Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kat - jak sprawdzić czy nie jest zapchany?

Featured Replies

Napisano

Jak to zrobić bez jego wycinania. Czy zużyty kat może być powodem mulenia? Mam nowe świeczki, kable, filtry, dobrze ustawiony gaz. Co jeszcze? Może właśnie kat. Samochodzik ma już 197 tys. Sam zrobiłem na nim 75 tys. , nie wiem kiedy był zmieniany przez poprzedniego własciciela. Ile właściwie powinien wytrzymać?

Napisano

odkręć wydech i się przejedź (tylko gdzieś na odludziu) . wiem, ze metoda troche partyzancka, ale lepszej nie znam

Napisano

To nie jest pewna metoda na sprawdzenie katalizatora, prędzej wydechu jako całości i słuzy raczej jego wyeliminowaniu jako winowajcy. Bo jeśli po odkręceniu wydechu poprawi się, to wcale nie będzie pewne czy to katalizator jest zapchany, czy któryś z tłumików....?

Pozdr.

Napisano

> Bo jeśli po odkręceniu wydechu poprawi się, to wcale nie będzie

> pewne czy to katalizator jest zapchany, czy któryś z

> tłumików....?

> Pozdr.

no niby racja. ale spójrz na to z drugiej strony. jak po odkręceniu wydechu nie będzie czuć przyrostu mocy, to wiesz napewno, że kat jest ok*, nieprawdaż.

Jeśli natomiast bedzie czuć różnice, to i tak bedziesz bliżej znalezienia problemu niż przedtem.

a wiec tak czy owak warto sprawdzić

*żeby być precyzyjnym. ok znaczy że niezapchany, a nie że jezcze cokolwiek filtruje wink.gif

Napisano

A co ja wyżej napisałem? Nie to samo?

Ja słyszałem o jednej pewnej metodzie sprawdzania "przepustowości" elementów układu wydechowego: przed i za elementem (kat, tłumik...) wierci się po jednym otworze, dospawuje się do nich nakrętki. W nakrętki wkręca się 2 manometry lub lepiej jeden przemysłowy manometr różnicowy i mierzy różnicę ciśnienia spalin przed i za badanym elementem. Jeśli różnica ciśnienia jest zbyt duża, świadczy to o niedrożności lub zapchaniu tego badanego elementu. Oczywiście dopuszczalne różnice ciśnień zależą od rodzaju elementu i trzeba je znać...

Jesli element jest sprawny, po badaniu w nakrętki wkręca się śruby z podkładką miedzianą i można jeździć dalej, do następnego badania... już tańszego!

Pozdr.

Napisano

Aleś wymyślił... hmm.gif.../ Kup sobie dwa manometry [oczywiscie musisz wiedziec na jaki zakres], zamów spawacza, aby Ci wywiercił dziury, a potem wspawał nakretki, wkrec w te miejsca manometry, skocz do kogoś, aby Ci powiedział jakie ciśnienia powinny być przed i za, odpal maszyne, popros mulher.gif..aby Ci "gazowała", wejdż do kanału i notuj... sciana.gif... A potem policz, ile to kosztowało.. screwy.gif ... Który mechanik robi takie próby... Może w ASO..?

Napisano

Taką "kosztowną" metodę stosują ponoć profesjonalne zakłady zajmujące się wymianą elementów układu wydechowego, to chyba jasne, że pod blokiem nikt tego nie będzie robił.... Lepsze to, niż wymiana dobrego katalizatora na... inny, też dobry.

PS. A pukaj się w swój łeb, może zaczniesz myśleć logicznie...

Pozdr.

Napisano

bez stresu panowie wink.gif

ja podałem metode dla kazdego, master podał metode nazwijmy to profesjonalistów i wybór jest, nie ma sie co kłocić ktory sposób lepszy.

Szybkość i niski koszt kontra dokładność i precyzja.

Racja, punkijmy się......tylko czym innym

.

.

