Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochody na F.

Featured Replies

Napisano

Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F - szczegolnie franuskich Gti..

Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Napisano

witam!

znajomy przywiózł 205 GTi 1.6 jako "składaka"

autko bylo jak dobrze pamietam z 89-90r. jezdził nik od 95r - 04r.

przez ten czas jedyna powazna rzecz jaka sie zepsuła to tylna belka... ale podobno to normalne... a tak to nic tylko lac i jezdzic...

bardzo fajne autko...

Napisano

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :

Astra F się psuje mało zlosnik.gif

A tak na serio (auta na F to auta francuskie?)

pare lat temu rodzice mieli renault 11.

Podczas 2 lat użytkowania (auto miało lat 6) padła zawiecha i skrzynia biegów. Inne pytania masz?

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

Ferrari podobno jest mało awaryjne zlosnik.gif

Napisano

> Ferrari podobno jest mało awaryjne

tylko podobno zakrecony.gifrotfl.gif

Napisano

> pare lat temu rodzice mieli renault 11.

> Podczas 2 lat użytkowania (auto miało lat 6) padła zawiecha i

> skrzynia biegów. Inne pytania masz?

Widocznie ktoś im wcisnął grata i tyle.........

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

> Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily

> dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

> Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Wszystko zalezy jak stare ma to byc auto i jak sie z nim ktos wczesniej obchodzil.

Ja od 6 lat jezdze Xsarami VTS i zlego slowa nie dam powiedziec bo jakbym nie spojrzal to przez ten czas wlasciwie bezawaryjnie.

Napisano

> Ferrari podobno jest mało awaryjne

A mój model ferari spadł z szafki i nie przeżył widać to bardzo awaryjne auta 270751858-jezyk.gif

Napisano

Jest kilka aut francuskich , które bardzo mi się podobają. Ale nie kupię sobie niestety - jestem uprzedzony .

Miałem kiedyś pracować w pomocy drogowej i przyjeżdżamy do nowej laguny.

Gość mówi: znowu się zepsuła.

Ja: nowe auto , to ile się juz razy popsuło?

Gość: Nie wiem. Przestałem liczyć.

Ja: faint.gif

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

Ufff...

Już się przeraziłem , że chcesz się znęcać nad Fiatem zlosnik.gif

Napisano

samochody na F hahaha.gif

takie pytanie to mamy zawsze na wykładach jak w państwa miasta gramy hahaha.gif

Napisano

Mam doczynienia (rodzinnie) z Peugeotem 406 Coupe. Niby, to nie GTi, ale też sportowe (3,0 V6) Piękne auto ale potwornie drogie w utrzymaniu. Ilośc elektroniki powoduje ciągłe problemy. Ostatnio zawiesił się ... ABS i przez to zgłupiała automatyczna skrzynia biegów sick.gif i nie dało sie jechać. Mechanicznie też nie rewelacja.

Napisano

> Ferrari podobno jest mało awaryjne

A ja wlasnie slyszalem ze sa baaardzo awaryjne. I to na serio.

Napisano

Znajomy mechanik miał 2 sztuki pugów 205 chyba rocznikowo około 1990. Oba w wersji Rolland Garros (blacha pełen ocynk, wyposażenie max). Złego słowa o tych samochodzikach od niego nie usłyszałem. Kumpel miał zwykłą 205 i muszę powiedzieć że trzymała się długo bez problemów ale jak sie przy samochodzie nie robi nic to w końcu lawina rusza.

