Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tydzien z Chryslerem 300C

Featured Replies

Napisano

Wiec tak sie zlozylo ze przez ostatni tydzien musialem jezdzic Chryslerem 300C. Zrobilem nim sporo mil po drogach Georgii i Tennessee. Takze w dosc trudnych warunkach (ulewny deszcz, sliskie drogi z lisciami). Nie bedzie zdjec bo samochod jest tak obrzydliwy, ze moglbym dostac bana za jego zdjecia. Jezeli jednak ktos jest odwazny, to nasz forumowy kolega zrobil (jak zwykle) bardzo przyzwoity (choc takze jak zwykle zdecydowanie za cukierkowy) test tego pojazdu w wersji "wagon":

http://www.autotesty.com.pl/articles.php?id=283

Ja akurat mam (jeszcze przez kilka godzin...) wersje sedan, ktora jest chyba jeszcze brzydsza.Do tego moja wersja wyposazona jest w antyczno-archaiczny silnik 3.5L V6 i jeszcze bardziej antyczno-archaiczny czterobiegowy automat. Trafil mi sie czarny, z czarna skora w srodku.

Stylistyka tego samochodu wzieta jest z stosu cegiel. Olbrzymia maska (pod ktora bez problemu miesci sie V10 od Vipera - wypuszczono niedawno taka wersje) a pod nia malenki 3.5V6 i wielkie, puste przestrzenie. Bagaznik olbrzymi. Wnetrze z niesamowita iloscia miejsca - zarowno z przodu jak i z tylu. Takze na glowe miejsca nie brakuje, co jest dosc nietypowe w nowoczesnych sedanach.

Jakosc wnetrza przerazajaco niska - skora w dotyku twarda i niemila, plastiki przerazajaco niskiej jakosci, a sam samochod wydaje sie jedna wielka podroba - na konsoli zegarek udajacy Breitlinga - tez skrzydelka, ale brak napisu. W srodku samochodu wstawki z plastiku niedokladnie pomalowanego na aluminium. Wskazniki z plastiku probujacego udawac stal. Do tego wszystko niedokladnie spasowane i z ostrymi brzegami. Horror.

Fotele olbrzymie, ale wyprofilowane jak lawka w parku - po 10 minutach jazdy zaczynami sie krecic i wiercic, a po 2 godzinach jazdy niezbedna sataje sie wizyta u masazysty. Wszelkie proby ustawienia fotela w taki sposob zeby bylo wygodniej skazane sa na niepowodzenie.

Silnik/skrzynia biegow - pomimo sporej masy samochodu, antycznej skrzyni i cherlawego, 250 KM silnika, samochod nie sprawia wrazenia ciezkiego. A wszystko dzieki moim zdaniem rewelacyjnemu oprogramowaniu silnika/skrzyni. Specjalnie testowalem go na pustej drodze by zrozumiec jak to sie udalo Chryslerowi - wiec nawet lekkie nacisniecie gazu powoduje pelne otwarcie przepustnicy, ale skrzynia zmienia biegi przy 2500 obrotow = mamy wrazenie ze lekko gazujemy a samochod sie zrywa. Jedyny problem - jazda na mokrym - kazdy start odbywa sie z piskiem i poslizgiem. Ale to chyba jedyny pozytyw jaki mozna napisac o tym zestawie napedowym. Reszta to nastepny horror - silnik sie dusi na wysokich obrotach, skrzynia jest idiotycznie zestopniowana - 3 krotkie biegi i bardzo dluga czworka - kazda proba przyspieszenia przy predkosciach autostradowych konczy sie 5000 obrotow i rykiem silnika na trojce. Na postoju samochod przechodza co kilka sekund dreszcze. Jazda z mala predkoscia w korku powoduje czkawke, co w polaczeniu z dreszczami daje niesamowity efekt.

