Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzwonek śnieżną zimą na letnich oponach

Featured Replies

Napisano

Na szczęście sytuacja hipotetyczna, ale tak się dziś zastanawiałem. Pojeździłem sobie trzy dni (akurat trafiły się te śniegi grinser006.gif) autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby kombinować ze współwiną/moją winą? icon_rolleyes.gif

Napisano

U Niemczurów pewnie byś poległ ale w Bolandzie chyba jeszcze nie ma obowiązku sezonowej wymiany opon.

Napisano

> niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

Nie

Napisano
  • Autor

> U Niemczurów pewnie byś poległ ale w Bolandzie chyba jeszcze nie ma obowiązku sezonowej wymiany

> opon.

To, że nie ma obowiązku wiem, pytanie, czy nie jest to okoliczność powodująca np. uznanie współwiny. Coś jak wymuszenie pierwszeństwa, ale na aucie jadącym powiedzmy x2 dozwoloną prędkosć.

Napisano

Moim zdaniem nie. Nie ma podstaw prawnych waytogo.gif.

Napisano

> Na szczęście sytuacja hipotetyczna, ale tak się dziś zastanawiałem. Pojeździłem sobie trzy dni

> (akurat trafiły się te śniegi ) autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze

> swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

Nie maja zadnych podstaw do tego...

Napisano

> Na szczęście sytuacja hipotetyczna, ale tak się dziś zastanawiałem. Pojeździłem sobie trzy dni

> (akurat trafiły się te śniegi ) autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze

> swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

Tak jak inni napisali - nie.

Ja jezdze cala zime na letnich skromny.gif

Napisano
  • Autor

> Tak jak inni napisali - nie.

ok.gif

> Ja jezdze cala zime na letnich

A ja po tych paru jazdach doceniłem zimówki. hehe.gif

Napisano

> A ja po tych paru jazdach doceniłem zimówki.

Ja tez, w sluzbowym mam dobre zimowki i wole na nich jezdzic. Ale prywatnie na letnich tez daje rade, choc roznica jest bardzo odczuwalna.

Napisano
  • Autor

> Ja tez, w sluzbowym mam dobre zimowki i wole na nich jezdzic. Ale prywatnie na letnich tez daje

> rade, choc roznica jest bardzo odczuwalna.

Dodam, że o ile w ruchu ulicznym można zachować odpowiednio większą ostrożność i w miarę bezpiecznie jechać, to najgorzej jest z parkingami, podjazdami, etc. Przykładowo, dziś zaparkowałem na zjeździe z drogi (nie chciało mi się otwierać bramy), ale wyjechać już nie dałem rady (jest pochyło). Musiałem otworzyć bramę, odwrócić auto na podjeździe i rozpędem wytoczyć się na ulicę. hehe.gif

Napisano

a ciekawe jakby ubezpieczalnia do tego podeszla hmm.gif mieliby pretekst do niewypłacenia?

Napisano

> a ciekawe jakby ubezpieczalnia do tego podeszla mieliby pretekst do niewypłacenia?

Nie

Napisano

> W Polsce można jeździć w zimie na letnich oponach.

Ja mam z przodu zimowe, z tyłu letnie (tak wyszło w tym roku zlosnik.gif). Uwierz mi, że takiej "frajdy z jazdy" na zakrętach nie maja nawet właściciele najmocniejszych wersji BMW hehe.gif. Mniej doświadczonym kierowcom nie polecam grinser006.gif i apeluje do władz o jak najszybsze wprowadzenie na obszarze RP obowiązku wymiany opon na M+S w okresie zimowym! old.gifzlosnik.gifchipsy.gif

Napisano
  • Autor

> a ciekawe jakby ubezpieczalnia do tego podeszla mieliby pretekst do niewypłacenia?

