Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamiana I gen. na II gen.

Featured Replies

Napisano

Witam

Jeśli temat był już poruszany, to z góry przepraszam, jednak nigdzie nie znalazłem.

Mianowicie, obenie w Astrze mam zamontowaną instalację I gen (wiem, wiem, tak nie powinno być, ale już z taką kupiłem, więc nic nie kombinowałem). Nie ma nawet emulacji sondy, więc przy dłuższym postoju lub jeździe z jednakową prędkością wyskakuje błąd Check Engine. Spalanie mam na poziomie 10-11 l w mieście, 9 -10 w cyklu mieszanym i ok 8,5 - 10 l w trasie prz niezbyt szaleńczej jeździe (ok 70 - 100, raczej nie przekraczam tych prędkości). Teraz trochę mi się pozmieniało i do pracy miesięcznie będę robił 1500 km, więc nawet zbicie spalania w trasie o 1 litr gazu mi się opłaci, nie mówiąc już o tym, że dla silnika lepsza jest II generacja. No i właśnie chciałem się upewnić, czy po zmianie sterowania na II generacje spalanie rzeczywiście spadnie (jak gadam z kumplami, to mówią, że ich Astry palą 7 - 7,5 l w trasie, mi się to nigdy nie udało, nawet jeżdżąc bardzo spokojnie pustym autem, zawsze jest bliżej 9 niż 8, a co dopiero 7).

A teraz pytanie nr 2: będę potrzebował jakiś zestaw do przeróbki - zastanawiam się nad Bingo M. Ważne, żeby spasował do mojego reduktora BRC AT90E (jest tam gdzie wpasować czujnik temperatury?) i żeby była możliwość szybkiego przełączenia na gaz, a nie czekanie kilku minut aż się silnik rozgrzeje powyżej 30* (wystarczy 10*, regenerowałem reduktor po 5 latach ciągłego odpalania na gazie, bez względu czy lato czy zima i uważam, że i tak się bardziej opłaca niż zatankowanie przez ten okres kilkudziesięciu litrów paliwa). Ponadto żeby sterownik był łatwo konfigurowalny, najlepiej żeby sam się doregulował po wstępnym ustawieniu. I czy ten cały Cut off sprawdza się przy gazie?? Słyszałem bowiem, że zasilanie gazem ma za dużą bezwładność do stosowania CutOffa, ale to może jeden z kolejnych mitów.

Mam nadzieję, że po zmianie generacji, znikną problemy pojawiające się również na benzynie (bo łapie co chwile błędy związane z brakiem emulacji) typu ciężkie odpalanie, gaśnięcie po kilku sekundach od odpalenia, mułowatość.

Wszelkie porady odnośnie zasadności tej zmiany, rodzaju sterownika i wszelkie inne mile widziane.

Pzdr.

Napisano

> i żeby była możliwość szybkiego przełączenia na

> gaz, a nie czekanie kilku minut aż się silnik rozgrzeje powyżej

> 30* (wystarczy 10*, regenerowałem reduktor po 5 latach ciągłego

> odpalania na gazie, bez względu czy lato czy zima i uważam, że i

> tak się bardziej opłaca niż zatankowanie przez ten okres

> kilkudziesięciu litrów paliwa).

To po co Ci II generacja skoro chcesz zalewać silnik ciekłym gazem?

Napisano
  • Autor

> To po co Ci II generacja skoro chcesz zalewać silnik ciekłym gazem?

To może inaczej, na jakim odcinku gaz przełączy się przy ustawieniu 30* - wystarczy 2 km?? Wiem tylko, że wskazówka, przy starcie przy -15*C, po ok. 2-3 km (w tym 2 krótkie postoje na światłach) wychodzi z niebieskiego pola, co by świadczyło, że silnik ma jakiś 50*, ale ciężko to stwierdzić na ile prawdziwe wskazanie podaje wskazówka w dolnym zakresie - jak to jest w praktyce?? Ja zazwyczaj przy bardzo dużych mrozach przejeżdżam jakieś 600 - 700 metrów i zmieniam na gaz i wszystko już działa poprawnie.

Napisano

Daruj sobie ten warunek temperaturowy.

W AT90E nie ma za bardzo miejsca na czujnik, ponadto z własnego doświadczenia wiem, że przy eksploatacji zorientowanej na oszczędności na gaz przerzuca się tuż po odpaleniu. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Daruj sobie ten warunek temperaturowy.

> W AT90E nie ma za bardzo miejsca na czujnik, ponadto z własnego

> doświadczenia wiem, że przy eksploatacji zorientowanej na

> oszczędności na gaz przerzuca się tuż po odpaleniu.

No tak tuż po odpaleniu też się nie da, bo najzwyczajniej zgaśnie i co gorsza, już nie odpali, bo się zalewa. Ja w duże mrozy dojeżdżam do końca osiedla (jakieś 700m i przerzucam na gaz). A od wiosny do jesieni zapalam normalnie na gazie i żadnych złych objawów nie zauważam, nawet lepiej pracuje na gazie (bo chyba mi wtryskiwacz lekko leje i na benzynie nie za bardzo chce gadać, poza tym ma różne dziwne błędy związane chyba z brakiem emulacji). Nie chcę tylko takiej sytuacji, jaką ma kumpel, że 1/2 drogi robi na benzynie, nie wiem jak on ma to poustawiane, ale czasami przerzuca mu na gaz po 5-7 km jazdy autostradą (wjazd mamy tuż obok osiedla).

Czy można w ogóle nie podłączać tego czujnika??

Napisano

u mnie przełącza po przekroczeniu ok 2 tys obr..... a co do II gen. to miałem problemy i wywaliłem krokowca, a wstawiłem register i sprawdzam spalanie, początkowo myslałem ze wiecej pali ale duzo testów było i przygazówek, teraz o dziwo na całej butli wyszło mi 1,2 litra lpg mniej....ale to narazie jedna butla smile.gif

Napisano
  • Autor

> u mnie przełącza po przekroczeniu ok 2 tys obr..... a co do II gen.