ESP/ABS/TCS - inzynierowie Chryslera chyba chcieli pozwolic uzytkownikom na troszke przyjemnosci, bo wszystkie te systemy wlaczaja sie z opoznieniem - ABS pozwala na chwilowy poslizg, TCS takze pozwala na jakies pol sekundy mielenia kolami. Ale najsmieszniejszy jest ESP - w sytuacjach przypadkowych pozwala na lekkie zawiniecie "tylkiem" = mozna jechac jak na filmie. Ale... Ale na pustym, mokrym parkingu udalo mi sie doprowadzic ESP do czegos co mozna nazwac "szalenstwem" - zrobilem ostry zakret na mokrym z gazem do dechy, samochod poslusznie wpadl w poslizg tylnimi kolami, ESP pozwolil mi na jakies 45 stopnii poslizgu, poniewaz nie reagowal to podjalem dzialania ratunkowe - kontra itp. I jak juz udalo mi sie prawie wyprowadzic samochod z poslizgu to ESP sie wlaczyl, blokujac mi przednie kola i samodzielnie(?!) dajac gaz do dechy. Co spowodowalo kompletnie nie kontrolowany poslizg bokiem. Chwile pozniej ESP sie wylaczyl zostawiajac mnie sunacego bokiem. Wtedy przednie kola zlapaly przyczepnosc i wpadlem w poslizg w dryga strone. Kontra i ESP znowu wkroczyl do akcji uniemozliwiajac mi ustabilizowanie samochodu. Na szczescie w koncu stanalem, ale bylem mokry, bo koniec parkingu zblizal sie bardzo szybko... Powtorzylem to samo bez ESP i samochod zachowywal sie bardzo przywoicie - dalo sie piekie robic power-slides. Niestety na horyzoncie pojawilo sie "security" na sygnale i musialem szybko uciekac z parkingu smile.gif

Zuzycie paliwa - nie mierzylem dokladnie, ale sadzac z tego ile musialem tankowac to spore.

Podsumowujac - H O R R O R - brzydki, niebezpieczny, zle zrobiony z tanich materialow. Trzymac sie z daleka!

Napisano

Lexus to to nie jest, ale przesadzasz...

Napisano
  • Autor

> Lexus to to nie jest, ale przesadzasz...

Nie przesadzam smile.gif Nowe samochody GM i Forda sa ladnie wykonczone, z relatywnie nowoczesnymi szesciobiegowymi automatami i przyjemnymi, nowodzesnymi silnikami. Ale Chrysler nadal produkuje potworki ze zuzytych butelek po Coca Coli.

Napisano

Dobrze zauwazyles - nowe konstrukcje...

300C czy Magnum sa autami z pierwszej polowy lat 2000....

Napisano
  • Autor

> Dobrze zauwazyles - nowe konstrukcje...

> 300C czy Magnum sa autami z pierwszej polowy lat 2000....

Czyli powinienem nie zauwazac ich problemow bo na emerytow sie nie narzeka? Tak, to sa stare konstrukcje i to widac, slychac i czuc. Ale to zadno usprawiedliwienie. Chrysler ma nowy, w miare porzadny silnik, ma tez lepsze skrzynie biegow - nie ma przeszkod (poza kosztami) zeby zastosowac je w tym samochodzie. Takze jakosc wykonczenia wnetrza to cos co mozna poprawic (znowu problem kosztow). Nie sadze by zmienienie ordynarnego plastiku na mniej ordynarny bylo takie trudne.

Napisano

> Podsumowujac - H O R R O R - brzydki, niebezpieczny, zle zrobiony z tanich materialow. Trzymac sie

> z daleka!

po prostu Made in U.S.A hehe.gif

Napisano

zaraz, zaraz. ten 300C byl nowy? Chrysler to jeszcze robi?

Napisano

Po przeczytaniu pierwszych zdań odechciewa sie czytać dalej bo jedzie nienawiścia do samochodu na odległość....więc o jakimś subietkywnym "teście" można zapomnieć. Żenada

Napisano

(...)

> Nie bedzie zdjec bo samochod jest tak obrzydliwy, ze moglbym dostac bana (...)

