Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podstawa obliczenia akcyzy

Featured Replies

Napisano

Jak moge bronic swoich interesow, gdy celnik naliczyl akcyze od sredniej krajowej ceny mojego auta, nie zas od ceny z niemieckiej umowy k-s?

Czy sa jakies inne sposoby oprocz powolania rzeczoznawcy?

Napisano

> Jak moge bronic swoich interesow, gdy celnik naliczyl akcyze od

> sredniej krajowej ceny mojego auta, nie zas od ceny z

> niemieckiej umowy k-s?

> Czy sa jakies inne sposoby oprocz powolania rzeczoznawcy?

Ostatnio właśnie płaciłem akcyzę no i celnik olał cenę na umowie i obliczył sobie od średniej krajowej, na szczęście niewiele więcej wyszło także olałem sprawę - szkoda zachodu... crazy.gif

Napisano

> Jak moge bronic swoich interesow, gdy celnik naliczyl akcyze od

> sredniej krajowej ceny mojego auta, nie zas od ceny z

> niemieckiej umowy k-s?

> Czy sa jakies inne sposoby oprocz powolania rzeczoznawcy?

mnie celnik powiedział ze jeżeli mam faktury na naprawę silnika , bądź dokumenty na zakup nowego (używanego) silnika, to możemy dyskutować o cenie. W innym wypadku cena katalogowa bądź przepychanki z rzeczoznawcą , co w przypadku np. naprawy silnika jest dość uciążliwe.

Podczas korekty zeznania chwile pogawędziłem z celnikiem , i co ciekawe jeżeli nie mają auta w katalogu to szukają w internecie cen wywoławczych na różnych portalach , biorą średnią i od tego liczą akcyzę 270751858-jezyk.gif. Jakie na to maja podstawy prawne nie wiem, to była tylko pogaducha z celnikiem zlosnik.gif

Napisano

> Czy sa jakies inne sposoby oprocz powolania rzeczoznawcy?

"faktury" od blacharza?

Napisano

> mnie celnik powiedział ze jeżeli mam faktury na naprawę silnika ,

> bądź dokumenty na zakup nowego (używanego) silnika, to możemy

> dyskutować o cenie. W innym wypadku cena katalogowa bądź

> przepychanki z rzeczoznawcą , co w przypadku np. naprawy silnika

> jest dość uciążliwe.

> Podczas korekty zeznania chwile pogawędziłem z celnikiem , i co

> ciekawe jeżeli nie mają auta w katalogu to szukają w internecie

> cen wywoławczych na różnych portalach , biorą średnią i od tego

> liczą akcyzę . Jakie na to maja podstawy prawne nie wiem, to

> była tylko pogaducha z celnikiem

co za pieprzenie

nie dosc że niezgodne z prawem to jeszcze komplikują ... a co ja mam sobie sam fakture wystawic na na naprawę ? bo im sie tak widzi ? ...

ten kraj to jedna wielka paranoja ...

no tak ... miasta i wsie mad.gif

Napisano
  • Autor

Mi wyszło 1200 PLn więcej, więc boli mocno wrrr.gif

> Ostatnio właśnie płaciłem akcyzę no i celnik olał cenę na umowie i

> obliczył sobie od średniej krajowej, na szczęście niewiele

> więcej wyszło także olałem sprawę - szkoda zachodu...

Napisano

> co za pieprzenie

> nie dosc że niezgodne z prawem to jeszcze komplikują ... a co ja mam

> sobie sam fakture wystawic na na naprawę ? bo im sie tak widzi ?

> ...

> ten kraj to jedna wielka paranoja ...

> no tak ... miasta i wsie

no niestety pieprzenie, ale to oni w tej walce są gorą crazy.gif, wiem wiem można sie przepychać na rzeczoznawców itd. tylko ze większość ludzi (w tym i ja) kładzie na to lachę bo nie ma po prostu czasu i nerwów ( może i pieniędzy) na przepychanki.

W moim przypadku gdybym prędzej o kilka dni przyjechał autem zapłacił bym około 1000 zł mniej crazy.gif, ale ciąć się nie będę zlosnik.gif

Napisano

> Mi wyszło 1200 PLn więcej, więc boli mocno

> > więcej wyszło także olałem sprawę - szkoda zachodu...

A ile kosztowało łącznie auto??

