Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ON vs. LPG , czy dobrze obliczyłem ????

Featured Replies

Napisano

Opłacalność została wyliczona na podstawie danych fabrycznych producenta obydwu rodzajów pojazdów o mniej więcej takiej samej pojemności.

GRANDE PUNTO 5-D 1,3 Multijet 16v 75KM

Zużycie paliwa w cyklu miejskim 5.9 (l/100Km) x 3,84zł = 22,65 zł (koszt przejechania 100km) x 250*** = 5664 zł

GRANDE PUNTO 5-D 1,2 8v 65KM

Zużycie paliwa w cyklu miejskim 7.9 (l/100Km) + 15% = 9,085 (dm3/100Km) x 2,33 zł = 21,16805zł (koszt przejechania 100km) x 250*** = 5292, 01zł

Różnica = 371,99zł (teraz trzeba odjąć droższy przegląd roczny (63zł) oraz częstszą wymianę filtrów (37zł)

Realna różnica roczna przy założeniu że mój roczny przebieg wynosi 25000km= 271,99 zł

Miesięczna różnica = 22,66zł

*** 250 bo 25000km przejeżdżam rocznie, więc jest to 250 setek kilometrów

Napisano

> GRANDE PUNTO 5-D 1,3 Multijet 16v 75KM

> GRANDE PUNTO 5-D 1,2 8v 65KM

Gdyby tylko nie ta różnica w cenie zakupu nowego autka ...

PS. Nie wiem czy można porównywać te dwa silniki - pod względem momentu obrotowego to przepaść.

Lepiej byłoby chyba porównać MJ z 1,4 77KM.

Napisano

> Opłacalność została wyliczona na podstawie danych fabrycznych

> producenta obydwu rodzajów pojazdów o mniej więcej takiej samej

> pojemności. [ciach]

zakładając że dane są przwdziwe, a razcej które będą bardziej odbiegały wink.gif

aaa brakuje mi paliwa na rozpałki hmm.gif

a to spory koszt - większy niż droższy przegląd wink.gif

acha jeszcze w/s przegladu - przy gazie powinno być co rok, diesla masz na 3 a potem 2 lata wink.gif

Napisano

> Opłacalność została wyliczona na podstawie danych fabrycznych

> producenta obydwu rodzajów pojazdów o mniej więcej takiej samej

> pojemności.

> GRANDE PUNTO 5-D 1,3 Multijet 16v 75KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 5.9 (l/100Km) x 3,84zł = 22,65 zł

> (koszt przejechania 100km) x 250*** = 5664 zł

> GRANDE PUNTO 5-D 1,2 8v 65KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 7.9 (l/100Km) + 15% = 9,085

> (dm3/100Km) x 2,33 zł = 21,16805zł (koszt przejechania 100km) x

> 250*** = 5292, 01zł

> Różnica = 371,99zł (teraz trzeba odjąć droższy przegląd roczny

> (63zł) oraz częstszą wymianę filtrów (37zł)

> Realna różnica roczna przy założeniu że mój roczny przebieg wynosi

> 25000km= 271,99 zł

> Miesięczna różnica = 22,66zł

> *** 250 bo 25000km przejeżdżam rocznie, więc jest to 250 setek

> kilometrów

tak na marginesie to wyliczenia są robione w momencie najbardziej niekorzystnym dla LPG. Ceny LPG jako i ON wahaja w ciagu roku. Teraz LPG jest tak naprawde najdrozsze w ciagu roku natomiast ON jest najtansze. Np. robiąć te wyliczenia w czerwcu sytuacja wygladała diametralnie inaczej, chyba lepiej byłoby uśrednic te ceny w skali roku

Napisano

koszt jazdy dieslem jest zblizony jak nie taki sam a przyjemnosc z jazdy bez porownania na korzysc diesla,turbinka daje fajny efekt.Przy Lpg jest troche kosztow ukrytych jak wlasnie ddatkowe spalanie benzyny dodatkowe przeglady instalacji i jej awarie.Jak bede mial mozliwosc przesiadam sie spowrotem na diesla

Napisano

Tak czy siak, czasy kiedy dizel był tani bezpowrotnie mineły...Pozostał po tym tylko mit, smród oleju po frytkach i łezka w oku frown.gif

Napisano

> koszt jazdy dieslem jest zblizony jak nie taki sam a przyjemnosc z

> jazdy bez porownania na korzysc diesla,turbinka daje fajny

> efekt.Przy Lpg jest troche kosztow ukrytych jak wlasnie

Diesel fajny , jak się nie psuje ...

