Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeszcze w kwestii korków

Featured Replies

Napisano

> Daje 3 raz linka do artykulu w ktorym policja wypowiada sie ze mozna:

> Wszyscy sie zmiescimy

z 2008 roku .......

Napisano

> z 2008 roku .......

To w zasadzie bez znaczenia, bo przepisy odnośnie poruszania się motocyklami jakoś szczególnie się nie zmieniły.

Trochę uprzejmości ze strony kierowców aut, wyrozumiałość dla nich ze strony motocyklistów oraz rozsądne podejście do kwestii omijania lub przeciskania się w korku i problemu nie ma.

Ja osobiście nie lubię się pchać tam gdzie mnie nie chcą...

Napisano
  • Autor

> Trochę uprzejmości ze strony kierowców aut, wyrozumiałość dla nich ze strony motocyklistów oraz

> rozsądne podejście do kwestii omijania lub przeciskania się w korku i problemu nie ma.

I tego się właśnie trzymam. Nie chce mi ułatwić przejazdu-trudno, obowiązku nie ma. Nie teraz to za chwilę i tak pojadę dalej.

  • 2 miesiące później...
Napisano

> od zeszłej soboty w Krakowie jest taka akcja:

> miejsca wystarczy dla wszystkich na stronie są też wypowiedzi policji

I jeszcze jeden stary artykuł z "Gazety Prawnej" na ten temat. Na podstawie tego artykuły, był krótki tekst na portalu wp.pl. Nie pamiętam, czy był już tu linkowany... ale tym razem interpretacja jest taka, że w korku należy pokornie stać wink.gif

Quote:

Dziennik Gazeta Prawna 108/2011 [dodatek: Gazeta Prawna] z dnia 06.06.2011 (str. 10)

Motocyklista również musi stać w korku

- Motocykliści nie wiedzą, że łamią przepisy, omijając samochody w korku

- Tak mogą robić tylko rowerzyści, ale z prawej strony innych pojazdów

- Policja karze kierujących motocyklami dopiero, gdy dojdzie do wypadku

Nie można na jednym pasie ruchu jechać w tym samym kierunku obok siebie. Tak jednak się dzieje przez krótką chwilę, gdy motocyklista omija samochody jadące lub stojące w korkach. Bywa, że motocykliści omijają lub wyprzedzają cały sznur samochodów, jadąc raz jednym, a za chwilę drugim pasem ruchu. Mimo iż taka praktyka jest powszechna i powoduje, że motocykliści szybciej przejeżdżają przez zakorkowane ulice, to stanowi naruszenie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

Nieznajomość prawa

- Taka praktyka motocyklistów jest niedopuszczalna - mówi Dariusz Mazur ze Szkoły Jazdy w Chojnowie w województwie dolnośląskim. Tłumaczy, że motocykliści, tak jak kierujący innymi pojazdami, muszą stosować się do przepisów.

- Jeżeli są trzy pasy ruchu i wszystkie są zajęte, to motocyklista powinien stać za samochodami, a nie przejeżdżać między nimi - dodaje.

Prawo o ruchu drogowym zabrania jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu. Z tym, że art. 33 ust. 3, który o tym mówi, dotyczy motorowerów i rowerów.

Ministerstwo Infrastruktury także wskazuje, że motocykliści nie mogą przejeżdżać obok stojących lub wolno jadących samochodów. Resort wskazuje, że od niedawna jest pewien wyjątek od tej zasady, ale dotyczy on wyłącznie rowerzystów.

- Przepisy ustawy z 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (Dz.U. nr 92, poz. 530) wprowadziły możliwość wyprzedzania powoli jadących pojazdów z ich prawej strony jedynie przez kierującego rowerem - zaznacza Jakub Dąbrowski z Ministerstwa Infrastruktury.

Dodaje, że przepisy nakładają na wszystkich uczestników ruchu obowiązek zachowania ostrożności, unikania wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego albo ruch ten utrudnić.

