Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lakier - jak to naprawić ?

Featured Replies

Napisano

Coś złego się dzieje z lakierem, a w zasadzie tą bezbarwną powłoką. Da się to naprawić bez malowania połowy samochodu ?

Przepraszam za duże zdjęcie, ale chciałem ukazać dokładnie co się dzieje.

pulpit01at7.jpg

Napisano

> Coś złego się dzieje z lakierem, a w zasadzie tą bezbarwną powłoką.

> Da się to naprawić bez malowania połowy samochodu ?

> Przepraszam za duże zdjęcie, ale chciałem ukazać dokładnie co się

> dzieje.

Źle położony klar. Raczej nic nie pomoże poza zeszlifowaniem i polakierowaniem od nowa. Jeżeli już się tak zaczęło robić to nie przestanie "samo z siebie".

Podobnie wyglądała partia fabrycznie nowych Lanosów, zwanych potem pieszczotliwie "zdrapkami".

Napisano
  • Autor

> Źle położony klar. Raczej nic nie pomoże poza zeszlifowaniem i

> polakierowaniem od nowa. Jeżeli już się tak zaczęło robić to nie

> przestanie "samo z siebie".

> Podobnie wyglądała partia fabrycznie nowych Lanosów, zwanych potem

> pieszczotliwie "zdrapkami".

Kuźwa, nawet nie strasz. Może nakleić jakąś przeźroczystą taśmę, słyszałem o takich pod anteny.

Napisano

> Kuźwa, nawet nie strasz. Może nakleić jakąś przeźroczystą taśmę,

> słyszałem o takich pod anteny.

jak tylko w jednym miejscu to bym spolerował i liczył ze wiecej nie bedzie sie luszczyc

Napisano
  • Autor

> jak tylko w jednym miejscu to bym spolerował i liczył ze wiecej nie

> bedzie sie luszczyc

Tak, tylko w tym miejscu, sprawdziłem całe auto. Ale co, polerka i nic, może połozyć jakiegoś bezbarwniaka hmm.gif Mam jak raz takiego wielkosci lakieru do paznokci

Napisano

> jak tylko w jednym miejscu to bym spolerował i liczył ze wiecej nie

> bedzie sie luszczyc

Możesz spolerować i modlić sie żeby dalej nie szło, bo jeśli tak to nie masz innego wyjścia jak zeszlifować sick.gif

Napisano
odlam to co sie da, i jakims wodnym papierem brzegi zetrzyj, a nastepnie psiknij klarem w spray'u a nastepnie po wyschnieciu spoleruj pasta polerska. oczywiscie wszystko odtlusc przed klarem i oczysc.
Napisano
  • Autor

> odlam to co sie da, i jakims wodnym papierem brzegi zetrzyj, a

> nastepnie psiknij klarem w spray'u a nastepnie po wyschnieciu

> spoleruj pasta polerska. oczywiscie wszystko odtlusc przed

> klarem i oczysc.

Własnie tak kombinowałem, aby w ten sposób zminimalizować to co na zdjęciu hmm.gif Może ktoś zaproponuje jakies marki produktów, którymi można domowym sposobem to zrobić ? hmm.gif

Napisano

> Własnie tak kombinowałem, aby w ten sposób zminimalizować to co na

> zdjęciu Może ktoś zaproponuje jakies marki produktów, którymi

> można domowym sposobem to zrobić ?

Klar firmy DuPoint, dobry odtluszczacz - te rzeczy kupisz w lakierniczym spraya takze Ci nabija koszt 20 - 30 PLN, papier takze tam bedzie. zaslonic papierem i tasma reszte i z 2 warstwy klarem walnac. wyschnie to to spbie i tempem ladnie wygladzisz krawedzie nowego klaru. wyschnie max do 3 H w takich temperaturach.

