Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

SEDICI/SX4 - Jak to się prowadzi?

Featured Replies

Napisano

Witam. Chce kupić takie autko żonie ale ona się krzywi, że za małe. Z pewnością ma takie odczucia bo jeździ Nissanem Almerą, która ma prawie identyczny rozstaw kół i osi i prowadzi się fatalnie! Sam nie cierpię jeździć tym szajsem. Sedici pasuje mi z kilku powodów ale mam wątpliwości- jak się tym autkiem jeździ? Trzyma się ładnie drogi czy wymaga od kierowcy skupienia i koncentracji przy prowadzeniu? smile.gif

Napisano
  • Autor

> poszukaj w archiwum, było nie raz

Dzięki! Uwielbiam taką pomoc! smile.gif

Wcale nie było wiele,.. raptem jakieś "wspomnienie",.a jeśli już to głównie o jeździe w terenie. A mnie interesuje prowadzenie na asfalcie.

Napisano

Zauważone po około 6 tysiącach kilometrów, Sedici 1.6 benzyna 4x4.

Zawieszenie sztywne, za sztywne. W teren jazda to mordęga. Samochód skacze na każdym wyboju, podobnie na poskich dziurawych asfaltach. Ale dzięki temu w zakrętach prowadzi się bardzo dobrze. Trzeba go mocno sprowokować, żeby zapiszczał kołami. Nigdy nie miałem wrażenia że dzieje się coś niedobrego. Wydaje mi się, że za mocno pracuje wspomaganie ale mi to nie przeszkadza za bardzo.

Super sprawa z napędem na cztery koła. W śniegu czy błocie rewekla.

Aha i jechałem wersja z dieslem. I wydaje mi się, że czuć cięższy silnik.

Napisano

> Trzyma się ładnie drogi czy wymaga od kierowcy skupienia i koncentracji

> przy prowadzeniu?

Delikatny, nie wymagający żadnej siły, układ kierowniczy -dla niektórych to plus, dla innych wręcz przeciwnie. Masakrycznie niewygodne fotele na dłuższe dystanse. Dobra widoczność we wszystkie strony. Małe spalanie (7-9 lpg). Kiepskie przyśpieszenie. Bardzo przydatny 4x4 (błoto, śnieg), ale w trybie 'auto' wyraźnie czuć kiedy się załącza (deszcz). Dobrze wykonany środek.

Ogólnie - autko na +

Sadzomiotaczem jeździłem tylko raz kiedy dostałem na jeden dzień od Fiata w ramach testów zlosnik.gif

Trzeba się nawachlować lewarkiem (6 biegów) ale po lasach, polach i ogródku sąsiada (do dzisiaj mi wypomina) dawał radę waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki. Do jazdy w terenie go nie potrzebuje. ALe mieszkam w domu i pierwsze 50 metrów wyjazdu mam lekko pod górkę, a droga gruntowa i nieodśnieżana przez służby. Więc jak w zimie napada to musze wstawać wcześniej i wachlować łopatą przez godzinę bo inaczej się nie podjedzie. Ale zależało mi żeby też w miarę dobrze prowadził sie po asfalcie. A ze ukł. kierowniczy chodzi lekko to dobrze. Zona co wsiądzie do mojego Stilo ( wspomaganie elektr. i wzmocnione do 50km.h ) to się wkurza, że w jej samochodzie jest ciężej. Generalnie skłaniam się powolutku na TAK. Jakiś 2u latek z dieslem + dołozy się virusa.

Napisano

> Masakrycznie

> niewygodne fotele na dłuższe dystanse.

Mam 170cm wzrostu i zarówno z tyłu jak i z przodu jeździ mi się wygodnie. Natomiast podparcie boczne jest za słabe. Ale za jednym zamachem max 300 kilometrów robiłem.

> Dobra widoczność we

> wszystkie strony.

Oj przednie słupki potrafią zasłonić sporo. Miałem sytuację, że mi rowerzysta zniknął frown.gif Na szczęście chłopak młody i mi uskoczył. Reszta rzeczywiście dobrze przeszklona.

> Małe spalanie (7-9 lpg).

Jaką instalację montowałeś i gdzie dałeś butlę? Ile na niej zrobiłeś. Bo ojciec myśli nad gazem. Tylko szkoda "psuć" wink.gif silnika gazem jak średnio 7.5 benzyny spala a przebiegi może koło 2o tysięcy na rok wyjdzie.

