Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

hydro reczny

Featured Replies

Napisano

jak w temacie z czym to sie je i td zlosnik.gif

czy jakies specjalne cylinderki sa czy jak zlosnik.gif

Napisano

> jak w temacie z czym to sie je i td

> czy jakies specjalne cylinderki sa czy jak

Dwie pompy sprzęgłowe ze skody do tego jakaś dźwignia zrobiona w garażu i ręczny aż miło zeby.GIF:D

A tak bez picu to w kjs-ach jeżdżą na pompach ze skody sztuka chyba 25 złotych i robią robotę.

Napisano

> Dwie pompy sprzęgłowe ze skody do tego jakaś dźwignia zrobiona w

> garażu i ręczny aż miło zeby.GIF

> A tak bez picu to w kjs-ach jeżdżą na pompach ze skody sztuka chyba

> 25 złotych i robią robotę.

nie jeżdzą bo zakazany i nie homologowany no.gif

Napisano

> nie jeżdzą bo zakazany i nie homologowany

Zdania są podzielone.

Chciałem przejść moim cienkim jakiś przegląd rozszerzony żeby dostać wpis o przeróbce hamulców do dowodu.

Diagnosta powiedział że nie ma takiej potrzeby, i z tego powodu też możliwości, bo ten ręczny jest zgodny z przepisami, nawet pomimo że układ pracuje na sekcjach tył/przód.

Że on ma za zadanie tylko sprawdzić czy układ spełnia przepisy które mówią jedynie o wymogu żeby układ był dwuobwodowy, uruchamiany pedałem i miał niezależny hamulec ręczny (mam normalny ręczny na lince z zapadkami).

A że ja sobie dołożyłem do układu coś dodatkowego, co nie zmienia jego funkcjonalności, a jedynie coś dodaje - to już mogę sobie zrobić.

On jedynie musi sprawdzić czy to jest sprawne i bezpieczne.

Porównał to do dodatkowego pedału który montują szkoły jazdy w samochodach kursantów - taka sama modyfikacja, a to czy założona przed czy za pompą hamulcową, to już tylko szczegół techniczny.

Co do wątpliwości związanych z homologacją modelu, to ręcznego dotyczą praktycznie takie same zasady jak np. foteli czy pasów.

Do CC homologowane są tylko seryjne fotele z seryjnymi pasami - jeżeli ktoś ma kubełki i szelkowe pasy, to dokładnie w taki sam sposób narusza homologacje, podobnie montując silnik 1.2 czy klatkę bezpieczeństwa.

I nie ma znaczenia że dana część ma nawet homologacje FIA - nie ma jej w homologacji do CC/SC i tyle.

Więc jeżeli ktoś, gdzieś na BK nie chce dopuścić do startu samochodu z hydraulicznym ręcznym, to dokładnie na tej samej zasadzie nie powinien dopuścić żadnego samochodu z klatką bezpieczeństwa (nie ma chyba żadnej homologowanej klatki do CC, a nawet jak jest to cena zapewne jest pięciocyfrowa i nikt z nas takiej raczej nie ma), wymienionymi fotelami, pasami, kierownicą, felgami, nieseryjnymi amortyzatorami, a nawet poliuretanowymi tulejami zawieszenia.

Co mówią przepisy PZM:

Regulamin KJS, załącznik 2: http://www.pzm.pl/userfiles/2009-pliki/Samochody/rajdy_regulaminy/Regulamin_KJS_2009_010409.pdf

"Samochody niezgodne z homologacją producenta muszą być zgodne z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, w zakresie dopuszczenia do ruchu, a zakres wykonanych przeróbek musi być zgodny z Załącznikiem „J” do MKS"

Wspomniany wyżej załącznik "J": http://www.pzm.pl/userfiles/2009-pliki/Samochody/FIA_regulaminy/zal_J_FIA/art255_15XI08.pdf

5.5 UKŁAD HAMULCOWY

Układ hamulcowy jest dowolny pod warunkiem, że:

- zawiera co najmniej dwa niezależne obwody uruchamiane tym samym pedałem (pomiędzy pedałem hamulca i zaciskaczami, dwa obwody muszą dać się oddzielnie rozróżnić, bez krzyżowań innych niż mechaniczne urządzenie rozdzielające siły hamowania)

- żadne urządzenie lub "układ" nie jest zamontowany pomiędzy pompą hamulcową i zaciskaczami.

[...] mechaniczne ograniczniki tylny i przedni lub hamulec ręczny uruchamiany bezpośrednio przez kierowcę nie są uważane za "układy".

Czyli można wystartować samochodem niezgodnym z homologacją, pod warunkiem że układ hamulcowy spełnia wymagania załącznika J.

A załącznik J wymaga tylko żeby układ był dwuobwodowy (dowolne dwa obwody) i dopuszcza zastosowanie między pompą a zaciskaczami korektory siły hamowania i hamulec ręczny.

Napisano

> Dwie pompy sprzęgłowe ze skody do tego jakaś dźwignia zrobiona w

> garażu i ręczny aż miło zeby.GIF

> A tak bez picu to w kjs-ach jeżdżą na pompach ze skody sztuka chyba

dokładnie a nie przepłacac na allegro tyle kasy chcą za hydro mad.gif

> 25 złotych i robią robotę.

Napisano
  • Autor

> Dwie pompy sprzęgłowe ze skody do tego jakaś dźwignia zrobiona w

> garażu i ręczny aż miło zeby.GIF

> A tak bez picu to w kjs-ach jeżdżą na pompach ze skody sztuka chyba

> 25 złotych i robią robotę.

ale jak podlaczyc pod seria hebel... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> dokładnie a nie przepłacac na allegro tyle kasy chcą za hydro

> > 25 złotych i robią robotę.

jakies foty?? zlosnik.gif

Napisano

> Zdania są podzielone. ///ciach

wszystko fajnie i cacy tylko ze reczny hydro jest schomologawany w apendiksie i masz jego konkretne zdjecie i tu ucina sie dyskusja mozesz założyć taki jak w homologacji bądz wykonany identycznie zgodnie z projektem

EDIT: Zeton ciąć cytaty !

Napisano

> wszystko fajnie i cacy tylko ze reczny hydro jest schomologawany w

> apendiksie i masz jego konkretne zdjecie i tu ucina sie dyskusja

> mozesz założyć taki jak w homologacji bądz wykonany identycznie

> zgodnie z projektem

O jakim zdjęciu, w jakim "apendiksie" mówisz?

Czy czasem nie mówisz o grupie N, gdzie wymagany jest m.in. układ diagonalny?

Ja mówię o zał. J dotyczącym grupy A (art. 255).

Skoro w regulaminie KJS jest napisane tylko o zgodności z załącznikiem J, bez wskazania konkretnej grupy, może to być zgodność z dowolną grupą.

Napisano

> O jakim zdjęciu, w jakim "apendiksie" mówisz?

> Czy czasem nie mówisz o grupie N, gdzie wymagany jest m.in. układ

> diagonalny?

> Ja mówię o zał. J dotyczącym grupy A (art. 255).

> Skoro w regulaminie KJS jest napisane tylko o zgodności z

> załącznikiem J, bez wskazania konkretnej grupy, może to być

> zgodność z dowolną grupą.

zgodność z homologacją kolege uwalili ostatnmio na bk bo miał lepszą klatke niz pokazana w homologacji.

