Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozpadło mi się koło pasowe....

Featured Replies

Napisano

....wymieniane pół roku temu.

Pacjent Punto II 1.9 JTD.

przy wyjeźdźaniu z parkingu nagle usłyszałem jak jakiś ciężki kawał metalu spada pod auto, zapaliła się lampka zasilania, padło wspomaganie. Przejechałem 2m i zgasiłem auto.

Znalazłem za autem "zewnętrzną część koła pasowego" crazy.gif

Teraz 3 pytania :

1. do mechanika mam max 5km, powiedział, że mogę tym autem do niego podjechać tylko mam patrzeć na temperaturę czy nie skoczy. Jeśli tak to mam zdjąć pasek czy olać bo wisi w komorze.

2. jakie koło zakupić ? może być używka albo nówka taka jak na allegro za 200zł będzie ok ? np. takie koło pasowe

3. ile worków złota szykować za robociznę?

Napisano

> Pacjent Punto II 1.9 JTD.

Pompa wody napędzana przez pasek napędu rozrządu, więc układ chłodzenia działa.

> zapaliła

> się lampka zasilania, padło wspomaganie.

Spadł pasek, alternator nie ma napędu, więc nie działa Ci wspomaganie elektryczne co jest normalne bo to wspomaganie potrzebuje do szczęścia trochę prądu.

> 1. do mechanika mam max 5km, powiedział, że mogę tym autem do niego podjechać

Jechać, wyłączyć zbędne odbiorniki prądu np. światła.

> tylko mam patrzeć na

> temperaturę czy nie skoczy.

Dlaczego ma skoczyć? Pompa wody pracuje normalnie, skoro jesteś wstanie uruchomić silnik przy pomocy akumulatora to powinno spokojnie wystarczyć prądu do zasilenia wentylatora chłodnicy.

> Jeśli tak to mam zdjąć pasek czy olać bo wisi w komorze.

Możesz go wyciągnąć, ale obstawiam, że nie ma takiej potrzeby.

> 3. ile worków złota szykować za robociznę?

Przeżyjesz, obstawiam max 100zł.

EDIT: Sio na Fiatokąciki, skąd ludzie, którzy nie znają tego silnika, mają wiedzieć np. jak jest napędzana pompa wody w tym silniku?

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Pompa wody napędzana przez pasek napędu rozrządu, więc układ chłodzenia działa.

> Spadł pasek, alternator nie ma napędu, więc nie działa Ci wspomaganie elektryczne co jest normalne

> bo to wspomaganie potrzebuje do szczęścia trochę prądu.

> Jechać, wyłączyć zbędne odbiorniki prądu np. światła.

> Dlaczego ma skoczyć? Pompa wody pracuje normalnie, skoro jesteś wstanie uruchomić silnik przy

> pomocy akumulatora to powinno spokojnie wystarczyć prądu do zasilenia wentylatora chłodnicy.

> Możesz go wyciągnąć, ale obstawiam, że nie ma takiej potrzeby.

> Przeżyjesz, obstawiam max 100zł.

> EDIT: Sio na Fiatokąciki, skąd ludzie, którzy nie znają tego silnika, mają wiedzieć np. jak jest

> napędzana pompa wody w tym silniku?

> Pozdrawiam BAS

dzięki za pomoc ok.gif

Napisano

> ....wymieniane pół roku temu.

> Pacjent Punto II 1.9 JTD.

> przy wyjeźdźaniu z parkingu nagle usłyszałem jak jakiś ciężki kawał metalu spada pod auto, zapaliła

> się lampka zasilania, padło wspomaganie. Przejechałem 2m i zgasiłem auto.

> Znalazłem za autem "zewnętrzną część koła pasowego"

> Teraz 3 pytania :

> 1. do mechanika mam max 5km, powiedział, że mogę tym autem do niego podjechać tylko mam patrzeć na

> temperaturę czy nie skoczy. Jeśli tak to mam zdjąć pasek czy olać bo wisi w komorze.

> 2. jakie koło zakupić ? może być używka albo nówka taka jak na allegro za 200zł będzie ok ? np.

> takie koło pasowe

> 3. ile worków złota szykować za robociznę?

Dobrze, że na kąciku VW nie ma tematów w stylu "odpadło mi coś z auta jak wyjeżdżałem z garażu" zlosnik2.gif

W tych silnikach pompa wody jest pędzona razem z rorządem, więc możesz jeździć dopóki nie rozładujesz akumulatora.

