Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sterowanie temperaturą powietrza dolotowego czyli o klapce

Featured Replies

Napisano

W związku z tym, ze co jakiśczas pojawia się dyskusja jak to jest z tą klapką w puszce filtra powietrza, dziś przy okazji dłubania w autku postanowiłem się bliżej temu przyjrzeć.

Wniosek ogólny jest następujący: klapka żyje własnym życiem grinser006.gifzlosnik.gif

Wniosek pierwszy:

klapka nie działa - jest zawsze otwarta przy odpalonym silniku - kiedy ta karbowana rura jest zdjęta. Jednym słowem, kto jeździ bez rurki, powietrze ciągnie z komory silnika niezależnie czy silnik zimny czy ciepły. Czyli kiedy powinien dostawać powietrze ogrzane znad kolektora dostaje zimne (jeszcze nie ogrzane przez silnik) spod maski, kiedy powinien dostawać powietrze zimne sprzed grilla, dostaje już nagrzane spod maski.

Zasada działania jest nastepująca: podciśnienie steruje kątem otwarcia klapki. W chwycie powietrza do wtrysku jest termostat, który reaguje na temperaturę przepływającego powietrza, zwiększając lub zmniejszając wartość podciśnienia czyli de facto kąt otwarcia klapki.

Dlatego zdjęcie rury karbowanej oznacza przepływ powietrza zimnego lub tylko trochę ogrzanego (spod maski) a to nie wystarcza na pełne zamknięcie klapki.

Badanie było następujące:

1. Silnik zimny, karbowana rura zdjęta. Silnik ogrzewał się aż do włączenia wiatraka - klapka ciągle otwarta, ciągnie powietrze spod maski

2. Silnik zimny, rura załozona. Po odpaleniu klapka otwarta, ciągnie powietrze znad kolektora wydechowego:

281001633-klap_zimn.JPG

Kiedy kolektor zaczął się nagrzewać (nie badałem jego temperatury, podeprę się wskaźnikiem temperatury płynu w zegarach), wskazówka w połowie niebieskiego pola klapka zaczęła się zamykać:

281001633-klap_sred.JPG

Kiedy wskazówka właśnie opuściła niebieskie pole, klapka się zamknęła:

281001633-klap_gor.JPG

I teraz niespodzianka. Kiedy silnik nagrzał się do otwarcia termostatu, wyłączyłem, poczekałem aż ostygnie aż wskazówka będzie na niebieskim polu, odpaliłem i.... klapka zamknięta. Zgasiłem, poczekałem aż ostygnie jeszcze bardziej (wskazówka tuż nad bolcem), odpaliłem i... klapka wciąż zamknięta. Dopiero kiedy silnik zupełnie wystygł, po odpaleniu klapka była otwarta i zaczęłą się zamykać kiedy wskazówka była w połowie niebieskiego czyli cykl zaczął się powtarzać.

Nie podejrzewam termostatu w puszce o inteligencję więc nie chodzi o to, że gorace powietrze jest pobierane tylko po odpaleniu zimnego silnika po długim postoju smile.gif Po prostu ma taką histerezę i już smile.gif

Pozdroofka

post-36940-14352495015872_thumb.jpg

Napisano

czyli miałem rację twierdząc, że samo zdjęcie węża nic nie daje, a najlepiej zaślepić otwór w puszce

oczywiście w przypadku, kiedy ktoś świadomie chce się tego ciepłego pozbawić wink.gif

Napisano
  • Autor

> czyli miałem rację twierdząc, że samo zdjęcie węża nic nie daje, a

> najlepiej zaślepić otwór w puszce

waytogo.gif

> oczywiście w przypadku, kiedy ktoś świadomie chce się tego ciepłego

> pozbawić

zlosnik.gif

Oczywiście nie można sugerować się tymi wskazaniami temperatury, które podałem. Maska była otwarta, samochód stał w miejscu. Podczas jazdy panują zupełnie inne warunki - zamykanie/otwieranie klapki może być w nieco innej temperaturze na wskaźniku.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Czekając na wystygnięcie silnika przyjrzałęm się trochę instalacji elektrycznej pod maską i stwierdziełm, że nie jest w najlepszym stanie. Chodzi o izolację, którą Opel poowijał przewody. Znać na nich ząb czasu, poodwijała się, sparciała i nie wygląda estetycznie:

