Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

-16 w nocy a ja go ciach na myjnie...

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj patrze a mój bolid strasznie w soli cały. To postanowiłem pojechać najpierw umyć podwozie do myjek ciśnieniowych (Smart) za 5zł ciepłą wodą sobie pomazałem tam i ówdzie. A następnie za Shella programik z szuszeniem autka, ale i tak niedokładnie posuszył.

A Wy jakie macie sposoby na SÓL

Napisano

> Dzisiaj patrze a mój bolid strasznie w soli cały. To postanowiłem

> pojechać najpierw umyć podwozie do myjek ciśnieniowych (Smart)

> za 5zł ciepłą wodą sobie pomazałem tam i ówdzie. A następnie za

> Shella programik z szuszeniem autka, ale i tak niedokładnie

> posuszył.

> A Wy jakie macie sposoby na SÓL

Ogrzewany garaż. grinser006.gif

Napisano

> Ogrzewany garaż.

czyli ta kanapke z sola jeszcze podgrzewasz??? to nawet ocynk Ci nie pomorze.:))

Napisano

> Dzisiaj patrze a mój bolid strasznie w soli cały. To postanowiłem

> pojechać najpierw umyć podwozie do myjek ciśnieniowych (Smart)

> za 5zł ciepłą wodą sobie pomazałem tam i ówdzie. A następnie za

> Shella programik z szuszeniem autka, ale i tak niedokładnie

> posuszył.

> A Wy jakie macie sposoby na SÓL

normalnie umyć przed dłuższą trasą lub umyć i udać się na zakupy do marketu z krytym parkingiem

Napisano

> Bo?

roznica pomiedzy procesem utleniania w temp. -16C, a dodatnia powiedzmy +15C jest i to nie podelga dyskusji (tylko jaka jest ta roznica - wiesz ?), tylko wez pod uwage, ze w wentylowanym ogrzewanym garazu, auto wyschnie dosyc szybko i proces korozji znacznie spowolni.

Ciekawi mnie, ze przez 3 lata garazuje swoje auto w ogrzewanym (poprzednie 2 lata w pol-ogrzewanym, temp. byla dodatnia, ale tylko lekko na +) garazu (temp ~ 18C), nie mam rdzy, poprzednio stalem w "zbiorczym" garazu - jakos nie zauwazylem, zeby ktos rdzewial. No chyba, ze stare 10 letnie purchle po 5 dzwonach.

Napisano

> tak.

chodzi tylko i wylacznie o roznice temperatur, blacha srednio znosi nagly skok temperatury o np. 20 stopni.

Napisano

> chodzi tylko i wylacznie o roznice temperatur, blacha srednio znosi

> nagly skok temperatury o np. 20 stopni.

5 lat znosi i nie widze roznicy, a ogladam ja dosyc uwaznie co najmniej raz w miesiacu (przy okazji woskowania). Drugie auto, ktore jest garazowne podobnie i ktore znam to 16 letni Scorpio - tez mu to nie szkodzi.

Za to bardzo zle znosi jak rozmraza sie na niej cienka warstwa zamarznietego lodu.

Napisano

> roznica pomiedzy procesem utleniania w temp. -16C, a dodatnia

> powiedzmy +15C jest i to nie podelga dyskusji (tylko jaka jest

> ta roznica - wiesz ?), tylko wez pod uwage, ze w wentylowanym

> ogrzewanym garazu, auto wyschnie dosyc szybko i proces korozji

> znacznie spowolni.

Najbardziej niekorzystne są przejścia przez 0 st. C. Jak niezamarznięty, to niech sobie taki będzie. Jak zamarznięty, to też niech tak zostanie.

najgorszą sytuacją jest własnie zamarznięcie w dzień na mieście i nabicie lodu, śniegu a potem powolne roztapianie się tego wszystkiego: eleganckie przechodzenie soli do roztworu i higroskopijne chłonięcie w każdą szczelinę.

