Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hol sztywny

Featured Replies

Napisano

a dokładniej takie coś

allegro

ktoś to ma?

lepsze od linki?

jak to ma sie do przepisów? (obowiązują jak na lince?)

jakieś szczegóły...

Napisano

Głowy nie dam, ale na miękkim:

- 30km/h w terenie zabudowanym,

- sprawne hamulce,

na sztywnym:

- 60km/h,

- co najmniej jeden obwód hamulców.

ALE MOGĘ SIĘ MYLIĆ.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Głowy nie dam, ale na miękkim:

> - 30km/h w terenie zabudowanym,

> - sprawne hamulce,

> na sztywnym:

> - 60km/h,

> - co najmniej jeden obwód hamulców.

> ALE MOGĘ SIĘ MYLIĆ.

> Pozdrawiam BAS

dotyczy to takiego jak w linku?

Napisano

> a dokładniej takie coś

> allegro

> ktoś to ma?

> lepsze od linki?

> jak to ma sie do przepisów? (obowiązują jak na lince?)

> jakieś szczegóły...

Nie chcę być złośliwy, jednak ten produkt będzie bezpieczny przy holowaniu lekkiej przyczepki a nie samochodu - przy pierwszym mocniejszym hamowaniu złoży się bezpowrotnie.

Napisano
  • Autor

> Nie chcę być złośliwy, jednak ten produkt będzie bezpieczny przy holowaniu lekkiej przyczepki a nie

> samochodu - przy pierwszym mocniejszym hamowaniu złoży się bezpowrotnie.

nawet przy niewielkiej prędkości rzedu 30km/h?

Napisano

> nawet przy niewielkiej prędkości rzedu 30km/h?

Bardziej chyba będzie zależało od tego co będziesz ciągnąć.

Napisano
  • Autor

> Bardziej chyba będzie zależało od tego co będziesz ciągnąć.

auto do 1200 (małe lekkie auta typu uno, cc, ibiza, fiesta, sc) nic cięższego...

Napisano
Przy pomocy czegoś takiego - profil kwadratowy - ciągnęliśmy astrą mojego stilona (prawie 1.5t) i dało radę. Dla porównania swoim stilonem ciągałem megane zwykłą linka i komfort ciągnięcia holem sztywnym jest zdecydowanie większy.
Napisano

mam sztywny hol i bardzo sobie chwale, pare razy zdarzylo mi sie holowac juz auta (ok 1.5t masy) i odbywalo sie to plynnie i bez szarpniec, jedyny minus to to ze nieporeczny do codziennego wozenia w bagazniku. najdluzsza trasa jaka zrobilem to 200km bez problemow i bez zmeczenia. polecam

Napisano
  • Autor

> Przy pomocy czegoś takiego - profil kwadratowy - ciągnęliśmy astrą mojego stilona (prawie 1.5t) i

> dało radę.

no to spoko... najważniejsze, żeby się to nie złożyło...

>Dla porównania swoim stilonem ciągałem megane zwykłą linka i komfort ciągnięcia

> holem sztywnym jest zdecydowanie większy.

te szarpnięcia i najazdy na linkę są wkurzające w przypadku linki sick.gif

Napisano
  • Autor

> mam sztywny hol i bardzo sobie chwale, (...)

oo ważne info wink.gif

> odbywalo sie to plynnie i bez szarpniec,

i własnie o to mi chodzi...

w wypadku starych aut, które lubią rdzewieć szarpanie nie jest wskazane hehe.gif - to tak na marginesie zlosnik.gif

>jedyny minus to to ze nieporeczny do codziennego

> wozenia w bagazniku.

no faktycznie minus, ale jestem w stanie to wytrzymać i dać sobie jakoś z tym radę wink.gif... i tak zazwyczaj pół bagażnika mam zajęte, zwłaszcza w zimę (linki, do wyciągania, żabka, przewody etc etc zlosnik.gif)... grinser006.gif

choć mi raczej to nie było potrzebne clown.gif jednak przydało się przy pomocy innym kierowcom wink.gif

> polecam

okej, dzięki wink.gif

Napisano

> a dokładniej takie coś

> allegro

> ktoś to ma?

> lepsze od linki?

> jak to ma sie do przepisów? (obowiązują jak na lince?)

> jakieś szczegóły...

