Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

temperatura

Featured Replies

Napisano

jakie mogą być inne usterki oprócz termostatu powodujące że śnilnik nie łapie odpowiedniej temperatury?

Napisano

Padnięty czujnik temperatury? Zapowietrzony układ?

Napisano
  • Autor

> Padnięty czujnik temperatury? Zapowietrzony układ?

mój Uniak w jeździe nie łapie 90 C.... lapie 70-80. czasem na swiatlach na miescie mi zalaczy sie wentylator ale rzadko... ogolnie w jezdzie normalnej nigdy nie lapie 90C. termostat byl wymieniany dokladnie rok temu. czyżby już podł? nie wiem... odziwo nie odnotowałem znacznie zwiększonego spalania paliwa

Napisano

> mój Uniak w jeździe nie łapie 90 C.... lapie 70-80. czasem na swiatlach na miescie mi zalaczy sie

> wentylator ale rzadko... ogolnie w jezdzie normalnej nigdy nie lapie 90C. termostat byl

> wymieniany dokladnie rok temu. czyżby już podł? nie wiem... odziwo nie odnotowałem znacznie

> zwiększonego spalania paliwa

Może być mimo wszystko termostat. Niektóre już nowe są niesprawne, także rok to jeszcze nie jest tak źle. Od początku tak masz, czy to dopiero niedawno się stało?

Napisano

> jakies 3 miesace moze 2

A żadnych innych napraw w tym czasie w układzie chłodzenia nie robiłeś? Bo jeśli nie ruszałeś układu to najprawdopodobniej padł termostat... Czujnik jest mało prawdopodobny, a jeśli nie masz gdzieś przecieku i poziom płynu się utrzymuje to raczej też się samo by nie zapowietrzyło icon_rolleyes.gif

Napisano

> mój Uniak w jeździe nie łapie 90 C.... lapie 70-80. czasem na swiatlach na miescie mi zalaczy sie

> wentylator ale rzadko... ogolnie w jezdzie normalnej nigdy nie lapie 90C. termostat byl

> wymieniany dokladnie rok temu. czyżby już podł? nie wiem... odziwo nie odnotowałem znacznie

> zwiększonego spalania paliwa

na pytanie czy już padł CI termostat, by odpowiedział

a czy po wymianie rok temu trzymał 90 stopni?

jeżeli tak, to masz najbardziej prawdopodobną odp.

Napisano

> jeśli nie

> masz gdzieś przecieku i poziom płynu się utrzymuje to raczej też się samo by nie zapowietrzyło

Jak? U mnie w 1,4 ze względu na brak zbiornika wyrównawczego z prawdziwego zdarzenia regularnie muszę dolewać, bo wywala płyn po troszku korkiem i zawsze jest nieco niższy, niż minimum. Od początku, tak że to nie UPG, tylko ten typ tak ma.

Napisano

> mój Uniak w jeździe nie łapie 90 C.... lapie 70-80. czasem na swiatlach na miescie mi zalaczy sie

> wentylator ale rzadko... ogolnie w jezdzie normalnej nigdy nie lapie 90C. termostat byl

> wymieniany dokladnie rok temu. czyżby już podł? nie wiem... odziwo nie odnotowałem znacznie

> zwiększonego spalania paliwa

Wszystko jest dobrze:) Ten typ tak ma, mi też rzadko wentyletor się włącza, tylko w korkach wink.gif albo jak stoje w miejscu to wtedy dochodzi do 90 stopni. A tak to wystarczy wolno jechaĆ i silnik sam się chłodzi pedem powietrza.