Napisano

> A ile kosztowało łącznie auto??

nieważne mad.gif

jak kupisz za 100 tyś to znaczy że możesz oddac komus za friko 3100 bo miałeś 100 ?

to im sie nie należy kufa mac mad.gif

Napisano

> mnie celnik powiedział ze jeżeli mam faktury na naprawę silnika ,

> bądź dokumenty na zakup nowego (używanego) silnika, to możemy

> dyskutować o cenie.

no ale co jesli auto ma jest do malowania w polowie bo elemanty maja jakies tam rysy czy lekka korozje? a my nie chcemy tego malowac, bo auto bedzie do jezdzenia a nie na wystawe, to co? mam to na sile naprawiac? czy moze do blacharza po "lewa" fakture? albo jak jest popsuty ow silnik? to co? musze miec fakture na naprawe? nie moge tego sam zrobic? a przeciez auto w zakupie jest tansze jak ma popsuty silnik a ja je bede naprawial dopiero po rejestracji...

Napisano

> nieważne

> jak kupisz za 100 tyś to znaczy że możesz oddac komus za friko 3100

> bo miałeś 100 ?

> to im sie nie należy kufa mac

Pytanie nie brzmi ile im ma dać tylko ile i tak zaoszczedził na zakupie za granicą.

Jak przy 100 tys zaoszczedził 30 tyś to dlaczego ma nie dac 3000 zł? I tak jest do przodu. Po za tym jak stać cię na samochód za 100 tys to co to jest 3000 zł na podatek. To wychodzi raptem 3%. Nóż się w kieszeni otwiera jak tacy właśnie ludzie biją się o każdą złotówkę. Co innego jak by to był samochód za 5 tys i tyle samo podatku ale jak to jest 500 zł a i tak do przodu masz 5 tyś to jest do wytrzymania.

Chcesz mieć autostrady, drogi ekspresowe, chodniki? TO trzeba płacić. Inaczej nie ma kasy nie ma dróg.

Zresztą nie ważne bo zaraz bedzie tu gorąco.

Zrobiliśmy OT.

Napisano

> no ale co jesli auto ma jest do malowania w polowie bo elemanty maja

> jakies tam rysy czy lekka korozje? a my nie chcemy tego malowac,

> bo auto bedzie do jezdzenia a nie na wystawe, to co? mam to na

> sile naprawiac?

To właśnie wpiszesz że auto ma uszkodzenia i po to jest rzeczoznawca żeby ocenić faktyczną wartość

>czy moze do blacharza po "lewa" fakture? albo

> jak jest popsuty ow silnik? to co? musze miec fakture na

> naprawe? nie moge tego sam zrobic? a przeciez auto w zakupie

> jest tansze jak ma popsuty silnik a ja je bede naprawial dopiero

> po rejestracji...

jeżeli pojazd jest uszkodzony to go nie zarejestrujesz bo nie przejdzie pierwszego przeglądu, ale do opłacenia akcyzy możesz powołać rzeczoznawce który oceni uszkodzenia i wyceni pojazd, a potem możesz go spokojnie naprawiać zlosnik.gif

Napisano

> Pytanie nie brzmi ile im ma dać tylko ile i tak zaoszczedził na

> zakupie za granicą.

> Jak przy 100 tys zaoszczedził 30 tyś to dlaczego ma nie dac 3000 zł?

> I tak jest do przodu. Po za tym jak stać cię na samochód za 100

> tys to co to jest 3000 zł na podatek. To wychodzi raptem 3%.

Dla silnika powyżej 2l to jest 13,6 % a to już nie jest tak mało crazy.gif

>Nóż

> się w kieszeni otwiera jak tacy właśnie ludzie biją się o każdą

> złotówkę. Co innego jak by to był samochód za 5 tys i tyle samo

> podatku ale jak to jest 500 zł a i tak do przodu masz 5 tyś to

> jest do wytrzymania.

> Chcesz mieć autostrady, drogi ekspresowe, chodniki? TO trzeba płacić.

> Inaczej nie ma kasy nie ma dróg.

Mam nieodparte wrażenie że w tym kraju ile byś nie zapłacił to i tak kasa idzie nie na to co powinna... a już napewno nie na drogi expresowe, autostrady i infrastrukturę drogową.

> Zresztą nie ważne bo zaraz bedzie tu gorąco.

> Zrobiliśmy OT.

