Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wycena auta przez PTU...

Featured Replies

Napisano

j.w.

w piątek pracownik po przejechaniu 1600...1700 km do DE i spowrotem ... dostał strzała na światłach w Lublinie ... 3 kilometry od domu .... uderzenie w tył i dopchnięcie do poprzedzającego auta

i czeka nas wycena z ubezpieczyciela sprawcy ...

niestety jest to krzak o nazwie PTU czy jakoś tak ... angryfire.gif

pacjent to Astra 2 1.4 Classic 05r. hatchback

auto lakierowane miało tylne błotniki poza tym lakier oryginalny

i teraz ... jakie ustawy itp. Panu szanownemu rzeczoznawcy wydrukować na spotkanie żeby się nie wygłupiał w amortyzacje i tym podobne bzdury ...

ps. prawdopodobnie będą forsować szkodę całkowitą

uszkodzona jest lampa tylna , klapa tylna , zderzak tylny oraz pas tylny wraz z podłogą bagażnika znacznie ( o około 40 cm wgniecione na środku ) i lakier na błotnikach tylnych obdarty ( przez przemieszczoną klape tylną )

z przodu zderzak oberwany lampa prawa maska przednia

oslabiony.gif ogólnie tragedia ... bo auto w sumie zadbane bez poważnych napraw ... miał na dojazdy do pracy ...

Napisano

> i czeka nas wycena z ubezpieczyciela sprawcy ...

1. Poczekaj na spotkanie z rzeczoznawcą.

2. Weź wycenę i idź do warsztatu, gdzie chcesz naprawić samochód. Niech warsztat zrobi swoją wycenę, wyślij do ubezpieczyciela. Myślę, że jeżeli warsztat przedstawi fv za zakupy nowych części, to ubezpieczyciel pokryje te koszta

2a - jeżeli będzie szkoda całkowita, a chcesz naprawiać samochód: idź do warsztatu, niech warsztat wykona wycenę naprawy (koszt naprawy musi być niższy niż wartość auta przed szkodą), wyślij kosztorys do ubezpieczyciela.

WG prawa:

- poszkodowany ma prawo do wyboru drogi naprawienia szkody

- poszkodowany ma udowodnić poniesione straty/koszty przywrócenia przedmiotu do stany sprzed szkody (wiec nie licz, że kosztorys będzie bez amortyzacji - każdy sąd zapyta, jaki masz dokument potwierdzający wyższy koszt naprawy).

Jak samochód firmowy: weź auto zastępcze.

Napisano

1. w takim aucie jak najbardziej przy takich uszkodzeniach bedzie podpadał pod szkodę całkowitą

2. możesz być pewien, ze przy lakierowanych wcześniej tylnych błotnikach likwidator zastosuje potrącenie za wcześniej naprawiane elementy (żeby zmniejszyć wycenę szkody z odbiorem do ręki)

3. najlepiej było by zrobić bezgotówkowo ale obawiam się, ze naprawa moze się nie zmiesćic w wartosci auta, chyba, że zakład naprawczy "zorganizuje" części

w zeszłym roku w vectrze B 2001 po lekkim uderzeniu w tył do wymiany tylna klapa, pas tylny, zderzak, podłoga cała - koszt 9800 PLN w ASO

Napisano

Prawie na pewno szkoda całkowita. Poczekać na wycenę ubezpieczyciela, dokładnie ją przeczytać i pisać odwołanie, a potem wniosek o podjęcie interwencji do Rzecznika Ubezpieczonych. Rzecznik to świetna instytucja, inwestujesz tylko kilka złotych na list polecony. Poniżej link do innego forum gdzie opisuję jak to wyglądało w moim przypadku.

http://zlosnik.pl/ubbthreads.php?ubb=showflat&Number=975159#Post975159

Napisano
  • Autor

h wcześniej tylnych błotnikach likwidator zastosuje

> potrącenie za wcześniej naprawiane elementy (żeby zmniejszyć wycenę szkody z odbiorem do ręki)

i teraz mi wyjaśnijcie logike takiego potrącenia ...

według ubezpieczyciela i ASO i rzeczoznawców powtórne lakierowanie to sposób na naprawę uszkodzeń auta ( oczywiście jest to prawdą , i przecież nikt nie będzie wycinać porysowanego błotnika i wstawiać drugiego ... ) i płacąc za lakierowanie ubezpieczyciel spełnia swoją rolę w "zlikwidowaniu szkody " czyli skutków zderzenia czy wandalizmu ... nie dopłaca właścicielowi auta za to że ma już lakierowane auto ( poza wąskimi przypadkami auta prawie nowego kupionego w salonie itp. itd. tak marginalne że pomijalne ) to jakim prawem gdy trzeba polakierować drugi raz ten sam element nie zgadza się na opłacenie 100 % kosztów powtórnego lakierowania ? ??? przecież z założenia poprzednio miał usunąć w 100 % skutki szkody ...

tak samo potrącenie za korozję elementu ...

czy pryszcz korozyjny lub zagięcie elementu w całkowicie innym obszarze niż uszkodzony w kolizji jest powodem obniżenia odszkodowania ? przecież np. odpryski lakieru nie wykluczają np. maski z użytkowania zgodnie z przepisami ... więc ...

jakim prawem potrącają wartość ... mam żądać zamontowania maski również skorodowanej ?

hehe.gif

hehe.gif

Napisano

> WG prawa:

> - poszkodowany ma prawo do wyboru drogi naprawienia szkody

> - poszkodowany ma udowodnić poniesione straty/koszty przywrócenia przedmiotu do stany sprzed szkody > (wiec nie licz, że kosztorys będzie bez amortyzacji - każdy sąd zapyta, jaki masz dokument > potwierdzający wyższy koszt naprawy).