Napisano

> Wszystko jest dobrze:) Ten typ tak ma

no to ja mam chyba jakiegoś odszczepieńca, bo z uporem maniaka utrzymuje on ~90*C czy to na trasie, czy w mieście, czy lato, czy zima.

fakt - był też okres w jego życiu, kiedy nie był aż tak gorący oink.gif i wtedy rzeczywiście na trasie miał ~70*, słabe grzanie wnętrza i większy apetyt na paliwo.

co pomogło? w 1% nowy płyn chłodzący (10 lat to już przesada, czas na wymianę...) a w 99% nowy termostat VERNET. ale cały nowy, wraz z obudową, a nie tylko sam wkład. polecam waytogo.gif

Napisano

> Jak? U mnie w 1,4 ze względu na brak zbiornika wyrównawczego z prawdziwego zdarzenia regularnie

> muszę dolewać, bo wywala płyn po troszku korkiem i zawsze jest nieco niższy, niż minimum. Od

> początku, tak że to nie UPG, tylko ten typ tak ma.

Kolego, jesteś w głębokim błędzie - masz na MILION procent walniętą UPG, spaliny idą do płynu dlatego wyrzuca korkiem i jest go stale mało (właśni poniże min.) ale jak mi nie wierzysz (robiłem UPG u siebie z 5-6 razy zawsze inaczej padala - ale moje 1.0 tagało przyczepkę omasie całkowitej 1-1,5 Tony na budowę) to poczekaj do lata to Ci aura udowodni.

Napisano

> Kolego, jesteś w głębokim błędzie - masz na MILION procent walniętą UPG, spaliny idą do płynu

> dlatego wyrzuca korkiem i jest go stale mało (właśni poniże min.) ale jak mi nie wierzysz

> (robiłem UPG u siebie z 5-6 razy zawsze inaczej padala - ale moje 1.0 tagało przyczepkę omasie

> całkowitej 1-1,5 Tony na budowę) to poczekaj do lata to Ci aura udowodni.

Po otwarciu chłodnicy nie ma żadnego bąblowania. Myślisz że z walniętą UPG bym przejeździł pod 200 tysięcy przez 13 lat i dalej jeździł, bez żadnych spadków mocy?

Napisano

no to coś w tym jest bo mi padła uszczelka pod głowicą na początku grudnia. Wcześniej gdy miałem poziom płynu poniżej min i dolewałem do max to wywalało mi płyn. Zeszło znów do min i tak pozostawało. Przy rozgrzanym silniku gdy rozkręcałem korek tworzyło się duże ciśnienie. Objaw miałem taki już sporo czasu. Przy etapie końcowym słyszałem bulgot w nagrzewnicy.

po wymianie uszczelki: dolałem płynu do max i taki poziom się utrzymuje. Nie ma wytworzonego ciśnienia przy rozkręcaniu korka. Nagrzewnica nie bulgocze. Stara uszczelka wg mnie miała jakieś mikro nieszczelność i przepuszczała. Takie objawy miałem prze jakieś 50 tys km. I popieram ta teorię. wink.gif

Napisano
  • Autor

> no to coś w tym jest bo mi padła uszczelka pod głowicą na początku grudnia. Wcześniej gdy miałem

> poziom płynu poniżej min i dolewałem do max to wywalało mi płyn. Zeszło znów do min i tak

> pozostawało. Przy rozgrzanym silniku gdy rozkręcałem korek tworzyło się duże ciśnienie. Objaw

> miałem taki już sporo czasu. Przy etapie końcowym słyszałem bulgot w nagrzewnicy.

> po wymianie uszczelki: dolałem płynu do max i taki poziom się utrzymuje. Nie ma wytworzonego

> ciśnienia przy rozkręcaniu korka. Nagrzewnica nie bulgocze. Stara uszczelka wg mnie miała

> jakieś mikro nieszczelność i przepuszczała. Takie objawy miałem prze jakieś 50 tys km. I

> popieram ta teorię.

właśnie ja też gdy odpale auto i dodam gazu slysze bulgotanie...czyli 1.czym spowodowane jest to bulgotanie?2. co trzeba z tym zrobić ?3. czy to oznacza ze termostat jest dobry?

Napisano

bulgotanie to objaw zapowietrzonej nagrzewnicy. Trzeba wtedy odpowietrzyć układ. Termostat nie ma nic wspólnego z zapowietrzeniem i to nie będzie jego wina. Zapowietrzyć układ można spuszczając płyn chłodzący, bądź jeśli jest jego za mały stan.