> Ciekawi mnie, ze przez 3 lata garazuje swoje auto w ogrzewanym

> (poprzednie 2 lata w pol-ogrzewanym, temp. byla dodatnia, ale

> tylko lekko na +) garazu (temp ~ 18C), nie mam rdzy, poprzednio

na prawdę wyłącz to pieruńskie ogrzewanie, to będziesz jej "niemiał" jeszcze dłużej

> stalem w "zbiorczym" garazu - jakos nie zauwazylem, zeby ktos

> rdzewial. No chyba, ze stare 10 letnie purchle po 5 dzwonach.

Obecnie auta tak szybko nie rdzewieją: po 2-3 latach chciałbyś widzieć perforację??

Napisano

> bzdura.

Rozszerzalność temp. stali: 0.012 mm/m*K

Długość samochodu 4 m = 4000 mm

Rożnica temp. = 20 C

Zmiana długości = 0.012*4*20=0.96 mm

Pytaniem jak lakier znosi wydłużenie się samochodu o 1mm. Pewnie powstają mikro pęknięcia które przyspieszają proces korozji.

Wniosek z tego taki, że ogrzewany garaż w dłuższej perspektywie == dodatkowe koszy u lakiernika.

Napisano

> Rozszerzalność temp. stali: 0.012 mm/m*K

> Długość samochodu 4 m = 4000 mm

> Rożnica temp. = 20 C

> Zmiana długości = 0.012*4*20=0.96 mm

> Pytaniem jak lakier znosi wydłużenie się samochodu o 1mm. Pewnie

> powstają mikro pęknięcia które przyspieszają proces korozji.

> Wniosek z tego taki, że ogrzewany garaż w dłuższej perspektywie ==

> dodatkowe koszy u lakiernika.

to co wyliczyles to prawda, ale samochod nie jest jednolita bryla metalu o dlugosci 4m, tylko kilkudziesiecioma platami metalu o znacznie mniejszych dlugosciach, poza tym jaka stal wziales pod uwage ? Sa rozne gatunki.

edit: mikropekniecia jak sie domyslam maja powstac w lakierze, a skad wiesz jaki wspolczynnik rozszerzalnosci ma lakier ? przyjmujesz, ze jest nieskonczenie sztywny ? na 100% nie jest. Gdyby byl to kazde pukniecie w lakier powodowaloby pekanie lakieru, a tak nie jest.

Napisano

> Najbardziej niekorzystne są przejścia przez 0 st. C. Jak

> niezamarznięty, to niech sobie taki będzie. Jak zamarznięty, to

> też niech tak zostanie.

Ale co ma zamarzac ? Tak jak dzis np. to nie bardzo wiem co ma zamarznac, jezdnia sucha, mroz -10C. Jezeli zacznie sypac snieg, "solniczki" rusza w trase, a ja nabiore syfu w nadkola to caly ten syf bedzie w nadkolach w postaci zelu, az do wiekszego mrozu lub do roztopow. Jak wjade do garazu to zaschnie i odpadnie.

> najgorszą sytuacją jest własnie zamarznięcie w dzień na mieście i

> nabicie lodu, śniegu a potem powolne roztapianie się tego

> wszystkiego: eleganckie przechodzenie soli do roztworu i

> higroskopijne chłonięcie w każdą szczelinę.

Ale ta sol zmieszana z woda tez nie "odparuje" blyskawicznie w aucie stojacym na mrozie. Bedzie wciekac tak samo. Proces korozji sie spowolni, w wentylowanym i ogrzewanym garazu, roztwor soli odparuje i zostanie sama sol, ktora mozna zmyc jadac na myjnie (nadwozia i podwozia). A sama sol raczej mi auta nie zezre.

> na prawdę wyłącz to pieruńskie ogrzewanie, to będziesz jej "niemiał"

> jeszcze dłużej

Nie widze sensu. pojechalem jakis czas temu na dobra myjnie, auto wymyto, nawoskowano, osuszono (tyle ile mozna osuszyc w myjni irchami), wrocilem do garazu i zostawilem - co ma tam rdzewiec ? woda odparowala po 1-2h - wiem bo potem poszedlem sam jeszcze raz nawoskowac (wosk nakladany razem z woda nie jest IMO najlepszy). Teraz sobie stoi w garazu ma temp. blach jakies +10C. Co ma mi rdzewiec ? Wyjazd na mroz -10C tez mi raczej nie zaszkodzi bo to, ze sie blachy o pare mikronow skurcza raczej lakierowi, ktory ma pewnie odpowiednio dobrany wspolczynnik rozszerzalnosci, nic nie zrobi.