Napisano

> Dla silnika powyżej 2l to jest 13,6 % a to już nie jest tak mało

> Mam nieodparte wrażenie że w tym kraju ile byś nie zapłacił to i tak

> kasa idzie nie na to co powinna... a już napewno nie na drogi

> expresowe, autostrady i infrastrukturę drogową.

> > Zrobiliśmy OT.

Ale to nie znaczy ze nie można przy takich oszczędnościach coś oddać. Zresztą nie tylko ta kasa idzie na drgi itd tylko akcyza jest jednym z dochodów które potem ida na służbę zdrowia i inne cele.

Oczywiście fajnie by było aby ta kasa w 99% poszła na ca ma iść ale tak sie nie da bo państwo by padło.

END of OT

Napisano

> To właśnie wpiszesz że auto ma uszkodzenia i po to jest rzeczoznawca

> żeby ocenić faktyczną wartość

> jeżeli pojazd jest uszkodzony to go nie zarejestrujesz bo nie

> przejdzie pierwszego przeglądu,

Co? jak pojazd jest dookola porysowany gwozdziem i ma wgniotki od gradu to nie przejdzie przegladu? screwy.gif

> ale do opłacenia akcyzy możesz

> powołać rzeczoznawce który oceni uszkodzenia i wyceni pojazd, a

> potem możesz go spokojnie naprawiać

a rzeczoznawca ile i skad?

Napisano

> Co? jak pojazd jest dookola porysowany gwozdziem i ma wgniotki od

> gradu to nie przejdzie przegladu?

> a rzeczoznawca ile i skad?

PZMot i około 300-500 zł

Napisano

> a rzeczoznawca ile i skad?

opinia z wyceną to koszt od 250 w górę...

zależnie co jest do opisu

a rzeczoznawca, każdy niezależny

Napisano

> Co? jak pojazd jest dookola porysowany gwozdziem i ma wgniotki od

> gradu to nie przejdzie przegladu?

kolega czepliwy jest wpysk.gif jak porysowany to przejdzie tyle ze celnika interesuje opinia rzeczoznawcy a nie zapewnienie ze porysowany zlosnik.gif

> a rzeczoznawca ile i skad?

np. PZM cen nie znam.

Napisano
  • Autor

> A ile kosztowało łącznie auto??

Na fakturze 500 EUR. Auto ma 13 lat.

Napisano

> Na fakturze 500 EUR. Auto ma 13 lat.

Nie interesowało mnie ile na fakturze tylko w rzeczywistości.

Napisano

> Pytanie nie brzmi ile im ma dać tylko ile i tak zaoszczedził na

> zakupie za granicą.

> Jak przy 100 tys zaoszczedził 30 tyś to dlaczego ma nie dac 3000 zł?

> I tak jest do przodu. Po za tym jak stać cię na samochód za 100

> tys to co to jest 3000 zł na podatek. To wychodzi raptem 3%. Nóż

> się w kieszeni otwiera jak tacy właśnie ludzie biją się o każdą

> złotówkę.

bzdury kolego opowiadasz, zydzi mają takie powiedzenie, ze jesli nie traktujesz każdego grosza jak miliona to nigdy milionów mieć nie bedziesz.

podobnie jest w róznych punktach usługowych, to że nie jeżdze starym struclem za 5 kola to nie znaczy, ze musze dawać komuś prezenty w postaci banknotów

Napisano

> Na fakturze 500 EUR. Auto ma 13 lat.

Mariecik - Napisz jakie auto...a nie ile miałeś na rachunku.

Napisano

> a rzeczoznawca ile i skad?

Rzeczoznawca na koszt państwa. Dopiero gdy jego wycena odbiega od tej z umowy o [mogę się mylić z pamięci piszę] o 33% - koszt rzeczoznawcy ponosi strona.

Napisano
  • Autor

> Mariecik - Napisz jakie auto...a nie ile miałeś na rachunku.

MB 124T, jak w podpisie. Rok 1995.

Do malowania zarysowany kluczem prawy bok (a dokladnie oba skrzydla drzwiowe), klima do uszczelnienia i pelnego serwisu, sprzeglo do podciagniecia.

Auto wyrejestrowane stalo od lutego na parkingu w duzym bawarskim miescie icon_rolleyes.gif

Napisano

> MB 124T, jak w podpisie. Rok 1995.