> Kiepskie

> przyśpieszenie.

Rakieta to to nie jest ale powyżej 4000 obr. daje radę smile.gif

A i jeszcze dla czego Fiat nie Suzuki. Bo dzięki szerokim listwą bocznym bardziej terenówkę przypomina cfaniaczek.gif No i cena niższa z podobnym wyposażeniem.

Napisano

Przejechalem nim ponad 3kkm i stwierdzam, że prowadzenie jest super. Nie spodziewałem się takiego trzymania w zakrętach w aucie z prześwitem 20cm.

Poza tym fotele nie są takie najgorsze, mam chory kręgosłup i po 500km nic nie nie bolało. Trzymanie boczne faktycznie kiepskie ale to nie wyścigówka GTI.

Klimatronik działa rewelacyjnie i grzanie też szybciutko leci.

Trzeba się przyzwyczaić do dwóch rzeczy;

1. słupki - trzeba się "bujnąć" do przodu przed skreceniem żeby zobaczyć całe pole przed sobą.

2. wyprzedzanie - to nieprawda, że jest mulasty! trzeba go tylko wkręcać na 4-4,5k obr/min i jedzie aż miło, ale coś za coś, spalanie większe i hałas spory. Ja przy normalnej jeździe 100-120km/h trzymam obroty 2,5-3k i jest OK, wkręcam tylko przy wuprzedzaniu. Jeżdżę trasa 2/3 i miasto 1/3 , dość dynamicznie i spalanie mam 7,5-8 l/100km ale wyczytałem, że ma jeszcze nieco spaść (mam dopiero 3kkm)

Ogólnie auto dość twarde ale to nie terenówka tylko mały SUV, nawet powiem mały kompakt podniesiony i z napędem 4x4, tak więc raczej na ulicę i okazjonalnie w lekki teren ( na grzyby , na ryby smile.gif)

Ja osobiście auto polecam. Kupiłbym je jeszcze raz.

Pozdrawiam i służę wiedzą na przyszłość! ok.gif

Napisano

> Dzięki.

Nie wiem jaki masz silnik, ale stilo 1.8 jeździłem wcześniej i sx4 w porównaniu z nim... nie jedzie zlosnik.gif

Klekot którym jeździłem w Sedici radził sobie dużo lepiej, ale irytowała mnie konieczność zmiany biegów co 5 sekund.

Na zaśnieżonych drogach daje radę wink.gif w porównaniu do Stilo w którym kiedyś osłona pod silnikiem nabrała przy cofaniu śniegu i wyrwała się zabierając ze sobą kilka rzeczy... nie ma co porównywać zlosnik.gif

[edit] jeszcze jedno mi się przypomniało... lusterka wsteczne zlosnik.gif widać w nich cały świat

Napisano

> Nie wiem jaki masz silnik, ale stilo 1.8 jeździłem wcześniej i sx4 w

> porównaniu z nim... nie jedzie

> Klekot którym jeździłem w Sedici radził sobie dużo lepiej, ale

> irytowała mnie konieczność zmiany biegów co 5 sekund.

Nie odczułem za dużej różnicy między benzyną a dieslem. Chyba na papierze nawet takowej nie ma. Ale żeby benzyną sprawnie przyspieszyć trzeba go ponad 4000 obrotów wykręcić.

> jeszcze jedno mi się przypomniało... lusterka wsteczne widać

> w nich cały świat

Lusterka są boskie zeby.GIF Nawet się przymierzałem żeby sobie coś podobnego wielkościowo do Sieny przymocować slinka.gif

Napisano

> Lusterka są boskie Nawet się przymierzałem żeby sobie coś podobnego

> wielkościowo do Sieny przymocować

eeee tam zlosnik.gif

jechalem ostatnio toyka LC ( dluga wersja '97)

w tym to dopiero caly swiat widac zlosnik.gif

Napisano

> Nie odczułem za dużej różnicy między benzyną a dieslem. Chyba na

> papierze nawet takowej nie ma. Ale żeby benzyną sprawnie

> przyspieszyć trzeba go ponad 4000 obrotów wykręcić.

