Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdalne odpalanie

Featured Replies

Napisano

Tak sobie zamarzyłem dziś o 6. rano myjąc się w łazience o czymś, co kiedyś uważałem za niepotrzebny dodatek, a mianowicie o zdalnym odpalaniu samochodu. Przez 10 minutek rozgrzałby się ładnie oszczędzając mi nie tyle skrobania szyb, co ich zamarzania zaraz po ruszeniu i szybciej ciepełko by na mnie leciało w drodze do pracy.

I tak sobie pomyślałem, że może jakoś łatwo i bezpiecznie dałoby się wykorzystać jeden z 2 wolnych kanałów w mojej centralce zdalnego sterowania CZ.

Macie pomysł jakby można było to zrobić? Chodzi o takie rozwiązanie, żeby było bezpieczne, żeby mi się auto nie spaliło od takiej instalacji, żeby było proste i skuteczne.

Pomijam kwestię zdrowego lub niezdrowego rozgrzewania auta w ten sposób (uważam, że przy takich temperaturach nawet lepiej, żeby sobie na początku popracował bez obciążenia) i kwestię ryzyka z włączonym biegiem przy odpalaniu.

Macie jakąś koncepcję?

Napisano

Czytałem kiedyś instrukcje, chyba od asi, i dowiedziałem się ze w niektórych modelach jest taka opcja że ustawiamy sobie godzinę odpalenia samochodu. Dlaczego ja nie mam takiej opcji confused.gif

Napisano

prawdopodobnie immobiliser w kluczyku może być jakąś przeszkodą...

Napisano

> Tak sobie zamarzyłem dziś o 6. rano myjąc się w łazience o czymś, co

> kiedyś uważałem za niepotrzebny dodatek, a mianowicie o zdalnym

> odpalaniu samochodu. Przez 10 minutek rozgrzałby się ładnie

> oszczędzając mi nie tyle skrobania szyb, co ich zamarzania zaraz

> po ruszeniu i szybciej ciepełko by na mnie leciało w drodze do

> pracy.

> I tak sobie pomyślałem, że może jakoś łatwo i bezpiecznie dałoby się

> wykorzystać jeden z 2 wolnych kanałów w mojej centralce zdalnego

> sterowania CZ.

> Macie pomysł jakby można było to zrobić? Chodzi o takie rozwiązanie,

> żeby było bezpieczne, żeby mi się auto nie spaliło od takiej

> instalacji, żeby było proste i skuteczne.

> Pomijam kwestię zdrowego lub niezdrowego rozgrzewania auta w ten

> sposób (uważam, że przy takich temperaturach nawet lepiej, żeby

> sobie na początku popracował bez obciążenia) i kwestię ryzyka z

> włączonym biegiem przy odpalaniu.

> Macie jakąś koncepcję?

Jak dla mnie webasto mokre. Rozgrzewasz silnik (płyn chłodzący). Po odpaleniu auta z nagrzewnicy dmucha ciepłe powietrze. Minusy tego rozwiązania:

- auto na starcie nie jest rozmrożone (szyby).

Plusy:

- start ciepłego silnika co za tym idzie ekonomia oraz mniejsze zużycie silnika i osprzętu.

Lub też inne rozwiązanie webasto suche, rozgrzewa wnętrze samochodu.

minusy:

-start zimnego silnika (szybsze zużycie wszystkiego)

plusy: Rozgrzana, rozmrożona kabina auta.

W krajach skandynawskich była jeszcze opcja webasta elektrycznego seryjnie montowanego. Grzałka elektryczna w bloku silnika.

Plusy:

- same plusy smile.gif ciepły silnik i kabina na starcie

minusy:

- potrzeba ciągłego zewnętrznego zasilenia (gniazdko z prądem).

Napisano
  • Autor

> prawdopodobnie immobiliser w kluczyku może być jakąś przeszkodą...

O widzisz, a o tym nie pomyślałem, ale i na to na upartego byłby sposób...

