Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ladowanie akumulatora

Featured Replies

Napisano

Witam.

Pozdrawiam wszystkich miłośników i właścicieli Uniaka. Mam pytanko. Kto z was spotkał się z takim problemem. Otóż w czasie jazdy lekko żarzy mi się lampka ładowania akumulatora. Sprawa dotyczy zapewne alternatora. W czasie zimowym jak załączy się ogrzewanie i tylną szybę to już masakra. Czytałem w necie że przyczyna może być w regulatorze napięcia, lub w tzw. dioda wzbudzenia a nawet mostek prostowniczy. Będę wdzięczny za wszystkie porady.Dziękuje.

Napisano

mogą to byc zuŻyte szczotki w alternatorze

Napisano

Zacznij od sprawdzenia woltomierzem napięcia na zaciskach akumulatora, przy uruchomionym silniku i kilku wariantach poboru prądu (np. wyłączone wszystko, włączone tylko światła mijania, włączone światła+dmuchawa+ogrzewanie tylnej szyby. Weź kogos do pomocy, niech w czasie pomiaru "przegazuje" silnik, a Ty sprawdzaj, jakie to daje efekty na woltomierzu.

Prawidłowe napięcie to 14,4 V, po włączeniu wszystkich odbiorników może spaść do około 14. Jeżeli jest dużo mniej lub dużo więcej, masz problem.

Napisano

> Witam.

> Pozdrawiam wszystkich miłośników i właścicieli Uniaka. Mam pytanko. Kto z was spotkał się z takim

> problemem. Otóż w czasie jazdy lekko żarzy mi się lampka ładowania akumulatora. Sprawa dotyczy

> zapewne alternatora. W czasie zimowym jak załączy się ogrzewanie i tylną szybę to już masakra.

> Czytałem w necie że przyczyna może być w regulatorze napięcia, lub w tzw. dioda wzbudzenia

> a nawet mostek prostowniczy. Będę wdzięczny za wszystkie porady.Dziękuje.

nie koniecznie szczotki sprawdź też pasek od alternatora może być wyślizgany u mnie przyczyną bardzo słabego ładowania był właśnie zjechany pasek

Napisano
  • Autor

Witam. Dziś dokonałem wymiany regulatora napięcia wraz z szczotkami. Na wolnych obrotach nadal brak ładowania. Może to być tz. dioda wzbudzenia lub jak pisze kolega marcinppp zajechany pasek kwalifikujący się do wymiany.

Napisano

Włącz bieg np.1 i zobacz czy czasem pasek ci się nie ślizga tz.(podnieś maskę i pociągnij za pasek) ja tak miałem i wystarczyło odpowiednio naciągnac i będzie waytogo.gif

Napisano

sprawdź w jakim stanie są klemy na aku ok.gif

mi ostatnio też nie ładowało aku i okazało się, że wymiana klemy + pomogła wink.gif

Napisano

> Witam. Dziś dokonałem wymiany regulatora napięcia wraz z szczotkami. Na wolnych obrotach nadal brak

> ładowania. Może to być tz. dioda wzbudzenia lub jak pisze kolega marcinppp zajechany pasek

> kwalifikujący się do wymiany.

Napisz coś więcej - co to znaczy "na wolnych obrotach nadal brak ładowania" ? Nie ładuje w ogóle czy tylko na wolnych obrotach ? Czy sprawdziłeś woltomierzem napięcie na akumulatorze, tak jak Ci mówiłem ? Czy sprawdziłeś organoleptycznie (przez nacisk palcem) napięcie paska klinowego ? To są dwie podstawowe czynności, które każdy normalny mechanik wykonuje na samym początku, zanim w ogóle pomyśli o wymianie szczotkotrzymacza.

Napisano

> normalny mechanik wykonuje na samym początku,

w tym przypadku normalny mechanik porówna jeszcze napięcie na akumulatorze z napięciem na alternatorze...

waytogo.gif

Napisano

> w tym przypadku normalny mechanik porówna jeszcze napięcie na akumulatorze z napięciem na

> alternatorze...

z tym paskiem sprawdź jeszcze czy wogóle jest możliwość jakiejś regulacji

Napisano
  • Autor

> Napisz coś więcej - co to znaczy "na wolnych obrotach nadal brak ładowania" ?

Witam. przed wymianą objawy były na zmianę tz. raz ładowanie było ,a raz nie na wolnych obrotach. Lekko żarzył na wysokich obrotach w czasie jazdy. Świecił w momencie załączenia ogrzewania tylnej szyby. Teraz po wymianie regulatora napięcia i szczotek świeci na wolnych obrotach a gaśnie przy wysokich obrotach (dodawanie gazu na luzie) jazda na niskim biegu. Żarzy w czasie jazdy. Sytuacja się powtarza w momencie załączenia ogrzewania tylnej szyby. Kontrola paska poprzez nacisk i moim zdaniem jest OK. Brak jak na razie kontroli woltomierzem napięcie akumulatora.

