Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kondensatory zamiast akumulatorów w hybrydach..

Featured Replies

Napisano

...czyli ruskie podejście do hybryd

Yo-Crossover to pierwsza rosyjska hybryda, znana też jako Yo-Mobile. Samochód wyposażono w spalinowy silnik, który może być zasilany gazem ziemnym i benzyną. Silnik spalinowy nie jest połączony z kołami. Służy jedynie do napędzania generatora prądu, zasilającego dwa silniki elektryczne - po jednym dla każdej z osi. W ten sposób uzyskano napęd wszystkich kół. Zamiast konwencjonalnych akumulatorów, zastosowano dwa „superkondensatory”. Dla zredukowania masy pojazdu, nadwozie wykonano z polipropylenu.

W czasie jazdy silnik spalinowy napędza generator, a wytworzona energia trafia do kondensatorów i silników elektrycznych, napędzających koła. Energia odzyskiwana podczas hamowania trafia do kondensatorów. W momencie, gdy są w pełni naładowane, system rekuperacji wyłącza się automatycznie. Podczas jazdy z niewielkimi prędkościami oraz w czasie postoju na światłach, silnik spalinowy jest wyłączany. Włącza się ponownie dopiero, gdy wyczerpią się zasoby energii w kondensatorach. Zasada działania jest więc podobna jak np. w Oplu Amperze. Z tą jednak różnicą, że - według Yo-Auto - masa kondensatorów jest o wiele mniejsza, niż ciężar akumulatorów stosowanych przez innych producentów.

Yo-Auto informuje, że ich konstrukcja jest w stanie wytrzymać milion cykli pracy. Ma to dawać ogromną przewagę nad ogniwami litowo-jonowymi, których trwałość szacuje się na 10 000 cykli. Superkondensatory mają gwarantować stabilną pracę w zakresie temperatur od - 50 do +60 stopni.

ależ szkaradne paskudztwo:

e1_big.jpeg

więcej:

http://moto.wp.pl/kat,15953,title,Yo-Auto-Duma-Rosji-pierwsza-hybryda,wid,13800060,wiadomosc.html

żeby nie było - to już nawet jeździ:

http://moto.wp.pl/kat,123,title,Putin-testuje-rosyjska-hybryde,wid,13295980,wiadomosc.html

Pojazd nazwany Yo-Mobile jest innowacyjny pod kilkoma względami. Pierwszy to specjalny, rotacyjny silnik, który działa na podobnej zasadzie jak konstrukcja, opatentowana przez polskiego inżyniera, Jerzego Woźniaka.

Innym nietypowym rozwiązaniem jest sposób magazynowania energii elektrycznej. W odróżnieniu od produkowanych dzisiaj hybryd, Yo-Mobile zamiast akumulatorów korzystać będzie z tak zwanego superkondensatora.

Jak podają projektanci rosyjskiej hybrydy ma ona palić 3,5 litra na 100km, a łączny zasięg samochodu to aż 1100 km. Od 0 do 100km/h przyspiesza w około 7-8 sekund i osiąga prędkość maksymalną na poziomie 130km/h.

Yo-Mobile ma trafić do produkcji w drugiej połowie 2012 roku, a powstawać ma w trzech wersjach nadwozia (hatchback, cross-coupe i van). Cena ma się plasować na poziomie $12 000 - $15 000 (33 000 zł - 42 000 zł). Najdroższa wersja będzie wyposażona w napęd na cztery koła, nawigację satelitarną, tempomat i klimatyzację.

z takimi cenami i zasięgiem to może nawet nie być takie głupie zlosnik.gif

Napisano

> z takimi cenami i zasięgiem to może nawet nie być takie głupie

Zasięg ma normalny, bo to hybryda...

Napisano

Cenowo bardzo ladnie. Moze byc rewolucja. No i spalanie yay.gif Nawet bym sie na to skusil.

Napisano

> Cenowo bardzo ladnie. Moze byc rewolucja.

I będzie. Takie rozwiązanie z silnikiem napędzającym prądnicę jak w lokomotywach spalinowych jest najbardziej efektywne i znane od lat.

Napisano
  • Autor

> I będzie. Takie rozwiązanie z silnikiem napędzającym prądnicę jak w lokomotywach spalinowych jest

> najbardziej efektywne i znane od lat.

i superkondensator można bardzo szybko ładować, w końcu zaczyna to mieć ręce i nogi zlosnik.gif

Napisano

> I będzie. Takie rozwiązanie z silnikiem napędzającym prądnicę jak w lokomotywach spalinowych jest

> najbardziej efektywne i znane od lat.

Efektywne to ono nie jest - ma duże straty w stosunku do napędu bezpośredniego.

Za to ma zalety w łatwości sterowania, elastyczności, umiejscowienia silników itp.

Jaki napęd ma najmniejsze straty?

Łańcuch. I dlatego w rowerach jest łańcuch, a nie wał napędowy z zębatkami.

A czemu w samochodzie nie ma łańcucha do napędu, jeśli jest taki cool?

Bo skrzynia biegów z zębatkami daje lepszy komfort użytkowania.

