Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Temat wczoreńszej rodzinnej awantury-auta francuskie.

Featured Replies

Napisano

Podczas wczoreńszego spotkania rodzinnego doszło do sprzeczki na tle motoryzacji.Powody kłutni:

Wyższość fabi combi nad 206 sw i na odwrót (prosze o wypowiedzenie się na ten temat)

Negowanie tego że ja stwierdziłem że renault współpracuje z nissanem(to akurat jest oczywiste)

Niezawodność i niezniszczalność peugeota 106(wujek uderzył nim przy 70 km/h w krawężnik i właściciel zakładu naprawczego powiedział mu że jak by on swą astrą tak przy....to by do kasacji poszła,a tak 106 po wymianie paru elementów wciąż śmiga)

Czy są tu jacyś niezadowoleni posiadacze 206 albo 106?

Czy każdy swoje chwali i nie da słowa złego o swym aucie powiedzieć.

Napisano

> Wyższość fabi combi nad 206 sw i na odwrót (prosze o wypowiedzenie

> się na ten temat)

Wybralbym fabie kombi bez chwili zastanowienia... wieksza w srodku, z tego co pamietam wiekszy bagaznik, na pewno bardziej niezawodna, i IMHO ladniejsza - 206 z doklejonym bagaznikiem kombi wyglada sick.gif

Napisano

> Wybralbym fabie kombi bez chwili zastanowienia... wieksza w srodku, z

> tego co pamietam wiekszy bagaznik, na pewno bardziej niezawodna,

> i IMHO ladniejsza - 206 z doklejonym bagaznikiem kombi wyglada

A ja w rodzinie miałem taką argumentację.Trzeba być idiotą żeby fabie kupić.Peugeoty są piękne i niezawodne.Kolega (wujka) ma 2 w pracy i zero awaryjności.

A pozatym wg. moje go wujka peugeot 206 to najlepiej sprzedający się samochód w swojej klasie.(czy wogóle kiedyś tak było,bo to że ma przestarzałe wiadomości to widać,ale czy 206 była w jakimś roku liderem w segmencie "b")

Napisano

> A ja w rodzinie miałem taką argumentację.Trzeba być idiotą żeby fabie

> kupić.Peugeoty są piękne i niezawodne.

Niezawodne to one byly dawno temu. Czasy 106, 306 i 406 juz minely, teraz sa czasy tandety i bubla.

> Kolega (wujka) ma 2 w

> pracy i zero awaryjności.

U mnie w pracy pare osob ma 206, w tym jeden kolega ma wypasiona dwuletnia 206 SW 1.6i 16V. Wszyscy klna na te auta i serwisy.

> A pozatym wg. moje go wujka peugeot 206 to najlepiej sprzedający się

> samochód w swojej klasie

Wiesz, 307 tez sie swietnie sprzedaje (2 mln sztuk) co nie znaczy, ze to dobry niezawodny samochod (a jak poczytasz sobie rozne listy i fora peugeotowe to sie przekonasz jakie bezawaryjne i swietne to auto).

Napisano

> U mnie w pracy pare osob ma 206, w tym jeden kolega ma wypasiona

> dwuletnia 206 SW 1.6i 16V. Wszyscy klna na te auta i serwisy.

Kolega od ponad 3 lat jeździ 206-ką. Do tej pory wymieniał jedynie łączniki stabilizatora i końcówki drążków kierowniczych. Ogólnie jest zadowolony z samochodu i firmowego serwisu (w Lublinie).

Napisano

nie wiem jak z awaryjnością jednego i drugiego, ale fabia to najbrzydszy samochód na rynku, okropny z zewnatrz, tandetny w środku sick.gif

206 estetycznie bije fabie na głowę a ich porównywanie pod tym względem jest co najmniej nie na miejscu.

Fabi kombi to tylko lufy brakuje sick.gif

Napisano

> nie wiem jak z awaryjnością jednego i drugiego, ale fabia to

> najbrzydszy samochód na rynku, okropny z zewnatrz, tandetny w

> środku

> 206 estetycznie bije fabie na głowę a ich porównywanie pod tym

> względem jest co najmniej nie na miejscu.

> Fabi kombi to tylko lufy brakuje

Jak widzisz to kwestia gustu... IMHO Fabia KOMBI jest ladniejsza niz 206 KOMBI. Z kolei w wersji 5D 206stka jest ladniejsza...

A najbrzydsza na rynku jest chyba Thalia tongue.gif

Napisano

> Jak widzisz to kwestia gustu... IMHO Fabia KOMBI jest ladniejsza niz

> 206 KOMBI. Z kolei w wersji 5D 206stka jest ladniejsza...