Napisano
  • Autor

Panowie chyba po to jest motokącik, żeby pomagać laikom w takich sprawach jak coś im nagle z auta odpadnie.

nie każdy jest mocny w te klocki wink.gif

dobra jadę po parcha i do mechanika.

pozdrawiam z gorącego w końcu Gdańska wink.gif

Napisano

> Dobrze, że na kąciku VW nie ma tematów w stylu "odpadło mi coś z auta jak wyjeżdżałem z garażu"

Pewnie też się zdarzają, tylko tam nie rozpadają się koła pasowe a wyskakują korby przez miskę olejową.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dobrze, że na kąciku VW nie ma tematów w stylu "odpadło mi coś z auta jak wyjeżdżałem z garażu"

sie znasz 270751858-jezyk.gif w mojej mulher.gif 25letnim golfie co chwile cos odpadalo, kiedys drzwi mi odpadly facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> ....wymieniane pół roku temu.

chciałeś zaoszczędzić to masz , było kupić markowe koło pasowe , np SNR , Dayco , ostatecznie corteco , wydać więcej i mieć spokój , a tak drugi raz kupisz chinola (już by było firmowe za te pieniądze) i za jakiś czas znów oddzieli się guma od metalu i spadnie

Napisano
  • Autor

> chciałeś zaoszczędzić to masz , było kupić markowe koło pasowe , np SNR , Dayco , ostatecznie

> corteco , wydać więcej i mieć spokój , a tak drugi raz kupisz chinola (już by było firmowe za

> te pieniądze) i za jakiś czas znów oddzieli się guma od metalu i spadnie

hej, nie oceniaj z góry, nie wiem co było wstawiane bo nie było jeszcze to moje auto.

wink.gif

Napisano

O Fiatach nie mam pojęcia, ale mam spore doświadczenia z kołami w Mercedesach z silnikami diesla i wiem jedno: bardzo ważny jest odpowiedni dobór koła do samochodu. Do tego samego modelu i silnika mogą być nawet 4 rodzaje kół a prawidłowe jest tylko jedno. Wszystkie oczywiście pasują mechanicznie, ale właśnie dość szybko się rozpadają w przypadku niewłaściwego doboru. Dobór po VIN zależy od wersji mechanizmu napinającego oraz od zastosowanej skrzyni biegów.

Napisano
  • Autor

> O Fiatach nie mam pojęcia, ale mam spore doświadczenia z kołami w Mercedesach z silnikami diesla i

> wiem jedno: bardzo ważny jest odpowiedni dobór koła do samochodu. Do tego samego modelu i

> silnika mogą być nawet 4 rodzaje kół a prawidłowe jest tylko jedno. Wszystkie oczywiście

> pasują mechanicznie, ale właśnie dość szybko się rozpadają w przypadku niewłaściwego doboru.

> Dobór po VIN zależy od wersji mechanizmu napinającego oraz od zastosowanej skrzyni biegów.

no to mi namąciłeś w głowie :/

miałem zamiar kupić te koło :

Koło pasowe Punto II 1.9JTD

(mogę podać VIN jeśli ktoś może sprawdzić czy będzie ok)

serwis Fiata podał mi takie dane :

model samochodu:

188.117.0.0 - 1.9 JTD 80CV 58KW SX E3 3 PORTE

Engine: 2302995 Vehicle: 00630105 Prod. date: 6/12/2000

z klimatyzacją

zastanawia mnie czy do wersji z klimą czy do wersji bez są inne koła ?

bo ja w tym aucie klimy nie widziałem, od 4 lat jak jest w Polsce to bankowo jej nie było. Nie widać też żeby konsola była zmieniana czy coś.