U mnie słyszalne było bulgotanie (taki jakby przepływ) w nagrzewnicy około 4 tys km przed padnięciem uszczelki. Próbowałem odpowietrzać nagrzewnicę parę razy ale powracało. wink.gif

Napisano

>1.czym spowodowane jest to bulgotanie?

obecnością powietrza w nagrzewnicy

> 2. co trzeba z tym zrobić ?

można próbować odpowietrzyć układ chłodzenia, za radą bardziej doświadczonych kolegów stanąć przodem pod górę na jak największym wzniesieniu - ponoć to pomaga dobrze odpowietrzyć... hmm.gif

> 3. czy to oznacza ze termostat jest dobry?

bulgot nie jest wyznacznikiem sprawności termostatu.

Napisano

> U mnie słyszalne było bulgotanie (taki jakby przepływ) w nagrzewnicy około 4 tys km przed

> padnięciem uszczelki. Próbowałem odpowietrzać nagrzewnicę parę razy ale powracało.

Widzisz, a u mnie było na odwrót. Bulgotanie miałem, bo mając poprzednio samochody z klasycznym zbiornikiem wyrównawczym nie załapałem, że w Uno trzeba odpowietrzać układ - w tamtych sam się odpowietrzał. A w poprzednim Uno 900 o dziwo tego nie miałem.

Dopiero gdy wiozłem znajomego, który przejeździł kilka Uniaków, od razu mi powiedział - masz zbyt mało płynu i przy dolewaniu go trzeba odpowietrzyć układ. Zrobiłem to i teraz zawsze dolewając go odpowietrzam i bulgotanie nie wraca od ponad 150 tkm.

A ubytki płynu są małe, dolewam może z pół litra na rok.

Napisano

> no to coś w tym jest. Wcześniej gdy miałem

> poziom płynu poniżej min i dolewałem do max to wywalało mi płyn. Zeszło znów do min i tak

> pozostawało. Przy rozgrzanym silniku gdy rozkręcałem korek tworzyło się duże ciśnienie. Objaw

> miałem taki już sporo czasu. Przy etapie końcowym słyszałem bulgot w nagrzewnicy.

> po wymianie uszczelki: dolałem płynu do max i taki poziom się utrzymuje. Nie ma wytworzonego

> ciśnienia przy rozkręcaniu korka. Nagrzewnica nie bulgocze. Stara uszczelka wg mnie miała

> jakieś mikro nieszczelność i przepuszczała. Takie objawy miałem prze jakieś 50 tys km.

to teraz moja kolej: ujeżdżam drugi egzemplarz uno 1.4.

pierwszy przejechał od nowości ok. 60kkm, zanim się z nim rozstałem, obecny ma przelot 105kkm i oba miały/mają ten sam objaw: bulgotanie i samoczynnie obniżający się poziom płynu, ale TYLKO do poziomu MIN. później już nie spadał... hmm.gif

i tutaj moje pytanie: gdyby teoria o mikro nieszczelnościach była prawdziwa, to czy poziom płynu nie powinien spadać ciągle, aż "do dna"? niewiem.gif

Napisano

>gdyby teoria o mikro nieszczelnościach była prawdziwa, to czy poziom płynu nie powinien spadać ciągle, aż "do dna"?

A to nie będzie tak, że ciśnienie do pewnego momentu będzie wypychać płyn przez korek? Jak poziom spadnie do jakiegoś minimum to nie wywali korkiem?

Napisano

A czy objaw bulgotania jest objawem walnietego, lekko uszkodzonego, początku końca UPG ?

Napisano

> A to nie będzie tak, że ciśnienie do pewnego momentu będzie wypychać płyn przez korek? Jak poziom

> spadnie do jakiegoś minimum to nie wywali korkiem?

hipoteza nawet prawdopodobna, ale czy płyn wydostający się korkiem powinien zostawiać jakieś ślady? jeśli tak, to u mnie takowych nie ma hmm.gifniewiem.gif

Napisano

Według mnie najlepiej wjechać na wzniesienie prawą stroną auta bo tam jest końcówka do odpowietrzania, spowodować aby powietrze całe tam własnie powędrowało, odkręcić koreczek i zalać tak aby płyn był zaraz na końcówce wężyka lub lekko sie przelewał i wówczas zakręcić koreczek.