> Lusterka są boskie Nawet się przymierzałem żeby sobie coś podobnego

> wielkościowo do Sieny przymocować

Hm ... nie wiem co sprawdzałeś, że specjalnej różnicy między silnikami nie czułeś. Jeśli start spod świateł to może i różnicy nie ma, ale dynamika z 70/80 km/h do 120/130 km/h to już (nie)stety inna bajka. Dla mnie jest to jedyny silnik w tym aucie, który potrafi sprawnie i bez zbędnego wysiłku go napędzać.

Potwierdzam super lusterka (jak w busie), rewelacyjne.

Odnośnie jeszcze prowadzenia to po pierwsze primo musi być twardy, gdyż po drugie primo jest wysoki i bujałby m.in na zakrętach, a oprócz tego ma właściwości jezdne prawie terenówki zlosnik.gif.

Napisano

Tak jakoś post pod postem, ale ... tak wyszło zakrecony.gif.

Do autora postu mam jeszcze dwa zdania. Miałem ochotę zapytać dlaczego znowu Fiat, a nie np. Suzuki, ale skoro Kolega twierdzi, że Nissan (Almera) to szmelc to mniemam, że nie jest ślepym wyznawcą japońskiej religii, a do tego jeszcze jeździ Stilonem to w zasadzie więcej pytań nie mam zlosnik.gif. Uważam, że autko jest bardzo udane, szczególnie z silnikiem 1.9 MJ (pomijam wrażenia słuchowe), bardzo dobrze się prowadzi, a napęd 4x4 mnie również ułatwia (umożliwia zlosnik.gif) życie w zimie. Jedyny minus to mały bagażnik (mikroskopijny w porównaniu do MW), no ale są przecież relingi wink.gif. Jeszcze co do włoskiego silnika to chyba Kolegi nie muszę przekonywać do tego co on potrafi i co można z nim zrobić (przydałoby się jakieś 30-40 KM więcej hehe.gif).

Życzę owocnego i trafnego wyboru używanego egzemplarza - oj raczej będzie ciężko.

ZdRuFkA.

Napisano

> Hm ... nie wiem co sprawdzałeś, że specjalnej różnicy między

> silnikami nie czułeś. Jeśli start spod świateł to może i różnicy

> nie ma, ale dynamika z 70/80 km/h do 120/130 km/h to już

> (nie)stety inna bajka

Do setki dla mnie tak samo tylko trzeba w dieslu więcej biegami wachlować. A przy 70-80 to sobie trójeczkę zapinam i do 140 jadę, równie sprawnie jak ty na 4 a może i na 5.

Myślę, że nie ma sensu dalsza rozmowa bo Ty najwidoczniej lubisz diesla, którego ja nie cierpię. I każdy z nas będzie miał rację smile.gif A co najwyżej wywołamy odwieczną wojnę o wyższości świąt wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia.

Peace 20.GIF

Napisano

> Witam. Chce kupić takie autko żonie ale ona się krzywi, że za małe. Z

> pewnością ma takie odczucia bo jeździ Nissanem Almerą, która ma

> prawie identyczny rozstaw kół i osi i prowadzi się fatalnie!

hahaha.gif a to dobre ;D

Akurat mam dobre porownanie bo moja matka rodzicielka smiga wlasnei sx4 (ktore nomen omen wiozlem dzis do serwisu ,wiec jestem na swiezo z jazda tym autkiem ale wczesniej tez z 10kkm nim zrobilem) a moi przyszli tesciowie smigaja almera.

W porownaniu do almery to w Suzuki miejsca jest ,az za duzo zas bagazniki sa porownywalne na delikatny plus dla almery.

Almera jezdzilem malo z prostego powodu nie mieszcze sie za kierownica zlosnik2.gif jakis przyglupi zoltek (chyba ten sam co primere p11 projektowal bo mimo,ze auto duze gabarytowo w srodku jest nieprzyjemnie ciasne) tak zaprojektowal to auto ,ze po nawet przy kierownicy maks do gory i fotelu na dol mam problem ,zeby zdjac noge ze sprzegla w SX4 miejsca mam ,az nadto malo tego za mna mozna wygodnie usiasc czego o almerze powiedziec nie mozna.