Napisano

Najlepiej ustalić po VIN nr części oryginalnej w ASO i po tym numerze wyszukać odpowiedni zamiennik. Dobór na zasadzie "wygląda identycznie więc będzie pasować" może się skończyć problemami o jakich napisałem wyżej. Najlepiej niech odezwie się ktoś, kto zna temat kół w Fiatach bo to tylko moje gdybanie i nie muszę mieć racji smile.gif

Napisano

z tego co widze koło pasowe masz takie samo jak u mnie.

ja kupilem pozmianowe (wyglada inaczej niz to co miałem na aucie) w ASO fiata za 300pln. koło produkcji dayco.

mialem takie http://allegro.pl/kolo-pasowe-fiat-idea-multipla-palio-1-9-jtd-bedzi-i2394874422.html

a zalozylem tak wygladajce: http://allegro.pl/kolo-pasowe-alfa-brava-punto-doblo-multipla-astra-i2396354400.html to widze tez jest dayco czyli to co oryginal i takie bym zakupil! wink.gif

nr oryginalu 71747797

Napisano

> chciałeś zaoszczędzić to masz , było kupić markowe koło pasowe , np SNR , Dayco , ostatecznie

> corteco , wydać więcej i mieć spokój , a tak drugi raz kupisz chinola (już by było firmowe za

> te pieniądze) i za jakiś czas znów oddzieli się guma od metalu i spadnie

Pytanie - po jaką cholerę robią koła gumowo stalowe? Żeby się szybciej rozpadały? Bo o rozpadnięciu się klasycznego metalowego nigdy nie słyszałem.

Napisano

> Pytanie - po jaką cholerę robią koła gumowo stalowe? Żeby się szybciej rozpadały? Bo o rozpadnięciu

> się klasycznego metalowego nigdy nie słyszałem.

Zeby nie przenosic takich drgan na alternator. Procz tego chyba niektore kola pozwalaja na obracanie sie alternatora w jedna strone, w druga kolo pasowa przepuszcza jak w rowerze.

Napisano

> obracanie sie alternatora w jedna strone, w druga kolo pasowa przepuszcza jak w rowerze.

Tak, ale koło alternatora, nie napędowe.

Napisano

> Pytanie - po jaką cholerę robią koła gumowo stalowe? Żeby się szybciej rozpadały? Bo o rozpadnięciu

> się klasycznego metalowego nigdy nie słyszałem.

żeby było więcej rzeczy do psucia $$$ ;

będą mówić że w celu tłumienia drgań , ale prawda jest taka że w starszych dieslach tego nie było , i auta jeździły normalnie , wiem bo miałem alfę 146 2.0 TD90KM 97' i były zwykłe koła pasowe , też nie było jakichś większych drgań - ale one się nie psuły , więc musieli to naprawić facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> 71747797 - KOŁO PASOWE NAPĘDZAJĄCE

> Zamiennie:

> 55196301

> 55208280

Czy aby na pewno te numery są zamienne? Bo z katalogu wychodzi, że te numery nie są zamienne a koła różnią się szerokością aż 5.5mm tongue.gif

Napisano

Tak ale kiedyś alternatory miały wydajność 55-80A a ilość prądożernych odbiorników była niewielka. Dzisiaj alternatory mają po 150-200A i stąd były konieczne zmiany w konstrukcji napinania paska i tłumienia drgań.

Na rysunku widzę napinacz mechaniczny (bez elementu hydraulicznego) wiec wnioskuję że powinno być na alternatorze koło ze sprzęgłem jednokierunkowym. Czy mam rację?

Napisano

> chciałeś zaoszczędzić to masz , było kupić markowe koło pasowe , np SNR , Dayco , ostatecznie

> corteco , wydać więcej i mieć spokój , a tak drugi raz kupisz chinola (już by było firmowe za

> te pieniądze) i za jakiś czas znów oddzieli się guma od metalu i spadnie

pewno impergom sie rozlecial zlosnik.gif

Napisano

> Na rysunku widzę napinacz mechaniczny (bez elementu hydraulicznego) wiec wnioskuję że powinno być

> na alternatorze koło ze sprzęgłem jednokierunkowym. Czy mam rację?

tak , zgadza się , wszystkie jtd mają sprzęgło alternatora

Napisano

> pewno impergom sie rozlecial

dokładnie albo inny no name , na forum alfy gościowi po 5tys się ten shit rozpadł , koniec końców kupił dayco ;

ja u siebie montowałem SNR

Napisano

> hej, nie oceniaj z góry, nie wiem co było wstawiane bo nie było jeszcze to moje auto.

ok , zwracam honor ok.gif

, pamiętaj Dayco szło na 1.montaż

Napisano

> 71747797 - KOŁO PASOWE NAPĘDZAJĄCE

ten numer zostal zastapiony w 01/2009 i aktualny numer kola to: 55208280 - KOŁO PASOWE NAPĘDZAJĄCE Cena z VAT-em 440,60 PLN

zamienniki:

Dayco DPV1046

INA 544 0080 10

SASIC 9001813

SNR DPF358.20

SWAG 70 92 7822

LUCAS LPD0193

Napisano

> Tak ale kiedyś alternatory miały wydajność 55-80A a ilość prądożernych odbiorników była niewielka.

