Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przednie zawieszenie Punto MK II

Featured Replies

Napisano

No to pacjent...

Punto MK II...

Przebieg 193500 wink.gif

Amortyzator B8 (przelatane 60 kkm)

Teraz pytanie... przy szybkiej jeździe nie ma najmniejszych objawów i problemów z zawiasem...

Przy wolnej toczącej się wręcz - ślimaczej jeździe... (czytaj korek) przy hamowaniu czuje się takie jakby przeskoki... oslabiony.gif niby się auto zatrzymało - odczuwalny jest jeszcze ruch na jakichś elementach zawieszenia.

Jakieś sugestie co to może być...

Co mogło powiedzieć pa pa :

- Amorek ????

- Górne mocowanie amorka ????

- Wahacze ????

- czy może końcówki drążków kierownicy ????

Z góry dzięki za wszelkie sugestie grinser006.gif30.GIF

Napisano
  • Autor

> największy przeskok raczej jest na wahaczu tzn na mocowaniach nie

> sworzniu

czyli możliwe, że wahacze mówią 30.GIF i trzeba by się liczyć z ich wymianą... esz... będzie trzeba przeboleć i kupić kpl.... a wymienię je przy okazji przeskoku na gwint

Napisano

> czyli możliwe, że wahacze mówią i trzeba by się liczyć z ich

> wymianą... esz... będzie trzeba przeboleć i kupić kpl.... a

> wymienię je przy okazji przeskoku na gwint

wyskocz na szarpak, wszystkiego się dowiesz

Napisano
  • Autor

> wyskocz na szarpak, wszystkiego się dowiesz

ale to po powrocie dopiero za 2 tygodnie... szybciej nie dam rady oslabiony.gif

Napisano

Amory raczej nie, wahacze zawsze byloby slychac, zarowno przy wolnej jak i szybkiej jezdzie.

Trzeba by sprawdzic gorne mocowania amarkow, czy na nich nie ma luzu. Koncowki drazkow tez byloby slychac porzy szybkiej jezdzie.

Zapomniales wymienic jeszcze maglownicy. Moze ona zaczyna dawac jakies znaki hmm.gif

Ja juz u siebie zmianialem, a przebieg mam chyba tylko z 2kkm mniejszy.

Napisano
  • Autor

jakie koszta za magiel oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> styknie, nic się nie stanie, ani nie rozsypie

pewnie tym bardziej, że będzie stał... ale na testy założę raczej 14... bo na 14 nic nie wykaże jak zawsze he he he hehe.gif

Napisano

> Amory raczej nie, wahacze zawsze byloby slychac, zarowno przy wolnej

> jak i szybkiej jezdzie.

> Trzeba by sprawdzic gorne mocowania amarkow, czy na nich nie ma luzu.

> Koncowki drazkow tez byloby slychac porzy szybkiej jezdzie.

> Zapomniales wymienic jeszcze maglownicy. Moze ona zaczyna dawac

> jakies znaki

> Ja juz u siebie zmianialem, a przebieg mam chyba tylko z 2kkm

> mniejszy.

efekty wahaczy są zależne od tego które mocowanie puszcza

Napisano

> jakie koszta za magiel

Po rabatach Raspi0 zalatwil mi chyba za 960zl w Carserwisie. Cena wyjsciowa 1400zl sick.gif. Oczywiscie do wersji ze wspomaganiem.

Ale jak ostanio uslyszalem ile kosztuje do Vectry C, to nawet cena bez rabatu jest malutka. Tam nowa ponad 7 tys zl faint.gif

Napisano
  • Autor

> Po rabatach Raspi0 zalatwil mi chyba za 960zl w Carserwisie. Cena

> wyjsciowa 1400zl . Oczywiscie do wersji ze wspomaganiem.

> Ale jak ostanio uslyszalem ile kosztuje do Vectry C, to nawet cena

> bez rabatu jest malutka. Tam nowa ponad 7 tys zl

ło kutfa icon_eek.giftongue.gif to u mnie bez wspomagania może nie będzie najgorzej hehe.gif

Napisano

> efekty wahaczy są zależne od tego które mocowanie puszcza

Najlepiej zrobic test, mozniej przyhamowac podczas szybszej jazdy po nierownosciach. Jesli ktorys element gumowy bedzie uszkodzony lub wybity koncowka na wahaczu, to bedzie to slychac.

W PII jak pada element metalowo-gumowy, to ten tylny (na zdjeciu). Wtedy wahacz wali w przednia belke, szczegolnie przy ostrym ruszaniu i hamowaniu.

