Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z cyklu 'kto winny'

Featured Replies

Napisano

To ja uwazajacych ze to wina skrecajacego poproszę o wyjaśnienie jak daleko musi być ciężarówka zeby uznać ze były to dwa niezależne wydarzenia - skrecajacy włączył sie do ruchu a wyprzedzajacy wyprzedzał na trzeciego.

Napisano

> To ja uwazajacych ze to wina skrecajacego poproszę o wyjaśnienie jak daleko musi być ciężarówka

> zeby uznać ze były to dwa niezależne wydarzenia - skrecajacy włączył sie do ruchu a

> wyprzedzajacy wyprzedzał na trzeciego.

Marku, wyprzedzający nie wyprzedzał na trzeciego bo trzeciego nie było. To wyjeżdżający zajechał drogę a nie wyprzedzający. Wyjeżdża się jak nie ma innego samochodu na pasie, na który się wyjeżdża. Wyjeżdżający nie widział czy nikogo nie ma a mimo to wyjechał. Co tu w ogóle trzeba tłumaczyć?

Napisano

> To ja uwazajacych ze to wina skrecajacego poproszę o wyjaśnienie jak daleko musi być ciężarówka

> zeby uznać ze były to dwa niezależne wydarzenia - skrecajacy włączył sie do ruchu a

> wyprzedzajacy wyprzedzał na trzeciego.

Na tyle daleko, zeby skrecajacy nie stworzyl zagrozenia. W tej sytuacji stworzyl.

Napisano

> Jakby miał ale Kaizen napisał:

> Quote:

> Jeżeli to jest skrzyżowanie (patrz definicja skrzyżowania w kodeksie drogowym) - i nie ma żadnych

> znaków, to brązowy ma pierwszeństwo

> Każde skrzyżowanie jest równorzędne o ile odpowiednie znaki nie stanowią inaczej. Jak nie ma

> policji, świateł i znaków to obowiązuje reguła prawej ręki czyli ten z prawej ma

> pierwszeństwo.

Nie musisz mi tego tlumaczyc hehe.gif

IMHO w tej sytacji nie bylo skrzyzowania rownorzednego.

Napisano

> IMHO w tej sytacji nie bylo skrzyzowania rownorzednego.

W świetle przedstawionych informacji nie widzę podstaw do takiego twierdzenia - gdyby na teście była taka krzyżówka, to prawidłowa odpowiedź byłaby najprawdopodobniej taka, że wszyscy ustępują brązowemu.

Ale jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy.

Dochodzi do zderzenia czołowego. Jaki jest materiał dowodowy?

- kierownik ciężarówki spieszy się, więc wypadku "nie zauważył" i pojechał dalej. Nie ma czasu ani chęci zepsuć towar, dostać po premii, przekroczyć czasu jazdy ani potem ciągać się po sądach jako świadek.

- na drodze widać tyle, że jeden samochód z nieznanych przyczyn, na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia czołowego.

- osobówki - podróżujący nimi zginęli na miejscu/w ciężkim stanie trafili do szpitala.

- Kierowcy przeżyli

a) pierwszy zeznaje, że jedzie powolutku, przepisowo. Jeszcze wolniej jedzie ciężarówka. Więc dochowując należytej ostrożności wyprzedza ją - a tu z drogi gruntowej (o ile gruntowa) włącza się samochód i wyjeżdża na czołówkę.

b) drugi zeznaje, że jedzie sobie jedzie, i znienacka coś mu na czołówkę wyjechało wyprzedzając ciężarówkę. Że włączał się do ruchu? Nic podobnego. A tamten przecież nie mógł widzieć, nawet gdybym się włączał, bo ciężarówka mu zasłaniała.

Trudno będzie udowodnić winę nawet, jeżeli było to włączenie się do ruchu. A poza tym - co trupowi za różnica, czyja była wina?

