Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Możecie ocenić?

Featured Replies

Napisano
Takie coś chodzi mi po głowie. Auto sprowadzone z Włoch, z gazem, stoi na Litwie. A że Litwa blisko to tak trochę mnie kusi żeby zobaczyć
Napisano

auto ma za duży przebieg na liczniku, a może/prawie napewno jeszcze cofany, daj sobie spokój i kup od polskiego dilera jak ktoś odda w rozliczeniu wtedy znasz historię i przebieg

Napisano

> Takie coś chodzi mi po głowie. Auto sprowadzone z Włoch, z gazem, stoi na Litwie. A że Litwa

> blisko to tak trochę mnie kusi żeby zobaczyć

Silnik czysty, przebieg za maly.

Napisano

> Silnik czysty, przebieg za maly.

A tak z ciekawosci, to po czym wnosisz ze przebieg za maly?

Auto ma raptem 4 lata, wiec...

Napisano

> A tak z ciekawosci, to po czym wnosisz ze przebieg za maly?

> Auto ma raptem 4 lata, wiec...

Ale ma gaz.

Napisano

> Ale ma gaz.

JA mam gaz i nie mam takiego przebiegu a jest 10000% nie kręcony.

Widać ze silnik musiał być myty bo to wręcz niemożliwe żeby tak błyszczał, a z tego co się orientuje nie powinno się myc silników benzynowych, a co dopiero z gazem, no chyba ze ręcznie szmateczka delikatnie zeby.GIF

Napisano

> Ale ma gaz.

Aha hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Rozumiem, ze 40tys rocznie to malo zlosnik.gif

Przyszlosc tez tak przepowiadasz bez pudla? zlosnik.gif

Napisano

> JA mam gaz i nie mam takiego przebiegu a jest 10000% nie kręcony.

> Widać ze silnik musiał być myty bo to wręcz niemożliwe żeby tak błyszczał, a z tego co się

> orientuje nie powinno się myc silników benzynowych, a co dopiero z gazem, no chyba ze ręcznie

> szmateczka delikatnie

Mozesz wytlumaczyc czemu benzyniakow nie mozna myc, a tym bardziej z gazem?

Czym LPG se zasluzylo na opinie, ze myc nie mozna?

Od czasu do czasu umyje se silnik, od paru lat w wielu autach (wszystkie na LPG byly), czasem sam wezem, a czasem na myjni (nie robie tego z powodow handlowych, a sam dla siebie) i nigdy problemow nie mialem.

Jak wszystko trzeba robic z glowa i nie ma problemu.

Napisano

> Mozesz wytlumaczyc czemu benzyniakow nie mozna myc, a tym bardziej z gazem?

> Czym LPG se zasluzylo na opinie, ze myc nie mozna?

> Od czasu do czasu umyje se silnik, od paru lat w wielu autach (wszystkie na LPG byly), czasem sam

> wezem, a czasem na myjni (nie robie tego z powodow handlowych, a sam dla siebie) i nigdy

> problemow nie mialem.

> Jak wszystko trzeba robic z glowa i nie ma problemu.

Po każdej zimie myję silnik oczywiście gaz tez jest i nie ma nigdy problemu.

Przynajmniej widac kazdy wyciek i wiadomo skąd jest o ile jest.

Pozdrawiam

Napisano

> Mozesz wytlumaczyc czemu benzyniakow nie mozna myc, a tym bardziej z gazem?

Nie wiem, mam 2 znajomych tzw szopów praczów którzy zarabiają na utrzymanie swoich rodzin myciem, praniem itp samochodów i oboje nie myją silników benzynowych i z instalacja, czemu to nie wiem, jak spotkam jakiegoś to na pewno zapytam i podzielę się ta wiadomością!

Napisano

> Nie wiem, mam 2 znajomych tzw szopów praczów którzy zarabiają na utrzymanie swoich rodzin myciem,

> praniem itp samochodów i oboje nie myją silników benzynowych i z instalacja, czemu to nie

> wiem, jak spotkam jakiegoś to na pewno zapytam i podzielę się ta wiadomością!

