Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lacetti htb bagażnik

Featured Replies

Napisano

Czy w Lacetti hatchback wejdzie wozek spacerówka-parasolka w poprzek ? Jaka jest szerokość bagażnika ?

Pzdr

Napisano

> Czy w Lacetti hatchback wejdzie wozek spacerówka-parasolka w poprzek ? Jaka jest szerokość

> bagażnika ?

Zależy od spacerówki - mi w Astrze wchodziła, więc i w Lacetti powinna smile.gif

W sedanie Lacetti w poprzek wchdozą duże sanki zlosnik.gif

Napisano

> Czy w Lacetti hatchback wejdzie wozek spacerówka-parasolka

U mnie w kombi wchodzi taki na szerokość. Ale 10 cm dłuższy po złożeniu już mógłby nie wejść.

Napisano
  • Autor

W kombii otwór jest szerszy chyba. Mi teraz w Rezzo tez wchodzi bez problemu. Chyba będe musiał pomierzyc.

Pzdr

Napisano

> Mi teraz w Rezzo tez wchodzi bez problemu.

Zmieniasz Rezzo na Lacetti htb ?

Napisano
  • Autor

Nie wiem, zastanawiam sie nad zmianą. Potrzebuje na rok czegos nowszego i mniej palącego. Nie oplaca mi sie zakładac gazu do Rezzo wole cos nowszego. W sumie jeżdze tylko po miescie także może byc coś mniejszego, przemęcze się. Mysle o Lacetti, Clio Grandtour, nawet Dacii smile.gif

Pzdr

> Zmieniasz Rezzo na Lacetti htb ?

Napisano

> Potrzebuje na rok

Patrząc na rynek aut używanych nie chciałoby mi się szukać auta na rok.

Ten rynek to dno i metr mułu.

Napisano

Jezeli uwazasz ,ze lacetti malo spali to musze cie rozczarowac.

Napisano

Co do HB i jego bagażnik... jest również mizerny -chyba 270 litrów - to słabo(nawet na segment B), będziesz musiał główkować z wózkami, ja miałem w fieście 260l i uważałem go za symboliczny, chociaż jak wózek rozkładałem, to przy pewnej wprawie i tam się mieścił. Jednak nie ma co się tak za każdym razem ścierać i bawić w tetrisa przy wrzucaniu bagaży... jak już to bierz kombi, albo sedana.

Napisano

> Co do HB i jego bagażnik... jest również mizerny -chyba 270 litrów - to słabo(nawet na segment B),

> będziesz musiał główkować z wózkami, ja miałem w fieście 260l i uważałem go za symboliczny,

> chociaż jak wózek rozkładałem, to przy pewnej wprawie i tam się mieścił. Jednak nie ma co się

> tak za każdym razem ścierać i bawić w tetrisa przy wrzucaniu bagaży... jak już to bierz kombi,

> albo sedana.

Ten bagażnik zapewne jest większy. Po prostu jego pojemność jest liczona inną metodą.

Napisano
  • Autor

Wiem ile pali bo miałem kilka Daewoo.

> Jezeli uwazasz ,ze lacetti malo spali to musze cie rozczarowac.

Napisano

> Wiem ile pali bo miałem kilka Daewoo.

Więc wydaje mi się, że zmiana na rok to nie warta skórka za wyprawkę.

Cała operacja - sprzedaż jednego, zakup drugiego trochę trwa i trochę kosztuje, po zakupie musisz trochę drobiazgów zwykle zrobić - przerejestrować, zmienić rozrząd, wymienić olej itp.

No chyba, że rezzo się sypie/wymaga dużego przeglądu, to może mieć sens kupienie czegoś po przeglądzie i z lpg.

Sam mam podobny dylemat - aktualnie u mnie rezzo spadło do roli drugiego auta. Sensu to wiele nie ma, bo 2.0 lubi sobie łyknąć (13-15 l lpg w mieście to standard), ale z drugiej strony wiem co mam i wiem, że nie jest to przystanek z Rzeszy. Niby też myślałem o lacetti htb, ale trzeba by sprzedać jedno, kupić drugie, a oszczędności z całej operacji odległe - bo takie lacetti spali te 10 l lpg, więc jeżdżąc jako drugie auto ok. 5-7 kkm rocznie, to ta oszczędność powalająca nie będzie - 3l/100 km, to 30 l na 1000 km, czyli w rok będzie to całe 210 l, licząc nawet po 3 zł/litr to 630 zł. Chyba mi się nie chce, szczególnie że na operację zakup/sprzedaż raczej wydam więcej.

