Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

auto dla kobiety max 6tys zl doradzcie

Featured Replies

Napisano

> też się psują ale faktem jest, że starsze tdiki przejadą z 500tyś km lub więcej i nie będzie to dla

> nich jakaś tragedia.

Faktem jest również, że takiego właśnie przebiegu należy się spodziewać po dziesięcioletniej nówce funkiel ftedeiku po dziadku z Niemiec, niezależnie od wskazań licznika crazy.gif

A jeśli chodzi o temat wątku, za te pieniądze szukałbym jakiegoś Clio lub Saxo.

Napisano

> Jeśli chodzi o wykazanie, że Fiaty są be, każdy pretekst jest dobry

dobrze, że jak tak nie myślałem pomykając sobie punciakiem po różnych krajach europy bo bym zawału dostał ze strachu grinser006.gif

Napisano

> dobrze, że jak tak nie myślałem pomykając sobie punciakiem po różnych krajach europy bo bym zawału

> dostał ze strachu

F/I/A/T to zło zlosnik.gif

ja tez do tej pory sie dziwie jak mi sie udało przejechac cała Europę i nawet wrócic zlosnik.gif

Napisano

> Potrzebuje zakupić autko dla , dziennie będzie robiła jakieś 10 - 20 km (dojazdy do pracy ew

> podskoczenie do marketu).

> Odpadają w przedbiegach autka typu seicento, matiz, tico. (małe)

> Kryteria to - do 6 tys. zł, raczej benzynowy silnik nie większy niż 1,6 , nie kombi, wspomaganie

> kierownicy.

Civic VI generacji w 3-drzwiowym nadwoziu ;_)

Napisano

Kolego tylko Opel Astra F 1,6 8V ew. Opel Corsa B 1.2 60 KM ok.gif

Bezkonkurencyjne auta spełniające z nawiązką Twoje wygórowane wymagania ok.gif

Napisano

> F/I/A/T to zło

> ja tez do tej pory sie dziwie jak mi sie udało przejechac cała Europę i nawet wrócic

Po prostu wtedy jeszcze autorytety z AK nie zdążyły Ci powiedzieć, że Fiat to zło zlosnik.gif

Czasami nieświadomość jest błogosławieństwem hahaha.gif

Napisano

Przestałbyś wreszcie jaja sobie robić...

Napisano

A ja polecę Clio 2 1.2 60 KM devil.gif

Co prawda na podstawie 1 egzemplarza to może niemiarodajna opinia. Ale Ojciec kupił ze swojej firmy 2001r po przedstawicielu handlowym, z przebiegiem 280 tys, 2 osobowego w wersji van za 3,5 kPLN. Wiadomo wnętrze zużyte, ogólnie auto sprawiało wrażenie zużytego co dziwne nie jest, ale wszystko działało, i auto bez żadnych awarii dociągnęło do 330 tys km.

Nowy właściciel chwali sobie.

Napisano

> A może e36 compact?

Na zime marzenie kazdej kobitki hehe.gif

Napisano

> Sprzedałem Bravę po dwóch latach od zakupu, jeszcze na gwarancji była. Działo się wieeeele, ale

> najbardziej mnie "ujęła" utrata kompresji na wszystkich cylindrach po 80kkm przebiegu. Żarł

> olej, diagnoza - zużyte pierścienie, silnik w stanie agonalnym. Tekst kierownika ASO "a co pan

> chcesz po takim przebiegu, to nie Mercedes"

Musiałeś trafić na jakąś minę... Ja moją Bravę mam od 6 lat. Ma teraz 12 lat i nie mogę zlego slowa powiedzieć.... Silnik bez zarzutu, reszta tez w niezlym stanie. Nawet jeszcze oryginalny tlumik ma co dla niektórych jest szokiem

Napisano

> Oczywiście. Tylko że za eksploatacje uważam wymianę np. klocków bo się starły. A wymiana uszczelki

> jaka by nie była to już chyba nie podchodzi pod to.