> Dzisiaj alternatory mają po 150-200A i stąd były konieczne zmiany w konstrukcji napinania

> paska i tłumienia drgań.

Hmmm, i Passata miałem i Audi mam w wersji Polizei/Taxi. Czyli z altkiem znacznie większym, przewidzianym pod sporo prądożerczych odbiorników. I tamten i to ma zwyczajne blaszane koła i paska w życiu ze względu na pęknięcie w nich nie zmieniałem. W Passacie zmieniłem raz po jego kupnie w wieku 11 miesięcy z przebiegiem 141 tkm "dla porządku", a potem do 250 tysięcy jeździł na tym samym i tak go sprzedałem, wraz z zapasowym paskiem w bagażniku. Gdy kupiłem Audi z przebiegiem coś pod 100 tkm w wieku roku, też zmieniłem i kupiłem nawet drugi pasek na zapas. Wciąż go mam w bagażniku, a Audi ma 23 lata i pod 400 tkm. Z tym że one mają paski klinowe.

Żeby nie było, że to "niemce", w Uno zerwałem pasek wielorowkowy raz, gdy wpakowałem się w zaspę śniegu, a nie miałem dolnej osłony paska. Tak przy 160 tkm przebiegu na oryginalnym zlosnik.gif Kupiłem wraz z nowym paskiem tę osłonę i założyłem. Kupiłem też pasek "na zapas". Jeździ wciąż w bagażniku, a Uno ma już ponad 260 tkm zlosnik.gif

Napisano

> dokładnie albo inny no name , na forum alfy gościowi po 5tys się ten shit rozpadł , koniec końców

> kupił dayco ;

> ja u siebie montowałem SNR

Oczywiście możliwe że to wina jakości wykonania koła, ale zawsze warto przed montażem dokładnie sprawdzić sprawność napinacza, stan rolki pośredniej i (najważniejsze) sprzęgła na alternatorze bo jeśli te elementy będą niesprawne to znowu może szybko koło polecieć. Po montażu dobrze jest popatrzeć jak pracuje pasek w czasie wchodzenia i schodzenia silnika z obrotów.

Napisano

> Czy aby na pewno te numery są zamienne? Bo z katalogu wychodzi, że te numery nie są zamienne a koła

> różnią się szerokością aż 5.5mm

Tak przynajmniej mowi ePER spineyes.gif

286111738-kolopasowe1.JPG

post-73486-14352516882041_thumb.jpg

Napisano

> Zeby nie przenosic takich drgan na alternator.

Jakich? Zrobiłem Passatem, Audi i Unem (pomijając inne samochody) z 700 tkm. Średni dla tych trzech samochodów przebieg międzynaprawczy alternatorów to około 160 tkm.

> Procz tego chyba niektore kola pozwalaja na

> obracanie sie alternatora w jedna strone, w druga kolo pasowa przepuszcza jak w rowerze.

Bo co, silnik nagle zaczyna chodzić do tyłu? Po cholerę taki wymysł?

Napisano

> ten numer zostal zastapiony w 01/2009 i aktualny numer kola to: 55208280 - KOŁO PASOWE NAPĘDZAJĄCE

> Cena z VAT-em 440,60 PLN

Zgadza sie wink.gif. Ale czasem dobrze tez znac ten pierwszy numer przy szukaniu zamiennika.

Napisano

> Zgadza sie . Ale czasem dobrze tez znac ten pierwszy numer przy szukaniu zamiennika.

norma ze zamieniaja numery zlosnik.gif

Napisano

> Jakich? Zrobiłem Passatem, Audi i Unem (pomijając inne samochody) z 700 tkm. Średni dla tych trzech

> samochodów przebieg międzynaprawczy alternatorów to około 160 tkm.

> Bo co, silnik nagle zaczyna chodzić do tyłu? Po cholerę taki wymysł?

