Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łańcuch, Pas czy Wał Kardana?

Featured Replies

Napisano
Za i przeciw?
Napisano

> Za i przeciw?

Kardan ponoć niemalże wieczny, tylko trzeba się przyzwyczaić do zachowania motocykla podczas przyspieszania - jak się jednak zrypie to koszty raczej niewąskie.

Łańcuch - no trzeba dbać, żeby napęd dłużej posłużył. Ja swój smaruję tylko i wyłącznie hipolem - pierwsze naciąganie po cirka 15kkm, nie toleruję smarów w sprayu (no ale u mnie nie ma dużych obciążeń).

Pas - nie wiem

Napisano
  • Autor

> Kardan ponoć niemalże wieczny, tylko trzeba się przyzwyczaić do zachowania motocykla podczas

> przyspieszania -

A czym to się objawia, że trzeba się przyzwyczaić?

Napisano

> A czym to się objawia, że trzeba się przyzwyczaić?

czytałem u "usztywnianiu" czy też "utwardzaniu" się zawiasu przy mocnym odkręcaniu manetki gazu... niewiem.gif albo ja tego nie czuję, albo też w moim moto ta reakcja jest jakoś niwelowana - pojęcia nie mam.

odnośnie tematu wątku: łańcuch - naciąga się, wymaga czyszczenia i smarowania, brudzi felgę;

wał - nie naciąga się, pracuje w kąpieli olejowej, praktycznie bezobsługowy, cięższy od łańcucha (w niektórych motorkach każdy gram się liczy) - jestem na tak!

pas - drogi, nie wymaga smarowania ani takiej obsługi, jak łańcuch, jednak - niczym pasek rozrządu - wymienia się go po określonym przebiegu/czasie (w/w wyczytane, nie znam z autopsji). 30.GIF

Napisano

> Kardan .... tylko trzeba się przyzwyczaić do zachowania motocykla podczas przyspieszania

Tak miedzy nami to do kazdego motocykla trzeba sie przyzwyczaic, ta teorie mozesz spokojnie miedzy bajki wlozyc - uzytkownik 167 KM w kardanie.

Lancuch zlo konieczne, pas lepszy - kardan najlepszy.

wink.gif

Napisano

> Tak miedzy nami to do kazdego motocykla trzeba sie przyzwyczaic, ta teorie mozesz spokojnie miedzy

> bajki wlozyc - uzytkownik 167 KM w kardanie.

Nie dopisałem, że nie jeździłem motocyklem z kardanem wink.gif

Słyszałem tylko opinie, że prostuje czy coś tam.

Dlatego też dorzuciłem, że trzeba się przyzwyczaić.

Co do przyzwyczajania się do motocykla - zgadzam się, tak samo jak wsiada się do "obcego" auta za kierę.

> Lancuch zlo konieczne, pas lepszy - kardan najlepszy.

A nie uważasz, że zależy w jakim motocyklu?

Napisano
  • Autor

> Lancuch zlo konieczne, pas lepszy - kardan najlepszy.

Czyli co? Takie BMW R850 R to będzie dobry wybór?

Napisano

> Nie dopisałem, że nie jeździłem motocyklem z kardanem

> Słyszałem tylko opinie, że prostuje czy coś tam.

> Dlatego też dorzuciłem, że trzeba się przyzwyczaić.

> Co do przyzwyczajania się do motocykla - zgadzam się, tak samo jak wsiada się do "obcego" auta za

> kierę.

> A nie uważasz, że zależy w jakim motocyklu?

Szczerze ? Nie. Zalezy jedynie od udania konstrukcji co zy tym idzie jego waga. Problem polega co najwyzej na koszcie kardana ktrory dla prostego / taniego motocykla moze okazac sie niestety za drogim rozwiazaniem.

wink.gif

Napisano

> Czyli co? Takie BMW R850 R to będzie dobry wybór ?

1. Dla kogo ?

2. Do czgo ?

Generalnie tak.

wink.gif

Napisano

> Szczerze ? Nie. Zalezy jedynie od udania konstrukcji co zy tym idzie jego waga. Problem polega co

> najwyzej na koszcie kardana ktrory dla prostego / taniego motocykla moze okazac sie niestety

> za drogim rozwiazaniem.

Kurka, a wścieklaki do upalania w ciężkim terenie?

Napisałeś o cenie. OK, wiem że w sporcie idzie ostra kasa.

Ale jakoś tak nie pasuje mi cross z kardanem hmm.gif

Ja tam amator jestem i to tylko moje spostrzeżenia.

Napisano
  • Autor

> 1. Dla kogo ?

Dla mnie

> 2. Do czgo ?

Na dojazdy do roboty, 50km w jedną stronę...

> Generalnie tak.

ok.gif

Napisano

> Nie dopisałem, że nie jeździłem motocyklem z kardanem

> Słyszałem tylko opinie, że prostuje czy coś tam.

coś tam, to brak efektu ciągnięcia łańcuchem.

coś do poczytania dla dociekliwych

myślę, że normalny cywilny użytkownik tego raczej nie poczuje.

nie wiem czy biegi na kardanie też można wbijać bez sprzęgła, tu użytkownik musi się wypowiedzieć.

