Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator w dieslu

Featured Replies

Napisano

Od jakiegoś czasu borykam się z problemem porannego rozruchu. Teraz, gdy nastały mrozy, poranne odpalanie troszeczkę przeraża. Trzeba kręcić dużo dłużej, a silnik niezbyt chętnie wchodzi na obroty. Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już ponad 5 lat hmm.gif

Napisano

> Od jakiegoś czasu borykam się z problemem porannego rozruchu. Teraz,

> gdy nastały mrozy, poranne odpalanie troszeczkę przeraża. Trzeba

> kręcić dużo dłużej, a silnik niezbyt chętnie wchodzi na obroty.

> Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to

> może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już

> ponad 5 lat

nic nie jest wieczne frown.gif

prędzje czy później aku i tak powie 30.GIF a po takim czasie uważam że spokojnie może zacząć przechodzić na emeryturę zlosnik.gif

Napisano

> Od jakiegoś czasu borykam się z problemem porannego rozruchu. Teraz,

> gdy nastały mrozy, poranne odpalanie troszeczkę przeraża. Trzeba

> kręcić dużo dłużej, a silnik niezbyt chętnie wchodzi na obroty.

> Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to

> może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już

> ponad 5 lat

w każdym punkcie sprzedającym akumulatory (oprócz oczywiście supermarketów) powinni Ci sprawdzić stan baterii...

Napisano

Weź na noc akumulator do domu, żeby go podładować. Jak rano odpali bez problemów, to będziesz miał winowajcę smile.gif Chyba że coś nadmiernie pożera w aucie prąd z tego akumulatora, ale skoro piszesz, że dopiero teraz podczas mrozów się to zaczęłó, to pewnie ta opcja odpada.

Napisano

> Od jakiegoś czasu borykam się z problemem porannego rozruchu. Teraz,

> gdy nastały mrozy, poranne odpalanie troszeczkę przeraża. Trzeba

> kręcić dużo dłużej, a silnik niezbyt chętnie wchodzi na obroty.

> Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to

> może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już

> ponad 5 lat

Aku w dieslu musi mieć wysoką sprawność, co by dać odpowiednie uderzenie na koło zamachowe. Sprawdź też świece żarowe, też nie są wieczne.

Napisano

> Od jakiegoś czasu borykam się z problemem porannego rozruchu. Teraz,

> gdy nastały mrozy, poranne odpalanie troszeczkę przeraża. Trzeba

> kręcić dużo dłużej, a silnik niezbyt chętnie wchodzi na obroty.

> Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to

> może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już

> ponad 5 lat

Sprawdź napięcie podczas rozruchu. Nie powinno spadać poniżej 10V, jeśli jest pomiędzy 9-10 to aku jest już wyeksplatowany, poniżej 9V to już kaplica wink.gif

Generalnie takie objawy może dawać też zużyty rozrusznik, ale 5 lat dla baterii w aucie do dużo (nie dotyczy aut japońskich oraz Daewoo zlosnik.gif)

Napisano

masz multimetr?

sprawdź jak bardzo spada napięcie podczas odpalania.

jak bedzie mniej niż jakieś 9,5V to aq nie przetrwa większych mrozów i należy sie go wymienic

Napisano
  • Autor

> Aku w dieslu musi mieć wysoką sprawność, co by dać odpowiednie

> uderzenie na koło zamachowe. Sprawdź też świece żarowe, też nie

> są wieczne.

Świece wymieniłem, nówki NGK.

Napisano

> Świece wymieniłem, nówki NGK.

No to głównym podejrzanym jest aku, możesz sprawdzić jeszcze ładowanie.

Napisano

Jak mieliśmy diesela to wskaźnikiem naładowania akumulatora było radio.

Po wejściu do bryki włączało się radio.

Jak przy kręceniu rozrusznikiem tylko na chwilę zamierało i z powrotem się samo włączało, oznaczało, że aku jest naładowany. Jak się samo wyłączało - oznaczało, że niedługo aku trzeba zabrać do naładowania lub przejechać dłuższą trasę, tak z 30 km bez przerwy. A jak radio się wyłączało i kasowała się pamięć, to oznaczało, że natychmiast trzeba ładować lub jechać w trasę, bo następnego ranka może już nie zapalić biglaugh.gif

Były jeszcze następne stadia rozładowania, typu włączenie świec żarowych wyłącza radio i ostatni stan - radio się nie włącza bez niczego - ale to już wskazywało na albo ładowanko, albo odpalanie na pych.

Napisano
  • Autor

> No to głównym podejrzanym jest aku, możesz sprawdzić jeszcze

> ładowanie.

Jutro w pracy pomierzę, mam nadzieję, e da się jeszcze odpalić zlosnik.gif

Napisano

> Jeżeli akumulator ma juz swoje lata, nie jest już w pełni sił to

> może się tak dziać ? Wychodzi mi na to, że tak, bateria ma już

> ponad 5 lat

Żeby to był Delkor to miałbyś jeszcze jakie 2-3 lata jazdy. A tak - nie łudź sie...

