Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Egzamin na PJ

Featured Replies

Napisano

Ostatnio słyszałem, że:

1. wyjeżdżając z placu na miasto nie można przestawiać lusterek icon_eek.gif.

2. podczas manewru zawracania na "3" dozwolone jest najeżdżanie na krawężnik.

3. Brak podczas egzaminu koperty, parkowania tyłem.

Mi osobiście trudno w to uwierzyć skromny.gif.

Napisano

> 2. podczas manewru zawracania na "3" dozwolone jest najeżdżanie na krawężnik.

Kiedyś, z tego co pamiętam, można było krawężnik dotknąć, a teraz można się od niego 'odbić'

o reszcie nie słyszałem

Napisano

> 3. Brak podczas egzaminu koperty, parkowania tyłem.

> Mi osobiście trudno w to uwierzyć .

Nie wydaje mi się, cały czas widzę elki podczas tego manewru a wiadomo, ze na kursie uczą jeździć dokładnie pod egzamin

Napisano

> 3. Brak podczas egzaminu koperty, parkowania tyłem.

Na placu manewrowym na początku egzaminu jest jedynie jazda po łuku i ruszanie ze wzniesienia. Jednym z elementów egzaminu już podczas jazdy po mieście jest parkowanie i w zależności od wyboru miejsca przez egzaminatora trzeba zaparkować odpowiednim sposobem.

Ja na przykład parkowałem prostopadle przodem na prawie pustym parkingu, gdzie nie było nawet linii wyznaczających miejsca parkingowe, natomiast jeden mój kolega trafił na parkowanie równoległe tyłem (koperta) pod górkę biglaugh.gif

Wszystko zależy od egzaminatora.

Co do ustawiania lusterek podczas jazdy to rzeczywiście nie można. Przygotowanie do jazdy jest też jednym z elementów egzaminu i dokonuje się je zanim rozpocznie się egzamin. Po ruszeniu samochodem nie można przestawiać lusterek, regulować fotela, czy zagłówka.

Napisano

> Po ruszeniu

> samochodem nie można przestawiać lusterek, regulować fotela, czy zagłówka.

najgorsza bzdura jaką mogą wymyślić nasi ustawodawcy... facepalm%5B1%5D.gif

bardzo często zmieniam ustawienie lusterek przed parkowaniem w ciasnym miejscu. Po cos te regulacje są w końcu. Jak mi niewygodnie to poprawiam fotel itd.

Jak w tym kraju mają zostać wyszkoleni dobrzy kierowcy?

Napisano

> Ostatnio słyszałem, że:

> 1. wyjeżdżając z placu na miasto nie można przestawiać lusterek .

Żona zdawała egzamin miesiąc temu i faktycznie nie można przestawiać lusterek,co uważam za totalną głupotę.

Napisano

> najgorsza bzdura jaką mogą wymyślić nasi ustawodawcy...

Ototo ok.gif

Moją serce.gif też instruktor strofował że nie wolno przestawiać lusterek...

Nosz kurde balans! Dla kogo te lusterka są? Dla kierowcy czy dla egzaminatora??

Napisano

> Ototo

> Moją też instruktor strofował że nie wolno przestawiać lusterek...

> Nosz kurde balans! Dla kogo te lusterka są? Dla kierowcy czy dla egzaminatora??

To dlatego ze w zadaniu nr 1 oceniane jest prawidlowe przygotowanie sie do jazdy czyli ustawienie lusterek m.in.

To podlega ocenie. Gdyby mozna bylo w dowolnym momencie przestawiac lusterka, to pierwsze zadanie nie mialoby sensu, bo kazdy by ustawil sobie byle jak, a potem przestawial. I ktore ustawienie mialby oceniac egzaminator? Pierwsze, drugie, trzecie ustawienie, czy kazde kolejne? Ocenia ustawienie i dopiero wtedy mozna rozpoczac zadanie drugie.

Wiem ze to troche bez sensu i malo logiczne.., ale wyjasniam dlaczego nie wolno potem lusterek przestawiac. Prawidlowe ustawienie fotela/lusterek to wazna rzecz w pojezdzie, wiec dlatego jest to niejako wymuszone przez to zadanie pierwsze na egzaminie, ze kazdy musi prawidlowo ustawic bo wie ze potem nie bedzie juz mozliwosci przestawienia. Gdyby byla taka mozliwosc, to nikt by sie nie przykladal to ustawiania fotela/lusterek i by to robili byle jak, a dopiero na drodze co chwile by sobie regulowali te rzeczy.