Napisano

> Kurka, a wścieklaki do upalania w ciężkim terenie ?

Daje rade ale bez przesady nie w kazdym motocyklu ma sens stosowanie kardana. W cross'ie jakos sam tego nie widze, bo absolutnie niema potrzeby.

W niektorych wyscigach czy rajdach enduro ( np. Gerlin - Wroclaw ) ma on sens.

Proponowal bym tez poszukac materialow o BMW HP 2 jak to daje.

wink.gif

Napisano

> nie wiem czy biegi na kardanie też można wbijać bez sprzęgła, tu użytkownik musi się wypowiedzieć.

Nie ma najmniejszego problemu.

wink.gif

Napisano

> Kurka, a wścieklaki do upalania w ciężkim terenie?

> Napisałeś o cenie. OK, wiem że w sporcie idzie ostra kasa.

> Ale jakoś tak nie pasuje mi cross z kardanem

wałek będzie cięższy, niż łańcuch - to raz. a dwa - to takie moje amatorskie spostrzeżenie - nie wiem, czy aby na przeszkodzie nie stoi skok zawieszenia: wałek przecież też ma jakieś ograniczenie kąta pracy...

kolejna rzecz to prostota i skuteczność danego rozwiązania: łańcuch daje radę, to go stosują. wałek zaś pracuje w kąpieli olejowej, olej też ileś tam waży, obudowa musi być uszczelniona - to komplikuje budowę całości, na pewno jest bardziej czasochłonne przy jakiejkolwiek ingerencji mechaników, a ewentualne rozszczelnienie zaowocuje zaolejeniem trasy (chociaż to akurat jest niepożądane zarówno w sporcie, jak i na cywilnej drodze).

Napisano

> Za i przeciw?

Tak się składa że użytkuję motocykle, gdzie przenoszony jest napęd za pomocą wszystkich trzech rodzajów. Czyli wał, łańcuch i pas.

Kardan

Tak jak piszą przedmówcy, wał jest bezobsługowy. co 15tyś, wymieniam tylko olej (20 minut roboty z czego 15 czekam żeby olej wyciekł) Nie patrzę czy się naciągną czy też nie. Nie odczuwam jakieś dyskomfortu przy przyspieszaniu, usztywnianiu zawiasu czy coś. Fakt przy odkręcaniu manety pochyla mi maszynerie ale jest to spowodowane ułożeniem silnika, a nie kardanem.

Łańcuch.

Tu już napęd wymaga większej troski. Smarowanie naciąganie, kontrola.

Przy wymianie, gdzie interwały serwisu są podobne jak przy wymianie oleju w Kardanie, z tym że tu schodzi nieporównywalnie dłużej.

Ściągnąć łacuch, koło, później, założyć, oczywiście trzeba pamiętać żeby była odpowiednia ilość ogniw. Ponad godzina. No i zawsze jest to niebezpieczeństwo że można go zerwać.

Pas napędowy.

Serwisowanie podobne jak w Kardanie. Nic się nie robi, nie naciąga nie reguluje. poprostu jest przebieg, wymienia się, i dalej rura. Czas wymiany. coś w okolicach 30 minut.

Tu również jest możliwość zerwania jak w przypadku łańcucha.

Tak więc wybierz sam co najlepiej Ci odpowiada, jednak ja tu stawiałbym na wał.

Napisano

wszystko zależy gdzie będziesz latal tym sprzętem

jakoś słabo widze pasek i kardana w terenie (cięższym niż szutrowa droga) zlosnik.gif

Napisano

> wszystko zależy gdzie będziesz latal tym sprzętem

> jakoś słabo widze pasek i kardana w terenie (cięższym niż szutrowa droga)

I tu mnie masz:) fakt, w teren tylko łańcuch smile.gif

Napisano

> Pas napędowy.

> Serwisowanie podobne jak w Kardanie. Nic się nie robi, nie naciąga nie reguluje. poprostu jest

> przebieg, wymienia się, i dalej rura. Czas wymiany. coś w okolicach 30 minut.

> Tu również jest możliwość zerwania jak w przypadku łańcucha.

> Tak więc wybierz sam co najlepiej Ci odpowiada, jednak ja tu stawiałbym na wał.

Nie do końca się zgadzam z tą jego bezobsługowością.

W przypadku pasa bardzo ważne jest precyzyjne ustawienie tylnego koła. Nawet minimalna odchyłka nieodczuwalna w czasie jazdy powoduje, ze pas nie idzie środkiem koła pasowego a trze bokiem, wytwarzając przy tym nieprzyjemne piski.

Poza tym szczególnie gdy jest zimno pas potrafi bardzo głośno piszczeć i jęczeć i trzeba go często smarować albo specjalnym sprayem albo mydlinami.

Pas z racji swojej nierozciągliwości jest wrażliwy na drobne patyczki czy jakieś kamyki mogące się dostać pomiędzy niego a koło pasowe podczas jazdy po leśnych czy polnych drogach.

Gdy taki nawet niewielki kamyk się tam dostanie to efekt jest okrutny!

