blizniaczych i te

z nalotem prawie 300 kkm czesto wygladaja lepiej jak te 100+ kkm

mysle, ze miasto/trasa ma znaczenie

ale przede wszystkim uzytkownik: zarowno stosunek do samochodu

jak i styl prowadzenia etc.

a w samochodach od handlarzy to kierownica, galka i pedaly to

w pierwszej kolejnosci sa wymieniane, inne rzeczy sie tak nie zuzywaja

i wymagaja jedynie wyczyszczenia

Napisano

a co powiecie na W124 '93,który rok temu miał...105 kkm ? cfaniaczek.gif

Oczywiście przebieg w pełni autentyczny,auto służyło praktycznie do dojazdów do pracy w obrębie Wiednia.

Napisano

> a co powiecie na W124 '93,który rok temu miał...105 kkm ?

> Oczywiście przebieg w pełni autentyczny,auto służyło praktycznie do

> dojazdów do pracy w obrębie Wiednia.

powiemy ...perełka i daj nr. do właściciela jak chce sprzedac swiety.gif

Napisano

> powiemy ...perełka i daj nr. do właściciela jak chce sprzedac

auto kupiłem właśnie rok temu - dziś już na szrocie (albo na giełdzie jako bezwypadkowy hehe.gif),ściśnięte między barierką energochłonną autostrady, a przyczepą cieżarówki buu.gif

Wszystko fabryczne było,łącznie z wydechem...jedyną wadą była leciutka korozja prawych przednich drzwi.

Napisano

kupujesz samochód czy licznik/zegary? Po stanie technicznym bedziesz wiedzial czy wszystko gra, także po wnętrzu. Co do gałki biegów i mieszka, nie ma na to zasady, czasem potrafi sie to zniszczyć w ciagu 50 kkm. Nie ma też co sie bać auta z dużym przebiegiem jesli jest w dobrym stane i było solidnie serwisowane. Sam mam auto z końca 2001 z przebiegiem ponad 180 kkm i wszystko bangla jak nalezy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.