Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyburzanie budynków a zaparkowany samochód...

Featured Replies

Napisano

...Postawiłem wczoraj samochód na parkingu w centrum miasta, po przeciwnej stronie ulicy wyburzane były budynki i pech chciał ze wiatr wiał w stronę parkingu, po powrocie wieczorem miałem auto pokryte kilkoma milimetrami pyłu...problem rozwiazałem jadac na myjkę, ale zastanawiam sie teraz na spokojnie czy wykonawca wyburzeń jest odpowiedzialny za do ze moje auto zostało zapylone dość solidnie ?? jak to prawnie wygląda ?? powinna być jakaś informacja ?? niewiem.gifniewiem.gif

Napisano

Nie wiem jak wygląda to od strony prawnej - budowlańcy pewnie tylko muszą zabezpieczyć teren rozbiórki i tyle. Natomiast osobiście spotkałem się z sytuacją kiedy stałem pod kamienicą, która była w remoncie i kurzyło się niemiłosiernie. Po skończeniu zmiany panowie budowlańcy wzięli szlauch i spłukali cały kurz i pył który osiadł na kilku samochodach. I zrobili to z własnej inicjatywy ok.gif

Napisano

> ...Postawiłem wczoraj samochód na parkingu w centrum miasta, po przeciwnej stronie ulicy wyburzane

> były budynki i pech chciał ze wiatr wiał w stronę parkingu, po powrocie wieczorem miałem auto

> pokryte kilkoma milimetrami pyłu...problem rozwiazałem jadac na myjkę, ale zastanawiam sie

> teraz na spokojnie czy wykonawca wyburzeń jest odpowiedzialny za do ze moje auto zostało

> zapylone dość solidnie ?? jak to prawnie wygląda ?? powinna być jakaś informacja ??

facepalm%5B1%5D.gif

a tak wogóle powinien był zabezpieczyć....ale wyobraź sobie że nie wszystko jest się w stanie zabezpieczyć...facepalm%5B1%5D.gif a tobie chyba się nic złego nie stało.

no chyba że od GDDKiA też chcesz odszkodowanie bo na ich drogach się auto brudzi....o i od ministerstwa ochrony środowiska też ....bo przecież deszcze i nie tylko....

idź lepiej wypij sobie browara a nie becz tu na motokąciku

Napisano

Może nie pył od wyburzania, ale sprawdzone:

kosili trawę i uwalili przedni zderzak samochodu czymś zielonym zlosnik.gif - poszedłem do właściciela firmy, zgłosiłem sprawę i... dostałem zwrot kasy za myjkę,

podobnie jak przyjechali myć kubły na śmieci - popaćkali maskę jakimś syfem co się rozbryzgał poza ich myjnię - krótki temat i zwrot kasy za myjnię (nawet się miły pan interesował czemu tak tanio wyszła ta myjka hehe.gif).

Co do meritum sprawy - uderzyć do wykonawcy i postawic sprawę jasno wink.gif

pozdrawiam

Napisano

Ciesz się że tylko taki zakres "zniszczeń"

Teraz dam P R Z E S T R O G Ę wszystkim parkującym w okolicy działań tzw. drogowców. Ci ludzie w żółtych kamizelkach zazwyczaj się nie patyczkują tylko biorą szlifierkę i wycinają stare słupki etc , a snop iskier się wtrąca w lakier zaparkowanych nieopodal samochodów crazy.gif

Napisano
  • Autor

> a tak wogóle powinien był zabezpieczyć....ale wyobraź sobie że nie wszystko jest się w stanie

> zabezpieczyć... a tobie chyba się nic złego nie stało.

> no chyba że od GDDKiA też chcesz odszkodowanie bo na ich drogach się auto brudzi....o i od

> ministerstwa ochrony środowiska też ....bo przecież deszcze i nie tylko....

> idź lepiej wypij sobie browara a nie becz tu na motokąciku

...okres masz?? grzecznie sie zapytałem, nie portrzebuje Twoich wywodów, jak nie masz nic do powiedzenia w temacie to po co sie wychylasz??

Napisano

> jak to prawnie wygląda ?? powinna być jakaś informacja ??

Uderz do kierownika rozbiórki, pogadaj z nim i powinien Ci oddać za myjnię w zamian za paragon.

Sprawdzone z drugiej strony... Chyba, że parkowałeś w miejscu, w którym nie powinieneś był parkować np. na terenie zajętym przez wykonawcę rozbiórek. Ale wtedy prędzej by Cię odholowali po wcześniejszym zgłoszeniu do straży miejskiej lub policji.

Swoją drogą, to chociaż sam pracuję na budowie, to auto stawiam jak najdalej od niej. Na budowie wszystko może się zdarzyć Może źródło mało wiarygodne, ale było kiedyś zdarzenie, które pokazuje ryzyko parkowania blisko budowy. Co prawda w tym przykładzie budowa zadeklarowała wypłatę odszkodowań, ale lepiej unikać kłopotów.