Jeden pas, jeden pojazd

Zakaz przejeżdżania przez motocyklistów obok pojazdów wynika także z innych przepisów, na które wskazują eksperci. Jednym z nich jest definicja pasa ruchu. Wynika z niej, że jest on przeznaczony do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych. Nie ma w niej mowy o pojazdach jednośladowych.

Profesor Ryszard Stefański, ekspert od przepisów ruchu drogowego z Uczelni Łazarskiego, wskazuje jednak, że z definicji tej wynika także zakaz jazdy po jednym pasie pojazdów wielośladowych i jednośladowych obok siebie.

- To przemawia za poglądem, że jazda motocyklistów obok pojazdów wielośladowych narusza przepisy ruchu drogowego - mówi prof. Stefański.

Eksperci wskazują na kolejne przepisy, z których wynika, że motocykliści naruszają prawo, wjeżdżając między inne pojazdy.

- Motocykliści nie powinni jechać, a właściwie przeciskać się pomiędzy rzędami samochodów po tzw. linii segregacyjnej dla dwóch pasów ruchu. Naruszają w ten sposób art. 16 ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym - mówi Adam Jasiński, konsultant ds. koordynacji instytucjonalnej w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Tłumaczy, że w takim przypadku część motocykla znajduje się na jednym pasie, a druga część na drugim.

Wspomniany przepis określa, że kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

Problem z ubezpieczeniem

Przepisy nie są więc po stronie motocyklistów, którzy przeciskają się obok samochodów. Przekonał się o tym jeden z czytelników "Dziennika Gazety Prawnej", który omijał stojący w korku samochód. Zderzył się z pojazdem, który włączał się do ruchu przed omijanym przez motocyklistę pojazdem. Włączający się do ruchu przyznał się do winy, ale firma ubezpieczeniowa nie chce motocykliście wpłacić odszkodowania z OC sprawcy zdarzenia. Twierdzi, że to motocyklista był winien.

- Każda szkoda z udziałem motocykla jest rozpatrywana indywidualnie. Zakład ubezpieczeń w trakcie likwidacji szkody zbiera wszelkie informacje mające wpływ na ustalenie odpowiedzialności, w tym: oświadczenia uczestników i świadków, informacje z policji, wyroki sądów, analizuje miejsce zdarzenia, sposób uszkodzenia pojazdów itp. W sprawach skomplikowanych istnieje możliwość powołania niezależnego rzeczoznawcy - mówi Agnieszka Rosa z PZU. Tłumaczy, że np. w przypadku gdy motocyklista wyprzedza inne pojazdy, to bierze się pod uwagę, czy nie złamał przy tym przepisów.

Zgodnie z prawem przy wyprzedzaniu kierowca m.in. musi upewnić się, czy ma odpowiednią widoczność i dostatecznie dużo miejsca, aby podczas manewru nie utrudniać ruchu innym pojazdom. Ma także obowiązek zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu. Ustawa wskazuje, że wspomniany bezpieczny odstęp powinien wynosić jeden metr przy wyprzedzaniu roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych.

Profesor Ryszard Stefański wskazuje, że ten wymóg nie mówi jednak o sytuacji, gdy wyprzedzającym jest kierujący pojazdem jednośladowym.

- Ten bezpieczny odstęp za każdym razem powinien oscylować w granicach tego parametru, bowiem w dostatecznym stopniu chroni kierującego motocyklem przed negatywnym oddziaływaniem pojazdu wyprzedzanego - mówi Ryszard Stefański.

Motocykliści nie są jednak karani za przeciskanie się między samochodami. Policjanci przymykają oczy na taką praktykę, dopóki nie dojdzie do wypadku.

Przymrużone oko policji

Dariusz Podleś z Biura Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji twierdzi, że problem polega na tym, że w przypadku motocykli następuje tzw. wielość manewrów, które wynikają z sytuacji na drodze.

- Raz dokonują zmiany pasa ruchu, a innym razem omijają stojący pojazd lub wyprzedzają samochody. Dlatego w każdej sytuacji, gdy dojdzie do wypadku, policja ustala, jaki manewr w danym momencie wykonywał motocyklista i czy złamał przy tym przepisy - mówi Dariusz Podleś z Biura Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji.

