Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co najpierw?

Featured Replies

Napisano

Witam. Wiem, że podobnych postów trochu było, ale z reguły pisali ludzie, którzy już kiedyś trochu km przejechali. A ja wstyd się przyznać nigdy nie prowadziłem motocykla a skuter to może 2 razy w życiu i to daaawno temu (jakieś 25 lat temu). I tak sobie teraz myślę, że może by tak w przyszłym sezonie coś poromansować z jakimś jednośladem tylko co na absolutny początek wybrać. Skuter czy motor? Prawa jazdy na motor nie mam, ale zrobić zawsze można. Jakie jest wasze zdanie jako praktyków - co na początek dla absolutnej świerzonki? Pomożecie?

Napisano

ja jestem (byłem) zupełną świeżynką, nawet na motorynce nie jeździłem, naszło mnie na moto, zapisałem się na kurs i zacząłem szukać sprzetu, po wyjeżdżonych chyba 3 godzinach miałem już swojego bandita w garażu.... prawko odebrałem 18.07 i 5 tysi udało się od tego czasu nawinąć

Napisano

bierz to co Cie bardziej kreci, opanowanie zmiany biegow to pare godzin, wiec to raczej nie problem, sam teraz zaczynam sie rozgladac za jakims skuterem, tylko troche wiekszym

Ale prawko warto zrobic, przemeczysz sie ze 2 miechy i masz uprawnienia na cale zycie grinser006.gif

Napisano

> A ja wstyd się

> przyznać nigdy nie prowadziłem motocykla a skuter to może 2 razy

> w życiu

Bierz przykład z Puntiego waytogo.gif

Też nigdy w życiu i w ogóle, a zapisuje się na kurs claps.gif

Napisano

> Bierz przykład z Puntiego

> Też nigdy w życiu i w ogóle, a zapisuje się na kurs

żeby go tylko złych nawyków nie nauczyli crazy.gif

Napisano

> żeby go tylko złych nawyków nie nauczyli

Rozmawiałem z nim (jak się przymierzał do mojego TA).

Próbowałem przekonać do kursu w Promotorze albo u Kulika.

Niestety Punti mieszka na drugim końcu miasta i faktycznie ciężko by było Mu się wyrobić.

Ale myślę, że nie będzie źle ok.gif

Zdaje sobie sprawę z tego, że na kursie wiele się nie nauczy.

Jak się patrzę na to co robi (i co, w krótkim czasie, udało mu się uzyskać), to twierdzę że facet ma wieeeelkie cojones i dopnie swego claps.gif

Tak więc chyba nie musisz się o Niego martwić ok.gif

Napisano

> Rozmawiałem z nim (jak się przymierzał do mojego TA).

> Próbowałem przekonać do kursu w Promotorze albo u Kulika.

> Niestety Punti mieszka na drugim końcu miasta i faktycznie ciężko by

> było Mu się wyrobić.

> Ale myślę, że nie będzie źle

> Zdaje sobie sprawę z tego, że na kursie wiele się nie nauczy.

> Jak się patrzę na to co robi (i co, w krótkim czasie, udało mu się

> uzyskać), to twierdzę że facet ma wieeeelkie cojones i dopnie

> swego

> Tak więc chyba nie musisz się o Niego martwić

obiecałem mu jazde na moim sprzęcie więc sie boje zlosnik.gif

o niego oczywiście a nie o sprzęt rotfl.gif

bo jak go źle nauczą to będzie masakra biglaugh.gif

Napisano

> ja jestem (byłem) zupełną świeżynką, nawet na motorynce nie

> jeździłem, naszło mnie na moto, zapisałem się na kurs i zacząłem

> szukać sprzetu, po wyjeżdżonych chyba 3 godzinach miałem już

> swojego bandita w garażu.... prawko odebrałem 18.07 i 5 tysi

> udało się od tego czasu nawinąć

Bandziorka rozumiem ,że 600?

Ja na pierwsze moto wybrałem Suzuki Gs 500 46km ,spoko daje rade,ale już myślę o zmianie na bandita właśnie ,albo suze sv 650.

ja na pierwsze moto bym zaproponował coś naked bike GS-a albo honde cb 500

Napisano

> Bandziorka rozumiem ,że 600?