Ile wg ciebie powinna wytrzymać gumowa uszczelka? 10 lat? 15? 200 000km? 300 000km?

Napisano

w takiej cenie to kupic cokolwiek byle zeby to nie byl nowoczesny diesel tylko benzyna z lpg. oczywiscie patrzec zeby to pordzewiale nie bylo.

wczesniej padlo stwierdzenie ze bravo/brava ma slabe blachy. no nie przesadzajmy jedyny slabszy punkt to progi (głownie przez bezmyslne podnoszenie auta na podnosniku). cala reszta jesli jest nie bite to nie ma sladow rdzy. takze fiacik napewno nie jest na koncu biorac pod uwage przedzial do 6 tysiacy i napewno mozna go kupic w lepszym stanie i bogatszym wyposazeniu niz produkty VW.

a co do jtd, slupek oczywiscie, osprzet takze wink.gif jednak ceny obslugi jtd, no tanie nie sa - jak to na diesla z CR przystalo, jak sie dobrze trafi mozna dolozyc pol wartosci auta.

dla autora watku polecam fiatowskie 1.2 16v (przykladowo z bravo/brava) dla kobiety do miasta w sam raz. nawet bez gazu pali tyle co diesel. ->>> jakiś tekst

http://moto.allegro.pl/listing.php/showc...p;change_view=1

Napisano

> Na zime marzenie kazdej kobitki

hehe dokladnie, moja bratowa woli w zime jezdzic uniakiem niz e36 zlosnik.gif

Napisano

> Ile wg ciebie powinna wytrzymać gumowa uszczelka? 10 lat? 15? 200 000km? 300 000km?

W normalnym silniku, normalnie serwisowanym cały okres eksploatacji. Widziałem silnik (F3R Renault), który przy przebiegu 550 kkm jeździł na syntetyku i miał oryginalne uszczelki. Ale chyba nie końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Czy niektórzy posiadacze Fiatów naprawdę nie potrafią zrozumieć różnicy między eksploatacją a awarią? Czy to jest takie trudne? Czy może jednak chodzi o coś innego. Naprawdę nie widzisz nic zabawnego w tekstach typu "Samochód jest absolutnie bezawaryjny. Co prawda musiałem 3 x wymienić alternator i czasami zacinają się drzwi ale zawsze mogę wysiąść przez bagażnik a wymiana alternatora to tylko 15 minut roboty na parkingu przy autostradzie". To naprawdę tak brzmi. I to wywołuje te wszystkie komentarze. A nie same Fiaty, które są całkiem fajnymi autami. Na koniec dodam że posiadacze LPG są pod tym względem jeszcze ciekawsi.

Napisano

> W normalnym silniku, normalnie serwisowanym cały okres eksploatacji. Widziałem silnik (F3R

> Renault), który przy przebiegu 550 kkm jeździł na syntetyku i miał oryginalne uszczelki. Ale

> chyba nie końca zrozumiałeś o co mi chodzi. Czy niektórzy posiadacze Fiatów naprawdę nie

> potrafią zrozumieć różnicy między eksploatacją a awarią? Czy to jest takie trudne? Czy może

> jednak chodzi o coś innego. Naprawdę nie widzisz nic zabawnego w tekstach typu "Samochód jest

> absolutnie bezawaryjny. Co prawda musiałem 3 x wymienić alternator i czasami zacinają się

> drzwi ale zawsze mogę wysiąść przez bagażnik a wymiana alternatora to tylko 15 minut roboty na

> parkingu przy autostradzie". To naprawdę tak brzmi. I to wywołuje te wszystkie komentarze. A

> nie same Fiaty, które są całkiem fajnymi autami. Na koniec dodam że posiadacze LPG są pod tym

> względem jeszcze ciekawsi.