> Obecnie auta tak szybko nie rdzewieją: po 2-3 latach chciałbyś

> widzieć perforację??

To juz jest ponad 5 lat, a ja nie mowie o perforacji. Wspomnialem, ze auto ogladam dosyc dokladnie i zauwazylbym jakiekolwiek oznaki rdzewienia.

Gdyby skutk postoju w ogrzewanym garazu byly tak oplakane jak tu ludzie opisuja, to ogrzewane garaze po 30 tys. za miejsce nie mialby raczej wielu zwolennikow. A stoja w tych garazach rozne auta, w tym w ktorym stalem jeszcze pol roku temu (taka hala zbiorcza) staly auta od Matiza do Jaguara, rozne wiekowo, rozne stopniem zuzycia, zapewne byli tam tez rozni wlasciciele - sadzisz, ze na ponad 100 aut, zaden wlasciciel nie jest swiadom "zgubnych" skutkow cieplego garazu ?

Napisano

> A Wy jakie macie sposoby na SÓL

Sól się zbiera tylko do pewnej grubości powłoki, potem sama odpada, a jeśli nie, to już niedługo zaczną się wiosenne deszcze ok.gifzlosnik.gif

pozdrawiam

Napisano

> Ale co ma zamarzac ? Tak jak dzis np. to nie bardzo wiem co ma

> zamarznac, jezdnia sucha, mroz -10C. Jezeli zacznie sypac snieg,

> "solniczki" rusza w trase, a ja nabiore syfu w nadkola to caly

> ten syf bedzie w nadkolach w postaci zelu, az do wiekszego mrozu

> lub do roztopow. Jak wjade do garazu to zaschnie i odpadnie.

Błąd: ROZTOPI SIE, odpadnie, odparuje, wyschnie.

> sadzisz, ze na ponad 100 aut, zaden wlasciciel nie jest swiadom

> "zgubnych" skutkow cieplego garazu ?

a czy na ponad 100 więźniów żaden z nich nie był świadomy "zgubnych" skutków przestępstwa??

Wygodnie jest wsiadać do ciepłego auta: to wszystko, tylko o wygodę tu chodzi. Dla karoserii ogrzewany garaż to masakra. Sam używam auta służbowego trzymanego w grzanym garażu ale mam świadomość, że dla samego auta to masakra: dla mnie wręcz przeciwnie.

Napisano

> Błąd: ROZTOPI SIE, odpadnie, odparuje, wyschnie.

na jedno wyjdzie, pozbede sie wilgotnego zelu z nadwozia.

> a czy na ponad 100 więźniów żaden z nich nie był świadomy "zgubnych"

> skutków przestępstwa??

> Wygodnie jest wsiadać do ciepłego auta: to wszystko, tylko o wygodę

> tu chodzi. Dla karoserii ogrzewany garaż to masakra. Sam używam

> auta służbowego trzymanego w grzanym garażu ale mam świadomość,

> że dla samego auta to masakra: dla mnie wręcz przeciwnie.

mocna przesada, jakos po prostu nie za bardzo widze argumenty, ktore maja mnie przekonac do szybszego pekania lakieru badz przyspieszonej korozji.

Napisano

> Dzisiaj patrze a mój bolid strasznie w soli cały. To postanowiłem

> pojechać najpierw umyć podwozie do myjek ciśnieniowych (Smart)

> za 5zł ciepłą wodą sobie pomazałem tam i ówdzie. A następnie za

> Shella programik z szuszeniem autka, ale i tak niedokładnie

> posuszył.

> A Wy jakie macie sposoby na SÓL

a to na pewno była sól? zlosnik.gif Stawiam na szron zlosnik.gif

Napisano

> to co wyliczyles to prawda, ale samochod nie jest jednolita bryla

> metalu o dlugosci 4m, tylko kilkudziesiecioma platami metalu o

> znacznie mniejszych dlugosciach, poza tym jaka stal wziales pod

> uwage ?

nie ma to znaczenia - na dł. 4 metrów przybędzie i tak 1 mm

> Sa rozne gatunki.