Czemu w lokomotywie nie ma normalnej skrzyni biegów, tylko napęd elektryczny?

Bo napęd elektryczny pomimo większych strat pozwala lepiej zarządzać mocą i łatwo ją przenieść w miejsce, gdzie jest potrzebna, czyli na koła smile.gif

Napisano

W lokomotywie, skrzynia pozwalająca przenieść wymagane moce i momenty zwyczajnie by sie nie zmieściła.

Krawiec

Napisano

> Efektywne to ono nie jest - ma duże straty w stosunku do napędu bezpośredniego.

Straty w przeniesieniu napędu ma większe, ale podstawowy zysk jest w możliwości pracy silnika w wąskim, optymalnym zakresie obrotów i wyłącznie z dużym obciążeniem.

>

> Jaki napęd ma najmniejsze straty?

> Łańcuch. I dlatego w rowerach jest łańcuch, a nie wał napędowy z zębatkami.

Różnice w sprawności są nieduże, ale tu zdecydowała ekonomia. Łańcuch i dwa kółka zębate z blachy są duuuużo tańsze niż dwie pary stożkowych kół zębatych i wałek.

> A czemu w samochodzie nie ma łańcucha do napędu, jeśli jest taki cool?

Kiedyś były.

> Czemu w lokomotywie nie ma normalnej skrzyni biegów, tylko napęd elektryczny?

> Bo napęd elektryczny pomimo większych strat pozwala lepiej zarządzać mocą i łatwo ją przenieść w

> miejsce, gdzie jest potrzebna, czyli na koła

Prawda, dodajmy jeszcze na wszystkie koła i z bardzo dużym zakresem przełożeń.

Napisano

> Różnice w sprawności są nieduże, ale tu zdecydowała ekonomia. Łańcuch i dwa kółka zębate z blachy

> są duuuużo tańsze niż dwie pary stożkowych kół zębatych i wałek.

To czemu nie ma ich w hiendowych rowerach, gdzie cena nie gra roli?

Bo przekładnie mają za duże straty - łańcuch jest the best.

> Kiedyś były.

Kiedyś były i przekładnie ślizgowe smile.gif

> Prawda, dodajmy jeszcze na wszystkie koła i z bardzo dużym zakresem przełożeń.

Po prostu - przeniesienie napędu trzeba dobrać do zastosowań.

Dlatego np taki Prius ma mechaniczne przeniesienie i rozkład napędu - bo są mniejsze straty.

A co do superkondensatorów - ja się dziwię, że dopiero teraz ktoś o tym pomyślał - bo ta technologia już ma kilka ładnych lat.

Napisano

> To czemu nie ma ich w hiendowych rowerach, gdzie cena nie gra roli?

> Bo przekładnie mają za duże straty - łańcuch jest the best.

Właśnie są takie rowery. Terenowe z wielobiegowymi przekładniami zębatymi pochowanymi w ramie. Kiedyś testowali taki rower w jakimś programie z gadżetami. Z kolei na znanym serwisie aukcyjnym już parokrotnie widziałem rowery marki Mercedes z napędem paskiem zębatym. Z innej mańki: Są też zdecydowanie tańsze, popularne przekładnie wielobiegowe z planetarnymi przekładniami zębatymi schowanymi w piaście koła, jakoś żyją równolegle do ,,choinek" dla łańcuchów i mają się dobrze.

> Kiedyś były i przekładnie ślizgowe

Chyba raczej cierne.

> Po prostu - przeniesienie napędu trzeba dobrać do zastosowań.

Słuszne słowa. Dlatego w rowerze, na dużą odległość od pedałów do osi koła sprawdza się łańcuch lub pasek. I liczy się nie tylko sprawność, ale też mała masa, niski koszt i wystarczająca wytrzymałość. Gdy będziemy chcieli zaprojektować rower na 1 milion km bez naprawy to na pewno nie damy mu w napędzie niezakrytego niczym łańcucha.

> Dlatego np taki Prius ma mechaniczne przeniesienie i rozkład napędu - bo są mniejsze straty.

Raczej: bo można to w większości wyprodukować bez problemu, znaną technologią, w tej samej fabryce co dla konwencjonalnych samochodów. No i serwisować w dotychczasowej sieci sprzedaży. Ewolucja zamiast rewolucji.

> A co do superkondensatorów - ja się dziwię, że dopiero teraz ktoś o tym pomyślał - bo ta

> technologia już ma kilka ładnych lat.

Pomysł ma już sporo lat, ale jakoś nikt nie potrafi tego wyprodukować seryjnie.

Napisano

> Dlatego np taki Prius ma mechaniczne przeniesienie i rozkład napędu - bo są mniejsze straty.

Jednak przyszłość będzie należała do napędu a'la lokomotywy, czyli mały silnik spalinowy pracuje najbardziej efektywnie w swoim najlepszym momencie i mocy napędzając prądnicę, a ta zasila elektryczne silniki po jednym na oś. Nadwyżki są gromadzone w akumulatorach czy kondensatorach i uwalniane w razie potrzeby odciążając silnik spalinowy. Tędy droga zlosnik.gif

Napisano

> Jednak przyszłość będzie należała do napędu a'la lokomotywy, czyli mały silnik spalinowy pracuje

> najbardziej efektywnie w swoim najlepszym momencie i mocy napędzając prądnicę, a ta zasila

> elektryczne silniki po jednym na oś. Nadwyżki są gromadzone w akumulatorach czy kondensatorach

> i uwalniane w razie potrzeby odciążając silnik spalinowy. Tędy droga

Przyszłość jest w ogniwach paliwowych.