To ja już wolę testy Oziego... czerwona.gif

Napisano
  • Autor

> Po przeczytaniu pierwszych zdań odechciewa sie czytać dalej bo jedzie nienawiścia do samochodu na

> odległość....więc o jakimś subietkywnym "teście" można zapomnieć. Żenada

Pewnie chodzilo Ci o "obiektywmy" test. Nie ma czegos takiego. Kazdy test jest subiektywny i zalezy od wielu czynnikow. Osoba ktora cale zycie spedzila za kierownica Tawriji by pewnie byla zachwycona tym Chryslerem, ale tez pewnie przez godzine a moze dwie.

Ja mam porownanie bo dosc czesto zdarza mi sie wypozyczac samochody i produkty Chryslera sa jak jeden maz beznadziejnie wykonczone. Ale to kwestia czasu - nowe pojazdy Chryslera sa projektowane przez inzynierow Fiata i mam nadzieje ze jakosc materialow wnetrza bedzie przynajmniej na Fiatowsko-Lanciowym poziomie (Chryslery w EU beda sprzedawane pod marka Lancia).

Napisano

Juz nie grzesz porownujac Chryslera do Fiata....

Widziales kiedys na zywo plastiki w Bravo/Punto?

Napisano
  • Autor

> Juz nie grzesz porownujac Chryslera do Fiata....

> Widziales kiedys na zywo plastiki w Bravo/Punto?

Mialem kiedys Brava - w porownaniu z Chryslerem byla bardzo porzadnie zrobiona.

Napisano

> Mialem kiedys Brava - w porownaniu z Chryslerem byla bardzo porzadnie zrobiona.

Tiaaa... ciekawe gdzie....

Napisano
  • Autor

> Tiaaa... ciekawe gdzie....

W Polsce. Kupilem nowa w 1996 roku - psula sie na potege. Ale plastiki miala zupelnie przyzwoicie spasowane, choc przerazliwie trzeszczace i z dosc kiepskiego plastiku.

Napisano

> Pewnie chodzilo Ci o "obiektywmy" test. Nie ma czegos takiego. Kazdy test jest subiektywny i zalezy

> od wielu czynnikow. Osoba ktora cale zycie spedzila za kierownica Tawriji by pewnie byla

> zachwycona tym Chryslerem, ale tez pewnie przez godzine a moze dwie.

OK ale chodzi o sposób wyrażania się. Może faktycznie ten 300C taki jest ale z Twoich słów równie dobrze można odnieś wrażenie że jesteś sflustrowany tym że wywaliłeś tyle kasy na Lexusa a wcale nie daje Ci on więcej frajdy od dużo tańszego Chryslera smile.gif

Dla porównania np OZI w swoich testach również czasami coś neguje bo coś mu sie nie podoba w danym samochodzie czy nawet nie podoba mu się cały samochód ale wyraża to w taki stonowany sposób, że czytając to idzie w to uwierzyc że faktycznie tak jest

Co do współpracy Fiata z Chryslerem... BIB

Fiatowi pewnie bardziej zależy nad zaistnieniem na rynku amerykańskim Alfy niż poprawianiem wyrobów Chryslera i odwrotnie, aczkolwiek miejmy nadzieję że obu firmom wyjdzie to na dobre.

Napisano

> Juz nie grzesz porownujac Chryslera do Fiata....

> Widziales kiedys na zywo plastiki w Bravo/Punto?

Jeśli mówisz o GrandePunto i NBravo to zgadzam się, że w GP jest tragedia, ale w NB jest całkiem przyjemnie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W Polsce. Kupilem nowa w 1996 roku - psula sie na potege.

Bo kupiłeś auto składane w PL, miałem taką mareę składaną w PL, została wymieniona na podstawie gwarancji/rękojmi/ugody* z dilerem po 31 lub 41 naprawach na wolną od wad mareę made in italy i generalnie jest ok.

* została zawarta ugoda na podstawie rękojmi, ale w książce gwarancyjnej wstemplowali wymianę gwarancyjną.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Chrysler nad Lexusami ma jedna, niewatpliwa przewage - daje sie wylaczyc ESP i mozna zamienic sie w krola dryftu na parkingu. Do tego samochod jest bardzo przewidywalny w poslizgach i wpada w nie nadzwyczaj latwo = mozna sie swietnie nim bawic. Jakby jeszcze mial HEMI to pewnie bylby to genialny samochd do szalenstw. Ale to wnetrze...

