Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stuki w zawieszeniu - jak rozróżnić 'co to'

Featured Replies

Napisano

Da się jakoś rozróżnić 'dźwiękowo' przyczyny stuków w zawieszeniu?

Konkretnie chodzi mi o różnice między łącznikiem stabilizatora a gumami drążków kierowniczych?

Coś mi zaczyna powoli pukać - na prostej, małych nierównościach. Coś jak trzeszczenie/lekkie stukanie.

Łączniki wymienię sam, gumy oddam do mechanika, zastanawiam się czy da się to samemu zdiagnozować hmm.gif

Amortyzatory i wahacze to raczej nie są...

Samochód Getz, przebieg ~160k km - ale to chyba bez znaczenia wink.gif

Napisano

Samemu raczej ciężko no chyba ze wjedziesz na kanał i sam posprawdzasz. Jedz na SKP tam za 20zł Pan rozwieje Twoje wątpliwości.

Napisano
  • Autor

> Samemu raczej ciężko no chyba ze wjedziesz na kanał i sam posprawdzasz. Jedz na SKP tam za 20zł Pan

> rozwieje Twoje wątpliwości.

Pojadę do mojego mechanika i powie mi za darmo zlosnik.gif tylko, zastanawiam się jak nie marnować swojego i jego czasu jeśli można to jakoś rozpoznać samemu

Napisano

> Konkretnie chodzi mi o różnice między łącznikiem stabilizatora a gumami drążków kierowniczych?

Na łączniki są 2 sposoby.

1 - złapać za reling i bujać autem. Jak stuka, to łącznik. Ale chyba nie masz relingu - możesz bujać za drzwi.

2 - przejechać przez próg zwalniający. Przejeżdżasz dwoma kołami na raz, prosto i drugi raz pod kątem, czyli najpierw jedno koło, potem drugie - jeśli stuka w tej drugiej konfiguracji, to łącznik.

Napisano

> Da się jakoś rozróżnić 'dźwiękowo' przyczyny stuków w zawieszeniu?

> Konkretnie chodzi mi o różnice między łącznikiem stabilizatora a gumami drążków kierowniczych?

> Coś mi zaczyna powoli pukać - na prostej, małych nierównościach. Coś jak trzeszczenie/lekkie

> stukanie.

> Łączniki wymienię sam, gumy oddam do mechanika, zastanawiam się czy da się to samemu zdiagnozować

> Amortyzatory i wahacze to raczej nie są...

> Samochód Getz, przebieg ~160k km - ale to chyba bez znaczenia

Drążki kierownicze nie mają gum, zazwyczaj mają wymienne końcówki.

Co do ustalenia co stuka to najlepiej wziąć jakiegoś mocnego chłopa do pomocy, wjechać na kanał, wleźć pod samochód, chwycić podejrzaną końcówkę w garść, ale tak żeby dotykać jednocześnie i obudowy i sworznia. Teraz osiłek niech buja samochodem na boki, za reling lub za krawędź dachu. Jeśli jest luz, to dłonią , przez dotyk, momentalnie się go wyczuje.

Wyłącznie na ucho, to trzeba znać ten konkretny model auta i jego typowe stuki.

Napisano

> tylko, zastanawiam się jak nie marnować swojego i

> jego czasu jeśli można to jakoś rozpoznać samemu

Niestety będzie ciężko i to wtedy będzie raczej marnowanie swojego czasu. Pojedz do SKP chyba, że mechanik ma szarpak to wtedy wyjdzie wszystko.

Napisano

> Na łączniki są 2 sposoby.

> 1 - złapać za reling i bujać autem. Jak stuka, to łącznik. Ale chyba nie masz relingu - możesz

> bujać za drzwi.

> 2 - przejechać przez próg zwalniający. Przejeżdżasz dwoma kołami na raz, prosto i drugi raz pod

> kątem, czyli najpierw jedno koło, potem drugie - jeśli stuka w tej drugiej konfiguracji, to

> łącznik.

Czyli co jak by nie stukało to łącznik biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Drążki kierownicze nie mają gum, zazwyczaj mają wymienne końcówki.