> Ja na pierwsze moto wybrałem Suzuki Gs 500 46km ,spoko daje rade,ale

> już myślę o zmianie na bandita właśnie ,albo suze sv 650.

> ja na pierwsze moto bym zaproponował coś naked bike GS-a albo honde

> cb 500

Tak się zastanawiam, dlaczego wszyscy proponują na pierwsze moto gs500 i temu podobne? dlaczego nie zacząć od razu od 600? 750? 1000? Przecież to kwestia kilku tysięcy kilometrów i taka maszynka się zapewne nudzi. Nie uważacie, że od razu lepiej jest kupić coś bardziej docelowego? przecież to że masz 100koni, nie oznacza, że pierwszego dnia będziesz kręcił manetką do oporu i odstawiał dzikie popisy na szosie. zlosnik.gif

Na pierszy samochód nikt nie poleca seicento 900, bo 40koni daje rade hehe.gif

Tak mnie jakoś naszło... sorki ok.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam, dlaczego wszyscy proponują na pierwsze moto

> gs500 i temu podobne? dlaczego nie zacząć od razu od 600? 750?

> 1000? Przecież to kwestia kilku tysięcy kilometrów i taka

> maszynka się zapewne nudzi. Nie uważacie, że od razu lepiej jest

> kupić coś bardziej docelowego? przecież to że masz 100koni, nie

> oznacza, że pierwszego dnia będziesz kręcił manetką do oporu i

> odstawiał dzikie popisy na szosie.

> Na pierszy samochód nikt nie poleca seicento 900, bo 40koni daje rade

> Tak mnie jakoś naszło... sorki

Masz moto?

To zasadnicze pytanie.

Napisano

Ja bym Ci proponowal jakies duze enduro (bardzo wygodne motory)

np Honda Transalp 650 albo starsza 600

lub Honda Africa Twin 750

maja bardzo udane silniki, praktycznie nie zawodne i w ukladzie V

transalp02.jpg

honda_translap_1997.JPG

xrv00.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam, dlaczego wszyscy proponują na pierwsze moto

> gs500 i temu podobne? dlaczego nie zacząć od razu od 600? 750?

> 1000? Przecież to kwestia kilku tysięcy kilometrów i taka

> maszynka się zapewne nudzi. Nie uważacie, że od razu lepiej jest

> kupić coś bardziej docelowego? przecież to że masz 100koni, nie

> oznacza, że pierwszego dnia będziesz kręcił manetką do oporu i

> odstawiał dzikie popisy na szosie.

> Na pierszy samochód nikt nie poleca seicento 900, bo 40koni daje rade

> Tak mnie jakoś naszło... sorki

na pierwsze moto 1000? pomysl super, sa pacjenci, ktorzy chca R1 na pierwsze moto .... z reguly dlugo nimi nie jezdza.

Dlaczego GS500? bo motocykl w przeciwienstwie do samochodu jest bardziej wymagajacy technicznie, wymaga wiekszego doswiadczenia, umiejetnosci przewidywania i rozwagi. Kumpel, ktory od wielu lat jezdzi na roznych moto niedawno kupil sobie CBR1000 i jak twierdzi jeszcze dlugo bedzie sie go uczyl.

Napisano
  • Autor

przecież to że masz 100koni, nie

> oznacza, że pierwszego dnia będziesz kręcił manetką do oporu i

> odstawiał dzikie popisy na szosie.

Ja szczerze mówiąc trochu sie obawiam, że jak dostałbym takie duże cuś to pewnie chciałbym sprawdzić co to może. Motorek moze dużo a ja ... nie bardzo.

Najbardziej interesuje mnie turystyka - żadne dzikie popisy na drodze czy rajdy po dziurach - już swoje latka mam i trochu szaleństw mi się odniechciewa. Ale pojechać sobie dla samej przyjemności z jazdy, dla swobody, wolności, jak będzie ładnie świeciło słonko (tak jak w ostatnią niedzielę) ew podjechać szybko po części na drugi koniec miasta bez stania w korkach - to jest to czego szukam w motorku. Ale jak pisałem - nigdy motocykla nie prowadziłem, a nie mam ochoty na dzień dobry podziwiać asfalt z bliska. I też na początek nie chciałbym za dużo wydać - a nuż okaże się, że jazda na motorze mi się nie podoba??