Napisano

> krola dryftu na parkingu.

króla czego ?? hmm.gif

Napisano

A ja uważam,że twoja opinia jest jak najbardziej trafna , koledzy którzy się wypowiadają

nie mieli pewnie okazji jeżdzić tym autem .......

wszystko co napisałeś to ( subiektywna ) prawda jak dla mnie to auto się nie nadaje do jazdy , jedyny plus o którym nie napisałeś ze zrozumiałych względów to to ,że bardzo dobrze tłumi nierówności na drodze , ale przy 20 calowych kołach i specyficznych oponach to zrozumiałe , ale już hamulce w stosunku do masy auta to porażka ,,,,,,,,

ja się zgadzam z Twoją opinią w 100%

Napisano

> Chrysler nad Lexusami ma jedna, niewatpliwa przewage - daje sie wylaczyc ESP i mozna zamienic sie w

> krola dryftu na parkingu. Do tego samochod jest bardzo przewidywalny w poslizgach i wpada w

> nie nadzwyczaj latwo = mozna sie swietnie nim bawic. Jakby jeszcze mial HEMI to pewnie bylby

> to genialny samochd do szalenstw. Ale to wnetrze...

Wnętrze jak wnętrze... są gorsze i lepsze. Ostatnio patrząc na nowości Dodge na 2011 rok widać, że chyba zrobili duży krok na przód...ale to tylko takie moja wrażenia patrząc na fotki - nie mam co jak niektórzy zdolności rozpoznawania miękiego i twardego plastiku ze zdjęć smile.gif

A swoja drogą nie wiesz czy Chrysler zamierza w modelu 300C robic jakiś lifting na 2011 rok?

Napisano

Przesadzasz......

To auto idealnie nadaje się na karawan....... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Złamałem się w końcu i mu kila zdjęć na pożegnanie zrobiłem:

dsc9776version2.jpg

dsc9777version2.jpg

dsc97781version2.jpg

dsc97791version2.jpg

Napisano
  • Autor

> Złamałem się w końcu i mu kila zdjęć na pożegnanie zrobiłem:

celowo zrobiłeś te zdjęcia maksymalnie szerokim kątem, żeby zniekształcić obraz auta i dopełnić tym bezsens swojego "testu"? smirk.gif

bo w rzeczywistości 300C wygląda znacznie lepiej smirk.gif

Chrysler-300C.jpg

Napisano

> celowo zrobiłeś te zdjęcia maksymalnie szerokim kątem, żeby zniekształcić obraz auta i dopełnić tym

> bezsens swojego "testu"?

> bo w rzeczywistości 300C wygląda znacznie lepiej

Z tymi lampami przednimi wygląda napewno ładniej. Ten któym jeździł Marek ma inne...ale nie wiem wsumie czy to jakieś przed liftowe czy jak hmm.gif

Napisano

> Z tymi lampami przednimi wygląda napewno ładniej. Ten któym jeździł Marek ma inne...ale nie wiem

> wsumie czy to jakieś przed liftowe czy jak

ale ja nie piszę o lampach, tylko o tym, że Marek celowo użył bardzo krótkiej ogniskowej i robił zdjęcia z bardzo małej odległości od samochodu, żeby go maksymalnie zniekształcić i 'obrzydzić' icon_rolleyes.gif

ja pokazałem tylko, o ile lepiej wygląda to auto, gdy je 'normalnie' sfotografować...

Napisano

> ale ja nie piszę o lampach, tylko o tym, że Marek celowo użył bardzo krótkiej ogniskowej i robił

> zdjęcia z bardzo małej odległości od samochodu, żeby go maksymalnie zniekształcić i

> 'obrzydzić'

Wiem wiem Marek nie byłby soba gdyby tego nie zrobił każdemu samochodowi made in USA wink.gif

A co do lamp to była tylko moja opinia i wsumie przy okazji pytanie kiedy zmieniono te lampy i czemu.

