Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

da sie ozywic krokowca?

Featured Replies

Napisano

dzisiaj wymienilem sobie czujnik temp. cieczy chlodzacej (ten do kompa), i po odpaleniu silnika wsio bylo oki, tylko ze po dodaniu szybko gazu, obroty na chwile spadaly, potem normalnie rosly, a jak juz puscilem gaz to spadaly do ok 1 tys, wzrastaly do ok 1300 i spadaly do 900, i tak caly czas.

wiec pomyslalem sobie ze to moze od krokowca. wykrecilem go, wyczyscilem, sprawdzilem czy dziala, tzn przekrecajac stacyjke patrzalem czy sie wysuwa, i kurde wysuwal sie tylko o ok. 1 mm (a kiedys wysuwal sie wiecej):/ poruszalem troche ta koncowka i go wkrecilem.

odpalilem silnik i obroty poszly na 1500, i tak zostaly, a po chwili zapalila sie pomaranczowa lampka smile.gif i tak kilka razy frown.gif wykrecilem krokowca i sie okazalo ze sie juz wogole nie rusza frown.gif czyscilem go itd. ale to nic nie daje frown.gif

wiec wykrecilem troche koncowke, wkrecilem go, i teraz po odpaleniu mam od razu 900, nie zapala sie check engine, ale tak nie moze zostac bo na zimnym silniku bedzie problem frown.gif

da sie jakos naprawic krokowca? dodam ze z krokowcem od dawna mialem problemy, bo po zimnej nocy zaraz po odpaleniu czesto gasnal...

pozdro

Napisano

Z tego co się orientuję silnik krokowy jest nierozbieralny. Sam musiałem go wymienić frown.gifCena ok 160 zł za zamiennik, uzywanych ze złomu nie polecam ,pozdrowienia cool.gif

Napisano
  • Autor

> Z tego co się orientuję silnik krokowy jest nierozbieralny. Sam

> musiałem go wymienić Cena ok 160 zł za zamiennik, uzywanych ze

> złomu nie polecam ,pozdrowienia

znalazlem na allegro nowe za 90, chyba tez powinny byc dobre co?

pozdro

Napisano

Krokowy się rozbiera!

I to bezkolizyjnie.I tylko taka operacja pozwala go dokładnie wyczyścić.Po wierzchu to se go pogłaskać mozna.Już kiedyś pisałem.

Napisano

no. da sie

jakies 200 i do sklepu po nowy

jak ja zakupilem za 199 zeta new krokowiec to nic mi sie nie polepszylo. na wolnych caly czas na PB faluje, na LPG jest ok

Napisano

Bzdura.Ośka wyjeżdża jak dziecko.Setki razy to robiłem.

Napisano
  • Autor

> Bzdura.Ośka wyjeżdża jak dziecko.Setki razy to robiłem.

mozesz mi znalezc ten watek w ktorym opisales jak wyczyscic krokowca? oske tez wykrecalem, ale to nic nie dalo :/ czy po kreceniu tej oski trzeba jakos ustawic wyskokosc na jaka jest wysunieta?

Napisano

Mam nadzieje że siłowo jej nie wykręcałeś.

Opisze co i jak,

Potzreba dwóch osób,za fajerą jedna druga pod machą.

Krok oczywiście odkręcony.

Podłączamy kostke do kroka i krzyczymy włąćz zapłon,ośka wysuwa się.Odpinamy kostke i krzyczymy wyłącz zapłon(bez podpiętej kostki).Po wyłączeniu zapłonu wciskamy kostke i znowu hasło włąćz zapłon.Itd.oska wyjedzie z gwintu i dopiero teraz można stwierdzić ile syfu jest wewnątrz.

Napisano
  • Autor

> Mam nadzieje że siłowo jej nie wykręcałeś.

> Opisze co i jak,

> Potzreba dwóch osób,za fajerą jedna druga pod machą.

> Krok oczywiście odkręcony.