Napisano

> na pierwsze moto 1000? pomysl super, sa pacjenci, ktorzy chca R1 na

> pierwsze moto .... z reguly dlugo nimi nie jezdza.

oj wiem... trochę przesadziłem zlosnik.gif

> Dlaczego GS500? bo motocykl w przeciwienstwie do samochodu jest

> bardziej wymagajacy technicznie, wymaga wiekszego doswiadczenia,

> umiejetnosci przewidywania i rozwagi. Kumpel, ktory od wielu lat

> jezdzi na roznych moto niedawno kupil sobie CBR1000 i jak

> twierdzi jeszcze dlugo bedzie sie go uczyl.

ale co stoi na przeszkodzie by zacząć się uczyć na większej maszynce, oczywiście nie popadajmy w skrajność i nie piszmy o typowych mega mocnych-ścigaczach, przecież pojemność 1000ccm nie oznacza zaraz 200koni

naprawdę wydaje mi się, że lepiej jest kupić bardziej docelowy motor niż kolejną "naukę jazdy". Kolega pisałe coś o turystyce, wiec gs500 po krótkim czasie może okazać się męczące, dlaczego więc na pierwsze moto nie kupić jakiejś 600, napewno pojeździ nią dłużej

Napisano

> Masz moto?

> To zasadnicze pytanie.

nie nie mam... raz czy dwa widziałem w telewizji... mądrzę się bo to modne na autokąciku

270635636-JUMP2.gif

Napisano

nawet 600 typu hornet, ktory ma okolo 100 koni moze byc problemem dla poczatkujacego i to nie mowie o prostej gdzie prawdopodobnie sobie poradzi ale chociazby o redukcji biegow, ktora nieumiejetnie przeprowadzona moze powodowac glebe, podobnie jak zbyt ostre dodanie gazu w zakrecie .... motocyklista mysli prawa reka a wiem z doswiadczenia, ze kazdy predzej czy pozniej bedzie chcial sprawdzic maxa

cbf 600 czy inne z serii spokojniejszych to moge sie zgodzic ale nie sztuki o mocy kole 100 HP i wiekszej

GS potrafi wybaczac bledy, im mocniejsze moto tym chec do wybaczania bledow maleje w skali logarytmicznej

Napisano

> nawet 600 typu hornet, ktory ma okolo 100 koni moze byc problemem dla

> poczatkujacego i to nie mowie o prostej gdzie prawdopodobnie

> sobie poradzi ale chociazby o redukcji biegow, ktora

> nieumiejetnie przeprowadzona moze powodowac glebe, podobnie jak

> zbyt ostre dodanie gazu w zakrecie .... motocyklista mysli prawa

> reka a wiem z doswiadczenia, ze kazdy predzej czy pozniej bedzie

> chcial sprawdzic maxa

> cbf 600 czy inne z serii spokojniejszych to moge sie zgodzic ale nie

> sztuki o mocy kole 100 HP i wiekszej

> GS potrafi wybaczac bledy, im mocniejsze moto tym chec do wybaczania

> bledow maleje w skali logarytmicznej

a co ze wszelkiej maści transalpami, v-stomami itp?

pisałem... nie popadajmy w krajność

Z grugiej strony matoł to i na nauce jazdy-250ccm się wyglebi bo go poniesie fantazja... grunt to spokój pod sufitem grinser006.gif

Napisano

> a co ze wszelkiej maści transalpami, v-stomami itp?

> pisałem... nie popadajmy w krajność

> Z grugiej strony matoł to i na nauce jazdy-250ccm się wyglebi bo go

> poniesie fantazja... grunt to spokój pod sufitem

a transalpy i v-stormy to juz inna bajka, relatywnie niska moc, wygodna pozycja, duza uniwersalnosc ..... ale dosc wysoka cena, calkiem mozliwe, ze kiedys sobie cos takiego zanabede ..... z drugiej strony malolaty leca raczej na sciganty

Napisano

> a transalpy i v-stormy to juz inna bajka, relatywnie niska moc,

> wygodna pozycja, duza uniwersalnosc ..... ale dosc wysoka cena,

> calkiem mozliwe, ze kiedys sobie cos takiego zanabede ..... z

> drugiej strony malolaty leca raczej na sciganty

mnie cholernie kuszą dwie całkowicie inne maszynki... v-storm i bonneville... jeden i drugi trafia w moje gusta, jeden i drugi są jak dla mnie rewelacyjne

Napisano

> mnie cholernie kuszą dwie całkowicie inne maszynki... v-storm i

> bonneville... jeden i drugi trafia w moje gusta, jeden i drugi

> są jak dla mnie rewelacyjne

a mnie neci honda hornet CB600F my 2007 ale coooosz, jak sie nie ma kasy .....