Silnik w almerze 1,5 w suzi 1,6 ,korzystajac ze skrotu myslowego almera moze tylko wąchać smrod ze spalonych opon suzi wink.gif

Almera prowadzi sie dziwnie, SX4 natomiast jest sztywne i prowadzi sie generalnie bardzo dobrze a jak na swoja wysokosci i mega profil opony to mozna powiedziec ,ze jak po szynach.

Podsumowujac autko jest zgrabne a dla kobietki polecam SX4 w wersji 2WD made in japan ,autko bez tych pseudoterenowych listewek wyglada naprawde "szpanersko" do tego wysokie zawieszenie i duze kola ulatwiaja kobitkom wjezdzanie na krawezeniki itp,motorek zwawy w miescie okolo 8/100, poki co autko ma przejechane 51kkm z usterek to raz zapalilo sie czek endzin,raz kuna przegryzla wiazke od silnika (polutowali w serwisie 300pln frown.gif ) ,cos sie zepsulo w blokadzie ustawiania kolumny kierownicy gora dol i jak sie przylozylo troche sily to bez odblokowywania mozna bylo dac kierownice w dol ale dzis to naprawili i to by bylo na tyle.

Aha najwazniejsze w Suzuki masz cud techniki szczegolnie doceniany przez kobitki ,wiem bo moja mamuska od czasu jak miala taki w scenicu powiedziala,ze nie chce auta bez tego a mianowicie "system bezkluczykowy". Wiadomo ,ze kobitki nosza torebki i zawsze maja problemy ,zeby tak cos znalezc a to jest wlasnie rozwiazanie tego problemu.

Jak masz jeszcze jakies pytania wal na priv.

Napisano
  • Autor

> a to dobre ;D

Co niby takie dobre? ..i smieszne? Rozstaw kół i osi jest prawie identyczny w obu samochodach. Almera jest gówniana, a ani do SX4 ani do Sedici nie miałem okazji się "przymierzyć" stąd moje pytanie tutaj. Zona chce auto nieco większe od Almery dlatego pytam o to i o owo. Za resztę opisu bardzo dziękuje,.. spro mi naświetlił. Brak kluczyka to faktycznie dla kobiet dobry pomysł. Ale ma jedną wade. Jak kobieta przestanie kontrolować, że ma w ogóle gdzieś kluczyk to bardzo szybko może go gdzies schowac (czyli zgubić) smile.gif No i podstawową kwestią jest napęd 4x4. Mam wyjazd z domu ok. 40 metrów pod lekką góreczke i nikt tego w zimie nie odśnieża. Albo 4x4 albo łopata i budzik godzinke wcześniej w zimie smile.gif

Napisano

> Co niby takie dobre? ..i smieszne? Rozstaw kół i osi jest prawie

> identyczny w obu samochodach.

Ze malzonka stwierdzila ,ze bedzie male i ,ze akurat moge tak fajnie porownac te dwa auta waytogo.gif

Generalnie dwie strony barykady wlasna Mama i Tesciowa zlosnik.gif

Brak kluczyka to faktycznie dla kobiet dobry pomysł.

> Ale ma jedną wade. Jak kobieta przestanie kontrolować, że ma w

> ogóle gdzieś kluczyk to bardzo szybko może go gdzies schowac

> (czyli zgubić)

Zgubic sie jeszcze mamusce nie udalo ale raz moja mulher.gif jakims cudem zamknela ten "kluczyk" w bagazniku. Sytuacja smieszna bo siedzimy w kumplami przy piwku i dzwoni serce.gif ,ze zatrzasnela kluczyk w SX4 z poczatku uznalismy ,ze nas wkreca ale potem prawie na sygnale kolege z drugiego konca miasta sciagalismy ,zeby nas podwiozl z drugim kluczykiem.

No i podstawową kwestią jest napęd 4x4. Mam

> wyjazd z domu ok. 40 metrów pod lekką góreczke i nikt tego w

> zimie nie odśnieża. Albo 4x4 albo łopata i budzik godzinke

> wcześniej w zimie

Aha no to lipa bo z tego co czytam na forum klubu suzuki to wegry jednak bardziej awaryjnej sa frown.gif

Ja akurat do Sxa znalazlem dobre zimowki na mniejszych kapciach i bardzo dobrze sobie radzi waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Aha no to lipa bo z tego co czytam na forum klubu suzuki to wegry

> jednak bardziej awaryjnej sa

Luzik,.. i tak skłaniam się ku Sedici smile.gif

Napisano

> Luzik,.. i tak skłaniam się ku Sedici

No i Sedici to jest wlasnie wegier frown.gif

One sa robione w jednej fabryce waytogo.gif

Napisano

> SX4 w wersji 2WD

w życiu nie doradziłbym nikomu kupna auta FWD które w opcji ma 4x4.