> Podłączamy kostke do kroka i krzyczymy włąćz zapłon,ośka wysuwa

> się.Odpinamy kostke i krzyczymy wyłącz zapłon(bez podpiętej

> kostki).Po wyłączeniu zapłonu wciskamy kostke i znowu hasło

> włąćz zapłon.Itd.oska wyjedzie z gwintu i dopiero teraz można

> stwierdzić ile syfu jest wewnątrz.

tylko ze u mnie teraz po wlaczeniu zaplonu krokowy stoi... :/ nic go nie rusza

Napisano

Ośkę się wykręca, czyści i wkręca tyle samo ile przed wykręceniem (u mnie czuć znaczny opór i wiadomo kiedy "dość" )

Krokowiec sam się ustawia po odpaleniu. U mnie zawsze po odpaleniu jest ok 500 obrotów a po kilku sekundach obroty się zwiększają do poziomu zależnego od temperatury silnika

Napisano

Po złożeniu(odwrotna procedura) krok ustawi komputer.Obroty troszke pojeżdżą i się ustalą.Jak nie to krok uwalony i wymiana.

Techniawka wzięta od mojego guru i sprawdzona na 1000%.

Napisano
  • Autor

> Po złożeniu(odwrotna procedura) krok ustawi komputer.Obroty troszke

> pojeżdżą i się ustalą.Jak nie to krok uwalony i wymiana.

> Techniawka wzięta od mojego guru i sprawdzona na 1000%.

czyli jak sie w ogole nie rusza to od wymiany? nie da sie go rozruszac? moze poprobowac na chama? ;p

Napisano

Nie na chama!!Zepsujesz!

Powiedz czy po załączeniu zapłonu coś się z nim dzieje.

Napisano
  • Autor

> Nie na chama!!Zepsujesz!

> Powiedz czy po załączeniu zapłonu coś się z nim dzieje.

no wlasnie nic sie nie dzieje, a przed pierwszym dzisiejszym demontarzem wysuwal sie o ok. 1 mm, wiec to rez chyba za malo

Napisano
Musi się coś z nim dziać! Powinien się wysunąć i wrócić.Najlepiej to czuć trzymając go w łapkach.A nie potraktowałęś go z brutalnością ?cfaniaczek.gif
Napisano

Moja diagnoza,wymontowałeś,polukałeś,poczyściłeś i założyłeś na wysuniętej ośce.Czyli crash test.

Jaki Ci błąd wywala?

Napisano
  • Autor

> Moja diagnoza,wymontowałeś,polukałeś,poczyściłeś i założyłeś na

> wysuniętej ośce.Czyli crash test.

> Jaki Ci błąd wywala?

no wlasnie nic sie nie dzieje, za pierwszym razem jak go wykrecilem, przekrecilem stacyjke i wysunal sie o 1 mm, wylaczylem i o 1 mm sie schowal,i wtedy go troche odkrecilem(bo myslalem ze bedzie wysuwal sie wiecej frown.gif). a bledu nie odczytalem bo nie mialem przy sobie tablicy bledow, a potem zresetowalem kompa, wiec teraz bledu chyba juz nie odczytam?

Napisano

Błąd powinno wywalać.Ale mozna i z martwym krokiem jeździć.Ja tak tydzień śmigałem.Pozostaje tylko wg. mojego opisu go tak ustawić aby trzymał wolne obroty i wypiąć wtyke.Mnie błędów nie dawał bez wtyki.Nie wiem jak u Ciebie.

Napisano

Zaraz,co odkręciłęś i jak?Napisz szczegółowo.Coś czuje.

Napisano
  • Autor

> Zaraz,co odkręciłęś i jak?Napisz szczegółowo.Coś czuje.

odkrecilem tego grzybka, gdzies tak o pol obrotu, ale po tym odkreceniu nie sprawdzilem czy sie wysuwa, potem krokowca zalozylem, wywalal blad, i znowu wykrecilem, i wtedy sie juz nie wysuwal... wykrecilem grzybka, wkrecilem, i nic nie daje... dodam ze grzybem mial u mnie luzy, kiedys dawno temu tez go calego wykrecilem, ale pozniej chodzil, a teraz nie chce frown.gif

Napisano

No to żeś go popsuł crazy.gif

Krokowiec to nic innego jak silnk ze stałą osią gwintowaną wysuwaną za pomocą ruchomego stojana z gwintem,Jak śrubka i nakrętka.Jak żeś go obrócił za grzyba to żeś gwint w tej nakrętce uszkodził(stojanie)bądź wewnetrzną strukture mocującą Ttą "nakrętke..Szukaj zamiennika.

