Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator jego mać..... :D

Featured Replies

Napisano

Joł.

Taki temacik na o AKU w moim Chevim chciałem naskrobać. Cruzak mało jeżdżony w te mrozy. Potrafi i 5 dni przestać w blaszaku nie ruszany. Odpalać odpala. Na wyświetlaczu pokazuje -11 do -13 bo staram się odpalać raczej w południe a nie pałować z rańca ( jak już muszę). I no właśnie odpala ale tak leniwie jakoś. W sumie nowe auto i jakbym stał pod chmurką i przyszło zapalić z rana gdy było po -25 to coś czuje że sciana.gif by było.

Dziś po zrobieniu około 25 km zajechałem do garażu. Myślę sobie maska w górę i zobaczę co mam za cudo ( jakoś w lecie mnie to nie interesowało biglaugh.gif ) I moim oczom ukazał się AKU 60Ah/438A (EN)/510A SAE tu normy i ich zamiana.

Z powyższego wnioskuję, że mam w aucie raczej bateryjkę patrząc na prąd rozruchu niż akumulator. Stara futura w Poldku ma 50Ah i 510A (EN) a obecny Bosch S5 w Nubie 63Ah i 610A (EN)

Się tylko gwarancja skończy na auto, to poleci to dziadostwo na pysk - AKU, nie auto zlosnik.gif Miejsca tam sporo. BTW jaki siedzi w Cruze na gnojówkę hmm.gif

Kolega kupił w 2005 lub 2006 Astre II 1.4 golasa.

Roku AKU (GM) nie dożył, ładował pod firmą by do domu wrócić. Wymienili na gwarancji na nowy. Ten też padł ( GM) i już auto po gwarancji było (2 lata) i kupił Boscha i ma spokój. Mówie wam dziadostwo dają że ło matko.

U nas w Nubach oryginalne Delkory pamiętam po 6-9 lat służyły.

Tak się wyżalić chciałem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Mój 6-letni aku w Lacetti nigdy nie zawiódł

Parametry plis mi tu ło ....

Napisano
  • Autor

> jutro spróbuję coś odczytać

Ino nie zapomnij bo ciekaw jestem co tam skośnookie amerykany zlosnik.gif wsadzili i czy jest to mocniejsze niż to co ja mam hmm.gif

Napisano

> Ino nie zapomnij bo ciekaw jestem co tam skośnookie amerykany wsadzili i czy jest to mocniejsze

> niż to co ja mam

wtedy to jeszcze koreańskie

nie tak dawno GM przejęło pakiet większościowy w Daewoo

Napisano
  • Autor

> Ino nie zapomnij bo ciekaw jestem co tam skośnookie amerykany wsadzili i czy jest to mocniejsze

> niż to co ja mam

BTW rozumim, że to czerwone L w profilu to jest to z czego jutro zczytasz dane. JAki to ma motor - pojemność hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Lacetti 1,6 rocznik 2006

I gitara czyli pojemność taka sama. Mniejsza o HP.

Napisano

> BTW jaki siedzi w Cruze na gnojówkę

> U nas w Nubach oryginalne Delkory pamiętam po 6-9 lat służyły.

Nie wiem jak w Cruze, ale w Epice jest Delkor 270635636-JUMP2.gif

Napisano
  • Autor

> Sprawdziłem rano - już nie pamiętam, czy 45, czy 55Ah, ale wiem na pewno, że prąd rozruchowy ma aż

> 610A

Ośmielam się całą stanowczością zlosnik.gif stwierdzić że na pewno nie jest to 45-ka. Nie widziałem też 55-ki która by dawała 610A w/g normy EN. Może odczytałeś normę w/g SAE hmm.gif

Ja wiem, że marudzę ale najlepiej gdybyś pstryknął fote tego cuda i wkleił tutaj. Ja zaraz zrobię to ze swoim hitem devil.gif

Napisano

> Ośmielam się całą stanowczością stwierdzić że na pewno nie jest to 45-ka. Nie widziałem też 55-ki

> która by dawała 610A w/g normy EN. Może odczytałeś normę w/g SAE

> Ja wiem, że marudzę ale najlepiej gdybyś pstryknął fote tego cuda i wkleił tutaj. Ja zaraz zrobię

> to ze swoim hitem

Delkor ma napisane CCA 610A.

