Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pilne - Prawne - troche dlugie .

Featured Replies

Napisano

Prosze tylko o info od ludzi ktorzy maja cos do powiedzenia w temacie.

Kolezanka kupila jakies pol roku temu Auto w komisie.

Auto pochodzi z niemiec , ale bylo juz 2 lata temu zarejestrowane Polsce . Dzis dostala pismo z prokuratory , ze ma sie stawic na Komisariacie w sprawie zeznam.

Okazalo sie ze auto moze byc kradzione , badz nie ma oplaconej akcyzy . Ostatecznie w tej chwili nie jest juz Ona posiadaczem auta , a jedynie ma je na przetrzymanie , do chwili zakonczenia sprawy.Ma jutro dowiezc wszystkie papiery itp.

Nie moze oczywiscie teraz nic naprawiac i tym bardziej sprzedac samochodu.

Jak to sie dalej moze potoczyc ?

Sprawa jest z 2007 roku i dlaczego dopiero teraz ktos zobaczyl , ze cos jest nie tak - byl dwa razy rejestrowany i nikt nic nie mowil , a nagle taki Zonk ze od 2007 w sprawie tego auta jest jakas sprawa.

Auto zostalo kupione za 11500 , lecz na umowie jest cena 7900.

Niby kolezanka nie ma sie czego bac , bo o kradziez posadzona nie zostanie , tylko czy w razie czego komis bedzie jej musial zwrocic kase za auto ? Wlozyla tez sporo w jego naprawy - oczywiscie nie na wszystko ma faktury .

Czekam na jakies sugestie od znawcow tematu.

pozdrawiam i dziekuje za uwage

Napisano

auto ma na przechowanie,a nie przetrzymanie ok.gif druga sprawa gdyby jednoznacznie wynikało, że pochodzi ono z kradziezy zostałoby zabezpieczone gdzies na parking policyjny ok.gif

sprzedać samochodu nie może jak najbardziej ale z kolei nie może doprowadzic go tez do ruiny ok.gif

niestety pozostanie jej kopanie się z komisem na drodze cywilnej w przypadku przepadku pojazdu i nie ma liczyc co na faktyczna kwote, a co najwyżej tą z umowy sick.gif

Napisano

> nie ma liczyc co na faktyczna kwote, a co najwyżej tą z umowy

dlatego zawsze wpisuję na umowie faktyczną kwotę....w przypadku kupna z komisu to już w ogóle jakieś nieporozumienie z zaniżeniem ceny - przecież nie płacisz wtedy 2% w US niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> auto ma na przechowanie,a nie przetrzymanie

Oczywista oczywistosc . na szybko pisalem i błąd sie wkradł.

Wiem , ze to komis płaci 2 % podatku , ale to był warunek utargowania sie z cena.

Gosc opuścil pare $ , pod warunkiem ze na umowie - jak to w Polsce bywa wpiszemy mniej

pozdrawiam

Napisano

1) Oczywiście z zastrzeżeniem znajomości niewielkiego ułamka stanu faktycznego, można sprawę przemyśleć w kontekście:

Art. 169. § 1. KC - "Jeżeli osoba nie uprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba że działa w złej wierze.

§ 2. Jednakże gdy rzecz zgubiona, skradziona lub w inny sposób utracona przez właściciela zostaje zbyta przed upływem lat trzech od chwili jej zgubienia, skradzenia lub utraty, nabywca może uzyskać własność dopiero z upływem powyższego trzyletniego terminu. Ograniczenie to nie dotyczy pieniędzy i dokumentów na okaziciela ani rzeczy nabytych na urzędowej licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego".

Z naciskiem na dobrą wiarę.

2) W mojej ocenie, nie jest wykluczone dochodzenie pełnej, zapłaconej kwoty. Niemniej, znacznie jest ograniczona możliwość wykazania tej okoliczności.

3) Uwaga na zarzut paserstwa!

Napisano

> dlatego zawsze wpisuję na umowie faktyczną kwotę....w przypadku kupna z komisu to już w ogóle

> jakieś nieporozumienie z zaniżeniem ceny - przecież nie płacisz wtedy 2% w US

No tak, ale to komisowi zalezy, zeby mniej bylo - pewnie mniej podatku zabuli do skarbowego. Mnie tez mniej wpisali - o jakies 10%...

Napisano

> No tak, ale to komisowi zalezy, zeby mniej bylo - pewnie mniej podatku zabuli do skarbowego. Mnie

> tez mniej wpisali - o jakies 10%...

za Twoim przyzwoleniem zlosnik.gif ja w takiej sytuacji odpuścił bym auto....wolę dmuchać na zimne wink.gif

Napisano

Ja bym poczekal na to co panowie policjancie powiedza. Narazie bym sie nie martwil. Jak koledzy powiedzili jak by bylo podejrzenie ze auto kradzione to stalo by na parkingu policyjnym. Niech sie kolezanka dowie co i jak z tym autem pozniej bedziemy sie martwic jak to rozegrac.