Napisano

> dokładnie a nie przepłacac na allegro tyle kasy chcą za hydro

> > 25 złotych i robią robotę.

Tak cena niska ale czy jest to element bezpieczny???

Pompy które kosztują 120zł za sztuke i są typowo do sportu są wytrzymałe (wytrzymuja spore ciśnienia). Pompy sprzęgłowe sa zrobione tak że nigdy nikt nie planował zeby były wpięte w układ. One mają zadanie wytważać ciśnienie a nie go przyjmować.

Widziałem jak z takiej pompy wyskoczyło tłoczysko (co sie stało z hamulcami chyba proste???)

Napisano

> zgodność z homologacją kolege uwalili ostatnmio na bk bo miał lepszą

> klatke niz pokazana w homologacji.

A co to za samochód, że ma klatkę w homologacji?

I czy klatka była zgodna z zał. J?

Jeżeli była zgodna, to nie ma problemu - regulamin KJS mówi że samochód niezgodny z homologacją musi być zgodny z załącznikiem J.

Napisano

> A co to za samochód, że ma klatkę w homologacji?

> I czy klatka była zgodna z zał. J?

> Jeżeli była zgodna, to nie ma problemu - regulamin KJS mówi że

> samochód niezgodny z homologacją musi być zgodny z załącznikiem

> J.

zlosnik.gif

Może jak klatka ma znak jakości Q smile.gif

Napisano

> Tak cena niska ale czy jest to element bezpieczny???

> Pompy które kosztują 120zł za sztuke i są typowo do sportu są

> wytrzymałe (wytrzymuja spore ciśnienia). Pompy sprzęgłowe sa

> zrobione tak że nigdy nikt nie planował zeby były wpięte w

> układ. One mają zadanie wytważać ciśnienie a nie go przyjmować.

> Widziałem jak z takiej pompy wyskoczyło tłoczysko (co sie stało z

> hamulcami chyba proste???)

Tłoczysko to chyba zawsze musi być zabezpieczone przed wyjechaniem - inaczej naciskając hamulec zasadniczy najpierw będzie się powodowało wypchnięcie tłoczyska pompy ręcznego.

Albo blokada musi być w samej pompie, albo dźwignia ręcznego musi być tak zamocowana, żeby blokować pompę w położeniu otwartym.

To nie jest takie trywialne zagadnienie - jak się to zrobi źle, to tylne hamulce będą źle działać.

Np. nie będą działać, albo nie będą odpuszczać po puszczeniu pedału, albo wciskając pedał hamulca będzie się kasowało jakieś luzy na tym ręcznym zamiast od razu zaciskać tylne hamulce.

Napisano

> A co to za samochód, że ma klatkę w homologacji?

> I czy klatka była zgodna z zał. J?

> Jeżeli była zgodna, to nie ma problemu - regulamin KJS mówi że

> samochód niezgodny z homologacją musi być zgodny z załącznikiem

> J.

jakis citroen i byly fotk iw homolagacji jak ma wygladac klatka

Napisano

> Tak cena niska ale czy jest to element bezpieczny???

> Pompy które kosztują 120zł za sztuke i są typowo do sportu są

> wytrzymałe (wytrzymuja spore ciśnienia). Pompy sprzęgłowe sa

> zrobione tak że nigdy nikt nie planował zeby były wpięte w

> układ. One mają zadanie wytważać ciśnienie a nie go przyjmować.

> Widziałem jak z takiej pompy wyskoczyło tłoczysko (co sie stało z

> hamulcami chyba proste???)

Tłoczysko nie wyjedzie pod wpływem ciśnieinia bo albo blokuje je specjalne zabezpieczenie albo blokuje je dźwignia ręcznego.

Jeżeli nie będzie niczym zablokowane to oczywiście wyskoczy.

Napisano

> Tłoczysko nie wyjedzie pod wpływem ciśnieinia bo albo blokuje je

> specjalne zabezpieczenie albo blokuje je dźwignia ręcznego.

> Jeżeli nie będzie niczym zablokowane to oczywiście wyskoczy.

Miałem okazje zobaczyć jak seger wypchneło. Niby zabezpieczone a jednak.

Ja wiem jak zrobić mechanizm ręcznego ale widziałem kilka samoróbek i koszt był pewnie bardzo niskie (jak jakość)

Napisano

Problemem jest to, ze techniczni na BK nie dopuszczą takiego auta do startu, gdyż w razie czego (odpukać) oni pierwsi poniosą konsekwencje tego, ze dopuścili samochód niesprawny technicznie (bo wg policji tak właśnie będize).. wiem, ze załączniki mówią inaczej, ale są jeszcze homologacje auta.. i to wg niej musisz budować samochód.. niestety...

Wiem,z e można zrobic coś napewno epiej i taniej, ale wyznacznikiem tutaj jest homologacja grupy A do CC/SC... tam mas zzdjecie, jak to powinno wyglądać i jesli coś sie nei zgadza to wylatujesz (przynajmniej tak jest w Wawie i na wszystkich PPAiK'ach)... poprostu organizator nie weźmie odpowiedzialnosci za to, ze rozbijesz sie samochodem nieisprawnym z punktu widzenia prawa.. wiele osób próbowało to pokonać na BK i co do tego nie ma zrozumienia...

Napisano

> Problemem jest to, ze techniczni na BK nie dopuszczą takiego auta do

> startu, gdyż w razie czego (odpukać) oni pierwsi poniosą

> konsekwencje tego, ze dopuścili samochód niesprawny technicznie

> (bo wg policji tak właśnie będize).. wiem, ze załączniki mówią

> inaczej, ale są jeszcze homologacje auta.. i to wg niej musisz

> budować samochód.. niestety...

> Wiem,z e można zrobic coś napewno epiej i taniej, ale wyznacznikiem

> tutaj jest homologacja grupy A do CC/SC... tam mas zzdjecie, jak

> to powinno wyglądać i jesli coś sie nei zgadza to wylatujesz

> (przynajmniej tak jest w Wawie i na wszystkich PPAiK'ach)...

> poprostu organizator nie weźmie odpowiedzialnosci za to, ze

> rozbijesz sie samochodem nieisprawnym z punktu widzenia prawa..

> wiele osób próbowało to pokonać na BK i co do tego nie ma

> zrozumienia...

jest jeszcze jeden sposób jak kolegi - kupił ręczny omp za 200 euro i pomimo że inny niż w homo bk przechodzi bo omp i ma magiczne fia i numerek

Napisano

> jest jeszcze jeden sposób jak kolegi - kupił ręczny omp za 200 euro i

> pomimo że inny niż w homo bk przechodzi bo omp i ma magiczne fia

> i numerek

No właśnie.

Większe zaufanie wzbudza mechanizm ręcznego kupiony w jakimś sklepie z czesciami do sportu (wykonany z dobrych materiałów i estetyczny) niż coś co po ilości spawów i rdzy raczej przypomina częsci ze złomowiska.

Napisano

> Problemem jest to, ze techniczni na BK nie dopuszczą takiego auta do

> startu, gdyż w razie czego (odpukać) oni pierwsi poniosą

> konsekwencje tego, ze dopuścili samochód niesprawny technicznie

Praktyka pokazuje że nie.

Jak dopuścili samochód bez hamulców do Rajdu Wisły, to sąd uznał że nie mieli takiego obowiązku.

