Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dywaniki welurowe a automatyczna skrzynia biegów

Featured Replies

Napisano

Niby głupi problem. Rozmawiamy o autku z automatyczną skrzynią biegów, więc rozmawiamy tylko o prawej nodze.

Miałem dywanik kierowcy z dziurą od prawego buta. Myślałem, że poprzednia właścicielka jeździła w szpilkach.

Włożyłem nowy dywanik kierowcy, przejechałem ~300km, głównie trasa, dzisiaj wieczorem znalazłem czas, żeby poodkurzać i włożyć pozostałe dywaniki, na czas odkurzania, oczywiście wyciągnąłem nowy dywanik kierowcy i okazało się, że włoski pod butem się już mocno przytarły, już w tym miejscu powstało lekkie zagłębienie, dziura jest kwestią czasu. sciana.gif

Jeżdżę w normalnych butach, z podeszwą taką jak w butach sportowych, podeszwa na pięcie nie ma krawędzi, jest zaokrąglona.

EDIT: Usunąłem link, żeby nie robić antyreklamy producentowi(MK jest indeksowany przez google), wybrałem taki a nie inny materiał, mimo że handlowiec mówił mi uczciwie, że mają w ofercie lepszy materiał, na cenę(60zł/kpl) nie będzie miało to wpływu a będę bardziej zadowolony, ale uparłem się, że chcę mieć dokładnie taki sam kolor jak wcześniej a w tym kolorze mieli tylko ten materiał.

Jak jest u was? Czy to kwestia dywaników, konstrukcji autka, czy mojej pozycji za kierownicą?

Dywaników gumowych nie chcę.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Niby głupi problem. Rozmawiamy o autku z automatyczną skrzynią biegów, więc rozmawiamy tylko o

> prawej nodze.

> Miałem dywanik kierowcy z dziurą od prawego buta. Myślałem, że poprzednia właścicielka jeździła w

> szpilkach.

> Włożyłem nowy dywanik kierowcy, przejechałem ~300km, głównie trasa, dzisiaj wieczorem znalazłem

> czas, żeby poodkurzać i włożyć pozostałe dywaniki, na czas odkurzania, oczywiście wyciągnąłem

> nowy dywanik kierowcy i okazało się, że włoski pod butem się już mocno przytarły, już w tym

> miejscu powstało lekkie zagłębienie, dziura jest kwestią czasu.

> Jeżdżę w normalnych butach, z podeszwą taką jak w butach sportowych, podeszwa na pięcie nie ma

> krawędzi, jest zaokrąglona.

> Kupiłem dokładnie takie dywaniki.

> Jak jest u was? Czy to kwestia dywaników, konstrukcji autka, czy mojej pozycji za kierownicą?

> Dywaników gumowych nie chcę.

> Pozdrawiam BAS

jaka grubosc dywanika,dobre maja 7-11mm i spod podgumowany(nie mylic z tym spodem chropowatym -to akurat szajs smile.gif )

Ja kupilem ostatnio na allegro dalem cos kolo 110zl z tych najgrubszych i nie narzekam.

A na zime proponuje gumowe jednak bo welurowe zima sie nie nadaja wink.gif

Napisano
  • Autor

> jaka grubosc dywanika,dobre maja 7-11mm

Coś w tych granicach.

> i spod podgumowany(nie mylic z tym spodem chropowatym -to

> akurat szajs )

W tym kolorze, na który się uparłem, niestety spód jest chropowaty, sprzedawca mnie uprzedzał, że w tym kolorze nie mają spodu gumowanego.

> Ja kupilem ostatnio na allegro dalem cos kolo 110zl z tych najgrubszych i nie narzekam.

Cena jest w linku, płaciłem trochę mniej bo...

> A na zime proponuje gumowe jednak bo welurowe zima sie nie nadaja

Radzę sobie zimą, gumowe miałem w różnych samochodach i wróciłem do welurowych ze względów estetycznych.

Pozdrawiam BAS

Napisano

u mnie to nie wystepuje.

a co jest powodem to skad mamy wiedziec? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> u mnie to nie wystepuje.

> a co jest powodem to skad mamy wiedziec?

W innych automatach nie miałem tego problemu, ale to było dobre 20-30kg temu.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jak jest u was? Czy to kwestia dywaników, konstrukcji autka, czy mojej pozycji za kierownicą?

Ja powiedziałbym, że kwestia indywidualna kierowcy.

Są tacy, którzy robią 200 kkm dywaniki (fabryczne) są całkiem OK.

Są tacy, co po 40 kkm wywalają dziurę.

Nie wiem co oni robią - owsiki mają, że się tak wiercą?

> Dywaników gumowych nie chcę.

Są takie czeskie dywaniki - spód dość grubo gumowany, na wierzchu NAPRAWDĘ ładny welur.

Oni robią na pierwszy montaż, CHYBA do Skody.

Niestety - żelazem mnie przypalaj, nie powiem Ci, co to za firma.

edit: A jednak.