281001815-kab1.JPG

Opeszlowałem i wygląda "jak u białych ludzi' wink.gif

281001815-kab_2.JPG

Przewód od lambdy też dostał kawałek wink.gif

281001815-lam_1.JPG

281001815-lam_4.JPG

Zastanawialem się tylko czy wystarczy mi peszla.... grinser006.gifhehe.gif

281001815-pesz.JPG

Pozdroofka

post-36940-14352495018343_thumb.jpg

Napisano

A peszel trudnopalny?

Co do klapki. Przerabiałem ten temat w Polonezie z gaźnikiem. Przez to ustrojstwo za Chiny Ludowe nie mogłem wyregulować LPG. Dopiero pewien mądry człowiek doradził mi jej wywalenie i skończyły się problemy z gazem.

Napisano

chyba za ładnie teraz masz pod maską 270751858-jezyk.gif

to mi na gulu zagrałeś też musze tak mieć 275123014-zielony.gif

Napisano
  • Autor

> A peszel trudnopalny?

To nie pierwsze peszlowanie pod maską. Niektóre kawałki mają 2 lata i mają się dobrze. Znaczy - trudnopalny smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> chyba za ładnie teraz masz pod maską

Przez dwa lata musiałem się zmuszać żeby zajrzeć pod maskę a i tak robiłem to z obrzydzeniem zlosnik.gif Powód: miesiączkowało spod UPG olejem i widok nie był ciekawy zlosnik.gif Od dwóch miesięcy sucho i czysto i aż chce się tam ręce wkładać zlosnik.gif

> to mi na gulu zagrałeś też musze tak mieć

No, porządku pod maską to można Tobie pozazdrościć. Pokazywałeś foty parę razy. No chyba, że coś się zmieniło... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> czyli miałem rację twierdząc, że samo zdjęcie węża nic nie daje, a

> najlepiej zaślepić otwór w puszce

> oczywiście w przypadku, kiedy ktoś świadomie chce się tego ciepłego

> pozbawić

Czyli można, jako że teraz mamy lato, spróbować zaślepić(zakleić np. taśmą) ten otwór i zobaczyć czy silnik będzie równiej chodził? Czy tego można się spodziewać? Jeszcze tylko muszę sprawdzić czy ta klapka u mnie działa... oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Czyli można, jako że teraz mamy lato, spróbować zaślepić(zakleić np.

> taśmą) ten otwór

Jeżeli chcesz żeby silnik brał powietrze tylko sprzed grilla, to zaślep wężyk od podciśnienia. Jeżeli zaślepisz otwór po karbowanej rurce, to pomyśl co będzie kiedy klapka się otworzy i silnik bedzie ciągnął powietrze przez zaślepiony otwór wink.gif

Zdejmując i zaślepiając ważyk podciśnienia powodujesz, że klapka jest caly czas zmknięta, czyli ssie sprzed grilla.

> Jeszcze tylko muszę sprawdzić czy ta klapka u mnie działa...

Jeżeli na zgaszonym silniku jest w pozycji "zamknięta" to więcej Cię nic nie interesuje, skoro zdejmiesz i zaślepisz wężyk podciśnienia.

Pozdroofka

Napisano

> uważaliśmy, że przy przepustnicy jest

> termostat, który w zależności od temperatury płynu reguluje

> wartość podciśnienia czyli de facto kąt otwarcia klapki.

Ja nadal tak uważam wink.gif.

Z tym, że termostat nie jest przy przepustnicy, tylko na chwycie powietrza do wtrysku i nie reaguje na temp. cieczy tylko przepływającego powietrza 270751858-jezyk.gif.