Dlaczego wymiana uszczelki jest awarią a wymiana klocków eksploatacją?

Napisano

> Dlaczego wymiana uszczelki jest awarią a wymiana klocków eksploatacją?

A dlaczego wymiana silnika jest awarią a wymiana klocków eksploatacją (chyba że wymiana silnika to też eksploatacja. Wtedy już wymiękam)?

Napisano

> A dlaczego wymiana silnika jest awarią a wymiana klocków eksploatacją (chyba że wymiana silnika to

> też eksploatacja. Wtedy już wymiękam)?

Rozmawiamy o prostych czynnościach. Chyba, że potrafisz wymienić silnik w 30 minut?

Napisano

> chyba że wymiana silnika to też eksploatacja.

Zapytaj fiacikarza o wymianę alternatora.

Ktoś tu kiedyś pisał, że w punto wozi alternator w bagażniku, żeby jakby co wymienić go na poboczu, bo to przecież tak samo jak wymienić żarówkę - czysta eksploatacja.

Napisano

> Rozmawiamy o prostych czynnościach. Chyba, że potrafisz wymienić silnik w 30 minut?

Odpowiedziałem Ci na pytanie. Ale spróbuje inaczej. Zatnie Ci się zamek i drzwi nie chcą się zamknąć. Naprawa ze ściągnięciem i ponownym założeniem tapicerki trwa 10 minut. To jest awaria czy eksploatacja?

Widzisz - eksploatacja to jest to co producent przewiduje do wymiany co jakiś tam okres. Jeśli byłaby tam wpisana wymiana silnika co 100 kkm to OK - jest to eksploatacja. Więc znajdź w instrukcji informacje co ile producent przewiduje wymianę uszczelki. Jeśli znajdziesz to odwołam wszystko i napiszę że to eksploatacja.

Napisano

> Zapytaj fiacikarza o wymianę alternatora.

> Ktoś tu kiedyś pisał, że w punto wozi alternator w bagażniku, żeby jakby co wymienić go na poboczu,

> bo to przecież tak samo jak wymienić żarówkę - czysta eksploatacja.

ja pisałem, fakt jest to wada tego auta nic się nie poradzi producent olewa systematycznie sprawę i tego nie zmienia.

Napisano

> Odpowiedziałem Ci na pytanie. Ale spróbuje inaczej. Zatnie Ci się zamek i drzwi nie chcą się

> zamknąć. Naprawa ze ściągnięciem i ponownym założeniem tapicerki trwa 10 minut. To jest awaria

> czy eksploatacja?

To jest AWARIA wynikająca z EKSPLOATACJI facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> To jest AWARIA wynikająca z EKSPLOATACJI

Aaaaaaaaaaaaaa... No to OK smile.gif

Napisano

> To jest AWARIA wynikająca z EKSPLOATACJI

No tak. Czyli fiat jest absolutnie bezawaryjny, bo sam się nie psuje.

Wszystko wina użytkownika, który go eksploatuje hehe.gifhehe.gif

Napisano

> No tak. Czyli fiat jest absolutnie bezawaryjny, bo sam się nie psuje.

> Wszystko wina użytkownika, który go eksploatuje

Nic się samo nie psuje. I wcale to nie musi oznaczać winy użytkownika, przykład pasek alternatora - zaczyna piszczeć, niknie ładowanie - przyczyną jest naciągnięcie paska wynikające ze zmęczenia materiału. Czy to wina użytkownika?

Napisano

Nie ma co bronić ani wieszać psów na fiacie to tani trochę tandetny i jak za tą cenę całkiem trwały samochód. Jak ktoś chce coś więcej musi wydać więcej, to chyba logiczne?

Napisano

> Nie ma co bronić ani wieszać psów na fiacie to tani trochę tandetny i jak za tą cenę całkiem trwały

> samochód. Jak ktoś chce coś więcej musi wydać więcej, to chyba logiczne?