Napisano
  • Autor

> No to żeś go popsuł

> Krokowiec to nic innego jak silnk ze stałą osią gwintowaną wysuwaną

> za pomocą ruchomego stojana z gwintem,Jak śrubka i nakrętka.Jak

> żeś go obrócił za grzyba to żeś gwint w tej nakrętce

> uszkodził(stojanie)bądź wewnetrzną strukture mocującą Ttą

> "nakrętke..Szukaj zamiennika.

szkoda frown.gif ale dzieki za pomoc...

pozdro

Napisano

Zapytam jutro niedoszłego szwagra czy ma to cuś i za ile.Do mojego X14XE miał za stówe.Może Cie jakoś poratuje.Ale nie mogę obiecać.

Napisano

> No to żeś go popsuł

Sadzę, ze już wcześniej był popsuty albo tak zanieczyszczony, że nie chciał się ruszać samodzielnie i dlatego nie chce sam się ustawić po wkręceniu ośki.

Zapewniam cię, że kilkakrotnie wykrecałem recznię ośkę i wkrecałem ponownie. Po zamontowaniu i podłaczeniu kostki, komputer ustawiał sobie krokowca w odpowiednim połozeniu.

W zasadzie szeryf nie ma już nic do stracenia - jeżeli krokowiec jest zepsuty, to wykrecenie ośki ręcznie i wyczyszczenie już mu nie zaszkodzi wink.gif Potem niech wkręci "ile się da" i niech spróbuje.

Napisano
  • Autor

> Sadzę, ze już wcześniej był popsuty albo tak zanieczyszczony, że nie

> chciał się ruszać samodzielnie i dlatego nie chce sam się

> ustawić po wkręceniu ośki.

> Zapewniam cię, że kilkakrotnie wykrecałem recznię ośkę i wkrecałem

> ponownie. Po zamontowaniu i podłaczeniu kostki, komputer

> ustawiał sobie krokowca w odpowiednim połozeniu.

> W zasadzie szeryf nie ma już nic do stracenia - jeżeli krokowiec jest

> zepsuty, to wykrecenie ośki ręcznie i wyczyszczenie już mu nie

> zaszkodzi Potem niech wkręci "ile się da" i niech spróbuje.

no ja tez kiedys wykrecalem oske i to bez problemu, potem wkrecilem i wsio dzialalo, a dzisiaj wysuwal sie tylko o 1 mm, potem w ogole, i wykrecilem oske, wyczyscilem, wkrecilem o nic:( mam kumpla co handluje czesciami, moze bedzie mial jakas astre z C14nz, sprobuje podmienic krokowce i zobaczymy czy "nowy" bedzie dzialal...

Napisano

w zwiazku z tym, ze taki krokowiec moze ulec zapieczeniu-uszkodzeniu czy nie warto od czasu do czasu jakos go czyscic? co ile? a moze to i tak nic nie da?

Napisano

Byłem w warsztacie i pytałem ale niestety żadnego obecnie nie ma.Orginał u niego 200 zł.

Ale mówił że od poldka jakiś podchodzi i nawet działa.

Napisano

panowie czytam co tu piszecie i z tego co ja widzialem ta na tej osce sa dwa takie zabki na ktore jest wyciete miejsce w obudowie!czy one maja jakies znaczenie??bo jesli ktos pisal ze wykrecal oske to te zabki musialy uszkodzic te otrworki co sie w nich trzymaja!!

Napisano

> Byłem w warsztacie i pytałem ale niestety żadnego obecnie nie

> ma.Orginał u niego 200 zł.

> Ale mówił że od poldka jakiś podchodzi i nawet działa.

Spokojnie podchodzi od Lanosa...na allegro wpisz Lanos i ostatnio były chyba dwa...

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Byłem w warsztacie i pytałem ale niestety żadnego obecnie nie

> ma.Orginał u niego 200 zł.