> to miałem problemy i wywaliłem krokowca, a wstawiłem register i

> sprawdzam spalanie, początkowo myslałem ze wiecej pali ale duzo

> testów było i przygazówek, teraz o dziwo na całej butli wyszło

> mi 1,2 litra lpg mniej....ale to narazie jedna butla

Jedna butla nie jest miarodajna. Ja ostatnio zatankowałem na BP i mi ręce opadły, że takie duże miałem spalanie (wyszło ok 12/100), ale potem zatankowałem na "mojej" stacji i wyszło, że pali 7/100 - na BP po prostu władowali więcej. Więc porównywalne wyniki mogą być tylko przy tankowaniu w tym samym miejscu. A poza tym masz coś nie tak, jak sam piszesz, więc nie ma jak porównać czy spalanie spadnie. Ciekawi mnie w ogóle ile palą Astry kącikowiczów z prawidłową instalacją (II) i takim silnikiem jak mój.

Napisano

> Czy można w ogóle nie podłączać tego czujnika??

Nie wiem jak w Bingo ale Autronic AL-700 ma mozliwość wyłaczenia czujnika. Wiem bo sam tak mam. Przełacza się tylko obrotami.

Generalnie idea przerobienia na II gen jest słuszna, bo I gen. daje usrednioną ilość gazu i moze być tak, że dla małych obrotów daje trochę za dużo, dla srednich jest ok, a dla duzych za mało. Po zmianie na II gen. mozesz odczuć wzrost elastycznosci silnika w szerszym zakresie obrotów, albo spadek spalania przy takiej samej elastycznosci. Po prostu elektronika II gen. doregulowuje troche niedoskonałości reduktora.

Gaz zawsze mozna tak ustawic zeby mało (mniej niz kolegom zlosnik.gif) palił, kosztem mocy i szybszego zuzycia silnika. Wybór nalezy do Ciebie.

Napisano

Ciekawi mnie w ogóle ile palą Astry

> kącikowiczów z prawidłową instalacją (II) i takim silnikiem jak

> mój.

Witam, ja na butli w kole robie spokojnie 400 km jak przekroczę 400 km zaczynam się rozgladać za stacją LPG, ale jeszcze nia zapala mi się rezerwa gazu i spokojnie przejeżdżam jeszcze jakieś 30 km tak przynajmniej przyobserwowałem w cyklu mieszanym. Kiedyś na trasie udało mi się zejść do 6,5 l, ale to kapelusznicza jazda 80 - 100 km/h, a zazwyczaj jeżdżą 100 - 130 km/h

PZDR VEN

Napisano

> Nie wiem jak w Bingo ale Autronic AL-700 ma mozliwość wyłaczenia

> czujnika.

Bingo też to ma.

Napisano

jak widać nie mam astry, ale około 3 lata wstecz również wymieniałem I gen na II. U mnie jest reduktor Zavoli i sterownik Bingo S. O ile dobrze pamiętam mam ustwione przełączanie na gaz właśnie przy temp. 10*C, napewno można ustawić też przełączanie zależne tylko od obrotów, ale w moim przypadku przełącza się w lecie prawie natychmiast po odpaleniu, a w zimie po jakichś 500 m. cut off mam wyłączony bo wariował strasznie, zresztą jak był włączony nie zauważyłem oszczędności w spalaniu.

Napisano

w naszych okolicach warsztatowcy są leniwi i dlatego wrzuciłem register żeby ich nie oglądać i nie śłuchać głupot ze sie nie da, albo po regulacji i tak to samo smile.gif już mnie szlag na to trafia....

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w Bingo ale Autronic AL-700 ma mozliwość wyłaczenia

> czujnika. Wiem bo sam tak mam. Przełacza się tylko obrotami.

> Generalnie idea przerobienia na II gen jest słuszna, bo I gen. daje

> usrednioną ilość gazu i moze być tak, że dla małych obrotów daje

> trochę za dużo, dla srednich jest ok, a dla duzych za mało. Po

> zmianie na II gen. mozesz odczuć wzrost elastycznosci silnika w

> szerszym zakresie obrotów, albo spadek spalania przy takiej

> samej elastycznosci. Po prostu elektronika II gen. doregulowuje

> troche niedoskonałości reduktora.

I właśnie tak też mi się wydaje, że po zastosowaniu sterowania aktuatorem silnik będzie miał zawsze prawidłowo dobraną mieszankę (raz większą a raz mniejszą) A teraz jest jakoś tam ustawiony, i jeśli jeźdżę poza zakresem w którym jest optymalnie (np jadę delikatnie i nie jest potrzebna za bogata mieszanka) to pali mi więcej, nie mówiąc już o skutkach dla silnika.

> Gaz zawsze mozna tak ustawic zeby mało (mniej niz kolegom ) palił,

> kosztem mocy i szybszego zuzycia silnika. Wybór nalezy do

> Ciebie.

Tu właśnie chodzi o to, żebym miał lepszą elastyczność, a nie żeby szpanować spalaniem przed kolegami. Jak będę chciał szybciej przyspieszyć to niech przyspiesza, a nie tak jak teraz, że daję buta w podłogę, a to ledwo się toczy. Jak znów będę chciał muskać gaz, to niech odpowiednio zmniejszy dawkę gazu, a nie jedzie na tej odpowiedniej dla 3000 obrotów dostosowanej z mniejszym czy większym błędem dla obrotów aktualnych. Chcę się tylko upewnić czy różnica w spalaniu będzie na tyle odczuwalna, że opłaca się zainwestować te 300 złotych w instalacje.

Napisano

Gazownicy wszędzie są leniwi. Jak chcesz mieć dobrze zrobioną i zestrojoną instalację, to gazownik wykonuje tylko czarną robotę(czyli montaż butli, przeciąganie kabli itp.) a po powrocie z montażu można przystąpić do "ucywilizowania" instalacji LPG we własnym zakresie.