Napisano

Zacznij od woltomierza, to podstawa, żeby wiedzieć, co się dzieje.

Napisano

> któraś dioda w alternatorze jest do wymiany i masz takie objawy.

może to pomoże:

284509912-skanowanie0002.jpg

post-109606-14352510896095_thumb.jpg

Napisano

> może to pomoże:

Podstawowa sprawa to pomiar napięcia ładowania i sprawdzenie połączeń elektrycznych, w następnej kolejności wymontowanie i sprawdzenie alternatora.

Napisano

Według tego schematu to u mnie jest zwarcie diody wzbudzenia:P Bo generalnie kontrolka pali sie caly czas, z tym ze ładowanie mam bo jeżdże tak odkąd uniacza kupiłem. Jade 40km/h kontrolka pali się, jadę 100km/h kontrolka pali się. Natomiast jak stoję na włączonym na luzie i go przygazuje to tak przygasa.

Napisano

> może to pomoże:

szukałem tego dość długo zlosnik.gif

i pomyliłem usera ktory to wrzucał zlosnik.gif

możesz podesłac w większej rozdziałce?

Napisano

> szukałem tego dość długo

> i pomyliłem usera ktory to wrzucał

bo był jeszcze ktoś, kto to miał zeskanowane, tylko "prosto" (chyba rozerwał w tym celu książkę...) - ale nie wiem, kto to taki hmm.gif

> możesz podesłac w większej rozdziałce?

no nie bardzo - niestety zmniejszyłem oryginalny skan, który wrzuciłem icon_rolleyes.gif

edycja: coś znalazłem na twardym dysku - poszło na pocztę... może nie wszystko stracone hmm.gif

P.S. w profilu masz foto wnętrza swojego bolidu: "w popielniczce" masz woltomierz i ... ?

Napisano

> Witam.

> Pozdrawiam wszystkich miłośników i właścicieli Uniaka. Mam pytanko. Kto z was spotkał się z takim

> problemem. Otóż w czasie jazdy lekko żarzy mi się lampka ładowania akumulatora. Sprawa dotyczy

> zapewne alternatora. W czasie zimowym jak załączy się ogrzewanie i tylną szybę to już masakra.

> Czytałem w necie że przyczyna może być w regulatorze napięcia, lub w tzw. dioda wzbudzenia

> a nawet mostek prostowniczy. Będę wdzięczny za wszystkie porady.Dziękuje.

W Uno 1.0 z 1994 r. od niedawna mam dokladnie to samo. Generalnie po wkreceniu silnika na wysokie obroty na luzie i I biegu lampka gasnie, jak zejdzie z obrotow znowu sie zarzy. Zrobilem test polegajacy na odlaczeniu klemy z akulumatora przy wlaczonym silniku (obroty trzymane na poziomie troche wyzszym od jalowych) - samochod normalnie pracuje, nawet na wlaczonych dlugich swiatlach + wycieraczkach + ogrzewaniu tylniej szyby. Napiecie paska alternatora prawidlowe. Poki co wiec dalem sobie spokoj z dalszym doktoryzowaniem w sprawie - do tematu wroce jak sie cos dokumentnie wykasztani grinser006.gif

W najgorszym wypadu trzeba bedzie wyjac akumulator, naladowac do pelna i wtedy podjechac do jakiegos elektryka.

Jezeli mialbym zgadywac to podejrzewam ze padly jakies diody w alternatorze.

Napisano

No to tak jak ja wyżej opisałem smile.gif A akumulator mi ładuje normalnie bo wypiałem i patrzyłem i wszystko gra 270751858-jezyk.gif także dioda siada pewnie tak jak mowisz.

Napisano
  • Autor

a czy ktoś się orientuje ile kosztuje taka naprawa alternatora z wymianą diody ? Czy na razie można z tym jeździć i nie pakować się w koszta. Ładowanie mam bo objawy są takie jak w opisach powyżej u was.

Napisano

> a czy ktoś się orientuje ile kosztuje taka naprawa alternatora z wymianą diody ?

Zaytaj elektryka. Nie wiem, czy do Uno nie będzie najtaniej po prostu kupić na szrocie inny alternator za 100 zł

> Czy na razie można

> z tym jeździć i nie pakować się w koszta. Ładowanie mam bo objawy są takie jak w opisach

> powyżej u was.