Napisano
  • Autor

> Klar firmy DuPoint, dobry odtluszczacz - te rzeczy kupisz w

> lakierniczym spraya takze Ci nabija koszt 20 - 30 PLN, papier

> takze tam bedzie. zaslonic papierem i tasma reszte i z 2 warstwy

> klarem walnac. wyschnie to to spbie i tempem ladnie wygladzisz

> krawedzie nowego klaru. wyschnie max do 3 H w takich

> temperaturach.

Podziękował ok.gif

Napisano

> Klar firmy DuPoint, dobry odtluszczacz - te rzeczy kupisz w

> lakierniczym spraya takze Ci nabija koszt 20 - 30 PLN, papier

> takze tam bedzie. zaslonic papierem i tasma reszte i z 2 warstwy

> klarem walnac. wyschnie to to spbie i tempem ladnie wygladzisz

> krawedzie nowego klaru. wyschnie max do 3 H w takich

> temperaturach.

ok.gif

Napisano

> Podziękował

pewnie bedzie sie lepiej "trzymalo" niz czasami po jakiejs robocie "dziwnego" lakiernika.

Napisano

> Coś złego się dzieje z lakierem, a w zasadzie tą bezbarwną powłoką.

> Da się to naprawić bez malowania połowy samochodu ?

> Przepraszam za duże zdj

element do grutownego zeszlifowania , całej wadliwej warstwy klaru , zniszczeniu ulegnie też lakier bazowy (metalik) , całość do pokrycia podkładem z donieszką 10% uplastyczniacza , szlifowanie , baza , klar

to może być wada fabryczna klaru (zdażają się )i wtedy warsztat musi wezwać technika-lakiernika (np mnie )do spożądzenia reklamacji, a producent lub jego przedstawiciel muszą się do tego odnieść (tzn zwrócić materiał )

ale to również może być (i ja sądzę że jest!) wina lakiernika , który zbyt mocno przesuszył pierwsza warstwę klaru tzw "kontaktową" i kolejne 2 warsztwy , "wisiały w powietrzu " na elemencie , czekając na uderzenie kamyka ...

jedź tam gdzie ci to malowano i zgłoś to jako reklamację , na priv wyślę ci mój nr telefonu

Napisano
  • Autor

> element do grutownego zeszlifowania , całej wadliwej warstwy klaru ,

> zniszczeniu ulegnie też lakier bazowy (metalik) , całość do

> pokrycia podkładem z donieszką 10% uplastyczniacza , szlifowanie

> , baza , klar

> to może być wada fabryczna klaru (zdażają się )i wtedy warsztat musi

> wezwać technika-lakiernika (np mnie )do spożądzenia reklamacji,

> a producent lub jego przedstawiciel muszą się do tego odnieść

> (tzn zwrócić materiał )

> ale to również może być (i ja sądzę że jest!) wina lakiernika , który

> zbyt mocno przesuszył pierwsza warstwę klaru tzw "kontaktową" i

> kolejne 2 warsztwy , "wisiały w powietrzu " na elemencie ,

> czekając na uderzenie kamyka ...

> jedź tam gdzie ci to malowano i zgłoś to jako reklamację , na priv

> wyślę ci mój nr telefonu

Auto nie było nigdy malowane powypadkowo icon_eek.gif

Napisano

> Auto nie było nigdy malowane powypadkowo

Skąd wiesz? Odpowiedź "bo je kupiłem w salonie" nie jest odpowiedzią prawidłową...

Ostatnio np. trafił mi się przypadek Grand Vitary ze szpachlowanym całym bokiem - auto od pierwszego właściciela, facet prawie zemdlał jak mu pokazałem odczyty miernika grubości lakieru...

Napisano

> Auto nie było nigdy malowane powypadkowo

przyjacielu przytul.gif ileja pomalowałem nowych skód, fiatów, alf , mercedesów , w ASO , i to zanim zobaczyły te auta klienta ...

teraz jako technik też to robię rotfl.gif a nawet uczę jak się to robi

Napisano
  • Autor

> przyjacielu ileja pomalowałem nowych skód, fiatów, alf , mercedesów

> , w ASO , i to zanim zobaczyły te auta klienta ...