Napisano

>bo takie lacetti spali te 10 l lpg,

Nie za bardzo to widzę, patrząc na zużycie, jakie podajesz dla Rezzo i mając w pamięci to, co ja uzyskuje swoim wynalazkiem.

W tej sytuacji podane przez Ciebie potencjalne oszczędności na paliwie, będą jeszcze mniejsze.

Napisano
  • Autor

Narazie sie zastanawiam. Moze zaloze LPG do Rezzo. Sam nie wiem. W sumie Rezzo ma 80 tys przebiegu. Teraz musze zrobic troche rzeczy - przepustnica, amortyzatory, hamulce. Moze macie racje, że lepiej troche zainwestowac i byc pewnym.

Pzdr

> Więc wydaje mi się, że zmiana na rok to nie warta skórka za wyprawkę.

> Cała operacja - sprzedaż jednego, zakup drugiego trochę trwa i trochę kosztuje, po zakupie musisz

> trochę drobiazgów zwykle zrobić - przerejestrować, zmienić rozrząd, wymienić olej itp.

> No chyba, że rezzo się sypie/wymaga dużego przeglądu, to może mieć sens kupienie czegoś po

> przeglądzie i z lpg.

> Sam mam podobny dylemat - aktualnie u mnie rezzo spadło do roli drugiego auta. Sensu to wiele nie

> ma, bo 2.0 lubi sobie łyknąć (13-15 l lpg w mieście to standard), ale z drugiej strony wiem co

> mam i wiem, że nie jest to przystanek z Rzeszy. Niby też myślałem o lacetti htb, ale trzeba by

> sprzedać jedno, kupić drugie, a oszczędności z całej operacji odległe - bo takie lacetti spali

> te 10 l lpg, więc jeżdżąc jako drugie auto ok. 5-7 kkm rocznie, to ta oszczędność powalająca

> nie będzie - 3l/100 km, to 30 l na 1000 km, czyli w rok będzie to całe 210 l, licząc nawet po

> 3 zł/litr to 630 zł. Chyba mi się nie chce, szczególnie że na operację zakup/sprzedaż raczej

> wydam więcej.

Napisano

> Ten bagażnik zapewne jest większy. Po prostu jego pojemność jest liczona inną metodą.

Dokładnie ma 275l (po rozłożeniu 1045litrów). Mam też HB w rodzinie to widzę jaki jest "duży". Tu zdjęcie (warto spojrzeć na górną krawędź).

lacetti_s08.jpg

Napisano

> W sumie Rezzo ma 80 tys przebiegu.

> Teraz musze zrobic troche rzeczy - przepustnica, amortyzatory, hamulce.

Amortyzatory przy 80 kkm ??

Moje ma 135 i amortyzatory fabryczne.

Jeśli to jest realne 80 kkm, to IMHO zmiana totalnie nie ma sensu.

Napisano
  • Autor

Wyrwało mocowanie stabilizatora dlatego musze wymienic a nie da sie pospawac. Przebieg realny.

Pzdr

> Amortyzatory przy 80 kkm ??

> Moje ma 135 i amortyzatory fabryczne.

> Jeśli to jest realne 80 kkm, to IMHO zmiana totalnie nie ma sensu.

Napisano

> Wyrwało mocowanie stabilizatora

U mnie pospawali.

> Przebieg realny.

To nad czym się zastanawiasz ??

W takim przypadku zmieniłbym ewentualnie na nówkę, ale mając auto z 80 kkm przebiegu i szukając coś w podobnym rozmiarze i cenie, masz znikome szanse znaleźć coś lepszego. Zapakowałbym LPG i jeździł.

Napisano
  • Autor

Panowie jakie instalacje lpg macie w swoich Chevroletach ? Ostatni samochód na lpg miałem 5 lat temu i nie wiem co się teraz zakłada a czego unikać ?

Pzdr

Napisano

Brc + wytryski keihin. Pytaj norasa on w temacie lpg w rezzo jest dobry.

Napisano

> Panowie jakie instalacje lpg macie w swoich Chevroletach ?

Ja, po roku walki z partactwem gazowników, doszedłem do zestawu stag 300 + zavoli + valtek typ 34. Ale niekoniecznie to polecam, aktualnie poszedłbym w BRC, a co do szczegółów zaufałbym właścicielowi tego serwisu. Co prawda nie jesteś z Krakowa, ale zadzwonić i zapytać, co on by zaproponował, nie szkodzi, przecież przez telefon nie wiadomo, że nie jesteś z Krakowa.