Napisano

Moim zdaniem niepotrzebnie jeczysz.

Pali to pali, ciesz sie i jezdzij.

W Lacka 1,4 wsadzilem po 6latach 55Ah i taki sam wczesniej oryginal siedzial (niestety pradow nie pamietam, a auta tez pod nosem nie mam).

W Fabii 1,4 siedzi jeszcze oryginalna Akuma 44Ah (8lat) i nieco zaczyna na mrozach niedomagac (tyle ze tutaj i dzis rano -21 mialem).

Jako ciekawostke napisze, ze koledze w Octavi 2FL 1,6 fabryka takse wsadzila 44Ah, ktory po 1,5 roku zrobil 30.GIF (ASO wymienilo na identyczny) - pradow oczywiscie nie pamietam.

Napisano
  • Autor

> Moim zdaniem niepotrzebnie jeczysz.

ojtam ojtam zlosnik.gif

> Pali to pali, ciesz sie i jezdzij.

a jak nie zapali hmm.gifzlosnik.gif

> W Lacka 1,4 wsadzilem po 6latach 55Ah i taki sam wczesniej oryginal siedzial (niestety pradow nie

> pamietam, a auta tez pod nosem nie mam).

> W Fabii 1,4 siedzi jeszcze oryginalna Akuma 44Ah (8lat) i nieco zaczyna na mrozach niedomagac (tyle

> ze tutaj i dzis rano -21 mialem).

> Jako ciekawostke napisze, ze koledze w Octavi 2FL 1,6 fabryka takse wsadzila 44Ah, ktory po 1,5

> roku zrobil (ASO wymienilo na identyczny) - pradow oczywiscie nie pamietam.

No i tego sie obawiam co kolo w Okcie miał. Bateryjka [motyla noga] nie AKU. A swoją drogą ciekawe, czy jak woozek ma 3 lata gwarancji, to AKU też?

Napisano

> Taki temacik na o AKU w moim Chevim chciałem naskrobać. Cruzak mało jeżdżony w te mrozy. Potrafi i

> 5 dni przestać w blaszaku nie ruszany. Odpalać odpala.

Szary, czytam te twoje wątki od samego początku, tzn. od kiedy kupiłeś tego swojego Cruza.

I widzę, że obchodzisz się z nim jak z jajem i zbyt mocno w związku z nim "teoretyzujesz" (wątek o oponach spineyes.gif ; wątek o nakładkach na próg biglaugh.gif ; teraz o akumulatorze zlosnik2.gif ).

Ja rozumiem, że to pewnie pierwszy w życiu nowy samochód , ale bez przesady.

To tylko rzecz która służy do jeżdżenia.

Jak stoi w blaszaku nieodpalany i uruchomisz go raz na kilka dni to zużycie prądu z aku na takie rozruchy nie zostanie zrekompensowane przez kilkuminutową pracę silnika.

Tym sposobem załatwisz akumulator (skrócisz jego żywot) na amen.

Nie oszczędzaj fury.

Pal ją codziennie , jedź do roboty i z powrotem i okaże się że mrozy nie są mu straszne.

A parametry akumulatora które podałeś , to żadna "bateryjka".

Jak na silnik benzynowy to i pojemność jest przyzwoita i prąd rozruchu w porządku.

Jeździj furą (nie żałuj żelastwa) i ciesz się życiem.

Z powodu wiecznej troski o autko (i wymaginowanych zmartwień) dostaniesz wrzodów na żoładku albo zmarszczek na twarzy hehe.gif.