Napisano
  • Autor

> Jak dla mnie webasto mokre. Rozgrzewasz silnik (płyn chłodzący). Po

> odpaleniu auta z nagrzewnicy dmucha ciepłe powietrze. Minusy

> tego rozwiązania:

> - auto na starcie nie jest rozmrożone (szyby).

> Plusy:

> - start ciepłego silnika co za tym idzie ekonomia oraz mniejsze

> zużycie silnika i osprzętu.

Czyli tu musi być dodatkowo załączona jakaś pompka, która wzbudza obieg płynu w silniku...?

> Lub też inne rozwiązanie webasto suche, rozgrzewa wnętrze samochodu.

> minusy:

> -start zimnego silnika (szybsze zużycie wszystkiego)

No nie przesadzajmy z tym, większość aut kilku, kilkunastoletnich jakoś jeździ i nie zużywa się za nadto odpalając w zimowe dni, no chyba, że w krajach, gdzie takie warunki są non stop.

> plusy: Rozgrzana, rozmrożona kabina auta.

> W krajach skandynawskich była jeszcze opcja webasta elektrycznego

> seryjnie montowanego. Grzałka elektryczna w bloku silnika.

> Plusy:

> - same plusy ciepły silnik i kabina na starcie

> minusy:

> - potrzeba ciągłego zewnętrznego zasilenia (gniazdko z prądem).

To dlatego widzę nieraz jakieś stare sprowadzone Volvo, czy BMW, które w tylnym zderzaku ma gniazdko elektryczne.

Napisano

> Czyli tu musi być dodatkowo załączona jakaś pompka, która wzbudza

> obieg płynu w silniku...?

W instalacjach webasto "mokrych" jest właśnie taka pompka dlatego nazywa się mokra. Można również ogrzać kabine pojazdu ale wymaga to uruchomienia wentylatora nadmuchu pojazdu.

> No nie przesadzajmy z tym, większość aut kilku, kilkunastoletnich

> jakoś jeździ i nie zużywa się za nadto odpalając w zimowe dni,

> no chyba, że w krajach, gdzie takie warunki są non stop.

To fakt, ale takie rozwiązanie znacznie zmniejsza zużycie paliwa na starcie.

> To dlatego widzę nieraz jakieś stare sprowadzone Volvo, czy BMW,

> które w tylnym zderzaku ma gniazdko elektryczne.

Asterki też takie miały.

Napisano

Też o tym myślałem bo mój alarm ma taką opcję. Ale zdalne odpalanie wymagałoby zostawiania auta z zaciągniętym ręcznym i na luzie bo inaczej by Ci odjechało przy próbie odpalenia wink.gif

Czym grozi zostawienie w zimie zaciągniętego ręcznego na noc chyba nie muszę mówić, i to był u mnie główny argument przeciw takiemu rozwiązaniu.

Edit: a nie lepiej jakąś grzałkę elektryczną dorobić?

Napisano
  • Autor

> Też o tym myślałem bo mój alarm ma taką opcję. Ale zdalne odpalanie

> wymagałoby zostawiania auta z zaciągniętym ręcznym i na luzie bo

> inaczej by Ci odjechało przy próbie odpalenia

> Czym grozi zostawienie w zimie zaciągniętego ręcznego na noc chyba

> nie muszę mówić, i to był u mnie główny argument przeciw takiemu

> rozwiązaniu.

Tu się nie zgodzę, zawsze zostawiam na luzie i zaciągniętym ręcznym. Nigdy mi nic nie przymarzło (wcześniej w moim starym Uno tak bywało). Jestem zdania, że nieużywany ręczny "psuje się" od syfu, który się zbiera na jego elementach i w trakcie sporadycznego użycia, syf pomaga go przyblokować i a mróz tylko kończy dzieło.

> Edit: a nie lepiej jakąś grzałkę elektryczną dorobić?

To już za dużo roboty, z tym pytaniem też wyskoczyłem tak na zasadzie: jak będzie trzeba podłączyć dwa lub cztery kabelki, to może zrobię, a jak nie, to nie.