Ja padnie turbo lub koło dwumasowe lub wtryski to nagle się okaże że nasze oszczedności szlak trafił , a naprawy tego nie są tanie ...

Diesle jest fajny jak się nie psuje.

W przypadku LPG koszty naprawy są śmiesznie tanie.

W przypadku diesla naprawy są bardzo drogie ...

A patrząc na opinie właścicieli na Autocentrum widać że awarie wtrysków , kół dwumasowych , turbin to wcale nie jakieś egzotyczne i żadkie awarie ...

Napisano

> Diesel fajny , jak się nie psuje ...

> Ja padnie turbo lub koło dwumasowe lub wtryski to nagle się okaże że

> nasze oszczedności szlak trafił , a naprawy tego nie są tanie

Wszystko jest fajne jak sie nie psuje,ale nowoczesny silnik benzynowy jest rownie skomplikowany i kosztowny w naprawie,nie mowie tutaj o jakis prostych benzynach sprzed kilku lat.Kilka nowoczesnych diesli mi sie przewinelo przez rece i nigdy mi nic takiego nie padlo.Wiadomo ze w dluzszym okresie czasu moze sie to zdarzyc

Napisano

> Wszystko jest fajne jak sie nie psuje,ale nowoczesny silnik benzynowy

> jest rownie skomplikowany i kosztowny w naprawie,nie mowie tutaj

> o jakis prostych benzynach sprzed kilku lat.Kilka nowoczesnych

> diesli mi sie przewinelo przez rece i nigdy mi nic takiego nie

> padlo.Wiadomo ze w dluzszym okresie czasu moze sie to zdarzyc

bo do gazu kupuje się starego typu silnik i śmiga wink.gif

chyba skoda miała jeszcze nie tak dawono zupełnie prosty motor 1.6

wiadomo że im bardziej wysilony tym większe ryzyko padu

co do diesli - brat jeździ fokusem 1.6 (ten od psa) ale coś pozmieniali i turbo jest inne - koszt wymiany ponad 2tys,

a ma dopiero 110kkm na liczniku frown.gif

ciekawe jak będą się spisywać te nowe wynalazki - benzyna turbo grinser006.gif

Napisano

Tak naprawdę to wszystko jest kwestią konkretnego przypadku. Ja dla auta które planuje kupić też mam wybór: 2.0 TDiesel lub 3.0 benzyna + LPG. Po przeliczeniu koszt jazdy wychodzi podobnie i tak naprawdę bardziej pewnie będzie zależał od stylu jazdy niż wyboru diesel - LPG (8-9l diesel vs 15-17l LPG). Na kosztach dodatkowych myślę wyjdzie podobnie, bo diesel jest jednak droższy w serwisowaniu niż benzyna i awaryjniejszy, ale z kolei tańsze i rzadsze przeglądy itp. Różnicą odczuwalną natomiast jest to, że diesel to ok. 140KM a benzyna to 210KM więc raczej będzie to benzyna. Zapewne dla innych aut wyjdzie inaczej więc zawsze trzeba rozpatrywać konkretny przypadek..

Napisano

> ... co do diesli - brat jeździ fokusem 1.6 (ten od psa) ...

Czy oby na pewno? Raczej silnik robiony we współpracy z PSA ...

PSA miało diesela, ale 1.4.

1.6 to chyba raczej fordowski ze starego escorta przerobione razem z PSA ...