> (bo wg policji tak właśnie będize).. wiem, ze załączniki mówią

> inaczej, ale są jeszcze homologacje auta.. i to wg niej musisz

> budować samochód.. niestety...

Ale nie do KJS, gdzie regulamin dość jasno mówi jakie są kryteria.

Skoro uchwalili taki, a nie inny regulamin to powinni się go trzymać, lub go zmienić.

> Wiem,z e można zrobic coś napewno epiej i taniej, ale wyznacznikiem

> tutaj jest homologacja grupy A do CC/SC...

W regulaminie KJS jest napisane że startować mogą pojazdy niezgodne z homologacją i podane są kryteria które muszą spełniać.

Spróbuję się skontaktować z kimś z PZM w sprawie tego regulaminu.

Napisano

> jakis citroen i byly fotk iw homolagacji jak ma wygladac klatka

Tylko w KJS mogą startować samochody niezgodne z homologacją.

Napisano

> Tylko w KJS mogą startować samochody niezgodne z homologacją.

to ty chyba jeszcze porzadnego bk nie miałes.

Napisano

> to ty chyba jeszcze porzadnego bk nie miałes.

Mówię o tym co jest napisane w regulaminie KJS, a nie tym co się dzieje na BK.

Napisano

> Mówię o tym co jest napisane w regulaminie KJS, a nie tym co się

> dzieje na BK.

dokłądnie o tym mówie. C o z tego że masz racje jak nie pojedziesz

Napisano

> Tylko w KJS mogą startować samochody niezgodne z homologacją.

Teoretyczei tak, auto nie musi być budowane zgodnie z homologacją do KJSów..ale takie rpzeróbki ja właśnie rozkminiany tutaj hydroręczny musi być zgodny z homologacją samochodu, chyba ze auto takiej homologacji nigdy nie miało..

Poprostu sędziowie BK chronią sie w ten sposób, by nie dopuścic do KJSu drutu, który jak sie wysypie to będa mieli problemy.. a tak ma być taki jak w homologacji, jak kogoś stać, to ma AP Racing, OMP czy inny, markowy i oni są spokojni, ze to działa i Ciebei puszczają.. a druty nie rpzechodza.. Tu akurat ich w zupelności popieram, bo druciarstwa w KJSach jak i w rajdach jest strasznei duzo i powinno to być tępione..

Z drugiej strony przestali by sie czepiać podświetlenia tablicy i innych dupereli, a wzięli sie za to czy samochód zostawaia 2 ślady czy cztery, schylili by sie pod auto i zobaczyli, czy auto po jakimś podbiciu poprostu sie nei rozleci.. bo to co czasem widze na KJSach to jest rpzegięcie...

Napisano

> Teoretyczei tak, auto nie musi być budowane zgodnie z homologacją do

> KJSów..ale takie rpzeróbki ja właśnie rozkminiany tutaj

> hydroręczny musi być zgodny z homologacją samochodu, chyba ze

> auto takiej homologacji nigdy nie miało..

Co do zasady ja to rozumiem.

Chodzi mi tylko o to, że tego typu rzeczy powinny być dość jasno ustalone, a nie są.

Mieszanie homologacji sportowych do KJS-ów też doprowadzi do dziwnych wniosków, bo taki np. Seicento S AFAIK nigdy homologacji nie miał, a Sporting już miał. A dziwne by było gdyby w KJS traktować je różnie.

Tak samo jak jest wiele innych modeli którymi ludzie się ścigają, przerabiają je, a nigdy nie miały homologacji.

O takich cudach jak cento 1.2 nie wspominając, bo takich wydumek to już żadna homologacja nie przewiduje.

> Poprostu sędziowie BK chronią sie w ten sposób, by nie dopuścic do

> KJSu drutu, który jak sie wysypie to będa mieli problemy..

Gdyby to jeszcze chciało tak działać że drut nie przechodzi badań.

Prawda jest taka, że drut doskonale przechodzi BK, a czasami po prostu czepią się losowo wybranej rzeczy i jest kłopot.

Bo zauważ że nikt na BK nie patrzy czy hamulce w ogóle działają i czy hamują równo.

Jak dla mnie to taki ręczny to nie problem - po prostu będę woził złączkę do przewodów i w 15 minut jestem w stanie zlikwidować hydraulika i odpowietrzyć tył. Pytanie tylko jaki sens takiej zabawy.

> a

> tak ma być taki jak w homologacji, jak kogoś stać, to ma AP

> Racing, OMP czy inny, markowy i oni są spokojni, ze to działa i

> Ciebei puszczają.. a druty nie rpzechodza.. Tu akurat ich w

> zupelności popieram, bo druciarstwa w KJSach jak i w rajdach

> jest strasznei duzo i powinno to być tępione..

No tylko IMO zabierają za to z dupy strony.

Pierwsze czego zaczęli się czepiać to klatek bezpieczeństwa.

Nagle się okazało że 126p który od paru lat jeździł, ale ma jeden zastrzał za dużo lub za mało, czy gdzieś tam zgięcie gdzie niby nie ma mieć, nie może przejść BK, podczas gdy 126p bez klatki badanie oczywiście przejdzie choćby się miał połamać na odcinku.

Jak się poszuka to coś się zawsze znajdzie - kto ma mocowania i płytę pod silnikiem ze znakiem homologacji "E"? wink.gif

Też można powiedzieć - a co jak się płyta urwie i poleci w kibiców? Przecież zostawienie płyty na odcinku się zdarza.

> Z drugiej strony przestali by sie czepiać podświetlenia tablicy i

> innych dupereli, a wzięli sie za to czy samochód zostawaia 2

> ślady czy cztery, schylili by sie pod auto i zobaczyli, czy auto

> po jakimś podbiciu poprostu sie nei rozleci.. bo to co czasem

> widze na KJSach to jest rpzegięcie...

No i ja się zgadzam.

Jak wyeliminuje się z tras rozpadające się wraki, to wtedy będzie ewentualnie czas na eliminowanie samochodów niewłaściwie przerobionych.

Bo obecnie wygląda to tak, że przerdzewiała na wylot seria badanie przejdzie, bo jest seria i ma podbity przegląd, a się ktoś doczepi do zrobionej rajdówki, bo ktoś sam sobie zrobił hamulec ręczny czy coś przerobił.

Na BK i tak nie są w stanie wykryć czy podzespoły krytyczne dla bezpieczeństwa są faktycznie bezpieczne, co więc da doczepienie się do mało istotnych elementów?

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> dokłądnie o tym mówie. C o z tego że masz racje jak nie pojedziesz

Dostałem odpowiedź od ludzi z GKSS, że nie tyle sam ręczny jest złem, co przerobienie układu hamulcowego na osiowy (czyli przód-tył).

Że zabraniają tego przepisy drogowe, bo jest to naruszenie fabrycznej homologacji modelu.

W sumie trudno się nie zgodzić, inna sprawa że inne rzeczy też raczej niezgodne z homologacją (np. swap na 1.2) niby mogą być.

W każdym razie czas popracować nad linkowym rękawem smile.gif

Napisano

> Dostałem odpowiedź od ludzi z GKSS, że nie tyle sam ręczny jest złem,

> co przerobienie układu hamulcowego na osiowy (czyli przód-tył).

> Że zabraniają tego przepisy drogowe, bo jest to naruszenie fabrycznej

> homologacji modelu.