W moim hipotetycznym przypadku - pewnie nie, gorzej z AC i z winy ubezpieczonego. Wtedy przytaczają zapisy OWU pisane najmniejszym druczkiem. grinser006.gif

Napisano

Jakbyś jechał 80km/h po osiedlowej uliczce w taką pogodę jaką mamy dziś (samobójca), a ofiara byłaby ogarnięta to mógłbyś mieć ciepło. Mówi się, że trzeba dostosować prędkość do warunków panujących na drodze i zawsze mogą podciągnąć do stworzenia zagrożenia na drodze.. Z drugiej strony on musi ustąpić pierwszeństwa i tak to się kręci:/:)

Ile razy wpada się na letniakach w poślizg przy 20km/h i leci na wprost na szklance..

Napisano

> Na szczęście sytuacja hipotetyczna, ale tak się dziś zastanawiałem. Pojeździłem sobie trzy dni

> (akurat trafiły się te śniegi ) autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze

> swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

jesli wina jest ewidetna to raczej by sie nie czepiali. ale gdyby sprawa trafila do sądu z powodu jakichs tam niejasnosci to brak zimowych opon potraktowali by jako czynnik na twoja niekorzysc i mial bys jakis tam % ewentualnej wspolwiny, ale wszystko zalezy od okolicznosci zdarzenia

Napisano

W ujęciu prawnym (cywilno-prawnym) pytanie brzmi: czy swoim zachowaniem, względnie zaniechaniem przyczyniłeś się do spowodowania zdarzenia.

Zakładając, że Twoje zachowanie jako kierowcy było wzorowe, nie można Ci nic zarzucić.

Kwestia techniczna, czy mogłeś na letnich kapciach w zimę wyjechać na drogę ? Wydaje mi się, że tak ... well palacz.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ja jezdze cala zime na letnich

i jak spadnie snieg to jedziesz wporywach 40 na godzine bo wiecej nie mozesz i blokujesz całą drogę? jak ja lubię takie akcje hehe.gif

Napisano

> Ja mam z przodu zimowe, z tyłu letnie (tak wyszło w tym roku ). Uwierz mi, że takiej "frajdy z

> jazdy" na zakrętach nie maja nawet właściciele najmocniejszych wersji BMW . Mniej

> doświadczonym kierowcom nie polecam i apeluje do władz o jak najszybsze wprowadzenie na

> obszarze RP obowiązku wymiany opon na M+S w okresie zimowym!

A właśnie - wypadek

Quote:

47-letnia kobieta została ciężko ranna w wyniku wypadku do jakiego doszło w piątek wieczorem na skrzyżowaniu al. Mickiewicza i Łąkowej. Prawdopodobnie jej auto wpadło w poślizg i z impetem uderzyło w słup oświetleniowy.

Kobieta jechała al. Mickiewicza fordem mondeo. Gdy skręcała w prawo w ul. Łąkową, straciła panowanie nad kierownicą i wjechała w latarnię. W ciężkim stanie została zabrana przez pogotowie ratunkowe do szpitala im. WAM.

Quote:

285676948-wypadek.jpg

Też miała taki zestaw opon? hmm.gif

post-147237-14352515221943_thumb.jpg

Napisano

> autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze

> swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

Jak zajechał/wymusił w ogóle zmuszając Cię do hamowania - to jego wina. Co innego, jak wjedziesz w tył kogoś, kto przyhamował - ale wtedy też przyczyną będzie "nie zachowanie bezpiecznej odległości" albo "nie dostosowanie prędkości do warunków na drodze". I o tyle może być problem z udowodnieniem, jak ktoś wyjedzie - że może się bronić "ja normalnie jechałem, z podporządkowanej wyjechałem daleko stąd - przyhamowałem, a ten z tyłu był za blisko, i nie zdążył". I jakie wtedy wnioski wyciągnie policjant zależy od jego osądu sytuacji.

Jak samochód sprawny technicznie (a rodzaj opon nie wpływa na to - byle spełniały wymagania) - to nie można na samochód zwalić winy.

Napisano

> jesli wina jest ewidetna to raczej by sie nie czepiali. ale gdyby sprawa trafila do sądu z powodu

> jakichs tam niejasnosci to brak zimowych opon potraktowali by jako czynnik na twoja niekorzysc

> i mial bys jakis tam % ewentualnej wspolwiny, ale wszystko zalezy od okolicznosci zdarzenia

Nie sądzę. W ten sposób można by kwestionować każdy wypadek i jeśli by się okazało, że nie jedziesz na najlepszych oponach na rynku to zawsze będziesz współwinny. Mnie się wydaje, że prawo nie rozróżnia opon zimowych od letnich i jeśli spełnia określone parametry (wysokość bieżnika itp) to nikt nie ma prawa się przyczepić.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> i jak spadnie snieg to jedziesz wporywach 40 na godzine bo wiecej nie mozesz i blokujesz całą

> drogę? jak ja lubię takie akcje

Nie, jezdze szybciej.

