Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Słabo swiecące lampy astra f

Featured Replies

Napisano

Ma ktoś jakąś radę na słabo świecące reflektory w asterce? Ostatnio jechałem do Zakopanego i było tragicznie, żeby nie nawigacja jechałbym 20 km/h mniej. Ciężko było szczególnie podczas zakrętów... frown.gif

Napisano

Możesz spróbować zapodać sobie jakieś "ludzkie" żarówki - ale od tego jest do poczytania przyklejony watek wink.gif

Możesz też spróbować odkleić szkło i wymyć odbłyśniki, ale raz, że to dość delikatna czynność, a dwa że nie zawsze daje to rezultaty, bo odbłyśniki prawie zawsze nie są brudne ale po prostu zbrązowiałe i zmatowiałe ze starości. Jeśli lepsze żarówki nie pomogą, pozostaje wymiana lamp.

> żeby nie nawigacja jechałbym 20 km/h mniej.

Możesz doprecyzować? grinser006.gif

Pozdrofka

Napisano

Sprawdź jakie napięcie panuje bezpośrednio na żarówkach, jak za mało można pociągnąć nowe kable bezpośrednio z klem załączane przekaźnikiem. Jak odbłyśniki zmatowiały to chyba nic nie da się zrobić(poza wymianą reflektorów).

Napisano

> można pociągnąć nowe kable bezpośrednio z klem załączane przekaźnikiem

O widzisz... O tym zapomniałem zlosnik.gifKLIK

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Możesz doprecyzować?

Bo wiedziałem, w którą stronę będzie zakręt... biglaugh.gif Tak byłaby jakaś chwila zastanowienia, bo lampy słabo świecą... pomagałem sobie halogenami, ale niewiele to dawało.

Aha, najważniejsze, zapomniałem dodać, że po Zakopiance jechałem w nocy...

...No i mam MID-a... sciana.gif

Zmierzyłem napięcie przy lampach. Na obydwu jest napięcie 11,3 V. Czy nie można bezpośrednio przeprowadzić kabla od plusa akumulatorowego. Światła są załączane poprzez podanie plusa czy minusa??

Napisano

> O widzisz... O tym zapomniałem KLIK

> Pozdroofka

no już nie bądź taki skromny biglaugh.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> ...No i mam MID-a...

A to zmienia jakoś widoczność??

> Zmierzyłem napięcie przy lampach. Na obydwu jest napięcie 11,3 V. Czy nie można bezpośrednio przeprowadzić kabla od plusa akumulatorowego. Światła są załączane poprzez podanie plusa czy

minusa??

Dla ścisłości w Astrze F nie ma żadnych przekaźników do świateł (może co najwyżej były do halogenów), więc światła są normalnie włączane włącznikiem zeby.GIF

W podanym linku przez Lelka masz cały piękny manual dotyczący zastosowania przekaźników i poprowadzenia zasilania prosto z akumulatora co efektem daje większe napięcie na wtyczce.

PZDR VEN

Napisano

> W podanym linku przez Lelka masz cały piękny manual dotyczący zastosowania przekaźników i

> poprowadzenia zasilania prosto z akumulatora co efektem daje większe napięcie na wtyczce.

> PZDR VEN

tylko w tym manualu jest jak byk napisane, że jak posiada się MID to będzie on wywalał cały czas błędy o żarówkach jak sie założy przekaźniki wink.gif

Napisano

> tylko w tym manualu jest jak byk napisane, że jak posiada się MID to będzie on wywalał cały czas błędy o żarówkach jak sie założy przekaźniki

Aha, w takim razie rozumie wymieniony MID we wcześniejszym poście.

A tak się zastanawiam na kwestią zastosowania opornika w układzie sterującym przekaźnik?

Czy to by nie zniwelowało problemu??

PZDR VEN

Napisano

> Czy to by nie zniwelowało problemu??

nie wiem co MID mierzy czy prąd czy rezystancję niewiem.gif

Napisano

> nie wiem co MID mierzy czy prąd czy rezystancję

Chyba napięcie, ale nie jestem pewien.

