Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elektryczny wir w akumulatorze .

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> ale mam nadzieję,że jesteś zadowolony z wykonania usługi poza ceną oczywiście smile.gif:)

> nie bój się pochwal ASO smile.gif:):)

Nie boję się pochwalic ASO tu Amicar Wrocław , zrobiłem to zanim przeczytałem Twoją odpowiedź . Po prostu nie chciałem wywoływac wrażenia niemile widzianej kryptoreklamy .Stąd takie "licentiae poeticae"

Co do kosztu - mały nie był jako jednorazowy wydatek , no ale bądźmy szczerzy - tanich alternatorów o dużej mocy jak w Cromie to chyba nie ma w żadnej marce , zlecenia dodatkowe i tak prędzej czy później musiałyby być wykonane .

Liczyłem się z tym , że kupując Cromę - muszę się liczyć z kosztem serwisu innym niż w przypadku dajmy na to Seicento czy czegoś w tym rodzaju . Jak do tej pory uwzględniając przebieg i lata Croma jak dla mnie nie wychodzi drogo . Ale to mój pogląd .

Inaczej byłbym w sytuacji właściciela Bentleya poszukującego używanych opon na Allegro i pętającego sie po "złotych rączkach" urzędujących w rozpadajacych sie stodołach (bez obrazy dla "złotych rączek" ale do złotych rączek trzeba jeszcze mieć narzędzia tak fizyczne jak i informatyczne) .(Wcale nie tak odległe od rzeczywistości) .

Napisano
  • Autor

> Głośno nie będziemy mu mówić, że mógł mieć robotę wykonaną tymi samymi rękami po godzinach pracy

> ASO za dużo niższą cenę, w sumie ktoś musi płacić Ci ZUS.

> Pozdrawiam BAS

Jasne , że tak . Zawsze milej płacić mniej jak więcej , z tym chyba nikt nie będzie dyskutował . Problem jest tylko jeden - trafić we wlaściwym momencie na właściwego człowieka , o którym wiesz ,że sie zna na temacie , ma potencjal wykonawczy i logistyczny i jeszcze mieć do niego telefon .

Napisano

> Jasne , że tak . Zawsze milej płacić mniej jak więcej , z tym chyba nikt nie będzie dyskutował .

> Problem jest tylko jeden - trafić we wlaściwym momencie na właściwego człowieka , o którym

> wiesz ,że sie zna na temacie , ma potencjal wykonawczy i logistyczny i jeszcze mieć do niego

> telefon .

Na przyszłość pisz pw do Saigon'a. smile.gif

Z ASO też nie jest tak łatwo, w Łodzi są 3 ASO Fiat'a, z czego jedno lepiej omijać(przynajmniej tak twierdzą znajomi z branży), ale tak jest z każdym warsztatem, sam się swego czasu bardzo naciąłem na lokalny warsztat, szczęście, że mam jakieś pojęcie o samochodach bo byłoby mało zabawnie.

Swego czasu potrzebowałem zrobić zbieżność w Stilo, zadzwoniłem do ASO obok, którego akurat przejeżdżałem i facet nie wiedział/musiał sprawdzić czy w Stilo robi się na pewno tylko zbieżność za 80zł a nie geometrię za 150zł, dla mnie jest to jawna próba naciągnięcia klienta(bo może się nie zna). W ilu modelach osobowych Fiatów robi się geometrię, żeby aż w ASO musieli to sprawdzać?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Z ASO też nie jest tak łatwo, w Łodzi są 3 ASO Fiat'a, z czego jedno lepiej omijać

Kurcze, które?

Napisano

> Z ASO też nie jest tak łatwo,

Kiedyś pojechałem Maryśką na darmowy przegląd do ASO fiata na Karkonoskiej we Wroc. Panowie w garniturach stwierdzili prawy wahacz do wymiany, cena icon_eek.gif.