Napisano

> Czy oby na pewno? Raczej silnik robiony we współpracy z PSA ...

> PSA miało diesela, ale 1.4.

> 1.6 to chyba raczej fordowski ze starego escorta przerobione razem z

> PSA ...

może się mylę, ale

Quote:

Testowany model Peugeota napędzał turbodoładowany, wysokoprężny silnik 1.6 HDI o mocy 110 KM z filtrem cząstek stałych. To dopracowana, dobrze znana z innych modeli tej firmy jednostka napędowa. Diesel ma dwie niepodważalne zalety: zużywa średnio 4,9 l oleju napędowego na 100 km


pierwszy lepszy link

i z tego co czytałem to jest ten motor wink.gif

montowany w 307, 407 i C4

a także w foce i c-max

Napisano

> ... To dopracowana, dobrze znana z innych modeli tej firmy jednostka napędowa.

Trzebaby przyjrzeć się skorupie silnika - czy bardziej przypomina fordowski czy PSA, określenie "dobrze znana z innych modeli" wcale nie określa czy został opracowany w PSA.

Myślałem raczej o tym, że skorupę zaczerpnęli z forda a PSA dodało całą resztę ...

Napisano

> GRANDE PUNTO 5-D 1,3 Multijet 16v 75KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 5.9 (l/100Km) x 3,84zł = 22,65

cene zrób 4,3

> (koszt przejechania 100km) x 250*** = 5664 zł

> GRANDE PUNTO 5-D 1,2 8v 65KM

> Zużycie paliwa w cyklu miejskim 7.9 (l/100Km) + 15% = 9,085

> (dm3/100Km) x 2,33 zł = 21,16805zł (koszt przejechania 100km) x

cena zrób 2,1 + paliwo na rozruch

> Realna różnica roczna przy założeniu że mój roczny przebieg wynosi

> 25000km

Jeżeli masz dobrego gaziarza sprawdzonego w 100% i nie wkurza cię częste zajeżdzanie na stacje i nie lubisz diesli to bierz lpg. Jeżeli któryś z tych warunków nie jest spełniony to bierz diesla.

Napisano

> Trzebaby przyjrzeć się skorupie silnika - czy bardziej przypomina

> fordowski czy PSA, określenie "dobrze znana z innych modeli"

> wcale nie określa czy został opracowany w PSA.

> Myślałem raczej o tym, że skorupę zaczerpnęli z forda a PSA dodało

> całą resztę ...

ale kolega drąży wink.gif

nie wiem, nie moje auto to nie wnikałem,

na forach przewija się, że jest to silnik od PSA

zgadza się moc, pojemność ...

a patrząc na to

niewiem.gif

Napisano

Ale jeśli spali 20% więcej niż benzyny a nia 15 to jest juz kwota 5522zł i różnica wynosi ok 120zł

A jak ma się różnica w cenie zakupu benzyna +LPG vs diesel ?

Mowa o nowym aucie czy używanym ?

Napisano

Panowie jak wszystko i LPG i diesel ma swoje < jak mawia mój kolega > zady i walety.

Diesel jest oczywiście OK. Ale jak zawsze wszystko zależy od różnych rzeczy . Ja bardzo dużo jeżdżę z racji wykonywanego zawodu. Są to jednak trasy niezbyt długie a czasem bardzo krótkie.

Często zimą to silnik nawet nie złapie temperatury. Jeździłem mazdą dieslem i trochę na benzynie i na takich trasach to tylko i wyłącznie gaz. Czy to diesel czy benzyna nim się silnik rozgrzeje to żre paliwa ile zdąży. Na takich krótkich trasach to ten sam silnik ( nim założyłem gaz ) palił przeciętnie tyle samo a może i więcej benzyny co gazu.

Co do napraw - to dobra i dobrze założona instalacja gazowa też się nie psuje, ale jeśli nawet co jakiś czas coś się przydarzy to się ma nijak do kosztów jakiejkolwiek awarii w dieslu.