Można odłączyć od niego rurki, złączyć je ze sobą i wtedy będzie wiadomo co daje.

Nie żebym Cię wkręcał na powtórkę eksperymentu grinser006.gif.

PS. Kurna, ale masz czyściutki silnik. A mój jak świnia w chlewie.

Napisano
  • Autor

> Ja nadal tak uważam .

> Z tym, że termostat nie jest przy przepustnicy, tylko na chwycie

> powietrza do wtrysku i nie reaguje na temp. cieczy tylko

> przepływającego powietrza .

Hmmm... To brzmi rozsądnie. I objawy będą takie same jakby byl w puszcze filtra.

> Można odłączyć od niego rurki, złączyć je ze sobą i wtedy będzie

> wiadomo co daje.

Tak, to by rozwiało wątpliwości.

> Nie żebym Cię wkręcał na powtórkę eksperymentu .

hahaha.gif

Nie będę eksperymentowal smile.gif Generalnie wiadomo o co chodzi i jakie są skutki działania. Po przemysleniu stwierdzam, że masz rację i zaraz wyedytuję posta na górze.

> PS. Kurna, ale masz czyściutki silnik. A mój jak świnia w chlewie.

A bo kurna wymyłem podczas remonciku głowicy smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Ja nadal tak uważam .

> Z tym, że termostat nie jest przy przepustnicy, tylko na chwycie

> powietrza do wtrysku i nie reaguje na temp. cieczy tylko

> przepływającego powietrza .

Zobacz, że też byłem gorącym zwolennikiem tej teorii (nudzi mi się to odpaliłem szukajkę zlosnik.gif) Nawet foty dawałem zlosnik.gif :

KLIK 1

KLIK 2

KLIK 3

Pozdroofka

Napisano

> Jeżeli chcesz żeby silnik brał powietrze tylko sprzed grilla, to

> zaślep wężyk od podciśnienia. Jeżeli zaślepisz otwór po

> karbowanej rurce, to pomyśl co będzie kiedy klapka się otworzy i

> silnik bedzie ciągnął powietrze przez zaślepiony otwór

To gdzie zakleić ten wężyk i czy brązowy czy niebieski? Ale jak go zakleję to podciśnienie nie dotrze nim do wlotu powietrza do tej klapki i będzie cały czas otwarta i będzie zasysać powietrze z komory silnika. hmm.gif

Bo jeżeli dobrze rozumiem to w ostatnim etapie - wężyk niebieski - wytwarzane jest w nim podciśnienie które zamyka tą klapkę i po rozgrzaniu powietrze ciągnie z wlotu przy grillu

Napisano
  • Autor

> Bo jeżeli dobrze rozumiem to w ostatnim etapie - wężyk niebieski -

> wytwarzane jest w nim podciśnienie które zamyka tą klapkę i po

> rozgrzaniu powietrze ciągnie z wlotu przy grillu

Jest dokładnie odwrotnie: podciśnienie otwiera klapkę dzięki czemu ssie karbowaną rurą. Zdejmij niebieski wężyk, zaślep porządnie i masz z głowy: klapka będzie ciągle zamknięta czyli będzie ssać powietrze sprzed grilla.

Pozdroofka

Napisano

> Jest dokładnie odwrotnie: podciśnienie otwiera klapkę dzięki czemu

> ssie karbowaną rurą. Zdejmij niebieski wężyk, zaślep porządnie i

> masz z głowy: klapka będzie ciągle zamknięta czyli będzie ssać

> powietrze sprzed grilla.

> Pozdroofka

Podpowiedz mi, czy dobrze kombinuję: Jeśli klapka zatnie się w pozycji otwartej, to ciągnie powietrze z kolektora i silnik zdaje się być lekko przymulony. Jeśli zatnie się w pozycji zamkniętej czy nie otworzy się (bo żyje własnym życiem, jak pisałeś wink.gif ), to ciągnie sprzed grilla i silnik ma jakby lżej, efekt jak po wymienie filtra powietrza.