> A najbrzydsza na rynku jest chyba Thalia

Jakieś 2 lata temu moi rodzice kupili fabię. W tym samym czasie dobrzy znajomi kupili 206. Oba auta były nowe z salonu. W fabii po ok 7 tys. km zaczął stukać łącznik stabilizatora, w 206 znacznie szybciej padła sonda lambda.

Obydwie usterki naprawiono na gwarancji, ale chyba jakby wybierać spośród nich to wolę przypadłość fabii.

W Fabii przez dwa lata pojawił się problem skrzypiących gum stabilizatora, co też zostało wymienione. 206 została sprzedana 6 miesięcy temu, z opinią "nigdy więcej Peugeota" (powymianie lambdy ciągle paliła się jakaś kontrolka , chyba sterowanie silnika, co się jechało do serwisu to coś grzebali a przypadłość wracała góra po 1 dniu).

Wiem że przypadki jednostkowe jednoznacznie nie oceniają jakości obu pojazdów, ale po tych doświadczeniach bez namysłu wziął bym skodę choć do ideału to jeszcze wiele jej brakuje, wszak chyba lepiej jeździć ze skrzypiącym zawieszeniem niż strachem przed nieplanowanym postojem na trasie.

Napisano

> 206 została sprzedana

> 6 miesięcy temu, z opinią "nigdy więcej Peugeota" (powymianie

> lambdy ciągle paliła się jakaś kontrolka , chyba sterowanie

> silnika, co się jechało do serwisu to coś grzebali a przypadłość

> wracała góra po 1 dniu).

Proponuję lekturę kodeksu cywilnego. Albo to co piszesz nie jest prawdą, albo właściciele tej dwieścieszóstki są wielkimi frajerami - w takiej sytuacji trzy kwity do Peugeot Polska i mieliby samochód wymieniony na nowy. Piszę poważnie - znam takie przypadki.

> Wyższość fabi combi nad 206 sw i na odwrót (prosze

> o wypowiedzenie się na ten temat)

A co do wyboru 206 SW - Fabia combi, to ja obstawiam 206 SW. Mam takiego w rodzinie i bardzo mi się podoba - nie chodzi tu tylko o wygląd. Jak na razie nic się nie psuje, a autko jakoś tam się rusza mimo silnika 1.1 - do miasta to jeszcze ujdzie, ale w trasę to dużo za mało. Tym bardziej, że 206 SW ma na prawdę świetne zawieszenie - to nie jest typowe kombi! Niezły jest też patent z otwieraną tylną szybą - szkoda, że nie ma takiej w 307 SW...

Fabia po face liftingu dostała trochę lepsze plastiki, ale dalej jest smutnym i bezpłciowym kredensem - szczególnie w środku. Ale jeżeli dla kogoś wrażenia estetyczne nie są istotne, za to wartością jest poczucie jeżdżenia "prawie volkswagenem", to jestem w stanie zrozumieć ten wybór. No i jeszcze jedno - Fabia na pewno ma większy bagażnik. 206 SW to nie jest takie typowe kombi - oznaczenie SW nie jest przypadkowe. Jeśli samochód ma codziennie dowozić ziemniaki na targ, to zdecydowanie lepsza będzie Fabia.

Napisano

> Proponuję lekturę kodeksu cywilnego. Albo to co piszesz nie jest

> prawdą, albo właściciele tej dwieścieszóstki są wielkimi

> frajerami - w takiej sytuacji trzy kwity do Peugeot Polska i

> mieliby samochód wymieniony na nowy. Piszę poważnie - znam takie

> przypadki.

Chyba chodzi o trzy kwity dotyczące tej samej usterki, a nie trzy kwity dotyczące napraw gwarancyjnych. Jeśli tak to jeszcze trzeba żeby serwis napisał że za drugim i trzecim też sprawa dotyczyła lambdy a nie raz resetował komputer dwa robił cokolwiek innego i tak w nieskończoność...

A co do "frajerów" to myślę że takich jak to określiłeś są tysiące i również byś do nich należał gdyby sprawa dotyczyła Ciebie. Inaczej z 1/3 samochodów klasy średniej i małych była by ciągle wymieniana na na nowe.