> Ale mówił że od poldka jakiś podchodzi i nawet działa.

juz wsio naprawilem smile.gif na starym krokowcu oczywiscie rano auta nie moglem odpalic, ale po poludniu zalatwilem sobie nowego krokowca (czyt. sprawnego smile.gif ) za 30 zl smile.gif i wedlug wskazan tipo dokladnie go wyczyscilem (teraz wiem dlaczego oski nie mozna wykrecac, w sumie ona nie powinna sie wykrecac, a jezeli to robi, tzn ze uszkodzone sa zabki) i wszystko dziala piknie!!

mam jeszcze taka cicha nadzieje ze po zmianie czujnika i krokowca moze spalanie sie chociaz ciut zmieni...

tnx tipo za pomoc !!

pozdro

Napisano

Bardzo się cieszę że masz problem z głowy.Znam ten ból i wściekłą bezsilność na tego typu niewiadome.No ale sukces odniesiony.ASO nie zarobiło.I oby tak zawsze. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

>... i wszystko dziala piknie!! ....

jak to mowia "nie chwal dnia przed zachodem slonca, a kobiety za zycia"... swieta prawda... jednak nie dziala wsio piknie...

rano odpalilem i bylo dobrze, obroty na dobrym poziomie... po poludniu starsza przyjechala z roboty, odpalam auto a tam obroty na poziomie 1200, w ogole po odpaleniu na cieplym silniku obroty ida do 1500 i dopiero powoli spadaja do 1200:/ wysunalem troche grzybka w krokowcu i na chwile bylo dobrze, a po kilku odpaleniach znowu 1200 :/

przed chwila znowu odpalilem i obroty zatrzymaly sie na 1500, wylaczy;em silnik, pokrecilem troche kluczykiem (zaplon ON/OFF), odpalilem i obroty od razu spadly do 900...

czujnik temp. nowy wiec chyba jest dobry, dodam ze przy wysuwaniu grzybek rusza sie troche na boki, tak moze byc? a wczoraj zauwazylem ze czasami mniej sie wysuwal niz chowal, co po kilku probach doprowadzilo ze byl caly schowany, ale dzisiaj tego efektu juz nie zauwazylem...

moze jeszcze go czyms nasmarowac?

a moze moj krokowiec nie nadaje sie do mojego silnika? na starym pisalo : 59524 C3255&, a na tym co mam teraz pisze : 59524 A2150&. moze to jest przyczyna....

pozdro

Napisano

Trudno zaopiniować czy ten silniczek się nadaje.W sumie to nic skomplikowanego,aby liczba kroków była taka sama.Ale tego odkodować nie potrafię niestety.Jedyne co pozostaje to próba podmianki od innej asterki.

Co do czujnika,mnie drugi dopiero zadziałał jak należy.Ale nie sądze abyś i Ty miał takiego farta że na uwaloną nówke trafiłeś.

Ja bym stawiał raczej na kroka,zmieniałem pot.przepustnicy,pierwsze numery były OK,reszta inna zdziebko.Efekt,chech engine i odmowa współpracy ze strony auta.

Napisano
  • Autor

> Trudno zaopiniować czy ten silniczek się nadaje.W sumie to nic

> skomplikowanego,aby liczba kroków była taka sama.Ale tego

> odkodować nie potrafię niestety.Jedyne co pozostaje to próba

> podmianki od innej asterki.

> Co do czujnika,mnie drugi dopiero zadziałał jak należy.Ale nie sądze

> abyś i Ty miał takiego farta że na uwaloną nówke trafiłeś.

> Ja bym stawiał raczej na kroka,zmieniałem pot.przepustnicy,pierwsze

> numery były OK,reszta inna zdziebko.Efekt,chech engine i odmowa

> współpracy ze strony autA

a mozna w srodku smarowac krokowca, tzn wyjac trzpien i wlac mu cos w ta dziurke np. wd40, albo smar? bo to jest taki objaw zacinania sie... ale po wyjeciu widac ze dziala, tylko ten grzybek ciut lata na boki przy wysuwaniu...

Napisano

Lepiej nic nie lej bo jescze uzwojenia zamoczysz.Na mój gust to on jest coś nie tegez.Badałem u siebie i nic sie nie chlebocze na boki.Może już gwint w środku uszkodzony i stąd te objawy.

Weź podjedź do sklepu,pogadaj z Panem sprzedawcą,może Ci na próbe da od laniego bo to ponoc to samo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.