Napisano
  • Autor

> Wiem wiem Marek nie byłby soba gdyby tego nie zrobił każdemu samochodowi made in USA

I tu się mylisz smile.gif Uwielbiam Corvette i CTS-V. Lubię Mustanga (szczególnie w wersji 5.0L V8). Po prostu nie lubię brzydkich samochodów.

P.S. Te lampy to zależą od modelu - 300 w wersji Touring i Touring Plus ma tak jak na moich zdjęciach (i są to zwykłe halogeny), a 300S ma projekcyjne halogeny z opcją ksenonów i te inne lampy.

Napisano

> P.S. Te lampy to zależą od modelu - 300 w wersji Touring i Touring Plus ma tak jak na moich

> zdjęciach (i są to zwykłe halogeny), a 300S ma projekcyjne halogeny z opcją ksenonów i te inne

> lampy.

W wersji na europe chyba w ogole nie wystepuje "zwykle" lampy. mowa o kombi i sedan

PS co to jest 300S? sedan?

Napisano
  • Autor

> W wersji na europe chyba w ogole nie wystepuje "zwykle" lampy. mowa o kombi i sedan

> PS co to jest 300S? sedan?

W USA jest tylko sedan. Wagon byl sprzedawany jako Dodge Magnum, ale podobno Daimler nie zgodzil sie na kontynuacje jego sprzedazy w USA po rozstaniu sie z Chryslerem.

S to chyba wersja "Sport".

Napisano

pomijając plastikowe wnętrze to mi i tak podoba się to auto. fajną ma bryłę palacz.gifdrive.gif

jeżdziłem jeepem comanderem 3.7 V6... to dopiero byl kanapowóz który nie chciał jechać, a komputer wskazywał spalanie jakie mój mózg nie umiał przetrawić. silnik dusił się w tym aucie i nie chciał za bardzo jechać a skrzynia biegów nie wiedziała chyba co robi. a zatrzymać to coś?? wciskałem hamulec a ten jechał.... jechał.... i jechał.... ale za to krawężników nie czuł zeby.GIF

w środku.... maj plastik ys fantastyk zeby.GIF

Napisano

Skoro jechales najslabsza i najtansza wersja ktora jest totalnie nieporozumieniem to co sie dziwisz. Przejdz sie hemi to zobaczysz jak fajnie pracuje automat ok.gif

Co do hamulcy to proponuje przejchac sie sprawnym autem hehe.gif

Napisano

auto było sprawne hehe.gif przelatane kilka tys mil

a czy najtańsza to ja się nie znam. miało to to skórę, niedziałającą w Polsce navi :hahaha, kumpel kupił na handel i dosyć długo się z tym bujał zanim sprzedał. niestety z hemi nie miałem nigdy styczności ale domyślam się że jest bajka serduszka.gif

Napisano

> auto było sprawne przelatane kilka tys mil

Uklad hamulcowy dokladnie ten sam co w grand cherokee(WK/WH) w nim powiedzmy ze przyzwoicie hamuje wiec nadal twierdze ze te auto nie bylo sprawne hehe.gif

> a czy najtańsza to ja się nie znam. miało to to skórę, niedziałającą w Polsce navi :hahaha,

skoro z usa to czemu ma dzialac w europie navi icon_eek.gif

> kumpel

> kupił na handel i dosyć długo się z tym bujał zanim sprzedał.

pewnie zdrowo walone albo utopione wiec i problem ze sprzedaza....

> niestety z hemi nie miałem nigdy

> styczności ale domyślam się że jest bajka

jest cool.gif

Napisano

> Bardzo ładny. Jak jeszcze w środku będzie przyjemny, to może się nad jakimś SRT-8 zastanowię?

Wygląda na głęboki lifting obecnego modelu... Tylne światła podchodzą już pod Lancie.

Napisano

wyglada na lift a patrzac z boku przod wyglada jak w sebringu...

Genaralnie srednio bym powiedzial wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.