U mnie był to głośny strzał, szarpnięcie i niewielkie, kilkumilimetrowe naderwanie pasa, któro od tej pory już postępowało dosyć szybko!

Z tego wniosek, że napęd pasem nie nadaje się poza asfalt!

Poza tym pas jest drogi, znacznie droższy od markowego łańcucha + zębatki!

Jego większy przebieg ani pozorna bezobsługowość nie uprawiedliwia jego ceny!

Do tego trzeba doliczyć możliwość uszkodzenia któregoś z kół pasowych i to nie na styku z pasem ale na wielowypuście na wałku zdawczym!

Koszt takiego kółka i okres oczekiwania na przesyłkę zabija!

(przerabiałem to) sick.gif

Napisano

> A czym to się objawia, że trzeba się przyzwyczaić?

też mnie ciekawi ... bo miałem VF750 ... i jakoś ... tylko jak zdechło to zabolało grinser006.gif

Napisano

Pasek jakoś mnie nie przekonuje. Potrafi piszczeć, trzeba dobrze naciągnąć, niektórzy mówią smarowaniu paska albo myciu mydłem. Może długo wytrzymuje, ale jak już trzeba wymienić to jest problem. Koszt nowego paska jest ogromny i ciężko nowy dostać (przerabiałem)

Wał jest dobry do cięższych maszyn. Bezobsługowy, nie ma szarpania bo nie ma na nim luzów. Wystarczy pamiętać o wymianie oleju. W lekki teren jak najbardziej się nadaje:) Przykładem jest BMW 1200gs. Mnie rozwiązanie wału najbardziej się podoba. Jednak jest ciężki więc do sportowych maszyn nie bardzo się nadaje.

Łańcuch to najbardziej uniwersalne rozwiązanie. O wiele tańszy od paska, lekki. Trzeba pamiętać o smarowaniu i naciąganiu. Niestety potrafi pęknąć. Kolega ma haye podkręconą do ponad 200km i tam łańcuch często zmienia bo albo szybko się naciągnie, albo pęknie:D W takich motocyklach przydał by się wał

Napisano

w motocyklach sportowych wał sie nie sprawdzi za duza masa nieresorowana a co za tym idzie słaba amortyzacja zlosnik.gif

Napisano

> Nie do końca się zgadzam z tą jego bezobsługowością.

> W przypadku pasa bardzo ważne jest precyzyjne ustawienie tylnego koła. Nawet minimalna odchyłka

> nieodczuwalna w czasie jazdy powoduje, ze pas nie idzie środkiem koła pasowego a trze bokiem,

> wytwarzając przy tym nieprzyjemne piski.

> Poza tym szczególnie gdy jest zimno pas potrafi bardzo głośno piszczeć i jęczeć i trzeba go często

> smarować albo specjalnym sprayem albo mydlinami.

> Pas z racji swojej nierozciągliwości jest wrażliwy na drobne patyczki czy jakieś kamyki mogące się

> dostać pomiędzy niego a koło pasowe podczas jazdy po leśnych czy polnych drogach.

> Gdy taki nawet niewielki kamyk się tam dostanie to efekt jest okrutny!

> U mnie był to głośny strzał, szarpnięcie i niewielkie, kilkumilimetrowe naderwanie pasa, któro od

> tej pory już postępowało dosyć szybko!

> Z tego wniosek, że napęd pasem nie nadaje się poza asfalt!

> Poza tym pas jest drogi, znacznie droższy od markowego łańcucha + zębatki!

> Jego większy przebieg ani pozorna bezobsługowość nie uprawiedliwia jego ceny!

> Do tego trzeba doliczyć możliwość uszkodzenia któregoś z kół pasowych i to nie na styku z pasem ale

> na wielowypuście na wałku zdawczym!

> Koszt takiego kółka i okres oczekiwania na przesyłkę zabija!

> (przerabiałem to)

Jeśli chodzi o pas, to miałem na myśli maxiskuter (takowym jeżdżę) więc pas jest pod deklem, nie widać smile.gif Ale tu masz racje, jak jest na zewnątrz...tylko na asfalcie można jeździć.

Napisano

Pas w skuterze to zupełnie inna bajka. W skuterze jest pasek klinowy który jest bezobsługowy. W motocyklach jest pasek zębaty, który nie może się ślizgać tak jak w skuterze.

Napisano

tak, dokładnie. Ale ja pisząc o pasie napędowym w domyśle pisałem o pas w skuterze smile.gif bo jeszcze nie miałem okazji jeździć na "pasie" motocyklem !!

Napisano

> w motocyklach sportowych wał sie nie sprawdzi za duza masa nieresorowana a co za tym idzie słaba

> amortyzacja

Pozostaje rowniez kwestia jakich sportow ?

P.S. O Boxer Cup nie wspomne.

Klasa HP 2 S jakos nie ma z tym problemow, a i od ridera sporo zalezy.

Prblem tez i w tym, ze z chlodzonego powietrzem Boxera ciuezko sie te koniko wyciaga, co zy tym idzie predkosc max. ( do 260 km/h ) nieco kuleje.

wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.