łomatko, jakie prawo tak mówi? facepalm%5B1%5D.gif

Przecież nie musisz nawet szkody naprawić (w szczególności szkoda całkowita)...

Napisano

> łomatko, jakie prawo tak mówi?

> Przecież nie musisz nawet szkody naprawić (w szczególności szkoda całkowita)...

szkody nie musisz naprawiać ale ubezpieczyciel wyceni ja jak mu pasuje a jesli się nie zgadzasz to tylko sąd.

z drugiej strony rozumiem firmy ubezpieczeniowe, że staraja się obniżać maksymalnie koszty i ucinają przy szacowaniu ile się da. Myśle, że 3 na 10 ubezpieczonych bierze tyle ile daja i sprawa sie zamyka.

Napisano

> szkody nie musisz naprawiać ale ubezpieczyciel wyceni ja jak mu pasuje a jesli się nie zgadzasz to

> tylko sąd.

> z drugiej strony rozumiem firmy ubezpieczeniowe, że staraja się obniżać maksymalnie koszty i

> ucinają przy szacowaniu ile się da. Myśle, że 3 na 10 ubezpieczonych bierze tyle ile daja i

> sprawa sie zamyka.

Mi tego nie tłumaczyć nie trzeba hehe.gifok.gif

Po prostu zwróciłem uwagę na to że praktyki TU (często bezprawne) traktowane są jako "prawo". Mało tego, spora grupa kącikowiczów nie widzi w tym nic zdrożnego, wręcz przeciwnie hmm.gif

Napisano

Jeszcze nie dostałeś wyceny a już marudzisz? Nie lepiej poczekać na wycenę i wtedy na piśmie zapytać TU?

Napisano
  • Autor

> Jeszcze nie dostałeś wyceny a już marudzisz? Nie lepiej poczekać na wycenę i wtedy na piśmie

> zapytać TU?

nie jest to pierwsza wycena z którą mam do czynienia ... smile.gif

Napisano

PTU - współczuję. Będą zaniżać jak się da angryfire.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> PTU - współczuję. Będą zaniżać jak się da

otóż ... zaniżyć się nie dało to zawyżyli ...zawyżyli koszt naprawy czyli RBG 130zł ( w aso ... a w częściowych liczą 50..70zł w wycenie )

brak potrąceń za wcześniej delikatnie uszkodzoną maskę

podłoga bagażnika z podłużnicami tylnymi do wymiany ( gdzie podłużnice są nietknięte a podłoga do naprawy , wymiana zrobiła by więcej złego niż dobrego )

i tak auto wycenili za 15150 a naprawę na 15450 netto ... 19100 brutto

przyszła również oferta z autoonline zakupu za 7700 zł ... na co zgodzić się właściciel zamiaru nie ma ...

pytanie czy właściciel może naprawić auto w " nie aso " i przedstawić fakturę za w.w. naprawę ?

Napisano

> otóż ... zaniżyć się nie dało to zawyżyli ...zawyżyli koszt naprawy czyli RBG 130zł ( w aso ... a w

> częściowych liczą 50..70zł w wycenie )

> brak potrąceń za wcześniej delikatnie uszkodzoną maskę

> podłoga bagażnika z podłużnicami tylnymi do wymiany ( gdzie podłużnice są nietknięte a podłoga do

> naprawy , wymiana zrobiła by więcej złego niż dobrego )

> i tak auto wycenili za 15150 a naprawę na 15450 netto ... 19100 brutto

> przyszła również oferta z autoonline zakupu za 7700 zł ... na co zgodzić się właściciel zamiaru nie

> ma ...

> pytanie czy właściciel może naprawić auto w " nie aso " i przedstawić fakturę za w.w. naprawę ?

Do wartosci auta wlasciciel ma prawo je naprawiac. Robisz w "nie aso", przedstawiasz fakture i maja oddac kase.

Napisano

> PTU - współczuję. Będą zaniżać jak się da

Raczej nie,miałeś ostatnio szkodę u nich?

Ja miałem spotkanie z sarną jak jechałem na wczasy.Całe szczęście ze tylko przedni zderzak do wymiany.

Mam AC w PTU wraz z opcja szkoda drobna (do 1500 zł bez utraty znizek)

Myślałem że po powrocie czeka mnie wizyta na ogledzinach itd.Szkodę zgłasza się u nich telefonicznie,podaje sie dokładnie opis zdarzenia ,dane itd.

Następnie zostałem poproszony o skan dokumentów i zdjecia uszkodzeń-po jednym dniu przyszła @ wycenia i za dwa dni przelew na konto.

Napisano

> otóż ... zaniżyć się nie dało to zawyżyli ...zawyżyli koszt naprawy czyli RBG 130zł ( w aso ... a w

> częściowych liczą 50..70zł w wycenie )

- stawka 130 zł to taka średnia, w ASO chcą więcej...

> pytanie (....) czy właściciel może naprawić auto w " nie aso " i przedstawić fakturę za w.w. naprawę ?

- niech warsztat przygotuje kosztorys, wyślij do PTU SA.

- zwróć też w piśmie uwagę, że wymiana podłużnic mogłaby narazić ubezpieczyciela na dodatkowe koszty (załącz zdjęcia).

- jeżeli rynkowa wartość auta jest ~17.000 zł brutto, to koszt naprawy na poziomie ~12-13.000 zł powinni zaakceptować.

W KC jest napisane, że poszkodowany wskazuje tryb likwidacji szkody.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.