> edit: mikropekniecia jak sie domyslam maja powstac w lakierze, a skad

> wiesz jaki wspolczynnik rozszerzalnosci ma lakier ? przyjmujesz,

> ze jest nieskonczenie sztywny ? na 100% nie jest. Gdyby byl to

> kazde pukniecie w lakier powodowaloby pekanie lakieru, a tak nie

> jest.

ok.gif ale ty też nie wiesz jaka jest rozszerzalność i elastyczność lakieru

Wszystkie fakty mówią, że trzymanie samochdu, zimą, w ciepłym garażu jest bardziej szkodliwe niż zostawianie go na zewnątrz, a Ty się uparłeś. Zauważyłeś, że tylko Ty tak twierdzisz. Nie znalazł się nikt na kąciku kto przyznałby Ci racje. Dziwne, nie?

Podaj chociaż 1 powód (odnośnie rdzewienia, bo są inne zalety) dla którego mielibyśmy trzymać auto w ciepłym garażu. (tylko nie pisz, że zdąży wyschnąć - bo to nie jest argument: na zewnątrz wyschnie, ale w profilach zamkniętych już nie !).

Napisano

> nie ma to znaczenia - na dł. 4 metrów przybędzie i tak 1 mm

> ale ty też nie wiesz jaka jest rozszerzalność i elastyczność lakieru

> Wszystkie fakty mówią, że trzymanie samochdu, zimą, w ciepłym garażu

> jest bardziej szkodliwe niż zostawianie go na zewnątrz, a Ty się

> uparłeś. Zauważyłeś, że tylko Ty tak twierdzisz. Nie znalazł się

> nikt na kąciku kto przyznałby Ci racje. Dziwne, nie?

> Podaj chociaż 1 powód (odnośnie rdzewienia, bo są inne zalety) dla

> którego mielibyśmy trzymać auto w ciepłym garażu. (tylko nie

> pisz, że zdąży wyschnąć - bo to nie jest argument: na zewnątrz

> wyschnie, ale w profilach zamkniętych już nie !).

ojciec ma w garazu 20-21 stopnin (wezel CO zlosnik.gif tam sie znajduje a ze rury przed m licznikiem nie sa zaizolowane to juz nie jego problem smile.gif )

aut mail juz w soim zyciu ....duzo i zadne powtarzam zadne nie zardzewialo z powodu trzymania auta w garazu. co parawda mial problemy z dacia (przednie blotniki gnily ale w tych autach to norma, to samo jak tylne nadkola w oplu omedze, ktorego tez mial)

mozecie sobie wyliczac, przekonywac sie ze trzymanie auta w cieplym zima jest niekozystne ale ogrzewanego garazu nie doceni nikt kto go nie ma.

rano idziesz z domu do garazu w samej marynarce kortke rzucasz na tyl pilotem otwierasz brame wyjezadz pilotem zamykasz i tyle widziales poranny mroz 270751858-jezyk.gif

Napisano

> nie ma to znaczenia - na dł. 4 metrów przybędzie i tak 1 mm

mozliwe - ale np. lity kawalek metalu moglby popekac, a 100 kawalkow o tej samej dlugosci nie popeka - kwestia naprezen wewnetrznych.

> ale ty też nie wiesz jaka jest rozszerzalność i elastyczność lakieru

nie wiem, ale nie traktuje konstruktora auta jak idioty, ktory pomaluje samochod byle czym, co mi popeka po paru wyjazdach na zimne powietrze.

> Wszystkie fakty mówią, że trzymanie samochdu, zimą, w ciepłym garażu

> jest bardziej szkodliwe niż zostawianie go na zewnątrz, a Ty się

> uparłeś. Zauważyłeś, że tylko Ty tak twierdzisz. Nie znalazł się

> nikt na kąciku kto przyznałby Ci racje. Dziwne, nie?

Nie znam takich faktow, nigdy nikt mi nie pokazal samochodu, ktoremu zaszkodzilo garazowanie w ogrzewanym pomieszczeniu. Za to widzialem mnostwo takich, ktore pognily w niewentylowanych i nieogrzewanych garazach.

