Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ON vs. LPG , czy dobrze obliczyłem ????

Featured Replies

Napisano

> Czasami po fabryce też trzeba poprawiać Ale ogólnie masz rację.

> Osobiście dalej jestem przekonany że zakładając gaz trzeba robić

> naprawdę dużo kilometrów. Po to żeby można było założyć dobrą

> (drogą) instalkę a jak się coś popsuje żeby było na naprawy i

> żeby jeszcze na tym wszystkim zaoszczędzić. Bo jeśli trzeba do

> tego dokładać to po co psuć silnik?

a takie wnioski wynosicie po tym , ze na forum ludzie pisza ze cos sie psuje ? sorry ale smiac mi sie chce bo 90% ludzi ktorzy zalozyli gaz jezdza i oszczedzaja kase a wiadomo , ze na forum pojawiaja sie tylko ci z problemami a nie po to by sie pochwalic. Sam mam 3 auta z gazem i przez 4 lata uzywania (wszystkich rownolelgle) teraz mam problem z jednym. Wielu z moich znajomych ma auta z gazem i poprostu jezdza i sa zadowoleni smiejac sie z mitow typu - " Gaz psuje silnik" , no ale nie mozna nikogo uszczesliwiac na sile, jesli ktos woli wierzyc w w/w slogan jego sprawa, ja tam sobie dalej bede jezdzil na gazie ze wspolczuciem patrzac na smutnych ludzi przy dystrybutorach z noPB 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jak trafisz na mocno chrzczone paliwo to masz wtryskiwacze do

> wymiany. Nie przesadziłem - popytaj w serwisach

no to wtryskiwacze do wymiany czy silnik do remontu?- bo to jakby dwie rozne sprawy

Napisano

> no to wtryskiwacze do wymiany czy silnik do remontu?- bo to jakby

> dwie rozne sprawy

Kosztowo zbliżone,

Aczkolwiek coraz więcej współczesnych silników nie podlega tzw naprawie głównej ze względów materiałowych.

Napisano

no wlasnie jesli chodzi o oplacalnosc to juz tak rozowo nie jest ( no chyba ze mowimy o naprawde duzych i paliwozernych silnikach)

koszt eksploatacji sam. to nie tylko paliwo a tez trzeba wziasc pod uwage ze nie wszyscy maja czas jezdzic po serwisach na regulacje (nie zadko nieudolnych " gaziarzy"- bo to nie prosta sprawa trafic do fachowca)

Napisano

o jaich silnikach myslisz TDCI ?

przelicz znajomych ktorzy jezdza dieslami a nastepnie ilu z nich wymienialo "wtryskiwacze"

Napisano

> o jaich silnikach myslisz TDCI ?

> przelicz znajomych ktorzy jezdza dieslami a nastepnie ilu z nich

> wymienialo "wtryskiwacze"

Ychhhh...

Uwierz mi na słowo, ale mam nieprzeciętnie wysoką próbę statystyczną i w niej zerową wymienialność wtryskiwaczy, pomp itp.

Ba, nawet zatankowanie benzyną jeden sprzęt przeżył, póki co bezproblemowo.

A trzymając się tematu - prawidłowo wykonana NG silnika to koszt na poziomie ok 5 kPLN*

Koszt wymiany wtryskiwaczy (skoro tak uparcie przy tym elemencie obstajesz) jest cenowo zbliżony.

Konkretnie - wymiana kompletu 5 wtryskiwaczy w silniku CR z robotą kosztowała ok 7 kPLN w ASO.

PIĘCIU sztuk, pamiętaj.

* przy założeniu, że jest wykonalna.

Większość współczesnych silników ma konstrukcję uniemożliwiającą przeprowadzenie NG - gładzie kryte nikasilem (co oznacza automatycznie brak tłloków na nadwymiar), tudzież w ogóle z definicji nierozbieralność silników (zaprogramowane odkształcenia głównych elementów przy montażu).

Taki silnik naprawia się tylko przez wymianę - minimum tzw bloku krótkiego. Pomijam tu zdolnych mechaników PL pochodzenia - nie jest to naprawa zgodna ze standardami producenta, a tylko reanimacja trupa pod sprzedaż.