Napisano

> To dlatego ze w zadaniu nr 1 oceniane jest prawidlowe przygotowanie sie do jazdy czyli ustawienie

> lusterek m.in.

> To podlega ocenie. Gdyby mozna bylo w dowolnym momencie przestawiac lusterka, to pierwsze zadanie

> nie mialoby sensu, bo kazdy by ustawil sobie byle jak, a potem przestawial. I ktore ustawienie

> mialby oceniac egzaminator? Pierwsze, drugie, trzecie ustawienie, czy kazde kolejne? Ocenia

> ustawienie i dopiero wtedy mozna rozpoczac zadanie drugie.

> Wiem ze to troche bez sensu i malo logiczne.., ale wyjasniam dlaczego nie wolno potem lusterek

> przestawiac. Prawidlowe ustawienie fotela/lusterek to wazna rzecz w pojezdzie, wiec dlatego

> jest to niejako wymuszone przez to zadanie pierwsze na egzaminie, ze kazdy musi prawidlowo

> ustawic bo wie ze potem nie bedzie juz mozliwosci przestawienia. Gdyby byla taka mozliwosc, to

> nikt by sie nie przykladal to ustawiania fotela/lusterek i by to robili byle jak, a dopiero na

> drodze co chwile by sobie regulowali te rzeczy.

Ja to rozumiem, ale oblewanie za to jest kompletnie bez sensu. Jak ja zdawałem to zaliczenie "łuku" możliwe było tylko poprzez patrzenie przez ramię do tyłu. Spojrzałeś w lusterka - koniec egzaminu.

Nie uważasz, ze to chore? Albo parkując nie wolno Ci wyjrzeć przez okno - jak to się ma do rzeczywistości?

Napisano

> Ja to rozumiem, ale oblewanie za to jest kompletnie bez sensu. Jak ja zdawałem to zaliczenie "łuku"

> możliwe było tylko poprzez patrzenie przez ramię do tyłu. Spojrzałeś w lusterka - koniec

> egzaminu.

No tak, zalezy jaka ustawa wtedy obowiazywala. Jak ja zdawałem łuk - mozna bylo patrzec w lusterka, mozna bylo sobie je obnizyc na linie, a potem mozna bylo sobie jeszcze raz je przestawic. Teraz od 5 lat jest obecna ustawa ktora ustawienie lusterek przeniosla do zadania nr 1 i jest to oceniane, wiec po ocenie nie mozna juz tego zmienic... Nawet egzaminatorzy tego nie popieraja, ale co maja robic - musza dzialac wg ustawy.

> Nie uważasz, ze to chore? Albo parkując nie wolno Ci wyjrzeć przez okno - jak to się ma do

> rzeczywistości?

Nie ma czegos takiego. Parkujac mozesz sie rozgladac gdzies chce, za okna, nawet glowe wystawic za szybe, korzystac z lusterek, z tylnej szyby, bocznych, ile chcesz i kiedy chcesz, mozesz nawet wstac na fotelu zeby wiecej widziec. Nie ma problemu. Tylko wlasnie nie wolno przestawiac lusterek i fotela.

Napisano

> Ostatnio słyszałem, że:

> 1. wyjeżdżając z placu na miasto nie można przestawiać lusterek .

Prawda - o czym nizej.

> 2. podczas manewru zawracania na "3" dozwolone jest najeżdżanie na krawężnik.

Nieprawda.

> 3. Brak podczas egzaminu koperty, parkowania tyłem.

Nieprawda.

Napisano

> Nie ma czegos takiego. Parkujac mozesz sie rozgladac gdzies chce, za okna, nawet glowe wystawic za

> szybe, korzystac z lusterek, z tylnej szyby, bocznych, ile chcesz i kiedy chcesz, mozesz nawet

> wstac na fotelu zeby wiecej widziec. Nie ma problemu. Tylko wlasnie nie wolno przestawiac

> lusterek i fotela.

O, to nie wiedziałem! Za "moich czasów" nie wolno było i już.

Napisano

> O, to nie wiedziałem! Za "moich czasów" nie wolno było i już.

A z ciekawosci - w ktorym roku zdawales?

Napisano

> A z ciekawosci - w ktorym roku zdawales?

W 2001

Napisano

> To dlatego ze w zadaniu nr 1 oceniane jest prawidlowe przygotowanie sie do jazdy czyli ustawienie

> lusterek m.in.