Łączniki wymieniałem jakieś pół roku temu. Są sprzedawane w całości. Operacja na 15min bez fachowej wiedzy.

Z gumami nie chcę się bawić bo trzeba wpakować się poda auto (nie mam gdzie) i mieć specjalny klucz pod kątem (kiepski dostęp). Sama robota to 10min na stronę.

> Wyłącznie na ucho, to trzeba znać ten konkretny model auta i jego typowe stuki.

Tu jest ciężko, bo poprzednim razem kiedy byłem przekonany o gumach, mechanik powiedział, że to drążki i szkoda mnie kasować na $ skoro mogę to samemu zrobić wink.gif

W przeciągu ostatnich 60k km gumy (30zł/szt) wymieniałem chyba z 3 razy, oryginalne drążki wytrzymały ~150k km.

Amortyzatory zmieniałem przy 100-120k km na KYB więc jeszcze powinny działać. Poza tym, auto się nie buja.

Wahacze... mogą być bo są jeszcze oryginalne, ale czuję, że to chyba nie to wink.gif

Generalnie najpewniejsza opcja, to taka, że źle (za mocno, za słabo) dokręciłem łączniki i albo się poluzowały, albo za szybko zużyły.

Napisano

> Generalnie najpewniejsza opcja, to taka, że źle (za mocno, za słabo) dokręciłem łączniki i albo się

> poluzowały, albo za szybko zużyły.

Albo dokręciłeś na aucie wiszącym na podnośniku.

Napisano
  • Autor

> Albo dokręciłeś na aucie wiszącym na podnośniku.

i co się wówczas dzieje? hmm.gif

Nie ukrywam, że najprawdopodobniej tak było. Efektem -zaraz po zmianie- było lekkie puknięcie przy skręcaniu (nie za każdym razem ale często), założyłem, że 'tak ma być' i 'może się ułoży' zlosnik.gif

Napisano

> i co się wówczas dzieje?

Jeżeli dokręca się na aucie stojącym - wówczas elementy gumowe są w położeniu "zerowym" - czyli odkształcają się podobnie w pełnym zakresie pracy zawieszenia - raz w jedną, raz w drugą stronę. Skręcenie na wiszącym aucie powoduje to, że dla gum położenie zerowe to skrajne dolne położenie koła - czyli przy pracy zawieszenia guma jest już cały czas naciągnięta - nawet w momencie, gdy auto stoi na równej powierzchni.

Napisano

> Jeżeli dokręca się na aucie stojącym - wówczas elementy gumowe są w położeniu "zerowym" - czyli

> odkształcają się podobnie w pełnym zakresie pracy zawieszenia - raz w jedną, raz w drugą

> stronę. Skręcenie na wiszącym aucie powoduje to, że dla gum położenie zerowe to skrajne dolne

> położenie koła - czyli przy pracy zawieszenia guma jest już cały czas naciągnięta - nawet w

> momencie, gdy auto stoi na równej powierzchni.

Ale jak dokręcić inaczej niż na wiszącym jeśli nie ma do tego dostępu jak auto stoi?

Napisano

> Samemu raczej ciężko no chyba ze wjedziesz na kanał i sam posprawdzasz. Jedz na SKP tam za 20zł Pan

> rozwieje Twoje wątpliwości.

A dowodu rej. to on nie może zabrać jeśli okaże się, że jest totalna lipa i wszystko do wymiany?

Napisano

> Ale jak dokręcić inaczej niż na wiszącym jeśli nie ma do tego dostępu jak auto stoi?

W każdym aucie do elementów zawieszenia, pracujących góra/dół, jest dostęp z kanału, gdy samochód stoi na kołach.

Napisano

> A dowodu rej. to on nie może zabrać jeśli okaże się, że jest totalna lipa i wszystko do wymiany?

Diagnosta to nie policjant i nie może w takim przypadku zabrać dowodu.

Napisano

> Diagnosta to nie policjant i nie może w takim przypadku zabrać dowodu.

Zanim zaczniesz pisać głupoty polecam się zapoznać: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2003 r.)