Napisano

> pochwalic. " Gaz psuje silnik" , no

> ale nie mozna nikogo uszczesliwiac na sile, jesli ktos woli

> wierzyc w w/w slogan jego sprawa, ja tam sobie dalej bede

> jezdzil na gazie ze wspolczuciem patrzac na smutnych ludzi przy

> dystrybutorach z noPB

dobry gaziarz to skarb, dbaj o niego palacz.gif

Napisano

> no to wtryskiwacze do wymiany czy silnik do remontu?- bo to jakby

> dwie rozne sprawy

Dobrze. Niech będzie kosztowna naprawa. Nie łap za słowa bo to paskudna rzecz. I działa w obie strony.

Napisano

> (nie zadko nieudolnych " gaziarzy"- bo to nie prosta sprawa

> trafic do fachowca)

dobrzy gaziarze sa, tylko wiele osob ma weza w kieszeni jak wybiera wykonawce a pozniej jest placz na forum i gaz psuje silnik 270751858-jezyk.gif

Jak czytam ,wypowiedzi ,ze za 2Gen na stagu 1,3k to max cena a za sekwencje na lovato 2,5k to sie zastanawiam co za "fachowcy" maja takie ceny ja za IIgen placilem 2k a za sekwencje 3,5k ale wszystko DZIAŁA BEZ CIĄGŁYCH regulacji, z gaziarzem widze sie z usmiechem raz w roku na przegladzie i wymianie filterka (noo czasem 2x w roku, zalezy ile km nabije 270751858-jezyk.gif )

Napisano

> dobrzy gaziarze sa, tylko wiele osob ma weza w kieszeni jak wybiera

> wykonawce a pozniej jest placz na forum i gaz psuje silnik

> Jak czytam ,wypowiedzi ,ze za 2Gen na stagu 1,3k to max cena a za

> sekwencje na lovato 2,5k to sie zastanawiam co za "fachowcy"

> maja takie ceny ja za IIgen placilem 2k a za sekwencje 3,5k ale

> wszystko DZIAŁA BEZ CIĄGŁYCH regulacji, z gaziarzem widze sie z

> usmiechem raz w roku na przegladzie i wymianie filterka (noo

> czasem 2x w roku, zalezy ile km nabije )

I o to właśnie chodzi.

2 przykłądy:

1. Mój sąsiad miał MB 124 z 3,0l. Sprzedał i kupił takiego samego w dieslu. Na pytanie dlaczego odpowiada, że z tym gazem to ciągle coś nie tak, a okazało się, że za instalacje dał 1200pln. Auto ciągle falowały obroty, nie miał mocy...

2. Kolega mojego brata. Z ojcem i bratem ściągaja auta z USA. Niedawno przyprowadzili min. Audi A8 D3 4,2 (zwróciłem uwagę, bo jest prawie identyczny jak mój). Ojcic dał mu kasę na gaz, a opn szukał najtańszego zakładu, bo co zaoszczędzi to jego. Teraz najlepsze: zagazował 4,2 V8 za 2600pln boje_sie.gif

Teraz pyta, czy moja na gazie wkręca się do odcięcia, czy mi też śmierdzi gazem, czy błędy wyskakują.... do tego ma taki bałagan pod maską... a potem, że na gazie to się nie da.

Najlepiej powiedział mi ten, który zakłądał gaz w moim A8. Miał warszat w PL to ciągle tylko wszystcy, żeby taniej. To oszczędzał na czym się dało, łącznie z własnym czasem i wszystko jak najszybciej. Teraz ma warszat w UK i mówi, że jest dużo lepiej. Na podespołach nie musi oszczędzać, skłąda tak, żeby wszystko działało jak należy. Nie musi się bardzo śpieszyć. U mnie pod maską obecność instalacji zdraczają tylko wtyski na głowicach, wszystko jest sprytnie pochowane, bardzo porządnie zrobione. Nie raz tam u niego siedziałem, to niek nie przyjeżdża z problemami, bo jak jest dobrze zrobione, to nie ma potem problemów.

Napisano

>U mnie pod maską obecność instalacji zdraczają tylko wtyski na

> głowicach, wszystko jest sprytnie pochowane, bardzo porządnie

> zrobione.

hehe tak samo wygladaja wszystkie instalki w moich autach i inne ktore widzialem od "mojego" gaziarza smile.gif

Napisano

powiem tak- za instalacj II gen. zaplacilem ponad 2000zł, pozniej jezdzilem do wielu warsztatow na slasku w celu regulacji.

sam musialem nauczyc sie wszystkiego- bo niestety nie znalazlem dobrego gaziarza.

po prostu nie mam czasu na "bycie gaziarzem"

zobacz na forum ile jest takich postow w ktorych ludzie szukaja dobrego gaziarza

Napisano

> Najlepiej powiedział mi ten, który zakłądał gaz w moim A8. Miał

> warszat w PL to ciągle tylko wszystcy, żeby taniej. To

To ja powiem Ci tak.

