Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prawo jazdy kat E do B -> ktoś ostatnio robił ?

Featured Replies

Napisano

Interesuje mnie m in:

- Przebieg egzaminu (jakie manewry są to wiem, chodzi o realną ocenę trudności podejścia do tematu) - preferowany WORD Odlewnicza lub WORD Powstańców Śląskich w Warszawie. Zakładam średnio rozgarniętego drajwera, ale z doświadczeniem w kulaniu się z "teściową"...

- Na czym jest egzamin (samochód i przyczepa - z grubsza o wielkość chodzi, czy jakaś masakryczna locha, czy jakieś chucherko ale rejestrowane na +750)

- przybliżone koszta DOBREGO kursu - mile widziane polecenie jakiejś szkoły. Preferowane południowo-zachodnie okolice Warszawy (Pruszków, te klimaty...)

- czas trwania kursu (ilość godzin znam, chodzi o realny czas od wykombinowania koncepcji do uzyskania kwitów uprawniających do podejścia do egzaminu)

Ewentualne uwagi mile widziane.

Preferowane info z okolic Warszawy

Napisano

> Interesuje mnie m in:

> - Przebieg egzaminu (jakie manewry są to wiem, chodzi o realną ocenę

> trudności podejścia do tematu) - preferowany WORD Odlewnicza lub

> WORD Powstańców Śląskich w Warszawie. Zakładam średnio

> rozgarniętego drajwera, ale z doświadczeniem w kulaniu się z

> "teściową"...

> - Na czym jest egzamin (samochód i przyczepa - z grubsza o wielkość

> chodzi, czy jakaś masakryczna locha, czy jakieś chucherko ale

> rejestrowane na +750)

> - przybliżone koszta DOBREGO kursu - mile widziane polecenie jakiejś

> szkoły. Preferowane południowo-zachodnie okolice Warszawy

> (Pruszków, te klimaty...)

> - czas trwania kursu (ilość godzin znam, chodzi o realny czas od

> wykombinowania koncepcji do uzyskania kwitów uprawniających do

> podejścia do egzaminu)

> Ewentualne uwagi mile widziane.

> Preferowane info z okolic Warszawy

Quote:

samochód osobowy Toyota Hiace z przyczepą Niewiadów B1000 - egzaminy na kat. B+E

Silnik czterosuwowy, 4-cylindrowy, o zapłonie samoczynnym (diesel) z turbosprężarką i intercoolerem, o poj. skokowej: 2494 cm3 i mocy: 86 kW (117 KM).

Manualna pięciobiegowa skrzynia biegów.

Wymiary (długość / szerokość / wysokość):

- samochód: 4795 / 1800 / 1985 mm;

- przyczepa: 3840 / 1850 / 870 mm

Masa: (własna / dop. całkowita):

- samochód: 1965 / 2900 kg

- przyczepa: 255 / 1000 kg


Quote:

samochód osobowy Opel Vivaro z przyczepą Niewiadów B1000 - egzaminy na kat. B+E

Silnik czterosuwowy, 4-cylindrowy, o zapłonie samoczynnym (diesel),

o poj. skokowej: 1870 cm3 i mocy: 60 kW (82 KM).

Manualna pięciobiegowa skrzynia biegów.

Wymiary (długość / szerokość / wysokość):

- samochód: 4782 / 1904 / 1982 mm;

- przyczepa: 3840 / 1850 / 870 mm

Masa: (własna / dop. całkowita):

- samochód: 1845 / 2760 kg

- przyczepa: 255 / 1000 kg


niew_b1426.jpg

Napisano
  • Autor

Łooo, duże lochy...

A gdzie takie dają ?

Napisano

> Łooo, duże lochy...

> A gdzie takie dają ?

W warszawie inne niż samo B można zdawać tylko na odlewniczej :-(

Napisano

Bezproblemowo się z tym cofa, jedyny problem moze byc z dojazdem tyłem na łuku, ale to trzeba poszukac jakiegos stalego punktu przed rozpoczeciem jazdy do przodu i zrownac sie z nim podczas cofania zreszta na kursie instruktorzy mowia co z czym zgrac na placu aby bylo ok.