Wielokrotnie i w wielu autach poprawiałem błędy i zaniechania gazowników i po moich zabiegach nawet auta, które gazownicy już "odpuścili sobie" zaczynały pracować poprawnie na LPG.

Wyjątkiem była tylko jedna sekwencja ZENIT, której nie dało się w żaden sposób usprawnić, więc wyleciała z auta.

Wracając do tematu- jeśli sonda żyje, to wywal register, zrób reset komputera benzynowego, załóż BINGO M, wyreguluj ładnie i ciesz się niższym spalaniem i większa elastycznością.

Zakładając, że masz dobrze dobrany mikser i reduktor jest sprawny, to na pewno zbijesz 1-2 litry/100km.

Napisano
  • Autor

> Zakładając, że masz dobrze dobrany mikser i reduktor jest sprawny, to

> na pewno zbijesz 1-2 litry/100km.

Właśnie ktoś mi już mówił, że mam za mały/(za duży - już nie pamiętam) mikser. Ale z tego co widziałem, zawsze udawało się wyregulować instalkę, zarówno na obrotach jałowych jak i przy 3000 (lambda na analizatorze wynosiła od 0,995-1,005 po regulacji). Więc zakładam że to mogła być chęć wyłudzenia kasy. Z drugiej strony, w dolocie mam założoną (przez jednego z gazowników) zwężkę - chyba nie powinno jej tam być?? Reduktor sprawny, 2 lata temu robiłem mu regenerację (samodzielnie, więc z dbałością o szczegóły) po 90 kkm, myślę że teraz też tyle przeżyje, ma dopiero jakieś 20 kkm. A tak z ciekawości, może się orientujesz jaką średnicę powinien mieć mikser do mojej przepustnicy (auto z podpisu). Bo przed przeróbką sprawdziłbym jego średnicę i najwyżej dokupił do kompletu.

Edit. Zauważyłem, że to nie mnie odpowiadałeś, ale w sumie może znasz odpowiedzi na te pytania.

Napisano
  • Autor

> jak widać nie mam astry, ale około 3 lata wstecz również wymieniałem

> I gen na II.

Zauważyłeś zmiany na lepsze (typu elastyczność czy obniżone spalanie)??

Napisano

krokowiec chodzi ale nie wiem czy sie nie przycina.... sonda jest ok, reduktor roczny, sterownik leonardo- założony w 2000r (elpigaz) i pytanko czy dużo jest roboty przy zmianie i jaki mniej więcej jest koszt???

Napisano
  • Autor

> Ciekawi mnie w ogóle ile palą Astry

> Witam, ja na butli w kole robie spokojnie 400 km

Ja mam butlę chyba 32 l (też w kole), ale o przebiegu 400 km mogę tylko pomarzyć. Raczej przy 270 już panicznie szukam stacji, zazwyczaj tankuję przy 240. Jakby było tak jak mówisz po zmianie to bym zwariował ze szczęścia i pluł sobie w brodę że tak późno zechciałem to naprawić.

Napisano

> Ja mam butlę chyba 32 l (też w kole), ale o przebiegu 400 km mogę

> tylko pomarzyć. Raczej przy 270 już panicznie szukam stacji,

> zazwyczaj tankuję przy 240. Jakby było tak jak mówisz po zmianie

> to bym zwariował ze szczęścia i pluł sobie w brodę że tak późno

> zechciałem to naprawić.

to ile wychodzi Ci spalanie ?

ja po krk na butli 29-30L, robię też ok 270km, czasem więcej, czasem mniej

mam krokowca i stary sterownik AEB180 (VOILA)

co ciekawe mam założony wskaźnik AFR - sondy lambda

i bardzo ładnie oscyluje, zarówno na wolnych obrotach, jak i jadąc ze stałą prędkością, przy przyspieszaniu test tylko bogato ...

więc nie wiem skąd takie spalanie frown.gif - obecnie ok 11/100

w trasie udawało się zejść do ok 8L

z drugiej strony jeżdżąc na noPB spalanie miałem ok 8.5L, czyli LPG min 10.5 powinien spalić - +min20%

Miałem też przez chwilę odłączony krokowy, powiem szczerze że różnicy wielkiej nie było

trochę zabawy z testerem sondy i można było ładnie wyregulować mieszankę

widać było np różnicę w gazie, wystarczyło zatankować jakiś gorszy gaz i ... już robiło się ubogo

jednak na spalaniu nie widziałem różnicy

piszesz że masz sterownik leonardo ? on przecież ma sterowanie krokowcem ?

co się stało że ktoś wsadził śrubę ?

Napisano
  • Autor

> to ile wychodzi Ci spalanie ?

> ja po krk na butli 29-30L, robię też ok 270km, czasem więcej, czasem

> mniej

270 też zrobię, ale już nie mam pewności czy jest coś w butli na zapas. Spalanie w mieście to różnie, od 9,5-11, 11 rzadko.

> piszesz że masz sterownik leonardo ? on przecież ma sterowanie

> krokowcem ?

> co się stało że ktoś wsadził śrubę ?

Mylisz mnie z kimś. Ja mam register i zwykła centralkę gaz/bena/bena+automatyczne przejście na gaz

Napisano

> 270 też zrobię, ale już nie mam pewności czy jest coś w butli na

> zapas. Spalanie w mieście to różnie, od 9,5-11, 11 rzadko.

to podobnie jak u mnie, więc nie sądzę że urwiesz wiele ...

u mnie poniżej 10L nie schodzi, raczej jest to 10.5-11L

ale jazda właściwie w 100% po mieście, bo odcinek który niby jest już poza i tak w korku pokonuję frown.gif

> Mylisz mnie z kimś. Ja mam register i zwykła centralkę

> gaz/bena/bena+automatyczne przejście na gaz

ok.gif rzeczywiście

Czyli masz do zrobienia całą elektronikę - ile wyceniają to gaziarze ?