Dopytuję, bo mam takie objawy, a temat klapki dał mi troszkę do myślenia smile.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli klapka zatnie się w

> pozycji otwartej, to ciągnie powietrze z kolektora i silnik

> zdaje się być lekko przymulony.

Tak, kiedy jest ciepły i powietrze na dworze jest ciepłe

> Jeśli zatnie się w pozycji

> zamkniętej czy nie otworzy się (bo żyje własnym życiem, jak

> pisałeś ), to ciągnie sprzed grilla i silnik ma jakby lżej,

> efekt jak po wymienie filtra powietrza.

Tak, efekt jest taki jak w autach, które nie majątego termostatu wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Tak, kiedy jest ciepły i powietrze na dworze jest ciepłe

> Tak, efekt jest taki jak w autach, które nie majątego termostatu

> Pozdroofka

No własnie jak jest ciepło i najgorzej w miejskich korkach, bo w trasie zwłaszcza jak jest chłodno, ciąg jest zupełne inny:) To wreszcie zaślepię i zobacze co się stanie ok.gif

Napisano
  • Autor

> To wreszcie zaślepię i zobacze co się stanie

Testuj i zamelduj o wynikach smile.gif Tylko opanuj emocje, ściśnij pośladki i nie daj się zwieść autosugestii wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Testuj i zamelduj o wynikach Tylko opanuj emocje, ściśnij pośladki i

> nie daj się zwieść autosugestii

> Pozdroofka

ok.gif Zamelduję niezalaeżnie od efektu smile.gif

Napisano

> Testuj i zamelduj o wynikach Tylko opanuj emocje, ściśnij pośladki i

> nie daj się zwieść autosugestii

> Pozdroofka

No więc melduję pierwsze obserwacje smile.gif

1. Zimny silnik zaraz po przełączeniu na gaz troszkę nierówno chodzi. I wiem, że od razu się nie przełacza, ale ja tak robię smile.gif. Problem mija po lekkim nagrzaniu, czyli przy obecnych temperaturach po minutce. Dodam, że przy założonym wężyku tego efektu nie ma.

2. Moje odczucie: zaszał minimalna zmiana we wchodzeniu na obroty w gorącym miejskim klimacie, czyli to, co chciałem sprawdzić. Efekt rzeczywiście taki, jak po wymianie filtra ok.gif

Co dalej, pojeździmy - zobaczymy.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Szybkie pytanko.

Jak się ma sytuacja z klapką i powietrzem z nad kolektora w silniku X16XEL ?

Jeśli też mam takie cudo to chciałbym przetestować reakcję mojego silnika.

Proszę o jakieś wskazówki.

Pozdrawiam.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Sorki, że starocie odgrzebuję, ale mam pytanie: dlaczego przy zaślepionym wężyku silnik nierówno pracuje na gazie, a na benzynie normalnie? Zjawisko ustępuje po nagrzaniu silnika hmm.gif

Napisano

> Sorki, że starocie odgrzebuję, ale mam pytanie: dlaczego przy

> zaślepionym wężyku silnik nierówno pracuje na gazie, a na

> benzynie normalnie? Zjawisko ustępuje po nagrzaniu silnika

a może trza LPG na wolnych obrotach podregulować?

może uda się zrobić to tak, żeby i na zimnym i na rozgrzanym było dobrze :-)

Napisano

> a może trza LPG na wolnych obrotach podregulować?

> może uda się zrobić to tak, żeby i na zimnym i na rozgrzanym było

> dobrze :-)

A może... tylko zaraz gazownik znowu będzie darł ryja że coś grzebię smile.gif

Napisano

> A może... tylko zaraz gazownik znowu będzie darł ryja że coś grzebię

Ja, po zaslepieniu tego wezyka, musialem troche instalke podregulowac, bo tez obroty byly nijakie smile.gif

A ja mam jeszcze takie pytanie, czy na zime powinienem tez wezyk zakladac? W sumie u mnie nie ciagnie powietrza prosto z grila, bo mam teraz zalozone kolanko, zeby silnik nie gasl na zakrecie.

