Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kręcenie liczników. Jakie podejście mają koncerny ?

Featured Replies

Napisano

Od dłuższego czasu, zastanawiam się nad tym, dlaczego koncerny samochodowe nie walczą z nieuczciwymi sprzedawcami, którzy kręcą liczniki. To przecież ewidentnie działa na niekorzyść konkretnej marki, przy częstych usterkach.

Macie może jakiś artykuł na ten temat, gdzie wypowiadają się koncerny ?

Napisano

> Od dłuższego czasu, zastanawiam się nad tym, dlaczego koncerny samochodowe nie walczą z

> nieuczciwymi sprzedawcami, którzy kręcą liczniki. To przecież ewidentnie działa na niekorzyść

> konkretnej marki, przy częstych usterkach.

> Macie może jakiś artykuł na ten temat, gdzie wypowiadają się koncerny ?

a po co mają walczyć hmm.gif - prokuratura jest od tego

Dobre auto jeździ do ASO ma potwierdzony przebieg ,pieczątki i sprawność techniczną

Napisano
  • Autor

> a po co mają walczyć - prokuratura jest od tego

> Dobre auto jeździ do ASO ma potwierdzony przebieg ,pieczątki i sprawność techniczną

Kupujący, który kupuje auto z przebiegiem 150kkm (realny ~400kkm) zacznie się mu to auto psuć, to będzie rozpowiadał, że ten model się cholernie psuje.

Napisano

> Od dłuższego czasu, zastanawiam się nad tym, dlaczego koncerny samochodowe nie walczą z

> nieuczciwymi sprzedawcami, którzy kręcą liczniki. To przecież ewidentnie działa na niekorzyść

> konkretnej marki, przy częstych usterkach.

Z jednej strony na niekorzysć, z drugiej na korzyść i może to właśnie korzysci przeważaja nad stratami.

Pomyśl sobie.

Ludzie nie wierzą rynkowi, wiedzą, że większość liczników jest skręcona i ciężko na podstawie przebiegu ocenić stan pojazdu, więc w koncu, po namysłach, nie chcąc ryzykować wtopienia kasy w szrota, idą do banku, biora kredyt na lata i kupują auto z salonu.

Gdyby rynek był bardziej pewny i uczciwy, być moze zadowoliliby się kilkuletnią używką.

Napisano

> Kupujący, który kupuje auto z przebiegiem 150kkm (realny ~400kkm) zacznie się mu to auto psuć, to

> będzie rozpowiadał, że ten model się cholernie psuje.

dlatego auto z udokumentowanym przebiegiem wskazane zlosnik.gif

Takie przebiegi to albo poflotowce osiągają albo wyjątkowo intensywnie exploatowane pojazdy. Zazwyczaj w żywotności (5-6 lat) danego modelu te 150 tyś km się zrobi i opinii się nie popsuje zlosnik.gif

Napisano

> Kupujący, który kupuje auto z przebiegiem 150kkm (realny ~400kkm) zacznie się mu to auto psuć, to

> będzie rozpowiadał, że ten model się cholernie psuje.

Ale koncerny nic nie mają ze sprzedaży używanych aut, dane auto już się zwróciło jak było kupowane nowe.

Napisano

> Od dłuższego czasu, zastanawiam się nad tym, dlaczego koncerny samochodowe nie walczą z

> nieuczciwymi sprzedawcami, którzy kręcą liczniki. To przecież ewidentnie działa na niekorzyść

> konkretnej marki, przy częstych usterkach.

> Macie może jakiś artykuł na ten temat, gdzie wypowiadają się koncerny ?

wydaje mi sie,ze jesli koncern produkuje auta na caly swiat to malo go obchodzi ze gdzies tam w niespelna 40-milionowym kraju jest przyzwolenie na zlodziejstwo.i tak wiekszosc produkcji idzie na normalne rynki zbytu ok.gif

Napisano

> a po co mają walczyć - prokuratura jest od tego

> Dobre auto jeździ do ASO ma potwierdzony przebieg ,pieczątki i sprawność techniczną

A w dodatku ludzie cofają liczniki miedzy przeglądami - zeby aso potwierdzilo nie realny przebieg grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> dlatego auto z udokumentowanym przebiegiem wskazane

> Takie przebiegi to albo poflotowce osiągają albo wyjątkowo intensywnie exploatowane pojazdy.

> Zazwyczaj w żywotności (5-6 lat) danego modelu te 150 tyś km się zrobi i opinii się nie

> popsuje

Mam rok (od listopada 2009) samochód używam go prywatnie i przez ten okres zrobiłem 70kkm.