Tłumaczy, że jeżeli w trakcie zderzenia z innym pojazdem motocyklista zmieniał pas ruchu, to powinien odpowiednio wcześniej zasygnalizować kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu.

Motocykliści zazwyczaj tego nie robią, gdyż zmiany pasa ruchu dokonują błyskawicznie (jadą slalomem) i nie zawracają sobie głowy włączeniem kierunkowskazów.


I jeszcze statystyka dołączona do tego artykułu...

285268675-GPstatystyka.jpg

post-37709-14352513913923_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> I jeszcze jeden stary artykuł z "Gazety Prawnej" na ten temat.

Ostatnio była nowela przepisów i owszem, jazda w korku który się toczy jest teraz "nielegalna" smirk.gif Określili w końcu ile pojazdów może znajdować się na jednym pasie ruchu, a to uniemożliwiło nam legalne przejeżdżanie pomiędzy samochodami w ruchu. Stojące można objeżdżać pod warunkiem nie przekraczania linii ciągłej i zachowując bezpieczny odstęp.

Napisano

> I jeszcze jeden stary artykuł z "Gazety Prawnej" na ten temat. Na podstawie tego artykuły, był

> krótki tekst na portalu wp.pl. Nie pamiętam, czy był już tu linkowany... ale tym razem

> interpretacja jest taka, że w korku należy pokornie stać

O ile z pewnymi tezami mogę się zgodzić, to z innymi nie.

Stanie w korku, a wyprzedzanie to są dwa różne pojęcia no i mam wrażenie, że ten artykuł próbuje udowodnić postawioną tezę.

Napisano

> Ostatnio była nowela przepisów i owszem, jazda w korku który się toczy jest teraz "nielegalna"

> Określili w końcu ile pojazdów może znajdować się na jednym pasie ruchu, a to uniemożliwiło

> nam legalne przejeżdżanie pomiędzy samochodami w ruchu. Stojące można objeżdżać pod warunkiem

> nie przekraczania linii ciągłej i zachowując bezpieczny odstęp.

Jeśli chodzi o motocykle, to chyba nic nowego się nie pojawiło. Ostatnie zmiany dotyczyły głównie rowerów.

To raczej interpretacja dotychczasowych przepisów niż coś, co wynika ze zmiany ustawy. I chyba wcale tak nie ma, że kiedyś było to dozwolone a teraz nie... Bo konkretnie, który przepis dotyczący motocykli się zmienił?

Napisano

> Ostatnio była nowela przepisów i owszem, jazda w korku który się toczy jest teraz "nielegalna"

Nic się nie zmieniło...

no chyba, że przyjąć interpretację z gazety prawnej że do motocykli stosuje się przepisy dotyczące rowerów... Ja jestem za, chętnie bym sobie czasem ścieżką rowerową pociął... tym bardziej, że nie ma na nich ograniczeń prędkości.

Napisano
  • Autor

> Jeśli chodzi o motocykle, to chyba nic nowego się nie pojawiło. Ostatnie zmiany dotyczyły głównie

> rowerów.

> To raczej interpretacja dotychczasowych przepisów niż coś, co wynika ze zmiany ustawy. I chyba

> wcale tak nie ma, że kiedyś było to dozwolone a teraz nie... Bo konkretnie, który przepis

> dotyczący motocykli się zmienił?

Wcześniej nie było określone ile pojazdów może poruszać się jednym pasem ruchu obok siebie. Teraz już jest zapis mówiący o jednym pojeździe. Wcześniej zachowując bezpieczną odległość (nie było mowy o np. 1 metrze) mogliśmy objeżdżać inne pojazdy w ruchu. Teraz już tylko stojące. O zmianach dla rowerów było najgłośniej po prostu.

Napisano
  • Autor

> Nic się nie zmieniło...

> no chyba, że przyjąć interpretację z gazety prawnej że do motocykli stosuje się przepisy dotyczące

> rowerów... Ja jestem za, chętnie bym sobie czasem ścieżką rowerową pociął... tym bardziej, że

> nie ma na nich ograniczeń prędkości.