> W sumie trudno się nie zgodzić, inna sprawa że inne rzeczy też raczej

> niezgodne z homologacją (np. swap na 1.2) niby mogą być.

> W każdym razie czas popracować nad linkowym rękawem

ja swój zrobiłem i jest super

Napisano

> ja swój zrobiłem i jest super

Ale jakieś przeróbki, czy po prostu seria na nowych częściach wystarczy?

Napisano

> Ale jakieś przeróbki, czy po prostu seria na nowych częściach

> wystarczy?

przeróbka rozpieraków i lewarka

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> przeróbka rozpieraków i lewarka

Mógłbyś opisać co i jak modziełeś?

Chciałbym u siebie coś z wajchą zrobić, bo jak na razie wymiana linki, szczęk i bębnów niewiele pomogła, a podrutowana hydraulika jakoś mnie nie pociąga.

Napisano

> Mógłbyś opisać co i jak modziełeś?

> Chciałbym u siebie coś z wajchą zrobić, bo jak na razie wymiana

> linki, szczęk i bębnów niewiele pomogła, a podrutowana

> hydraulika jakoś mnie nie pociąga.

Ja u siebie kupiłem zestaw naprawczy ręcznego ( czyli te rozpieraki ) i nową linkę ręcznego.

No i to już wystarczy żeby z łatwością blokować tylne koła, nawet seryjną wajchą - tyle że jest to mocno niewygodne, bo mam kosz dźwigni biegów podniesiony i mało miejsca między koszem, a dźwignią ręcznego.

Co do mojej hydrauliki to w Pieniężnie na rajdzie Wałsza na BK kazali mi go zdemontować, więc wymontowałem.

Ale w sumie bezpośrednią przyczyną było to, że pompa była sprzęgłowa a nie hamulcowa.

Jak zamontuję go na pompie hamulcowej i będę woził choćby ksero homolgacji VK do cieniasa ze zdjęciem hydraulicznego ręcznego, to będę mógł z nim jeździć.

Napisano

> Mógłbyś opisać co i jak modziełeś?

> Chciałbym u siebie coś z wajchą zrobić, bo jak na razie wymiana

> linki, szczęk i bębnów niewiele pomogła, a podrutowana

> hydraulika jakoś mnie nie pociąga.

odezwi jsie pojutrze

Napisano

> Ja u siebie kupiłem zestaw naprawczy ręcznego ( czyli te rozpieraki )

> i nową linkę ręcznego.

> No i to już wystarczy żeby z łatwością blokować tylne koła,

Jak długo już tak śmigasz? U mnie naprawa hamulców pomogła ale tylko na krótko. Kilka razy szarpnąłem wajchą i znowu wszytko jest jakie jest, a części wszystkie ricambi, nie jakieś najtańsze dziadostwo. Jasne, na zimowej oponie czy na deszczu problemu nie ma, ale jak jest już bardziej przyczepnie to ręczny już co najwyżej do ruszania pod górke może służyć.

Napisano

> Jak długo już tak śmigasz? U mnie naprawa hamulców pomogła ale tylko

> na krótko. Kilka razy szarpnąłem wajchą i znowu wszytko jest

> jakie jest, a części wszystkie ricambi, nie jakieś najtańsze

> dziadostwo. Jasne, na zimowej oponie czy na deszczu problemu nie

> ma, ale jak jest już bardziej przyczepnie to ręczny już co

> najwyżej do ruszania pod górke może służyć.

Pierwsza sprawa że chyba trzeba nauczyć się żyć z tym że ma się Fiata i tym że tu nic nie jest wieczne.

Po prostu Fix It Again Tomorrow.

Ręczny po prostu raz na jakiś czas trzeba podciągnąć (bo nie ma tam mechanizmu samoregulacji). W pewnym zakresie można go regulować nawet z kabiny przesuwając dźwignię trochę do przodu samochodu. Raz na jakiś czas trzeba zanurkować pod spód i podkręcić na śrubie regulacyjnej.

Rozpierakom pomaga raz na jakiś czas przesmarować je wysokotemperaturowym smarem miedziowym i oczyścić cały bęben od środka.

Jak się chce mieć raz a dobrze, to trzeba sobie kupić Subaru, a nie Cento wink.gif

Po drugie - ricambi to często lipa, a najwyżej średnia jakość.

Kupiłem linkę ręcznego i rozpieraki na Allegro i dostałem takie z grubszej blachy, linka też chyba grubsza i sądzę że to wytrzyma dłużej niż to co miałem (ale nie wiem czy to co było, to było ricambi, czy jeszcze inne rzemiosło).

To że ASO Fiata ma tanie części nie bierze się znikąd - po prostu te zamienniki często są wyższej jakości.

Ręczny u mnie łapie teraz dobrze już dość długo (tak na oko z rok), ale jest mało używany (bo było hydro) - jak szarpnę to zablokuje koła również na betonie, ale tu też cudów nie ma i nie będzie.

Dźwignia jest krótka, ramie niewielkie i nawet jak wszystko jest nowe i działa bez oporów to wymaga to sporej siły.

Najprościej sobie pomóc przedłużając dźwignię, ewentualnie myślę nad zrobieniem własnego mechanizmu dźwigni, tak żeby mieć długi, pionowy drążek przy kierownicy. Tylko tu znowu pytanie o zgodność takiej machiny z rajdowymi regulacjami (chociaż mógłbym zostawić równolegle też oryginalny drążek.

Napisano

> Ręczny po prostu raz na jakiś czas trzeba podciągnąć (bo nie ma tam

> mechanizmu samoregulacji). W pewnym zakresie można go regulować

> nawet z kabiny przesuwając dźwignię trochę do przodu samochodu.

> Raz na jakiś czas trzeba zanurkować pod spód i podkręcić na

> śrubie regulacyjnej.

To pomaga, ale na krótko. Parę podciągnięć linki i znowu jest kupa. Ale być może to po prostu wina mojej linki, która mimo że nowa to nienajlepszej jakości może być. Młody i niedoświadczony jestem, więc się przy swoim upierał nie będe.

> Jak się chce mieć raz a dobrze, to trzeba sobie kupić Subaru, a nie

> Cento

Zgadzam się w 1000000000000 procentach, ale to dopiero za pare lat cool.gif

Napisano

> Co do zasady ja to rozumiem.

> Chodzi mi tylko o to, że tego typu rzeczy powinny być dość jasno

> ustalone, a nie są.

chłopaku wszystko jest jasne i klarowne czego nie rozumiesz ? masz jasno napisane według jakich wytycznych masz budowac auto jak nie masz to patrzysz w J jak nie masz racaasz do homo i cacy

> Mieszanie homologacji sportowych do KJS-ów też doprowadzi do dziwnych

> wniosków, bo taki np. Seicento S AFAIK nigdy homologacji nie

> miał, a Sporting już miał. A dziwne by było gdyby w KJS

> traktować je różnie.

no to teraz usiadz i dobrze poczytaj co mialo homo a co niemiamialo bo chyba troche nie doczytałeś albo nie znasz jezyka ....

> Tak samo jak jest wiele innych modeli którymi ludzie się ścigają,

> przerabiają je, a nigdy nie miały homologacji.

i tu dziala załacznik J koniec dyskusji

> O takich cudach jak cento 1.2 nie wspominając, bo takich wydumek to

> już żadna homologacja nie przewiduje.

przewiduje załącznik J znowu nie czytałeś ....