Napisano

ale jeśli nawet co jakiś czas coś się przydarzy to

> się ma nijak do kosztów jakiejkolwiek awarii w dieslu.

Bo dizle są do traktorów, nie do osobówek...Naprzykład remont takiego w starym ursusie kosztuje pare stówek cool.gif Kiedyś byłem gorącym zwolennikiem dizli(bo miałem dizla).Teraz radykalnie zmieniłem swoje poglądy na tę kwestię...

Napisano

> Bo dizle są do traktorów, nie do osobówek...

taaa... a gaz do kuchenek tak? a sam masz auto na LPG wpysk.gif

Napisano

> taaa... a gaz do kuchenek tak? a sam masz auto na LPG

A jak hehe.gif Jak miałem dizla to też ganiałem na czym się dało, to więc jazda na gazie(do kuchenek to metan na marginesie mówiąc), nie jest dla mnie niczym nadzwyczajnym...Silnik jest jak piec - nieważne czy palisz drewnem czy węglem...Po pozytywnych doświdczeniach z gazem w moim aucie, śmieszą mnie ludzie mający fobie na temat zasilania wozu przez LPG hehe.gif

Napisano

> taaa... a gaz do kuchenek tak? a sam masz auto na LPG

no to z innej strony:

wsiadamy do A6 1,9tdi i do a6 2,4. Nowe kosztowały podobnie. Odpalasz tdi i jakoś auto pprzestaje być luksusowe.....

Ja napiszę jak ja zrobiłem:

miałem mazdę 6 CiTD. Świetne auto, super silnik, ale pewnego dnia regulator ciśnienia zaczął się przycinać, efekt taki, że po miesiącu zaczęły odzywać się wtryski....sprzedałem czem prędzęj

Zacząłem się rozglądać za czym fajniejszym i wpadły mi w oko auta typu S'ka, A8. Ceny tych aut w UK są śmiesznie niskie.

Zacząłem sprawdzać ceny i z 3,0TDI to minimum 12000GBP, ja swoją kupiłem za 9500. Gaz kosztował mnie 1400, do tego mam zniżkę na podatku drogowym. 3.0 TDI pali około 10l, moja pali 17l LPG, koszt jest zbliżony (w trasie tańszy jest mój, w mieście TDI). Co do napraw, to bez porównania ceny części do noPb są o wielie niższe i dużo można zdiagnozować zrobic samemu.

Teraz tak: wsiadam odpalam, dodaję gazu i zapominam o dieslach, dzwiąk V8 ok.gif 6,3 do 100, slinka.gif i ta cisza przy spokojnej jeździe...

Napisano

> Teraz tak: wsiadam odpalam, dodaję gazu i zapominam o dieslach,

> dzwiąk V8 6,3 do 100, i ta cisza przy spokojnej jeździe...

A mnie np. bardzo wkurzało częste tankowanie lpga, dodatkowo jeszcze brałem faktury za każdym razem i strasznie się to dłużyło. W zimę tak szybko nie przełączysz na lpg. Ile przejechałeś na gazie?

Napisano

Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety. W przypadku LPG trzeba się pogodzić z butlą w bagażniku, droższymi przeglądami, z tym że musimy bardzo dbać o układ zapłonowy, często tankować a jak się coś popsuje to gazownik odsyła do mechanika a mechanik do gazownika smile.gif. Niezaprzeczalną zaletą jest to że pakujemy gaz do V6/V8 i jazda na całego. Kto jeździł to wie o czym mówię smile.gif W przypadku nowoczesnego diesla wystarczy zatankować kiepskie paliwo i silnik do remontu. Ale nie ma butli i tankowanie co 1000 KM. Podsumowując w kategorii praktyczny wygrywa diesel, w kategorii radość z jazdy - duży silnik+LPG. Pakowanie gazu do małych silniczków jest jak dla mnie pozbawione sensu. Chyba że ktoś naprawdę dużo jeździ. Na miejscu kolegi ver8 ja bym wybrał multijeta.