PZDR VEN

Napisano

> Chyba napięcie, ale nie jestem pewien.

konkretnie spadek napięcia...

opornik załatwił by sprawę ale musial by mieć rezystancję

zbliżoną do rezystancji włókna żarówki... biglaugh.gif

BTW nie MID jest problemem tylko CC... wink.gif

Napisano

> konkretnie spadek napięcia...

> opornik załatwił by sprawę ale musial by mieć rezystancję

> zbliżoną do rezystancji włókna żarówki...

to się da załatwić. A jaki spadek morze być tolerowany??

> BTW nie MID jest problemem tylko CC...

CC - co to??

(oprogramowanie MIDa??)

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

> to się da załatwić. A jaki spadek morze być tolerowany??

> CC - co to??

Check Control -taka puszka kontrolująca żarówki, wywalająca błędy na midzie po spaleniu się żarówek

po zastosowaniu tego opornika, zniknie możliwość kontrolowania żarówek mijania tak?

Napisano

> Check Control -taka puszka kontrolująca żarówki, wywalająca błędy na midzie po spaleniu się żarówek

Aha, a tak jak wcześniej ciekawi mnie jaka tolerancja napięcia jest tego CC??

Napisano

> A jaki spadek morze być tolerowany??

tego najstarsi górale nie wiedzą... zlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> Na obydwu jest napięcie 11,3 V.

No to masz bździdełka a nie światła. Przekaźniki aż się proszą o założenie, tylko trza jakoś oszukać CC. Rezystorami się nie da go oszukać, bo CC pewnie oczekuje rezystancji jaką ma włókno żarówki czyli rzędu 0,5ohma. A tu cewka przekaźnika ma rezystancję od 50 ohm w górę w zależności od typu przekaźnika. Można by dać rezystor rzędu ułamka ohma równoległy do przekaźnika, ale wtedy musiałby mieć moc około 60W. No i tracimy wtedy jedną z zalet przekaźników: ochrona przełączników przed wielkim prądem, bo ten prąd i tak by płynął przez ów rezystor.

Ale najpierw trzeba spróbować: wyjąć jedną żarówkę a w jej miejsce podłączyć przekaźnik i obserwować jak zareaguje MID.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Dzięki Lelek, zobaczy się, co w tej materii uda się zdziałać. Podjadę do "miasta", to zakupię potrzebne rzeczy. Na pewno dam znać. Wskazówki dla potomnych. Na pewno wiele osób ma taki sam problem jak ja i na pewno zastanawiało się jak ów "kłopotek" rozwiązać biglaugh.gif

Napisano

> Dzięki Lelek, zobaczy się, co w tej materii uda się zdziałać. Podjadę do "miasta", to zakupię

> potrzebne rzeczy. Na pewno dam znać. Wskazówki dla potomnych. Na pewno wiele osób ma taki sam

> problem jak ja i na pewno zastanawiało się jak ów "kłopotek" rozwiązać

A moze pokombinowac z lepszymi zarowkami??

Mam MIDa i nie mam przekaznikow, jakos te moje lampy sieca w nocy, moze jednak u Ciebie odblysniki-lustra sa do kitu cfaniaczek.gif

Edit: W tej chwili mam zalozone zwykle z CPN zarowki, bo mi padla ze 2 lata temu jedna, to zmienilem dwie na wszelki wypadek grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Odbłyśniki wydają się dobre, oglądałem je nie widać zmatowienia. Tak jak pisał lelek przy napięciu na lampach 11,3V, mam "bzdzidełka" a nie lampy (określenie bardzo mi się spodobało) biglaugh.gif

Napisano

> Odbłyśniki wydają się dobre, oglądałem je nie widać zmatowienia. Tak jak pisał lelek przy napięciu

> na lampach 11,3V, mam "bzdzidełka" a nie lampy (określenie bardzo mi się spodobało)

No to na poczatek zainteresowac sie czemu jest takie slabe napiecie grinser006.gif

Napisano

> No to na poczatek zainteresowac sie czemu jest takie slabe napiecie

jakiś czas temu, badając włącznik świateł (gasły mi) zauważyłem, że środkowy przewód (chyba na górze) jest mocno nadwątlony - plastik w jego okolicy też. Zarobiłem nową wsuwkę, oczywiście normalną, weszła z pewnymi oporami ale jakość świecenia się znacznie poprawiła. Pomiarów nie robiłem, bo jak wspomniałem, wtedy problemem była wypadająca kostka, a nie słabe świecenie.