Zawsze można (jak ktoś ma podwórko) włożyć na noc farelkę i rano tylko podłączyć wtyczkę od przedłużacza smile.gif

Szybko i tanio.

Napisano

> Czym grozi zostawienie w zimie zaciągniętego ręcznego na noc chyba

> nie muszę mówić, i to był u mnie główny argument przeciw takiemu

> rozwiązaniu.

Zawsze zaciagam reczny i jakos nigdy nie przymarzl.

Napisano

> Tu się nie zgodzę, zawsze zostawiam na luzie i zaciągniętym ręcznym.

Niestety, dalszą polemikę na ten temat musimy odłożyć do wiosny, kiedy rozbiorę bębny z tyłu i obejrzę. Ja napisałem zgodnie z moimi doświadczeniami. Być może mam za dużo syfu w hamulcach, chociaż mnie raczej przykleja się ręczny na jesieni, a w zimie - nie. Pożyjemy, zobaczymy smile.gif

Napisano

..."Zawsze można (jak ktoś ma podwórko) włożyć na noc farelkę i rano tylko podłączyć wtyczkę od przedłużacza

Szybko i tanio. .." No uwazaj, zeby czasem nie było za drogo...

Wychodzisz z łazienki po 10 min ogolony, byc moze i z KASY...

bo w miejscu gdzie stała Twoja ulubiona mozesz zobaczyc np. taki obrazek... j.wyzej

post-65620-14352499362709_thumb.gif

Napisano

Oglądałem kiedyś taką Toyotę (rok 1996 w USA). Facet z pianą (do golenia) i w gaciach podchodził do okna, pstrykał pilotem od auta a ECU zapalał silnik, po chwili włączał nawiew na szybę i co jakiś czas majdał wycieraczkami. Po 10 minutach klient właził do ciepłego auta i jechał do roboty. Ale to było dawno, za wodą i auto miało automat. Aha, wacha była wtedy po 1,19$ za galon...

Napisano

> Zawsze zaciagam reczny i jakos nigdy nie przymarzl.

A ja zawsze zaciągałem i teraz zamarza. Ale jakoś tak dziwnie, bo nawet jak chcę sprawdzic, czy nie zamarzł i lekko zaciągne, to już nie wraca. Dopiero po dłuższej jeździe puszcza. Może w sobotę wjadę na kanał i spojrzę

Napisano

No to ja powiem ze w czasie wakacji zrobilem sobie maly remocik wstawilem duzo elektryki wlacznie z nowym alarmem ktory mial opcje zdalnego odpalania razem z przekaznikiem (pilot 2-way)

Alarm posiada opcje reczna skrzynia biegow dzieki czemu zeby odpalic musi byc kilka warunkow spelnionych. Po wyjeciu kluczykow z stacyjki silnik dalej chodzi i po otwarciu i zamknieciu drzwi gasnie silnik (otworzeniu ponownie drzwi po wylaczniu silnika nie pozwoli zapalic silnika) takze nie sposob zostawic samochod na biegu. U mnie na szczescie reczny nie przymarza takze samochod zostawiam na recznym i opartym na krawezniku (miejsce na gorce). Oczywiscie jest czujka na hamulec reczny.

Druga opcja to jest tryb automat ale trzeby by jakis maly stycznik zrobic ktory by uniemozliwil uruchomienia silnika na biegu.

Wystarczy 5min zeby auto sie zaczelo cieple w srodku robic i szyby zeby poodmarzaly (tylko mokre trzeba zgarnac)

Jesli chodzi o immobilizer to alarm ma wyjscie na bypass ktory mozna sciagnac z stanow i w trakcie odpalania silnika na imo bedzie zalaczony obwod a w pozostalym czasie normlanie pracuje.

Generalnie jestem szczesliwym uzytkownikiem tego systemu i stwierdzam ze warto bylo wstawic odpalanie, rano samochod zawsze jest gotowy do jazdy wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.