Napisano

> Proponuję lekturę kodeksu cywilnego. Albo to co piszesz nie jest

> prawdą, albo właściciele tej dwieścieszóstki są wielkimi

> frajerami - w takiej sytuacji trzy kwity do Peugeot Polska i

> mieliby samochód wymieniony na nowy.

sorry ,nie gniewaj się ale frajerstwem jest wiara ,że dostaniesz nowe auto bo trzy razy zapaliła ci się ta kontrolka, nawet gdyby i pięć razy lambda padła to by nowego nie dostał no.gif, może gdzieś w na zachodzie ale na bank nie w Polsce sick.gif

> Piszę poważnie - znam takie

> przypadki.

przytocz proszę chociaż jeden, gdzie na taki pierdół wymienili auto...

Napisano

> przytocz proszę chociaż jeden, gdzie na taki pierdół wymienili auto...

Mój sąsiad wymienił w ten sposób 307. Znam też sporo ciekawszy przypadek, kiedy za wyjątkowo pechowego Poloneza gość dostał Espero. Mam podać nazwiska, telefony? biglaugh.gif

Przepraszam, nie chciałem Was urazić, ale jak widzę w jaki sposób odprawia się ludzi w ASO, to mi się nóż otwiera. Niestety w dużej mierze ludzie sami są sobie winni, po protu pozwalają się traktować jak bydło. Trzeba walczyć - wystarczy profesjonalnie skrojone pismo do gwaranta z wyznaczeniem terminów określonych w kodeksie i sprawa naprawy zaczyna wyglądać inaczej. Polecam szczególnie lekturę art. 560 i 566 kc. Samo pismo to oczywiście jeszcze nie wszystko (trzeba jeszcze mieć w garści/zbierać dowody), ale i tak portafi na dobrze "zmotywować" gwaranta. Polecam, to na prawdę działa.

Napisano

> Mój sąsiad wymienił w ten sposób 307. Znam też sporo ciekawszy

> przypadek, kiedy za wyjątkowo pechowego Poloneza gość dostał

> Espero. Mam podać nazwiska, telefony?

> Przepraszam, nie chciałem Was urazić, ale jak widzę w jaki sposób

> odprawia się ludzi w ASO, to mi się nóż otwiera. Niestety w

> dużej mierze ludzie sami są sobie winni, po protu pozwalają się

> traktować jak bydło. Trzeba walczyć - wystarczy profesjonalnie

> skrojone pismo do gwaranta z wyznaczeniem terminów określonych w

> kodeksie i sprawa naprawy zaczyna wyglądać inaczej. Polecam

> szczególnie lekturę art. 560 i 566 kc. Samo pismo to oczywiście

> jeszcze nie wszystko (trzeba jeszcze mieć w garści/zbierać

> dowody), ale i tak portafi na dobrze "zmotywować" gwaranta.

> Polecam, to na prawdę działa.

Problem polega na tym, że organizacje konsumenckie w tym kraju kuleją, a naprawdę trudno znać wszystkie artykuły kodeksu prawa cywilnego...

W kazdym razie mam dla Ciebie propozycję. Jeżeli jesteś obcykany w tym temacie, poświęć od czasu do czasu chwilę i powspieraj nas w tej nierównej walce.

Podwiesimy twój wątek i bedziesz mógł udzielać drobnych porad w trudnych sprawach.

Będziemy wdzieczni...

Napisano

> Problem polega na tym, że organizacje konsumenckie w tym kraju

> kuleją, a naprawdę trudno znać wszystkie artykuły kodeksu prawa

> cywilnego...

Niestety. frown.gif

> W kazdym razie mam dla Ciebie propozycję. Jeżeli jesteś obcykany w

> tym temacie, poświęć od czasu do czasu chwilę i powspieraj nas w

> tej nierównej walce.

> Podwiesimy twój wątek i bedziesz mógł udzielać drobnych porad w

> trudnych sprawach.

> Będziemy wdzieczni...

Kurka, nie jestem prawnikiem, więc cieżko mi brać na siebie taką odpowiedzialność. Na pewno można spisać parę prostych zasad, które pomogą w egzekwowaniu naszych praw. To nie jest takie trudne. Poniżej coś na początek, a wszystkich zapraszam do dodawania swoich przemyśleń i propozycji:

1. zgłaszać sprawy NA PIŚMIE i zbierać wszelkie kwity, bo trzeba mieć materiał dowodowy, pilnować co wpisują do książki gwarancyjnej

2. powoływać się na RĘKOJMIĘ - ta jest regulowana przez kodeks cywilny, a nie jakieś (czasem dziwne) zapisy w książce gwarancyjnej

3. kierować sprawy do GWARANTA - np. tu gwarantem będzie Peugeot Polska Sp. z o.o. - serwis ASO to może być firma (prawie) niezależna

4. nie podpisywać kwitów, że usterka została usunięta dopóki się tego na prawdę nie sprawdzi

Odwagi powinny dodawać przepisy o rękojmi z kc wink.gif

A może warto pogadać którąś kancelarią prawniczą, która w zamian za np. baner zobowiązała by jakiegoś swojego pracownika do odwiedzania kącika i odpowiadania co jakiś czas na pytania...