> Do malowania zarysowany kluczem prawy bok (a dokladnie oba skrzydla

> drzwiowe), klima do uszczelnienia i pelnego serwisu, sprzeglo do

> podciagniecia.

> Auto wyrejestrowane stalo od lutego na parkingu w duzym bawarskim

> miescie

Faktycznie jest róznica w opłatach. Wedlug moich obliczeń jakieś 1200 złhmm.gif Nie bardzo jest z czego zjechać - uszkodzenia które opisałeś niewiele dadzą w opinii rzeczoznawcy. Bo na ile je można wycenić - 2 tys. to chyba max. Nawet po ich uwzględnieniu wartośc akcyzy może wynieśc ok. 1000 zł. Powiedz jeszcze na jakim jesteś etapie w UC?

Napisano

Dziś cliłem auto. Jak nie masz opinii rzeczoznawcy to nikogo nie interesuje czy auto jest uszkodzone czy nie.

Napisano

> Dziś cliłem auto. Jak nie masz opinii rzeczoznawcy to nikogo nie

> interesuje czy auto jest uszkodzone czy nie.

Może we Wrocławiu.

Napisano

> Może we Wrocławiu.

Dokładnie we Wrocławiu. W moim przypadku nie kłóciłem się bo różnica wyniosła dokładnie tyle ile opłacenie rzeczoznawcy.

A u was jest inaczej??? Tzn biorą pod uwagę ze auto jest uszkodzone???

Napisano

> Rzeczoznawca na koszt państwa. Dopiero gdy jego wycena odbiega od tej

> z umowy o [mogę się mylić z pamięci piszę] o 33% - koszt

> rzeczoznawcy ponosi strona.

skąd takie informacje...?

może coś bliżej?

nie słyszałem aby przy wyliczeniu stawki w UC za clone auto ktoś za darmo rzeczoznawcę powoływał????

pytanie kto?

UC czy ten co cli?

zlosnik.gif

Napisano

Z mojej rozmowy z celnikiem wynikało że w każdym przypadku płaci ten co cli. Ale zapewne ilu urzędników tyle interpretacji wink.gif

Napisano

> Z mojej rozmowy z celnikiem wynikało że w każdym przypadku płaci ten

> co cli.

to chyba jest oczywiste, że jeśli ten który chce wskazać że auto posiada mniejszą wartość niż w cenniku US musi to sam wykazać..... bo to w jego interesie a nie UC

Napisano

> to chyba jest oczywiste, że jeśli ten który chce wskazać że auto

> posiada mniejszą wartość niż w cenniku US musi to sam

> wykazać..... bo to w jego interesie a nie UC

z drugiej strony dziwna jest wycena auta tylko na podstawie rocznika i przebiegu...

nie uwzględniając stanu technicznego i wyposażenia...

Napisano

> z drugiej strony dziwna jest wycena auta tylko na podstawie rocznika

> i przebiegu...

> nie uwzględniając stanu technicznego i wyposażenia...

do tego trzeba by powoływać rzeczoznawców, tak jak w przypadku nieruchomości, a to kosztuje

Napisano

Dokładnie tak. Możesz oclić nawet kupkę zmielonego złomu ale musisz mieć opinię rzeczoznawcy że jest to auto. Wtedy jak masz papier w ręce to UC może ci skoczyć. Tylko że ty ponosisz koszty.

Napisano

> Dokładnie tak. Możesz oclić nawet kupkę zmielonego złomu ale musisz

> mieć opinię rzeczoznawcy że jest to auto. Wtedy jak masz papier

> w ręce to UC może ci skoczyć. Tylko że ty ponosisz koszty.

Koszt ponosi urząd, dopiero gdy podana przez Ciebie cena różni się od tej określonej przez rzeczoznawcę o 33% - płacisz Ty.

Ja prostując co chwilę tę urban legend o tym, że koszt rzeczoznawcy ponosi podatnik - tylko licznik postów sobie nabijam, ale nie mogę czytać ciągle takich głupot pisanych z takim przekonaniem.

Więc jeżeli stwierdzisz, że ta kupa zmielonego złomu kosztuje 1000 pln - i będziesz o tym przekonany - śmiało powołuj rzeczoznawcę. On powinien Ci też tak oszacować - i od tylu zapłacisz cło.

