Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kwadratowe koła, śnieg na feldze?

Featured Replies

Napisano

Dziwna sprawa. Ruszyłem dziś samochód (jak w stopce) po 11 dniach stania w miejscu, na dworze. Odpalił na dotyk, wszystko pięknie.

Po jakichś 3 km i nabraniu prędkości stwierdziłem, że po przekroczeniu m.w. 70km/h kierownica mi się wyrywa z rąk, a tyłek wibruje - im szybciej tym gorzej. Pierwsza myśl to to, że wyjechałem z podwórka w kopnym śniegu więc mogło coś się przylepić do felg no ale jest dziś + 3st. C i drogi są czarne.

Objaw ustąpił sam, po około 20km , nie wiem czy to byłśnieg, czy odpadł sam, czy co innego - nie zatrzymywałem się, jechałem w garniturze i nie bardzo miałem jak w tej chlapie się przyglądać od wewnątrz felgom...

Pytanie moje - czy jest możliwe, by od takiego 11dniowego postoju się opony nieco "skwadratowały" ? Tak jak mówię - jeśli to nie był śnieg, to co innego?

Opony wyważane 2,5kkm temu razem z wymianą na zimowe (nówki).

Aż dziś zgłupiałem...

Napisano

> Pytanie moje - czy jest możliwe, by od takiego 11dniowego postoju się opony nieco "skwadratowały" ?

Moim zdaniem tak, jest to możliwe, choć 11 dni to jeszcze niby nie tak długo.

Napisano

Raczej śnieg. Ja wczoraj polatałem troche bokami na placu i efekt potem był podobny... Jak snieg z felg odleciał to przeszło. Snieg mimo to że lekki jednak jak Ci się odłoży na feldze to pare gram sie robi efekt gotowy.

Krawiec

Napisano

> Raczej śnieg. Ja wczoraj polatałem troche bokami na placu i efekt potem był podobny... Jak snieg z

> felg odleciał to przeszło. Snieg mimo to że lekki jednak jak Ci się odłoży na feldze to pare

> gram sie robi efekt gotowy.

> Krawiec

na 100% śnieg na felgach...

oczyścisz i będzie OK...

pozdr

Napisano

> Aż dziś zgłupiałem...

Śnieg w felgach. Też to przerabialem. Bravo ma bardzo mały prześwit z przodu i jak przejedziesz przez głębszy śnieg to zostaje on często "wepchnięty" we wnęki felg.

Napisano

Bardziej bym obstawiał lód niż śnieg, też to ostatnio przerabiałem po jeździe w zaspach. Chwilę przed dojazdem do punktu docelowego przerobiłem kilka zasp. W felgach nazbierało się śniegu, który po zaparkowaniu roztopił się od ciepła z tarcz i bębnów. W nocy toto zamarzło, a rano objawy były dokładnie takie jak piszesz. Zjechałem sprawdzić czy nie ma kapcia - nie było. Zajrzałem pod auto w poszukiwaniu śniegu na felgach i nie było ani śladu. Objawy ustąpiły dopiero po ok. 50km.

A u Ciebie historia pewnie była inna - nasypało śniegu na górę opony, w słońcu opona się rozgrzała i śnieg się stopił. Woda kapała na felgę i zaraz zamarzała. Proces się powtórzył kilka razy i stąd objawy.

Napisano
  • Autor

> Bardziej bym obstawiał lód niż śnieg, też to ostatnio przerabiałem po jeździe w zaspach. Chwilę

> przed dojazdem do punktu docelowego przerobiłem kilka zasp. W felgach nazbierało się śniegu,

> który po zaparkowaniu roztopił się od ciepła z tarcz i bębnów. W nocy toto zamarzło, a rano

> objawy były dokładnie takie jak piszesz. Zjechałem sprawdzić czy nie ma kapcia - nie było.

> Zajrzałem pod auto w poszukiwaniu śniegu na felgach i nie było ani śladu. Objawy ustąpiły

> dopiero po ok. 50km.

> A u Ciebie historia pewnie była inna - nasypało śniegu na górę opony, w słońcu opona się rozgrzała

> i śnieg się stopił. Woda kapała na felgę i zaraz zamarzała. Proces się powtórzył kilka razy i

> stąd objawy.

To jest bardzo możliwa teza ok.gif

Napisano

> A u Ciebie historia pewnie była inna - nasypało śniegu na górę opony, w słońcu opona się rozgrzała

> i śnieg się stopił. Woda kapała na felgę i zaraz zamarzała. Proces się powtórzył kilka razy i

> stąd objawy.

Tez jestem tego zdania ze stad takie objawy. ok.gif

Napisano

> Aż dziś zgłupiałem...

W kamazie po kilku dniach postoju jechało się jak na koniu. biglaugh.gif

Nawet zima nie była potrzebna.

Napisano

mi ostatnio po wyczynach związanych z wątkiem zabawowym na kąciku warszawskim też trochę trzęsło.

trochę to znaczy przy około 100 tylna półka mi się obluzowała, zaczęła podskakiwać od wibracji i w końcu wpadła do bagażnika.

Szkoda że kobity żadnej nie wiozłem bo to by mogło oznaczać najmniej męczące doprowadzenie niewiasty do orgazmu w moim życiu.

Po zatrzymaniu się z felg odkułem po jakieś 2 kilo lodu. Miało prawo.

Napisano

Ja wywaliłem kołpaki (a takie fajne były, szprychowane frown.gif) i wte szprychy właził mokry snieg, który później zamarzał i nawet przez 500km nie wypadł i . miałem wielki stalowy wibrator. 893goodvibes.giffurious.gif To wziąłem i wywaliłem. cfaniak.gif

Napisano

Dziś miałem to samo jadąc rano do pracy...

stwierdziłem, że jeśli popołudniu wracając będzie bicie dalej to pojadę doważyć, ale bicie ustąpiło...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.