Sprawdzenie napięcia przed włącznikiem i za nim może przynieść sporo pożytku.

Napisano

> Odbłyśniki wydają się dobre, oglądałem je nie widać zmatowienia.

Bo tak "normalnie" tego nie dostrzeżesz. Przyłóż obok nowy reflektor, nawet zamiennik i wtedy porównuj. Albo stań obok auta z lampami nówkami. Za głowę się złapiesz wink.gif Pomyśl: 18 lat świecenia, zbierania kurzu, wilgoci itp. Nie tylko odbłyśniki dostały za swoje ale i szkła od wewnątrz.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Pomyśl: 18 lat

> świecenia, zbierania kurzu, wilgoci itp. Nie tylko odbłyśniki dostały za swoje ale i szkła od

> wewnątrz.

Zobaczy się, właśnie zakupiłem potrzebne rzeczy wg twojego manuala lelek, jeśli to nie pomoże będę się oglądał za drugimi lampami hehe.gif

Napisano
  • Autor

Własnie zamontowałem przekaźniki, jednak tylko w wersji oszczędnej, tj. na same światła mijania. Porównując sytuację przed i po, po samej barwie świecenia widzę, że jest lepiej. Przyjdzie czas też na światła długie. Problem z MID-em oczywiście wystąpił. Mam jednak pomysł jak go rozwiązać. Przetnę nowo powstałą wiązkę gdzieś przy bezpieczniku już za samym przekaźnikiem i dołączę kable, które następnie puszczą do wnętrza kabiny. Odłączę od ceck controla oryginalne przewody i połączę te przeciągnięte wg manuala Azji.

Trochę namieszałem, ale chyba wiadomo o co chodzi biglaugh.gif

Co myślicie o moim pomyśle... tongue.gif

Sorki dwa z rzędu posty ale nie mogłem już edytować starego..

Napisano

> właśnie zakupiłem potrzebne rzeczy

ile Cię to aktualnie wyniosło?

Napisano

> ...połączę te przeciągnięte wg manuala Azji.

Lelek się obrazi.

> Co myślicie o moim pomyśle...

Jest duża szansa na to, że stracisz trochę tego co zyskałeś na

instalacji pzrekaźników.

Napisano
  • Autor

> Lelek się obrazi.

Oj, nie wiedziałem...Chodziło o manual Azji dotyczący MID-a

> Jest duża szansa na to, że stracisz trochę tego co zyskałeś na

> instalacji pzrekaźników.

Zobaczę jak to wyjdzie. Dam jakieś grubsze przewody i może będzie dobrze. Jak nie to trudno, trzeba będzie jakoś żyć z błędem na Midzie. Pozdrawiam

Do kolegi Esola - za wszystko zapłaciłem koło 30 zł. Kupowałem w sklepie elektrycznym

Napisano

> Do kolegi Esola - za wszystko zapłaciłem koło 30 zł. Kupowałem w sklepie elektrycznym

A dzięki za info - coś nie mogę się za to zabrać a już noc raniutko, a te moje 11V zaczyna mnie drażnić.

Ale ja muszę zrobić opcje bogatszą i rozszerzoną czyli z dodatkowym pstryczkiem na równoczesne zapalenie na dłużej mijania i drogowych. W deszczu na pustych wiejskich zakamarkach jakoś tak ciemno jest swieca.gif

Napisano

> równoczesne zapalenie na dłużej mijania i drogowych.