Powtarzam po raz trzeci i więcej nie będę, bo zaczynam tracić cierpliwość: O TYM, JAKIE MASZ ŁADOWANIE I CZY W OGÓLE, PRZEKONASZ SIĘ, PODŁĄCZYWSZY DO AKUMULATORA WOLTOMIERZ. AMEN.

Napisano

ja za wymiane łozysk w wyjętym altku płaciłem jakis czas temu 50 zł...

Ale nawet jak masz zapłacić 100zł to lepiej reanimować swój niż kupić na szrocie inny... bo nie wiesz ile podziała...

a już najlepiej postarać sie zrobić samemu zlosnik.gif

Napisano

> W Uno 1.0 z 1994 r. od niedawna mam dokladnie to samo. Generalnie po wkreceniu silnika na wysokie

> obroty na luzie i I biegu lampka gasnie, jak zejdzie z obrotow znowu sie zarzy. Zrobilem test

> polegajacy na odlaczeniu klemy z akulumatora przy wlaczonym silniku (obroty trzymane na

> poziomie troche wyzszym od jalowych) - samochod normalnie pracuje, nawet na wlaczonych dlugich

> swiatlach + wycieraczkach + ogrzewaniu tylniej szyby. Napiecie paska alternatora prawidlowe.

> Poki co wiec dalem sobie spokoj z dalszym doktoryzowaniem w sprawie - do tematu wroce jak sie

> cos dokumentnie wykasztani

> W najgorszym wypadu trzeba bedzie wyjac akumulator, naladowac do pelna i wtedy podjechac do

> jakiegos elektryka.

> Jezeli mialbym zgadywac to podejrzewam ze padly jakies diody w alternatorze.

Nie powinno się odpinać klemy od akumulatora przy pracującym silniku.

Może to spowodować uszkodzenie diod w alternatorze.

Napisano

zależy jak ci się trafi. Na szrocie od 50 do 100 zł. Ja na allegro wylicytowałem za 1 zł i z przesyłką wyszedł mnie chyba 16 zł. Od roku działa bez zarzutu grinser006.gif Z używek możesz trafić na altek 45A, 55A, lub 65A.

Napisano

> Nie powinno się odpinać klemy od akumulatora przy pracującym silniku.

> Może to spowodować uszkodzenie diod w alternatorze.

możesz jaśniej ?? bo nie wiem czemu miałoby je uszkodzić ??

Napisano

w zeszlym roku w zime jak padl mi akumulator a nie mialem kabli to przyjechal kumpel, wziąlem jego akumulator, odpalilem auto wyjalem akumulator i wzadzilem swój zeby sie ładowł zlosnik.gif

Napisano

> możesz jaśniej ?? bo nie wiem czemu miałoby je uszkodzić ??

Wysokie napięcie z cewki zapłonowej powoduje uszkodzenie półprzewodnika.

Napisano

> Wysokie napięcie z cewki zapłonowej powoduje uszkodzenie półprzewodnika.

Nie z cewki WN, po prostu w samym alternatorze nie obciążonym akumulatorem powstają przepięcia.

Diody prostownicze w alternatorze są w sumie raczej odporne, znacznie bardziej narażona jest na uszkodzenie elektronika wtrysku i inne komputery (w bardziej zaawansowanych niż Uno pojazdach)

Napisano

ciekawe, ciekawe koledzy piszecie rzeczy...

jakie przepięcia itp ??

Napisano

> Nie z cewki WN, po prostu w samym alternatorze nie obciążonym akumulatorem powstają przepięcia.

> Diody prostownicze w alternatorze są w sumie raczej odporne, znacznie bardziej narażona jest na

> uszkodzenie elektronika wtrysku i inne komputery (w bardziej zaawansowanych niż Uno pojazdach)

Alternator jest obciążony instalacją elektryczną i ma regulator napięcia, a przepięcia pochodzą z instalacji zapłonowej i mogą uszkodzić półprzewodniki.

Napisano

pisz dalej, ciekawi mnie ta teoria, serio serio

Napisano

> pisz dalej, ciekawi mnie ta teoria, serio serio

Witam,

Oj nieładnie, należy Koledze Piotrkowi123 wyjaśnić, że błędnie w tym przypadku interpretuje zjawiska występowania przepięć. Widać, że masz wiedzę i nie chcesz się z nią w prosty sposób podzielić.

Napisano

> Alternator jest obciążony instalacją elektryczną i ma regulator napięcia, a przepięcia pochodzą z

> instalacji zapłonowej i mogą uszkodzić półprzewodniki.