282804219-731654765.jpg

post-73486-14352504119519_thumb.jpg

Napisano

> ło kutfa to u mnie bez wspomagania może nie będzie najgorzej

Jest troche tansza zlosnik.gif

Ale przeglag zacznij od wahaczy i gornych mocowan amorkow. One najbardziej odczuwaja to, ze smigach na twardych amorkach

Napisano
  • Autor

> Jest troche tansza

> Ale przeglag zacznij od wahaczy i gornych mocowan amorkow. One

> najbardziej odczuwaja to, ze smigach na twardych amorkach

i bez profilu hehe.gif

Napisano

> i bez profilu

Taa zlosnik.gif

A moze po prostu buda zaczyna sie gdzies rozchodzic, po jezdzie na tych naszych super rownych drogach sick.gif

Napisano
  • Autor

> Taa

> A moze po prostu buda zaczyna sie gdzies rozchodzic, po jezdzie na

> tych naszych super rownych drogach

nie wypisuj ty mi tutaj takich bzdur... wszystko jest malyna i nic się nie ma prawa rozchodzić hehe.gif

Napisano

> nie wypisuj ty mi tutaj takich bzdur... wszystko jest malyna i nic

> się nie ma prawa rozchodzić

Mam taka nadzieje swiety.gif W koncu malo kto tak dba o samochod jak Ty zlosnik.gif

Chociaz raz widzialem, jak sie koledze w jakims Oplu rozeszla buda z przodu po 2 latach smigania na "B8". Ostro chlopak zahamowal i mu sie kola przednie rozeszly hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Mam taka nadzieje W koncu malo kto tak dba o samochod jak Ty

> Chociaz raz widzialem, jak sie koledze w jakims Oplu rozeszla buda z

> przodu po 2 latach smigania na "B8". Ostro chlopak zahamowal i

> mu sie kola przednie rozeszly

za bardzo to u mnie pospinane...

jeszcze dumam nad gumami od stabilizatora... ale one były już wymieniane oslabiony.gif

Napisano

> za bardzo to u mnie pospinane...

> jeszcze dumam nad gumami od stabilizatora... ale one były już

> wymieniane

Ja u siebie na obecna chwile zmienialem raz amorki i gumy stabilizatora, raz koncowki drazkow, ostatnio maglownice, a teraz smigam juz na 3 komplecie wahaczy, w ktorych jakos na wiosne zmienialem te tylne elementy gumowe.

Trzeba wjechac Twoim samochodem na kanal i poogladac go od spodu. Jak jakies elementy gumowe beda do wymiany, to optycznie bedzie po nich widac, ze sa wyrobione albo uszkodzone.

Napisano

> za bardzo to u mnie pospinane...

> jeszcze dumam nad gumami od stabilizatora... ale one były już

> wymieniane

A otwórz maskę i zerknij na łożyska Macphersona u mnie takie przeskoki były jak szlak trafił łożysko smile.gif

Napisano

> Najlepiej zrobic test, mozniej przyhamowac podczas szybszej jazdy po

> nierownosciach. Jesli ktorys element gumowy bedzie uszkodzony

> lub wybity koncowka na wahaczu, to bedzie to slychac.

> W PII jak pada element metalowo-gumowy, to ten tylny (na zdjeciu).

> Wtedy wahacz wali w przednia belke, szczegolnie przy ostrym

> ruszaniu i hamowaniu.

w delcie zlosnik.gif to wygląda trochę inaczej, ale objaw był podobny do opisywanego przez Krzyśka.

Póki nie było dużej nierówności cisza, na wolnym toczeniu stukało, ale element sporo większy i wygląda całkiem inaczej wink.gif

Napisano

> w delcie to wygląda trochę inaczej, ale objaw był podobny do

> opisywanego przez Krzyśka.

> Póki nie było dużej nierówności cisza, na wolnym toczeniu stukało,

> ale element sporo większy i wygląda całkiem inaczej

Dzis rano jechalem po wertepach i tez cos mi halasuje przy bardzo wolnej jezdzie sciana.gif. A takze cos puknelo przy podjezdzaniu i zjezdzaniu z kraweznika passed_out.gif.

Moze TTTM przy przelocie prawie 200kkm niewiem.gif.

Napisano

> ale to po powrocie dopiero za 2 tygodnie... szybciej nie dam rady

po co Ci szarpak?

oprzyj stope na kole i z całej siły popchnij do przodu

jak sie ruszy, to wiesz o co chodzi grinser006.gif

u kolegi w Fabii nogą mogłem popchnac kolo o 1,5cm hehe.gif

Napisano

> No to pacjent...