Napisano
  • Autor

> Gdyby tylko nie ta różnica w cenie zakupu nowego autka ...

> PS. Nie wiem czy można porównywać te dwa silniki - pod względem

> momentu obrotowego to przepaść.

> Lepiej byłoby chyba porównać MJ z 1,4 77KM.

powiedzmy sobie szczerze nawet ten 1.4 nie służy do wyścigów, mi chodzi tylko o kwestię ekonomiczną

Napisano
  • Autor

> zakładając że dane są przwdziwe, a razcej które będą bardziej

> odbiegały

> aaa brakuje mi paliwa na rozpałki

> a to spory koszt - większy niż droższy przegląd

> acha jeszcze w/s przegladu - przy gazie powinno być co rok, diesla

> masz na 3 a potem 2 lata

no tak zapomniałem o rozpałce, no to wychodzi na to że wygrał Diesel - przynajmniej teraz

a o tym przeglądzie to w ogóle nie wiedziałem smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ale jeśli spali 20% więcej niż benzyny a nia 15 to jest juz kwota

> 5522zł i różnica wynosi ok 120zł

> A jak ma się różnica w cenie zakupu benzyna +LPG vs diesel ?

> Mowa o nowym aucie czy używanym ?

a czy to ważne jak się ma cena benzyna+LPG vs diesel ? przecież jak będę sprzedawał to wezmę odpowiednio więcej za disla (utrata wartości jest proporcjonalna), mowa o używanym,

Napisano

coś popsuje to gazownik odsyła do mechanika a mechanik do

> gazownika .

ot tego zapomnialem dodac,juz mam 3 auto z Lpg i zawsze jak cos mi sie zacyzna dziac to jezdze od mechanika do gaziarza i obaj zwalaja na siebie.Pozniej ciezko dojsc do ladu co wlasciwie jest nie halo w aucie

Napisano

> no tak zapomniałem o rozpałce, no to wychodzi na to że wygrał Diesel

> - przynajmniej teraz

to "teraz" jest istotne wink.gif

jeszcze kilka miesięcy było by inaczej - gaz po 2zł, a ON po 4.3

więc IMO lepiej wypośrodkować cene - np gaz po 2.15 (teraz można już zatankować po 2.05)

a ON - hmm 4 -3.9 zł

z drugiej strony nie przewidzisz zmian ...

jedna sprawa to ciągłe straszenie podniesieniem akcyzy na lpg

a druga, braki w ON - cięgle rosnący popyt

> a o tym przeglądzie to w ogóle nie wiedziałem

bo mało kto na to patrzy, a chcąc być w zgodzie z przepisami, trzeba by doliczyć 3 przeglądy po 160zł ...

jak zarejestrujesz, a potem założysz gaz, to zostaje w DR wbite na 3lata wink.gif

jeśli chodzi o awaryjność - sam miałbym dylemat ...

Napisano

> coś popsuje to gazownik odsyła do mechanika a mechanik do

> ot tego zapomnialem dodac,juz mam 3 auto z Lpg i zawsze jak cos mi

> sie zacyzna dziac to jezdze od mechanika do gaziarza i obaj

> zwalaja na siebie.Pozniej ciezko dojsc do ladu co wlasciwie jest

> nie halo w aucie

niestety - kluczem jest dobrze założona instalka wink.gif

ale równie dobrze można się "wozić" z nowym dieslem, co prawda nie miedzy zakładami, ale ASO wink.gif

znajomy z aurisem już kilka razy wizytował serwis - raz tydzień "walczyli" - prawdopodobnie egr - auto ma 20km i trochę ponad rok frown.gif

kiedyś diesel = trwałość, dzisiaj już bym tego nie powiedział ...