Napisano

> Mój 6-letni aku w Lacetti nigdy nie zawiódł

Mój cały czas na oryginale Delkora śmiga, odpala od pierwszego szczała, nawet rankiem przy minus 20 cool.gif

Napisano

Samo sedno :-)

Auta służą do jeżdżenia, mój z racji podmiejskiego zamieszkania do roboty śmiga dziennie 23 km w jedną stronę-spory fragment ekspresówką albo/i autostradą i działa jak nówka / mowa o aku oczywiście reszta trochę się jednak zużywa wink.gif/

Napisano

> No i tego sie obawiam co kolo w Okcie miał.

Będzie samosprawdzająca się przepowiednia zlosnik.gif

> A swoją drogą ciekawe,

> czy jak woozek ma 3 lata gwarancji, to AKU też?

Zapewne.

Poczytaj w książce gwarancyjnej.

Napisano
  • Autor

> Szary, czytam te twoje wątki od samego początku, tzn. od kiedy kupiłeś tego swojego Cruza.

A Ty co spy.gifhmm.gifhehe.gif

> I widzę, że obchodzisz się z nim jak z jajem i zbyt mocno w związku z nim "teoretyzujesz" (wątek o

> oponach ; wątek o nakładkach na próg ; teraz o akumulatorze ).

No przepraszam. Opony rzecz ważna i byle czego nie kupie ( zresztą już mam). A nakładki na razie srał pies, są ważniejsze sprawy.

> Ja rozumiem, że to pewnie pierwszy w życiu nowy samochód , ale bez przesady.

Tak tu masz racje. Jestem pedantem i jak widzę ryskę to sciana.gif

A samochód fakt nowy, ale nie pierwszy skromny.gif

> Jak stoi w blaszaku nieodpalany i uruchomisz go raz na kilka dni to zużycie prądu z aku na takie

> rozruchy nie zostanie zrekompensowane przez kilkuminutową pracę silnika.

> Tym sposobem załatwisz akumulator (skrócisz jego żywot) na amen.

Jak już pale to biorę furę na godzinne turne po wsi, tak więc AKU coś tam załapie.

> Nie oszczędzaj fury.

nie oszczędzam. Pałukje jak tylko 90C złapie ile wlezie devil.gif

> Pal ją codziennie , jedź do roboty i z powrotem i okaże się że mrozy nie są mu straszne.

Awykonalne frown.gif Do roboty mam 300m ( może) grinser006.gif

> A parametry akumulatora które podałeś , to żadna "bateryjka".

> Jak na silnik benzynowy to i pojemność jest przyzwoita i prąd rozruchu w porządku.

> Jeździj furą (nie żałuj żelastwa) i ciesz się życiem.

> Z powodu wiecznej troski o autko (i wymaginowanych zmartwień) dostaniesz wrzodów na żoładku albo

> zmarszczek na twarzy .

Twarz mam jak pupa niemowlaka pomimo podeszłego wieku old.gif

Gastroskopia wrzodów nie wykazała cfaniak.gif

A tak na poważnie. Mam jeszcze Nube dlatego z Cruzem jak z jajkiem, bo za wołą ona teraz robi. A to ma być ot do lansu po dzielni i do kościoła zlosnik.gif No i najważniejsze - na wakacyjne wypady bo ma klime. Nuba nie ma i w Lecie stoi a Cruze jeździ.

W zimie odwrotnie spineyes.gif

Napisano

Ja też podchodzę raczej pedantycznie do samochodów, dbam, naprawiam co trzeba, wymieniam olej i filtry w porę, myję, sprzątam. Lubię, aby auto było w pełni gotowe do jazdy.

Ale nie przywiązuję aż takiej wagi by było coś na zapas, bo to potrafi zemścić w mniej oczekiwanym miejscu. Wszystkiego nie da się przewidzieć, więc mam nadzieję, że fabryka przewidziała minimum niezawodności.