Cena nijak ma się do jakości i fachowości.

Sam jak gazowałem swoje SC 1.1 u gazownika u mnie to zakładał mi naprawdę świetny fachowiec. Pół roku później już go nie było a byli jakieś dzieciaki które się uczyły ...

Zapewne nie opłacało się właścicielowi płacić dużo fachowcowi jak może mieć dzieciaki za grosze albo za darmo (praktykanci).

Gdy pojechałem po roku ponownie już byli inni ...

Sam korzystałem z kilku gazowników , łącznie z tych "najlepszych i najdroższych' i jedynie co mają tak wysokie to CENY a jakość lekko mówiąc niską ...

Jeden "renomowany z "tradycją gazownik" wręcz zupełnie nie znał się na tym co robi. O mało mi nie zniszczył samochodu , bo źle założył mi dolot i miałem lewe powietrze ...

Niestety nie ma pewności że jak się zapłaci nawet 1000zł więcej to będzie to fachowo zrobione i na dobrych cześciach ..

Sam byłem świadkiem jak "renomowany" gazownik zakładał gaz do Hondy Legend (chyba mocno ponad 200KM) i założył reduktor Tomassetto poniżej 200KM i rurki miedziane 6mm i później przy regulacji głowili się czemu mieszanka przy wyższych obrotach i przy mocniejszym obciążeniu jest uboga ...

Dużo tych "super gazowników" to stare "legendy".

Rotacja ludzi i zachłanność właścicieli powoduje że mało jest prawdziwych fachowców , bo dobry fachowiec nie jest tani ...

A dużo gazowników podchodzi tak , że założą i może się uda i będzie dobrze , a jak nie to klient pojeździ kilka razy i jakoś tam będzie ...

A jak nie to zwali się winę na zły gas , słaby silnik i itd ..

Napisano

> A dużo gazowników podchodzi tak , że założą i może się uda i będzie

> dobrze , a jak nie to klient pojeździ kilka razy i jakoś tam

> będzie ...

> A jak nie to zwali się winę na zły gas , słaby silnik i itd ..

Ta wypowiedź chyba najlepiej pokazuje problem. Apropos węża w kieszeni u ludzi zakładających gaz - każdy chce oszczędzić. Jakby nie chciał to by nie zakładał gazu i nie pchał się w potencjalne problemy. Więc się szuka taniej. Ala patrząc na to wszystko ze statystycznego punktu widzenia - jaki procent ludzi jeżdżących na gazie ma problemy. Samochody takie można liczyć w milionach. Jeśli weźmiemy z tego tylko jeden procent to wystarczy żeby zasypać postami wszystkie możliwe fora dyskusyjne...

Napisano

Tak jest nie tylko z gazownikami, ale tak samo z mechanikami samochodowymi wszelkiej maści.Miałem doczynienia z wieloma i zawsze wrażenie to samo.Nie ważne czy w ogrodniczkach, czy garniturku to i tak jakbym wpuścił chama w gumofilcach z młotkiem i przecinakiem naprawiać zegarki... angryfire.gif

Napisano

> Tak jest nie tylko z gazownikami, ale tak samo z mechanikami

> samochodowymi wszelkiej maści.Miałem doczynienia z wieloma i

> zawsze wrażenie to samo.Nie ważne czy w ogrodniczkach, czy

> garniturku to i tak jakbym wpuścił chama w gumofilcach z

> młotkiem i przecinakiem naprawiać zegarki...

Może nie wszyscy bo znam kilku uczciwych ale generalnie masz rację smile.gif Jak kupiłem pierwszy samochód to po wizycie w paru "warsztatach" nauczyłem się większości rzeczy sam naprawiać...

Napisano

> Jak kupiłem pierwszy samochód to po wizycie w paru "warsztatach"

> nauczyłem się większości rzeczy sam naprawiać...

o to to dokladnie...

samcw aucie robie wiekszosc rzeczy jesli jestem w stanie... odkad auto to mam dwa lata to tylko rozrzad wymienialem w warsztacie bo na to wolalem miec gwarancje, ale takto poza tym to samemu wymienilem tylne amorki ze springami, pompe paliwa, filtr paliwa i gazu a o czynnosciach takich jak wymiana plynow to nawet nie wspominam zlosnik.gif

btw.. zaraz ide wymnieniac termostat bo juz przyszedl z alledrogo a moj stary juz nie dziala poprawnie clown.gif

Napisano

> Opłacalność została wyliczona na podstawie danych fabrycznych

> producenta obydwu rodzajów pojazdów o mniej więcej takiej samej

> pojemności.