(mnie chcieli skasować na 400zł - jak niby padł sterownik)

czyli przy dzisiejszych cenach lpg, zwróciło by się po 20tyś km

tylko właśnie różnicy w spalaniu nie było wink.gif

może zrób/kup sobie wskaźnik i podreguluj sam ?

Napisano

> gadam z kumplami, to mówią, że ich Astry palą 7 - 7,5 l w

> trasie, mi się to nigdy nie udało, nawet jeżdżąc bardzo

> spokojnie pustym autem, zawsze jest bliżej 9 niż 8, a co dopiero

> 7).

Licząc w litrach, to poprawnie wyregulowana instalacja LPG powinna palić ok20% więcej LPG niż NoPB. Czyli spalanie w znacznej mierze zależy od typu silnika i ciężkości stopy.

> A teraz pytanie nr 2: będę potrzebował jakiś zestaw do przeróbki -

> zastanawiam się nad Bingo M. Ważne, żeby spasował do mojego

> reduktora BRC AT90E

kupujesz zestaw Bingo M i wymieniasz całą elektryczną część instalacji, instrukcja jest , schemat jest, dasz radę sam . Trzeba mieć laptop i zanabyć interfejs np z alledrogo aby potem to skonfigurować i ustawić.

(jest tam gdzie wpasować czujnik

> temperatury?) i żeby była możliwość szybkiego przełączenia na

> gaz, a nie czekanie kilku minut aż się silnik rozgrzeje powyżej

> 30* (wystarczy 10*, regenerowałem reduktor po 5 latach ciągłego

Bingo M możesz ustawić na 10*C i nic złego się nie będzie działo o ile pierwsze km pojedziesz w miarę delikatnie. Możesz też nie aktywować opcji temperatury i będzie przełączał tylko wzgl obrotów. Ja mam 10C i w lecie mam praktycznie od zaraz LPG a w zimie zależnie od temp. trzeba przejechać 0,5 - 1km.

> kilkudziesięciu litrów paliwa). Ponadto żeby sterownik był łatwo

> konfigurowalny,

Bingo jest proste i co najważniejsze bez problemu chodzi na przejściówkach USB. Brak mu trochę bardziej zaawansowanych opcji które w przypadku dobrze zestrojonego mikser-reduktor nie są konieczne.

>najlepiej żeby sam się doregulował po wstępnym

> ustawieniu.

Kilka parametrów trzeba sobie samemu ustawić, Bingo posiada tzw. naukę ale wg mnie i tak lepiej samemu poustawiać obserwując zachowanie aktuatora i sondy lambda.

>I czy ten cały Cut off sprawdza się przy gazie??

Cut-off w II gen służy generalnie do ustawienia aby dobrze schodził z obrotów, poprawnie hamował silnikiem i nie purkał w wydech. Oszczędności na tym wielkich nie zrobisz. Nie robi się pełnego odcięcia bo będzie szarpawka, uboży się mieszankę ok 40-60%.

> Słyszałem bowiem, że zasilanie gazem ma za dużą bezwładność do

> stosowania CutOffa, ale to może jeden z kolejnych mitów.

w stosunku do zasilania wtryskowego to prawda

> Mam nadzieję, że po zmianie generacji, znikną problemy pojawiające

> się również na benzynie (bo łapie co chwile błędy związane z

> brakiem emulacji) typu ciężkie odpalanie, gaśnięcie po kilku

> sekundach od odpalenia, mułowatość.

tak, jest emulator z typowymi możliwościami dopasowania emulacji

Napisano

> Wracając do tematu- jeśli sonda żyje, to wywal register, zrób reset

> komputera benzynowego, załóż BINGO M, wyreguluj ładnie i ciesz

> się niższym spalaniem i większa elastycznością.

> Zakładając, że masz dobrze dobrany mikser i reduktor jest sprawny, to

> na pewno zbijesz 1-2 litry/100km.

ile by mnie to kosztowało w warsztacie i pewnie krokowca tez by pasowałoby zmienic.....???

Napisano
  • Autor

> Licząc w litrach, to poprawnie wyregulowana instalacja LPG powinna

<ciach>

Dzięki za obszerną odpowiedź. Zdecydowałem się na założenie Bingo M za 200 zł + interface USB za 50zł. Ile by tam nie palił (bo widzę że zdania są podzielone), to i tak powinny się poprawić warunki pracy silnika. Dzisiaj, jak jechałem do pracy to cały czas świeciła się kontrolka Check Engine (po wymianie filtra powietrza tak się dzieje), czyli przydałaby się regulacja za 40 zł, a to już 1/6 ceny tego zestawu. A tak to sobie założę i sam wyreguluję mając laptopa i jakieś tam pojęcie o warunkach pracy silnika.

Pzdr

Napisano

pytanko czy tym http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=703270233#gallery coś zdziałam przy leonardo (elpigaz) bo juz położyłem lagę i na registerku jeżdzę, a moze warto sie pobawić??? może poregulować podczas jazdy czego nie zrobił żaden macher....mam juz dość poprawek po macherach.... frown.gif

Napisano

> pytanko czy tym

> http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=703270233#gallery coś

> zdziałam przy leonardo (elpigaz) bo juz położyłem lagę i na

> registerku jeżdzę, a moze warto sie pobawić??? może poregulować

> podczas jazdy czego nie zrobił żaden macher....mam juz dość

> poprawek po macherach....

nie pomogę, mój jest jeszcze prostszy - tzn ustawia się tylko programatorem

ale mnie też gazownik kazał odłączyć krokowca i wsadzić śrubę, albo wymiana elektroniki ...

zacząłem bawić się testerem diodowym sondy i okazało się, że ... masa znika

po dorobieni kabelka jeżdżę już 4rok bez problemowo grinser006.gif

Napisano

> Zauważyłeś zmiany na lepsze (typu elastyczność czy obniżone

> spalanie)??

zauważyłem zwiększoną elastyczność, co do spalania to ciężko się wypowiedzieć bo jeżdżę praktycznie prawie tylko po mieście plus krótkie trasy, chyba pali mniej - teraz wychodzi ok. 10 l/100 km ale właśnie w mieście i z klimą, ja zmieniałem instalację głównie dlatego że Bingo można podpiąć pod lapka i łatwo zdiagnozować nieprawidłowości i skonfigurować, a wcześniej to była droga przez mękę.

