Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

można sprzedać pojazd żonie?

Featured Replies

Napisano

Kumpel jakiś czas temu zakupił stary motocykl. Spisał umowę i tyle.. nie rejestrował, nie płacił OC (przy zakupie moto nie miało OC)

Teraz mu się zachciało rejestrować i aby uniknąć kary z UFG wymyślił, że spisze umowe k-s z żoną z datą po kupnie a potem z powrotem umowa k-s z żony na niego z datą aktualną.

Można tak?

Napisano

> Można tak?

Zależy kiedy kupił...

Jeżeli przed ślubem to motor należy tylko do niego i może robić z nim co chce.

Jeżeli po ślubie, to motor wchodzi do wspólności majątkowej małżonków i nie może sprzedać żonie coś co do niej i tak należy zlosnik.gifgrinser006.gifzlosnik.gif

Wspólnośc majatkowa

a za OC i tak go UFG ścignie wink.gif

Napisano

> Teraz mu się zachciało rejestrować i aby uniknąć kary z UFG wymyślił, że spisze umowe k-s z żoną z

> datą po kupnie a potem z powrotem umowa k-s z żony na niego z datą aktualną.

> Można tak?

Ale co mu to da? od tamtej daty "kupna" do "aktualnej" ktoś musiałby i tak zapłacić OC. Ktoś czyli żona. Mało tego - powinien to zgłosić do US i kupujący, czyli żona powinna odprowadzić podatek 2% wartości motoru.

Nie rozumiem wartości dodanej.

Napisano

> Ale co mu to da? od tamtej daty "kupna" do "aktualnej" ktoś musiałby i tak zapłacić OC. Ktoś czyli

> żona. Mało tego - powinien to zgłosić do US i kupujący, czyli żona powinna odprowadzić podatek

> 2% wartości motoru.

> Nie rozumiem wartości dodanej.

Co ty za głupoty piszesz. Przecież nie będzie płacić w stecz tego OC bo niby z jakiej racji.

Napisano

Ja bym zapłacił OC odczekał z miesiąc i poszedł zarejestrować ten motor. Jeśli jest zabytkowy to na zółte tablice bym zarejestrował wtedy wydaje mi się że jest mniejsza szansa na to że UFG się doczepi.

Napisano
  • Autor

> Co ty za głupoty piszesz. Przecież nie będzie płacić w stecz tego OC bo niby z jakiej racji.

moto kosztowało mniej niż 1000zł więc nie ma po co latać do US

Napisano
  • Autor

> Ja bym zapłacił OC odczekał z miesiąc i poszedł zarejestrować ten motor. Jeśli jest zabytkowy to na

> zółte tablice bym zarejestrował wtedy wydaje mi się że jest mniejsza szansa na to że UFG się

> doczepi.

jak pójdzie do PZU z umową i dowodem rejestracyjnym (na poprzedniego właściciela) to mu ubezpieczą?

Moto to MZ z 1983 roku.. stary jest ale nie aż tak :D

Umowę podpisał (i kupił ) bodajże w lutym 2012 do tej pory nie rejestrował i nie zapłacił OC oink.gif

Napisano

> jak pójdzie do PZU z umową i dowodem rejestracyjnym (na poprzedniego właściciela) to mu ubezpieczą?

> Moto to MZ z 1983 roku.. stary jest ale nie aż tak :D

> Umowę podpisał (i kupił ) bodajże w lutym 2012 do tej pory nie rejestrował i nie zapłacił OC

Bez problemu ubezpieczą. Myślałem że jakiś bardziej zabytkowy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Bez problemu ubezpieczą. Myślałem że jakiś bardziej zabytkowy

a nie będzie czasem tak, że babka w okienku PZU jak zobaczy datę na umowie to zaraz doniesie do UFG?

Napisano

> a nie będzie czasem tak, że babka w okienku PZU jak zobaczy datę na umowie to zaraz doniesie do

> UFG?

Hm... Nie wiem jak będzie. Najlepiej pójśc do agenta albo przez internet.

Napisano

> a nie będzie czasem tak, że babka w okienku PZU jak zobaczy datę na umowie to zaraz doniesie do

> UFG?

oni nie donoszą tylko wbijają w system ubezpieczenie, jak ktoś w ufg wyłapie braki to będzie kara i tyle

generalnie i tak już zapracował na kare z najwyższej półki, generalnie strzelił straszną głupotę nieopłacając OC zaraz po zakupie

Napisano

Przepisów czy wytycznych dla TU nie znam, ale rejestrowałem i ubezpieczałem niedawno kolejne trzy motocykle - dwa nie miały OC od lat. Zrówno w W.K., jak i w TU poszło bezproblemowo. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Przepisów czy wytycznych dla TU nie znam, ale rejestrowałem i ubezpieczałem niedawno kolejne trzy

> motocykle - dwa nie miały OC od lat. Zrówno w W.K., jak i w TU poszło bezproblemowo.

ale ubezpieczałeś zaraz po kupnie tzn w ten dzień co umowa kupna?

Napisano

> ale ubezpieczałeś zaraz po kupnie tzn w ten dzień co umowa kupna?

Nie, te bez OC ubezpieczałem po przerejestrowaniu. grinser006.gif

Napisano

> a nie będzie czasem tak, że babka w okienku PZU jak zobaczy datę na umowie to zaraz doniesie do

> UFG?