Pewnie dlatego, ze jest spora szansa, ze jezeli uklad zaplponowy nie jest w 100% sprawny,

to po takim myciu na poczatku moze sobie strzelic w dolot lub nie chciec zbyt dobrze pracowac na gazie ok.gif

Napisano

> Nie wiem, mam 2 znajomych tzw szopów praczów którzy zarabiają na utrzymanie swoich rodzin myciem,

> praniem itp samochodów i oboje nie myją silników benzynowych i z instalacja, czemu to nie

> wiem, jak spotkam jakiegoś to na pewno zapytam i podzielę się ta wiadomością!

Nie ma problemu z myciem silników z LPG. W jednym z aut co roku po zimie myłem silnik w ASO. Koszt mycia to 40zł, w tym dawali gwarancję odpalenia.

Napisano

> Aha

> Rozumiem, ze 40tys rocznie to malo

> Przyszlosc tez tak przepowiadasz bez pudla?

Tak malo i do tego silnik wypucowany. Ja bym omijal z daleka. Poza trym ktos kupuje nowy samochod instaluje gaz robi 40k rocznie i sprzedaje za bezcen do Litwy.

Napisano

> Tak malo i do tego silnik wypucowany. Ja bym omijal z daleka. Poza trym ktos kupuje nowy samochod

> instaluje gaz robi 40k rocznie i sprzedaje za bezcen do Litwy.

Przebieg to jest sprawa dalsza - może być różnie, ale cena faktycznie daje mocno do myślenia. Wg. mojego typu czujnik grubości lakieru mógłby rozwiać wątpliwości.

Napisano

Ja myję silnik bardzo często ( 1-2 razy na miesiac - nie lubie brodu ) i zawsze bez problemu odpalalem samochod itd itd. Oczywiscie by nie bylo juz pare aut mialem i w kazdym mylem silnik i nic nigdy sie nie wydarzylo. By byc bardziej dokladny to myje w myjni z szlalfem pod cisnieniem i zawsze bylo wszystko w jak najleprzym porzadku.

Napisano
  • Autor

> cena faktycznie daje mocno do myślenia. Wg.

> mojego typu czujnik grubości lakieru mógłby rozwiać wątpliwości.

Litwini kupują auta hurtem a to nie jest marka u nich popularna. A czujnik grubosci lakieru to wiadomo że obowiązkowo. Co do ceny to różnie z tym bywa. Mój kumpel miesiąc temu kupił na Litwie za 8 tys. litów (9,6 tys. zł) Jeepa Grand Cherokee z 1999 roku z sekwencją BRC z uszkodzonym jednym napędem i jak na razie jest zadowolony.

Napisano

> Litwini kupują auta hurtem a to nie jest marka u nich popularna.

No dobra, ale chyba muszą na tym coś zarobić, a przyznasz, że cena jest aż za korzystna.

Napisano

> Tak malo i do tego silnik wypucowany. Ja bym omijal z daleka. Poza trym ktos kupuje nowy samochod

> instaluje gaz robi 40k rocznie i sprzedaje za bezcen do Litwy.

Ja nie mowie, ze bym go kupil, ale taka instalka to sie szybciej niz w rok zwrocila, wiec nie widze tu nic dziwnego.

We wloszech LPG tez jest b. popularne, a u nas tez malo kto robi 40tys/rocznie nawet z LPG...

Cena, jak cena...

Auto ma juz 5 lat i dodatkowo jest baaaaardzo malo popularne.

Nie wiem ile to jest warte w PL, ale za 2-3 lata bedzie jak z Leganza czy Nubira, ktore kosztuja psie pieniadze...

Napisano

> Aha

> Rozumiem, ze 40tys rocznie to malo

> Przyszlosc tez tak przepowiadasz bez pudla?

Jak będę sprzedawał moje auto to może odwinę z licznika ze 150-200tys. km.

Mam nadzieję, że gdy ktoś wyrazi wątpliwość co do oryginalności tego przebiegu to i wtedy Cię nie zabraknie.

hehe.gif

Napisano

> Jak będę sprzedawał moje auto to może odwinę z licznika ze 150-200tys. km.