Ostatnio policjant chcial mi wlepic mandat, za to ze holowalem swoj samochod na lince. Jesli nie dziala silnik, to nie ma wspomagania kierownicy ani hamulcow, czyli wg przepisow te uklady sa niesprawne, a wiec samochod powinien jechac na lawecie. W koncu dostalem pouczenie, ale samochod musialem sciagnac na pobocze i wezwac lawete.

Tak wiec hol sztywny okazuje sie o niebo lepszy od linki.

Napisano
  • Autor

> Ostatnio policjant chcial mi wlepic mandat, za to ze holowalem swoj samochod na lince. Jesli nie

> dziala silnik, to nie ma wspomagania kierownicy ani hamulcow, czyli wg przepisow te uklady sa

> niesprawne, a wiec samochod powinien jechac na lawecie. W koncu dostalem pouczenie, ale

> samochod musialem sciagnac na pobocze i wezwac lawete.

no przy lince trzeba mieć sprawne 2 układy hamulcowe....

> Tak wiec hol sztywny okazuje sie o niebo lepszy od linki.

kolejny argument za kupnem wink.gif

Napisano

> Nie chcę być złośliwy, jednak ten produkt będzie bezpieczny przy holowaniu lekkiej przyczepki a nie

> samochodu - przy pierwszym mocniejszym hamowaniu złoży się bezpowrotnie.

Przy mocniejszym hamowaniu samochod holowany pojdzie na bok i obydawa samochody beda miec piekne wgniecenia od rurki, Podczas kazdego holowania, nalezy uzywac glowy, i unikac gwaltownych manewrow.

Napisano

> no przy lince trzeba mieć sprawne 2 układy hamulcowe....

> kolejny argument za kupnem

To serwo jest drugim ukladem hamulcowym ? icon_eek.gif

Napisano

> a dokładniej takie coś

> allegro

> ktoś to ma?

> lepsze od linki?

> jak to ma sie do przepisów? (obowiązują jak na lince?)

> jakieś szczegóły...

Taki hol sie sprawdza jedynie gdy oba samochody maja uszy holownicze po tej samej stronie pojazdu. Jelsi maja po przeciwnych i drazek idzie skosem, to przy mocniejszym hamowaniu moze dojsc do zlozenia zestawu i pojazd holowany wjedzie w kuper holujacego. Nalezy o tym pamietac.

Napisano

> te szarpnięcia i najazdy na linkę są wkurzające w przypadku linki

Bo jak wszystko trzeba robić to z głową, posadzisz 2 tumanów to pewnie że będą szarpnięcia i najazdy.

Ten który jest holowany powinien dbać aby linka była cały czas napięta wtedy wszystko pięknie i łagodnie idzie

Napisano
  • Autor

>, Podczas kazdego holowania, nalezy uzywac glowy, i unikac gwaltownych

> manewrow.

to jest oczywista oczywistość... wink.gif

jak sie jeździ samochodem bez holowania to też trzeba używać głowy... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ten który jest holowany powinien dbać aby linka była cały czas napięta wtedy wszystko pięknie i

> łagodnie idzie

trzeba umieć... i mieć wprawę grinser006.gif

a ja nie miałem gdzie tego nabyć, ponieważ moje auta były bezawaryjne grinser006.gif (a jesli coś się tam działo biglaugh.gif to nie było to wstanie unieruchomić auta grinser006.gif)

Mając takie coś można być nieco mniej doświdczonym w holowaniu i mozna mieć łatwiej (zgodnie z opiniami gdzieś wyżej grinser006.gif)

Napisano
  • Autor

> Taki hol sie sprawdza jedynie gdy oba samochody maja uszy holownicze po tej samej stronie pojazdu.

no racja racja...

to dodatkowo warto wozić linkę grinser006.gif

Napisano

> Taki hol sie sprawdza jedynie gdy oba samochody maja uszy holownicze po tej samej stronie pojazdu.

> Jelsi maja po przeciwnych i drazek idzie skosem, to przy mocniejszym hamowaniu moze dojsc do

> zlozenia zestawu i pojazd holowany wjedzie w kuper holujacego. Nalezy o tym pamietac.

wystarczy ze pojazdy beda jechaly odpowiednio, np tez z przodu blizej kraweznika a ten z tylu blizej drugiego pasa, jeszcze nigdy mi sie cos takiego nie przytrafilo, ani znajomemu ktory tez tak kilka aut holowal (nawet zrobil trase okolo 500km)

Napisano

> wystarczy ze pojazdy beda jechaly odpowiednio, np tez z przodu blizej kraweznika a ten z tylu

> blizej drugiego pasa, jeszcze nigdy mi sie cos takiego nie przytrafilo, ani znajomemu ktory

> tez tak kilka aut holowal (nawet zrobil trase okolo 500km)

Tylko do takiej jazdy musisz miec odpowiednio szeroką drogę.