Napisano

pytanko...czy na krokowcu przy nagrzanym silniku (krokowiec wisi praktycznie na pokrywie zaworów) może blokować sie ten aluminiowy trzpień (który może np powiekszać średn. pod wpływem temp będąc jednocześnie niewypośrodkowanym)i dlatego miałem taką jazdę??? na registerku jest OK ale męczy mnie dalej co to jest....tylko na gorącym silniku takie cuda mi się działy.... confused.gif i dodaje jesio jedno pytanko- czy przy registerku musi być podpięty aktuator czy odpiąć bo zaświeca mi sie czasami check i nie wiem czy z braku krokowca czy po prostu cos ze spalinami.....????

Napisano

> pytanko...czy na krokowcu przy nagrzanym silniku (krokowiec wisi

> praktycznie na pokrywie zaworów) może blokować sie ten

> aluminiowy trzpień (który może np powiekszać średn. pod wpływem

> temp będąc jednocześnie niewypośrodkowanym)i dlatego miałem

> taką jazdę???

rozkręć i zobacz na ile ma luzu, może trzeba przeczyścić

> i dodaje jesio jedno pytanko- czy przy registerku musi być

> podpięty aktuator czy odpiąć bo zaświeca mi sie czasami check i

> nie wiem czy z braku krokowca czy po prostu cos ze

> spalinami.....????

sterownik nie ma informacji zwrotnej od krokowca , nie wykrywa jego nieobecności, raczej problem z emulacją sondy lambda o ile check jest od sondy lambda

Napisano

> sterownik nie ma informacji zwrotnej od krokowca , nie wykrywa jego

> nieobecności, raczej problem z emulacją sondy lambda o ile check

> jest od sondy lambda

nie mam jak sprawdzić, na krokowcu nigdy mi sie check nie zapalał, teraz po założeniu registerka z 3 razy zapalił sie i zgasł- przy przełączeniu na paliwo gaśnie od razu....czyżby za bogata mieszanka i sie zapala a później gaśnie??? myslałem ze może wyczuwa brak krokowca (obwód nie jest zamknięty) bo czytałem tutaj jak ktos pisął ze krokowiec smiga na kablu.......

Napisano

> nie mam jak sprawdzić, na krokowcu nigdy mi sie check nie zapalał,

> teraz po założeniu registerka z 3 razy zapalił sie i zgasł- przy

> przełączeniu na paliwo gaśnie od razu....czyżby za bogata

> mieszanka i sie zapala a później gaśnie??? myslałem ze może

> wyczuwa brak krokowca (obwód nie jest zamknięty) bo czytałem

> tutaj jak ktos pisął ze krokowiec smiga na kablu.......

pytanie co jest podawane do ECU auta

jeżeli idzie sygnał "z sondy" to jasne, że będzie wywalał błąd przy śrubie

jeżeli jest emulacja ze sterownika LPG, to może być coś ze sterownikiem lpg - zła emulacja i ... check

jest trzecia opcja jak u mnie - słaba masa (lub inne połączenia),

nie ma masy, nie ma emulacji - zapala się check,

przy okazji sterownik nie reguluje mieszanki i auto nie jedzie grinser006.gif

a może coś jeszcze hmm.gif

Napisano

jest emulacja ze sterownika lpg (elpigaz leonardo01), masa jest z reduktora ale sprawdziłem żarówką 21W podpiąłem pod masę i do akumulatora i świeci wiec masa OK, może coś z mieszanką np za bogata i wywala check-a??

Napisano

> jest emulacja ze sterownika lpg (elpigaz leonardo01),

powinna być, trzeba popatrzeć w ustawieniach/opisie, ale nawet prostsze sterowniki miały (voila)

> masa jest z

> reduktora ale sprawdziłem żarówką 21W podpiąłem pod masę i do

> akumulatora i świeci wiec masa OK,

u mnie też była, czasami grinser006.gif

czasem na dziurze, czasem samo się gubiło wink.gif

> może coś z mieszanką np za

> bogata i wywala check-a??

ciężko powiedzieć tak na odległość,

trzeba by wpiąć krokowca, podpiąć pod kompa i szukać

Napisano

czyli radzisz jednak masę przepiąć w pewnie miejsce??? bo problem był co jakiś czas z instalacją jak jezdziłem na krokowcu......może rzeczywiście hmmmm????

Napisano

> czyli radzisz jednak masę przepiąć w pewnie miejsce??? bo problem był

> co jakiś czas z instalacją jak jezdziłem na krokowcu......może

> rzeczywiście hmmmm????

niewiem.gif

piszę co u mnie było, pierdoła, za którą gaziarz chciał 400zł - wymiana kompa

jedyne co umiał to wstawić śrubę spineyes.gif

a byłem u dwóch ...

w końcu wziąłem się sam, zrobiłem tester, lekturka netu i ... znalazłem gnidę grinser006.gif

Ty masz łatwiej, bo możesz podglądać co się dzieje za pomocą komputera ...

może być masa, może być jakiś kabelek ... zimny lut na sterowniku ...