§ 12. 1. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest pozytywny, uprawniony diagnosta zgodnie z art. 82 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku pojazdu niezarejestrowanego wystawia zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego.

2. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i jeżeli:

1) stwierdzone usterki nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub środowiska, zamieszcza się je w zaświadczeniu z badania technicznego i informuje właściciela pojazdu o konieczności wykonania badania technicznego pojazdu po usunięciu usterek;

2) stwierdzone usterki stwarzają bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego lub środowiska lub gdy cechy identyfikacyjne pojazdu są niezgodne z danymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, w zaświadczeniu z badania technicznego dokonuje się wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr...".

3. W przypadkach określonych w ust. 2 pkt 2 zatrzymuje się dowód rejestracyjny i w terminie trzech dni przesyła się go do właściwego organu rejestrującego, który go wystawił, wraz z kopią zaświadczenia.

Napisano

> W każdym aucie do elementów zawieszenia, pracujących góra/dół, jest dostęp z kanału, gdy samochód

> stoi na kołach.

OK, z kanału, nie wziąłem go pod uwagę - nie wiem sam czemu.

Napisano

> Zanim zaczniesz pisać głupoty polecam się zapoznać: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia

> 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów

> oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2003 r.)

> § 12. 1. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest pozytywny, uprawniony diagnosta zgodnie z

> art. 82 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku

> pojazdu niezarejestrowanego wystawia zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego.

> 2. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia

> zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i jeżeli:

> 1) stwierdzone usterki nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego

> lub środowiska, zamieszcza się je w zaświadczeniu z badania technicznego i informuje

> właściciela pojazdu o konieczności wykonania badania technicznego pojazdu po usunięciu

> usterek;

> 2) stwierdzone usterki stwarzają bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego lub

> środowiska lub gdy cechy identyfikacyjne pojazdu są niezgodne z danymi w dowodzie

> rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, w zaświadczeniu z badania technicznego

> dokonuje się wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr...".

> 3. W przypadkach określonych w ust. 2 pkt 2 zatrzymuje się dowód rejestracyjny i w terminie trzech

> dni przesyła się go do właściwego organu rejestrującego, który go wystawił, wraz z kopią

> zaświadczenia.

No to niezły kibel. Planowałem podjechać na stację, niech mi powiedzą co jest do wymiany, bo coś stuka. Na pewno sworzeń jest rozwalony na maxa, ale czy coś jeszcze. Ewentualnie jak pojadę to powiem, że nie zabrałem DR ze sobą i już...

Napisano

> Zanim zaczniesz pisać głupoty polecam się zapoznać: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia

> 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów

> oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2003 r.)

> § 12. 1. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest pozytywny, uprawniony diagnosta zgodnie z

> art. 82 ustawy zamieszcza odpowiedni wpis w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, a w przypadku

> pojazdu niezarejestrowanego wystawia zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego.

> 2. W przypadku gdy wynik badania technicznego jest negatywny, uprawniony diagnosta wystawia

> zaświadczenie o negatywnym wyniku badania technicznego i jeżeli:

> 1) stwierdzone usterki nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego

> lub środowiska, zamieszcza się je w zaświadczeniu z badania technicznego i informuje

> właściciela pojazdu o konieczności wykonania badania technicznego pojazdu po usunięciu

> usterek;

> 2) stwierdzone usterki stwarzają bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego lub

> środowiska lub gdy cechy identyfikacyjne pojazdu są niezgodne z danymi w dowodzie

> rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, w zaświadczeniu z badania technicznego

> dokonuje się wpisu "zatrzymano dowód rejestracyjny nr...".

> 3. W przypadkach określonych w ust. 2 pkt 2 zatrzymuje się dowód rejestracyjny i w terminie trzech

> dni przesyła się go do właściwego organu rejestrującego, który go wystawił, wraz z kopią

> zaświadczenia.

Czytałeś uważnie wątek? Oczywistym jest, że podczas badania technicznego, diagnosta ma prawo zatrzymać dowód, ale tu była mowa o zwykłym podjechaniu na sprawdzenie. Dowód może zostać w domu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.