> Gdyby to jeszcze chciało tak działać że drut nie przechodzi badań.

> Prawda jest taka, że drut doskonale przechodzi BK, a czasami po

> prostu czepią się losowo wybranej rzeczy i jest kłopot.

prawda jest taka ze nie losowo sie czepiają tylko ty prubujesz sobie na siłe udowodnić ze ci sie uda .... auto ma być zgodne i uj nie uciekniesz od tego ostatnio byla fama ze bedą sprawdzać katy czy sa i czy działają i juz było gromkie kur..... na organizatora i sedziów a masz wyraznie napisane ze kat ma być moze być sportowy o zmniejszonych oporach ale ma być.... to ze ty nie masz a tym razem sprawadzają a wczesniej nie sprwdzali to tylko i wyłacznie twoja wina ....

> Bo zauważ że nikt na BK nie patrzy czy hamulce w ogóle działają i czy

> hamują równo.

to okresla dowód rejestracyjny który posiadasz i z założenia masz sprawne heble a jak nie masz to ty jest temu winni bo według przepisów jestes obowiązany utrzymać stan techniczny pojazdu tak aby ten przegląd przeszedł zawsze ...

> Jak dla mnie to taki ręczny to nie problem - po prostu będę woził

> złączkę do przewodów i w 15 minut jestem w stanie zlikwidować

> hydraulika i odpowietrzyć tył. Pytanie tylko jaki sens takiej

> zabawy.

jak masz zgodny z homo samochodu to po co jak masz inny ale z numerem homo FIA to tez nie masz czego sie bać i prubujesz zrobić z sedziów technicznych idiotów a nie niestety robisz tylko z siebie w tym momęcie .....

> No tylko IMO zabierają za to z dupy strony.

> Pierwsze czego zaczęli się czepiać to klatek bezpieczeństwa.

> Nagle się okazało że 126p który od paru lat jeździł, ale ma jeden

> zastrzał za dużo lub za mało, czy gdzieś tam zgięcie gdzie niby

> nie ma mieć, nie może przejść BK, podczas gdy 126p bez klatki

> badanie oczywiście przejdzie choćby się miał połamać na odcinku.

klatka ma byc zgodna z homo samochodu bądz załącznikiem J i tu wszystko jest jasne masz taką jak jest w homo to git i cacy nie masz to jedziesz sobie do delegata technicznego i robisz BK2 gdzie np. Pan Nowak ci mówi masz klatke z dupy albo ta klatka jest inna ale jest zgodna z zal J i dostajesz na nią papier i co tu jest niejasnego ?

apropo łamania sie na odcinku to ty za to odpowiadasz a nie oni ..... oni mogą ci zwrócić uwage ale nie muszą

> Jak się poszuka to coś się zawsze znajdzie - kto ma mocowania i płytę

> pod silnikiem ze znakiem homologacji "E"?

bzdura nie masz okreslenia jak ma wyglądać mocowanie płyty ....

> Też można powiedzieć - a co jak się płyta urwie i poleci w kibiców?

> Przecież zostawienie płyty na odcinku się zdarza.

> No i ja się zgadzam.

> Jak wyeliminuje się z tras rozpadające się wraki, to wtedy będzie

> ewentualnie czas na eliminowanie samochodów niewłaściwie

> przerobionych.

nie bój ty sie o ich czas .....

> Bo obecnie wygląda to tak, że przerdzewiała na wylot seria badanie

> przejdzie, bo jest seria i ma podbity przegląd, a się ktoś

> doczepi do zrobionej rajdówki, bo ktoś sam sobie zrobił hamulec

> ręczny czy coś przerobił.

bo po to sie studiuje i przeprowadza badania i uzyskuje homologacje na sprzęt zeby własnie taki domorosły mistrz świata i okolić nie narobił sobie i innym bigosu ...

> Na BK i tak nie są w stanie wykryć czy podzespoły krytyczne dla

> bezpieczeństwa są faktycznie bezpieczne, co więc da doczepienie

> się do mało istotnych elementów?

to co odpowiada za twoje bezpieczenstwo a przerobiles a to co ci sie uda przemycić to gratuluje mozesz iść i wypić zrdowie swoje i tympodobnych bo twój wynalazek kiedyś cie zawiedzie i co potem zrobisz jak ci wyskoczy tłoczysko z pompy od skody za 35 zł i zabijesz człowieka .. przepraszam ale działało wczesniej ? czy ale sedzia mnie puścił a ty sobie wpiołeś tak szajs jak to okreslasz w 15 min ? bedzie troche po niewpore palacz.gif

Napisano

> chłopaku wszystko jest jasne i klarowne czego nie rozumiesz ?

Wskoczyłeś w ton wielkiego znawcy, ciężko oburzonego na mnie, a błysnąłeś jedynie "internetowymi mundrościami" i brakiem wiedzy.

Co więcej - nawet nie dałeś rady ogarnąć o czym ja pisałem, no ale to już szczegół.

> masz

> jasno napisane według jakich wytycznych masz budowac auto jak

> nie masz to patrzysz w J jak nie masz racaasz do homo i cacy

No i to jest cały problem tych przepisów.

Jeżeli ma się samochód niehomologowany do sportu, to można go przerobić dowolnie, w bardzo szerokim zakresie opisanym w zał. J.

Np. można w nim zamontować dowolny hydrauliczny ręczny, bo zał. J na to pozwala.

A od samochodów które mają bądź miały homologacje FIA wymaga się przeróbek zgodnych z tą homologacją, które są bardziej ograniczone niż załącznik J.

Czyli samochody niehomologowane można przerabiać w szerszym zakresie niż homologowane. Fajnie nie?

W dorosłym motorsporcie tego problemu nie ma, bo startuje się tylko sprzętem który ma FIA i przerabia się samochody zgodnie z homologacją.

W KJS pojawia się taki twór jak "samochód niehomologowany" z którego można sobie zbudować nawet B-grupę.

> no to teraz usiadz i dobrze poczytaj co mialo homo a co niemiamialo

> bo chyba troche nie doczytałeś albo nie znasz jezyka ....

Z cento homologacje FIA ma tylko CC900, CC Sporting i SC Sporting/Abarth.

Nie mają jej żadne S-y, Vany i inne.

Więc idąc ściśle za regulaminem do Vana możesz sobie zamontować wszystko co jest zgodne z załącznikiem J, a do Sportinga już tylko to na co pozwala homologacja FIA modelu.

> bzdura nie masz okreslenia jak ma wyglądać mocowanie płyty ....

Oj panie znawca... panie znawca... Znowu pudło.

Kłania się rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów.

Więc poczytaj, a potem się wymądrzaj.

Tam masz dokładnie napisane co musi mieć taka płyta i jej mocowanie.

> bo po to sie studiuje i przeprowadza badania i uzyskuje homologacje

> na sprzęt zeby własnie taki domorosły mistrz świata i okolić nie

> narobił sobie i innym bigosu ...

Powiedział domorosły mistrz świata okolic, z nieprzestudiowaną, niezbadaną i niehomologowaną płytą pod samochodem?

Bo odpadającą płytą również można narobić bigosu.

Nie mniejszego niż utrata tylnych hamulców (zwłaszcza w cento).