Zamiana energii chemicznej na elektryczną bez zamiany na energię mechaniczną.

Na razie ogniwa paliwowe mają sens w przypadku wodoru lub metanolu.

Ale jeszcze trochę i będą działały na benzynę.

Napisano

> I będzie. Takie rozwiązanie z silnikiem napędzającym prądnicę jak w lokomotywach spalinowych jest

> najbardziej efektywne i znane od lat.

podobno w dużych ciężarówkach też

jest to tzw. przekłądnia elektryczna

Napisano

> Przyszłość jest w ogniwach paliwowych.

Z ciekwosci a w czym one lepsze od np super hiper akumulatorow (z przyszlosci, jak je wynajda) ? No chyba ,ze nei da sie wynaleźć lepszych aku..... to nie ma wyjścia...

Napisano

> Z ciekwosci a w czym one lepsze od np super hiper akumulatorow (z przyszlosci, jak je wynajda) ? No

> chyba ,ze nei da sie wynaleźć lepszych aku..... to nie ma wyjścia...

Da sie! akumulator powietrzny 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> W lokomotywie, skrzynia pozwalająca przenieść wymagane moce i momenty zwyczajnie by sie nie

> zmieściła.

> Krawiec

Bez przesady bo w USA sa lokomotywy ktore maja przeneisienie napedu wlasnie mechaniczne. Zreszta po co tak daleko szukac skoro w PL tez takie lokomotywy bywaly

Napisano

> co tak daleko szukac skoro w PL tez takie lokomotywy bywaly

ale nie o dużych mocach.

750 KM to było MAX co miał silnik ok.gif

Napisano

> ale nie o dużych mocach.

> 750 KM to było MAX co miał silnik

icon_eek.gif Ktora tego typu lokomotywa w Polsce miala 750KM???

Napisano

> Ktora tego typu lokomotywa w Polsce miala 750KM???

oczywiście radziecka ok.gif

później w Chrzanowie robili

SM15

Napisano

> Ale to hydraulik!

Tyś jest hydraulik grinser006.gif zasadnicze przeniesienie było mechaniczne.

hydraulik to była SM25 na przekładni VOITH - za dewizy

Napisano

> Tyś jest hydraulik zasadnicze przeniesienie było mechaniczne.

> hydraulik to była SM25 na przekładni VOITH - za dewizy

SM15 ma przekladnie hydrauliczna choc kod moze myslic.

Napisano

> SM15 ma przekladnie hydrauliczna choc kod moze myslic.

jak już to hydromechniczna ok.gif ale nie stricte hydrauliczna

Napisano

> Czyli nie mechaniczna.

jest przetwornik GTK-II ale jest też przekładnia planetarna odciążająca przetwornik. moc na koła przenosi się więc przez dwa rozwiązania.

i jeszcze raz pisze - nie jest to stricte przekładnia hydrauliczna, jak np. w SM25

Napisano

Bo superkondensatory to przyszlosc w napedzaniu elektrycznych samochodow.

Dwie kardynalne zalety:

1. Waga

2. Czas ladowania.

Napisano

> i superkondensator można bardzo szybko ładować, w końcu zaczyna to mieć ręce i nogi

Powyzej nie pisalem o wadzie. zlosnik.gif

O pradzie ladowania. Niestety, by wladowac to samo Q w duzo ktotszym czasie, trzeba przyfanzolic konkret pradem.

Napisano

> Bo superkondensatory to przyszlosc w napedzaniu elektrycznych samochodow.

> Dwie kardynalne zalety:

> 1. Waga

> 2. Czas ladowania.

Jest tylko jedna dyskwalifikująca wada - bardzo szybka utrata ładunku.

Napisano

> Jest tylko jedna dyskwalifikująca wada - bardzo szybka utrata ładunku.

W superC? W stosunku do wagi nie bardzo.

Z reszta niewazne-chodzi o idee. O czas ladowania.

Napisano

> W superC? W stosunku do wagi nie bardzo.

> Z reszta niewazne-chodzi o idee. O czas ladowania.

Szybko ładujesz i szybko nic nie zostaje! Przełomem będą akumulatory o parametrach dynamicznych kondensatorów i ich wadze.

Napisano

> Szybko ładujesz i szybko nic nie zostaje! Przełomem będą akumulatory o parametrach dynamicznych

> kondensatorów i ich wadze.

Ale czekaj - jest auto z superC i jezdzi? Wiesz cos wiecej od jego projektantow? wink.gif

W tme najwiekszy dostepny kondek (nie pamietam pojemnosci), ma nominalny prad ladowania 2100A.

Nie wiem czy odpowiedni kabel o ww dlugotrwalym pradzie do jego ladowania dzwignie sam Pudzian. biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.