Okres gwarancji już minął, to Skoda jak raz.

Napisano
  • Autor

> Skąd wiesz? Odpowiedź "bo je kupiłem w salonie" nie jest odpowiedzią

> prawidłową...

> Ostatnio np. trafił mi się przypadek Grand Vitary ze szpachlowanym

> całym bokiem - auto od pierwszego właściciela, facet prawie

> zemdlał jak mu pokazałem odczyty miernika grubości lakieru...

Wychodzi na to, że lepiej konia z wozem kupić, bo koń raczej nie będzie szpachlowany pad.gif

Napisano

> Wychodzi na to, że lepiej konia z wozem kupić, bo koń raczej nie

> będzie szpachlowany

to mogła być rysa z transpotu , lub parkowania , to normalne że dealerzy takie rzeczy tuszują na swój koszt ....

Napisano

> przyjacielu ileja pomalowałem nowych skód, fiatów, alf , mercedesów

> , w ASO , i to zanim zobaczyły te auta klienta ...

> teraz jako technik też to robię a nawet uczę jak się to robi

a ja Ci wierzę zlosnik.gif

z pierwszej ręki miałem wiadomości z "manufaktury" Maybacha, jak się kolesiowi, ktory wiózł akumulatory wózkiem coś omsknęło oslabiony.gif

drzwi już złożonego Maybacha się pogły...

Jurgen, komm

przyszedł pan i poszpachlował icon_rolleyes.gif

Napisano

> a ja Ci wierzę

> z pierwszej ręki miałem wiadomości z "manufaktury" Maybacha, jak się

> kolesiowi, ktory wiózł akumulatory wózkiem coś omsknęło

> drzwi już złożonego Maybacha się pogły...

> Jurgen, komm

> przyszedł pan i poszpachlował

alarmiarze uzbrajali alfę 166 (już kupioną rotfl.gif) , któryś oparł się o włącznik podnośnika kolumnowego i łapy wgniotły przednie drzwi z obu stron ...

miałem 4 godziny na naprawę bo klient czekał rotfl.gif

drzwi pomalowałem całe i "wcinki" w tylne drzwi i przednie błotniki (cieniowanie koloru) i ....

......nówka śtuka nie śmigana rotfl.gif

dużo tego było przez ostatnie 15 lat .....

Napisano

> Okres gwarancji już minął, to Skoda jak raz.

Octa? bo mam w firmie Octe z dokladnie takimi samymi objawami....na masce i blotniku przednim, nawet kolor bazy jakis podobny zlosnik.gif

EDIT: 2 razy juz byla reklamowana i lakierowana....efekt wraca za kazdym razemhehe.gif

Napisano
  • Autor

> Octa? bo mam w firmie Octe z dokladnie takimi samymi objawami....na

> masce i blotniku przednim, nawet kolor bazy jakis podobny

> EDIT: 2 razy juz byla reklamowana i lakierowana....efekt wraca za

> kazdym razem

Tak, O1

Napisano

> Tak, O1

ok.gifzlosnik.gif...nasza to rocznik 2000, kombi w traktorze 90KM wink.gif kolor granatowy, wersja chyba glx (?) - w kazdym razie 4xszyby w pradzie, chyba 4 jaski, fabryczne alu - moze tez jakas wersja zdrapek wyszla jak w przypadku lanosa? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ...nasza to rocznik 2000, kombi w traktorze 90KM kolor granatowy,

> wersja chyba glx (?) - w kazdym razie 4xszyby w pradzie, chyba 4

> jaski, fabryczne alu - moze tez jakas wersja zdrapek wyszla jak

> w przypadku lanosa?

Mój traktor też 90 KM, krótka wersja, ale 2003 rok

Napisano

> alarmiarze uzbrajali alfę 166 (już kupioną ) , któryś oparł się o

> włącznik podnośnika kolumnowego i łapy wgniotły przednie drzwi z

> obu stron ...