> To podlega ocenie. Gdyby mozna bylo w dowolnym momencie przestawiac lusterka, to pierwsze zadanie

> nie mialoby sensu, bo kazdy by ustawil sobie byle jak, a potem przestawial. I ktore ustawienie

> mialby oceniac egzaminator? Pierwsze, drugie, trzecie ustawienie, czy kazde kolejne? Ocenia

> ustawienie i dopiero wtedy mozna rozpoczac zadanie drugie.

> Wiem ze to troche bez sensu i malo logiczne.., ale wyjasniam dlaczego nie wolno potem lusterek

> przestawiac. Prawidlowe ustawienie fotela/lusterek to wazna rzecz w pojezdzie, wiec dlatego

> jest to niejako wymuszone przez to zadanie pierwsze na egzaminie, ze kazdy musi prawidlowo

> ustawic bo wie ze potem nie bedzie juz mozliwosci przestawienia.

Ale to skrajna głupota jest bo lusterka ustawia się do konkretnego manewru a nie raz na cały dzień. Jak się parkuje to się ustawia do parkowania, jak się jedzie to się ustawia do jazdy. Uczenie, że lusterka ustawia się raz powinno kończyć się zamknięciem szkoły jazdy. Potem widać na ulicach kierowców, którzy zamiast zajmować się manewrowaniem wiszą w połowie kabiny żeby coś w kącie lusterka dojrzeć bo ich nauczyli, że lusterko to się ustawia przed jazdą i akurat w tym momencie nie widzą tego co im jest potrzebne. pad.gif

> Gdyby byla taka mozliwosc, to

> nikt by sie nie przykladal to ustawiania fotela/lusterek i by to robili byle jak, a dopiero na

> drodze co chwile by sobie regulowali te rzeczy.

A Ty sobie nie regulujesz? U mnie lusterka jeżdżą cały czas w zależności od miejsca i ruchu wokół. M.in dlatego zależało mi na aucie z elektrycznym sterowaniem. To ja mam widzieć a zupełnie inny zakres jest potrzebny na trasie, w gęstym ruchu miejskim czy cofając na żyletę.

Napisano

> Ale to skrajna głupota jest bo lusterka ustawia się do konkretnego manewru a nie raz na cały dzień.

> Jak się parkuje to się ustawia do parkowania, jak się jedzie to się ustawia do jazdy. Uczenie,

> że lusterka ustawia się raz powinno kończyć się zamknięciem szkoły jazdy. Potem widać na

> ulicach kierowców, którzy zamiast zajmować się manewrowaniem wiszą w połowie kabiny żeby coś w

> kącie lusterka dojrzeć bo ich nauczyli, że lusterko to się ustawia przed jazdą i akurat w tym

> momencie nie widzą tego co im jest potrzebne.

> A Ty sobie nie regulujesz? U mnie lusterka jeżdżą cały czas w zależności od miejsca i ruchu wokół.

> M.in dlatego zależało mi na aucie z elektrycznym sterowaniem. To ja mam widzieć a zupełnie

> inny zakres jest potrzebny na trasie, w gęstym ruchu miejskim czy cofając na żyletę.

O to mi właśnie chodzi..

załóżmy sytuację - prawo jazdy kat. B uprawnia mnie także do jazdy busem, tak? Pomijam fakt, że większość busów ma lustra takie jak w łazienkach, ale parkowanie takim autem opiera się głównie na patrzeniu w lusterka.. więc siłą rzeczy trzebaby przy nich pogmerać przed manewrem.

Napisano

> Ale to skrajna głupota jest bo lusterka ustawia się do konkretnego manewru a nie raz na cały dzień.

> Jak się parkuje to się ustawia do parkowania, jak się jedzie to się ustawia do jazdy. Uczenie,

> że lusterka ustawia się raz powinno kończyć się zamknięciem szkoły jazdy. Potem widać na

> ulicach kierowców, którzy zamiast zajmować się manewrowaniem wiszą w połowie kabiny żeby coś w

> kącie lusterka dojrzeć bo ich nauczyli, że lusterko to się ustawia przed jazdą i akurat w tym

> momencie nie widzą tego co im jest potrzebne.

> A Ty sobie nie regulujesz? U mnie lusterka jeżdżą cały czas w zależności od miejsca i ruchu wokół.

> M.in dlatego zależało mi na aucie z elektrycznym sterowaniem. To ja mam widzieć a zupełnie

> inny zakres jest potrzebny na trasie, w gęstym ruchu miejskim czy cofając na żyletę.