To ponad 100W w lampie. Uważaj na odbłyśniki i plastikowe wtyczki żarówek, trochę gorąco będzie wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> To ponad 100W w lampie. Uważaj na odbłyśniki i plastikowe wtyczki żarówek, trochę gorąco będzie

No wiem, wiem. T

o jedynie opcja "tjuningu" tak na prawdę przydaje się to góra na 1min jazdy i ktoś się pojawia na drodze. Ale mając opcję kilku zakrętasów i wertepów ciężko jest utrzymywać rączkę "błyskacza" podniesioną, a z kolei długie są deczko wyżej z głównym strumieniem światła i nie widać myszy,chomików i jeży przed zderzakiem wink.gif

Nie będę więcej rozwodził się - potrzebne/niepotrzebne - w chwili obecnej nawet zawieszenie dwóch lamp naftowych z dorożki poprawi znacznie sytuację. A co tu pisać o dodatkach do przekaźników.

Napisano

> Nie będę więcej rozwodził się - potrzebne/niepotrzebne

Toż nawet nie dyskutuję z tym. Sam nie raz "podbłyskuję" sobie wajchą jak nie jestem do końca pewny co przede mną smile.gif Chciałem się tylko upewnić, że wiesz o tych 100W wink.gif

- w chwili obecnej nawet zawieszenie dwóch lamp naftowych z dorożki poprawi znacznie sytuację

hehe.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Jako że żaden ze mnie elektryk, chcę zapytać, czy mogę w wyniku nowo powstałej instalacji przekaźnikowej świateł mijania wpiąć CC równoległe zamaist szeregowo w obwód żarówek. Miałbym pewność, że nie stracę tego, co zyskałem na instalacji przekaźników... confused.gif

Napisano

Nie możesz. CC mierzy spadek napięcia na bocznikach. Jak podłączysz równolegle to będzie dym.

Jeśli nie chcesz stracić CC to musisz przenieść go w pobliże reflektorów i podłączyć jak fabryka kazała.

Napisano

Zadaniem modułu CC jest badanie natężenia prądu płynącego przez żarówki. Na tej podstawie "wie" czy przez wszystkie płynie prąd czyli czy wszystkie są sprawne. Jeżeli choćby jedna jest spalona, pobierany jest mniejszy prąd - CC pyskuje komunikatem.

W związku z tym, CC musi być wpięty szeregowo z żarówkami. Jeżeli wepniesz równolegle, CC będzie mierzył prąd płynący przez siebie. Jakbyś chciał liczyć ile samochodów przejeżdża przez Twoją ulicę, to musisz stanąć na tej właśnie ulicy a nie na ulicy obok wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> ...Jakbyś chciał liczyć ile samochodów przejeżdża przez Twoją

> ulicę, to musisz stanąć na tej właśnie ulicy a nie na ulicy obok

Poważnie ? A jak wezmę lornetkę (i stanę w dowolnym takim miejscu

aby widzieć tę Twoją ulicę) to nie policzę ile samochodów nią przejeżdża?

Napisano

> Nie możesz. CC mierzy spadek napięcia na bocznikach.

A co powiecie o czymś takim:

284338194-cc.JPG

Rcc - rezystor pomiarowy w CC

Rd - rezystor "pomiarowy" w dołożonej instalacjii

post-73232-14352510257864_thumb.jpg

Napisano

Miałem u siebie problem z kiepskimi światłami, do tego nałożył się problem z przełącznikiem zmiany świateł. Postanowiłem dorzucić przekaźniki i od tej pory lampy dają aż miło.

Koszt zabawy to niecałe 30zł godzinę dłubania i wszystko gotowe.

Napisano

> Miałem u siebie problem z kiepskimi światłami, do tego nałożył się problem z przełącznikiem zmiany

> świateł. Postanowiłem dorzucić przekaźniki i od tej pory lampy dają aż miło.

W moim przypadku nareszcie nadszedl czas na gruntowna przebudowe instalacji elektrycznej (wymienie cala, pozyskana z wersji poliftowej, przy okazji dobuduje zasilanie reflektorow na przekaznikach)....Reflektory mam dobre (wystarczy umyc od wewnatrz), prad zasilajacy reflektory na maksymalnie skroconej sciezce od aku....