Napisano

> Na szczęście sytuacja hipotetyczna, ale tak się dziś zastanawiałem. Pojeździłem sobie trzy dni

> (akurat trafiły się te śniegi ) autem na letnich oponach - gdybym wydzwonił ewidentnie nie ze

> swojej winy (przykładowo ktoś zajechał mi drogę/wymusił pierwszeństwo), to niebiescy mogliby

> kombinować ze współwiną/moją winą?

W Polsce nie ma zakazu jeżdżenia na oponach letnich zimą (choć zdrowy rozsądek to odradza).

W krajach gdzie jest nakaz zmiany na "zimowe", de facto jest też tylko zakaz jeżdżenia na specjalnych letnich. Możesz jeździć na specjalnych zimowych lub całorocznych. Ale nie musisz wyłącznie na specjalnych zimowych, co u nas się przekłamuje.

Napisano

> Nie, jezdze szybciej.

TTTTaaaaaaaaaaa. Ostatnio widziałem takich jak ty. DK3 podjazd w Radomierzu i mielące kołami osobówki. biglaugh.gif

Ja miałem ok 600kg na haku i zero problemów z ruszeniem .

Napisano

> Nie, jezdze szybciej.

może jestes wyjatkiem ale zwykle widze wlasnie takie sytuacje- i pytanie czy ci ludzie wogole nie umieja jezdzic czy maja letnie opony i sie boja

Napisano

> może jestes wyjatkiem ale zwykle widze wlasnie takie sytuacje- i pytanie czy ci ludzie wogole nie

> umieja jezdzic czy maja letnie opony i sie boja

Ja mysle ze wiele osob nie potrafi lub boi sie jezdzic nawet na zimówkach, jesli jest slisko. Mają dobre zimówki a jadą 30km/h "bo jest ślisko". Z jednej strony utrudniają ruch, ale z drugiej moze to i dobrze - bo gdyby wpadli w poślizg to pewnie nie umieliby sobie poradzic i trafili by w kogos...

Napisano

> To, że nie ma obowiązku wiem, pytanie, czy nie jest to okoliczność powodująca np. uznanie

> współwiny. Coś jak wymuszenie pierwszeństwa, ale na aucie jadącym powiedzmy x2 dozwoloną

> prędkosć.

Nie. Taką bzdurę kilka lat temu chlapnął jakiś pan policjant w mediach i zaczęła żyć własnym życiem.

Tak samo nikt nie może uznać Twojej współwiny za to, że nie masz w samochodzie ABS, bo nie ma zakazu poruszania się pojazdami bez ABS. A pamiętaj że gdy w UE wprowadzano obowiązek wyposażania w nie nowo produkowanych samochodów, media też siały panikę, że i do starych samochodów trzeba będzie je dokładać.

Poza tym u nas cały czas panuje ukształtowane przez media przekonanie, że opona letnia to opona inna, niż zimowa. Co jest nieprawdą, bo jak pisałem, w krajach gdzie istnieje obowiązek zmiany opon, a dokładniej zakaz jazdy zimą na oponach wyłącznie letnich, jazda na oponach całorocznych M+S spełnia wymogi prawa.

Napisano

> Co jest nieprawdą, bo jak pisałem, w krajach gdzie istnieje obowiązek zmiany

> opon, a dokładniej zakaz jazdy zimą na oponach wyłącznie letnich, jazda na oponach

> całorocznych M+S spełnia wymogi prawa.

M+S oznacza oponę przeznaczoną do jazdy w zimie i jest to jedyne oznaczenie takiej opony. Opona całoroczna z takim oznaczeniem też jest oponą zimową i w zasadzie wszystkie całoroczne opony maja znak M+S.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.