Napisano
  • Autor

A co to jest translap i ten v-coś tam? A małolaty na razie muszą się obywać bezemnie cool.gif

Napisano

> ale coooosz, jak sie nie ma kasy .....

to się marzy i odkłada do skarbonki... zlosnik.gif

spełnienia marzeń rzyczę ok.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam, dlaczego wszyscy proponują na pierwsze moto

> gs500 i temu podobne? dlaczego nie zacząć od razu od 600? 750?

> 1000? Przecież to kwestia kilku tysięcy kilometrów i taka

> maszynka się zapewne nudzi.

tu tylko 50cm3: http://pl.youtube.com/watch?v=KNDozoSiogw

a co by było jakby było 1000 cm3 ?

A po co się uczyć tabliczki mnożenia skoro można liczyć na kalkulatorze ?

Napisano

> tu tylko 50cm3: http://pl.youtube.com/watch?v=KNDozoSiogw

> a co by było jakby było 1000 cm3 ?

> A po co się uczyć tabliczki mnożenia skoro można liczyć na

> kalkulatorze ?

mama zablokowanego youtube w pracy... frown.gif obejrzę później

domyślam się, ze to jakiś dzwon? na rowerach i wrotkach też się ludzi zabijają zlosnik.gif

Napisano

> nawet 600 typu hornet, ktory ma okolo 100 koni moze byc problemem dla

> poczatkujacego

Może być problemem, ale sam jestem przykładem że nie musi.

I dopiero po 3 sezonach sprzedaję moto - GSem pojeździłbym pewnie pół roku...

Napisano

Moze Ja cos dodam od siebie. Moim pierwszym moto byl Hornet 2003. Nigdy wczesniej nie jezdzilem na niczym innym. Technike jazdy opanowalem w miare szysbko, ale bardziej sie meczylem na nim niz czerpalem przyjemnosc z jazdy (moze pomimo wzrostu 188 cm). Hornet fajna zabawka ale wedlug mnie tylko do miasta. Po kilku miesiacach podjalem decyzje o sprzedazy i szukaniu motocykla odpowiedniego dla siebie. Zdecydowalem ze bardziej interesuje mnie turystyka niz lans i dlatego wybor padl na Suzuki V-Stroma. Jestem bardzo zadowolony z niego, wygodne moto, zwrotne, w miare mocne. Wiec jezeli szukasz moto tylko do nauki, to wybierz cos tanego. do wycieczek jakiegos turystyka, do miasta naked, a do lansu jakiegos plastika... Wszystko tez zalezy od kasy jaka dysponujesz.

Napisano

> Może być problemem, ale sam jestem przykładem że nie musi.

> I dopiero po 3 sezonach sprzedaję moto - GSem pojeździłbym pewnie pół

> roku...

właśnie o to chodzi ok.gif

Napisano

> tu tylko 50cm3: http://pl.youtube.com/watch?v=KNDozoSiogw

> a co by było jakby było 1000 cm3 ?

> A po co się uczyć tabliczki mnożenia skoro można liczyć na

> kalkulatorze ?

obejrzałem... słabo wybrałeś, ten człowiek nigdy nie jechał nawet skuterem, więc wcale się nie dziwię, że tak je#%$#ął

rozmawiamy o ludziach, którzy mają prawo jazdy (czytaj: skończyli kurs, zdali egzamin i potrafią w miarę jeździć)

Napisano

Ubaw będzie dobry jak takiego Lytra nie opanuje na dojeździe do parkingu smirk.gif

Z lansu dupa zlosnik.gif samemu nie podniesie (jak nie poćwiczy wcześniej) i burak murowany.

A co do "nie odkręcania" to niestety/stety ale kusi żeby sprawdzić jak idzie sprzęt. Sam się zarzekałem na wszystkie świętości, że luz bus, spoko-przepisowo , życie zweryfikowało moją postawę...

Pół biedy jak wysypie się gdzieś sam, co innego jak komuś przy okazji krzywdę zrobi ....