Napisano

> A ja mam jeszcze takie pytanie, czy na zime powinienem tez wezyk

> zakladac?

Nie wiedzieć czemu, obroty mi się ustawiły same confused.gif

A o tym, czy zakładać niech się ktoś inny wypowie, bo ja mam tak od niedawna.

Napisano

> Nie wiedzieć czemu, obroty mi się ustawiły same

> A o tym, czy zakładać niech się ktoś inny wypowie, bo ja mam tak od

> niedawna.

No wlasnie, ja sie zastanawiam czy ma to jakis wplyw na spalanie, bo niby zima silnik sie dluzej nagrzewa... chociaz ja na nagrzewanie silnika nie moge narzekac, przejade latem 3 km i silnik cieply, postoje chwile w korku i juz wiatrak chodzi.

Napisano

Silniki z jednopunktowym wtryskiem mają podgrzewaną przepustnicę. Zanim płyn się nagrzeje, klapka wpuszcza ciepłe powietrze do dolotu żeby poprawić odparowanie paliwa. Bez tego może zaistnieć np taki przypadek: Marznąca mżawka, temp lekko poniżej zera. Odpalamy autko i jedziemy. W dolocie mamy wilgoć i parujące paliwo które powoduje osadzanie się lodu w kanale. W pewnym momencie lód się odrywa i może zrobić kuku zaworowi, albo zatkać dolot.

W normalnych okolicznościach osadzanie się paliwa na ściankach zubaża mieszankę. Powoduje to dłuższe nagrzewanie się katalizatora. Ekolodzy mogą być niezadowoleni wink.gif.

Napisano

> Silniki z jednopunktowym wtryskiem mają podgrzewaną przepustnicę.

> Zanim płyn się nagrzeje, klapka wpuszcza ciepłe powietrze do

> dolotu żeby poprawić odparowanie paliwa. Bez tego może zaistnieć

> np taki przypadek: Marznąca mżawka, temp lekko poniżej zera.

> Odpalamy autko i jedziemy. W dolocie mamy wilgoć i parujące

> paliwo które powoduje osadzanie się lodu w kanale. W pewnym

> momencie lód się odrywa i może zrobić kuku zaworowi, albo zatkać

> dolot.

> W normalnych okolicznościach osadzanie się paliwa na ściankach zubaża

> mieszankę. Powoduje to dłuższe nagrzewanie się katalizatora.

> Ekolodzy mogą być niezadowoleni .

Czyli jezeli klapka nie zyje wplasnym zyciem, tylko jeszcze dziala, to lepiej zostawic tak jak wyszlo z fabryki? Ale jezeli nie dziala, to chyba lepiej wezyk zaslepic?

Pozdrawiam

Napisano

Jeśli odłączamy wężyk to koniecznie trzeba go zaślepić. W przeciwnym wypadku będzie ssał lewe powietrze.

Napisano

> Jeśli odłączamy wężyk to koniecznie trzeba go zaślepić. W przeciwnym

> wypadku będzie ssał lewe powietrze.

To oczywiste smile.gif Ale jezeli klapka jeszcze dziala, to lepiej zostawic wezyk podlaczony? Caly czas chodzi mi o jazde na LPG, jezeli to ma jakies znaczenie smile.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

tak sobie wymyśliłem że w swoim aucie założe elektryczny zaworek na tym wężyku i podczas jazdy na benzynie będzie otwarty a na lpg zamknięty bo podobno lpg nie lubi ciepłego powietrza

a Wy co o tym myślicie?