> Mam nadzieję, że gdy ktoś wyrazi wątpliwość co do oryginalności tego przebiegu to i wtedy Cię nie

> zabraknie.

Nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedziec?smirk.gif

Ja tylko wyrazilem zdziwienei, ze wszyscy stwierdzili, ze 150 tys w 4 lata na gazie to na pewno skrecone...

Napisano

> Nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedziec?

> Ja tylko wyrazilem zdziwienei, ze wszyscy stwierdzili, ze 150 tys w 4 lata na gazie to na pewno

> skrecone...

Chodzi o to, że gdy handlarze wystawiają kręcone auto z ogromnym przebiegiem zaraz znajdzie się ktoś, kto bezinteresownie twierdzi że takie małe przebiegi są możliwe, bo on ma.

To tylko ułatwia życie wszelkim kombinatorom i oszustom. Jeśli Twoje auto ma mały przebieg i jest w dobrym stanie to raczej nie trafi do komisu, tylko błyskawicznie pójdzie wśród znajomych. Auta z ogłoszeń komisów to w większośći szroty, których nikt w okolicy nie chce, bo wiedzą co się święci.

Napisano

> Chodzi o to, że gdy handlarze wystawiają kręcone auto z ogromnym przebiegiem zaraz znajdzie się

> ktoś, kto bezinteresownie twierdzi że takie małe przebiegi są możliwe, bo on ma.

> To tylko ułatwia życie wszelkim kombinatorom i oszustom. Jeśli Twoje auto ma mały przebieg i jest w

> dobrym stanie to raczej nie trafi do komisu, tylko błyskawicznie pójdzie wśród znajomych. Auta

> z ogłoszeń komisów to w większośći szroty, których nikt w okolicy nie chce, bo wiedzą co się

> święci.

Ale 150 tys w 4 lata na LPG to przeciez nie jest maly przebieg!

Smiem twierdzic, ze bardzo normalny.

To ile wg Ciebie taka Evanda powinna miec? 300tys?

Co innego jak by to auto mialo 70 tys na blacie, ale nie mozna popadac w paranoje?

Napisano

> Ale 150 tys w 4 lata na LPG to przeciez nie jest maly przebieg!

> Smiem twierdzic, ze bardzo normalny.

W aucie tej klasy to żaden przebieg.

> To ile wg Ciebie taka Evanda powinna miec? 300tys?

Właśnie.

> Co innego jak by to auto mialo 70 tys na blacie, ale nie mozna popadac w paranoje?

Gdyby miało 70tys. to nikt by nie uwierzył.

Napisano

> Ale 150 tys w 4 lata na LPG to przeciez nie jest maly przebieg!

> Smiem twierdzic, ze bardzo normalny.

> To ile wg Ciebie taka Evanda powinna miec? 300tys?

> Co innego jak by to auto mialo 70 tys na blacie, ale nie mozna popadac w paranoje?

Nikt nie kupuje takiego samochodu i sprzedaje po 5 latach z bardzo malym przebiegiem i gazem gratis sprzedaje Litwinowi za bezcen. Po wypadku, albo krecony przebieg.

Tak OT mam znajomego Niemca, ktory jezdzi Nissanem Primera zwei zwei TDI grinser006.gif Pelen but jak zimny, rozgrzewa sie na autoradzie i po tym wszystkim wylacza bez czekania pod praca yikes.gif Mowie mu co Ty robisz a on na to kupi go Turek skreci przebieg o 200tys i z pocalowaniem w reke ktos go bez zajakniecia kupi.

Napisano

> Nikt nie kupuje takiego samochodu i sprzedaje po 5 latach z bardzo malym przebiegiem i gazem gratis

> sprzedaje Litwinowi za bezcen. Po wypadku, albo krecony przebieg.

Nie róbcie z każdego człowieka złodzieja, oszusta itp. Nie żyjemy w czasach kiedy to samochód był dobrem luksusowym dostępnym dla niewielu. Prawda jest taka ze coraz częściej (nawet w Polsce, choć jeszcze daleko nam do zachodu) kupuje się samochód i sprzedaje gdy kończy się gwarancja. Nie mowie ze dany egzemplarz jest takowym, ale według mnie gadanie ze 150 tys na 5 letni samochód to mało i musiał być kręcony licznik cofa nas o kilka dobrych lat w tył!