Napisano

> A może warto pogadać którąś kancelarią prawniczą, która w zamian za

> np. baner zobowiązała by jakiegoś swojego pracownika do

> odwiedzania kącika i odpowiadania co jakiś czas na pytania...

Nie mamy takiej możliwosci. Autokącik z zasady stroni od jakiejkolwiek komercji i IMHO słusznie.

Napisano

Co do ASO.W Uniaku rodziców zaraz po zakupie zauważyłem że pojawiła się korozja.Pojechaliśmy do ASO,panowie zaprosili nas do salonu a sami przy pomocy papieru ściernego i lakieru w sprayu usuneli defekt.To się nazywa profesjonalizm.Słyszałem jeszcze kilka historii o wciśnięciu nieświadomym klientom aut uszkodzonych w transporcie i naprawieniu ich bez powiadamiania klienta.Mój kolega pracujący w ASO Citroena opowiadał mi jak zlikwidowali skrzypienie zawieszenia w C5.Poprostu wpuścili troche pianki PU.Taką jakość ma polskie ASO.Nie ważne czy to daewoo czy mercedes wszędzie oszczędzają.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Niestety.

> Kurka, nie jestem prawnikiem, więc cieżko mi brać na siebie taką

> odpowiedzialność. Na pewno można spisać parę prostych zasad,

> które pomogą w egzekwowaniu naszych praw. To nie jest takie

> trudne. Poniżej coś na początek, a wszystkich zapraszam do

> dodawania swoich przemyśleń i propozycji:

> 1. zgłaszać sprawy NA PIŚMIE i zbierać wszelkie kwity, bo trzeba mieć

> materiał dowodowy, pilnować co wpisują do książki gwarancyjnej

> 2. powoływać się na RĘKOJMIĘ - ta jest regulowana przez kodeks

> cywilny, a nie jakieś (czasem dziwne) zapisy w książce

> gwarancyjnej

> 3. kierować sprawy do GWARANTA - np. tu gwarantem będzie Peugeot

> Polska Sp. z o.o. - serwis ASO to może być firma (prawie)

> niezależna

> 4. nie podpisywać kwitów, że usterka została usunięta dopóki się tego

> na prawdę nie sprawdzi

> Odwagi powinny dodawać przepisy o rękojmi z kc

> A może warto pogadać którąś kancelarią prawniczą, która w zamian za

> np. baner zobowiązała by jakiegoś swojego pracownika do

> odwiedzania kącika i odpowiadania co jakiś czas na pytania...

Tak jest i było ze sprzetem gospodarstw domowego wink.gif - ale nie z samochodem. Poza tym weź gwarancję pralki - wyraźnie napisane - 3 naprawy tego samego, albo stwierdzają, że ne są w stanie naprawić - wyminana na nowe. A znajdź taki zapis w gwarancji auta - powodzenia. Aczkolwiek sam znam przypadek, kiedy kolesiowi astrę I wymienieli na nową - co prawda kazali dopłacić jakieś grosze bo latała na postoju, ale wymienili. Zależy co się dzieje. Ale na pewno nie wymienią auta na nowe nawet jakby 100 razy wymienieli sondę.

Napisano

> Proponuję lekturę kodeksu cywilnego. Albo to co piszesz nie jest

> prawdą, albo właściciele tej dwieścieszóstki są wielkimi

> frajerami - w takiej sytuacji trzy kwity do Peugeot Polska i

> mieliby samochód wymieniony na nowy. Piszę poważnie - znam takie

> przypadki.

chyba z bajek,ja w sprawie swojego FIUTA napisałem nie jedno pismo, nie raz byłem z prawnikiem i g... dalej mam tego samego Fiata,jedyne co moge powiedziećto to że usunięto mi wszystkie zgłoszone usterki ale o wymianie po trzech pismach mowy nie ma.

Napisano

Kurcze, taki z Ciebie kozak a nie wiesz, że RĘKOJMIA już nie obowiązuje.... Tu troszkę o aktualnych przepisach.

I jak tu być mądrym w starciu ze sprzedawcą, ASO itp...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> chyba z bajek [...]

> Kurcze, taki z Ciebie kozak[...]