Pozdrawiam

Napisano

> A co powiecie o czymś takim:

> Rcc - rezystor pomiarowy w CC

> Rd - rezystor "pomiarowy" w dołożonej instalacjii

hmm.gif Na Rcc będzie się wydzielała masa ciepła i zniknie sens instalowania przekaźników. Skoro i tak trzeba ciągnąć kable do CC to nie łatwiej złapać nimi bezpośrednio żarówkę zamiast Rd?

Boczniki w CC to kawałki solidnej blachy. Jeśli już to wywalić boczniki z CC i przenieść je w pobliże żarówek, tyle że znowu trzeba będzie ciągnąć kable od rezystorów do CC.

Chyba łatwiej już byłoby zrobić miniCC dla każdej żarówki i wpiąć się bezpośrednio do MID-a hmm.gif.

Napisano

> Na Rcc będzie się wydzielała masa ciepła

Wg mnie tego ciepła będzie mniej niż w oryginalnej instalacji

> ...to nie łatwiej złapać nimi bezpośrednio żarówkę zamiast Rd?

Nie robiłbym tego - sam wcześniej napisałeś, że dym będzie.

> Chyba łatwiej już byłoby zrobić miniCC dla każdej żarówki i wpiąć się bezpośrednio do MID-a .

To właśnie (może mało finezyjnie) zaproponowałem.

Napisano

> Nie robiłbym tego - sam wcześniej napisałeś, że dym będzie.

Chodziło mi raczej o połączenie tak jak zaproponowałeś, ale bez Rd, a w jego miejsce przeciąć przewód tak, żeby prąd leciał przez CC.

Napisano

> ... żeby prąd leciał przez CC.

To wtedy w zasadzie znika sens montowania przekaźników.

Napisano
  • Autor

> To wtedy w zasadzie znika sens montowania przekaźników.

Nie do końca. Strata na instalacji przekaźnikowej, gdy pociągnąłem kable do cc przecinając przewód od aku jest dużo mniejsza niż na oryginalnej bez przekaźników. Choć jest i nawet da się to zauważyć nocą. Bez CC na instalacji przekaźnikowej lampy świeciły "deko" jaśniej. Nie mogę jednak narzekać, widoczność i tak poprawiłą sie w stosunkowo do "starej" instalacji... hehe.gif

  • 11 miesięcy później...
Napisano

> Możesz też spróbować odkleić szkło i wymyć odbłyśniki, ale raz, że to dość delikatna czynność, a

> dwa że nie zawsze daje to rezultaty, bo odbłyśniki prawie zawsze nie są brudne ale po prostu

> zbrązowiałe i zmatowiałe ze starości...

Odgrzebuję wątek, bo chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami na ten temat.

Córka ma POLO z 1998 r. ze światłami dokładnie takiej konstrukcji, jak ASTRA F.

Wsiadłem wieczorem do jej auta i pierwsze co, to po włączeniu świateł zatrzymałem auto, wyszedłem aby sprawdzić, czy światła się świecą. O dziwo tak, ale tragicznie słabo.

Postanowiłem temu zaradzić. Pomierzyłem spadek napięcia dochodzącego do żarówek. Był 1.6 i 1.7 V. Sporo.

Ten temat załatwiłem montując styczniki. Wszelkie końcówki polutowałem, dokonałem pomiarów i jest ok.

Obejrzałem reflektory. Odbłyśniki były matowe, a całość mocno przykurzona.

Wyjąłem oba światła w celu ich umycia. Jeden reflektor był dziurawy, więc musiałem kupić nowy, drugi do mycia. Mając jeden stary drugi nowy miałem porównanie co czas z nimi zrobił.

Moje mycie wyglądało następująco.

Przygotowałem sobie 5 literków destylowanej wody i woreczek ryżu.

Do wnętrza reflektora wsypałem całą zawartość woreczka i zalałem zwykłą ciepłą wodą z dodatkiem pół łyżeczki Ludwika. Otwór na żarówkę przycisnąłem ręką i kilka minut trzepałem całością aby ryż jak najdokładniej odbił mi cały brud z odbłyśnika i ze szkła. Po ok 5 minutach zabawy wylałem zawartość i dokładnie wypłukałem wężem ogrodniczym. Kiedy wszystko było czyściutkie, zalałem wnętrze wodą destylowaną z dodatkiem Ludwika.