Staga bym już nie chciał - nie mam zacięcia do samodzielnego dłubania w instalacji. Choć jeśli byłby gazownik z doświadczeniem w stagu a nie miałbym zaufanego człowieka z BRC, staga bym rozważył.

Natomiast omijałbym szerokim łukiem gazowników, którzy zaproponowaliby:

- wtryski typu stary valtek lub jego klony, magic jet, czy inną taniość,

- reduktor Tomassetto, a jak już by padła propozycja nieśmiertelnej Alaski, to natychmiast opuściłbym zakład.

Napisano
  • Autor

Trochę poczytałem i też wstępnie myślałem nad Stagiem i BRC z przewagą dla BRC.

Pzdr

> Ja, po roku walki z partactwem gazowników, doszedłem do zestawu stag 300 + zavoli + valtek typ 34.

> Ale niekoniecznie to polecam, aktualnie poszedłbym w BRC, a co do szczegółów zaufałbym

> właścicielowi tego serwisu. Co prawda nie jesteś z Krakowa, ale zadzwonić i zapytać, co on by

> zaproponował, nie szkodzi, przecież przez telefon nie wiadomo, że nie jesteś z Krakowa.

> Staga bym już nie chciał - nie mam zacięcia do samodzielnego dłubania w instalacji. Choć jeśli

> byłby gazownik z doświadczeniem w stagu a nie miałbym zaufanego człowieka z BRC, staga bym

> rozważył.

> Natomiast omijałbym szerokim łukiem gazowników, którzy zaproponowaliby:

> - wtryski typu stary valtek lub jego klony, magic jet, czy inną taniość,

> - reduktor Tomassetto, a jak już by padła propozycja nieśmiertelnej Alaski, to natychmiast

> opuściłbym zakład.

Napisano

Ja mam właśnie staga 300 plus, nieśmiertelną alaskę i inną taniość - osobne wtryski magic jet, życzę, by każdemu instalacja chodziła tak sprawie, niezauważalnie i bezawaryjnie jak mi smile.gif

Napisano

> Ja mam właśnie staga 300 plus, nieśmiertelną alaskę i inną taniość - osobne wtryski magic jet,

> życzę, by każdemu instalacja chodziła tak sprawie, niezauważalnie i bezawaryjnie jak mi

Przez pierwsze 20kkm waytogo.gif

Napisano

Może i przez pierwsze 20 tysięcy, ale co później? Zabrudzony wtryskiwacz warty 53 zł polskie? Uważam, że zakładając gaz do daewoo wartego 3-5 razy tyle ile instalacja, szczytem burżujstwa jest wsadzanie czegoś, co kosztuje 3500zł i jest dostosowane do silnika o mocy 200km. Dobrze zamontowana instalacja za 2500zł u specjalisty od staga będzie chodziła tak samo dobrze.

Napisano

> Oszczędzisz parę setek a potem bujaj się ze szmelcem

U mnie wystarczyło na prawie 60 kkm - potem regeneracja za 100 zł i zobaczymy co dalej

Napisano

> Może i przez pierwsze 20 tysięcy, ale co później? Zabrudzony wtryskiwacz warty 53 zł polskie?

Młody stażem na forum jesteś i mojej historii pewnie nie znasz.

Pewnie też nie słyszałeś stwierdzenia Sibui'a o świętych obcowaniu, a szczególnie obcowaniu z najważniejszym, ale i najdroższym świętym - świętym spokoju.

Więc w skrócie - do użytkowanego przeze mnie Rezzo pewna krakowska firma (oby upadła jak najszybciej, mimo że kilka instalacji II generacji założyła świetnie) zamontowała tą najwspanialszą z konfiguracji - Stag, alaska, czewony valtek.

No i się zaczęło - check i spalanie 18/100. No w tym układzie instalacja mi jest potrzebna jak rybie rower, bo jak się bardzo zepnę, to zużycie 9l benzyny na 100 zrobię.

No więc chłopaki zmieniły wtryski na żółte valteki - ale za drugim razem, za pierwszą wizytą stwierdzili że wyregulują.

Każda wizyta to problemy w robocie (trzeba wyjść w czasie pracy), przebijanie się przez zakorkowane królewskie stołeczne miasto, generalnie min. 2-3 godziny w tyłek.