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

> Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily

> dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

> Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Jezdziłem w swojej karierze kirowcy 3 samochodami na R jak Renault

21 Nevada 88 składak w ciągu 2 lat użytkowania pękł pasek klinowy do alternatora ( jadąc ze sklepu gdzie byłem kupić nowy)

Clio 91 - 3 lata użytkowania łozyska w kołach, jakieś łożysko przy kierownicy,

teraz służbowy Scenic 97 rok 300000 km za sobą

prócz standartowych napraw które w każdym aucie się mogą zdzrzyć padła cewka (ale to niby jest ich zmorą) i teraz mi pękł kolektor wylotowy ( z historii tego samochodu wiem że częściej był u blacharza niż na serwisie ( miał 4-5 dzwonków))

Lubię samochody na F a zwłaszcza te na R

smile.gif

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

> Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily

> dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

> Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Od 97r. do 02r. jeździłem Clio 1.1 '92. Złego słowa nie powiem. Zupełny golas był więc nie miało się co psuć. Miał co prawda archaiczny silniczek na gaźniku ale chodził jak pszczółka zlosnik.gif i dawał jakoś radę. Dwa razy chyba musiałem wymieniać łożysko w prawym przednim kole, podejrzewam, że to z powodu uderzenia w to koło. Poza tym tylko sprawy eksploatacyjne ok.gif

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

> Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily

> dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

> Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Powiem tak: ujeżdzałem auta (F)citroen i (F)renault.

Renault to porażka. Raz że się strasznie psują, a dwa że są tak skonstruowane, że trzeba mieć kupę specjalistycznych narzędzi do naprawy

Napisano

> Witam, zastanawiam sie jak realnie wyglada awaryjnosc samochodow na F

> - szczegolnie franuskich Gti..

> Bo jednak zrobili troche niezlych aut - i wiadomo, ze jezdzily

> dobrze, ale jak bardzo sie psuly ?

> Ktos ma jakies doswiadczenia w temacie ?

Kolega ma Renault Clio 2 z 1.4 75KM

Wiem ze zawsze narzekal na to auto, ale jak sie spytac co tak naprawde przy nim robil, to nie ma tam tego wiele.

Przede wszystkim czesto wymienial sprezyny. Po prostu pekaly. Nawet mu je na gwarancji wymieniali z tego co pamietam i nie wiem czy nawet po gwarancji tez nie (za darmo, bo wada konstrukcyjna czy cos)

Pekl m pasek rozrzadu przy przebiegu chyba prawie 60tys km.

Co ciekawe padl mu jak jechal na wakacje. Jechal akurat przez Niemcy. Wiadomo tam robocizna droga, zawlekli go do ASO Renault tam. Zaplacil jak za zboze, ale w PL napisal pismo do Renault ze taka sytuacja sie zdarzyla i mu kase oddali ok.gif A dodam ze auto bylo chyba prawie rok po gwarancji (ale na przeglady jezdzil jak nalezy caly czas ok.gif)

Przy okolo 100tys posypal sie caly uklad wydechowy (auto mialo chyba wtedy 6 lat)

Od nowosci nie dzialal licznik. Takim wyjechal z salonu. Wymienili oczywiscie na gwarancji, ale czekal na licznik chyba z pol roku screwy.gif

Chyba cos tam jeszcze mial, ale nie pamietam juz.

Wiem ze autko bylo/jest w miare fajne. Dosc wygodne z przodu, fajnie sie jechalo nim na zakretach, baaaaaaardzo ciche.

Awaryjnosc tak jak napisalem, wydaje mi sie ze ponad przecietna, ale oprocz tego paska rozrzadu to tragedii nie bylo (paski padaja w wielu innych samochodach)

Napisano

Miałem w rodzinie R19 z'90 kupione jako używane z wypożyczalni po dwóch latach eksploatacji. Bardzo udane autko - sprzedałem je chyba ze trzy lata temu z przebiegiem 180 tys. Do przebiegu ok. 140 tys. był praktycznie bezawaryjny, potem zaczęła się "jazda", a części bardzo drogie... Teraz mam Fiata i lata zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

kumpel ma meganke ale padake troche bo 1,4 - nic specjalnego - standard eksploatacyjny - amory, lozyska kol i takie tam cos z zawiechy ale nic powaznego wiecej biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.