Napisano

wszystko idzie ogarnac , ale jak czlowiek nieprzyzwyczajony to moze sie pokrecic smile.gif

cofajac - gdy przyczepka ucieka w lewo to krecimy kierownice w lewo lekko , w prawo - gdy w prawo ucieka ... tak wiec odwrotnie wszystko jest niz przy normalnym cofaniu

najtrudniejszymi zadaniami na placu maneewrowym zazwyczaj sa:

1. jazda po luku do przodu (latwe) - ale cofanie juz niezbyt , trzeba pamietac o lamaniu sie przyczepki i z duzym wyprzedzeniem wykonywac manewry - do tego dochodzi presja czasu - 5 minut na cofniecie - niby w cholere duzo , ale jednak denerwujace

no i o zatrzymaniu sie w odpowiednim miejscu - najczesciej w kazdym osrodku jest jakis punkt orientacyjny przy ktorym sie zatrzymujemy smile.gif - nie wszyscy maja takie wyczucie odleglosci - a szczegolnie gdy wsiadamy na nieznany nam samochod + przyczepe - ktore moga miec w OSK inne wymiary niz te na egzaminie

2. parkowanie prostopadle tyłem - trzeba pamietac o lamaniu sie zestawu - zeby nie sciac pacholkow

inne na placu manewrowym to juz latwizna

na placu manewrowym na czas ( zdaje sie 10 minut) jest jeszcze psrzeganie i rozprzeganie zestawu - ale to juz zlaezy od WORDu i egzaminatora - jak ja zdawalem , to egzaminatorowi spieszylo sie troszkie i sprzeganie rozsprzeganie "zrobilismy " z placowym , ktory wytlumaczyl punkt po punkcie jak to ma wygladac

miasto - przy tej kategorii nie ma jakichs pulapek - w sensie znakow o DMC czy nacisku osi - ale to tez trzeba najlepiej placowego sie spytac

najwazniejsze pamietac , ze sie jedzie dluzszym pojazdem i przyczepka potrafi "zachodzic badz scinac " zakrety - bierzemy zakrety wiekszym lukiem

na odlewniczej w wawie sa nast samochody :

Toyota Hiace z przyczepą Niewiadów B1000

Opel Vivaro z przyczepą Niewiadów B1000

widzialem jak na odlewniczej zdawali i najwieksze problemy stwarzaly powyzsze zadania - patrz p1 i p2

cena kursu ok 1000pln + badania 50pln

jak znajdziesz szkole gdzie jest taki sam zestaw (identyczny najlepiej) jak na egzaminie , to jest to najlepsze rozwiazanie - jezdzisz takim samym pojazdem , nie masz trudnosci z obsluga ( w tym pokazanie plynow , swiatel itd ) -na tym tez potrafia oblac zdajacego

czas trwania kursu- tu juz zalezy do tego ile masz czasu

na kat B + E zdaje sie 15 godzin praktyki jest (prosze poprawic jak sie myle) i od OSK - w niektorych szkolach , zaswiadczenie i papiery do WORDu daja ci dopiero po wyjezdzeniu 90% lekcji (spotkalem sie tez z takimi co 100% wymagaly i dopiero wtedy wydawaly papiery) - wycwanili sie - im dluzsza przerwa miedzy ukonczeniem kursu , a egzaminem , tym mniejsza szansa zdania egzaminu - a wtedy wykupujesz dodatkowe lekcje ...

ja uczeszczalem na kurs (poza wawa) do OSK gdzie po wyjezdzeniu czesci lekcji wydali mi papiery , ktore moglem skladac do WORDu juz smile.gif ostatnie jazdy wypadly w tygodniu poprzedzajacym egzamin - ok miesiaca czekalem na termin - nastepnie 2,5tyg na odbior dokumentu w WK

mam nadzieje , ze zrozumiale napisalem i nie narobilem bykow , jak cos mi sie przypominalo , to pisalem smile.gif

pozdrawiam

Napisano

> Łooo, duże lochy...

> A gdzie takie dają ?

google mówią że w Warszawie ...

w Lublinie jest taka sama przyczepka plus TraficL1H1

czy ja wiem czy duże ... ten kwit uprawnia Cię do jeżdżenia dużo większymi a mniejsze sobie nie bardzo wyobrażam

Napisano
  • Autor

> 1. jazda po luku do przodu (latwe) - ale cofanie juz niezbyt , trzeba

> pamietac o lamaniu sie przyczepki i z duzym wyprzedzeniem

> wykonywac manewry - do tego dochodzi presja czasu - 5 minut na

> cofniecie - niby w cholere duzo , ale jednak denerwujace

A można "łamać się" dowolną liczbę razy, czy zapiąć wsteczny można tylko raz ?