Na tych żółtych waldemarach pojechałem nad morze - na austriackich i chorwackich autostradach okazało się, że licznikowe 140-150 to maksymalne możliwości tej instalacji, a spalanie przy tych prędkościach obija się o 15/100.

No to kolejna wizyta w cudownej firmie i opr, że wyczytałem że ten reduktor to do 90 KM. W międzyczasie kilkukrotnie pali się bezpiecznik od instalacji. Dobra, zostawić auto, zmienią. Zmienili - na KME silver, dalej kupa.

No to zaczynam dzwonić i pisać do AC - wysłali mnie do innej krakowskiej firmy, układ że graty wymienią za darmo, ale za robotę zapłacę. Okazało się że reduktor (to KME) poprzedni fachowcy dali spieprzony, dodatkowo źle go podłączyli. Poprawili, ale wzięli za to worek złota. Oczywiście kolejny dzień bez auta. Czas jakiś działało to jako tako - choć paliło dużo, ale kolejny serwis popatrzył w mapę, ale stwierdził, że po kimś poprawiał nie będzie, potem check. Trafiłem do kolejnego serwisu - u mnie pod robotą. Okazało się strzałem w 10, p. Burda ogarnął instalację, zestroił i zaczęło to chodzić jak pan Bóg przykazał. 2 x było czyszczenie i regeneracja waldemarów, potem poszły waldemary typ 34 i jak na razie jest OK.

Jakbym na początku zapłacił 500 zł więcej za BRC, to w sumie byłoby znacznie taniej. Tak więc ze świętych, święty spokój jest chyba najważniejszy.

Napisano

Też absolutnie uważam, że spokój jest najważniejszy. Dla tego nie jeżdżę autem "markowym" tylko daewoo, znaczy chevroletem. Nie wiem w czym te BRC jest o tyle lepsze. Jeżdżę czasami ze znajomym który ma sekwencję za prawie 4000zł i po przebiegu na gazie 35k też zaczęły wtryski szwankować, ja zrobiłem bardzo niewiele - 10k kilometrów, uważam, że nie mam co wychwalać, ale nie musiałem ani razu serwisować dodatkowo auta, prędkość maksymalna na lpg jest taka sama jak na benzynie, żadna dziwna kontrolka silnika się nie świeci. Jak montowałem to nie chciałem się zgodzić na alaske bo poczytałem o tych spadkach ciśnienia, jednak właściciel uświadomił mnie, że w jego aucie z silnikiem 1.6 chodzi ten reduktor od 6 lat i nie mam słuchać oszołomów...

Napisano

W takim razie pogadamy jak zrobisz z 30 kkm na tej instalacji waytogo.gif Ja mówię o 75 kkm bezdotykowej jazdy autem z instalacja brc zeby.GIF

Napisano

Pewnie, nie znam dnia ani godziny smile.gif Nie jestem osobą która chwali coś tylko dla tego że to ma, jak się spieprzy to zaraz napiszę co o danej części tej instalacji myślę.

Napisano

> Nie wiem w czym te BRC jest o tyle lepsze.

Np. w tym, że u mnie po 50kkm przejechanych na tej instalacji na przeglądzie diagnosta nie mógł uwierzyć, że auto pracuje na LPG, bo wyniki analizy spalin były "za dobre" biglaugh.gif

Kolejną zaletą jest gwarancja ogólnopolska, a nie tylko tego serwisu, który montował. Do tego 2 lata bez limitu km, inne mają zwykle ograniczenie do 50kkm (jak ktoś dużo jeździ to zrobi i 100kkm w te 2 lata)

No i fakt, że tutaj mniej zależy od "fantazji" tzw. fachowca, bo jest gotowy kit, który trzeba po prostu zamontować wg. instrukcji (co i tak niektórych tzw. fachowców przerasta).

Gdyby zbudować porównywalnej klasy (komponenety) instalację opartą na Stagu zapłacimy tyle samo co za BRC (do silnika 4-cyl.)

Jeśli będę montował do Epiki to chyba też dopłacę 1000zł (niestety różnica w cenie w przypadku silnika 6-cyl. jest już spora) do BRC. A do wyboru mam KME na MagicJetach za 3000 zł lub BRC P&G za 4000 zł hmm.gif

Napisano

> Np. w tym, że u mnie po 50kkm przejechanych

u mnie na BRC 90kkm i wymieniane tylko filtry ok.gif

instalacja montowana w salonie czyli od nowosci zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.