Osobiscie wydaje mi sie ze rozejdzie sie po kosciach. Bo przeciez nie kaza jej zaplacic akcyzy bo to powinien zrobic pierwszy wlasciciel. Inna sprawa jak to auto zostalo zarejstrowane bez zaplaconej akzycy czerwona.gif

Inna sprawa skoro numery nie sa przebite (a pewnie nie sa bo przeglady jakos to auto przechodzilo) to dlaczego teraz sie zoreintowali ze cos nie halo hmm.gif

Napisano

> Inna sprawa skoro numery nie sa przebite (a pewnie nie sa bo przeglady jakos to auto przechodzilo)

> to dlaczego teraz sie zoreintowali ze cos nie halo

No niekoniecznie.

Jeśli mówimy o profesjonalnie przespawanym polu numerowym, to nikt się na pierwszy ani drugi rzut oka nie jorgnie.

Diagnosta ma sprawdzić czytelność i zgodność zapisu pola numerowego z kwitem, a nie bawić się w ekipę dochodzeniową i sprawdzać, czy sprzęt to nie szczepcio/kowal.

Napisano

Usystematyzujmy:

Są 2 sprawy:

- karna - czyli toczące się postępowanie przygotowawcze, którego elementem jest kwestia pochodzenia samochodu. Postępowanie prowadzi prokuratura, jego wynikiem w zakresie własności samochodu może być stwierdzenie, że pochodzi on z kradzieży.

- cywilna, czyli odpowiedzialność sprzedawcy za wadę prawną sprzedanego towaru (BTW: od zawsze powtarzam, że komisy to zło i należy je szerokim łukiem omijać).

Co do sprawy karnej - aktualny posiadacz samochodu ma w niej niewielki udział.

Co do sprawy cywilnej - będzie ciężko, bo jeśli komis jest paserem, to szybko zniknie, ewentualnie jego właściciel będzie nieegzekwowalny. Przed stwierdzeniem przez prokuraturę, że samochód pochodzi z kradzieży roszczenia przeciwko komisowi mogą być uznane za przedwczesne.

Poświadczenie nieprawdy na umowie z komisem - zaniżenie ceny - może się odbić czkawką, bo do tego może się przyczepić kilka instytucji - np. urząd skarbowy, że w ten sposób kupujący pomógł komisantowi ukryć dochód, a co za tym idzie naraził skarb państwa na uszczuplenie podatków.

Wątków jak widzisz jest wiele - pomoc prawnika by się przydała, szczególnie, że jeśli na umowie z komisem była kwota poniżej wartości rynkowej, to odpryskiem sprawy karnej może dostać kupujący:

Art. 292. § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

+ komentarz:

Do okoliczności towarzyszących przestępczej transakcji, na podstawie których sprawca co najmniej powinien i mógł przypuszczać, że rzecz została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, zalicza się m.in. (...) niewspółmierną do wartości cenę.

Napisano

> No niekoniecznie.

> Jeśli mówimy o profesjonalnie przespawanym polu numerowym, to nikt się na pierwszy ani drugi rzut

> oka nie jorgnie.

> Diagnosta ma sprawdzić czytelność i zgodność zapisu pola numerowego z kwitem, a nie bawić się w

> ekipę dochodzeniową i sprawdzać, czy sprzęt to nie szczepcio/kowal.

Zgadza sie. Ale jak by byly numery przekute to tez by auto zabrali. Dlatego zalozylem ze nie sa wink.gif

Napisano

Pomijam resztę tematu, bo jedno co mi się rzuciło w oczy to zaniżona cena auta. Przecież kupując od firmy nie płacisz podatku. Po co więc zaniżać kwotę zakupową ?

Napisano

> firmy nie płacisz podatku. Po co więc zaniżać kwotę zakupową ?

Po to, żeby "firma" zapłaciła mniejszy (albo żeby nie zapłaciła) podatek dochodowy.

Napisano

> Po to, żeby "firma" zapłaciła mniejszy (albo żeby nie zapłaciła) podatek dochodowy.

W jaki sposob?

Napisano

> W jaki sposob?

podatek dochodowy wink.gif

zaniżając kwotę na f-rze "pokazuje" niższy dochód, najczęściej kwota na f-rze jest tylko kilkaset zł większa od kwoty z umowy zakupu przez komis ok.gif

wtedy zamiast pokazać US zarobek np. 2000 zł pokazują np. 500 i od tych 500 płacą podatek dochodowy wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.