Bo że raz można wysiąść i oglądać organoleptycznie to już doczytałem ;-)

> 2. parkowanie prostopadle tyłem - trzeba pamietac o lamaniu sie

> zestawu - zeby nie sciac pacholkow

No to mnie zupełnie "ścięło" z nóg, bo pierwotnie wyczytałem, że jest albo "wyjazd przodem" + górka albo "wjazd przodem" + skośne.

> inne na placu manewrowym to juz latwizna

> na placu manewrowym na czas ( zdaje sie 10 minut) jest jeszcze

> psrzeganie i rozprzeganie zestawu - ale to juz zlaezy od WORDu i

> egzaminatora

To to akurat betka.

> jak znajdziesz szkole gdzie jest taki sam zestaw (identyczny

> najlepiej) jak na egzaminie , to jest to najlepsze rozwiazanie -

Taki jest właśnie chytry plan.

> jezdzisz takim samym pojazdem , nie masz trudnosci z obsluga ( w

> tym pokazanie plynow , swiatel itd ) -na tym tez potrafia oblac

> zdajacego

heh, nie no, tu nie przewiduję trudności.

Zwłaszcza z wiwarką :-)

> mam nadzieje , ze zrozumiale napisalem i nie narobilem bykow , jak

> cos mi sie przypominalo , to pisalem

> pozdrawiam

OK, tx za info.

Napisano

> A można "łamać się" dowolną liczbę razy, czy zapiąć wsteczny można

> tylko raz ?

masz 5 minut na wykonanie cofniecia smile.gif w tym czasie masz zatrzymac sie przy lini z ktorej startowales jazde do przodu ( tu tez nalezy uwazac na to ,zeby nie podjechac calkowicie do miejsca z ktorego zaczynasz cofanie - z tego co slyszalem [od instruktora] niektorzy egzaminatorzy traktuja to jako "drugie podejscie" . Tak wiec podciagasz , cofasz i robisz co tylko dusza pragnie pod warunkiem ze nie przekroczysz zadnej lini no i zmiescisz sie w czasie smile.gif

> Bo że raz można wysiąść i oglądać organoleptycznie to już doczytałem

> ;-)

a tutaj , to sam nie wiem , ja sie balem wysiadac zlosnik.gif

opinie sa sprzeczne , najlepiej zapytac sie egzaminatora przed wyjsciem na plac (ten z ktorym ja zdawalem powiedzial , ze nie mozna ) ale mialy wejsc jakies nowe przepisy tydzien po tym jak zdawalem

> No to mnie zupełnie "ścięło" z nóg, bo pierwotnie wyczytałem, że jest

> albo "wyjazd przodem" + górka albo "wjazd przodem" + skośne.

B+E WORD Warszawa tutaj jest rozrysowany plac manewrowy i widac dokladnie jakie sa manewry smile.gif

> To to akurat betka.

> Taki jest właśnie chytry plan.

> heh, nie no, tu nie przewiduję trudności.

> Zwłaszcza z wiwarką :-)

> OK, tx za info.

nie ma sprawy

Napisano

> No to mnie zupełnie "ścięło" z nóg, bo pierwotnie wyczytałem, że jest

> albo "wyjazd przodem" + górka albo "wjazd przodem" + skośne.

paranoja z tym parkowaniem prostopadłym tyłem... dobrze, że nie robią jeszcze równoległego, i zawracania na trzy z przyczepą....

Napisano

daruj sobie lublin, tam jak ktoś zda to czarna flaga na ośrodku

Napisano

> paranoja z tym parkowaniem prostopadłym tyłem... dobrze, że nie robią

> jeszcze równoległego, i zawracania na trzy z przyczepą....