> Podaj chociaż 1 powód (odnośnie rdzewienia, bo są inne zalety) dla

> którego mielibyśmy trzymać auto w ciepłym garażu. (tylko nie

> pisz, że zdąży wyschnąć - bo to nie jest argument: na zewnątrz

> wyschnie, ale w profilach zamkniętych już nie !).

Wyschnie - duzo szybciej niz na zewnatrz . Przekonalem sie o tym wielkrotnie. Chyba, ze to nie bedzie garaz, a zamkniete pomieszczenie bez wentylacji.

Napisano

> rano idziesz z domu do garazu w samej marynarce kortke rzucasz na tyl

> pilotem otwierasz brame wyjezadz pilotem zamykasz i tyle

> widziales poranny mroz

i auto nie rozgrzewa sie 2-5km tylko 800m smile.gif

Odnosze wrazenie, ze tylko w tym kraju ogrzewane garaze sa "be", po co ludzie montuja Webasta w Skandynawii ? Przeciez posrednio podnosza tez temp. w garazu do dodatnich, a mrozy tam silniejsze niz u nas. Znajomy Fin ma garaz od 20 lat - spytalem go czy ogrzewany - oczywiscie, ze tak.

Napisano

> i auto nie rozgrzewa sie 2-5km tylko 800m

> Odnosze wrazenie, ze tylko w tym kraju ogrzewane garaze sa "be", po

> co ludzie montuja Webasta w Skandynawii ? Przeciez posrednio

> podnosza tez temp. w garazu do dodatnich, a mrozy tam silniejsze

> niz u nas. Znajomy Fin ma garaz od 20 lat - spytalem go czy

> ogrzewany - oczywiscie, ze tak.

Przeciętny Fin ma gdzieś auto: to on, kierowca musi mieć ciepło w tyłek. Auto i tak po 3 latach pogoni do Żyda...

My rozmawiamy tu o aspekcie czysto technicznym.

Przy codziennym używaniu auta ogrzewany garaż to nieporozumienie. Chyba, że ma to byc auto "niedzielne": w takiej sytuacji bym nawet zalecał ogrzewanie.

Napisano

> Przeciętny Fin ma gdzieś auto: to on, kierowca musi mieć ciepło w

> tyłek. Auto i tak po 3 latach pogoni do Żyda...

Akurat to auto ma juz 8 lat - Ford Mondeo.

Napisano

> Przeciętny Fin ma gdzieś auto: to on, kierowca musi mieć ciepło w

> tyłek. Auto i tak po 3 latach pogoni do Żyda...

> My rozmawiamy tu o aspekcie czysto technicznym.

> Przy codziennym używaniu auta ogrzewany garaż to nieporozumienie .

> Chyba, że ma to byc auto "niedzielne": w takiej sytuacji bym

> nawet zalecał ogrzewanie.

co ty piszesz? hahaha.gif

chyba nie wiesz co to codzienne skrobanie, dokladne oczyszczanie butow przed wejsciem zeby sniegu nie nanosic, odpalanie silnika przy -15, jazda w rekawiczkach bo kierownicy nie da sie dotkanac golymi rekami, itp itp

Napisano

> co ty piszesz?

> chyba nie wiesz co to codzienne skrobanie, dokladne oczyszczanie

> butow przed wejsciem zeby sniegu nie nanosic, odpalanie silnika

> przy -15, jazda w rekawiczkach bo kierownicy nie da sie dotkanac

> golymi rekami, itp itp

Kolego, błagam!! czytaj przed napisaniem!!!

Jeśli chodzi o komfort: TAK

ale my tu omawiamy zupełnie inny aspekt

!!!!

Sam poruszam się autem z grzanego garażu, więc nie musisz mi nic udowadniać w kwestii komfortu!