Napisano
  • Autor

> Według mnie najlepiej wjechać na wzniesienie prawą stroną auta bo tam jest końcówka do

> odpowietrzania, spowodować aby powietrze całe tam własnie powędrowało, odkręcić koreczek i

> zalać tak aby płyn był zaraz na końcówce wężyka lub lekko sie przelewał i wówczas zakręcić

> koreczek.

a jakie konsekwencje może auto z zapowietrzonym układem?

Napisano

w 1.4 nie ma odpowietrznika, więc trzeba odpowietrzać układ tak ażeby najwyżej położonym punktem był zbiornik wyrównawczy na chłodnicy. Stawiasz samochód na górce z pracującym silnikiem, zalewasz max płynu do chłodnicy przy otwartym obiegu nagrzewnicy i powinieneś wtedy co chwilę robić przegazówkę. Dodajesz gazu i puszczasz. wtedy pompa wody powinna przepchnąć powietrze, które szukając ujścia powinno wylecieć w najwyżej położnym punkcie gdzie dolewasz płynu. Jak się zacznie odpowietrzać to trzeba dolewać płynu. Samochód powinien się odpowietrzyć gdy ma osiągniętą temperaturę pracy i nie ubywa płynu. Dobrze jest też zakręcić korek żeby utworzyło się ciśnienie w układzie i później go popuszczać. wink.gif

Napisano

> a jakie konsekwencje może auto z zapowietrzonym układem?

Spowoduje to zagotowanie się płynu/wody, co może spowodować przegrzanie silnika, za czym idzie kolosalny nawet jak na Uno koszt naprawy

Napisano

> Według mnie najlepiej wjechać na wzniesienie prawą stroną auta bo tam jest końcówka do

> odpowietrzania

ale to chyba zależy od wersji silnika? ja mam odpowietrznik raczej po lewej stronie, na górze chłodnicy, tuż obok korka jest taki charakterystyczny czarny, plastikowy "motylek" - na fotce w kółku

285673256-KopiaDSC08093.JPG

post-109606-14352515213996_thumb.jpg

Napisano

tak, zależy to od wersji. w 1.0 mam odpowietrznik na wężu który idzie do nagrzewnicy i on jest w najwyższym punkcie. W 1.4 tego nie masz i najwyższym punktem jest korek wlewu płynu przy chłodnicy.

W 900 też pewnie jest inaczej.

1.0 http://www.fiatuno.pl/wyswietl.php?pic=/...ik%201.0%20FIRE

clip http://www.fiatuno.pl/wyswietl.php?pic=/...ik%201.0%20CLIP

Napisano

> W 1.4 tego nie masz i najwyższym punktem jest korek wlewu płynu przy

> chłodnicy.

Najwyższym fizycznie, ale nie hydraulicznie. Po przeciwnej stronie masz mały korek, którym możesz upuścić poduszkę powietrza z górnej części chłodnicy, która przez korek wlewu nie ujdzie.

Napisano

> Najwyższym fizycznie, ale nie hydraulicznie. Po przeciwnej stronie masz mały korek, którym możesz

> upuścić poduszkę powietrza z górnej części chłodnicy, która przez korek wlewu nie ujdzie.

Mówisz o tym motylku?

Przecież on był zaraz obok dużego korka?

Napisano

> Mówisz o tym motylku?

> Przecież on był zaraz obok dużego korka?

A to zależy od chłodnicy. W oryginale tak miałem, a w zamienniku mam na drugim końcu chłodnicy.

Napisano

> Mówisz o tym motylku?

> Przecież on był zaraz obok dużego korka?

tuż obok korka - owszem, ale już za ścianką. odkręć duży korek i zerknij do środka. motylek jest już w chłodnicy waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.