Co jeżdżenia autami, to też mam dwa i odkąd córka przestała jeździć maluchem, to jeżdżę oboma na zmianę. Staram się każdego przynajmniej raz w tygodniu zabrać na dłuższą przejażdżkę, aby części przesmarowały się, a akumulator doładował ok.gif

Dzisiaj trochę z nudów sprawdziłem ciśnienie w kołach i dopompowałem gdzie trzeba zlosnik.gif

Napisano

> Zapewne.

> Poczytaj w książce gwarancyjnej.

Zapewne to zechca udowodnic, ze "ponadnormatywnie" katowales akumulator milionem zupelnie niepotrzebnych zdaniem ASO odbiornikow, koledze ktorzy sie najezyl ze uzywal wylacznie odbiornikow zamontowanych fabrycznie w pojezdzie znalezli nawigacje w schowku i udowodnili, ze oszust jest, a jak oszust to i pijak rotfl.gif

Mimo wszystko akumulator wymienili.

Napisano
  • Autor

> Zapewne to zechca udowodnic, ze "ponadnormatywnie" katowales akumulator milionem zupelnie

> niepotrzebnych zdaniem ASO odbiornikow, koledze ktorzy sie najezyl ze uzywal wylacznie

> odbiornikow zamontowanych fabrycznie w pojezdzie znalezli nawigacje w schowku i udowodnili, ze

> oszust jest, a jak oszust to i pijak

Osz fak boje_sie.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dobra chopy. Dziś sie uzbroiłem w miernik i polazłem Cruzem pojeździć zlosnik.gif Postanowiłem pomierzyć napięcie na AKU.

Po 2 dniowym postoju na niepracującym silniku wyszło 12,10V czytli tak jakby lipa oslabiony.gif

Ale najgorsze jak podpiąłem miernik do klem na pracującym silniku.

Napięcie łądowania jest jak dla mnie za duże. Zresztą zobaczcie sami

Lecieć z tym do ASO czy tak zostawić spineyes.gif

Napisano

> Dobra chopy. Dziś sie uzbroiłem w miernik i polazłem Cruzem pojeździć Postanowiłem pomierzyć

> napięcie na AKU.

> Po 2 dniowym postoju na niepracującym silniku wyszło 12,10V czytli tak jakby lipa

> Ale najgorsze jak podpiąłem miernik do klem na pracującym silniku.

> Napięcie łądowania jest jak dla mnie za duże. Zresztą zobaczcie sami

> Lecieć z tym do ASO czy tak zostawić

Najpierw sprawdź innym miernikiem, jeśli pomiar potwierdzisz, to rzeczywiście coś nie tak z ładowaniem.

To napięcie nie powinno być wyższe jak 14,5V

Napisano
  • Autor

> Najpierw sprawdź innym miernikiem, jeśli pomiar potwierdzisz, to rzeczywiście coś nie tak z

> ładowaniem.

> To napięcie nie powinno być wyższe jak 14,5V

Tak zrobię. Nie pamiętam tylko czy mierzyłem na włączonych światłach i radiu czy też z wyłączonymi odbiornikami. Teoretycznie jak odpalę światła i radio to ładowanie chyba powinno spaść. Qrna zmierzę jutro i się podzielę wiedzą zlosnik.gif

Napisano

> Osz fak

też maiłem taki miernik hahaha.gifhahaha.gif, a właściwie mam pokazuje o 2 Volty za dużo - takie chińskie g... a też już miałem staracha tylko z alarmem domowym... sprawdziłem później starym wskazówkowym miernikiem radzieckim i oczywiście było ok..

Na 99% miernik

Napisano

> Tak zrobię. Nie pamiętam tylko czy mierzyłem na włączonych światłach i radiu czy też z wyłączonymi

> odbiornikami. Teoretycznie jak odpalę światła i radio to ładowanie chyba powinno spaść. Qrna

> zmierzę jutro i się podzielę wiedzą

Na chodzącym silniku nie powinno wiele spaść.