> miałem 4 godziny na naprawę bo klient czekał

> drzwi pomalowałem całe i "wcinki" w tylne drzwi i przednie błotniki

> (cieniowanie koloru) i ....

> ......nówka śtuka nie śmigana

> dużo tego było przez ostatnie 15 lat .....

prosto z taśmy, ooo jeszcze lakierem pachni icon_rolleyes.gif

Napisano

> Coś złego się dzieje z lakierem, a w zasadzie tą bezbarwną powłoką.

> Da się to naprawić bez malowania połowy samochodu ?

> Przepraszam za duże zdjęcie, ale chciałem ukazać dokładnie co się

> dzieje.

Normalne w Octaviach - czasami złazi cały klar z maski na przykład.

O rdzy to już nie wspomnę...

Napisano
  • Autor

> Normalne w Octaviach - czasami złazi cały klar z maski na przykład.

> O rdzy to już nie wspomnę...

A rdza to konkretnie gdzie ?

Napisano

> Podobnie wyglądała partia fabrycznie nowych Lanosów, zwanych potem

> pieszczotliwie "zdrapkami".

bzdura!!!

lanos zdrapka wyglądał tak zlosnik2.gifzlosnik2.gifzlosnik2.gif

281063694-lanoszdrapka2.jpg

post-50385-14352495403657_thumb.jpg

Napisano

> A rdza to konkretnie gdzie ?

Tylna klapa na krawędziach listwy plus pod szybą, plus przednia maska - miejsca gdzie górne krawędzie atrapy stykaja sie z lakierem maski. Plus kilka innych drobnostek.

Napisano
  • Autor

> Tylna klapa na krawędziach listwy plus pod szybą, plus przednia maska

> - miejsca gdzie górne krawędzie atrapy stykaja sie z lakierem

> maski. Plus kilka innych drobnostek.

Znam sprawę tylko klapy, mocowanie plastikowej osłony świateł rejestracji, rusza się i wyciera lakier i robi się bąbel

Napisano

> Znam sprawę tylko klapy, mocowanie plastikowej osłony świateł

> rejestracji, rusza się i wyciera lakier i robi się bąbel

To samo z przednią atrapą.

Napisano

> bzdura!!!

> lanos zdrapka wyglądał tak

Ale to nie odpadało bach i pół błotnika bez lakieru wink.gif Tylko po kawałeczku (oczywiście im większa "dziura" tym szybciej już leciało).

Znajomy miał właśnie taką zdrapkę i złaziło mu miejscami do blachy, miejscami sam klar waytogo.gif

W sumie zadowolony był, bo autem trochę pojeździł i potem dostał nowe z fabryki w ramach reklamacji waytogo.gif

Napisano

> Ale to nie odpadało bach i pół błotnika bez lakieru Tylko po

> kawałeczku (oczywiście im większa "dziura" tym szybciej już

> leciało).

> Znajomy miał właśnie taką zdrapkę i złaziło mu miejscami do blachy,

> miejscami sam klar

> W sumie zadowolony był, bo autem trochę pojeździł i potem dostał nowe

> z fabryki w ramach reklamacji

dobrze,ze tam ocynk jest to przynajmniej nie rdzewiało jak odpadło cool.gif

z tym lakierem to takie jaja były,że jak ktoś z innego auta na parkingu mocniej przywalił drzwiami w zdrapke co spory płat lakieru potrafił odlecieć

a swoją drogą ciekawe kto pokrywał koszty wymiany aut daewoo czy dostawca lakierów

Napisano

> dobrze,ze tam ocynk jest to przynajmniej nie rdzewiało jak odpadło

> z tym lakierem to takie jaja były,że jak ktoś z innego auta na

> parkingu mocniej przywalił drzwiami w zdrapke co spory płat

> lakieru potrafił odlecieć

> a swoją drogą ciekawe kto pokrywał koszty wymiany aut daewoo czy

> dostawca lakierów

zalezy czyja wina - materialu czy sposobu lakierowania

Napisano

> Tylna klapa na krawędziach listwy (...)