Chłopaki, przy takim podejściu jakie prezentujecie, to faktycznie tylko siąść w kącie i płakać... Czytając takie wypowiedzi zaczynam mieć wrażenie, że albo reprezentujecie interesy ASO i koncernów motoryzacyjnych, albo nie jesteście przystosowani do warunków jakie narzuca kapitalizm (nie mylić z wolnym rynkiem). Wyprowadźcie się na Kubę lub sprowadźcie sobie jakieś solidne panzer(unfall)wageny i nie marudźcie tu więcej. wink.gif

A co do rękojmi, której nie ma... Faktycznie, teraz nazywa się to inaczej, ale akurat sama nowelizacja kodeksu cywilnego poprawiła pozycję klienta w relacjach z gwarantem doprecyzowując wiele rzeczy. W szczególności to efektem tej nowelizacji jest wydłużenie okresu gwarancyjnego do dwóch lat.

Tym którzy chcą powalczyć o swoje, a nie tylko mazgaić się na rzeczywistość, proponuję lekturę ostatnich wątków listy peugeotowej na trigerze - tam było ostatnio coś o egzekwowaniu gwarancji.

Napisano

> Chłopaki, przy takim podejściu jakie prezentujecie, to faktycznie

> tylko siąść w kącie i płakać... Czytając takie wypowiedzi

> zaczynam mieć wrażenie, że albo reprezentujecie interesy ASO i

> koncernów motoryzacyjnych, albo nie jesteście przystosowani do

> warunków jakie narzuca kapitalizm (nie mylić z wolnym rynkiem).

> Wyprowadźcie się na Kubę lub sprowadźcie sobie jakieś solidne

> panzer(unfall)wageny i nie marudźcie tu więcej.

> A co do rękojmi, której nie ma... Faktycznie, teraz nazywa się to

> inaczej, ale akurat sama nowelizacja kodeksu cywilnego poprawiła

> pozycję klienta w relacjach z gwarantem doprecyzowując wiele

> rzeczy. W szczególności to efektem tej nowelizacji jest

> wydłużenie okresu gwarancyjnego do dwóch lat.

> Tym którzy chcą powalczyć o swoje, a nie tylko mazgaić się na

> rzeczywistość, proponuję lekturę ostatnich wątków listy

> peugeotowej na trigerze - tam było ostatnio coś o egzekwowaniu

> gwarancji.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni wink.gif

Napisano

> Jedna jaskółka wiosny nie czyni

Przy takim pasywnym nastawieniu to u nas jeszcze długo będzie zima.

Nie twierdzę, że to jest banalnie proste i zawsze wykonalne, ale zachęcam do próbowania, do walki o swoje. Ludzie są tak traktowani jak sami na to pozwalają. Sprzedaż samochodów to biznes z dużą kasą. Czego tu się spodziewać...?

Napisano

> tylko siąść w kącie i płakać...

Przyjedź i "powalcz" z ASiO w którym serwisowałem swoje auto, nawet na gwarancji stwarzało problemy,byle głupota opierała się o FAP Warsawa lub o Bielsko.

Prezes dawał prawnikowi i mi delikatnie do zrozumienia że możemy mu "nagwizadć" sądem itp,a Pani od praw konsumenckich do której napisałem z prawnikiem(!!!!!) pismo o porade chyba nie przeczytała go wcale bo potraktowała mnie nie jako osobe prywatną tylko jako "drobny biznes" i nie przysługiwały mi jakieś tam warunki gwarancyjne.

Dlatego pisze o bajkach bo sam to przeszedłem, i nie trwało to dwa dni tylko dokładnie dwa lata, tyle ile miałem gwarancji. Dziwiłomnie jak to jest że jednym przyznają wymiane samochodu na pozbawiony wad i usterek a ja przy ewidentnym i udokumentowanym stanie napraw gwarancyjnych nie moge się doprosić najprostszych napraw. (może dlatego, że kupiłem auto z prezentacji i jazd próbnych ?).

Pozdrawiam Kolege i nie życze podobnych przeżyć jak mi się z serwisem przytrafiły.

Napisano

Jezdzilem troche P206.

Autko mi sie podobalo, ale skrzynie mial najgorsza z jaka do tej pory sie spotkalem (no moze maluch mial gorsza) zlosnik.gif

W Fabii za to skrzynia jest naprawde dobra ok.gif

SIlnik w tym P206 to byl tylko 1.1 i choc nie byl demonem predkosci to przynajmniej jaral malo smile.gif

Wnetrze P206 jest moim zdaniem duuuuuzo ladniejsze od Fabiowego wink.gif

Jednak P206 SW z zewnatrz wyglada chyba rownie szpetnie jak Renault Thalia i wlasnie dlatego wolalbym Fabie Combi ok.gif

Co innego zwykle P206 ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.