.

piwo.gif

cool.gif

Napisano

> Szybkość i niski koszt kontra dokładność i precyzja.

Hmm... Mam ten sam problem, ale odkręcenie "na odludziu" tych zardzewiałych nakrętek, zrzucenie całego wydechu (na poboczu?), testowanie wyjącego samochodu w sposób subiektywny na wzrost mocy (a czy po zdjęciu wydechu spadek mocy nie jest czymś normalnym?), a potem zakładanie, uszczelnianie wydaje mi się niezwykle kłopotliwe. A może warto podjechać do serwisu "od wydechów", kazać wyciąć katalizator, sprawdzić go (nie wiem czy mają szybką metodę, ale powinni mieć) i ewentualnie z powrotem wspawać? hmm.gif

Napisano

A może warto podjechać do serwisu "od

> wydechów", kazać wyciąć katalizator, sprawdzić go (nie wiem czy

> mają szybką metodę, ale powinni mieć) i ewentualnie z powrotem

> wspawać?

Niby tak, ale myślę że jak wytną kata to już go nie oddadzą grinser006.gif

Napisano

> Hmm... Mam ten sam problem, ale odkręcenie "na odludziu" tych

> zardzewiałych nakrętek, zrzucenie całego wydechu (na poboczu?),

> testowanie wyjącego samochodu w sposób subiektywny na wzrost

> mocy (a czy po zdjęciu wydechu spadek mocy nie jest czymś

> normalnym?), a potem zakładanie, uszczelnianie wydaje mi się

> niezwykle kłopotliwe. A może warto podjechać do serwisu "od

> wydechów", kazać wyciąć katalizator, sprawdzić go (nie wiem czy

> mają szybką metodę, ale powinni mieć) i ewentualnie z powrotem

> wspawać?

ja mam o tyle dobrze, ze mieszkam na wsi i mam kanał.

wszedłem w kanał odręciłem dwie śróbki-te przed katem (łatwo poszły z pomocą cx80) podwiesiłem reszte na drucie i wio w droge. cała operacja może ze 20 minut.

a co do spadku mocy bez wydechu. jakbyś poczul spadek mocy, to znaczy że układ wydechowy jest jak najbardzej ok cool.gif. jak nie bedzie różnicy to tez ok cool.gif

a jeśli poczujesz ze auto jest wyraźnie mocniejsze, to coś jest zapchane

Napisano

Widze, że jakos nie mozesz zniesc innego zdania od Swojego, i na dodatek skaczesz do gardła... A przecież sam nie jestes tego pewien co napisałeś, twierdzac, ze .." słyszałem, podobno . niewiem.gif." np Twój cytat...

..."Ja słyszałem" o jednej pewnej metodzie sprawdzania "przepustowości"

lub .."Taką "kosztowną" metodę stosują ponoć profesjonalne zakłady"...... nono.gif Każesz innym "MYŚLEĆ", a Sam nie potrafisz, tylko oswiadczasz, że słyszałeś, podobno .

Proponuje Piwko, choć na odległosc... 20.GIF Ja sie nie obrażam... waytogo.gif

Napisano

> Ja sie nie obrażam...

Bo nie masz o co i widzę, że nie wiesz o co mi chodzi... Więc wyjaśniam: każdy ma swoje zdanie i ja to szanuję. Oczekuję tego samego. Możesz się ze mną zgadzać lub nie, na tym polega dyskusja. Dyskusja kulturalna. Ale umieszczanie między zdaniami obraźliwych emotikonów uważam za chamstwo, na które sobie nie zasłuzyłem. I tyle tytułem riposty. Na przyszłość pohamuj się trochę... Pozdr.

Napisano

> Bo nie masz o co i widzę, że nie wiesz o co mi chodzi... Więc

> wyjaśniam: każdy ma swoje zdanie i ja to szanuję. Oczekuję tego

> samego. Możesz się ze mną zgadzać lub nie, na tym polega

> dyskusja. Dyskusja kulturalna. Ale umieszczanie między zdaniami

> obraźliwych emotikonów uważam za chamstwo, na które sobie nie

> zasłuzyłem. I tyle tytułem riposty. Na przyszłość pohamuj się

> trochę... Pozdr.