Szczególnie, że najpierw musi pociągnąć świeczki, a potem dobrze zakręcić... W dieslu nie ma zmiłuj się.

Edit: przypomniało mi się. Wymień olej to mu ulżysz...

Napisano

> Edit: przypomniało mi się. Wymień olej to mu ulżysz...

w jaki sposób?

Napisano

> w jaki sposób?

Odkręca się korek spustowy... Olej spływa... Potem odkręca filtr, zakręca nowy... Zakręca korek i wlewa nowy olej...

Napisano

> w jaki sposób?

grogi CI napisał. hahaha.gif

A poważnie to stary olej na mrozie gęstnieje - prawie zamarza. Jak dasz świeżynkę, to kręci aż miło.

Napisano

> grogi CI napisał.

> A poważnie to stary olej na mrozie gęstnieje - prawie zamarza. Jak

> dasz świeżynkę, to kręci aż miło.

Tak. Nawet bez akumulatora.

Napisano

> Tak. Nawet bez akumulatora.

CO jeden to lepszy - idę spać, bo brzuch mnie od Was boli ze śmiechu.

Napisano

> grogi CI napisał.

> A poważnie to stary olej na mrozie gęstnieje - prawie zamarza. Jak

> dasz świeżynkę, to kręci aż miło.

nie zauważyłem żeby przepracowany olej był bardziej lepki od nowego (chyba że już taki ostro czarny ze spora ilością sadzy, to może może...)

Napisano

> Świece wymieniłem, nówki NGK.

Poobserwuj czy zaświeca ci się kontrolka włączenia świec żarowych i jak długo się świeci. Może siadł czujnik temperatury i świece nie są włączane?

Ja dziś prawie zabiłem aku. Zapomniałem poczekać aż się świece nagrzeją i od razu kręciłem, chwilę pokręcił i nie zaskoczył. Powtórzyłem operację jeszcze raz, tym razem z grzaniem świec i zapalił, ale aku kręcił już ostatkiem sił.

Podłączyłem potem do prostownika aku niech się ładuje przez noc. Ale na własne życzenie doprowadziłem aku do takiego stanu, bo zapomniałem naciągnąć pasek od alternatora.

Napisano

> Świece wymieniłem, nówki NGK.

zauważyłeś poprawe przy odpalaniu na zimnym? bo sam sie zastanawiam czy nie wymienić świec żarowych

Napisano
  • Autor

> zauważyłeś poprawe przy odpalaniu na zimnym? bo sam sie zastanawiam

> czy nie wymienić świec żarowych

Nie bardzo się poprawiło hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Poobserwuj czy zaświeca ci się kontrolka włączenia świec żarowych i

> jak długo się świeci. Może siadł czujnik temperatury i świece

> nie są włączane?

Hmmm, świeci się dłużej, gaśnie i wtedy kręcę.

> Ja dziś prawie zabiłem aku. Zapomniałem poczekać aż się świece

> nagrzeją i od razu kręciłem, chwilę pokręcił i nie zaskoczył.

> Powtórzyłem operację jeszcze raz, tym razem z grzaniem świec i

> zapalił, ale aku kręcił już ostatkiem sił.

> Podłączyłem potem do prostownika aku niech się ładuje przez noc. Ale

> na własne życzenie doprowadziłem aku do takiego stanu, bo

> zapomniałem naciągnąć pasek od alternatora.

Niestety, prostownika nie mam frown.gif

Napisano

> Hmmm, świeci się dłużej, gaśnie i wtedy kręcę.

to spróbj po zgaśnięciu poczekac jeszcze z 10 sekund i dopiero kręc

(to, że kontrolka zgasła nie znaczy, że świece już przestały grzac)

Napisano

> nie zauważyłem żeby przepracowany olej był bardziej lepki od nowego

> (chyba że już taki ostro czarny ze spora ilością sadzy, to może

> może...)

Kiedy go oglądasz - na mrozie? To że auto rzęzi przy zapalaniu to dlatego że olej gęsty - nic innego go nie hamuje.

Napisano
  • Autor

> Żeby to był Delkor to miałbyś jeszcze jakie 2-3 lata jazdy. A tak -

> nie łudź sie...

> Szczególnie, że najpierw musi pociągnąć świeczki, a potem dobrze

> zakręcić... W dieslu nie ma zmiłuj się.

> Edit: przypomniało mi się. Wymień olej to mu ulżysz...

No i jest odpowiedź, akumulator daje sie ładować prądem tylko 1,5 A w porywach do 2 A. Znaczy się, że czas na nowy. Dobrze całkuję ?

Napisano

> Niestety, prostownika nie mam

moze pod APE sprobuj podlaczyc hehe.gifzlosnik.gif

476.jpg

Napisano
  • Autor

> moze pod APE sprobuj podlaczyc

Wtedy ładowanie akku w 5 minut. zlosnik.gif

Mam nadzieję, że da sie jeszcze odpalić jutro, bo dopiero jutro jade do serwisu po nową baterię.