Spadek zauważysz np. po włączeniu ogrzewania tylnej szyby.

Napisano

> Dobra chopy. Dziś sie uzbroiłem w miernik i polazłem Cruzem pojeździć Postanowiłem pomierzyć

> napięcie na AKU.

> Po 2 dniowym postoju na niepracującym silniku wyszło 12,10V czytli tak jakby lipa

> Ale najgorsze jak podpiąłem miernik do klem na pracującym silniku.

> Napięcie łądowania jest jak dla mnie za duże. Zresztą zobaczcie sami

> Lecieć z tym do ASO czy tak zostawić

Faktycznie wydaje się być ciut za duże, ale w jakiej temperaturze był dokonywany pomiar? -10? -12?,

może przy temp. powyżej 0 wartości mogłyby być trochę inne hmm.gif

W ogóle muszę ruszyć temat akumulatorów i alternatorów w Cruze, bo do tej pory mnie to jakoś nie interesowało,

no może poza tym że była już jedna akcja serwisowa związana z ich wymianą dla niektórych egzemplarzy z MY2010.

A tak generalnie to się zgadzam z przedmówcami, że jesteś lekko przewrażliwiony na punkcie swego samochodu grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Faktycznie wydaje się być ciut za duże, ale w jakiej temperaturze był dokonywany pomiar? -10? -12?,

a ma to jakieś znaczenie? Może wtedy być wyższe napięcie ?

> A tak generalnie to się zgadzam z przedmówcami, że jesteś lekko przewrażliwiony na punkcie swego

> samochodu

Następny oslabiony.gif Chyba sprzedam i taczki kupie. Tam nie ma co się psuć i nie będę się rozpisywał. No może łożyska mogą paść w kole o ile są hehe.gif

Napisano

> a ma to jakieś znaczenie? Może wtedy być wyższe napięcie ?

Regulator napięcia ma kompensację temperaturową i w niskich temperaturach daje deko wyższe napięcie, czyli powiedzmy 14,5 zamiast 14,1, gdy silnik (a zatem i alternator) jest już dobrze nagrzany.

Napisano
  • Autor

Wziąłem z roboty ludzki miernik a nie jak ktoś zauważył badziewie z od skośnookich przyjaciół zlosnik.gif

Efekt widoczny poniżej

Niniejszym odwołuje alarm devil.gif

Napisano

W moim byłym Chevrolecie (2004) fabryczny akumulator daje radę mimo ponad 20 stopniowych mrozów na południu Polski i parkowania pod chmurką. Ciekawe jak długo wytrzyma?

Napisano

Aku z lacetti 1,4 myślę że kolega @rwIcIk też ma taki sam:

285744970-20120211087.jpg

285744970-20120211086.jpg

Wiem, wiem "ale brudas", powiem więcej przed zrobieniem ikonka_photo2.gif przetarłem go zlosnik.gif

Sorry za jakość zdjęcia ale tak jak kiedyś @Grzaniec powiedział "Producent chyba dał mi obudowę z innego telefonu".

post-146801-14352515485466_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Mod, nie kolega old.gifzlosnik.gif

Wreszcie jakieś foto. Ale widać z niego że AKU ma 12V, 55Ah i 610 CCA czyli pefnie prądu na rozruch. Ale w/g jakiej normy? EN, SAE, DIN niewiem.gif ja tam opisu nie widzę. Jeśli w/g EN to szacun że z 55Ah wycisnęli 610A. Skoro ja mam 60Ah i tylko 438A oslabiony.gif

Jednakże stwierdzam, że nawet mimo ponad -20C mrozu nie przeszkadza to w rozruchu mojemu Cruzakowi.

Jeden warunek - trza jeździć. Jak bym go zamkł na 2-3 tygodnie w garażu przy -20C to pefnie by mi się kazał 270747800-sex.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.