Pojechałem do Amicaru, wg nich prawy wahacz ok, za to lewy do wymiany facepalm%5B1%5D.gif cena podobna. Nie skorzystałem z tych wątpliwych usług wrocławskich ASO i pojechałem do normalnego warsztatu koło domu i oczywiście z wahaczami było wszystko ok. Rozumiem że każdy chce zarobić, ale żeby tak bezczelnie szukać frajerów do 270747800-sex.gif....

Napisano

> Głośno nie będziemy mu mówić, że mógł mieć robotę wykonaną tymi samymi rękami po godzinach pracy

> ASO za dużo niższą cenę, w sumie ktoś musi płacić Ci ZUS.

waytogo.gif

Napisano

ignac, a tobie na zimno po odpaleniu tez silnik chodzi jak kosiarka i telepie się jak osika na wietrze? Bo ja tak mam w swoim 2.4. Swoją drogą, to teraz gdyby miał kupować Crome, poszukałbym zadbanego silnika 1.9 . Typowe części, większa kultura pracy, mniejsze spalanie, ogólnie mnie problemów... Też bym chętnie wyczyścił kolektor, ale nie moge znaleźć chętnego. No i klap wirowych w naszych silnikach na razie nie regenerują.

Napisano
  • Autor

Owszem , zimny poranny rozruch nie jest elegancki tak jak piszesz . U mnie pojawilo sie to nagle po słowackim paliwie i tak zostalo do dziś - może to tylko przypadek .

Kolektory da sie regenerować tak samo jak do 1,9 , któryś z kolegów dał tu linka lub poszukaj na forum opla - jest gościu , który to robi - wymienia plastikowe klapy na metalowe i zrobi to tak samo do silnika 2,4 - rozmawiałem z nim . Na razie u mnie klapy wygladają ok , listwa nie spadła i nie ma przedmuchów - to możesz u siebie wizualnie sprawdzić to łatwe .

koszt regeneracji coś około 500 to trzeba sprawdzić , wyjęcie silnika we współpracującym warsztacie też ok 500 . Możesz też samemu załatwić wyjęcie kolektora i wysłać do regeneracji albo zdobyć używany i zregenerować i bezpośrednio po usunięciu starego zamontować . Niestety , facet nie ma na stanie pięciocylindrowego kolektora , ma czwórki - wtedy przysyłasz stary a otrzymujesz od razu zregenerowany .

Przestudiuj wątek i wpisy kolegi Saigona może się udać bez wyciągania silnika ale trzeba wiedzieć jak - powiedział mi że to robota na dwa dni jeśli to dobrze zrozumiałem bo latało mi trochę panic.gifw uszach - nie tylko czyszczenie ale i korekta softu .

Na razie żyję z tym ale przy najbliżsszej okazji załatwię sprawę .

Przeanalizuj , nowy kolektor to jakieś 1100 z groszami .

W życiu nie zamieniłbym 2,4 na 1,9 . Miałem 1,9 w Stilo - świetny silnik , na pewno troszkę tańszy , 2,4 to inna liga jednak . A rozrząd w 2,4 da się wymienic bez wyciągania silnika czyli pewne stale koszty są podobne . Co do kultury pracy przed - zepsuciem się zimnego rozruchu na pewno nie gorszy , weż pod uwagę , że 2,4 ma hydrauliczne popychacze i na zimno bedzie glośniejszy od 1,9 , za to niczego nie regulujesz .

Napisano

> Owszem , zimny poranny rozruch nie jest elegancki tak jak piszesz . U mnie pojawilo sie to nagle po

> słowackim paliwie i tak zostalo do dziś - może to tylko przypadek...

Próbował kolega odpiąć wtyczkę od cewki EGR, przed porannym rozruchem?

Wszystkie 1.9 16V mają hudroregulatory, starsze 8V są na płytkach.