Napisano

> Ubaw będzie dobry jak takiego Lytra nie opanuje na dojeździe do

> parkingu

> Z lansu dupa samemu nie podniesie (jak nie poćwiczy wcześniej) i

> burak murowany.

> A co do "nie odkręcania" to niestety/stety ale kusi żeby sprawdzić

> jak idzie sprzęt. Sam się zarzekałem na wszystkie świętości, że

> luz bus, spoko-przepisowo , życie zweryfikowało moją postawę...

> Pół biedy jak wysypie się gdzieś sam, co innego jak komuś przy okazji

> krzywdę zrobi ....

właśnie się dzisiaj dowiedziałem, że mój kolega z pracy jest w szpitalu....niedawno sobie kupił pierwsze moto-R1 grinser006.gif...no i się wysypał na winklu. Na szczęście to nic poważnego mu się nie stało

Napisano

> właśnie się dzisiaj dowiedziałem, że mój kolega z pracy jest w

> szpitalu....niedawno sobie kupił pierwsze moto-R1 ...no i się

> wysypał na winklu. Na szczęście to nic poważnego mu się nie

> stało

i o tym wlasnie mowimy, moto typu R1 nie wybacza bledow

Napisano

> obejrzałem... słabo wybrałeś, ten człowiek nigdy nie jechał nawet

> skuterem, więc wcale się nie dziwię, że tak je#%$#ął

> rozmawiamy o ludziach, którzy mają prawo jazdy (czytaj: skończyli

> kurs, zdali egzamin i potrafią w miarę jeździć)

To akurat wg. mnie jest dobre porównanie ludzie maja prawo jazdy jeździli na kursie i jak wsiądą na 1000 cm3 to może być taki efekt. Jeżeli jechałeś kiedykolwiek motocyklem to wiesz, że jak motocykl ( 100KM i więcej) zaczyna Ci uciekać z pod du...y to mimowolnie jeszcze bardziej odkręcasz gaz, a wtedy nie ma zmiłuj będziesz leżał pod nim.

A i tak każdy kupuje co mu się podoba.

Napisano
  • Autor

> A i tak każdy kupuje co mu się podoba.

Albo na co go stać wink.gif

Na początek nie chciałbym wydawać dużej kasy - myślę, żeby kupć coś spokojnego i starszego, żeby poznać moto, nawet trochu przy nim podłubać, nauczyć się jeździć i naprawiać a potem się zobaczy.

Napisano

> naprawdę wydaje mi się, że lepiej jest kupić bardziej docelowy motor

> niż kolejną "naukę jazdy". Kolega pisałe coś o turystyce, wiec

> gs500 po krótkim czasie może okazać się męczące, dlaczego więc

> na pierwsze moto nie kupić jakiejś 600, napewno pojeździ nią

> dłużej

To ja Cie zaskocze - obiecalem sobie prawo jazdy na moto, i moto juz jakis czas temu. Zawsze brak czasu, a to pogoda nie ta. Teraz jestem juz dosc bliski realizacji tego pierwszego... i chce 125ccm - nic wiecej. Jestem zwolenikiem, ze wszystko trzeba stopniowac. Bardzo dlugo myslalem, czy 12KM mi starczy, bo przy moich 110kg moze byc bardzo slabo, ale... maluszek mial 23KM i dawal rade, taki motocykl bedzie ze mna wazyl 1/3 albo mniej, tego co maluszek - czyli powoli, ale do przodu, a nie bedzie nic kusic, a fizyki sie na tym powinienem dobrze nauczyc waytogo.gif

Napisano

> To ja Cie zaskocze - obiecalem sobie prawo jazdy na moto, i moto juz

> jakis czas temu. Zawsze brak czasu, a to pogoda nie ta. Teraz

> jestem juz dosc bliski realizacji tego pierwszego... i chce

> 125ccm - nic wiecej. Jestem zwolenikiem, ze wszystko trzeba

> stopniowac. Bardzo dlugo myslalem, czy 12KM mi starczy, bo przy

> moich 110kg moze byc bardzo slabo, ale... maluszek mial 23KM i

> dawal rade, taki motocykl bedzie ze mna wazyl 1/3 albo mniej,

> tego co maluszek - czyli powoli, ale do przodu, a nie bedzie nic

> kusic, a fizyki sie na tym powinienem dobrze nauczyc

najważniejsze, że o Twoja decyzja i że jesteś z niej zadowolony

ja póki co jeżdże 22końmi na malutkich kółkach i też bardzo mi to odpowiada, ale założenie było takie, że jest to sprzęt tylko na dojazdy do pracy

no i po pierszych tygodniach stwierdziłem, że potrzebuję jeszcze czegoś większego na wycieczki pozamiejskie grinser006.gif

