Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy jest sens pielęgnować alusy?

Featured Replies

Napisano

Dołączę do serii postów o alufelgach. zlosnik.gif

Tak się zastanawiam, czy jest sens smarować czymś alusy w celu ochrony powłoki lakierniczej? I tak nie dam rady wcisnąć głębiej ręki, bo tarcze przeszkadzają, a woski do psikania pewnie dłużej niż kilka dni się na feldze nie utrzymają. Sprayów do czyszczenia alusów nie używam, bo niektóre ponoć bardziej niszczą lakier niż brud. wink.gif

Dotychczas zawsze myłem co parę tygodni z węża + szampon lub na myjni i olewałem sprawę, ale że niedawno kupiłem nowe felgi i nie wiem jeszcze jak zniosą zimę to może powinienem je czymś wymazać? wink.gif

Napisano

Ja - kiedyś - smarowałem fele jakimś środkiem z teflonem (takim do lakieru - o ile się nie mylę - STP) - 2 razy w roku. Ładnie schodziły zażółcenia od pyłu z klocków i felgi się dużo łatwiej myło, bo warstwa teflonu swoje robiła.

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy jest sens smarować czymś alusy w celu ochrony powłoki lakierniczej?

O wszystko co nas otacza jest sens dbać zlosnik.gif, o felgi też. Zadbane, czyste i zabezpieczone dłużej będą cieszyły oko właściciela swoim ładnym wyglądem. Musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, czy środki poniesione na utrzymanie felg zrekompensuje zadowolenie z ich ładnego stanu.

Napisano

> Tak się zastanawiam, czy jest sens smarować czymś alusy w celu ochrony powłoki lakierniczej?

dla mnie nie ma to zupełnie sensu - zresztą przy myciu samochodu zawsze zapominam o umyciu kółek i jeżdzę na brudnych

jedyne porządne mycie robię dwa razy do roku przy okazji zmiany oponek - mocna chemia i szczotka plus woda

Napisano
  • Autor

> O wszystko co nas otacza jest sens dbać , o felgi też. Zadbane, czyste i zabezpieczone dłużej będą

> cieszyły oko właściciela swoim ładnym wyglądem. Musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie,

> czy środki poniesione na utrzymanie felg zrekompensuje zadowolenie z ich ładnego stanu.

OK, a jakieś konkrety?

Nie pytam, czy jest sens dbać, ani też czy jeździć z brudnymi. zlosnik.gif Bo myję i zwykle są czyste lub umiarkowanie czyste. zlosnik.gif

Pytam, czy jest sens czymś je smarować, skoro i tak bez zdejmowania nie da się ani perfekcyjnie umyć, ani niczym trwałym wysmarować. A robienie czegoś w aucie tylko wyłącznie dla wyglądu jest dla mnie bezsensem (no, może poza zakupem alusów, które głównie dla wyglądu wziąłem, ale w ten temat może się nie wgłębiajmy, bo wszystko zejdzie na złą drogę wink.gif ).

Napisano

zależy jakie alusy - ja mam felgi polerowane, pomalowane bezbarwnym z zewnątrz - należy je woskować podczas woskowania auta i nie można jeździć na nich gdy jest sól na drodze.

Napisano
  • Autor

> zależy jakie alusy - ja mam felgi polerowane, pomalowane bezbarwnym z zewnątrz - należy je woskować

> podczas woskowania auta i nie można jeździć na nich gdy jest sól na drodze.

Ja jak zawsze zdecydowałem się na klasykę i prostotę

Dodatkowym argumentem była łatwość umycia w zimie. No ale wcale tak łatwo się ich nie myje, bo ramiona z tyłu nie są gładkie, poza tym jak już napisałem tarcze i tak blokują dostęp do "środka" felgi, więc tam musiałbym albo czymś szperać, albo lać wodę pod ciśnieniem, co nigdy idealnie nie zlikwiduje brudu.

