Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kontrolka ładowania

Featured Replies

Napisano

Witam,

dziś rano zauważyłem mały problem w mojej yarisce (jeśli to ważne to yaris II 2006r 1.0 ).

Otóż po odpaleniu kontrolka łądowania zaczęła się żarzyć, po przejechaniu 1km przestała świecić i wszystko było ok. Przejechałem trase 60km bez problemów (konrolka nie zaświeciła się).

Przed chwilką wprowadzałem auto, odpalam i znów to samo - kontrolka się żarzy, więc w celach testowych znów 1km drogi i kontrolka gaśnie...

Dodam że auto odpala bez problemów.

Od czego mam zacząć szukać przyczyny? Czy takie objawy może dawać zużyty aku ? czy raczej szukać w innym kierunku?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Tomasz

Napisano

> Witam,

> dziś rano zauważyłem mały problem w mojej yarisce (jeśli to ważne to yaris II 2006r 1.0 ).

> Otóż po odpaleniu kontrolka łądowania zaczęła się żarzyć, po przejechaniu 1km przestała świecić i

> wszystko było ok. Przejechałem trase 60km bez problemów (konrolka nie zaświeciła się).

> Przed chwilką wprowadzałem auto, odpalam i znów to samo - kontrolka się żarzy, więc w celach

> testowych znów 1km drogi i kontrolka gaśnie...

> Dodam że auto odpala bez problemów.

> Od czego mam zacząć szukać przyczyny? Czy takie objawy może dawać zużyty aku ? czy raczej szukać

> w innym kierunku?

> Z góry dziękuję za odpowiedzi.

> Pozdrawiam

> Tomasz

Pomierz napięcie na aku przed / po odpaleniu

Napisano

Akumulatora bym do tego nie mieszał.

U mnie w Yarisie I tak zaczął się kończyć alternator.

Okazało się że poleciły uzwojenia i kupiłem nowy zamiennik.

Napisano
  • Autor

> Pomierz napięcie na aku przed / po odpaleniu

jutro to zrobię i podam wyniki

Napisano
  • Autor

> Akumulatora bym do tego nie mieszał.

> U mnie w Yarisie I tak zaczął się kończyć alternator.

> Okazało się że poleciły uzwojenia i kupiłem nowy zamiennik.

hmmm dzieki za info. Mam nadzieję, że to jednak nie to... chyba za szybko jak na 5 lat i 120kkm... czy się mylę?

Napisano

> Akumulatora bym do tego nie mieszał.

> U mnie w Yarisie I tak zaczął się kończyć alternator.

> Okazało się że poleciły uzwojenia i kupiłem nowy zamiennik.

także stawiam na alternator, może jakieś przebicie mieć.

Napisano

> hmmm dzieki za info. Mam nadzieję, że to jednak nie to... chyba za szybko jak na 5 lat i 120kkm...

> czy się mylę?

U mnie to było 7 lat i 86kkm.

Ale alternatory w Yarisach to jest kiepski temat.

Koleżance z pracy w Y II poleciało łożysko alternatora po ok. 80kkm, a wcześniej w Y I rozpadła się obudowa

Napisano

> Witam,

> dziś rano zauważyłem mały problem w mojej yarisce (jeśli to ważne to yaris II 2006r 1.0 ).

> Otóż po odpaleniu kontrolka łądowania zaczęła się żarzyć, po przejechaniu 1km przestała świecić i

> wszystko było ok. Przejechałem trase 60km bez problemów (konrolka nie zaświeciła się).

> Przed chwilką wprowadzałem auto, odpalam i znów to samo - kontrolka się żarzy, więc w celach

> testowych znów 1km drogi i kontrolka gaśnie...

> Dodam że auto odpala bez problemów.

> Od czego mam zacząć szukać przyczyny? Czy takie objawy może dawać zużyty aku ? czy raczej szukać

> w innym kierunku?

> Z góry dziękuję za odpowiedzi.

> Pozdrawiam

> Tomasz

altek na 100%

Napisano
  • Autor

ehhh nie dobrze... nie dobrze... Jest sens oddawać do jakiegoś magika, żeby go reanimował, czy lepiej odżałować i kupić nówkę?

No i pozostaje pytanie... czy jak wszystko działa to olać sprawe i jeździć, aż całkiem padnie, czy lepiej od razu badać temat? Auto jeździ na dystansach maks 30km, więc nie bedzei dużego problemu do ewentualnego sprowadzenia na holu, pytanie tylko czy może coś więcej się uszkodzić?

Napisano

Może jak byś już dał do jakiegoś magika to wyjdzie taniej niż nowy i taniej niż reanimacja tego jak całkiem padnie.

W moim przypadku cena nowego (co prawda hurtowa) była niewiele wyższa niż remont. To sobie wstawiłem nowy zamiennik.

Napisano

> ehhh nie dobrze... nie dobrze... Jest sens oddawać do jakiegoś magika, żeby go reanimował, czy

> lepiej odżałować i kupić nówkę?

Reanimacja to ułamek nówki więc nie ma nad czym deliberować.

Napisano

Jeździłem ponad rok z czasami żarzącą się kontrolką ładowania w Uno... później wymieniłem mostek prostowniczy grinser006.gif

Przerwa na którejś diodzie była...