Napisano

> Wskoczyłeś w ton wielkiego znawcy, ciężko oburzonego na mnie, a

> błysnąłeś jedynie "internetowymi mundrościami" i brakiem wiedzy.

nie bede cie wyprowadzał z błedu bo i tak nic to nie zmieni

> Co więcej - nawet nie dałeś rady ogarnąć o czym ja pisałem, no ale to

> już szczegół.

bez komentarza .....

> No i to jest cały problem tych przepisów.

> Jeżeli ma się samochód niehomologowany do sportu, to można go

> przerobić dowolnie, w bardzo szerokim zakresie opisanym w zał.

> J.

> Np. można w nim zamontować dowolny hydrauliczny ręczny, bo zał. J na

> to pozwala.

nie pozawala na dowolny ręczny a tym bardziej samorubkę ..... doczytaj

> A od samochodów które mają bądź miały homologacje FIA wymaga się

> przeróbek zgodnych z tą homologacją, które są bardziej

> ograniczone niż załącznik J.

> Czyli samochody niehomologowane można przerabiać w szerszym zakresie

> niż homologowane. Fajnie nie?

nie mozna bo homo czesto pozwala na wiecej niz zał J .... choćby homologacje R2 , R3 i S2000

> W dorosłym motorsporcie tego problemu nie ma, bo startuje się tylko

> przerabia się samochody zgodnie z

> homologacją.

> W KJS pojawia się taki twór jak "samochód niehomologowany" z którego

> sprzętem który ma FIA i można sobie zbudować nawet B-grupę.

> Z cento homologacje FIA ma tylko CC900, CC Sporting i SC

> Sporting/Abarth.

to odsyłam ponownie do lektury homologacji tego samochodu bo chyba nie dokońca rozumiesz jej istote podpowiem ci zebyś popatrzył czym różni sie sporting od s

> Nie mają jej żadne S-y, Vany i inne.

> Więc idąc ściśle za regulaminem do Vana możesz sobie zamontować

> wszystko co jest zgodne z załącznikiem J, a do Sportinga już

> tylko to na co pozwala homologacja FIA modelu.

j.w

> Oj panie znawca... panie znawca... Znowu pudło.

> Kłania się rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów.

> Więc poczytaj, a potem się wymądrzaj.

bez komentarza

> Tam masz dokładnie napisane co musi mieć taka płyta i jej mocowanie.

pokaż smile.gif

> Powiedział domorosły mistrz świata okolic, z nieprzestudiowaną,

> niezbadaną i niehomologowaną płytą pod samochodem?

ja juz nie jeżdze rotfl.gif

> Bo odpadającą płytą również można narobić bigosu.

> Nie mniejszego niż utrata tylnych hamulców (zwłaszcza w cento).

to nie wiem czy wiesz bo moze nie ale tylne hamulce tak jakby sa zależne od przednich i nie rozpatrujemy tu opcji układu przód tył bo oficjalnie nakazane jest aby był koaksjalny

wiesz moze i nie jestem znawcą bo od tego są sedziowie techniczni zeby sie znali i jak czegos nie wiem i nie moge sie doczytać to dzwonie pytam albo przyjerzdzam na bk2 ale wiedza pozwala mi na tyle przygotować auto zeby przeszło każde BK tak sie składa ze troche w tym siedze i wiem co zrobić zeby mi nie odstrzelili auta które szykuje przed rajdem czy to w kjs czy w dawnym pzm czy w obecnym rpp do mśp nie wchodziłem choć miałem taką możliwość jako mechanik ale tam akurat troszke inaczej juz wszystko wygląda ....

a buntownicze podejście takie jak twoje to miałem na początku i szybko zrozumiałem ze nie tędy droga bo idiote robie tylko z siebie i nikogo innego smile.gif i każdy ci to powie zapytaj dextera tez go odstrzelili pare razy na początku przygotował wszystko jak nalezy i nie ma problemów z BK juz chyba od 2 lat spokojnie jeździ wygrywa albo przynajmniej jest w pierwszej 3, da sie, pujdzie do papaja tez nie bedzie miał problemów pujdzie do rd3l tez bedzie miał wszystko jak należy i w rpp to samo ..... a wiesz czemu bo zrozumiał o co wy tym chodzi i umie sie bawić na pewnych zasadach . i to samo powie ci czuczek czy szymon i każdy inny kto robi jakies wyniki .... wiec mozesz sie wściekać ubliżać i prubować podwarzyć innych zdanie tylko po co skoro przepisy są jasne i klarowne a tam gdzie faktycznie jest luka delegat techniczny zawsze ci chętnie ci pomoze i poradzi i wyda wiążącą opinie nawet na piśmie jeżeli tego zarządasz tylko musisz sie do niego zgłosić przed rajdem a nie na rajdzie .....

Napisano

> nie pozawala na dowolny ręczny a tym bardziej samorubkę .....

Dowolny w sensie dowolnego układu ręcznego (równoległy, szeregowy, diagonalny, osiowy).

W samochodzie homologowanym musi być zgodny z homologacją.

> pokaż

§ 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków:

1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej - "e";

2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji;

3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji;

4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o badaniach i certyfikacji;

W skrócie - takie elementy muszą mieć znak homologacji E, lub być elementem fabrycznym dla danego pojazdu.

To samo dotyczy również klatek bezpieczeństwa.

Oczywiście teoretycznie, bo w praktyce nikt się tego nie czepia, a spełnienie tych warunków w przypadku gdy klatka czy płyta jest robiona indywidualnie jest niemożliwe.

Natomiast pytanie czy kiedyś ktoś się za to nie weźmie.

Generalnie w Polsce rajdówki jeżdżą nielegalnie - kiedyś można było takie samochody rejestrować jako SAM, po zrobieniu rozszerzonego badania technicznego. Teraz już nie można.

Wg. rozporządzenia każdy podzespół opisany w homologacji (tej cywilnej, drogowej) musi pozostać z nią zgodny (a są to np. fotele, pasy bezpieczeństwa, kierownica, felgi, opony, szyby), a wszelkie dodatki (takie jak klatka czy płyta) muszą mieć znak homologacji ogólnej E.

> ja juz nie jeżdze

> to nie wiem czy wiesz bo moze nie ale tylne hamulce tak jakby sa

> zależne od przednich i nie rozpatrujemy tu opcji układu przód

> tył bo oficjalnie nakazane jest aby był koaksjalny

Tak?

Bo zarówno rozporządzenie jak i załącznik J (A-grupowy) mówi jedynie o układzie dwuobwodowym, bez wskazania który obwód ma co załączać.

VK do cento ma opis hamulca ręcznego na jednym przewodzie idącym do tyłu, a więc w układzie osiowym przód-tył.

> delegat techniczny zawsze ci chętnie ci pomoze i poradzi i wyda

> wiążącą opinie nawet na piśmie jeżeli tego zarządasz tylko

> musisz sie do niego zgłosić przed rajdem a nie na rajdzie .....

Przecież ja właśnie po to napisałem do PZM, dostałem odpowiedź od głównych sędziów technicznych i na podstawie tej odpowiedzi tu piszę.

Ręcznego nie kazali mi zdjąć dlatego, że był jakiś tam, a dlatego że nie miałem przy sobie wydruku homologacji który by taki ręczny w CC dopuszczał.

Bo dokładnie tyle wynikało z ich odpowiedzi, że jak masz samochód niehomologowany, to wystarczy żeby był zgodny z zał. J.