Pytaj sie prodentow samochodow, kiedys wystepowalo chyba glownie w dieslach, a teraz to nie wiem. A tak w ogole to chyba vw pierwszy wprowadzil takie kola pasowe hmm.gif

Napisano

> norma ze zamieniaja numery

Jakis czas temu szukalem w ASO jakis zapinek i innego typu drobnicy. Jednej czesci po nowym numerze nie byli wstanie namierzyc i nawet zamowic, za to po starym bez problemu. Ba, nawet mieli na magazynie hehe.gif

Napisano

> Pytaj sie prodentow samochodow, kiedys wystepowalo chyba glownie w dieslach, a teraz to nie wiem. A

> tak w ogole to chyba vw pierwszy wprowadzil takie kola pasowe

Poszukiwanie zarobku. W Audi młodszych od mojego o 10 lat różne stalowe króćce przy silniku zastąpiono plastikowymi. No i zgadnij co? Pękają.

Napisano

> Poszukiwanie zarobku. W Audi młodszych od mojego o 10 lat różne stalowe króćce przy silniku

> zastąpiono plastikowymi. No i zgadnij co? Pękają.

Norma, co nowszy samochod to wiecej elementow do popsucia sie.

A wracajac do kol pasowych, to u kolegi w Oplu jak padlo na alternatorze, to na wolnych obrotach mial tetnienia napiecia i widac bylo jak przygasaja swiatla.

Napisano

> Procz tego chyba niektore kola pozwalaja na

> obracanie sie alternatora w jedna strone, w druga kolo pasowa przepuszcza jak w rowerze.

Po co tak? icon_eek.gif

Napisano

> Po co tak?

Znalezione w necie.

Wolne kola sa dla zmniejszenia naprezen paska na wolnych obrotach, gdyz masa wirująca- bezwladna alternatora jest duza, nieporownywalna z innymi urządzeniami i przelozenie jest wysokie. Powoduje to duze naprezenia paska akcesoriow. Nowoczesne silniki diesla mocno przyspieszaja w momencie zaplonu mieszanki w cylindrze, zeby za chwilę zwolnic i znowu przyspieszyc bo akurat w innym cylindrze nastapil zaplon.

Czyli ma za zadanie likwidowac "telepanie" paska zlosnik.gif

Napisano

> Czyli ma za zadanie likwidowac "telepanie" paska

Teoretycznie ma to sens grinser006.gif, ale praktycznie wygląda mi to w 60% na chęć wykazania się biura konstrukcyjnego że jednak sa jeszcze potrzebni grinser006.gif, a w pozostałych 40% na wymuszone przez zarząd zwiększenie "serwisowalności" samochodu facepalm%5B1%5D.gif. Miałem w ręce to koło pasowe, bo kolega wymieniał w Stilo jtd i ma ono u mnie drugie miejsce na liście niepotrzebnie skomplikowanych "wynalazków" samochodowych facepalm%5B1%5D.gif, bo na pierwszym i chyba długo niezagrożonym miejscu jest korek wlewu paliwa w Fordach hahaha.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Teoretycznie ma to sens , ale praktycznie wygląda mi to w 60% na chęć wykazania się biura

> konstrukcyjnego że jednak sa jeszcze potrzebni , a w pozostałych 40% na wymuszone przez

> zarząd zwiększenie "serwisowalności" samochodu . Miałem w ręce to koło pasowe, bo kolega

> wymieniał w Stilo jtd i ma ono u mnie drugie miejsce na liście niepotrzebnie skomplikowanych

> "wynalazków" samochodowych , bo na pierwszym i chyba długo niezagrożonym miejscu jest korek

> wlewu paliwa w Fordach

Zobacz jak zaczyna latac pasek z zatartym wolnym kołem. Znam takich co to olewali a później wyciągali strzępy rozerwanego paska z obudowy rozrządu. W kilku przypadkach niestety doszło do kolizji zaworów z tłokami.

Napisano

> hej, nie oceniaj z góry, nie wiem co było wstawiane bo nie było jeszcze to moje auto.

Czyli było zrobione pod sprzedaż hehe.gifzlosnik.gif.

Napisano

> Hmmm, i Passata miałem i Audi mam w wersji Polizei/Taxi. Czyli z altkiem znacznie większym,

> przewidzianym pod sporo prądożerczych odbiorników. I tamten i to ma zwyczajne blaszane koła i

> paska w życiu ze względu na pęknięcie w nich nie zmieniałem. W Passacie zmieniłem raz po jego

> kupnie w wieku 11 miesięcy z przebiegiem 141 tkm "dla porządku", a potem do 250 tysięcy

> jeździł na tym samym i tak go sprzedałem, wraz z zapasowym paskiem w bagażniku. Gdy kupiłem

> Audi z przebiegiem coś pod 100 tkm w wieku roku, też zmieniłem i kupiłem nawet drugi pasek na

> zapas. Wciąż go mam w bagażniku, a Audi ma 23 lata i pod 400 tkm. Z tym że one mają paski

> klinowe.