Napisano
  • Autor

> Naciągnij pasek klinowy

jest naciągnięty smile.gif

Napisano
  • Autor

> Pomierz napięcie na aku przed / po odpaleniu

zmierzyłem napięcia przy zgaszonym silniku 13,3-13,4V , natomiast przy odpalonym 14,6-14,8 V. Czy wyniki są poprawne?

Dodam jeszcze tylko że dioda żarzy się tylko rano (jak jest zimno) przez 1-1,5km. Następnie cały dzień można jeździć, odpalać, gasić auto i ten problem nie występuje... zerknąłem na akumulator chyba troche elktrolitu sie wylało, bo jest biały "puch" na obudowie... czy możliwe żeby to była wina aku (jest zielone oczko co prawda) a nie alternatora?

Napisano

Skoro występuje tylko na zimno to pewnie masz zimny lut na mostku...

Napisano

czasami jak dioda pada to jest taki efekt

Napisano

> zmierzyłem napięcia przy zgaszonym silniku 13,3-13,4V , natomiast przy odpalonym 14,6-14,8 V. Czy

> wyniki są poprawne?

> Dodam jeszcze tylko że dioda żarzy się tylko rano (jak jest zimno) przez 1-1,5km. Następnie cały

> dzień można jeździć, odpalać, gasić auto i ten problem nie występuje... zerknąłem na

> akumulator chyba troche elktrolitu sie wylało, bo jest biały "puch" na obudowie... czy możliwe

> żeby to była wina aku (jest zielone oczko co prawda) a nie alternatora?

A jakie jest ładowanie, jak już kontrolka zgaśnie (na pracującym silniku)?

Napisano
  • Autor

> A jakie jest ładowanie, jak już kontrolka zgaśnie (na pracującym silniku)?

A więc sprawa wygląda następująco:

Na zapalonym silniku gdy kontrolka świeci ładowanie wynosi ~15,5V, natomiast jak kontrolka zgaśnie to ~14,6V . Z tego co wyczytałem napięcie podczas gdy kontrolka się świeci w moim przypadku to już napięcie przeładowania :/ czyli jednak alternator... w poniedziałek zawożę go do znajomego elektryka może coś poradzi wink.gif

Napisano

Czyli już znasz odpowiedź - kontrolka sygnalizuje za wysoką wartość napięcia ładowania - ochrona przed zagotowaniem akumulatora.

Zainteresowałbym się wymianą regulatora napięcie - wersja prostsza

Mogły też paść diody prostownicze na mostku - wersja bardziej skomplikowana.

jak ja pisałem posta - edytowałeś wiadomość

W jednej chwili napisaliśmy to samo wink.gif

Napisano
  • Autor

dzięki za odpowiedź.

Kurcze szukam teraz regulatora numer Toyoty 27702-0Q030, Bosch F 00M 147 978 , ale nigdzie nie mogę tego znaleźć w sklepach... może macie jakieś sprawdzone sklepy online, gdzie sprowadzą na zamówienie?

Napisano

Podpowiem tylko tyle.

Jeżeli chodzi o fiata punto i jego nieszczęsne alternatory to:

Oryginalny regulator napięcia MM - ok 150 PLN

Mostek prostowniczy nowy - jak ja szukałem to był nieosiągalny, cena podobna

Oryginalny alternator - 770 PLN

Alternator chiny - 200 PLN

Alternator MM regenerowany przez MM - 350 zł (sklep)

W punkcie regenerowania alternatorów (rzemiosło) koszt zakupu alternatora regenerowanego - 250 zł gdy zostawiasz stary alternator.

Tylko podpowiadam: jeżeli przekładki nie wykonasz sam to koszt części + robocizna (różnie od 50 do 100 zł) może sięgnąć kosztu alternatora regenerowanego.

*MM = MagnetiMarelli

Napisano
  • Autor

Dzisiaj byłem na giełdzie i niestety nigdzie nie mogłem dostać regulatora, nawet pod zamówienie...

W związku z tym, że auto potrzebne na dojazdy do pracy chciałem kupić alternator.... którego również nie mogłem dostać... do Yarisek I części multum, do II brak... używki nie chcę kupować ehhh.

Według strony toyodiy:

27020 ALTERNATOR ASSY

27060-0Q030 12V 80A

27060-0Q040 12V 90A

27700A REGULATOR ASSY, GENERATOR

27702-0Q030

Podając wyzęj wymienione numery, sprzedawcy mówili że nie mają, podając model, tez że nie... może wiecie jak na podstawie tych oznaczeń odnaleźć zamienniki, które będą pasowały? ewentualnie gdzie szukać?

W oryginale alternator był boscha...

EDIT: znalazłem w jednym ze sklepów 27060-0Q040 12V 90A - jak myślicie , chyba nie będzie problemu żeby Amperaż był trochę większy...? po Vinie wyszukuje oba numery alternatorów, a w oryginalne był 80 A 27060-0Q030

Napisano

chinola nie kupuj! cena mówi sama za siebie sick.gif

1. najpierw pojedź do fachowca elektryka samochodowego, bo wróżenie z fusów to na innym forum...

2. zależnie od diagnozy, naprawiaj, bądź wymień na rgenerowany (250pln) jeśli ci da gwarancję, jeśli nie to bierz regenerowany MM za 350pln. Pod żadnym pozorem nie kupuj oryginalnej nówki, dobrze zregenerowany altek ma 100% sprawność!

pozdr

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.