Napisano

I tak sobie

> teraz myślę, że może by tak w przyszłym sezonie coś poromansować

> z jakimś jednośladem

ja podobnie, za moich mlodych lat mialem motorynke (jako 11 latek) potem jak doroslem mowie: Tato kup mi MZ-ke, wtedy spod lady niemal , kolega mial wejscia i za naprawd enieduze pieniadze, ojciej, nigdy w zyciu (pewnie chcial zebym poznal smak zarabiania)

teraz latek przybulo, miesien piowny tworzy zarys, wlosy siwieja i jest kasa....

I podobnie, mam ochote miec moja zabawke i kusi mnie Honda Shadow 600 lub 750 zeby w sloneczne dni posmigac a moze wrecz do pracy jezdzic pare km.

Prawka nie mam ale niebawem sie zapisuje.

Ot, marzenia trzeba spelniac.

Trzy miesiace pracy i honda stoi wink.gif

Napisano

> najważniejsze, że o Twoja decyzja i że jesteś z niej zadowolony

Tego jeszcze nie wiem - najpierw się muszę zapisać na prawko, a na to poczekam do wiosny.

> ja póki co jeżdże 22końmi na malutkich kółkach i też bardzo mi to

> odpowiada, ale założenie było takie, że jest to sprzęt tylko na

> dojazdy do pracy

U mnie założenie - dojazd do pracy, czasem bo jest to jakies 35km w jedna strone, i przede wszystkimnauka jazdy na motocyklu.

> no i po pierszych tygodniach stwierdziłem, że potrzebuję jeszcze

> czegoś większego na wycieczki pozamiejskie

Heh, tego bym chcial uniknąc, znaczy się - wycieczki pozamiejskie albo rower, albo samochód biglaugh.gif

Napisano

Ja mam Aprilie RS125.. mocy to to ma jak dla mnie dosyc.. na wiekszy zmieniac nie bede tak dlugo jak moja 125-tka bedzie na chodzie / naprawialna grinser006.gif

Tez mialo byc do pracy a wyszlo ze rozgrzac motor zajmuje 10-15 minut a jazda 5-10.. ale co tam.. Uroki 2-suwa, poranne rozgrzewki palacz.gif

Na dojazdy do pracy polecam 4-suwa.. Nie ma to mocy 2-suwa, ale jest bezproblemowy, nie wymaga duzo uwagi.. startujesz i jedziesz.. I pali polowe tego co 2-suw. hmm.gif

Napisano

Myslalem o YBR125 - tania i podobno nie do zajechania, no i 4 suw. Spalanie tez jak czytalem symboliczne biglaugh.gif

btw - prawko masz z PL, czy robiles juz w UK?

Napisano

> Myslalem o YBR125 - tania i podobno nie do zajechania, no i 4 suw.

> Spalanie tez jak czytalem symboliczne

> btw - prawko masz z PL, czy robiles juz w UK?

RS125 to 2takt i to jezdzi, YBR125 to 4takt bedziesz sie wkurzal na ta taczke i zameczysz sie, jesli YBR to minimum 250

Napisano
  • Autor

A te 12 koników wystarcza do jazdy? Przecież kosiarki maja podobne moce. Chociaż z drugiej strony na początek może by takie cóś było dobre hmm.gif

Napisano

> A te 12 koników wystarcza do jazdy? Przecież kosiarki maja podobne

> moce. Chociaż z drugiej strony na początek może by takie cóś

> było dobre

nie przeginaj w druga strone

Napisano

Tez sie przymierzam do motocykla.

Na wiosne robie kategorie A.

Wybor adl na Cagiva Mito.

Tez 125ccm jak u kogos wyzej.

Moc starszych to 30CV. Mlodsze mialy cos mniej.

Dlaczego Cagiva?

Bo szalenie mi sie spodobala...

Albo Raptor.