> Punto MK II...

> Przebieg 193500

> Amortyzator B8 (przelatane 60 kkm)

> Teraz pytanie... przy szybkiej jeździe nie ma najmniejszych objawów i

> problemów z zawiasem...

> Przy wolnej toczącej się wręcz - ślimaczej jeździe... (czytaj korek)

> przy hamowaniu czuje się takie jakby przeskoki... niby się

> auto zatrzymało - odczuwalny jest jeszcze ruch na jakichś

> elementach zawieszenia.

> Jakieś sugestie co to może być...

> Co mogło powiedzieć pa pa :

> - Amorek ????

> - Górne mocowanie amorka ????

> - Wahacze ????

> - czy może końcówki drążków kierownicy ????

> Z góry dzięki za wszelkie sugestie

Witam -mnie się wydaje że to końcówka drążka kierowniczego ta pada nie wiadomo jak i po co smirk.gif a właśnie przy wolnej jeździe przenosi największe obciążenia-szczególnie nie wiedzieć czemu ta z lewej strony hmm.gif

Napisano

Ty tego nie wiesz? dziury nierownosci atakuja prawe kolo. na zasadzie dzwigni sila jest przenoszona na lewe kolo a ono sztywno "siedzi" . u mnie koncowka drazka lewa 70 kkm wytrzymuje a prawa 130 kkm biglaugh.gif.

Napisano

> Ty tego nie wiesz? dziury nierownosci atakuja prawe kolo. na zasadzie

> dzwigni sila jest przenoszona na lewe kolo a ono sztywno

> "siedzi" . u mnie koncowka drazka lewa 70 kkm wytrzymuje a prawa

> 130 kkm .

A ja dla swietego spokoju zmienilem przy 180kkm, byly jeszcze fabryczne zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> A ja dla swietego spokoju zmienilem przy 180kkm, byly jeszcze

> fabryczne

no u mnie nadal fabryka

Napisano
  • Autor

> Dzis rano jechalem po wertepach i tez cos mi halasuje przy bardzo

> wolnej jezdzie . A takze cos puknelo przy podjezdzaniu i

> zjezdzaniu z kraweznika .

> Moze TTTM przy przelocie prawie 200kkm .

e no nie może być smile.gif trzeba zdiagnozować i naprawić wink.gif musi być malyna smile.gif wrócę to będę działał i podawał wyniki prac wink.gif

Napisano
  • Autor

> po co Ci szarpak?

> oprzyj stope na kole i z całej siły popchnij do przodu

> jak sie ruszy, to wiesz o co chodzi

> u kolegi w Fabii nogą mogłem popchnac kolo o 1,5cm

przyjadę moim... stanę i poproszę abyś to zrobił z moim kołem... powodzenia grinser006.gifzlosnik.gifskromny.gif

Napisano

> A ja dla swietego spokoju zmienilem przy 180kkm, byly jeszcze

> fabryczne

znasz mnie kiedy cos wymieniam to wymieniam wszystko w okolo zeby zawieszenie cale ladnie "gralo".

Napisano

> znasz mnie kiedy cos wymieniam to wymieniam wszystko w okolo zeby

> zawieszenie cale ladnie "gralo".

Wiem, wiem. Dlatego niedlugo u Ciebie na blacie bedzie pewnie 300kkm, a samochod dalej jezdzi wink.gif

Napisano

> e no nie może być trzeba zdiagnozować i naprawić musi być malyna

> wrócę to będę działał i podawał wyniki prac

Jakos nie mam weny na robienie czegos przy samochodzie oslabiony.gif . Wczoraj jedynie zdemontowalem oslone kata, bo zaczynala mi brzeczec sick.gif . Trzeba bedzie ja podreperowac i zalozyc ponownie.

Napisano

> Wiem, wiem. Dlatego niedlugo u Ciebie na blacie bedzie pewnie 300kkm,

> a samochod dalej jezdzi

ale moge stwierdzic ze silnik niby wytrzyma 300 kkm lecz pierscienie to kupa przy takim przebiegu. teraz nie je mi oleju przy takich samych trasach - bo juz sie dotarl i jestem zdziwiony. a wczesniej na takim dystansie 2500 km 200 ml oleju dolac musialem do poziomu MAX - gdyz lubie miec taki poziom caly czas. przy jezdzie po miescie czyli dom praca i okolice takze zerowe zuzycie. prawda wychodzi w gorach i na autostradach.