Ale to dotyczy każdej marki ok.gif

Napisano

> ja pisałem, fakt jest to wada tego auta nic się nie poradzi producent olewa systematycznie sprawę i

> tego nie zmienia.

Tu akurat wystarczy założyć osłonę i problem znika. Ale nie o to chodzi w tej dyskusji. Do takiej Laguny 2 jest kupę patentów, które praktycznie eliminują problemy z nią. Ale w życiu nie napiszę że ten samochód jest bezawaryjny. Jest awaryjny jak nie wiem co ale jest bardzo fajny i przy odrobinie wysiłku większość problemów można wyeliminować.

Napisano

> Tu akurat wystarczy założyć osłonę i problem znika.

ale tylko częściowo, alternatory mają po prostu złą konstrukcję i tyle.

Ale nie o to chodzi w tej dyskusji. Do takiej

> Laguny 2 jest kupę patentów, które praktycznie eliminują problemy z nią. Ale w życiu nie

> napiszę że ten samochód jest bezawaryjny. Jest awaryjny jak nie wiem co ale jest bardzo fajny

> i przy odrobinie wysiłku większość problemów można wyeliminować.

a jak w warunkach trasy poradzić sobie z padniętą kartą ? Bo to mnie ciekawi, samochód całkiem fajny ale ten patent z kartą zamiast kluczyków trochę mnie przeraża.

Napisano

> Ale to dotyczy każdej marki

I owszem. Ale zauważ że posiadacze innych marek rzadko wypisują jakie to ich samochody są bezawaryjne.

Napisano

> I owszem. Ale zauważ że posiadacze innych marek rzadko wypisują jakie to ich samochody są

> bezawaryjne.

nie każdy siedzi na ak tak jak my i wypisuje co tam mu się zepsuło, ludzie to zlewają odstawiają do serwisu a w ciągu dnia skupiają się na pracy a nie marnowaniu czasu pracodawcy siedząc na AK grinser006.gif

Napisano

> kartą zamiast kluczyków trochę mnie przeraża.

Naprawić porządnie i wymienić baterie w obu egzemplarzach karty. Są ludzie specjalizujący się w tym. Prawdopodobieństwo ponownego zepsucia obydwóch zerowa. Albo kupić egzemplarz bez tego systemu.

Napisano

> I owszem. Ale zauważ że posiadacze innych marek rzadko wypisują jakie to ich samochody są

> bezawaryjne.

czyli mówisz, że krowa, która najwięcej ryczy najmniej mleka daje? zlosnik.gif żaden samochód nie jest bezawaryjny, ale akurat mój Fiat ma okres bezawaryjności w przedziale 0-150.000km zlosnik.gif

Napisano

> mój Fiat ma okres bezawaryjności w przedziale 0-150.000km

Hmm.. może zaproponuję Ci pewien układ. Jeśli fiaty są tak bezawaryjne, to wybierzemy i kupimy jakiegoś fiata z przebiegiem powiedzmy 60-70 kkm.

Potem ja będę Ci płacił 500 zł rocznie za usuwanie jego awarii. Wszystkie rzeczy eksploatacyjne, które przewidział producent biorę na siebie.

Jeśli fiat jest bezawaryjny - masz kasę za darmo.

Napisano

> Zapytaj fiacikarza o wymianę alternatora.

> Ktoś tu kiedyś pisał, że w punto wozi alternator w bagażniku, żeby jakby co wymienić go na poboczu,

> bo to przecież tak samo jak wymienić żarówkę - czysta eksploatacja.

Nie bądź taki do przodu, bo Ci z tyłu zabraknie zlosnik.gif Na moim Stilo fachowiec od alternatorów "poległ" przy próbie wymontowania altka z samochodu. Skończyło się naprawą w ASO (i dobrze, bo fabrycznie regenerowany alternator okazał się niewiele droższy, niż facet zaśpiewał za wymianę łożysk)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.