wszystkiego idzie sie nauczyc , jak robilem C+E to prostopadle tylem wychodzilo mi o wiele lepiej niz łuk smile.gif - ale pewnie racja - przy C+E i parkowaniu ciezarowka w codziennej pracy jest to podstawa - glownie w ten sposob sie parkuje ( do tego podjazdy pod rampe itd) , a przy B+E pewnie rzadziej sie wykonuje ten manewr - co jednak nie znaczy , ze nie stosuje sie go w ogole i jest niepotrzebny

rownolegle tez da sie wykonac zarowno ciezarowka z naczepa jak i vanem z przyczepka

ogolnie ,to kurs no i dalsza jazda van+przyczepa-laweta nie rozni sie (poza pojazdem) od kursu C+E i jazdy ciezarowka z przyczepa - egzamin wyglada identycznie , technika kierowania tez taka sama - na egzaminie jedyna roznica , to dlugosc jazdy po miescie

Napisano

a jak to jest z egzaminem C+E. słyszałem że już testów nie ma tylko sam plac, prawda to?

Napisano

> daruj sobie lublin, tam jak ktoś zda to czarna flaga na ośrodku

wyraznie napisal , ze interesuje go Warszawa i OSK w stolicy zlosnik.gif

a z ta czarna flaga , to wszedzie tak jest zlosnik.gif

ja wprawdzie nie zdawalem na B+E ( ale wyczytalem , ze egzaminy identyko przebiegaja i pozwolilem sobie odpisac na posta Sibui`a ) tylko na C+E i z 10 osobowej grupy na miasto wyszly 3 osoby - pierwsza oblala (zaowodowy kierowca - prawko za punkty stracil i robil wszystkie kategorie od nowa ) jak przyjechal i powiedzial ,ze nie zdal to nam kopara opadla do samiutkiej ziemi (mial doswiadczenia nascie lat)

ja wsiadlem drugi - udalo sie , ale stres byl ogromny - kto mieszka w Dąbrowie Górniczej , to wie jakie tam kolo WORDu jest male ciasne rondko - zestawem Scania + naczepa ciezko przejechac bez najezdzania na krawezniki .. trzecia i ostatnia osoba , ktora zdawala po mnie tez chyba oblala , ale nie jestem pewien - niech bedzie , ze dwie zdaly ... zdawalnosc 20%

Napisano

> a jak to jest z egzaminem C+E. słyszałem że już testów nie ma tylko

> sam plac, prawda to?

teorii od dawna juz nie ma przy kat C+E , pytania dotyczace C+E sa zawarte w testach na kategorie C

plac obowiazkowe :

przygotowanie do jazdy

jazdapo luku + tyl

i dwa zestawy ( losujesz zestaw )

aaa , zapomnialem - sprzeganie i rozsprzeganie zestawu

w zaleznosci od osrodka roznie to wyglada

albo przed lukiem , albo na samym koncu przed wyjazdem na miasto ( czesciej spotykane ) poniewaz mniej egzaminowanych jest (odpadaja na luku i parkowaniach )

no i poza placem miasto zlosnik.gif - pulapki w stylu prowadzenia na droge z zakazem tonazowym , czy zakazem wjazdu ciezarowych spotykane na kazdym egzaminie

Napisano
  • Autor

> ogolnie ,to kurs no i dalsza jazda van+przyczepa-laweta nie rozni sie

> (poza pojazdem) od kursu C+E i jazdy ciezarowka z przyczepa -

> egzamin wyglada identycznie , technika kierowania tez taka sama

> - na egzaminie jedyna roznica , to dlugosc jazdy po miescie

Oj, pozwolę sobie zdecydowanie zaprotestować.

Jednak technika jazdy z "teściową" w przypadku teściówki dwuosiowej (ale nie z osiami tandem) jest diametralnie różna.

Tym się złamać na wstecznym to już wyższa szkoła jazdy...

Napisano

> Oj, pozwolę sobie zdecydowanie zaprotestować.

> Jednak technika jazdy z "teściową" w przypadku teściówki dwuosiowej

> (ale nie z osiami tandem) jest diametralnie różna.

> Tym się złamać na wstecznym to już wyższa szkoła jazdy...

Oj, pozwole sobie zdecydowanie zaprotestowac.

Zlamac sie na wstecznym jest niezwykle latwo. Trudno jest zrobic to w sposob kontrolowany.

Napisano

> paranoja z tym parkowaniem prostopadłym tyłem... dobrze, że nie robią

> jeszcze równoległego, i zawracania na trzy z przyczepą....

A co to za problem ja bardzo czesto takie manewry stosuje wjezdzajac do kogos na podworko, trzeba to robic szybko i sprawnie aby nie blokowac drogi to nie jest juz B ze kazdy "musi" miec

Napisano

> Oj, pozwole sobie zdecydowanie zaprotestowac.