Napisano

> Tylko do takiej jazdy musisz miec odpowiednio szeroką drogę.

Co nie zawsze jest osiagalne. Szczegolnie tam gdzie meiszkasz, gdzie trzeba bylo sie niemal zatrzymac, zeby nie dac sie nadziac na samochod wyjezdzajacy zza zywoplotu grinser006.gif

Napisano

> trzeba umieć... i mieć wprawę

Trzeba mieć głowę i przewidywać. Wprawę w korzystaniu z hamulców i kierownicy musisz mieć skoro masz, jak mniemam, prawo jazdy kat. B.

> a ja nie miałem gdzie tego nabyć, ponieważ moje auta były bezawaryjne (a jesli coś się tam działo

> to nie było to wstanie unieruchomić auta )

Nie ma bezawaryjnych aut. Sam to potwierdziłeś dopiskiem w nawiasie.

A "umiejętności" bycia holowanym nie nabyłeś, bo akurat miałeś szczęście.

BTW. Jak się ma za długą linkę (w ramach normy ofc) to lepiej uważać, żeby się ktoś nie wcisnął między połączone nią pojazdy. Miałem tak - wrażenia bezcenne, szczególnie, że jako holowany nie możesz przyspieszyć. biglaugh.gif

Sztywny hol znacząco zmniejsza ryzyko takich sytuacji.

Napisano

> jak sie jeździ samochodem bez holowania to też trzeba używać głowy...

Jak obserwuję ulice Wawy (i Polski B,C... też) to mam przeciwne wrażenie...

Napisano

> Ostatnio policjant chcial mi wlepic mandat, za to ze holowalem swoj samochod na lince. Jesli nie

> dziala silnik, to nie ma wspomagania kierownicy ani hamulcow, czyli wg przepisow te uklady sa

> niesprawne, a wiec samochod powinien jechac na lawecie. W koncu dostalem pouczenie, ale

> samochod musialem sciagnac na pobocze i wezwac lawete.

> Tak wiec hol sztywny okazuje sie o niebo lepszy od linki.

Policjant do przeszkolenia.

Bez serwa hamulce są wprawdzie słąbe, ale działają. Podobnie ze wspomnaganiem kiery - jest ciężko, ale w ruchu da się skręcać. No chyba, że masz silnik i układ hamulcowy od ciężarówki a układ kierowniczy "by-wire".

PZDR

Napisano

> Policjant do przeszkolenia.

> Bez serwa hamulce są wprawdzie słąbe, ale działają. Podobnie ze wspomnaganiem kiery - jest ciężko,

> ale w ruchu da się skręcać. No chyba, że masz silnik i układ hamulcowy od ciężarówki a układ

> kierowniczy "by-wire".

> PZDR

Nieprawda.

Link do kodeksu

Zabrania się holowania:

- pojazdu o niesprawnym układzie kierowniczym lub o niesprawnych hamulcach, chyba że sposób holowania wyklucza potrzebę ich użycia;

- pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

Napisano

> - pojazdu za pomocą połączenia giętkiego, jeżeli w pojeździe tym działanie układu hamulcowego

> uzależnione jest od pracy silnika, a silnik jest unieruchomiony;

Tyle, że chodzi o samochody ciężarowe z pneumatycznym układem hamulcowym, który faktycznie nie działa jak nie działa silnik.

W osobówkach masz zwykle hydrauliczny układ hamulcowy, który działa, tyle, że trzeba użyć większej siły. Maluch nie miał wspomagania i ludzie jakoś jeździli, wszystko jest kwestią masy, prędkości i siły w nogach.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Tyle, że chodzi o samochody ciężarowe z pneumatycznym układem hamulcowym, który faktycznie nie

> działa jak nie działa silnik.

To już chyba odległa przeszłość. Dzisiaj takie układy działają tak, że auta nie da się ruszyć z miejsca, jeśli nie ma powietrza.

Napisano

> To już chyba odległa przeszłość. Dzisiaj takie układy działają tak, że auta nie da się ruszyć z

> miejsca, jeśli nie ma powietrza.