Napisano

> Ja jak zawsze zdecydowałem się na klasykę i prostotę

> Dodatkowym argumentem była łatwość umycia w zimie. No ale wcale tak łatwo się ich nie myje, bo

> ramiona z tyłu nie są gładkie, poza tym jak już napisałem tarcze i tak blokują dostęp do

> "środka" felgi, więc tam musiałbym albo czymś szperać, albo lać wodę pod ciśnieniem, co nigdy

> idealnie nie zlikwiduje brudu.

jak już stwierdzono jedyny sens alumow na aucie to jest efekt estetyczny i ja tą zasadę wyznaję - więc zawsze stawiam na najładniejsze modele smile.gif oczywiście w granicach rozsądku - robię dużo kilometrów, więc nie kupię 18tek, bo wolę komfort 16tek.

dsc0459c.jpg

Napisano

> Musisz sobie tylko odpowiedzieć na pytanie,

> czy środki poniesione na utrzymanie felg zrekompensuje zadowolenie z ich ładnego stanu.

i właśnie dlatego mam stalówki z ori kołpaxami , po co sobie dodawać roboty i bawić się w czyszczenie szczoteczką do zębów

Napisano

Ja o swoje alusy bardzo dbam....

Zawsze pielengnuję je.....

Karczerem na myjni bezdotykowej z mikroproszkiem hehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> i właśnie dlatego mam stalówki z ori kołpaxami , po co sobie dodawać roboty i bawić się w

> czyszczenie szczoteczką do zębów

Jak dla mnie nie ma różnicy. Czy to kołpaki, czy alusy trzeba oblać wodą z szamponem i pomachać parę razy zmiotką, której używam również do zgarniania śniegu z samochodu. Więc argument nie trafiony.

Poza tym 5-letnie alusy, jeśli nie miały większych kontaktów z dziurami ciągle wyglądają dobrze i są nieskorodowane, podczas gdy stalówki w tym wieku na ogół są mocno zeżarte. Właśnie mam takie leżące w piwnicy i zastanawiam się co z nimi zrobić...

W 3-letnim aucie, które niedawno sprzedałem stalówki też miałem dość mocno zeżarte (Magneti Marelli).

Dodatkowo, w Fiatach kołpaki są nie do zgubienia (przykręcane jedną ze śrub), kiedy w Fordzie sprawa nie jest już taka oczywista - zamiast siać byle gdzie kołpakami po 70zł/szt zdecydowałem się na alusy. zlosnik.gif

Napisano

Ja swoje smaruje takim preparatem

poorboys_wheel.jpg

ładniej wyglądają i dużo łatwiej jest je później umyć

Napisano
  • Autor

> Ja swoje smaruje takim preparatem

> ładniej wyglądają i dużo łatwiej jest je później umyć

Z ciekawości spytam, czy smarujesz całą felgę, czy też tylko to co widać?

I ile to się trzyma na feldze?

Napisano

> Z ciekawości spytam, czy smarujesz całą felgę, czy też tylko to co widać?

> I ile to się trzyma na feldze?

Smaruję tylko to co widać-u mnie jest to wyraźnie oddzielone o tej niewidocznej części, jak zdejmę koła, to posmaruję całe.

Ostatnio nakładałem ponad 2 miesiące temu (w tym czasie byłem w Polsce, sporo jeździłem po okolicy, jakieś 7kkm, tylko jedną warstwę-producent zaleca kilka warstw dla lepszego efektu i trwałości-i wczoraj spłukałem je myją ciśnieniową i cały syf ładnie spłynął, potem tylko przetarłem, jak resztę auta, rękawicą+wodą z delikatnym szamponem i są jak po nakładaniu.

Mój brat ma u siebie felgi z milionem szprych i u niego zawsze trzeba było szorować szczotką i używać mocnych środków, żeby je domyć, a teraz po zabezpieczeniu ich tym sealantem nie ma problemu. ok.gif

Napisano

> Uszczelniaczem?

syntetycznym woskiem grinser006.gif

Napisano

> Uszczelniaczem?

jest to marketingowe określenie na kosmetyki samochodowe, których zadaniem jest wypełnianie rys i ubytków lakieru czyli niejako uszczelnianie powłoki zewnętrznej.

