Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie o preparat firmy Liqui Moly

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich, mam takie pytanie ostatnio będąc w sklepie motoryzacyjnym pewien sprzedawca polecił mi przed wymianą oleju zrobić płukankę silnika preparatem Liqui Moly Engine Flush. Dodam, że mam pewne obawy, dlatego chciałem zapytać tutaj. Trochę przewertowałem różne fora internetowe i ludzie niby leją to do swoich silników, ale nigdzie nie spotkałem się z wpisem jak na ten specyfik reagują silniki fiatowskie.

Teraz do sedna mianowicie płukankę chciałbym zrobić w Fiacie Seicento 1,1 MPI żony. Silnik ma przebieg ok. 70kkm (oryginalny samochód od początku w naszych rękach) od nowości jeździ na oleju 5w40 wcześniej na Castrolu, teraz chcę przejść na olej firmy Liqui Moly.

Stąd moje pytanie czy taka płukanka nie zaszkodzi silnikowi, chodzi mi o to czy nie odezwą się zawory itp. Czy silnik nie zacznie brać oleju. Ogólnie proszę o wypowiedź osób, które wlewały ten preparat do silnika (najlepiej fiatowskiego).

Dziękuję i pozdrawiam

Napisano

Wlewałem płukankę LM Proline do Lanosa 1.5 SOHC i do skody 1.9 SDI, żadnych problemów nie stwierdziłem (stosowałem zgodnie z instrukcją). Po wylaniu i zalaniu nowym olejem, ten zachowywał kolor przez 2-3kkm a więc coś tam silnika wyczyściło od środka...

Napisano

Ostatnio wymieniałem olej w borze i też fachman warsztatu naciskał abym się zdecydował na płukanie tym środkiem silnika. Zachwalał go ach i ech, gwarantował zmniejszenie spalania o 0,5 litra ale nie chciałem. Tez jestem ciekawy jakie macie doświadczenia w tej sprawie.

Napisano

pewnie daje tyle co umarłemu kadzidło, rozbierałem parę silników i w środku potrafi być taki nagar ze szczotka druciana albo mocna chemia to ciężko ruszyć, wiec moim zdaniem takie preparat nie ma najmniejszych szans zdziałać cokolwiek. szkoda kasy no.gif

Napisano

> pewnie daje tyle co umarłemu kadzidło, rozbierałem parę silników i w środku potrafi być taki nagar

> ze szczotka druciana albo mocna chemia to ciężko ruszyć, wiec moim zdaniem takie preparat nie

> ma najmniejszych szans zdziałać cokolwiek. szkoda kasy

Podobno ten preparat to właśnie mocna chemia. hmm.gif

Używałem tego jeszcze w latach 90-tych do mocno zużytych silników malucha z dużo wiekszym przebiegiem niż ten autora wątku i dawało radę. hmm.gif

Napisano

> chciałbym zrobić w Fiacie Seicento 1,1 MPI żony. Silnik ma przebieg ok. 70kkm

Po co sprzedawca poleca to wiadomo - chce zarobić. Ale po co Ty chcesz to lać to nie wiem. Silnik z niedużym przebiegiem, o przyzwoitej renomie, nie sygnalizujesz kłopotów. Po co???

mar00ha

Napisano

> pewnie daje tyle co umarłemu kadzidło, rozbierałem parę silników i w środku potrafi być taki nagar

> ze szczotka druciana albo mocna chemia to ciężko ruszyć, wiec moim zdaniem takie preparat nie

> ma najmniejszych szans zdziałać cokolwiek. szkoda kasy

sam preparat do oleju nic nie da. Ale poczytaj o produktach xado czy jakos tak. Widziałem czyszczenie starego silnika zestawem który wlewasz do swiec - po ich odkreceniu. Najpierw płukanka oleju na 30 minut, potem to do świec a potem leci taki syf że szok - najlepiej odkręcić miske taki brud leci. Nie usunie wszystkiego ale sporo daje. Potem idzie jakiś siuwaks a'la motodoktor do którego nie mam przekonania ale do tych dwóch poprzednich tak.