Napisano

> tak sobie wymyśliłem że w swoim aucie założe elektryczny zaworek na

> tym wężyku i podczas jazdy na benzynie będzie otwarty a na lpg

> zamknięty bo podobno lpg nie lubi ciepłego powietrza

> a Wy co o tym myślicie?

myślimy, że silnik pracujący na benzynie również nie lubi

ale rób jak uważasz, moim zdaniem zaślepienie tego dolotu raz na zawsze jest najlepszym rozwiązaniem

no i profil uzupełnij idea.gif

Napisano

> myślimy, że silnik pracujący na benzynie również nie lubi

jak jest zimno to bezyna słabiej paruje i wtedy silnik chodzi na uboższej mieszance co napewno dobre dla niego nie jest, chociaż w przypadku mpi chyba aż takiego znaczenia to nie ma

> no i profil uzupełnij

narazie nie mam się czym pochwalić bo dopiero mam zamiar kupić asterkę smile.gif

  • 6 miesięcy później...
Napisano

Odkopuję starocia smile.gif

Jakiś czas temu próbując usunąć delikatne falowanie obrotów co kilka sekund zdjąłem ów gumowy wąż, zaślepiłem dziurę w puszce filtra i niebieski wężyk oraz otwór w obudowie przepustnicy. Pojeździłem tak jakiś czas, nic się nie zmieniło, więc dzisiaj po przyjeździe z pracy, kiedy silnik nbył dobrze rozgrzany przywróciłem fabryczną konfigurację. Najpierw założyłem niebieski wężyk i udrożniłem otwór w puszce filtra. Silnik mocno rozgrzany, a ciągle łapał powietrze spod maski, bo zasłaniając ręką ów otwór zmieniały się obroty. Po założeniu rury nic się nie zmieniło, dalej ciągnął spod maski, czyli z kolektora (zasłaniając rurkę przy atrapie nic się nie zmieniało. Dopiero po odłączeniu niebieskiego wężyka zaczął pobierać powietrze stamtąd, skąd powinien, czyli z atrapy...A chyba powinno być odwrotnie przy rozgrzanym silniku.

Zdjąłem rurę i patrzyłem na klapkę odłączając niebieski wężyk. Wężyk podłączony - klapka otwarta, wężyk odłączony - klapka zamknięta i to dość mocno.

Co może być nie tak?

Napisano

Lelku, jak doprowadziłeś do tego, że klapka domknęła się całkowicie po rozgrzaniu silnika i zdjęciu rury? Sam wcześniej pisałeś, że gdy rura jest zdjęta, to klapka się otwiera. Chyba, że nie otwiera się, ale nie domyka w momencie nagrzewania.

U mnie jest tak, że jak jest rozgrzany silnik, po zdjęciu rury widać, że klapka jest troszkę uchylona. Dopiero zdjęcie niebieskiego wężyka z obudowy przepustnicy domyka klapkę do końca... Czy to prawidłowy objaw?

Napisano
  • Autor

> Lelku, jak doprowadziłeś do tego, że klapka domknęła się całkowicie

> po rozgrzaniu silnika i zdjęciu rury?

Rurę zdejmowałęm tylko na chwilę, na czas zrobienia foty wink.gif Podczas eksperymentu była ciągle na swoim miejscu.

> Sam wcześniej pisałeś, że gdy rura jest zdjęta, to klapka się otwiera.

Dokładnie tak. Podczas nagrzewania silnika ze zdjęta rurą klapka ciągle jest otwarta.

> U mnie jest tak, że jak jest rozgrzany silnik, po zdjęciu rury widać,

> że klapka jest troszkę uchylona. Dopiero zdjęcie niebieskiego

> wężyka z obudowy przepustnicy domyka klapkę do końca... Czy to

> prawidłowy objaw?

Przyczyny można szukać w termostaciku sterującym podciśnieniem. Możliwe że mimo iż silnik jest nagrzany w dalszym ciągu zapodaje słabe podciśnienie w niebieski wężyk. Może spróbuj zrobić eksperyment: pojeździj do nagrzania silnika i zatrzymaj się i otwórz maski i zajrzyj w jakim stanie jest klapka.

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.