Napisano

> ale moge stwierdzic ze silnik niby wytrzyma 300 kkm lecz pierscienie

> to kupa przy takim przebiegu. teraz nie je mi oleju przy takich

> samych trasach - bo juz sie dotarl i jestem zdziwiony. a

> wczesniej na takim dystansie 2500 km 200 ml oleju dolac musialem

> do poziomu MAX - gdyz lubie miec taki poziom caly czas. przy

> jezdzie po miescie czyli dom praca i okolice takze zerowe

> zuzycie. prawda wychodzi w gorach i na autostradach.

Jak na razie u siebie nic nie dolewam od wymiany do wymiany. Ale powiem Ci, ze lanie pod max nie jest dobre. Szlyszalem takie stwierdzenie, ze przy poziomie max silnik moze palic olej, a gdy na bagniecie spadnie do np: 1/3 to moze przestac go juz ubywac. U mnie wlasnie tez tak jest. Przy wymianie leje pod max, pozniej spada podczas jazdy tak do 1/4 i juz wiecej nie ubywa.

Napisano

slyszalem te opinie od uzytkownikow silnika FIRE. nigdy w zyciu nie dopuscilem abym mial mniej niz 3/4 skali. po rozebraniu silnika twierdze ze to wina pierscieni. a teraz stylu jazdy nie zmienilem tras takze i jestem zdziwiony ze nic sie nie dzieje. nawet mimo ze simering plamil na wale ubytku oleju zauwazalnego przez oko - na miarce nie bylo. jedyne co dobre w tym silniku to gladzie cylindrow. ale najwiekszy przebieg PII u nas chyba Jaktob zaliczyl.

Napisano

No chyba on mial cos ponad 300kkm. A jakie miales fabryczne pierscienie olejowe?? Byly pelne czy jakby z blaszek ze sprezynka w srodku??

Niestety coraz czesciej te drugie sa wkladane, a ich zywotnosc i wytrzymalosc jest do d... sick.gif

Napisano
  • Autor

> Jakos nie mam weny na robienie czegos przy samochodzie . Wczoraj

> jedynie zdemontowalem oslone kata, bo zaczynala mi brzeczec .

> Trzeba bedzie ja podreperowac i zalozyc ponownie.

ja będę poszukiwał osłony termicznej nad wydech

Napisano

> ja będę poszukiwał osłony termicznej nad wydech

Ale takiej oryginalnej, co przymocowana jest do podlogi, czy cos innego bedziesz modzil??

Napisano

byla fotorelacja - sa ze sprezynka. a stare nie byly sprezyste mogles tlokem lekko poruszyc (na boki)- z nowymi pierscieniami 0 ruchu tloka w cylindrze. krawedzie ok rowki w tlokach czyste mowa przy rozebranym gracie. no i wiadomo nowa miska zostala zalozona biglaugh.gif.

Napisano

> byla fotorelacja - sa ze sprezynka. a stare nie byly sprezyste mogles

> tlokem lekko poruszyc (na boki)- z nowymi pierscieniami 0 ruchu

> tloka w cylindrze. krawedzie ok rowki w tlokach czyste mowa przy

Jakos chyba przegapilem ta FR hmm.gif

> rozebranym gracie. no i wiadomo nowa miska zostala zalozona .

A no tak, bo stara juz kilka razy malowales. U mnie jeszcze oryginalna, ani razu nie malowana i zero rdzy na niej jak na razie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ale takiej oryginalnej, co przymocowana jest do podlogi, czy cos

> innego bedziesz modzil??

takiej oryginali... no chyba, że sam kupię jakąś matę izolacyjną termiczną i obkleję to miejsce

Napisano

> takiej oryginali... no chyba, że sam kupię jakąś matę izolacyjną

> termiczną i obkleję to miejsce

Tak sobie dzis myslalem i ideia.gif ...... wiesz co jeszcze moze stukac na dolkach??

Przeguby, a dokladniej polosie w nich potrafia halasowac. Moze przy okazji sprawdz u siebie.

Napisano
  • Autor

> Tak sobie dzis myslalem i ...... wiesz co jeszcze moze stukac na

> dolkach??

> Przeguby, a dokladniej polosie w nich potrafia halasowac. Moze przy

> okazji sprawdz u siebie.

e przegub inaczej puka smile.gif

Napisano

> e przegub inaczej puka

No to mowimy o tym jak strzela np: przy skreconych kolach. A mi chodzi o innego typu luz. Gdy zlapiesz reka za polos przy przegubie, to porusza ja na boki i zobacz czy bedzie jakis luz.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.