Napisano
  • Autor

Spróbuje - bez ryzyka nie ma nic . mlot.gif

Napisano

znalazłem foto twojej cromki z wyciągniętym alternatorem smile.gif

286044239-23052012221.jpg

widać na tym foto pokrywę zaworów skrzyni biegów dostęp do niej jest po takim rozebraniu auta .... to taka wizualizacja dla kolegów którzy żyją w przeświadczeniu ,że mają wymieniony filtr w skrzyni biegów , ja dalej twierdzę,żę bez rozebrania skrzyni nie da się tego zrobić smile.gif

post-35458-143525166325_thumb.jpg

Napisano

> Próbował kolega odpiąć wtyczkę od cewki EGR, przed porannym rozruchem?

Dzisiaj wyczyściłem EGR w mojej krówce... niestety po 20 tys km zapaćkany, zaczynał się zacinać.... rozebrałem cewkę i ją również wyczyściłem... łącznie ... namaczanie w preparatach i rozruszanie wiertarką zaworu - obracanie / pomogło

Za kolejne 20 tyś km znowu sie zapacka sick.gif

Napisano

Zaslepic dziada zlosnik.gif

Napisano

> rozebrałem cewkę i ją również wyczyściłem...

masz jakieś foto jak rozebrałeś cewkę (elektromagnes ) crazy.gif

Napisano

> masz jakieś foto jak rozebrałeś cewkę (elektromagnes )

Oczywiście....

Podstawa to rozwiercić cewkę delikatnie może z 4 mm w głąb dokładnie na środku patrząc od strony gniazda elektrycznego wiertłem fi 3,5 - 4 mm a następnie wybić wybijakiem cała zawartość... Nic się nie uszkodzi więc spoko można to zrobić....

Tu masz jedno z wielu opracowań.... w tym pliku PDF...

A tu moje zdjęcie z ostatniego czyszczenia .. i kilka wskazówek odnośnie czyszczenia - zasady działania

286047778-20120605107.jpg

Cewka posiada główny bolec dwie sprężynki, rdzeń z otworem i magnesem stałym oraz mały talerzyk. Do środka dostaje się sadza ale nie tylko bo podczas pracy układu rdzeń szlifuje i też wyciera.... podobno w najnowszych jest teflonowany ale to i tak nic nie daje bo sadza zabija to wszystko - za ciasno spasowane.

Ale co jest ważne ważny jest ten bolec on przez ta małą sprężynkę opiera się wewnątrz rdzenia o talerzyk który jest magnetycznie "przytrzymany" do rdzenia - to rodzaj bezpiecznika, jesli zawór EGR zablokuje się lub zacznie cięzko pracować to mimo tego, że rdzeń będzie wypychany w cewce zawsze może schować się kołeczek wewnątrz cewki. Wszystko to trzeba oczyścić i oczywiście wypolerować... to, że kołek można wcisnąć nie oznacza,że cewka jest sprawna a rdzeń nie zapieka się wewnątrz sick.gif

Druga sprawa to sam zawór EGR .... Same umycie często nie pomaga... ja namaczam a następnie wkrętarką kręcę tym zaworem wewnętrznym za wystający trzpień lekko wciskając i puszczając - dzięki temu udaje się oczyścić nagar i sam zawór pracuje bardzo płynnie niezależnie czy jest gorący czy zimny wink.gif

post-15502-1435251664121_thumb.jpg

Napisano

dzieki serdeczne smile.gif20.GIF

Napisano

> Oczywiście....

> Podstawa to rozwiercić cewkę delikatnie może z 4 mm w głąb dokładnie na środku patrząc od strony

> gniazda elektrycznego wiertłem fi 3,5 - 4 mm a następnie wybić wybijakiem cała zawartość...