Napisano

> może być masa, może być jakiś kabelek ... zimny lut na sterowniku

interfejsu nie mam, jezdze do znajomego gaziarza, oglądałem sterownik zimnych lutów nie ma jest wręcz idealny....może ta masa, dzis ją przekręce w inne miejsce, bo ogólnie w daewoo to w instalacji jest duzo problemów.....m.in. z masami (a jest ich kilka) smile.gif

Napisano
  • Autor

Jestem już po operacji wymiany sterownika, bingo M założóne, plecy mam zjarane jak burak (operacja w sobotę w pełnym słońcu na działce). I cowynikło:

a) nie mogłem doregulować instalki, bo na autoadaptacji ustawiał sobie ok 60-65 PWM, więc chyba trochę mało. Skręcałem czułość w reduktorze, ale wtedy na wolnych trzeba było ustawić granice +30 do +40

b) przypomniałem sobie o zwężce w dolocie - wywaliłem i teraz strasznie ciężko doregulować, stanęło na 80 (-10, +35) i wydaje się, że jest obrze.

c) jaktuż po zapaleniu ruszam i od razu przełączam na gaz, to auto odstawia dwa wielkie kangury - czy to czas nakładania faz?? Mam ustawiony 0,5 s. Próbowałem dawać więcej, ale wtedy prrzy przejściu auto potrafi nawet zgasnąć

d) dzieje się to samo co dawniej przed założeniem zwężki w dolocie - ja mu gaz do dechy, a auto przyspiesza wolniej niż gdybym ujął trochę gazu - jest na to jakaś rada, czy dawać z powrotem zwężkę??

e) jedno co działa fajnie, to cut off - dałem 1600 obr i zubożenie 90 %

f) da się zapalić od razu na gazie?? Ustawiłem opcję awaryjne odpalanie, ale ne wiem jak to zrobić

Znowu wszelkie sugestie mile widziane.

Napisano

ja pojechałem dziś do innego gazownika, stwierdził że zrobi bez problemu i założył spowrotem krokowca i zaczał regulacje.......1,5 h i wrócił do registerka i stwierdził że sonda lambda sie dziwnie zachowuje....i żebym ją zmienił i przyjechał....ale napięcie sie zmieniało i zastanawiam się czy sonda może byc zasyfiona w tamtym roku posżły mi pierscionki i olej żłopał ok 1,5 / 1000 może ta sonda jest zasyfiona i trzeba ją wyczyścic????

Napisano

to fakt.....sonda poszła sie paść, jutro jade kupić nową..... frown.gif bo juz i na paliwie porażka, a na gazie only na registerku smile.gif

Napisano

> Jestem już po operacji wymiany sterownika, bingo M założóne, plecy

> mam zjarane jak burak (operacja w sobotę w pełnym słońcu na

> działce).

a koszulka gdzie? zeby.GIF

> b) przypomniałem sobie o zwężce w dolocie - wywaliłem i teraz

> strasznie ciężko doregulować, stanęło na 80 (-10, +35) i wydaje

> się, że jest obrze.

w jakich granicach oscyluje na wolnych a w jakich np przy 3000, najlepiej w ruchu. Tzn jakie PWA (punkt środkowy tych oscylacji)

> c) jaktuż po zapaleniu ruszam i od razu przełączam na gaz, to auto

> odstawia dwa wielkie kangury - czy to czas nakładania faz?? Mam

> ustawiony 0,5 s. Próbowałem dawać więcej, ale wtedy prrzy

> przejściu auto potrafi nawet zgasnąć

za długi też niedobrze, próbowałeś z krótszymi czasami?

> d) dzieje się to samo co dawniej przed założeniem zwężki w dolocie -

> ja mu gaz do dechy, a auto przyspiesza wolniej niż gdybym ujął

> trochę gazu - jest na to jakaś rada,

wygląda na nieliniowość układu, rady są tylko trzeba wiedzieć w którą stronę nieliniowość jest. Lewego powietrza nie ma? Mikser odpowiedni?

>czy dawać z powrotem

> zwężkę??

co to za zwężka była?

> e) jedno co działa fajnie, to cut off - dałem 1600 obr i zubożenie 90

> %

zdecydowanie za dużo, to tez może być przyczyna dziury, ustaw 60% i 1800-2000, a najlepiej na początek zanim wyregulujesz poprawnie wyłącz cut-off.

> f) da się zapalić od razu na gazie?? Ustawiłem opcję awaryjne

> odpalanie, ale ne wiem jak to zrobić

cfaniaczek.gif w instrukcji nie ma?

Napisano
  • Autor

> a koszulka gdzie?

Był lekki wietrzyk i nie było czuć słońca, że tak mocno przygrzewa. Dopiero wieczorem wyszło szydło z worka oslabiony.gif

> w jakich granicach oscyluje na wolnych a w jakich np przy 3000,

> najlepiej w ruchu. Tzn jakie PWA (punkt środkowy tych oscylacji)

A, to różnie. Właśnie mam najświeższe dane. Przy jeździe autostradowej (110-140 km/h) oscylacje 60-64 PWA. Jak trochę zwolnię, i jadę po trasie (70-90 km/h) to oscylacje są między 70-74, czasem dochodzą do 80. Na wolnych obrotach PWA oscyluje między 90 a 100 (przy włączonych światłach, bez wentylatora chłodnicy, bo on trochę zmienia wskazania - PWA spada w momencie włączenia). Może to sprawa dolotu, że PWA zmienia się w zależności od prędkości?? DOlot bierze mi powietrze prosto z komory silnika, ale jest skierowany wlotem w kierunku jazdy - może coś tam wpada do niego podczas szybszej jazdy (jednak problemów z gaśnięciem po wrzuceniu na luz nigdy nie miałem).

> za długi też niedobrze, próbowałeś z krótszymi czasami?

Rano dałem 0,2 , było tylko jedno szarpnięcie podczas ruszania, jak będę wracał spróbuje z 0,3 i 0,4.

> wygląda na nieliniowość układu, rady są tylko trzeba wiedzieć w którą

> stronę nieliniowość jest. Lewego powietrza nie ma? Mikser

> odpowiedni?