Czyli tak samo jak w feliciach...

Cóż, widac Skoda nie potrafi się uczyc na własnych błędach

Napisano

> zalezy czyja wina - materialu czy sposobu lakierowania

do wiadomości publicznej podano wtedy,że zmieniono dostawcę lakierów i co ciekawe była to jakaś znana niemiecka firma

może niemcy mieli inną technologię nakładania do tego lakieru

a dla ciekawości zobaczcie jak mi nałożono w AUTO PORADA Warszawa Al,Jerozolimskie grinser006.gif

281064038-lakierhehe.jpg

oczywście zwalili winę na mnie, że samochód został czymś oblany albo jakimś złwym płynem umyty...nawet jeśli to dlaczego akurat w miejscach malowania???

powiedziałem,że w takim razie jadę do pzmotu do rzeczoznawcy i...zawołano kierownica i polakierowano jeszcze raz

przyjechał gość od dostawcy lakieru i powiedział,że coś źle było nałożone albo lakier nie miał odpowiedniego utwardzacza

post-50385-14352495404851_thumb.jpg

Napisano

> do wiadomości publicznej podano wtedy,że zmieniono dostawcę lakierów

> i co ciekawe była to jakaś znana niemiecka firma

> może niemcy mieli inną technologię nakładania do tego lakieru

> a dla ciekawości zobaczcie jak mi nałożono w AUTO PORADA Warszawa

> Al,Jerozolimskie

> oczywście zwalili winę na mnie, że samochód został czymś oblany albo

> jakimś złwym płynem umyty...nawet jeśli to dlaczego akurat w

> miejscach malowania???

> powiedziałem,że w takim razie jadę do pzmotu do rzeczoznawcy

> i...zawołano kierownica i polakierowano jeszcze raz

> przyjechał gość od dostawcy lakieru i powiedział,że coś źle było

> nałożone albo lakier nie miał odpowiedniego utwardzacza

lakier masz ok !!! to "pod spodem" jest kupa angryfire.gif

to właśnie utwardzacz lakieru bezbarwnego "pośćiągał" mokry podkład !!!

według technologii , i zdrowego rozsądku robi się tak :

1. rozszlifowanie /zeszlifowanie wadliwego miejsca

2.grunt epoksydowy (każdy producent lakierów taki ma!!!)

3. szpachla jeśli trzeba

4.podkład wypełniający w odpowiednim dla koloru odcieniu szarości

5. baza metaliczna/perłowa

6.klar

7 . polerowanie

a tu mamy zdupcone "pod spodem" i wysuszone w kabinie , w 60stC ,

jak na oko technika to lakiernik NIE DODAŁ UTWARDZACZA DO PODKŁADU !!!

20 lat robię w tym zawodzie , i ciągle się dziwię skąd się biorą "lakiernicy"....

sieją ich czy co ? hmm.gif

to nie lakiernicy ,lecz durnie , robią na procent i maja w dupie jakość , krótki żywot ma ta firma ....

Napisano

> dobrze,ze tam ocynk jest to przynajmniej nie rdzewiało jak odpadło

> z tym lakierem to takie jaja były,że jak ktoś z innego auta na

> parkingu mocniej przywalił drzwiami w zdrapke co spory płat

> lakieru potrafił odlecieć

> a swoją drogą ciekawe kto pokrywał koszty wymiany aut daewoo czy

> dostawca lakierów

To byl Henkel i z tego co pamietam to oni pokrywali glownie koszt wymiany.

Napisano

> dobrze,ze tam ocynk jest to przynajmniej nie rdzewiało jak odpadło

> z tym lakierem to takie jaja były,że jak ktoś z innego auta na

> parkingu mocniej przywalił drzwiami w zdrapke co spory płat

> lakieru potrafił odlecieć

> a swoją drogą ciekawe kto pokrywał koszty wymiany aut daewoo czy

> dostawca lakierów

straty pokryło ubezpieczenie z konta firmy HENKEL

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.