Napisano

> Wtedy ładowanie akku w 5 minut.

> Mam nadzieję, że da sie jeszcze odpalić jutro, bo dopiero jutro jade

> do serwisu po nową baterię.

zabrac na noc aku do domu, postoi w cieplym to rano lzej odpali, nawet ladowac nie trzeba chyba ze wczesniej padl

Napisano

> Kiedy go oglądasz - na mrozie? To że auto rzęzi przy zapalaniu to

> dlatego że olej gęsty - nic innego go nie hamuje.

używałem kiedyś przepalonego oleju do konserwacji drewnianych elementów (przy temperaturze koło 0) i nie odczuwałem jakiejś większej "gęstości"

Napisano

> No i jest odpowiedź, akumulator daje sie ładować prądem tylko 1,5 A w

> porywach do 2 A. Znaczy się, że czas na nowy. Dobrze całkuję ?

to znaczy tyle, że jest w pełni naładowany, a nie że zdycha

(druga sprawa to to, co znaczy ta pełna pojemnośc, bo przez lata mogła się ona znacznie skurczyc)

tak jak pisałem wcześnej_ srawdź jak bardzo spada napięcie podczas rozruchu. to jest bardziej miarodajny pomiar

Napisano
  • Autor

> to znaczy tyle, że jst w pełni naładowany, a nie że zdycha

> tak jak pisałem wcześnej_ srawdź jak bardzo spada napięcie podczas

> rozruchu. to jest bardziej miarodajny pomiar

Spada do około 9 V. I nie jest w pełni naładowany, oczko kontrolne nie jest zielone lecz czarne.

Napisano

> używałem kiedyś przepalonego oleju do konserwacji drewnianych

> elementów (przy temperaturze koło 0) i nie odczuwałem jakiejś

> większej "gęstości"

ale liczyłeś na co ? że pędzel stanie w przepracowanym oleju dęba ?

olej gęsnieje i tyle ...

nie wiem czy pełny syntetyk też ale minerały i półsyntetyki napewno smirk.gif

Napisano

> nie zauważyłem żeby przepracowany olej był bardziej lepki od nowego

> (chyba że już taki ostro czarny ze spora ilością sadzy, to może

> może...)

a widziałeś w dieslu nie czarny olej ? 270635636-JUMP2.gifscrewy.gif

Napisano

> a widziałeś w dieslu nie czarny olej ?

ze zdrowego diesla jest inny olej niż z zajeżdżonego. uwierz.

(oba są czarne, ale konsystencja, lepkośc różnią się znacznie

Napisano

> ale liczyłeś na co ? że pędzel stanie w przepracowanym oleju dęba ?

precież właśnie napisałem, że nie widze większej różnicy mędzy olejem nowym a przepracowanym spineyes.gif

w "gęstości" oczywiście

Napisano

> No i jest odpowiedź, akumulator daje sie ładować prądem tylko 1,5 A w

> porywach do 2 A. Znaczy się, że czas na nowy. Dobrze całkuję ?

Jak najbardziej. Ma wysoki opór wewnetrzny i nigdy go nie doladujesz, a prad rozruchowy jest też mały.

Napisano
  • Autor

> Jak najbardziej. Ma wysoki opór wewnetrzny i nigdy go nie doladujesz,

> a prad rozruchowy jest też mały.

Ładowałem go wczoraj prawie 8 godzin, oczko nie zmieniło się. dalej czarne, ładowałem prądem około 5 A i akku się gotował, ale pobierał około 1,5 A hmm.gif

Napisano

> Spada do około 9 V. I nie jest w pełni naładowany, oczko kontrolne

> nie jest zielone lecz czarne.

jeśli w chwili rozruchu spada napięcie do 9V to kup nowy aku i tyle

Napisano
  • Autor

> jeśli w chwili rozruchu spada napięcie do 9V to kup nowy aku i tyle

Zakupiony zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> i ............. ???

No i nic, się jeździ zlosnik.gif

Napisano

> No i nic, się jeździ

Jak nic jak się jeździ zlosnik2.gif

Napisano

> No i nic, się jeździ

ehh, gratuluje, niestety byłem w pracy i nie zdążyłem doradzić, abyś brał akumulator z możliwie największym prądem rozruchu (mocą), ja taki do poczciwej Feli diesla kupiłem i nie żałuję, przy ostatnich mrozach i padniętych świecach kręciłem z 10 razy po 10-15s i rozrusznik nie miał zamiaru nawet zwalniać.

pzdr.

Napisano

> Aku w dieslu musi mieć wysoką sprawność, co by dać odpowiednie

> uderzenie na koło zamachowe.

Chodzi o prąd rozruchowy.

Napisano

> Chodzi o prąd rozruchowy.

ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.