Skąpienie na czymś co podnosi poziom bezpieczeństwa milion razy bardziej niż wszystkie 3-literowe systemy jest ...niedorzeczne. spineyes.gif

Niżej piszesz, że kupiłeś fajne opony i jakoś sobie radzi... srać na opony zlosnik.gif cztery łapy to zawsze 4 łapy wink.gif i w śniegu i na zakrętach

Napisano

> Luzik,.. i tak skłaniam się ku Sedici

ktore jest produkowane w estregom rotfl.gif

Napisano

> Aha no to lipa bo z tego co czytam na forum klubu suzuki to wegry

> jednak bardziej awaryjnej sa

> Ja akurat do Sxa znalazlem dobre zimowki na mniejszych kapciach i

> bardzo dobrze sobie radzi

Ja mam Węgra 4x4 i nie wiem o czym ty mówisz? Należę do 2 klubów Suzuki i nie stwierdziłem żeby te modele były jakoś specjalnie bardziej awaryjne niż te z JP.

SX4 właśnie dzięki napędowi 4x4 jest autkiem które warto kupić, w zimie jest po prostu malina smile.gif Ja w tym roku wykopałem się z takiej zaspy że szok...

Przejechałem tym autem 50kkm i dalej bym je kupił więc myślę że jest dobre zeby.GIF

W moim egzemplarzu wymieniali na gwarancji hamulce (tarcze i klocki) i naprawiali skrzypiący fotel, nigdy nie miałem takiej usterki z którą nie mógł bym alej jeździć, a tylko takie które najwyżej denerwowały zmysł słuchu zeby.GIF czyli piszczące hamulce lub fotel.

A co do prowadzenia, SX4 prowadzi się bardzo dobrze, a zważywszy na swoją wysokość/prześwit i wielkość kół to nawet idealnie, po górskich serpentynach na 2 można robić takie rzeczy że szok, wiozłem raz kumpla który ma A4 i był w szoku co to autko robi w zakrętach, okupione to jest oczywiście zużyciem opon, bo moje Continentale PremiumContact2 mają już 4mm po 3 sezonach i na przyszłe lato trzeba kupić nowe, ale coś za coś. W zimie jeżdżę na Michalin Alpin A3 i przyczepność jest niesamowita, trzeba sobie tylko trochę potrenować jazdę i przyzwyczaić się do tego że jak auto zaczyna się ślizgać na zakręcie to trzeba dodawać gazu a nie ujmować  Jak się jeździ z lekkim gazem na zakrętach to idzie jak po sznurku, jak się odpuści to jak na łyżwach zeby.GIF

Silnik 1,6 benzyna jest wystarczający, tyle że też wymaga przyzwyczajenia, jest to typowa japońska „wiertarka” która się wysoko kręci, ale potrafi też jeździć delikatnie i cicho.

Jakieś ekstremalne wyprzedzanie wymaga redukcji np. na 2 przy 60km/h (na 2 idzie koło 100-110), i na tej 2 przyspieszenie jest naprawdę OK, jak dało by się na 3 przy tych 60 to jest za słaby. Jak ktoś jeździł jakąś demówką to nie będzie miał pełnego obrazu tego auta, ono się jakoś tak dociera i naprawdę fajnie jeździ po ok. 10kkm (i więcej), takie jest moje odczucie (może to kwestia przyzwyczajenia do auta).

Generalnie polecam, jak byś miał kupować to tylko 4x4, jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz.

Napisano

> Ja mam Węgra 4x4 i nie wiem o czym ty mówisz? Należę do 2 klubów

Ja tylko do jednego w ,ktorym jest mniej klubowiczy ( w tym drugim sa jakies idiotyczne warunki ,zeby dostac wogole dostep do forum) i po tym juz widze,ze wiekszosc klopotow i glupich ale jednak usterek jest w wegrach.