Napisano

Ja nie wiem czy te przeliczenia mają sens, chyba że dokładnie w tej chwili. Zauważyłem że ostatnio wraz z tańszymi paliwami NoPb i ON staniał także gaz co prawda o 10 gr na litrze, no ale zawsze coś. Więc jak tendencja się utrzyma to powinno dalej tanieć. Nikt się nie zastanawiał dlaczego tego lata gaz kosztował po 2,20 a zawsze był po 1,80. Bo bryna była po 5zł. Poprostu nabijanie kasy i tyle. Druga sprawia Biodiesel co ma do ropy? Nic a zawsze różnica utrzymuje się 20-30 groszy między BioON a ON.

Napisano

> co do diesli - brat jeździ fokusem 1.6 (ten od psa) ale coś

> pozmieniali i turbo jest inne - koszt wymiany ponad 2tys,

> a ma dopiero 110kkm na liczniku

Cena 1 sztuki pompowtryskiwacza w ASO VW-Audi to 2400zł. do tego robocizna itd....

LPG i benzyna to jest prosta i tania technologia, nowoczesny diesel nie ma już nic wspólnego w kiedyśnymi dieslami co robiły po mln km a ich naprawy robiło się za grosze...

no i ten klekot...

Napisano

> niestety - kluczem jest dobrze założona instalka

> ale równie dobrze można się "wozić" z nowym dieslem, co prawda nie

> miedzy zakładami, ale ASO

> znajomy z aurisem już kilka razy wizytował serwis - raz tydzień

> "walczyli" - prawdopodobnie egr - auto ma 20km i trochę ponad

> rok

> kiedyś diesel = trwałość, dzisiaj już bym tego nie powiedział ...

W tej chwili diesle są bardzo wysilone. Fajnie jeżdżą ale o trwałości można zapomnieć. Coś za coś... Ale statystycznie rzecz biorąc samochody z gazem mają częściej problemy niż diesle. Wynika to w dużej mierze z tego że gaz zakładają ludzie którzy chcą oszczędzać. Więc robią to jak najmniejszym kosztem. Tak jak napisałeś kluczem jest dobrze założona instalka. W zakładzie u pana Kazia za rogiem nie da się tego zrobić. Poza tym silnik który chcemy zagazować musi być w idealnym stanie. Jeśli ma problemy na benzynie to gaz tylko je pogłębi. A potem wszyscy składają na wszystkich a biedny użytkownik zamiast oszczędzać to dokłada do interesu tracąc czas i pieniądze. Myślę że stąd się biorą opinie że gaz niszczy silnik, że nadaje się do zapalniczek i inne tego typu bzdury. Poza tym statystyczny samochód z gazem jest stary. A wiadomo - im starszy tym prawdopodobieństwo zepsucia jest większe. W przypadku diesli ta granica jest dużo dalej. Wystarczy że było jak u mnie - sparciała gumowa rurka w mało dostępnym miejscu i silnik brał lewe powietrze. Na benzynie prawie nieodczuwalne, na gazie trochę gorzej frown.gif Przez pół roku się z tym bujałem zanim jakiś bardziej inteligentny gazownik wpadł na to. Osobiście uważam że prawdopodobieństwo problemów z starym, zagazowanym samochodzie jest bardzo duże. Dlatego przy obliczeniach opłacalności nie należy brać tylko różnicy w cenie obu paliw jak niestety robi większość. Trzeba jeszcze uwzględnić awaryjność jako bardzo istotny punkt. Jak dla mnie w samochodzie spalającym średnio 10 l benzyny na 100 km granica opłacalności jest jakieś 30000 km rocznie.

Napisano

> Cena 1 sztuki pompowtryskiwacza w ASO VW-Audi to 2400zł. do tego

> robocizna itd....

> LPG i benzyna to jest prosta i tania technologia, nowoczesny diesel

> nie ma już nic wspólnego w kiedyśnymi dieslami co robiły po mln

> km a ich naprawy robiło się za grosze...

ale nowa benzyna to też nie jest już prosty monowtrysk z ośmioma zaworami wink.gif

zaczyna wchodzić turbo, bezpośredni wtrysk, wszędobylska elektronika ...

i skończy się era prostych trwałych silników benzynowych, jak kiedyś diesli

> no i ten klekot...

vibra.gif

Napisano

> ale nowa benzyna to też nie jest już prosty monowtrysk z ośmioma

> zaworami

do dzis mozna kupic np: nowego passta 1.6 8v 100KM tyle ze MPI smile.gif

> zaczyna wchodzić turbo, bezpośredni wtrysk, wszędobylska elektronika

> ...