Lewego powietrza ZTCW nie ma, ale kto wie, auto już nie pierwszej młodości. Za to z mikserem, tak jak już pisałem wcześniej, może być tak, że jest za duży. Dwóch (jeden na pewno) gazowników mi to mówiło, jeden założył mi tą zwężkę w dolocie - zwykły kawałek plastiku z otworem ok. połowę mniejszym niż rura dolotowa. Ale słyszałem że tak nie powinno się robić.

> co to za zwężka była?

jw.

> zdecydowanie za dużo, to tez może być przyczyna dziury, ustaw 60% i

> 1800-2000, a najlepiej na początek zanim wyregulujesz poprawnie

> wyłącz cut-off.

Ustawiłem 60 % i jest dużo lepiej, nie ma takiego szarpnięcia przy zmianie z 1 na 2

> w instrukcji nie ma?

No właśnie nie ma (w pudełku nie było instrukcji, a w instrukcji ze strony KME nie ma napisane), a poza tym ta instrukcja (zresztą jak wiele obecnie) jest napisana wg zasady "ignotum per ignotum", byle tylko coś napisać.

Napisano

> A, to różnie. Właśnie mam najświeższe dane. Przy jeździe

> autostradowej (110-140 km/h) oscylacje 60-64 PWA. Jak trochę

> zwolnię, i jadę po trasie (70-90 km/h) to oscylacje są między

> 70-74, czasem dochodzą do 80. Na wolnych obrotach PWA oscyluje

> między 90 a 100

Czyli jest dość spora nieliniowość ale w tą lepszą stronę nachylona, tzn przy depnięciu bogato się robi ale jak widać chyba za bogato. Czy masz może przedmuchy z komory korbowej? Odma wchodzi do filtra przed mikserem czy do kolektora za dolotem. Jak za mikserem to możesz spróbować odłączyć odmę oczywiście zatykając otwór od strony kolektora. Zobacz czy się coś poprawi tzn PWA na niskich obrotach zejdzie w dół.

ewentualnie

Dokręć trochę czułość żeby PWA wysokich poszło troszkę wyżej, PWA zaptaszkuj na około 80 i zakres + - 30. Wolne obroty doreguluj śrubą obejścia, może się uda że PWA wolnych pójdzie w dół.

>(przy włączonych światłach, bez wentylatora

> chłodnicy, bo on trochę zmienia wskazania - PWA spada w momencie

> włączenia).

hmm.gifProblem słabej masy. Masę Bingo masz do akumulatora a sonda jest jednoprzewodowa?

>Może to sprawa dolotu, że PWA zmienia się w

> zależności od prędkości??

tylko że to byłoby w druga stronę czyli PWA rosłoby a nie malało

> DOlot bierze mi powietrze prosto z

> komory silnika, ale jest skierowany wlotem w kierunku jazdy -

tak jest fabrycznie?

> Rano dałem 0,2 , było tylko jedno szarpnięcie podczas ruszania,

> jak będę wracał spróbuje z 0,3 i 0,4.

zmianę paliwa masz opadająco? jak nie to ustaw opadająco (ok 2300rpm)

> Lewego powietrza ZTCW nie ma, ale kto wie, auto już nie

po tych objawach z PWA raczej nie ma lewego powietrza

> No właśnie nie ma (w pudełku nie było instrukcji, a w instrukcji ze

> strony KME nie ma napisane), a poza tym ta instrukcja (zresztą

> jak wiele obecnie) jest napisana wg zasady "ignotum per

> ignotum", byle tylko coś napisać.

dziwne. Włączasz stacyjkę przełaczasz na NoPB. Naciskasz guzik i trzymasz 10s aż zapali się dioda i strzelą zawory, zapalasz silnik na gazie. 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> Czyli jest dość spora nieliniowość ale w tą lepszą stronę nachylona,

> tzn przy depnięciu bogato się robi ale jak widać chyba za

> bogato. Czy masz może przedmuchy z komory korbowej?

> Odma wchodzi

> do filtra przed mikserem czy do kolektora za dolotem. Jak za

> mikserem to możesz spróbować odłączyć odmę oczywiście zatykając

> otwór od strony kolektora. Zobacz czy się coś poprawi tzn PWA na

> niskich obrotach zejdzie w dół.

Przedmuchy mam duże, ale bardziej spod pokrywy zaworów, a odma wchodzi do dolotu za filtrem powietrza, ale przed mikserem. A odma skrzyni korbowej wchodzi, z tego co pamiętam, pod pokrywę zaworów

> ewentualnie

> Dokręć trochę czułość żeby PWA wysokich poszło troszkę wyżej, PWA

> zaptaszkuj na około 80 i zakres + - 30. Wolne obroty doreguluj

> śrubą obejścia, może się uda że PWA wolnych pójdzie w dół.

Czułość już mam skręconą, że tak powiem, maksymalnie. Tzn, jak przykręe ją bardziej, to na jałowym muszę ustawić granicę PWA +50.Śruba obejścia już teraz jest odkręcona na maksa, jeszcze jeden obrót i wypada z gniazada. NAwet zasanawiałem się, czy jej troszkę nie szlifnąć, żęby dostarczyć więcej gazu na jałowym.

> Problem słabej masy. Masę Bingo masz do akumulatora a sonda jest

> jednoprzewodowa?

Tak właśnie jest. Czyli co, połączyć silnik dodatkową masą z aku?? Ostatnio właśnie gdzieś mi jakaś masa osłabła, bo jak włączam światlła, to przygasa mi bardziej niż zwykle zegarek na desce, a poza tym ładowanie na akumulatorze ma 13,9 [V], a na alternatorze 14,2-14,3 [V]. Tym też muszę się zająć. Z kolei nie ma żadnego napięcia między silonikiem a "-" akumulatora

> tylko że to byłoby w druga stronę czyli PWA rosłoby a nie malało

Tak też mi się wydawało

> tak jest fabrycznie?