> GRANDE PUNTO 5-D 1,3 Multijet 16v 75KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 5.9 (l/100Km) x 3,84zł = 22,65 zł

> (koszt przejechania 100km) x 250*** = 5664 zł

> GRANDE PUNTO 5-D 1,2 8v 65KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 7.9 (l/100Km) + 15% = 9,085

> (dm3/100Km) x 2,33 zł = 21,16805zł (koszt przejechania 100km) x

> 250*** = 5292, 01zł

> Różnica = 371,99zł (teraz trzeba odjąć droższy przegląd roczny

> (63zł) oraz częstszą wymianę filtrów (37zł)

> Realna różnica roczna przy założeniu że mój roczny przebieg wynosi

> 25000km= 271,99 zł

> Miesięczna różnica = 22,66zł

> *** 250 bo 25000km przejeżdżam rocznie, więc jest to 250 setek

> kilometrów

policz jeszcze cenę zakupu i ceny części

Napisano

Ojciec ma Vectrę 2,0DTL. Rok temu padła pompa paliwowa. Koszt w ASO to coś koło 7kzł. W serwisie boscha zapłacił ,,tylko'' 4kzł. Diesel jest dobry jak jest nowy i nie trzeba nic przy nim robić.

Napisano

> Ojciec ma Vectrę 2,0DTL. Rok temu padła pompa paliwowa. Koszt w ASO

> to coś koło 7kzł. W serwisie boscha zapłacił ,,tylko'' 4kzł.

> Diesel jest dobry jak jest nowy i nie trzeba nic przy nim robić.

Jak miałem stare volvo w dizlu ,to za 4kzł mogłem zrobić kapitalny remont silnika z gwarancją na 100kkm... hehe.gif

Napisano

> Jak miałem stare volvo w dizlu ,to za 4kzł mogłem zrobić kapitalny

> remont silnika z gwarancją na 100kkm...

dobrze że napisałeś stare volvo a te samochody powoli giną biglaugh.gif

Napisano

> policz jeszcze cenę zakupu i ceny części

a nie policzyłeś ze skonczy ci sie gwarancja i za naprawy dizla bedziesz płacił sam smirk.gif a ma co sie psuć rotfl.gif

Napisano

> a nie policzyłeś ze skonczy ci sie gwarancja i za naprawy dizla

> bedziesz płacił sam a ma co sie psuć

właśnie o tym mówię.

10 tysi dopłaty do disla a gaz za 3 patyki.

fakt że disel troszke mniej traci na wartości.

fakt że osprzęt doslowski jest kosztowny.

ale jedno co mnie wkurza że gdzie się nie zajedzie do serwisu to gaz to zło i wszystkiemu jest winny gaz

Napisano

> dobrze że napisałeś stare volvo a te samochody powoli giną

Dokładnie - powoli, bardzo powoli w porównaniu z pewnymi nowszymi konstrukcjami hehe.gif W białym nie ma dnia abym 340 jakiejś nie spotkał.

Napisano

> właśnie o tym mówię.

> 10 tysi dopłaty do disla a gaz za 3 patyki.

> fakt że disel troszke mniej traci na wartości.

> fakt że osprzęt doslowski jest kosztowny.

> ale jedno co mnie wkurza że gdzie się nie zajedzie do serwisu to gaz to zło i wszystkiemu jest winny gaz

Nie przyznawać się zeby.GIF

Napisano

> Ojciec ma Vectrę 2,0DTL. Rok temu padła pompa paliwowa. Koszt w ASO

> to coś koło 7kzł. W serwisie boscha zapłacił ,,tylko'' 4kzł.

> Diesel jest dobry jak jest nowy i nie trzeba nic przy nim robić.

A używek na rynku nie ma?

Napisano

> A używek na rynku nie ma?

To była już regeneracja starej części. Pewnie, że używki są, ale nigdy nie wiadomo na jaki egzemplarz się trafi i może być tak że za pół roku ta nowa (w sensie używana) pompa też nam pójdzie.

Napisano

> jak otworzą maskę to się kapną

Jak taki macher, co to na gaz wszystko zwala, to duża szansa że nie... zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.