> SX4 właśnie dzięki napędowi 4x4 jest autkiem które warto kupić, w

> zimie jest po prostu malina

Generalnie jak autem sie lata po miescie to 4x4 jest absolutnie nieprzydatne.

Napisano
  • Autor

> jeszcze jakieś pytania to pisz.

To jeszcze tylko pytanko o silniki.

Czy w obu autach są te same silniki? japońskie czy fiatowskie ? ( diesel i benz.)

Napisano

> w życiu nie doradziłbym nikomu kupna auta FWD które w opcji ma 4x4.

> Skąpienie na czymś co podnosi poziom bezpieczeństwa milion razy

> bardziej niż wszystkie 3-literowe systemy jest ...niedorzeczne.

Ale czemu mowisz ,ze skapienie ?

Moja mamuska powiedziala,ze nie podoba jej sie SX w wersji 4x4 bo ma za duzo bajerow ponaklejanych itp. i mozesz jej gadac o esp itp a nie przekonasz.

Napisano

> To jeszcze tylko pytanko o silniki.

> Czy w obu autach są te same silniki? japońskie czy fiatowskie ? (

> diesel i benz.)

To sa indentiko bryczki rozniace sie kosmetyka i poziomami wyposazenia.

Technicznie sa identyczne jednak dla mnie Suzuki jest duzo ladniejsze.

Napisano

> To jeszcze tylko pytanko o silniki.

> Czy w obu autach są te same silniki? japońskie czy fiatowskie ? (

> diesel i benz.)

Silnik benzynowy 1,6 jest Suzuki, a silnik diesla 1,9 jest z Fiata (nie ma znaczenia czy to SX czy Sedici), jak ma diezla to Fiatowskiego z fiatowską skrzynią 6 biegów, a jak 1,6 benzyna to silnik Suzuki ze skrzynią 5 biegów.

Napisano

> Ja tylko do jednego w ,ktorym jest mniej klubowiczy ( w tym drugim sa

> jakies idiotyczne warunki ,zeby dostac wogole dostep do forum) i

> po tym juz widze,ze wiekszosc klopotow i glupich ale jednak

> usterek jest w wegrach.

Nie zgodzę się z Tobą 270751858-jezyk.gif

> Generalnie jak autem sie lata po miescie to 4x4 jest absolutnie

> nieprzydatne.

patrz pkt.1 zeby.GIF

Ja jeżdzę cały czas na tryie AUTO i bardzo mocno czuć działanie napędu na ostrych zakrętach, a na śliskiej drodze (po deszczu) wyjazd ze skrzyżowań, bocznych uliczek itp to po prostu frajda, a nie mielenie przednimi kołami.

Generalnie jest tak że zawsze jak jest dskusja na temat SX4 FWD a 4x4 to ci co mają 4x4 mówią że lepsze a ci co mają FWD to że 4x4 nie potrzebne.

Ale nie zapominaj że w tym wątku kolega potrzebuje wersję 4x4 bo ma ciężki wyjazd w zimie więc nasze dyskusje są tu bezcelowe smile.gif

Napisano

> Ale nie zapominaj że w tym wątku kolega potrzebuje wersję 4x4 bo ma

> ciężki wyjazd w zimie więc nasze dyskusje są tu bezcelowe

No i zgadza sie waytogo.gif

p.s. Ja i tak wybralbym 2WD wink.gifzlosnik2.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

Właśnie na stronie SUZUKI znalazłem porównanie SX4-Sedici i jedno mnie zastanowiło. Silniki 1,9 D. Oba mają 120 kM ale w SX4 jest 8 zaworów, a w Sedici 16 zaw. Czyżby w SX4 montowano silnik fiata 1,9 8V, a w Sedici 1,9 16V ? Ciekawe...

Napisano

> Właśnie na stronie SUZUKI znalazłem porównanie SX4-Sedici i jedno

> mnie zastanowiło. Silniki 1,9 D. Oba mają 120 kM ale w SX4 jest

> 8 zaworów, a w Sedici 16 zaw. Czyżby w SX4 montowano silnik

> fiata 1,9 8V, a w Sedici 1,9 16V ? Ciekawe...

też to widziałem, moim zdaniem jest to błąd na stronie, tam były identyczne silniki montowane. Ale w sumie nawet jak by taka różnica była to przypuszczam że nie będzie ona miała znaczenia, moc momnt itp są na tyle podobne że jeździć to będzie identyko.