Za nieuwagę dostajesz:

zolta.gif

pozdrawiam

Napisano

Jesteś pierwszą osobą która twierdzi że w ogrzewanym garażu rdza nie chwyta hahaha.gifrotfl.gif Współczuje następnej osobie która kupi od Ciebie te autko no.gif

Napisano

> Jesteś pierwszą osobą która twierdzi że w ogrzewanym garażu rdza nie

> chwyta

nic takiego nie napisalem - naucz sie czytac z zrozumieniem no.gif

> Współczuje następnej osobie która kupi od Ciebie te

> autko

dobrze, ze ty nie kupisz bo zaoralbys w pol roku sick.gif

Napisano

> nic takiego nie napisalem - naucz sie czytac z zrozumieniem

> dobrze, ze ty nie kupisz bo zaoralbys w pol roku

Widzę, że zmieniłeś zdanie, bo jeszcze nie dawno broniłeś tezy o nie rdzewieniu zapalczywie, a teraz się do tego nawet nie przyznajesz.......... zlosnik.gif

Napisano

> Jesteś pierwszą osobą która twierdzi że w ogrzewanym garażu rdza nie

> chwyta Współczuje następnej osobie która kupi od Ciebie te

> autko

Kwestia jak ogrzewanym i jak auto jest jeżdżone.

Przez 10 lat w garażu o temperaturze ok +15C przez cały rok Uno wykazuje mniejsze objawy korozji, niż poprzednie trzymane na ulicy.

Co do kwestii rozszerzania i kurczenia pojazdu - a myślałeś co siędzieje latem, kiedy z 45C na słońcu wjeżdżasz do garązu w którym jest 15 do 20 C? Czym to kurczenie się rózni od zimowego?

Audi mam w garażu gdzie zimą temperatura trzyma się w zakresie 0 do 5C i też specjalnie go przez 16 lat nic nie je.

Poza tym, dlaczego więc w Polsce powszechnie się mówi o znacznie lepszym stanie samochodów przywożonych z Niemiec, gdzie wiele z nich jest często właśnie garażowane?

No i na koniec - a co się według Ciebie dzieje z dachem samochodu gdy zimą przy ostrym mrozie nagrzewasz kabinę do +18 - 20 C, albo latem, gdy przy padającym na nią ostrym slońcu masz włączoną klimę na +18 - 20C?

Czy samochód się rozszerza lub kurczy tylko na widok garażu? zlosnik.gif

Teoria o zgubnym wplywie ogrzewanych garaży pochodzi z lat 60 - 80. Od tamtej pory sporo zrobiono w zakresie zabezpieczenia antykorozyjnego pojazdów i powłok lakierniczych. No chyba, że teraz w ramach "unowocześniania" wracają do starych sprawdzonych sposobów zapewniających konieczność okresowej wymiany samochodu, co gwarantuje utrzymanie sprzedaży zlosnik.gif

Napisano

> Widzę, że zmieniłeś zdanie, bo jeszcze nie dawno broniłeś tezy o nie

> rdzewieniu zapalczywie, a teraz się do tego nawet nie

> przyznajesz..........

a teraz proponuje, zebys przeczytal to

Napisano

> Ogrzewany garaż.

o hmmm no to bomba biorac pod uwage ze im wyzsza tempereatura to dyfuzja (rdzewinie) efektywniejsze kolege mam nauczylo go zycie nigdy nie ogrzewac garzu smile.gif

Napisano

> dyfuzja (rdzewinie)

dyfuzja i rdzewienie to dwie rozne rzeczy.

Napisano

> to co wyliczyles to prawda, ale samochod nie jest jednolita bryla

> metalu o dlugosci 4m, tylko kilkudziesiecioma platami metalu o

> znacznie mniejszych dlugosciach, poza tym jaka stal wziales pod

> uwage ? Sa rozne gatunki.

> edit: mikropekniecia jak sie domyslam maja powstac w lakierze, a skad

> wiesz jaki wspolczynnik rozszerzalnosci ma lakier ? przyjmujesz,

> ze jest nieskonczenie sztywny ? na 100% nie jest. Gdyby byl to

> kazde pukniecie w lakier powodowaloby pekanie lakieru, a tak nie

> jest.

A kolegi auto jest tylko lakierowane?Oj, chyba nie. powłoka lakiernicza jest kładziona na przynajnmniej jeden podkład, czasem stosuje się tzw. międzywarstwę. Każda z nich ma inny czas utwardzani i co zatym idzie inną elastyczmość. Te 96 setek ginie w 4m samochodzie.