I tu uwaga. 1 kropla na 5 litrów wody. Ta kropelka nie zostawi osadu, a poprawi spływanie wody.

Czynność wykonałem dwa razy. Po płukaniu resztki wody wydmuchałem sprężonym powietrzem.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Wiedziałem, że będzie dobrze, ale stara lampa jest praktycznie jak nowa. Przypominam, mam jedną nową, a drugą trzynastoletnią. Jak leżały obok siebie trudno było je odróżnić.

Po zamontowaniu i wrzuceniu żarówek night breaker plus. Oniemiałem. Jest lepiej niż świetnie.

Należy pamiętać o jednej rzeczy. Po myciu, ze dwa dni nie należy zamykać reflektora gumową uszczelką. Nie da się wydmuchać całej wody z wnętrza reflektora, więc należy zostawić możliwość jej odparowania.

Pozdrawiam wszystkich reanimatorów smile.gif

Napisano

hm.... ładnie ładnie, może u siebie zamiast regenerować spróbuje wpierw umyć.

Dzięki za poradę,

PZDR VEN

Napisano

> Przygotowałem sobie ... woreczek ryżu.

> Do wnętrza reflektora wsypałem całą zawartość woreczka

tfardziel zlosnik.gif

i co, nowa i stara umyta świecą tak samo? hmm.gif

> 1 kropla na 5 litrów wody. Ta kropelka nie zostawi osadu, a poprawi spływanie wody.

stary "fotograficzny" sposób ok.gif

Napisano

> Odgrzebuję wątek, bo chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami na ten temat.

Przy okazji instalacji przekaźników do świateł (co działo się niemal dokładnie rok temu) postanowiłem wyczyścić reflektory od wewnatrz wyciorem z gazy, stosując jako środek czyszczący spirytus pub2.gif rektyfikowany. Wycior aplikowałem przez otwór żarówki i nawet nieźle poszło. Niemniej jednak "po drodze" zdarzyła się głupia kolizja z betonowym śmietnikiem (w naprawdę wyjątkowo niesprzyjających okolicznościach atmosferycznych), gdzie stłuczeniu uległ klosz reflektora lewego. Jako że plastki reflektora przetrwał nienaruszony, a w zasobach garażowych leżały dwa refletorych Carello (w moim wozie Bosch) z urwanymi uchwytami, postanowiłem przeszczepić sam klosz. Wrzuciłem reflektor "dawcę" do piekarnika rozgrzanego do ok 90 stopni na niecałe dwie minuty (wyjąłem, kiedy jeszcze jego ciepłota pozwalała na utrzymanie go w dłoniach ), bez problemu oddzieliłem szkło od plastiku. Uszkodzony reflektor mechanicznie oczyściłem z resztek szkła i silikonu, spirytusem dokładnie wytarłem odbłyśnik, płynem do mycia szkła dokładnie wymyłem zdemontowany klosz z "dawcy" i ponownie skleiłem silikonem. Tu ważna uwaga estetyczna: do klejenia używajmy szarego silikonu (ja użyłem białego...), po klejeniu reflektor będzie wyglądał na oryginalny, a mój wygląda zbyt jasno po obwodzie, co jest irytujące...Ale do sedna: reflektor wyczyszczony gruntownie od środka po rozklejeniu daje zdecydowanie mocniejsze światło niż umyty wyciorem bez rozbierania, różnica jest wyraźna.

Od zdemontowania reflektora poprzez klejenie do zamontowania na samochód minęło może z 6 godzin, reflektor parował od wewnatrz może ze dwa dni, później parowanie ustało....

Pozdrawiam

Napisano

> tfardziel

> i co, nowa i stara umyta świecą tak samo?

Tak samo. Przed chwilą była próba. Żonka źle wytypowała nowy reflektor. Wskazała trzynastoletni jako nowy smile.gif

Jak się dokładnie przyjrzeć z bliska, to stare szkło nosi mikroślady piaskowania. No cóż, 13 lat zrobiło swoje.

Z odległości dwóch, trzech kroków, różnicy nie ma.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.