Szczerze to ja po zakupie auta raz lusterka ustawilem i ani razu nigdy nie reguluje (a czesto parkuje rownolegle tzw koperta) i jakos sobie radze, ale w razie czego - jak najbardziej popieram regulacje lusterek w razie potrzeby, wiec zgadzam sie z Toba. No niestety na egzaminie jest jak jest i egzaminatorzy nie maja nic do gadania, wykonuja prace zgodnie z ustawa...

Napisano

> W 2001

To dziwne, bo ja w 2000 i wtedy obowiazywala ta sama ustawa co w 2001 o ile sie nie myle (chyba ze sie myle zlosnik.gif ) i nic takiego sobie nie przypominam. A łuk robilem caly na lusterko i do tego obnizone.

Ale - tak jak i dzisiaj - w roznych szkolach nauki jazdy roznie ucza. Dzis mimo ze na egzaminie mozna, nawet trzeba korzystac z lusterek podczas cofania na łuku, to niektorzy instruktorzy każą kursantom sie uczyc łuku wylacznie na tylna szybe bez lusterek, tak samo inne manewry, czesto uczą niezgodnie z tym co na egzaminie i wmawiaja takie rzeczy kursantom sick.gif

Napisano

> Szczerze to ja po zakupie auta raz lusterka ustawilem i ani razu nigdy nie reguluje (a czesto

> parkuje rownolegle tzw koperta) i jakos sobie radze, ale w razie czego - jak najbardziej

> popieram regulacje lusterek w razie potrzeby, wiec zgadzam sie z Toba. No niestety na

> egzaminie jest jak jest i egzaminatorzy nie maja nic do gadania, wykonuja prace zgodnie z

> ustawa...

Ja podobnie. Lusterka mam ustawione "pod siebie" i w taki sposób, że przy manewrach parkingowych i przy normalnej jeździe widzę wszystko bardzo dobrze. Problem w tym, że lusterka w SC projektował jakiś wyjątkowo skąpy księgowy - wystarczy milimetr przestawić i już mogę komuś z pasa obok zrobić psikusa zlosnik.gif

Napisano

> To dziwne, bo ja w 2000 i wtedy obowiazywala ta sama ustawa co w 2001 o ile sie nie myle (chyba ze

> sie myle ) i nic takiego sobie nie przypominam. A łuk robilem caly na lusterko i do tego

> obnizone.

> Ale - tak jak i dzisiaj - w roznych szkolach nauki jazdy roznie ucza. Dzis mimo ze na egzaminie

> mozna, nawet trzeba korzystac z lusterek podczas cofania na łuku, to niektorzy instruktorzy

> każą kursantom sie uczyc łuku wylacznie na tylna szybe bez lusterek, tak samo inne manewry,

> czesto uczą niezgodnie z tym co na egzaminie i wmawiaja takie rzeczy kursantom

Tak mnie uczył instruktor. Na łuku nie pozwalali patrzeć w lusterko, tylko przez ramię. Wtedy uczyłem się jeździć lanosem hatchback

Napisano

> Tak mnie uczył instruktor. Na łuku nie pozwalali patrzeć w lusterko, tylko przez ramię. Wtedy

> uczyłem się jeździć lanosem hatchback

Mam PJ dość krótko, ale właśnie podstawą było ustawienie lusterek dla siebie. Na łuku przynajmniej u mnie lusterka były podstawą. Widać, że co kraj to obyczaj.

Napisano

> Mam PJ dość krótko, ale właśnie podstawą było ustawienie lusterek dla siebie. Na łuku przynajmniej

> u mnie lusterka były podstawą. Widać, że co kraj to obyczaj.

Mi to tam nie przeszkadzało. I tak wolałem się oglądać za siebie, a lusterkami się ewentualnie wspomagać. Nie będę przecież do każdego manewru przestawiał lusterek.

Ale założenie, że nie wolno ich przestawiać jest moim zdaniem bez sensu.

Napisano

> najgorsza bzdura jaką mogą wymyślić nasi ustawodawcy...

> bardzo często zmieniam ustawienie lusterek przed parkowaniem w ciasnym miejscu. Po cos te regulacje

> są w końcu. Jak mi niewygodnie to poprawiam fotel itd.

> Jak w tym kraju mają zostać wyszkoleni dobrzy kierowcy?

A w niektórych autach same się przestawiają - np prawe lusterko obniża się po włączeniu wstecznego

i wraca do wcześniejszego położenia przy jeździe do przodu.