Wiesz hamburgerojady wymyślili kiedyś samolot SR-71. ten się dopiero wydłuża pod wpływem temperatury nawet 20 cm, ileci z niego jak przez sito kiedy stoi w hangarze. To tak dla podgrzania atmosfery.

Napisano

> dyfuzja i rdzewienie to dwie rozne rzeczy.

dyfuzja tlenu do powierzchni metalu.

Napisano

> Jesteś pierwszą osobą która twierdzi że w ogrzewanym garażu rdza nie

> chwyta Współczuje następnej osobie która kupi od Ciebie te

> autko

ale on nie jezdzi polonezem czy innym wynalazkiem zlosnik2.gif

Napisano

> Przy codziennym używaniu auta ogrzewany garaż to nieporozumienie.

z_lol1.gifrotfl.gifkorzystales kiedys przy mrozach -10 - 20 albo przy 30 stopniach w cieniu ? hehe.gif

Napisano

> Kolego, błagam!! czytaj przed napisaniem!!!

> Jeśli chodzi o komfort: TAK

> ale my tu omawiamy zupełnie inny aspekt

> !!!!

> Sam poruszam się autem z grzanego garażu, więc nie musisz mi nic

> udowadniać w kwestii komfortu!

> Za nieuwagę dostajesz:

> pozdrawiam

za glupoty i chec odmrazania sobie tylka dostajesz czerwona.gifzlosnik.gif

Napisano

> za glupoty i chec odmrazania sobie tylka dostajesz

Kolego czy tak trudno zauważyć, że nie poruszaliśmy aspektu KOMFORTU tylko aspekt KOROZJI??!!

aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI

Teraz wystarczy, czy jeszcze nie trafiło??

Napisano

> korzystales kiedys przy mrozach -10 - 20 albo przy 30 stopniach w

> cieniu ?

Korzystam cały czas i niezmiennie powtarzam, że ogrzewany garaż zimą jest b. wygodny!

Napisano

> Kolego czy tak trudno zauważyć, że nie poruszaliśmy aspektu KOMFORTU

> tylko aspekt KOROZJI??!!

> aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt KOROZJI aspekt

> KOROZJI aspekt KOROZJI

> Teraz wystarczy, czy jeszcze nie trafiło??

prosze o jeszcze hehe.gif

bo ja mysle ze ma taki sam wplyw jak hamowanie biegami na zuzycie klockow..

czyli nie widze roznicy bo zamiast zgnic po 15 to zgnije po 14 latach

ale zawsze znajda sie tacy co powiedza ze garaz jest be a skrobanie szyby cacy

Napisano

> czyli nie widze roznicy bo zamiast zgnic po 15 to zgnije po 14 latach

> ale zawsze znajda sie tacy co powiedza ze garaz jest be a skrobanie

> szyby cacy

Witam

Wydaje mi się, że istotna jest wilgotność w garażu i taki ogrzewany, wentylowany będzie na 100% suchszy od nieogrzewanego.

Teraz mam garaż murowany nieogrzewany (teraz temp ok 0') i niestety jest tam duża wilgotność która pewnie negatywnie wpływa na autko, choć jak to sprawdzić?

Czy lepsze było by parkowanie pod chmurką, może, ale wygoda górą.

Mam jednak porównanie na rowerach, te które trzymałem w garażu ogrzewanym - na wiosne były czyściutkie, a te które stały w nieogrzewabym budynku gospodarczym pordzewiały.

Pozdr

Napisano

> Witam

> Wydaje mi się, że istotna jest wilgotność w garażu i taki ogrzewany, wentylowany będzie na 100% suchszy od nieogrzewanego.

> Teraz mam garaż murowany nieogrzewany (teraz temp ok 0') i niestety jest tam duża wilgotność która pewnie negatywnie wpływa na autko, choć jak to sprawdzić?

Bo garaż powinien mieć wentylację z dwóch stron - na przodzie i na tyle, a dodatkowo super by było, gdyby miał cztery kratki wentylacyjne. Jedna na górze i jedna na dole przy wjeździe oraz drugi taki sam komplet na tylnej ścianie. Wtedy w garażu będzie sucho. ok.gif Sprawdzone doświadczalnie na dwóch garażach. ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.