Napisano

> Koszt ponosi urząd, dopiero gdy podana przez Ciebie cena różni się od

> tej określonej przez rzeczoznawcę o 33% - płacisz Ty.

> Ja prostując co chwilę tę urban legend o tym, że koszt rzeczoznawcy

> ponosi podatnik - tylko licznik postów sobie nabijam, ale nie

> mogę czytać ciągle takich głupot pisanych z takim przekonaniem.

to dobij jeszcze jednego posta i rozwiń temat...

opisz na jakiej podstawie tak twierdzisz, bo na razie prostujesz, stwierdzając fakt, a nie podajesz do tego podstaw...

pewnie wielu chciałoby poznać na czym opierasz swoje twierdzenie.....

Napisano

> Jak moge bronic swoich interesow, gdy celnik naliczyl akcyze od

> sredniej krajowej ceny mojego auta, nie zas od ceny z

> niemieckiej umowy k-s?

> Czy sa jakies inne sposoby oprocz powolania rzeczoznawcy?

Może ktoś z forumowiczów zna stronę na której opiera się urzad Celny w okreslaniu sredniej ceny krajowej samochodu.

Na stronie http://www.autotrader.pl znalazlem cennik ale ostatnia aktualizacja jest na luty 2007r.

Może ktoś w przybliżeniu powiedzieć ile zaplacę podatku od Opla Vektry B z 1999r. - cena na umowie 1000 euro.

Napisano

dzwonisz lub udajesz się do pierwszej lepszej firmy ubezpieczającej auta i prosisz o kalkulację AC,dostajesz informację jaka jest wartość auta liczysz 61% tej kwoty i tyle wpisujesz w umowie

Napisano

> Może ktoś z forumowiczów zna stronę na której opiera się urzad Celny

> w okreslaniu sredniej ceny krajowej samochodu.

> Na stronie http://www.autotrader.pl znalazlem cennik ale ostatnia

> aktualizacja jest na luty 2007r.

> Może ktoś w przybliżeniu powiedzieć ile zaplacę podatku od Opla

> Vektry B z 1999r. - cena na umowie 1000 euro.

Kombi, sedan? Beznyna, diesel? Średnio licząc wychodzi ok. 350zł.

Napisano

> Koszt ponosi urząd, dopiero gdy podana przez Ciebie cena różni się od

> tej określonej przez rzeczoznawcę o 33% - płacisz Ty.

> Ja prostując co chwilę tę urban legend o tym, że koszt rzeczoznawcy

> ponosi podatnik - tylko licznik postów sobie nabijam, ale nie

> mogę czytać ciągle takich głupot pisanych z takim przekonaniem.

> Więc jeżeli stwierdzisz, że ta kupa zmielonego złomu kosztuje 1000

> pln - i będziesz o tym przekonany - śmiało powołuj rzeczoznawcę.

> On powinien Ci też tak oszacować - i od tylu zapłacisz cło.

TYLKO jest jeszcze taka furteczka ... jak Ochrona Środowiska ... i już oni Ci pozamiatają tą kupe złomu i obciążą kosztami złomowania ...

....

legendą już jest historia cwaniaczków w Lublinie którzy dla obniżenia wartości auta wyciągneli zagłówki z aauta.... skończyło sie to mega problemami bo auto nie spełnia warunków homologacyjnych ... nie miało zagłówków ...

co innego jakby wykręcili całe fotele ... niewiem.gif

Napisano

> TYLKO jest jeszcze taka furteczka ... jak Ochrona Środowiska ... i

> już oni Ci pozamiatają tą kupe złomu i obciążą kosztami

> złomowania ...

> ....

> legendą już jest historia cwaniaczków w Lublinie którzy dla obniżenia

> wartości auta wyciągneli zagłówki z aauta.... skończyło sie to

> mega problemami bo auto nie spełnia warunków homologacyjnych ...

> nie miało zagłówków ...

> co innego jakby wykręcili całe fotele ...

to co w Polsce popularne od wiek wieków ... na technikę szuka sie techniki ... to byli prekursorzy wink.gif

Napisano

Dzisiaj w koncu wybralem sie do UC po odbior zaswiadczenia o zaplacie akcyzy (AKC-U) i lykneli cene z umowy. Gdyby wzieli srednia wartosc rynkowa, to bym jeszcze musial doplacic conajmniej z 500zl crazy.gif. Wiec sie udalo 893goodvibes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.