> i skończy się era prostych trwałych silników benzynowych, jak kiedyś

> diesli

diesli tak, benzyn jeszcze nie zlosnik.gif

Napisano

> do dzis mozna kupic np: nowego passta 1.6 8v 100KM tyle ze MPI

skoda ma też chyba taki silnik i nawet sprzedaje z fabrycznym lpg

> diesli tak, benzyn jeszcze nie

zgadza się, ale wszystko idzie w kierunku max wysilenia benzyny

Napisano

> skoda ma też chyba taki silnik i nawet sprzedaje z fabrycznym lpg

Prosty i niezawodny.

> zgadza się, ale wszystko idzie w kierunku max wysilenia benzyny

Tyle tylko że diesle zaczęto wysilać stosunkowo niedawno. Natomiast w przypadku benzyny Honda już w latach 80 wyciągała ponad 100 KM z litra

Napisano

jezdzilem benyzna- maske otwieralem raczej po to zeby dolac plynu do spryskiwacza- zalozylem gaz- co jakis czas regulacje, wymiany swiec itp.

sprzedalem auto, kupilem benzyne- znowu to samo-maska w gore, uzuplnienie plynu do spyskiwaczy, kontrola oleju.

teraz mam tdi- za krotko zeby sie wypowiedziec ale wiem juz ze nie chce lpg.

fakt jak jest zalozony dobrze to chodzi oki-ale zawsze to dodatkowy uklad zasilania.

pozatym lpg teraz to juz cenowo sie tak rozowo nie przedstawia

Napisano

> A mnie np. bardzo wkurzało częste tankowanie lpga, dodatkowo jeszcze

> brałem faktury za każdym razem i strasznie się to dłużyło. W

> zimę tak szybko nie przełączysz na lpg. Ile przejechałeś na

> gazie?

Tym autem dopiero jakieś 1500km. Jeszcze rok temu miałem starą astrę, którą ja zrobiłem na gazie 70kkm, poprzedni właściciel ponad 100kkm. Jak sprzedałem miała prawie 270kkm, zero problemu z silnikiem...

Co do faktur, to w PL jest to upierdliwe, ale w UK po prostu mówisz, że chcesz mieć VAT na rachunku i to wszystko, nic nie twa dłużej.

Ja wogóle kalkulowałem z innej strony. Pracuje dla dostawcy LPG, dystrybutor mamy na placu, mam zniżkę, a do tego zawsze coś za free dostnę, rachunek zaniżą... przeliczyłem i wyszło, że nawet V8 wyjdzie mi taniej niż mazda 2,0 diesel, do tego ceny dużych aut z dużymi benzynami w UK są o ponad połowę niższe niż w PL....

Napisano

> fakt jak jest zalozony dobrze to chodzi oki

I do tego ten zasięg - zwykle na obu zbiornikach da radę zrobić trasę >1000km bez tankowania.

> ale zawsze to dodatkowy uklad zasilania.

Przy sekwencji nie ma dodatkowych problemów... Jak się coś w instalacji zepsuje, to najwyżej przełączysz na benzynę...

A to zawsze dodatkowy układ zasilania - padnie pompa paliwa czy wtryskiwacz benzynowy - to na gazie pojedziesz...

> pozatym lpg teraz to juz cenowo sie tak rozowo nie przedstawia

Realnie licząc jest wciąż jakieś 30% tańsze...