A co do samego miejsca - to mam spore wątpliwości, czy wygląda tak, jak na obrazku. Jeżeli to nie jest droga gruntowa, to komuś trzeba coś urwać za oznakowanie (czy raczej brak).

1. Jeżeli to jest skrzyżowanie i prosto prowadzi droga z pierwszeństwem - to odpowiednio ustawić oznakowanie pionowe i poziome. Może to i najczęstsza sytuacja - ale na podstawie przedstawionych informacji nie widzę podstaw, żeby tę sytuację zaszeregować do tej kategorii.

2. Ponieważ większości wydaje się na skrzyżowaniach w kształcie T że jadąc prosto mają pierwszeństwo wypadałoby postawić znak, że to skrzyżowanie równorzędne. I odpowiednio zmienić oznakowanie poziome.

3. Jeżeli to nie skrzyżowanie - to wypadałoby postawić znak "strefa ruchu" czy "droga wewnętrzna" i jeszcze stop dla pewności. Żeby nie trzeba było się zastanawiać (bo to może kosztować życie) kto ma pierwszeństwo.

Napisano

> W świetle przedstawionych informacji nie widzę podstaw do takiego twierdzenia - gdyby na teście

> była taka krzyżówka, to prawidłowa odpowiedź byłaby najprawdopodobniej taka, że wszyscy

> ustępują brązowemu.

To nie jest test, tylko relacja kolegi, narysowal tak jak narysowal, moze zapomnial znaku narysowac, moze go nie zauwazyl, co za roznica, przeciez latwo mozna sie domyslec ze to nie bylo rownorzedne. Napisal ze to trasa poza obszarem zabudowanym, jechales kiedykolwiek poza miastem? Bylo jakiekolwiek skrzyzowanie rownorzedne na trasie? Nie bylo... Wiec IMHO byla to albo droga gruntowa albo byl znak A7.

> Ale jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy.

> Dochodzi do zderzenia czołowego. Jaki jest materiał dowodowy?

> - kierownik ciężarówki spieszy się, więc wypadku "nie zauważył" i pojechał dalej. Nie ma czasu ani

> chęci zepsuć towar, dostać po premii, przekroczyć czasu jazdy ani potem ciągać się po sądach

> jako świadek.

> - na drodze widać tyle, że jeden samochód z nieznanych przyczyn, na prostym odcinku drogi zjechał

> na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia czołowego.

> - osobówki - podróżujący nimi zginęli na miejscu/w ciężkim stanie trafili do szpitala.

> - Kierowcy przeżyli

> a) pierwszy zeznaje, że jedzie powolutku, przepisowo. Jeszcze wolniej jedzie ciężarówka. Więc

> dochowując należytej ostrożności wyprzedza ją - a tu z drogi gruntowej (o ile gruntowa) włącza

> się samochód i wyjeżdża na czołówkę.

> b) drugi zeznaje, że jedzie sobie jedzie, i znienacka coś mu na czołówkę wyjechało wyprzedzając

> ciężarówkę. Że włączał się do ruchu? Nic podobnego. A tamten przecież nie mógł widzieć, nawet

> gdybym się włączał, bo ciężarówka mu zasłaniała.

> Trudno będzie udowodnić winę nawet, jeżeli było to włączenie się do ruchu. A poza tym - co trupowi

> za różnica, czyja była wina?

Tak mozna tlumaczyc ustalanie winy przy kazdej stluczce. Ze jeden powie to, drugi powie to, a i tak trupowi bez roznicy czyja byla wina. IMHO sprawa jest jasna - tak jak pisalem w kilku postach nizej ok.gif

> A co do samego miejsca - to mam spore wątpliwości, czy wygląda tak, jak na obrazku. Jeżeli to nie

> jest droga gruntowa, to komuś trzeba coś urwać za oznakowanie (czy raczej brak).