Nie, dolot fabrycznie jest brany z atrapki, gazownik pewnie wyrzucił rurkę łączącą, ale nie zamontował kolanka, które brałoby powietrze z dołu komory silnika (byłoby chłodniejsze)

> zmianę paliwa masz opadająco? jak nie to ustaw opadająco (ok

> 2300rpm)

O widzisz, mam rosnąca, obrotów nie pamiętam, coś koło 2000

> Włączasz stacyjkę przełaczasz na NoPB. Naciskasz guzik i

> trzymasz 10s aż zapali się dioda i strzelą zawory, zapalasz

> silnik na gazie.

ok.gif

Edit: Aaaa, i jeszcze jedna sprawa. Wczoraj jak wracałem, to na sutostradzie coś strasznie strzeliło, mega wybuch, aż mi w uszach piszczało. Nie wiem czy to Astra (z tłumika czy filtra), czy jakieś inne auto (miałem otwartą szybę i dźwięk "odbił" się od barierek, ale z czego ewentualnie mógł wynikać ten wybuch, np za duży cut off (90%) i nagromadzenie niespalonego gazu w tłumiku??

Dzięki za obszerną odpowiedź.

Napisano

> Przedmuchy mam duże, ale bardziej spod pokrywy zaworów, a zn,

No to wina może być że ci przedmuchy psują podciśnienie na jałowym. Spróbuj odłączyć odmę (nie zapomnij zatkać jakimś korkiem od strony kolektora żeby nie ciągnęło lewego).

> Tak właśnie jest. Czyli co, połączyć silnik dodatkową masą z aku??

Raczej doprowadzić do ładu oryginalne połączenia.

> Ostatnio właśnie gdzieś mi jakaś masa osłabła, bo jak włączam

> światlła, to przygasa mi bardziej niż zwykle zegarek na desce, a

> poza tym ładowanie na akumulatorze ma 13,9 [V], a na

> alternatorze 14,2-14,3 [V]. Tym też muszę się zająć.

Czyli dobrze jednak zdiagnozowałem 893goodvibes.gif. Musisz sprawdzić i dokładnie odczyścić wszystkie miejsca łączenia masy korpusu silnika, karoserii, alternatora i akumulatora bo będziesz miał chocki klocki i nie dojdziesz do ładu z regulacją. Może trzeba tez wymienić plecionki i kable podłączające masę bo np. zaśniedziały. Nie zdziwię się jak po poprawieniu umasień samochodu, instalka nagle zacznie żyć nowym życiem a charakterystyka układu okaże się liniowa jak drut.

Tymczasowo możesz podłączyć masę sterownika LPG gdzieś do korpusu silnika (ale nie do wspólnego punktu z elektrozaworami) aby sterownik LPG miał ten sam poziom masy co sonda. Bo widać, że przy dużych obciążeniach punkt masy silnika podchodzi do góry wzgl. (-) akumulatora.

Jeden równy poziom masy sondy i sterownika to podstawa poprawnego działania instalacji LPG II generacji. Bez tego zaczniesz wnet narzekać że gaz to zło. Spadek na masie rzędu 0,5V dla świateł czy dmuchawy nie ma znaczenia lecz dla układu pomiarowego który mierzy sygnał z zakresu 0 do1V to 50% błąd pomiarowy i wszystko działa do bani.

>Z kolei nie

> ma żadnego napięcia między silonikiem a "-" akumulatora

Nawet jak światła załączone i dmuchawa zasuwa? E coś niemożliwe.

> Tak też mi się wydawało

> Nie, dolot fabrycznie jest brany z atrapki, gazownik pewnie wyrzucił

> rurkę łączącą, ale nie zamontował kolanka, które brałoby

> powietrze z dołu komory silnika (byłoby chłodniejsze)

Zrób fabrycznie, jak nie łapie powietrza pod ciśnieniem od przodu (tam jest chyba przysłonka) to może nie będzie konieczna kompensacja reduktora a powietrze będziesz miał jak należy zimne.

> Edit: Aaaa, i jeszcze jedna sprawa. Wczoraj jak wracałem, to na

> sutostradzie coś strasznie strzeliło, mega wybuch, aż mi w

> uszach piszczało. Nie wiem czy to Astra (z tłumika czy filtra),

> czy jakieś inne auto (miałem otwartą szybę i dźwięk "odbił" się

> od barierek, ale z czego ewentualnie mógł wynikać ten wybuch, np

> za duży cut off (90%) i nagromadzenie niespalonego gazu w

> tłumiku??

Może , trudno mi powiedzieć ale przy 90% cut-off całkiem możliwe że już było tak ubogo, że się nie spalało w cylindrach ale gromadziły się resztki w tłumiku. Pisałem oslabiony.gif- cut-off w II gen nie da się zastosować innego niż 40-60%.

Napisano

Pisałem - cut-off w II gen

> nie da się zastosować innego niż 40-60%.

A ja po testach różnych ustawień cut-off i strategii jego działania dochodzę do wniosku, że to może dać ewentualnie... szarpanie.

Oszczędności na paliwie praktycznie nie widać, a nie jeżdżę tak, żeby wyrzucać na luz z góry.

Napisano

Bo ten cut-off nie jest do oszczędzania paliwa. U mnie bez cut-off zbyt wolno schodzi z obrotów. Nawet powstaje efekt, że przy zmianie biegu na chwile obroty lekko dygną w górę oraz marnie hamuje silnikiem przy niższych obrotach.

Napisano
  • Autor

> (..) oraz marnie

> hamuje silnikiem przy niższych obrotach.

To racja. Już zauważyłem, że zupełnie inaczej hamuje silnikiem. Czuć nawet moment wyłączenia cut-offa - auto mniej zwalnia. Co do pozostałych wskazówek z odpowiedzi wyżej - postaram się coś przepatrzeć, ale niestety nieprędko, bo cały tydzień zajęty, więc wyniki po weekendzie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.