Napisano

> z tym silnikiem do remontu to przesadziles

Jak trafisz na mocno chrzczone paliwo to masz wtryskiwacze do wymiany. Nie przesadziłem - popytaj w serwisach

Napisano

> padnie pompa paliwa czy

> wtryskiwacz benzynowy - to na gazie pojedziesz...

na STAG 300 tak claps.gif

ale jak masz np: BRC SQ24 to nie pojedziesz bo nie mozna odpalic tylko na LPG sick.gif

Napisano

> na STAG 300 tak

> ale jak masz np: BRC SQ24 to nie pojedziesz bo nie mozna odpalic

> tylko na LPG

odpalic niby mozna ale jak silnik zimny to przewaznie gasnie od razu,lepiej bylo na II generacji..

Napisano

> chodzilo mi o staga300:)

u mnie w Toledo instalka na stag 300 odpala* bez problemu na gazie claps.gif w temp. -5stC

* - probowalem tylko w celach doswiadczalnych

Napisano

> jezdzilem benyzna- maske otwieralem raczej po to zeby dolac plynu do

> spryskiwacza- zalozylem gaz- co jakis czas regulacje, wymiany

> swiec itp.

> sprzedalem auto, kupilem benzyne- znowu to samo-maska w gore,

> uzuplnienie plynu do spyskiwaczy, kontrola oleju.

> teraz mam tdi- za krotko zeby sie wypowiedziec ale wiem juz ze nie

> chce lpg.

> fakt jak jest zalozony dobrze to chodzi oki-ale zawsze to dodatkowy

> uklad zasilania.

> pozatym lpg teraz to juz cenowo sie tak rozowo nie przedstawia

mam podobne zdanie, jezdzilem na lpg pawie 3 lata cena kilometra (przy owczesnych cenach zlosnik.gif) byla na tyle atrakcyjna ze nawet komlikacje z regulacjami, wiekszymi kosztami itp. mi nie przeszkadzala

teraz mam diesla i jakos nie chce wrocic do lpg

Napisano

> mam podobne zdanie, jezdzilem na lpg pawie 3 lata cena kilometra

> (przy owczesnych cenach ) byla na tyle atrakcyjna ze nawet

> komlikacje z regulacjami, wiekszymi kosztami itp. mi nie

> przeszkadzala

właśnie, jak komuś nie przeszkadza częściej pogrzebać przy aucie i naprawdę ma zgrany zespół mechaniorów i gaziorów to można zakładać. Ja pewnie jakbym lanosa nie przerobił to bym do tej pory nim śmigał, ale zaczęło mnie wkurzać parę rzeczy, a to WN kupiłem lipne (pewnie na benie by i tak dobrze działały), a to gaziarz nie wyregulował poprawnie itp itd.

Jak to mój znajomy mówi najlepsze rzeczy są te które są fabrycznie, jak się coś dokłada swojego, zmienia itp to jest duże prawdopodobieństwo że się zaraz coś będzie pierniczyć

Napisano

> właśnie, jak komuś nie przeszkadza częściej pogrzebać przy aucie i

> naprawdę ma zgrany zespół mechaniorów i gaziorów to można

> zakładać.

hehe majac instalacje gazowa zazwyczaj trzeba sie doktoryzowac w tym kierunku,jakies regulacje poprawki po monterach rozgryzanie samemu niektorych tematow.Sam sie lapie ze czytam nieraz takie specjalistycze materialy i pomoce ze chyba nie ma to sensu

Napisano

> Jak to mój znajomy mówi najlepsze rzeczy są te które są fabrycznie,

> jak się coś dokłada swojego, zmienia itp to jest duże

> prawdopodobieństwo że się zaraz coś będzie pierniczyć

Czasami po fabryce też trzeba poprawiać smile.gif Ale ogólnie masz rację. Osobiście dalej jestem przekonany że zakładając gaz trzeba robić naprawdę dużo kilometrów. Po to żeby można było założyć dobrą (drogą) instalkę a jak się coś popsuje żeby było na naprawy i żeby jeszcze na tym wszystkim zaoszczędzić. Bo jeśli trzeba do tego dokładać to po co psuć silnik?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.