Panowie chyba powinniście dokończyć rozmowę na kąciku (anty)towarzyskim wink.gif

W każdym razie jak ktoś w tym temacie w praktyce do interesujących wniosków proszę o aktualizację wątku bo jestem tematem żywo zainteresowany...

Napisano

> Jak to zrobić bez jego wycinania. Czy zużyty kat może być powodem

> mulenia?

Jak Ci się objawia to mulenie? Ja ostatnio zauważyłem że momentami muli mi i to ostro czasami muszę redukować do 3 biegu bo brak mocy jest bardzo wyczuwalny. Świeczki, przewody filtry raczej ok wszystko nowe. Natomiast jak byłem w górach to już wogóle spadki mocy były bardzo wyraźne i częste, myślałem nieraz że nie podjadę pod niezbyt strome wzniesienia. Nie wiem co może być powodem tego mulenia. Jeżeli byłby to katalizator to zapewne auto muliłoby cały czas a nie od czasu do czasu?

Pozdrawiam

tomo26

Napisano

Ja tez się zastanawiam co z katem zrobić bo mi ostatnio zaczyna lekko klekotać na wolnych obrotach chyba wkład się luzuje ...na razie nic się nie dzieje nie muli ale jest prawdopodobieństwo że może się zapchać a wtedy beret.

Nie wiem czy go po prostu nie wytnę bo ja mogę bo ma fura sprzed 96 i nie muszę go mieć....a ekolodzy proszę ciiicho smile.gif

pozdro

Napisano

> Aleś wymyślił... .../ Kup sobie dwa manometry [oczywiscie musisz

> wiedziec na jaki zakres], zamów spawacza, aby Ci wywiercił

> dziury, a potem wspawał nakretki, wkrec w te miejsca manometry,

> skocz do kogoś, aby Ci powiedział jakie ciśnienia powinny być

> przed i za, odpal maszyne, popros ..aby Ci "gazowała", wejdż do

> kanału i notuj... ... A potem policz, ile to kosztowało.. ...

> Który mechanik robi takie próby... Może w ASO..?

wow smile.gif ciekawa metoda! moze i skuteczna ale kto ja stosuje???? zlosnik.gif ja ma kata wytluczonego mlotem i jest git! 270635636-JUMP2.gif

Napisano
  • Autor

Muszę czasami dużo operować sprzęgłem. Najbardziej odczuwalne przy 1 i 2. Czasami również przy 3. naciskam gaz a samochod zamiast isc do przodu zaczyna mi zwalniać - z cała pewnością nie mylę gazu z hamulcem.

> Jak Ci się objawia to mulenie? Ja ostatnio zauważyłem że momentami

> muli mi i to ostro czasami muszę redukować do 3 biegu bo brak

> mocy jest bardzo wyczuwalny. Świeczki, przewody filtry raczej ok

> wszystko nowe. Natomiast jak byłem w górach to już wogóle spadki

> mocy były bardzo wyraźne i częste, myślałem nieraz że nie

> podjadę pod niezbyt strome wzniesienia. Nie wiem co może być

> powodem tego mulenia. Jeżeli byłby to katalizator to zapewne

> auto muliłoby cały czas a nie od czasu do czasu?

> Pozdrawiam

> tomo26

Napisano

> Nie wiem czy go po prostu nie wytnę bo ja mogę bo ma fura sprzed 96

a masz jakieś pewne uzasadnienie? czy przypadkiem nie jest tak, że jak w DR jest wpisane "KAT." to masz mieć sprawny katalizator? W sumie pytam, bo też mi katalizator strzela i dzwoni przy hamowaniu, jazdy z górki itp. i pasuje coś z tym zrobić.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.