Napisano

> Nikt nie kupuje takiego samochodu i sprzedaje po 5 latach z bardzo malym przebiegiem i gazem gratis

Po pierwsze to nie jest wg mnie b.maly przebieg a dodatkowo 5 lat to czesto granica amortyzacji w firmie, wiec naprawde nie widze w tym nic dziwnego ok.gif

Po drugie to nie jest jakies wypasione auto, zeby nim jezdzic 10 lat...

Sorry, ale taka Evanda to poza cena w tym segmencie nie ma nic wiecej do zaoferowania zlosnik.gif

> sprzedaje Litwinowi za bezcen. Po wypadku, albo krecony przebieg.

> Tak OT mam znajomego Niemca, ktory jezdzi Nissanem Primera zwei zwei TDI Pelen but jak zimny,

> rozgrzewa sie na autoradzie i po tym wszystkim wylacza bez czekania pod praca Mowie mu co Ty

> robisz a on na to kupi go Turek skreci przebieg o 200tys i z pocalowaniem w reke ktos go bez

> zajakniecia kupi.

No ale co w tym dziwnego? Jego auto, wiec jego sprawa jak jezdzi.

Jak zajezdzi to sprzeda i kupi kolejne ok.gif

Dla mnie glupota jest juz na starcie przejmowac sie kolejnym nabywca hehe.gif

BTW. To jest koljeny z powodow dla jakich nie kupie nigdy funkiel-nowki z DE bo po prostu do Polski trafia sam szrot zlosnik.gif

Napisano

> Po pierwsze to nie jest wg mnie b.maly przebieg a dodatkowo 5 lat to czesto granica amortyzacji w

> firmie, wiec naprawde nie widze w tym nic dziwnego

> Po drugie to nie jest jakies wypasione auto, zeby nim jezdzic 10 lat...

Pewnie, ze tak lepiej kupowac z taka mysla bo lepiej sie jezdzi wiedzac, ze Wloch pierdzial w stolek przez mniejsza liczbe km. Nikomu nie bronie kupowac takiego auta ale ja bym na niego nawet nei spojrzal smirk.gif

> No ale co w tym dziwnego? Jego auto, wiec jego sprawa jak jezdzi.

> Jak zajezdzi to sprzeda i kupi kolejne

> Dla mnie glupota jest juz na starcie przejmowac sie kolejnym nabywca

> BTW. To jest koljeny z powodow dla jakich nie kupie nigdy funkiel-nowki z DE bo po prostu do Polski

> trafia sam szrot

Chodzilo o to, ze nie kazdy Niemiec to dziadek co jezdzi do kosciola i dmucha zeby biednemu Polakowi dobrze sie jezdzilo jego 2.2 TDI z malym przebiegem

Napisano

> Pewnie, ze tak lepiej kupowac z taka mysla bo lepiej sie jezdzi wiedzac, ze Wloch pierdzial w

> stolek przez mniejsza liczbe km. Nikomu nie bronie kupowac takiego auta ale ja bym na niego

> nawet nei spojrzal

Ja tez bym nie spojrzal bo mi sie nie podoba a w dodatku jest od handlarza, wiec dla mnie odpada.

Ale we Wloszech bywam czesto i tam nie jezdzi sie tyle co w DE...

Autostrady platne, ludzie duuuuuzo biedniejsi mimo wszystko.

> Chodzilo o to, ze nie kazdy Niemiec to dziadek co jezdzi do kosciola i dmucha zeby biednemu

> Polakowi dobrze sie jezdzilo jego 2.2 TDI z malym przebiegem

No tak to tylko u handlarzy zlosnik.gif

BTW: Primery nie mialy silnikow TDIsmirk.gif

Napisano

> BTW: Primery nie mialy silnikow TDI

Wiecej luzu hehe.gif Przeciez to zart byl icon_eek.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.