Witam,

Tu jest ciekawa dyskusja poparta wzorami, schematami:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic930376.html

Dodam tylko, że po odłączeniu alternatora nic do niego nie dociera od strony instalacji samochodowej.

Napisano

> Alternator jest obciążony instalacją elektryczną i ma regulator napięcia,

Właśnie. Podpowiem tylko, że jest to regulator impulsowy współpracujący z indukcyjnością cewki wzbudzenia. Resztę doczytaj w wątku na Elektrodzie, do którego dał link Mikomir.

> a przepięcia pochodzą z instalacji zapłonowej

Nie.

Napisano

> Dodam tylko, że po odłączeniu alternatora nic do niego nie dociera od strony instalacji

> samochodowej.

Mówiliśmy o odłączeniu akumulatora, przy pracującym alternatorze połączonym z resztą instalacji. Czyli pozbawiamy układ "wygładzacza" przebiegu.

Napisano

> Mówiliśmy o odłączeniu akumulatora, ... <

Przepraszam ma Kolega rację ok.gif.

Aby uzupełnić temat wrzucę tylko przebieg napięcia wyjściowego z alternatora. Jest to przebieg wyjściowy prostownika 6-cio pulsowego.

284519109-alternator2.JPG

post-115567-14352510952622_thumb.jpg

Napisano

wiedzę mam szczątkową, i dlatego ciekawił mnie fakt przepięć itp po odpięciu akkumlatora, wiem że działa on w układzie jako taki chyba kondensator... czyli nieco stabilizuje napięcie... ale czy tak jest tez jak jest na full naładowany, co by symulowało jego całkowity brak??

Napisano

> wiedzę mam szczątkową, i dlatego ciekawił mnie fakt przepięć itp.... <

Generalnie są różne metody eliminacji przepięć. Aby sprowadzić dyskusję na właściwe tory należałoby analizować konkretny(e) schemat(y) instalacji samochodowej.

Dla przykładu podam,że np. są elementy energoelektroniczne - diody transil, które energię przepięcia wytracają "na sobie" będąc podłączonym do masy.

Akumulator jest najbardziej elementem stabilizującym w przypadku gwałtownych i dużych "udarów" prądowych w instalacji.

Napisano

Prawdopodobnie padła Ci jedna dioda wzbudzenia. Tak więc regulacja prądu wzbudzenia działa teraz przez 2 pozostałe. Weź miernik napięcia (dowolny multimetr, może być z tesco za 15zł) i zmierz napięcie ładowania na włączonym silniku i włączonych światłach mijania. Jak napięcie będzie wynosić 14, 2V +/- 0,2V to wszystko jest ok i nie musisz się tym specjalnie przejmować. Jedynie efekt wizualny będzie tak jak opisujesz - czyli żarząca się lampka. Poza tym ładowanie będzie prawidłowe. Podobny przypadek miałem niegdyś w FSO i tak jeździłem wiele lat bez żadnych skutków ujemnych.

Pozdrawiam!

Napisano

Tak jak pisze kolega TunoM obstawiam na diode wzbudzenia.

To samo robiłem w seicento 900 wink.gif Objawy takie same ;p

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> Prawdopodobnie padła Ci jedna dioda wzbudzenia. Tak więc regulacja prądu wzbudzenia działa teraz

> przez 2 pozostałe. Weź miernik napięcia (dowolny multimetr, może być z tesco za 15zł) i zmierz

> napięcie ładowania na włączonym silniku i włączonych światłach mijania. Jak napięcie będzie

> wynosić 14, 2V +/- 0,2V to wszystko jest ok i nie musisz się tym specjalnie przejmować.

> Jedynie efekt wizualny będzie tak jak opisujesz - czyli żarząca się lampka. Poza tym ładowanie

> będzie prawidłowe. Podobny przypadek miałem niegdyś w FSO i tak jeździłem wiele lat bez

> żadnych skutków ujemnych.

> Pozdrawiam!

Z ciekawosci podjechalem do elektryka na zmierzenie sprawnosci ladowania / akumulatora. Na wydruku z pomiaru wyszło :

- ładowanie - 100%

- sprawność akumulatora - 70%

Tak, ze przynajmniej w moim przypadku nie ma sensu z tym nic robic. Napewno warto zrobic taki pomiar przed wpedzaniem sie w niepotrzebne wydatki ok.gif

Napisano

> A takie pomiary ile cię kosztowały kolego?

Ja zapłaciłem 10 PLN; sam test trwa doslownie moment.

Przypuszczam, ze za tyle samo mozna kupic miernik i samemu cos tam sobie pomierzyc jednak tu przynajmniej mamy wieksza pewnosc co do fachowosci pomiaru.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.