> Żeby nie było, że to "niemce", w Uno zerwałem pasek wielorowkowy raz, gdy wpakowałem się w zaspę

> śniegu, a nie miałem dolnej osłony paska. Tak przy 160 tkm przebiegu na oryginalnym Kupiłem

> wraz z nowym paskiem tę osłonę i założyłem. Kupiłem też pasek "na zapas". Jeździ wciąż w

> bagażniku, a Uno ma już ponad 260 tkm

Tylko że Twoje samochody są dość stare i zdaje się, że benzynowe. A współczesne diesle są tak wysilone, że zjawisko nierównomierności obrotów wału korbowego jest całkiem spore i paskiem napędu osprzętu rzuca już dość mocno. Stąd takie "wynalazki"

Napisano

> Tylko że Twoje samochody są dość stare i zdaje się, że benzynowe. A współczesne diesle są tak

> wysilone, że zjawisko nierównomierności obrotów wału korbowego jest całkiem spore i paskiem

> napędu osprzętu rzuca już dość mocno. Stąd takie "wynalazki"

Pasek był dieslem.

Napisano
  • Autor

krótka piłka

Corteco

czy

Dayco

Napisano

Corteco wink.gif Za 240zł masz też INA , co do dyskusji o nr eper , te nowsze są "wzmacniane" jakoś stąd też nowy numer grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Corteco Za 240zł masz też INA , co do dyskusji o nr eper , te nowsze są "wzmacniane" jakoś stąd

> też nowy numer

biorę Corteco.

mam nadzieję, że przynajmniej tutaj nie ma różnicy czy auto ma klimę czy nie. JEST RÓŻNICA tego będzie

miałem problem ze sprężynami (w sumie dalej mam crazy.gif)

Napisano
  • Autor

> z tego co widze koło pasowe masz takie samo jak u mnie.

> ja kupilem pozmianowe (wyglada inaczej niz to co miałem na aucie) w ASO fiata za 300pln. koło

> produkcji dayco.

> mialem takie http://allegro.pl/kolo-pasowe-fiat-idea-multipla-palio-1-9-jtd-bedzi-i2394874422.html

takie właśnie się rozpadło....

> a zalozylem tak wygladajce:

> http://allegro.pl/kolo-pasowe-alfa-brava-punto-doblo-multipla-astra-i2396354400.html to widze

> tez jest dayco czyli to co oryginal i takie bym zakupil!

dzięki za info ! smile.gif

> nr oryginalu 71747797

Napisano

> Pasek był dieslem.

Takim o mocy podobnej do współcześnie produkowanych?

Starsze silniki pracowały pod mniejszymi obciążeniami, współczesne mają dużo cięższy żywot. Na każdy cykl pracy czterosuwa składają się:

- potężny "kopniak" przyśpieszający wał korbowy, biorący się z cyklu pracy i trwający 1/4 całego cyklu a dokładnie od GMP do DMP

- 3 inne suwy, spowalniające wał korbowy i trwające w sumie 3/4 cyklu

Tak więc wał korbowy nieustannie przyśpiesza i hamuje. Diesel ma znacząco większe "sprężanie" od benzyniaka a to oznacza realnie dużo większe opóźnienie obrotów wału głównie podczas sprężania oraz gwałtowne nabieranie prędkości po dokonanym cyklu pracy. W benzynie te procesy zachodzą delikatniej- mieszanka jest sprężana do zdecydowanie mniejszego ciśnienia a sam proces pracy jest "mniej energetyczny".

No i to zjawisko, zwane nierównomiernością obrotów wału korbowego, wymusza stosowanie z jednej strony wału dwumasowych kół zamachowych a z drugiej kół z gumowym elementem tłumiącym czy sprzęgiełkiem alternatora. I nie są to urządzenia, które są stworzone w celu zepsucia opinii o wspaniałych dieslach. To diesle swoim mniej cywilizowanym sposobem pracy wymuszają stosowanie takich gadżetów, dających użytkownikowi poczucie kultury pracy silnika.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.