Zgadza się, ale da się ten układ odblokować i wtedy autko da się toczyć.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Jak obserwuję ulice Wawy (i Polski B,C... też) to mam przeciwne wrażenie...

inaczej... POWINNO SIĘ mysleć... a to teoria... praktyka-jak piszesz wink.gif

Napisano
  • Autor

> Trzeba mieć głowę i przewidywać. Wprawę w korzystaniu z hamulców i kierownicy musisz mieć skoro

> masz, jak mniemam, prawo jazdy kat. B.

kto ma tu najbardziej przewidywać? holujący czy holowany (jesli linka ma cały czas ma być napięta)

to raz a dwa przewidywanie NA DRODZE jest jak wróżenie z fusów...

> Nie ma bezawaryjnych aut. Sam to potwierdziłeś dopiskiem w nawiasie.

no nie ma i potwierdziłem w nawiasie, co prawda to co przezyłem to w sumie ciężko nazwać awarią...

> A "umiejętności" bycia holowanym nie nabyłeś, bo akurat miałeś szczęście.

no i mam nadzieję, że mnie ono nie opuści

> BTW. Jak się ma za długą linkę (w ramach normy ofc) to lepiej uważać, żeby się ktoś nie wcisnął

> między połączone nią pojazdy. Miałem tak - wrażenia bezcenne, szczególnie, że jako holowany

> nie możesz przyspieszyć.

> Sztywny hol znacząco zmniejsza ryzyko takich sytuacji.

no i to jest plus grinser006.gif

Napisano

> Co nie zawsze jest osiagalne. Szczegolnie tam gdzie meiszkasz, gdzie trzeba bylo sie niemal

> zatrzymac, zeby nie dac sie nadziac na samochod wyjezdzajacy zza zywoplotu

U mnie to by jeszcze z zapasem sie zmiescilo.

Droge do pracy mam szerokosci 4m (po 2m na kazdy z pasow w jedna i w druga strone).

Mimo tego 2 ciezarowki po 2.5m jakos i tak sie musza mijac, wiec i pewnie holowanie na skos tez by przeszlo wink.gif

O cos takiego:

285444623-a1.JPG

285444623-a2.JPG

A to moje ulubione miejsce.

Zaraz z przodu jest zupelnie slepy zakret.

Najlepsza jaja sa w sezonie turystycznym, jak przyjedzie autobus a z naprzeciwka jedzie powiedzmy 10 samochodow i wszystkie musza cofac.

285444623-a3.JPG

To wszystko jedna i ta sama droga.

Ograniczenie predkosci na calej rozciaglosci 80km/h.

post-9230-14352514475612_thumb.jpg

Napisano

> Bo jak wszystko trzeba robić to z głową, posadzisz 2 tumanów to pewnie że będą szarpnięcia i

> najazdy.

> Ten który jest holowany powinien dbać aby linka była cały czas napięta wtedy wszystko pięknie i

> łagodnie idzie

dokładnie.Mojego cc na lince holował KANGOO i LAND ROVER DISCAVERY.

Nie wiem co to za szkoła ale mnie uczyli ,że ja jako holowany mam hamować za nas dwóch (oczywiście holujący pomagał ale ja byłem główną siłą hamującą) wtedy linka jest cały czas naprężona.

CC ~ 700 kg dawał rade na zgaszonym silniku nawet z discavery ~ 2t.

Napisano

> dokładnie.Mojego cc na lince holował KANGOO i LAND ROVER DISCAVERY.

> Nie wiem co to za szkoła ale mnie uczyli ,że ja jako holowany mam hamować za nas dwóch (oczywiście

> holujący pomagał ale ja byłem główną siłą hamującą) wtedy linka jest cały czas naprężona.

> CC ~ 700 kg dawał rade na zgaszonym silniku nawet z discavery ~ 2t.

i to jest prawidlowa szkola tez taka stosuje ok.gif

Napisano

> mnie uczyli ,że ja jako holowany mam hamować za nas dwóch (oczywiście

> holujący pomagał ale ja byłem główną siłą hamującą)...

ok.gif

Jedynie słuszne rozwiązanie.

Pierwszy ma głównie ciągnąć, a jak chce hamować, to opiera jedynie nogę na pedale, aby włączyły mu się światła STOP. Wtedy nawet krótki hol nie przeszkadza.

Gorzej, jeśli mamy być holowani przez jakiegoś busa zza którego nic nie widać. Nie polecam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.