Ja tam ostatnio korzystałem jak kałuże u mnie na wsi były po podnóżki.

Napisano

> O ile z pewnymi tezami mogę się zgodzić, to z innymi nie.

> Stanie w korku, a wyprzedzanie to są dwa różne pojęcia no i mam wrażenie, że ten artykuł próbuje

> udowodnić postawioną tezę.

Też mi się tak wydaje. Dodatkowo takie stwierdzenia eksperta, szczerze mówiąc, do mnie nie przemawiają.

Quote:

Zakaz przejeżdżania przez motocyklistów obok pojazdów wynika także z innych przepisów, na które wskazują eksperci. Jednym z nich jest definicja pasa ruchu. Wynika z niej, że jest on przeznaczony do ruchu
jednego rzędu pojazdów wielośladowych
. Nie ma w niej mowy o
pojazdach jednośladowych
.

Profesor Ryszard Stefański, ekspert od przepisów ruchu drogowego z Uczelni Łazarskiego, wskazuje jednak, że z definicji tej wynika także
zakaz jazdy po jednym pasie pojazdów wielośladowych i jednośladowych obok siebie
.

- To przemawia za poglądem, że jazda motocyklistów obok pojazdów wielośladowych narusza przepisy ruchu drogowego - mówi prof. Stefański.


Napisano

polski ( e ) PoRD jest do DUPY i to jeszcze zdrobniale powiedziane.

Dziw, ze zaden papierowy tygrys nie wpadl na dodanie czy aktiualizacje poprzez uwzglednienie jednosladow jako pelnouprawnionych uzytkownilkow polskich drog !

Wystarczylo by w zacytowanym rozporzadzeniu ujac bezpieczny odstep nie mniejszy niz 1 m w przypadku kazdego uzytkownika drog i problem bylby rozwiazany, az dzi ze nikt na to nie wpadnie !

wink.gif

Napisano
przytoczono zla definicja pasa ruchu. PORD mowi, ze jest to obszar wystarczajacy do poruszania sie jednego rzedu pojazdow a nie przeznaczony do ruchu jednego rzedu pojazdow a to znaczna roznica
Napisano

> Wcześniej nie było określone ile pojazdów może poruszać się jednym pasem ruchu obok siebie. Teraz

> już jest zapis mówiący o jednym pojeździe. Wcześniej zachowując bezpieczną odległość (nie było

> mowy o np. 1 metrze) mogliśmy objeżdżać inne pojazdy w ruchu. Teraz już tylko stojące. O

> zmianach dla rowerów było najgłośniej po prostu.

gdzie jest zapis mowiacy ile pojazdow moze sie poruszac jednym pasem obok siebie?

Napisano

> Niby nie można ale jednak... linka

Ale jak jest miejsce to czemu nie jechać niewiem.gif. Jeżdżę puszką i jak mogę to robię miejsce, wystarczy że ja stoję. Mogę tylko pozazdrościć co najwyżej smile.gif

Napisano

> przytoczono zla definicja pasa ruchu. PORD mowi, ze jest to obszar wystarczajacy do poruszania sie

> jednego rzedu pojazdow a nie przeznaczony do ruchu jednego rzedu pojazdow a to znaczna roznica

Owszem, ale nadal wielośladowych grinser006.gif

Napisano

> Owszem, ale nadal wielośladowych

generalna zasada mówi, że co nie jest zabronione ...

Napisano

> generalna zasada mówi, że co nie jest zabronione ...

A czy ja coś mówiłem? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> gdzie jest zapis mowiacy ile pojazdow moze sie poruszac jednym pasem obok siebie?

Przeczytałem PoRD oczywiście w części mnie interesującej. W definicji pasa ruchu (Art.2 p.7) jest napisane, że może się poruszać jeden rząd pojazdów, ale jak ktoś już zauważył wielośladowych. No i teraz pewnie interpretacja zależy od punktu siedzenia zlosnik.gif

Bije się w piersi. Z lektury wynika, że rzeczywiście niewiele się dla nas zmieniło-jeśli w ogóle coś.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.