> Zlamac sie na wstecznym jest niezwykle latwo. Trudno jest zrobic to w

> sposob kontrolowany.

dokladnie smile.gif przekrecisz za mocno , potem zapomnisz ze masz przyczepke i trzeba krecic "odwrotnie " i juz masz pelne zlamanie zlosnik.gif

a w slowach "technika jazdy " mialem bardziej na uwadze jazde do przodu ( pod kontem egzaminu na miescie i codziennej jazdy pojazdem - wkoncu ponad 90% jedziemy do przodu ) czyli np . sposob brania zakretow

Napisano

> wszystkiego idzie sie nauczyc , jak robilem C+E to prostopadle tylem

> wychodzilo mi o wiele lepiej niz łuk - ale pewnie racja - przy

> C+E i parkowaniu ciezarowka w codziennej pracy jest to podstawa

> - glownie w ten sposob sie parkuje ( do tego podjazdy pod rampe

> itd) , a przy B+E pewnie rzadziej sie wykonuje ten manewr - co

> jednak nie znaczy , ze nie stosuje sie go w ogole i jest

> niepotrzebny

> rownolegle tez da sie wykonac zarowno ciezarowka z naczepa jak i

> vanem z przyczepka

> ogolnie ,to kurs no i dalsza jazda van+przyczepa-laweta nie rozni sie

> (poza pojazdem) od kursu C+E i jazdy ciezarowka z przyczepa -

> egzamin wyglada identycznie , technika kierowania tez taka sama

> - na egzaminie jedyna roznica , to dlugosc jazdy po miescie

ja to wiem, chociażby dziś jeździłem pojazdem o długości 18m

i cofać takim też cofam....

egzamin to powinna być jazda po mieście i teoria.... bo nawet jak ktos nauczy się zdać manewry, to na ulicy sobie po prostu nie poradzi od razu....

powinni wbić do głowy: szukaj innego miejsca, a nie próbuj na siłę przez pół godziny....

Napisano

> daruj sobie lublin, tam jak ktoś zda to czarna flaga na ośrodku

nie przesadzaj skromny.gif

Napisano

> Oj, pozwolę sobie zdecydowanie zaprotestować.

> Jednak technika jazdy z "teściową" w przypadku teściówki dwuosiowej

> (ale nie z osiami tandem) jest diametralnie różna.

> Tym się złamać na wstecznym to już wyższa szkoła jazdy...

niczym sie nie różni od jazdy z przyczepką jednoosiową ...

teraz i tak zrobili "dobrze " kiedyś po pierwsze jeździło się z wielkimi lawetami niewiadów ...

a po drugie egzamin zaczynał się od spięcia zestawu ... ale tak by wystarczyło opuścić dyszel lawety prosto na kulę haka ... icon_eek.gif

Napisano

Zdawałem na Odlewniczej rok temu.

Najgorsze tam jest to, że ogólnie jest wszędzie w w...j słupków i jak robisz parkowanie skośne lub prostopadłe to widzisz gąszcz słupków, nie wiesz, które są twoje, i w związku z tym kiedy się zacząc łamac, a manewr zaczynasz przecież sporo metrów od miejsca parkowania, patrzysz w lusterko i głupiejesz od nadmiru poprzeczek.

Zupełnie inaczej jest na placu w szkole nauki jazdy. Tam masz tylko słupki od swoich manewrów, które sa często oddalone od siebie spory kawałek, i po krótkim treningu wjezdza się bez problemu.

Po za tym jak to na Odlewniczej, egzaminatora nie ma co pytac, czy to czy tamto.... bo odpowiedz jest zawsze....powinien Pan to wiedziec a nie ja.

Następna sprawa, z która jest cięzko to nawyki, które są niezgodne z przepisami, a utrwalone przez lata jazdy....czyli np: przekraczanie 50km/h, dojeżdzanie na luzie do świateł, kierowanie jedną ręka itp Cięzko to wyeliminowac, a na egzaminie dochodzi jeszcze stres.

Na kurs warto zapisac się do tego ośrodka, gdzie maja takie samo auta jak na egzaminie i taką samą przyczepę. Jak ja dzwoniłem po róznych to w jednym proponowali mi lagune kombii screwy.gif

Napisano

> Zdawałem na Odlewniczej rok temu.