A jak masz homologowany to cierp - mody zgodne z homo i egzemplarz homologacji FIA przynieść na BK.

I ja nie widzę problemu żeby się do tego dostosować, tylko zwracam uwagę na to, że przypadkiem dopuszczono prawie nieograniczony zakres modyfikacji w samochodach niehomologowanych, podczas gdy homologowane są ograniczone.

Napisano

> Dowolny w sensie dowolnego układu ręcznego (równoległy, szeregowy,

> diagonalny, osiowy).

> W samochodzie homologowanym musi być zgodny z homologacją.

zał J artykuł 254 punkt 6.5.1

6.5.1 Hamulec reczny:

Mechaniczny hamulec reczny moze byc zastapiony układem hydraulicznym,

homologowanym w Grupie N, ale w tym przypadku obowiazkowy jest układ hamulcowy przekatny (układ X) lub układ oryginalny.

Dozwolona jest zmiana pozycji hamulca recznego hydraulicznego pod

warunkiem zachowania miejsca homologowanego w Grupie N (na tunelu centralnym...).

> § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z

> bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być

> stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z

> następujących warunków:

> 1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi

> w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji

> Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej -

> "e";

> 2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono

> krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to

> powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji;

> 3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który

> wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu;

> ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki

> celem ewidencji;

> 4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o

> systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się

> do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem

> bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o

> badaniach i certyfikacji;

> W skrócie - takie elementy muszą mieć znak homologacji E, lub być

> elementem fabrycznym dla danego pojazdu.

tak ale płyta nie jest elementem bezpieczeństwa w pojeździe a tym bardziej nie służy do ochrony środowiska

> To samo dotyczy również klatek bezpieczeństwa.

> Oczywiście teoretycznie, bo w praktyce nikt się tego nie czepia, a

> spełnienie tych warunków w przypadku gdy klatka czy płyta jest

> robiona indywidualnie jest niemożliwe.

płyta nie podlega , klatka moze uzyskać zapopiniowanie

> Natomiast pytanie czy kiedyś ktoś się za to nie weźmie.

> Generalnie w Polsce rajdówki jeżdżą nielegalnie - kiedyś można było

> takie samochody rejestrować jako SAM, po zrobieniu rozszerzonego

> badania technicznego. Teraz już nie można.

SAM dalej istnieje i mozna rejestrować sam ostatnio rejestrowałem z kumplem cobre z pudełka

> Wg. rozporządzenia każdy podzespół opisany w homologacji (tej

> cywilnej, drogowej) musi pozostać z nią zgodny (a są to np.

> fotele, pasy bezpieczeństwa, kierownica, felgi, opony, szyby), a

> wszelkie dodatki (takie jak klatka czy płyta) muszą mieć znak

> homologacji ogólnej E.

> Tak?

j.w

> Bo zarówno rozporządzenie jak i załącznik J (A-grupowy) mówi jedynie

> o układzie dwuobwodowym, bez wskazania który obwód ma co

> załączać.

j.w

> VK do cento ma opis hamulca ręcznego na jednym przewodzie idącym do

> tyłu, a więc w układzie osiowym przód-tył.

> Przecież ja właśnie po to napisałem do PZM, dostałem odpowiedź od

> głównych sędziów technicznych i na podstawie tej odpowiedzi tu

> piszę.

paragraf o recznym j.w grupa N jest roszerzeniem grupy A a vk to rozwinięciem grupy A

> Ręcznego nie kazali mi zdjąć dlatego, że był jakiś tam, a dlatego że

> nie miałem przy sobie wydruku homologacji który by taki ręczny w

> CC dopuszczał.

i to jest twój prawny obowiązek stawić sie na BK z homologacją auta bądz podzespołów w nim zamontowanych na rpp mozesz przejść BK a przy warzeniu pan poprosi cie o homo samochodu i jak nie masz to wylatujesz

> Bo dokładnie tyle wynikało z ich odpowiedzi, że jak masz samochód

> niehomologowany, to wystarczy żeby był zgodny z zał. J.

> A jak masz homologowany to cierp - mody zgodne z homo i egzemplarz

> homologacji FIA przynieść na BK.

i jak sie pod tym podpisuje obydwoma nogami.....

> I ja nie widzę problemu żeby się do tego dostosować, tylko zwracam

> uwagę na to, że przypadkiem dopuszczono prawie nieograniczony

> zakres modyfikacji w samochodach niehomologowanych, podczas gdy

> homologowane są ograniczone.

mówie ci ze nie tak różowo to wygląda bo homo działa na zasadzie co nie jest zabronione jest dozwolone a załącznik J zabrania wszystkiego a homologacja określa jedynie poszczegulne punkty

Napisano

hehe.gifzlosnik2.gif

Brawo panowie!

kłócicie się dokładnie o to samo.

Jeśli dobrze wywnioskowałem z waszej wymiany to sytuacja wygląda tak:

według "ważności" dokumentów

1. homologacja DROGOWA auta i przepisy dopuszczające auta do ruchu (przegląd)

2. Jeśli jakaś przeróbka nie spełnia pkt.1. to musi być zgodna z:

a) homologacją FIA dla danego auta.

b) jeśli nie ma homologacji lub homologacja tego nie uwzględnia, to przeróbka ma być zgodna z przepisami ogólnymi FIA (zał "J" itp.)

Jeśli żaden z punktów nie jest spełniony to takie auto odpada na BK.

I rzeczywiście, idąc za tymi przepisami trzeba kupować auta, które nigdy nie miały homologacji FIA do rajdów, dzięki temu przepisy dla nich będą mniej restrykcyjne. Ale nie zawsze tak jest. W większości jeśli sędzia widzi CC/SC na badaniu to traktuje je jak sportinga/abartha nawet jeśli nie ma zderzaków z tej wersji. Tak samo z innymi autami. Znam przykład saxo 1.6 (nie vts), które miało dość nietypową klatkę (niezgodną z zał. "J") ale zgodną z homologacją saxo vts (dziwne prawda?). I co ciekawe po przedstawieniu homologacji dla saxo vts auto zostało dopuszczone do startu. I bardzo dobrze, bo na zdrowy chłopski przecież to te same budy więc i klatka powinna być ta sama.

Ogólnie z przepisami nie wygrasz, czasem są chore, czasem wydaje nam się że są chore a po paru latach dochodzimy do wniosku, że wcale to takie głupie nie było.

Napisano

> Brawo panowie!

> kłócicie się dokładnie o to samo.

> Jeśli dobrze wywnioskowałem z waszej wymiany to sytuacja wygląda tak:

> według "ważności" dokumentów

> 1. homologacja DROGOWA auta i przepisy dopuszczające auta do ruchu

> (przegląd)

> 2. Jeśli jakaś przeróbka nie spełnia pkt.1. to musi być zgodna z:

> a) homologacją FIA dla danego auta.

> b) jeśli nie ma homologacji lub homologacja tego nie uwzględnia, to

> przeróbka ma być zgodna z przepisami ogólnymi FIA (zał "J" itp.)

> Jeśli żaden z punktów nie jest spełniony to takie auto odpada na BK.