Napisano

Byk na stronie zapewno bo sedici po fl ma 1.9 16v ale to to ma 135KM.

Imho polecam 1.9 8v ,prosta,sprawdzona jednostka.

Napisano

> Do setki dla mnie tak samo tylko trzeba w dieslu więcej biegami

> wachlować. A przy 70-80 to sobie trójeczkę zapinam i do 140

> jadę, równie sprawnie jak ty na 4 a może i na 5.

Pozwoli Szanowny Kolega, że zupełnie nie zgodzę się co do tej części wypowiedzi zlosnik.gif

> Myślę, że nie ma sensu dalsza rozmowa bo Ty najwidoczniej lubisz

> diesla, którego ja nie cierpię.

nie żebym tam zaraz lubiał, ale Twoja awersja do klekotów determinuje możliwość braku obiektywnej oceny zlosnik.gif

> I każdy z nas będzie miał rację

Dla mnie istnieje różnica w charakterystyce pracy silnika diesla i bezynowego icon_eek.gif, a czy diesel lepszy w tym przypadku i wogóle to 270635636-JUMP2.gif kto jeździ ten wie zlosnik.gif

> A co najwyżej wywołamy odwieczną wojnę o wyższości świąt

> wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia.

> Peace

No dobra hehe.gif, nie będziemy się klotnia.gif20.GIF

Autor postu sam będzie w stanie wybrać właściwy silnik zlosnik.gif. Z mojej strony to 4x4 i MJ bez względu na markę (z tych dwóch).

ZdRuFkA.

Napisano
  • Autor

Wywołano mnie więc jestem smile.gif Osobiście jestem fanem współczesnych diesli. Wielbiciele benzyniaków krytykują klekoty za machanie biegami. A ja uważam, że macha się mniej. Oczywiście na początku jedynka, szybko dwójka, szybko trójka,.. i tu się zaczyna przyjemność z elastyczności diesla. W.g. mnie podczas jazdy machania jest zdecydowanie mniej niż w benzyniaku. A przy ruszaniu i w jednym i w drugim biegi zmieniać trzeba. Poza tym w dieslu zaraz wrzuce virusa i będzie jeszcze lepiej. Jedno co mnie zniachęca to fakt, że auto ma być dla zony. A ona kobieta pracująca,... nie ma czasu zadbać o turbinke. Jak wsiada do auta to już jest spóźniona, ... to samo jak wysiada. A turbina nie lubi brutalnego traktowania,... potrzebuje odrobiny cierpliwości od kierowcy smile.gif

Napisano

> Wywołano mnie więc jestem Osobiście jestem fanem współczesnych

A ona kobieta

> pracująca,... nie ma czasu zadbać o turbinke.

Nabedziesz turbo timer za setek pare i po problemie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> A ona kobieta

> Nabedziesz turbo timer za setek pare i po problemie

Taaa,.. a jak nagle zechce zostawić samochód na biegu? smile.gif

Napisano

Nie sądze żeby Twoja żona była całkowitym abnegatem technicznym zlosnik.gif. Tutaj wystarczy minimum kultury techniczno-motoryzacyjnej i wszystko będzie ok. Wiadomo, że musi pamiętać o trzech rzeczach:

1. Nie katować zimnego silnika.

2. Nie gasić silnika zaraz po ekstremalnej jeździe.

3. Tankować dobre paliwo, cokolwiek miałoby to znaczyć zlosnik.gif

A Tobie pozostanie częsta zmiana oleju i to niekoniecznie na super-mega-hiper-full wypasiony.

Powyższe ma tym bardziej zastosowanie jeśli ma być virus, a będzie długo i namiętnie grinser006.gif cieszyć się z nowego nabytku jump.gif.

Napisano
  • Autor

> Nie sądze żeby Twoja żona była całkowitym abnegatem technicznym .

I tu Was zaskocze, że kopary Wam poopadają!