Fakt, większość aut z tym przebiegiem to auta poflotowe. Ale nei wszystkie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ale koncerny nic nie mają ze sprzedaży używanych aut, dane auto już się zwróciło jak było kupowane

> nowe.

Tylko gro z nich będzie uważało, że konkretna marka się psuje i tego nie kupi drugi raz. Ja teraz kupuje samochody używane, ale chciałbym za jakiś czas kupić auto z salonu, nowe. Gdybym patrzył na przebiegi jak większość osób, to bym nigdy samochodu nie miał, chociaż z teraźniejszym oplem lepiej trafić nei mogłem

Napisano

Koncernom to "wisi". To korzystny dla nich problem kupujacego auto.

Chce mieć pewne auto? Niech kupi w serwisie autoryzowanym nowe! I sprzedaż rośnie...

Napisano

Sporo nastukałeś jak na jazdy prywatne...

Ja w prawie 6 lat zrobiłem 86kkm i pewnie jak by to chciał sprzedać to by mi nie uwierzyli..

Krawiec

Napisano

> Kupujący, który kupuje auto z przebiegiem 150kkm (realny ~400kkm) zacznie się mu to auto psuć, to

> będzie rozpowiadał, że ten model się cholernie psuje.

Jak ktoś ocenia stan auta na podstawie licznika, to niech mu sie psuje hehe.gif Będzie częściej jeździł do serwisu i kupowa części, a o to też chodzi grinser006.gif

Napisano

> Jak ktoś ocenia stan auta na podstawie licznika, to niech mu sie psuje Będzie częściej jeździł do

> serwisu i kupowa części, a o to też chodzi

Jak ktoś kupuje używkę, to raczej mało prawdopodobne aby jeździł do serwisu, bo serwis kosztuje. Np wymiana rozrządu 600 zł w serwisiem u mechanika 300, a u kolegi w garażu 150 zł- ceny przykładowe

Napisano

> Kupujący, który kupuje auto z przebiegiem 150kkm (realny ~400kkm) zacznie się mu to auto psuć, to

> będzie rozpowiadał, że ten model się cholernie psuje.

Tylko, że wszyscy kręcą, więc nie ma się czym przejmować.

Napisano

> Jak ktoś kupuje używkę, to raczej mało prawdopodobne aby jeździł do serwisu, bo serwis kosztuje.

Ale ten, co mu ja sprzedał kupił nówkę i będzie jeździł do serwisu. Jak się nie odwrócisz, to dupa zawsze z tyłu ok.gifgrinser006.gif

Jak by ktoś chciał, żeby nie było kręcenia liczników, to by nie było! Tak samo jak by nie było pirackich Windows, gier i fotoszopów. Ale jakoś sie nie chce biglaugh.gifrotfl.gif

Napisano

> Tylko gro z nich będzie uważało, że konkretna marka się psuje i tego nie kupi drugi raz.

Ale wszystkie marki na rynku są kręcone, więc psują się jednakowo :-)

Nie ma tak, że "kręci się tylko fauweje a fiatixów już nie*", więc statystycznie jest równo :-)

* bo to świętokradztwo by było.

Napisano

> Ludzie nie wierzą rynkowi, wiedzą, że większość liczników jest skręcona i ciężko na podstawie

> przebiegu ocenić stan pojazdu, więc w koncu, po namysłach, nie chcąc ryzykować wtopienia kasy

> w szrota, idą do banku, biora kredyt na lata i kupują auto z salonu.

> Gdyby rynek był bardziej pewny i uczciwy, być moze zadowoliliby się kilkuletnią używką.

Hmmm...

W ubiegłym roku sprzedano ~300 000 szt nowych samochodów.

Używanych w tym samym czasie ~1 000 000.

Gdyby zdjąć ze sprzedaży nowych aut auta sprzedawane B2B to do rąk prywatnych trafiło ze 150 000 nowych aut góra...

Trochę słaba ta Twoja teoria...

Napisano

> Ale koncerny nic nie mają ze sprzedaży używanych aut, dane auto już się zwróciło jak było kupowane

> nowe.

I jestem tego samego zdania. Koncerny interesuje sprzedaż NOWYCH aut i g... co się dzieje ze starymi po gwarancji...

Napisano

> I jestem tego samego zdania. Koncerny interesuje sprzedaż NOWYCH aut i g... co się dzieje ze

> starymi po gwarancji...

Nie do końca.

Firmy, a ludzie też zaczynają patrzeć także np na wartości rezydualne - koncerny to dostrzegają i podejmują pewne działania, mające na celu poprawę RV - to też nakręca sprzedaż, bo "panie, rozumisz pan, ale u nasz najmni na wartości traco, więc masz pan wbrew pozorom najtani!"

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.