> I rzeczywiście, idąc za tymi przepisami trzeba kupować auta, które

> nigdy nie miały homologacji FIA do rajdów, dzięki temu przepisy

> dla nich będą mniej restrykcyjne. Ale nie zawsze tak jest. W

> większości jeśli sędzia widzi CC/SC na badaniu to traktuje je

> jak sportinga/abartha nawet jeśli nie ma zderzaków z tej wersji.

> Tak samo z innymi autami. Znam przykład saxo 1.6 (nie vts),

> które miało dość nietypową klatkę (niezgodną z zał. "J") ale

> zgodną z homologacją saxo vts (dziwne prawda?). I co ciekawe po

> przedstawieniu homologacji dla saxo vts auto zostało dopuszczone

> do startu. I bardzo dobrze, bo na zdrowy chłopski przecież to te

> same budy więc i klatka powinna być ta sama.

> Ogólnie z przepisami nie wygrasz, czasem są chore, czasem wydaje nam

> się że są chore a po paru latach dochodzimy do wniosku, że wcale

> to takie głupie nie było.

cicho siedz wielki znawco !! rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> cicho siedz wielki znawco !!

jestem bardzo cichy i spokojny. Dziękuję za przydomek "wielki znawca" ale raczej nim nie jestem i to Tobie się należy palacz.gif

Napisano

> zał J artykuł 254 punkt 6.5.1

> 6.5.1 Hamulec reczny:

> Mechaniczny hamulec reczny moze byc zastapiony układem hydraulicznym,

Ale ja nie mówię o zastępowaniu

> homologowanym w Grupie N, ale w tym przypadku obowiazkowy jest układ

> hamulcowy przekatny (układ X) lub układ oryginalny.

> Dozwolona jest zmiana pozycji hamulca recznego hydraulicznego pod

> warunkiem zachowania miejsca homologowanego w Grupie N (na tunelu

> centralnym...).

Piszesz o grupie N, a Art. 255 dla grupy A pozwala na większy zakres modyfikacji -nie ma konieczności żeby układy był diagonalny.

> tak ale płyta nie jest elementem bezpieczeństwa w pojeździe a tym

> bardziej nie służy do ochrony środowiska

Jeżeli przekonasz kogoś że płyta z mocowaniami to nie jest ramą ochronna.

> płyta nie podlega , klatka moze uzyskać zapopiniowanie

Rozporządzenie dość jasno wymienia warunki które musi spełniać rama ochronna i żadne opiniowanie tu nie pomoże.

> i to jest twój prawny obowiązek stawić sie na BK z homologacją auta

> bądz podzespołów w nim zamontowanych na rpp mozesz przejść BK a

> przy warzeniu pan poprosi cie o homo samochodu i jak nie masz

> to wylatujesz

Ale na KJS jednak nie ma takiego wymogu.

Ja rozumiem jego zasadność w przypadku rajdów gdzie wymogiem jest jest samochód z homologacją.

A w KJS powstaje dualizm powodujący że tylko samochody homologowane muszą spełniać jej wymogi.

Napisano

> Ale ja nie mówię o zastępowaniu

> Piszesz o grupie N, a Art. 255 dla grupy A pozwala na większy zakres

> modyfikacji -nie ma konieczności żeby układy był diagonalny.

jeżeli homo przepwiduje to tak jezeli nie ma homo to nie

> Jeżeli przekonasz kogoś że płyta z mocowaniami to nie jest ramą

> ochronna.

ochronną czego ? silnika ? silnik nie jest elementem bezpieczeństwa pojazdu takim jak opony czy klatka czy pasy czy kubły czy kaski na których homo E musi być chyba ze regulują to przepisy homo auta bądz załącznik J

Napisano

> jeżeli homo przepwiduje to tak jezeli nie ma homo to nie

> ochronną czego ? silnika ? silnik nie jest elementem bezpieczeństwa

> pojazdu takim jak opony czy klatka czy pasy czy kubły czy kaski

"Terenowi" koledzy, którym się raz na jakiś czas ktoś doczepia do opancerzania przodu samochodu (idea co do zasady ta sama co płyta od dołu), mieli problemy w SKP właśnie z powodu braku "E" na orurowaniu.

Za to kto miał firmowe orurowanie z ASO ten nie miał problemu.

Tyle że oni mają o tyle łatwiej że orurowanie firmowe daje się kupić do większości terenówek, a płyty pod silnik już nie bardzo.

> na których homo E musi być chyba ze regulują to przepisy homo

> auta bądz załącznik J

To nie ma tak "albo E, albo J".

Żeby samochód mógł być dopuszczony do ruchu drogowego musi spełniać warunki rozporządzenia, a te wymagają homologacji E.

Regulamin KJS niby dopuszcza pojazdy niezgodne z homologacją (ale tylko homologacją producenta), ale wymagania rozporządzenia nadal musi spełniać.

Zresztą to jest paragraf 22, bo taki samochód niespełniający kryteriów homologacji modelu nie powinien być dopuszczony do ruchu.

Póki co należy się tylko cieszyć że nikt do tych uregulowań nie podchodzi literalnie, bo oznaczałoby to, że jak auto z fabryki wyjechało z trzypunktowymi pasami bezwładnościowymi i z kierownicą z poduszką powietrzną, to byłyby to elementy nie do ruszenia.

AFAIK zresztą dlatego część tych co bardziej poważnych rajdowców rejestruje auta za granicą, gdzie nie ma takich problemów i można mieć legalnie modzone auto.

Bo na badaniu technicznym w SKP mogą się doczepić do tego że brakuje np. pasów bezwładnościowych (które AFAIK są wymogiem od któregoś tam roku).

Zazwyczaj daje się to jakaś obgadać, ale zawsze jest ryzyko.

Napisano

> "Terenowi" koledzy, którym się raz na jakiś czas ktoś doczepia do

> opancerzania przodu samochodu (idea co do zasady ta sama co

> płyta od dołu), mieli problemy w SKP właśnie z powodu braku "E"

> na orurowaniu.

Orurowanie to zupełnie inna para kaloszy.

płyta, jeśli nie wystaje przed zderzak, nie powinna narobić kłopotu podczas badania na stacji ani podczas BK przed KJS. Przecież nowsze auta mają fabrycznie montowane osłony pod silnikiem. I mówimy tu o KJS a nie rajdach terenowych.

Napisano

> Orurowanie to zupełnie inna para kaloszy.

> płyta, jeśli nie wystaje przed zderzak, nie powinna narobić kłopotu

> podczas badania na stacji ani podczas BK przed KJS.

W rozporządzeniu jest mowa ogólnie o ramie ochronnej, pod co można podciągnąć sporo rzeczy - od klatki, po orurowanie.

Zresztą w samym rozporządzeniu jest to napisane (jak zwykle polskie prawo) wybitnie jednoznacznie:

20. Kabiny ochronne, ramy ochronne i siedziska amortyzowane do ciągników rolniczych

Teraz można zgadywać co poeta miał na myśli. Czy ciągników dotyczą tylko siedzenia, a kabiny i ramy już ogólnie, czy może cała trójka obowiązuje tylko w ciągnikach.

> Przecież

> nowsze auta mają fabrycznie montowane osłony pod silnikiem.

A jak element jest fabryczny, to inna sprawa. Fabryczne mogą być, bo są homologowane razem z resztą pojazdu.

> I mówimy tu o KJS a nie rajdach terenowych.

Ja mówiłem w kontekście ruchu drogowego - policji, zatrzymanych DR i przeglądach w SKP.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.