Napisano

> Po co sprzedawca poleca to wiadomo - chce zarobić. Ale po co Ty chcesz to lać to nie wiem. Silnik z

> niedużym przebiegiem, o przyzwoitej renomie, nie sygnalizujesz kłopotów. Po co???

> mar00ha

Bo jak sam pisze jeździ żona i ma tylko 70kkm. W seju żony jest 40kkm i auto wogóle nie jedzie pomimo 54 koni bo ona 2500 obr/ min i zmiana biegu. Przepaliłem ostatnio auto 100 kilometrów na trasie i auto odzyskało połowe mocy. Nie wiem ile tam jest nagaru

Napisano
  • Autor

> Po co sprzedawca poleca to wiadomo - chce zarobić. Ale po co Ty chcesz to lać to nie wiem. Silnik z

> niedużym przebiegiem, o przyzwoitej renomie, nie sygnalizujesz kłopotów. Po co???

> mar00ha

Czemu przeniosles temat? Tutaj jak widac nie ma w ogole zainteresowania tym tematem

Napisano

robie plukanki i problemow po jej uzyciu nie stwierdzilem

plukanki nie byly firmy LM ale uzywalem innych srodkow LM i wg mnie dobra jakosc produktor wiec i pewnie plukanki sa dobre ( oleje i inna chemia samochodowa)

Napisano

Wypowiadać się na temat "płukanek" powinny raczej osoby, które "siedzą w temacie warsztatowym", a nie byle jakie osoby "przeklepujące" opinie z innych for.

"Płukankę" stosuje się do dokładnego wyczyszczenia silnika ze starego oleju. Jeżeli wymienisz olej na nowy, spuszczając jedynie stary olej z miski, po 500km będzie on koloru czarnego. TZN np. wlewając 10w60 po tych 500km zrobi się z niego 10w40 bo przejmie cały syf pozostały po poprzedni oleju. Stosując płukankę olej będzie bardzo długo posiadał swoje pierwotne właściwości.

Ja osobiście do silników stosuję "płukankę" Millers, ale Liqui tez jest dobre. Osobiście polecam przed każdą wymiana oleju.

Napisano

Równie dobrze można przepłukać układ nowym, nawet najtańszym olejem.

Ciekawe jak by to cenowo wyszło.

Napisano

> Równie dobrze można przepłukać układ nowym, nawet najtańszym olejem.

> Ciekawe jak by to cenowo wyszło.

A ja korzystając z wątku zapytam czy są takie preparaty do skrzyń?

Napisano

Od jakiegos czasu uzywam produktow LM zarowno olejow jak i plukanek. W/g mnie to jedne z lepszych na -nie boje sie uzyc tego slowa swiecie- obok Millersa Amsoli-a .

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Od jakiegos czasu uzywam produktow LM zarowno olejow jak i plukanek. W/g mnie to jedne z lepszych

> na -nie boje sie uzyc tego slowa swiecie- obok Millersa Amsoli-a .

w czym robiles ta plukanke LM w seju? jaki masz przebieg? dzieje sie cos zlego?

Napisano

> w czym robiles ta plukanke LM w seju? jaki masz przebieg? dzieje sie cos zlego?

ja zalewam olejem millers silnik.

co do plukanki uzywalem LM, teraz uzywam millers'a i ta druga jest subiektywnie o wiele lepsza.

jesli sam skladales sobie motor nowe pierscionki glowica odpicowana to wiesz jakie auto ma kopa. pozniej jest jak z zarowkami swieca coraz slabiej a ty tego nie widzisz. tak samo z motorem jest.

wlewasz przed wymiana plukanke millersa i szok po wymianie oleum - auto ma "mega" kopa.

wg mnie chyba jedna z lepszych plukanek kotra dobrze czysci szczeliny na pierscienie. olej zmienia barwe tak samo jak na valvo po ok 3 - 4 tys. ale podobniez na millersie TBN wolnije spada.

powtarzam z plukanka LM nie mialem takiego wrazenia nigdy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.