Ale Mito... slinka.gif

Jasne, ktos powie, ze wyglada na szybsza niz jest etc.

Niewaze wink.gif

Napalilem sie jak lysy na grzebien.. biglaugh.gif

Napisano

> Tez sie przymierzam do motocykla.

> Na wiosne robie kategorie A.

> Wybor adl na Cagiva Mito.

> Tez 125ccm jak u kogos wyzej.

> Moc starszych to 30CV. Mlodsze mialy cos mniej.

> Dlaczego Cagiva?

> Bo szalenie mi sie spodobala...

> Albo Raptor.

> Ale Mito...

> Jasne, ktos powie, ze wyglada na szybsza niz jest etc.

> Niewaze

> Napalilem sie jak lysy na grzebien..

a co powiesz na aprilia RS 125

aprilia_RS125.jpg

Napisano

> a co powiesz na aprilia RS 125

...powiem, ze poczytam o niej wiecej wink.gif

Napewno motocykl bedzie z Wloch...

Aprilia, Cagiva, Ducati...

Innych nacji maszyn nie uznaje biglaugh.gif

Napisano

> a transalpy i v-stormy to juz inna bajka, relatywnie niska moc,

> wygodna pozycja, duza uniwersalnosc ..... ale dosc wysoka cena,

> calkiem mozliwe, ze kiedys sobie cos takiego zanabede ..... z

> drugiej strony malolaty leca raczej na sciganty

TDM food.gif

Napisano

> Myslalem o YBR125 - tania i podobno nie do zajechania, no i 4 suw.

> Spalanie tez jak czytalem symboliczne

> btw - prawko masz z PL, czy robiles juz w UK?

daj spokój sobie z tym - to nie jedzie

Napisano

> daj spokój sobie z tym - to nie jedzie

Mam dwie opcje:

1) Kategoria A - przez dwa lata nie moge jezdzic motocyklem o mocy wiekszej niz 25 kW i srtosunku moc/waga nie przekraczajacym 0.16 kW/kg. Po dwoch latach moge jezdzic kazdym moto.

2) Przyspieszone A - zdaje test na motocyklu o minimalnej mocy 35 kW (46.6 bhp). Jesli zdalem, moge ujezdzac kazde moto.

Jako totalny lajkonik w jakiejkolwiek kwesti zwiazanej z motocyklem, myslalem, ze opcja 1 jest dla mnie najlepsza. No i myslalem, ze 7.5kW (czyli faktycznie dosc mala moc) powinny mi ulatwic zdanie egzaminu i byc laskawsze dla mojej niewiedzy, jak jezdzic motocyklem... Taki mam plan. Po prostu boje sie, ze za duzo mocy pod manetka moze mi zaszkodzic na egzaminie. Ale, jako, ze sie nie znam, dlatego 'chwale' sie swoimi planami, coby moze ktos mi podpowiedzial, ze bladze biglaugh.gif

Co wiec proponujesz w powyzszej sytuacji? A rama taka nie inna, bo wydaje mi sie, ze bedzie dla mnie wygodniejsza do jazdy, jako, ze mam 193cm i mase ponad 100kg biglaugh.gif

Napisano

> RS125 to 2takt i to jezdzi, YBR125 to 4takt bedziesz sie wkurzal na

> ta taczke i zameczysz sie, jesli YBR to minimum 250

Co innego radzisz, w logicznych pieniadzach, i wymaganiach - patrz odp. do Wici23. Motor ma miec maks 1 rok. Wszystko, co ma ksztalt inny niz 'scigacz' powinno mi pasowac. Aczkolwiek enduro na codzin tez chyba najbardziej ergonomiczne nie jest...

Podkreslam - jestem laikiem i ignorantem w tych kwestiach. Ale sie poprawie biglaugh.gif

Napisano

> Co innego radzisz, w logicznych pieniadzach, i wymaganiach - patrz

> odp. do Wici23. Motor ma miec maks 1 rok. Wszystko, co ma

> ksztalt inny niz 'scigacz' powinno mi pasowac. Aczkolwiek enduro

> na codzin tez chyba najbardziej ergonomiczne nie jest...

> Podkreslam - jestem laikiem i ignorantem w tych kwestiach. Ale sie

> poprawie

a co to sa rozsadne pieniadze?

popatrz na Honde CBF 500 oraz Kawasaki Er-5

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.