Napisano

> Pomijam fakt, że

> większość busów ma lustra takie jak w łazienkach, ale parkowanie takim autem opiera się

> głównie na patrzeniu w lusterka.. więc siłą rzeczy trzebaby przy nich pogmerać przed manewrem.

W służbowym Transicie nie mam regulacji lusterek ale za to są 2 lusterka, duże zwykłe i małe takie półkoliste w którym widać bardzo ładnie dół pojazdu wraz z kołem.

Co do kursu i egzaminu to instruktor uczył mnie tak, że na łuku mam się patrzeć do tyłu ale mogę sobie zerkać w lusterko by pilnować linii, nie wolno było jedynie cofać na tzw. "tylko lusterka" bez patrzenia w tylną szybę.

Napisano

, nie wolno było jedynie cofać na tzw. "tylko

> lusterka" bez patrzenia w tylną szybę.

boje_sie.gif instruktor screwy.gif

Napisano

w czym masz problem? dobrze instruktor uczyl, tak jak trzeba - NIE WOLNO cofac TYLKO na lusterka - jest OBOWIAZEK obserwowania drogi przez tylna szybe (+ lusterka w dowolnym momencie).

Napisano

> w czym masz problem? dobrze instruktor uczyl, tak jak trzeba - NIE WOLNO cofac TYLKO na lusterka -

> jest OBOWIAZEK obserwowania drogi przez tylna szybe (+ lusterka w dowolnym momencie).

Jak ta szyba jest waytogo.gif

Napisano

> Jak ta szyba jest

Widziales kiedys pojazd egzaminacyjny kat.B bez szyby tylnej?

Napisano

no dobra, a jak to jest, jak sie ma prawko B i chce miec A, i przykladowo oblewamy teorie, jeszcze sie tym nie interesowalem za bardzo, ale niektorzy twierdza ze zabieraja B, wg mnie to troche bez sensu, ale moze juz ktos temat przerabial

Napisano

> no dobra, a jak to jest, jak sie ma prawko B i chce miec A, i przykladowo oblewamy teorie, jeszcze

> sie tym nie interesowalem za bardzo, ale niektorzy twierdza ze zabieraja B, wg mnie to troche

> bez sensu, ale moze juz ktos temat przerabial

Nic nie zabieraja. Info pewne na 100%.

Napisano

> Prawidlowe ustawienie fotela/lusterek to wazna rzecz w pojezdzie, wiec dlatego

> jest to niejako wymuszone przez to zadanie pierwsze na egzaminie, ze kazdy musi prawidlowo

> ustawic bo wie ze potem nie bedzie juz mozliwosci przestawienia.

Hmmmm.

a) gdy jadę szosą i mam za sobą ziutka ze stodolanymi ksenonami, to często sobie przestawiam elektrycznie lusterka boczne, żeby mi w oczy nie dawał.

b) jeżdżę co jakiś czas samochodami z elektrycznie przestawianymi fotelami i to w iluś płaszczyznach, nie ma problemu.

Napisano

> Kiedyś, z tego co pamiętam, można było krawężnik dotknąć, a teraz można się od niego 'odbić'

> o reszcie nie słyszałem

W samochodach z "chlapaczami" od razu to było widać po urwanym chlapaczu zlosnik.gif

Napisano

> a) gdy jadę szosą i mam za sobą ziutka ze stodolanymi ksenonami, to często sobie przestawiam

> elektrycznie lusterka boczne, żeby mi w oczy nie dawał.

Czyli miałeś źle ustawione hmm.gif

grinser006.gif

Napisano

> Hmmmm.

> a) gdy jadę szosą i mam za sobą ziutka ze stodolanymi ksenonami, to często sobie przestawiam

> elektrycznie lusterka boczne, żeby mi w oczy nie dawał.

> b) jeżdżę co jakiś czas samochodami z elektrycznie przestawianymi fotelami i to w iluś

> płaszczyznach, nie ma problemu.

Ale co to ma wspolnego z tym co napisalem? niewiem.gif

Napisano

> 1. wyjeżdżając z placu na miasto nie można przestawiać lusterek .

Zgadza się. Kiedyś egzaminowani przejeżdżali cały łuk na jedno (prawe) lusterko w którym obserwowali tylne koło i linię nie zwracając przy tym uwagi czy aby ktoś/coś nie znajduje się za samochodem po lewej stronie. Cofając kierowca ma obserwować cały obszar dookoła samochodu.

Dalej można sobie tak ustawić lusterko do przejechania łuku tylko że będzie wtedy bezużyteczne w dalszej części egzaminu 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.