> Najgorsze tam jest to, że ogólnie jest wszędzie w w...j słupków i jak

> robisz parkowanie skośne lub prostopadłe to widzisz gąszcz

> słupków, nie wiesz, które są twoje, i w związku z tym kiedy się

> zacząc łamac, a manewr zaczynasz przecież sporo metrów od

> miejsca parkowania, patrzysz w lusterko i głupiejesz od nadmiru

> poprzeczek.

prostopadle tylem ... te poprzeczki to zmora , jak sie przygadalem kiedys na odlewniczej jak zdawali to jeden wjechal tylem w pole parkowania skosnego zlosnik.gif

> Następna sprawa, z która jest cięzko to nawyki, które są >niezgodne z

> przepisami, a utrwalone przez lata jazdy....czyli np:

> przekraczanie 50km/h, dojeżdzanie na luzie do świateł,

> kierowanie jedną ręka itp Cięzko to wyeliminowac, a na >egzaminie

> dochodzi jeszcze stres.

dodalbym do tego jeszcze pasy bezpieczenstwa - takze na placu manewrowym smile.gif

> Na kurs warto zapisac się do tego ośrodka, gdzie maja takie >samo auta

> jak na egzaminie i taką samą przyczepę. Jak ja dzwoniłem po

> róznych to w jednym proponowali mi lagune kombii

a wlasnie , bo nie przyjrzalem sie , w tych samochodach na egzaminie jest wsteczne lusterko - tzn czy tylna szyba przezroczysta ?

Napisano

> a wlasnie , bo nie przyjrzalem sie , w tych samochodach na egzaminie

> jest wsteczne lusterko - tzn czy tylna szyba przezroczysta ?

Lusterko wsteczne jest, bo przecież z auta można korzystac bez zestawu, tylko, że nie korzysta się z tego lusterka, bo w nim widac wyłącznie plandeke przyczepy grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> a wlasnie , bo nie przyjrzalem sie , w tych samochodach na egzaminie

> jest wsteczne lusterko - tzn czy tylna szyba przezroczysta ?

Akwarium w pełni przeszklone, więc jest, ale jak zauważył przedpiszca g... widać...

Napisano

Wiesz co.

Nie czytałem wszystkich wypowiedzi, i napiszę o praktyce jak ja to zrobiłem spokojowo ponad dziesięć lat temu.

Z instruktorem manewry przyczepą dwuosiową.

Później prywatnie to samo robiłęm sam jednoosiową.

Na egzaminie poszło jak po maśle.

Jednoosiowa jest czuła na każde większe drgnięcie kierownicą przy cofaniu. Dwuosiowa dużo mniej jest na to podatna, przez co te manewry na wstecznym robi się bajecznie prosto jak masz je przerobione.

Napisano
  • Autor

> Jednoosiowa jest czuła na każde większe drgnięcie kierownicą przy

> cofaniu. Dwuosiowa dużo mniej jest na to podatna, przez co te

> manewry na wstecznym robi się bajecznie prosto jak masz je

> przerobione.

Mówię o takiej przyczepie dwuosiowej, a nie o takiej, która jest przyczepą dwuosiową typu tandem - nawet w przepisach jest traktowana jako jednoosiówka i manewruje się nią jak jednoosiówką.

Natomiast 100% zgoda, że przyczepa 2-osiowa tandem prowadzi się o klasę lepiej niż jednoosiówka.

Napisano

> Mówię o takiej przyczepie dwuosiowej, a nie o takiej, która jest

> przyczepą dwuosiową typu tandem - nawet w przepisach jest

> traktowana jako jednoosiówka i manewruje się nią jak

> jednoosiówką.

Wiem to od dawna, ale u nas jakoś tak się przyjęło mówić na tandem dwuosiówka.

Natomiast widywałem czasami lżejsze dwuosiowe ciągnięte przez mniejsze auta dostawcze, tak samo rzadko spotykane u nas jak zestawy ciągnik, naczepa zabudowane na dostawczym o dmc3,5t.

> Natomiast 100% zgoda, że przyczepa 2-osiowa tandem prowadzi się o

> klasę lepiej niż jednoosiówka.

Manewrowanie i prowadzenie, a prowadzenie zwłaszcza po trasie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.