Motorynkę po 1 roku zarejestrowałem i ubezpieczyłem, czy na odwrót hehe.gif

Zapłaciłem bieżące OC, 34pln, zaległy rok i karę, w sumie 34+22, czyli dodatkowo 56pln shocked.gif

Mam teraz Motorynę z przeglądem, OC i rejestracją zlosnik.gifok.gif

Napisano

> jak pójdzie do PZU z umową i dowodem rejestracyjnym (na poprzedniego właściciela) to mu ubezpieczą?

> Moto to MZ z 1983 roku.. stary jest ale nie aż tak :D

> Umowę podpisał (i kupił ) bodajże w lutym 2012 do tej pory nie rejestrował i nie zapłacił OC

Za motocykl jest 500 zł kary (powyżej14 dni) - jak wpadnie i UFG dowali karę to nie jest tak dotkliwa jak w przypadku "4 kółek"

Napisano

> Umowę podpisał (i kupił ) bodajże w lutym 2012 do tej pory nie rejestrował i nie zapłacił OC

Zapłacić OC od lutego 2012 z odsetkami.

Przecież za motocykl OC kosztuje mniej niż karton fajek, facet popełnił głupi błąd, pocieszające jest to, że jeśli ktoś by się przyczepił to kara nie przekracza 5 kartonów fajek.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Co ty za głupoty piszesz. Przecież nie będzie płacić w stecz tego OC bo niby z jakiej racji.

Czytasz ze zrozumieniem? Gdzie napisałem, że musi zapłacić zaległe oc? Napisałem w czasie przeszłym, nadal nie rozumiem zasadności pomysłu.

Napisano

> moto kosztowało mniej niż 1000zł więc nie ma po co latać do US

Tego wcześniej nie pisałeś, więc podałem ci na wyrost - jak się okazało.

Napisano
  • Autor

> Zapłacić OC od lutego 2012 z odsetkami.

da się zrobić nową polisę z datą wstecz?

Napisano

> da się zrobić nową polisę z datą wstecz?

W PZU da się a przynajmniej kiedyś dało się.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W PZU da się a przynajmniej kiedyś dało się.

> Pozdrawiam BAS

ale jest coraz trudniej. Znam sytuację gdzie spóźnienie z OC wynosiło jakieś 3 dni i byłą lekka jazda, zdjęcia potwierdzające stan auta i ogólnie agent był dość niechętny. Coś wspomniał o tym, że póki co system pozwala mu cofnąć datę, ale za niedługo ma się to zmienić. I wtedy będzie jazda z wnioskami do centrali, uzasadnieniami itp.

Aktualnie zastanawiam się nad sytuacją gdzie OC nie jest opłacane od lat, a auto stoi w stodole pod sianem. Jak załatwić taką sprawę, kiedy nieopłacone OC to okres circa 10 lat crazy.gif. Auto w pełni na legalu, papier jest, nawet było kiedyś ubezpieczone, zarejestrowane itd, ale przestało jeździć i się o nim zapomniało.

Jak go wskrzesić w papierach ?

Napisano

> Jak go wskrzesić w papierach ?

Mam taką samą sytuację z przyczepką. Z 10 lat stoi ale OC nie płacone. Myślałem że by ją "sprzedać" teściowi i wtedy on sobie zarejestruje i opłaci OC a ja poźniej to odkupię. Ale teraz to już nie wiem...

Napisano

> Mam taką samą sytuację z przyczepką. Z 10 lat stoi ale OC nie płacone. Myślałem że by ją "sprzedać"

> teściowi i wtedy on sobie zarejestruje i opłaci OC a ja poźniej to odkupię. Ale teraz to już

> nie wiem...

no właśnie, powiedzmy, że odkupuję od głównego zainteresowanego pojazd i zaczynam swoją przygodę z ubezpieczeniem w sumie od zera.

Ale czy w ten sposób nie narobię dotychczasowemu właścicielowi kuku ??

Podobno sprawy ubezpieczeń przedawniają się po 3 latach, także prawdopodobnie nikt tego nie będzie szukał i niczego dochodził, ale pewności mieć nie można crazy.gif

Napisano

> Podobno sprawy ubezpieczeń przedawniają się po 3 latach, także prawdopodobnie nikt tego nie będzie

> szukał i niczego dochodził, ale pewności mieć nie można

No właśnie skąd takie info?

Kupiłem samochód w 1999r., zapłaciłem skarbówkę, nie przerejestrowałem, nie wykupiłem OC, auto ukradli, nie zgłosiłem tego nigdzie, nawet na policję. Minęło 13 lat, a ja dalej OC nie płacę i nikt się nie upomina.

Napisano

> No właśnie skąd takie info?

> Kupiłem samochód w 1999r., zapłaciłem skarbówkę, nie przerejestrowałem, nie wykupiłem OC, auto

> ukradli, nie zgłosiłem tego nigdzie, nawet na policję. Minęło 13 lat, a ja dalej OC nie płacę

> i nikt się nie upomina.

Agent ubezpieczeniowy mi to powiedział, że sprawy typu nieopłacone OC, przedawniają się po 3 latach.

W przypadku takiego auta, nieubezpieczonego 10 lat prawdopodobnie nikt się nie upomni, bo to dość dawna zaszłość jest. Choć na tę teorię nie mam żadnego papieru.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.