Moja żona skończyła Politechnike warszawską na wydziale SIMR ( silniki i maszyny robocze ) i jest mgr. inż. od samochodów i silników! smile.gif

Ale wykształcenie swoją drogą, a życie swoją. Zawodowo nie ma nic wspólnego z pracą przy samochodach,.. zajmuje się ubezpieczeniami. O sposobie obchodzenia się z turbiną wie i ma tego świadomość. Ale jak jest spóźniona i zalatana ( a zawsze jest ) to nie myśli o takich "drobiazgach" jak turbina smile.gif

Napisano

No i wszystko jasne, przecież każdą turbinę można wymienić hahaha.gif

Napisano
  • Autor

Miał być Sedici,.. ale jak wspomniałem żonie o systemie bezkluczykowym w SX4 to zobaczyłem iskierki ( a może nawet kurwiki ) w jej oczach... smile.gif

Napisano

> Miał być Sedici,.. ale jak wspomniałem żonie o systemie

> bezkluczykowym w SX4 to zobaczyłem iskierki ( a może nawet

> kurwiki ) w jej oczach...

rotfl.gifbrawo.gif

Napisano

> Miał być Sedici,.. ale jak wspomniałem żonie o systemie

> bezkluczykowym w SX4 to zobaczyłem iskierki ( a może nawet

> kurwiki ) w jej oczach...

Mowilem zlosnik2.gifbrawo.gif20.GIF

Teraz uwaga, mojej mulher.gif udalo sie raz zatrzasnac ten kluczyk w bagazniku zlosnik2.gif

Napisano

> Mowilem

> Teraz uwaga, mojej udalo sie raz zatrzasnac ten kluczyk w bagazniku

CIekawe po co go wyjmowała z torebki, chyba że zatrzasneła całą torebkę smile.gif

Napisano
  • Autor

A jak to wygląda konkretnie z tym kluczykiem?

Podchodzisz do auta i się samo otwiera? A zapłon? Trzeba go gdzieś wsadzić czy wystarczy mieć przy sobie i nacisnąć przycisk START ?

Napisano

> A jak to wygląda konkretnie z tym kluczykiem?

> Podchodzisz do auta i się samo otwiera?

Podchodzisz i naciskasz gumke na klamce, jak naciśniesz 1x to otwierają się te drzwi, jak 2x to wszystkie.

>A zapłon? Trzeba go gdzieś

> wsadzić czy wystarczy mieć przy sobie i nacisnąć przycisk START

> ?

Kluczyk trzymasz w kieszeni, jak system go wykryje to pozwala przekręcić coś w stylu normalnej stacyjki (zapala się normalnie jak w zwykłym aucie, tylko nie wkłada się do niej klucza)

Dodatkowo są na tym pilocie który trzymasz w kieszeni normalne guziki do otwarcia i zamknięcia, oraz jest w środku schowany zwykły kluczyk którym w razie awarii systemu można otworzyć auto i odpalić.

Pozdrawiam

Napisano

> CIekawe po co go wyjmowała z torebki, chyba że zatrzasneła całą

> torebkę

Szla na basen i wyjela z kieszeni ,zeby do plecaka schowac waytogo.gif

Generalnie dla mnie to dzis jest zagadka jak ona to zrobila ale jak wiadomo kobitki to sa zdolne waytogo.gif

Napisano

> Podchodzisz i naciskasz gumke na klamce, jak naciśniesz 1x to

> otwierają się te drzwi, jak 2x to wszystkie.

> Kluczyk trzymasz w kieszeni, jak system go wykryje to pozwala

> przekręcić coś w stylu normalnej stacyjki (zapala się normalnie

> jak w zwykłym aucie, tylko nie wkłada się do niej klucza)

> Dodatkowo są na tym pilocie który trzymasz w kieszeni normalne guziki

> do otwarcia i zamknięcia, oraz jest w środku schowany zwykły

> kluczyk którym w razie awarii systemu można otworzyć auto i

> odpalić.

Nic dodac ,Nic ujac waytogo.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Własnie byłem u handlarza z zaliczką w kieszeni oglądać Sedici. I w zasadzie wszystko było super do póki nie przyszło mi do głowy usiąść na tylnym siedzeniu. Zaskakująco mało miejsca, a zagłowki to katastrofa! W pozycji złożonej uwierają w plecy! Jakby mi kto coś pod plecy podłożył. W pozycji rozłożonej już lepiej. Ale trzeba je wysunąć do samej góry, a wtedy przez i tak małą tylną szybę nic nie widać do tyłu frown.gif I nie mówcie mi, że się jeździ do przodu! wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.