A ja nie mam zadnych watpliwosci - kolega narysowal taki rysunek i zapomnial dorysowac znaku lub nawet nie wiedzial czy byl znak czy to byla droga gruntowa. A Ty sie czepiasz oznakowania - daj spokoj hehe.gif

To jest przyklad, a nie zdjecie satelitarne hehe.gif

Napisano

Imo będzie zależało od funkcjonariusza. Jeden uzna że brązowy włączył się prawidłowo do ruchu (powiedzmy przejechał 150m po swoim pasie) a wyprzedzający nie zachował ostrożności i doprowadził do zderzenia czołowego, drugi funkcjonariusz uzna to za wymuszenie. Sprawa losowa.

Napisano

> Imo będzie zależało od funkcjonariusza. Jeden uzna że brązowy włączył się prawidłowo do ruchu

> (powiedzmy przejechał 150m po swoim pasie) a wyprzedzający nie zachował ostrożności i

> doprowadził do zderzenia czołowego, drugi funkcjonariusz uzna to za wymuszenie. Sprawa losowa.

To na tym prawo Twoim zdaniem ma polegac, zeby "pan wladza" rozstrzygal jak mu sie podoba?

Przepisy zacytowano i tego sie nalezy trzymac. W innym razie zaraz znajdzie sie

"specjalista" udowadniajacy ze zawinil kierowca ciezarowki biglaugh.gif

(np dlatego ze zaslanial)

Napisano

> Marku, wyprzedzający nie wyprzedzał na trzeciego bo trzeciego nie było. .... Co tu w ogóle trzeba

> tłumaczyć?

Że też w ogóle jeszcze Ci się chce tłumaczyć to TEMU koledze... Wg. mnie trolluje i tyle.

Napisano

facepalm%5B1%5D.gif Jak wy jeździcie po drogach nie znając przepisów hmm.gif jak czytam te niektóre bzdury to porostu sciana.gif

Bezspornie wina brązowego i niema oczym dyskutować waytogo.gif

Napisano

> Jak wy jeździcie po drogach nie znając przepisów jak czytam te niektóre bzdury to porostu

Też mam takie zdanie.

> Bezspornie wina brązowego i niema oczym dyskutować

A tego nie rozumiem.

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Masz jakiś argument, że to "bezspornie nie jest skrzyżowanie"? Bo żeby była wina brązowego przy takim oznakowaniu (czyli przy jego braku) trzeba najpierw udowodnić, że to nie jest skrzyżowanie. A to jest co najmniej sporne, że to skrzyżowanie nie jest (a zupełnie nie rozumiem pojawiającej się argumentacji, że coś działa inaczej w tej kwestii na terenie zabudowanym, a inaczej na terenie zabudowanym, która w dyskusji się pojawiła).

Art. 25.

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony

Napisano

> Bo żeby była wina brązowego przy takim oznakowaniu (czyli przy jego braku) trzeba najpierw

> udowodnić, że to nie jest skrzyżowanie. A to jest co najmniej sporne, że to skrzyżowanie nie

> jest (a zupełnie nie rozumiem pojawiającej się argumentacji, że coś działa inaczej w tej

> kwestii na terenie zabudowanym, a inaczej na terenie zabudowanym, która w dyskusji się

> pojawiła).

Nie wyglupiaj sie, jezdziles na pewno kiedykolwiek poza miastem i dobrze wiesz jak wygladaja "trasy" w Polsce... i nie ma tam skrzyzowan rownorzednych. Co innego w miescie, mozna by dyskutowac czy bylo rownorzedne czy nie, ale poza miastem? No daj spokoj hehe.gif

Napisano

> Imo będzie zależało od funkcjonariusza. Jeden uzna że brązowy włączył się prawidłowo do ruchu

> (powiedzmy przejechał 150m po swoim pasie) a wyprzedzający nie zachował ostrożności i

> doprowadził do zderzenia czołowego, drugi funkcjonariusz uzna to za wymuszenie. Sprawa losowa.

Badz pewny, ze jezeli dojdzie do wypadku, to wlaczyl sie za wczesnie czyli jego wina - bo nie odczekal.

wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.