Zastanawiam się, czy nie zmieniono konstrukcji zaworu, skłaniają mnie do tego własne obserwacje. Kupiłem Cromę od człowieka, który miał wymieniany EGR w ASO na nowy i zamontowaną przyślepkę, było to w grudniu 2010 i są na to faktury. Od tego czasu zrobiłem ponad 30 tysięcy i zawór zaczął fiksować - poszarpywania w okolicy 2000 rpm. Po odkręceniu cewki okazało się, że jest idealnie czysta i nie ma nawet śladu sadzy, czy brudu - chodzi w całym zakresie idealnie. Także sam zawór od strony cewki jest czysty i nie ma sadzy. Wskazuje to na zmianę sposobu uszczelnienia zaworu od strony cewki. Niestety nawet jeśli taka zmiana miała miejsce, to nie wpływa to na pracę samego zaworu, który powoduje szarpnięcia.

Czy kolega Saigon, jest w stanie sprawdzić ewentualną zmianę w budowie EGR?

PS. Postaram się wrzucić zdjęcia mojego EGR i cewki po 30 tysiakach.

Napisano

> Zastanawiam się, czy nie zmieniono konstrukcji zaworu,

Oj tych zmian było bardzo dużo.... pierwszy mój EGR w Stilo JTD miał cewkę metalową - w obudowie.... Ale zasada zawsze była ta sama a to jest błąd konstrukcyjny, którego nie można poprawić nie zmieniając zasady działania zaworu - bez trzpienia a na osi. Ja kiedyś uważałem, że jak lekko pracuje to jest OK... ale to inaczej zachowuje się jak jest zimne a inaczej jak jest gorące - materiały rozszerzają się i zacierają ...

Daj zdjęcia... wink.gif

Napisano

> Ja kiedyś uważałem,

> że jak lekko pracuje to jest OK... ale to inaczej zachowuje się jak jest zimne a inaczej jak

> jest gorące - materiały rozszerzają się i zacierają ...

A próbowałeś używać smaru miedzianego do trzpienia zaworu?

Napisano

> A próbowałeś używać smaru miedzianego do trzpienia zaworu?

Kiedyś w Stilo ale to wielki błąd.... zaraz się zatrzymał.... smar bardzo szybko oblepia się sadzą i blokuje - ma być czysty i tyle... to samo cewka... czysta na te 20- 30 tyś km starcza...

Napisano
  • Autor

> znalazłem foto twojej cromki z wyciągniętym alternatorem

> widać na tym foto pokrywę zaworów skrzyni biegów dostęp do niej jest po takim rozebraniu auta ....

> to taka wizualizacja dla kolegów którzy żyją w przeświadczeniu ,że mają wymieniony filtr w

> skrzyni biegów , ja dalej twierdzę,żę bez rozebrania skrzyni nie da się tego zrobić

Słowo daję nie poznałem , rysopis nie pasuje busted.gif

Teraz już wiem - to był lifting i zaczepianie polików za uszami hahaha.gif

Dzięki za foto , widzę że była z tym altkiem kupa roboty , nie codziennie ogląda się wlasne auto w takim sta nie .

Napisano

Powiedzcie mi proszę, ale szczerze - PO CO ROBICIE TE ELABORATY na temat EGR, skoro nie od dziś wiadomo, że to g....o w naszych samochodach jest fabrycznie zbabrane?

Robota, czyszczenie, dłubanie, a i tak jak znam życie 90% czasu jeździcie z niesprawnym w 100% EGR-m. Co gorsze, jeszcze większy syf zbiera się przez EGR w kolektorze ssącym i osadza się na wtryskiwaczach, tego już nie da się okresowo wyczyścić przynajmniej prosto i tanio.

Moja rada, chcecie mieć spokój? Inwestycja:

- Wyjęcie kolektora i wtryskiwaczy

- Wyczyszczenie tych elementów chemicznie do ,,gołego''

- Zaślepienie EGR i wycięcie z softu

I tak zwany spokój na lata!

Przy okazji bez EGR klapy wirowe powinny być praktycznie wieczne, jeśli już ktoś chce je zostawić. Klapy padają, bo cały wewnętrzny mechanizm zabrudza się od syfu z EGR-a i zaczyna pracować ciężej, a to z kolei powoduje zużycie / wyrobienie się mechanizmu klap i ich zgon.