Napisano

> Ja swoje smaruje takim preparatem

> ładniej wyglądają i dużo łatwiej jest je później umyć

Mam białe alu i sie rozglądam na przyszły seozn. Myśłąlem też nad czymś od Chemical Guys lub SMARTWAX - Rimwax. Nie masz porównania do nich ?

Napisano

> Mam białe alu i sie rozglądam na przyszły seozn. Myśłąlem też nad czymś od Chemical Guys lub

> SMARTWAX - Rimwax. Nie masz porównania do nich ?

niestety nie. Na razie mam porównanie do wosków, które nakałdałem na auto (wcześniej jechałem nimi też felgi) i ten sealant jest lepszy-trwalszy na felgach.

Napisano

No ja własnie teraz daje Collinite 845 i nie jest zle . Ale myslę, że tak jak u ciebie bedzie lepiej. A jak z wydajnością. Starczy na lata

Napisano

> No ja własnie teraz daje Collinite 845 i nie jest zle . Ale myslę, że tak jak u ciebie bedzie

> lepiej. A jak z wydajnością. Starczy na lata

jest wydajny, ja nakładałem raz, mój brat 2 razy (wszystko to felgi 18') i ubyło może z ćwierć opakowania. Jak jest ciepło, to robi się troszkę rzadki i łatwo nabrać za dużo na pad.

Mam wrażenie, że daje efekt "rozświetlenia", co u mnie akurat się przydaje, bo mam felgi są troszkę za małe, jak na auto (19' czy 20' wyglądają o wiele lepiej) i rozjaśnione+nabłyszczone opony optycznie powiększają koło. ok.gif

dsc0002cx.th.jpg

Napisano

Dominik nakładasz ręcznie czy padem?

Napisano

> Dominik nakładasz ręcznie czy padem?

padem. Niestety jeszcze nie miałem takich szlachetnych wosków, żeby je ręcznie nakładać oslabiony.gif może na wiosnę uda mi się zakupić coś z wyższej półki. food.gif

Napisano

> padem. Niestety jeszcze nie miałem takich szlachetnych wosków, żeby je ręcznie nakładać może na

> wiosnę uda mi się zakupić coś z wyższej półki.

co masz na myśli :jakis zymol czy swissvax,

widzę że mozna kolegów znaleść wszędzie zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> co masz na myśli :jakis zymol czy swissvax,

> widzę że mozna kolegów znaleść wszędzie

A koledzy też udzielają sie na kosmetykaaut ?

Napisano

> jest to marketingowe określenie na kosmetyki samochodowe, których zadaniem jest wypełnianie rys i

> ubytków lakieru czyli niejako uszczelnianie powłoki zewnętrznej.

Chyba że tak wink.gif Myślałem już, że zdjęcia się pomyliły wink.gif

Napisano

Mam pięć felg aluminiowych.

Dostałem je za darmo.

Są to typowe "trzynastki" od Poloneza.

Chciałbym je dać do renowacji.

Jaki jest przypuszczalny koszt takiej renowacji?

post-54103-14352510302132_thumb.jpeg

Napisano

> co masz na myśli :jakis zymol czy swissvax,

> widzę że mozna kolegów znaleść wszędzie

Ja myslalem o swissvax onyx albo mirage.

Moj brat ma auto w tym samym kolorze i kupimy na pol. Szybciej sie zuzyje i wtedy inny grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Mam pięć felg aluminiowych.

> Dostałem je za darmo.

> Są to typowe "trzynastki" od Poloneza.

> Chciałbym je dać do renowacji.

> Jaki jest przypuszczalny koszt takiej renowacji?

Jako że nikt nie odpowiada to powiem, że pytałem o renowację moich 16" stalowych i nikt w Krakowie nie chciał zejść poniżej 100 zł za sztukę. Niektórzy mówili, że minimum 150. Podejrzewam, że w przypadku alusów wyjdzie drożej.

Więc ostatecznie kupiłem nowe i do tego aluminiowe. Jak widać chodziło tylko o "szpan przed Ryśkiem" (akurat znam dwóch Ryśków i żadnemu z nich za diabła felgami nie zaimponuję, ale co tam - motywy zostały już obnażone).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.