Napisano

U mnie na osiedlu jest inna sytuacja. Jakaś firma buduje blok. Ogrodziła teren budowy. Z jednej strony ogrodzenie graniczy z legalnymi miejscami parkingowymi.

Chciałem tam zaparkować w nocy (tylko tam było wolne).

Podjeżdżam i widzę napis na płocie "wykonawca nie odpowiada za uszkodzenie samochodów, możliwość uszkodzenia itp."

Czy to takie ostrzeżenie ma w ogóle jakąś moc prawną? Jak miejsce parkingowe jest legalne i czynne, to chyba i tak, gdyby coś się stało z samochodem, wykonawca musiałby ponieść odpowiedzialność.

Co myślicie o tym?

Napisano

> Chciałem tam zaparkować w nocy (tylko tam było wolne).

> Podjeżdżam i widzę napis na płocie "wykonawca nie odpowiada za uszkodzenie samochodów, możliwość

> uszkodzenia itp."

Bzdura. Za płotem może robić co chce (prawie), ale skoro nie zajął miejsc parkingowych to może sobie tylko tak pisać. A jakby mu się ten tymczasowy (jak mniemam) płot przewrócił, bo sam go źle zamontował to też umyje ręce?

Napisano

> Bzdura. Za płotem może robić co chce (prawie), ale skoro nie zajął miejsc parkingowych to może

> sobie tylko tak pisać. A jakby mu się ten tymczasowy (jak mniemam) płot przewrócił, bo sam go

> źle zamontował to też umyje ręce?

Np. developer GANT tak, umyje ręce i jeszcze Ci napisze, że to Twoja wina że tak mocno wiało. Nie znasz absurdów chyba budowlanych w Polsce zlosnik.gif

Napisano

> Np. developer GANT tak, umyje ręce i jeszcze Ci napisze, że to Twoja wina że tak mocno wiało. Nie

> znasz absurdów chyba budowlanych w Polsce

Chyba sam nie wiesz o czym mówisz i piszesz... Deweloper nie odpowiada za budowę więc może sobie pisać co chce, za budowę po przejęciu placu budowy odpowiada kierownik budowy. A to, że ktoś próbuje się wywinąć od odpowiedzialności nie jest niczym zaskakującym, szczególnie w naszym kraju.

Napisano

> Chyba sam nie wiesz o czym mówisz i piszesz... Deweloper nie odpowiada za budowę więc może sobie

> pisać co chce, za budowę po przejęciu placu budowy odpowiada kierownik budowy. A to, że ktoś

> próbuje się wywinąć od odpowiedzialności nie jest niczym zaskakującym, szczególnie w naszym

> kraju.

dev zlewa na wykonawce, ten na podwykonawce, a wszyscy jak Cie zbywają można się wpienić i zrobić coś niemoralnego zlosnik.gif

Wiem jak to funkcjonuje ok.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie na osiedlu jest inna sytuacja. Jakaś firma buduje blok. Ogrodziła teren budowy. Z jednej

> strony ogrodzenie graniczy z legalnymi miejscami parkingowymi.

> Chciałem tam zaparkować w nocy (tylko tam było wolne).

> Podjeżdżam i widzę napis na płocie "wykonawca nie odpowiada za uszkodzenie samochodów, możliwość

> uszkodzenia itp."

> Czy to takie ostrzeżenie ma w ogóle jakąś moc prawną? Jak miejsce parkingowe jest legalne i czynne,

> to chyba i tak, gdyby coś się stało z samochodem, wykonawca musiałby ponieść odpowiedzialność.

> Co myślicie o tym?

...chociażby taki napis wystarczył...czasem człowiek po prostu nie zwraca uwagi na pewne rzeczy waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Trzeba było tam nie stawiać, jak to sobie wyobrażasz? Budowlańcy mięli łapać ten kurz do kieszeni ?

...po prostu nie zwróciłem uwagi co dzieje sie do okoła w porannym pośpiechu do pracy...postawiłem auto na parkingu jak zwykle...

Napisano

> ...Postawiłem wczoraj samochód na parkingu w centrum miasta, po przeciwnej stronie ulicy wyburzane

> były budynki i pech chciał ze wiatr wiał w stronę parkingu, po powrocie wieczorem miałem auto

> pokryte kilkoma milimetrami pyłu...problem rozwiazałem jadac na myjkę, ale zastanawiam sie

> teraz na spokojnie czy wykonawca wyburzeń jest odpowiedzialny za do ze moje auto zostało

> zapylone dość solidnie ?? jak to prawnie wygląda ?? powinna być jakaś informacja ??

Teraz to chyba trochę późno, nie? Trzeba było od razu podjechać brudnym samochodem i porozmawiać. Bo na tej zasadzie teraz do kierownika budowy może podjechać pół miasta z paragonami z myjni do refundacji, nie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.