Pozdrawiam.

Napisano

> Powiedzcie mi proszę, ale szczerze - PO CO ROBICIE TE ELABORATY na temat EGR, skoro nie od dziś

> wiadomo, że to g....o w naszych samochodach jest fabrycznie zbabrane? ....

Muszę przyznać, że zaczynam się przychylać do wywalenia EGR, już ponad tydzień jeżdżę z odkręconą cewką (zawór jest zawsze zamknięty) i widzę same plusy tego rozwiązania. Pozostaje tylko rozprawić się z kontrolką na desce!

Napisano

> Moja rada, chcecie mieć spokój? Inwestycja:

> - Wyjęcie kolektora i wtryskiwaczy

> - Wyczyszczenie tych elementów chemicznie do ,,gołego''

> - Zaślepienie EGR i wycięcie z softu

> I tak zwany spokój na lata!

Proszę o informację jaki byłby koszt takiego zabiegu zakładając że cały kolektor z klapami wirowymi jest sprawny

Napisano

I czy wywalenie EGR nie wpłynie negatywnie na pracę/żywotność silnika, względnie dopuszczenie auta do użytkowania podczas przeglądu.

Napisano
  • Autor

Mi też ten pomysł zaczyna się podobać . Jasno widać , ze EGR ma niewiele wspolnego z ekologią za to wiele z naginaniem do normy EURO 4 i tak dalej . Gdyby przyjrzeć się b liżej to jest to bardzo nieekologiczny wynalazek w rachunku ciągnionym :

1 . Niszczy kolektor - czy produkcja nowego jest ekologiczna - raczej nie- energia, surowce i woda.

2. Czyszczenie EGR jest ekologiczne - nie - rozpuszczalniki lecą do atmosfery plus energia

3. Produkcja pieniążków na nowy kolektor , EGR i kurację następstw po EGR na pewno nie są ekologiczne , chyba że ktoś produkuje pieniążki na gadaniu o ekologii .

Summa summarum EGR jest tak samo eko jak żarówki energooszczędne w domu - u mnie żadna nie przeżyła nawet roku , kosztowały sporo ( to mnie wścieka najbardziej) a nie można wyrzucić do kubła bo toksyczne dla środowiska - elektronika plus rtęć - kto to wymyslił taki p..... dosłownie pomysł .

Zwykła żarówka tania , mam takie co swiecą od 15 lat (?!) a zimą dołączają do bilansu cieplnego co na pewno wyłapuje domowy termostat do CO , a latem z przyczyn oczywistych świecą dużo krócej .No i jest wykonana z materiałów nieszkodliwych ekologicznie- szkło , glinka i metale nietoksyczne czyli może wylądować w kuble .

Napisano

> I czy wywalenie EGR nie wpłynie negatywnie na pracę/żywotność silnika, względnie dopuszczenie auta

> do użytkowania podczas przeglądu.

Oczywiście, że wpłynie - pozytywnie. Gdyby nie EGR cał góra silnika czyli kolektor, głowica były by przez bardzo długi czas czyste bez osadów i nagarów które skutecznie pogarszają warunki pracy silnika.

Co do przeglądu - cóż, jeśli trafi się bardzo wnikliwy diagnosta który w odpowiednich warunkach wykona test czystości spalin być może pojawią się jakieś zastrzeżenia. Piszę być może, bo uważam, że dużo gorzej wypadnie na teście samochód z niesprawnym EGR , usyfionym kolektorem, uwalonymi klapami i wszystkimi innymi skutkami ubocznymi tego całego dziadostwa, niż zadbany i sprawny z zaślepionym egr-em.

Pomijam już fakt, że jak długo żyję nigdy nie zdarzyło mi się by na przeglądzie wpinano dymomierz i analizator spalin w dieslu, a miałem ich kilka.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.