O takie, tylko że ja miałem gładkie, czarne.

Handluje tym w Polsce m-c-m, moto centrum mroziński (wyguglaj se), zwą to "dywaniki typu lux".

Kosztuje chyba z 200 za komplet.

Odporność...

Kurde, chyba wojnę atomową toto przetrwa.

Komplet waży - nie przesadzę - z 8 kilo.

Miałem taki set przez ok 100 kkm w wozie - po odkurzeniu wyglądały jak spod stempla, a żadnego pieszczenia nie odstawiałem.

Napisano

> Niby głupi problem. Rozmawiamy o autku z automatyczną skrzynią biegów, więc rozmawiamy tylko o

> prawej nodze.

> Miałem dywanik kierowcy z dziurą od prawego buta. Myślałem, że poprzednia właścicielka jeździła w

> szpilkach.

> Włożyłem nowy dywanik kierowcy, przejechałem ~300km, głównie trasa, dzisiaj wieczorem znalazłem

> czas, żeby poodkurzać i włożyć pozostałe dywaniki, na czas odkurzania, oczywiście wyciągnąłem

> nowy dywanik kierowcy i okazało się, że włoski pod butem się już mocno przytarły, już w tym

> miejscu powstało lekkie zagłębienie, dziura jest kwestią czasu.

> Jeżdżę w normalnych butach, z podeszwą taką jak w butach sportowych, podeszwa na pięcie nie ma

> krawędzi, jest zaokrąglona.

> Kupiłem dokładnie takie dywaniki.

> Jak jest u was? Czy to kwestia dywaników, konstrukcji autka, czy mojej pozycji za kierownicą?

> Dywaników gumowych nie chcę.

> Pozdrawiam BAS

Nie chcę być złośliwy, jednak należy się zastanowić nad kosztami pracy w Niemczech i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy niemieckie dywaniki mogą być jednocześnie dobre i tanie?

Przyznaję, że dystans 300 kilometrów dyskwalifikuje nawet najtańszy wyrób z dowolnej części świata.

Napisano
  • Autor

> Ja powiedziałbym, że kwestia indywidualna kierowcy.

> Są tacy, którzy robią 200 kkm dywaniki (fabryczne) są całkiem OK.

> Są tacy, co po 40 kkm wywalają dziurę.

> Nie wiem co oni robią - owsiki mają, że się tak wiercą?

Nie wiercę się, ale czasami gaz/hamulec trzeba naciskać.

> Są takie czeskie dywaniki - spód dość grubo gumowany, na wierzchu NAPRAWDĘ ładny welur.

> Oni robią na pierwszy montaż, CHYBA do Skody.

> Niestety - żelazem mnie przypalaj, nie powiem Ci, co to za firma.

> Handluje tym m-c-m, moto centrum mroziński (wyguglaj se), zwą to "dywaniki typu lux".

> Kosztuje chyba z 200 za komplet.

> Odporność...

> Kurde, chyba wojnę atomową toto przetrwa.

> Komplet waży - nie przesadzę - z 8 kilo.

> Miałem taki set przez ok 100 kkm w wozie - po odkurzeniu wyglądały jak spod stempla, a żadnego

> pieszczenia nie odstawiałem.

Znalazłem ich, cen na stronie nie ma, jak zamorduję te to będę się rozglądał.

Problem polega na tym, że teraz jak wywalę dziurę to pewnie wymienią mi jeden dywanik a nawet jak nie wymienią to pewnie sprzedają mi 1szt. w dobrej cenie(pierwotnie rozważałem zakup tylko pod nogi kierowcy).

Kwestia czy wytrzyma miesiąc czy pół roku+. Co miesiąc nie będzie mi się chciało bawić, ale co pół roku mogę zainwestować kilkanaście złotych.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Nie chcę być złośliwy, jednak należy się zastanowić nad kosztami pracy w Niemczech i odpowiedzieć

> sobie na pytanie, czy niemieckie dywaniki mogą być jednocześnie dobre i tanie?

> Przyznaję, że dystans 300 kilometrów dyskwalifikuje nawet najtańszy wyrób z dowolnej części świata.

Te dywaniki wydziały Niemcy tak samo jak ja Bangladesz. Nie wiem co ich uprawnia do pisania, że są z niemieckie, są produkowane pod Warszawą.

EDIT: Doczytałem, podobno materiał jest produkowany w Niemczech.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Nie wiercę się, ale czasami gaz/hamulec trzeba naciskać.

> Znalazłem ich, cen na stronie nie ma, jak zamorduję te to będę się rozglądał.

Są - zajrzyj jeszcze raz post wyżej - wyedytowałem i dodałem linkę

> Problem polega na tym, że teraz jak wywalę dziurę to pewnie wymienią mi jeden dywanik a nawet jak

> nie wymienią to pewnie sprzedają mi 1szt. w dobrej cenie(pierwotnie rozważałem zakup tylko pod

> nogi kierowcy).

> Kwestia czy wytrzyma miesiąc czy pół roku+. Co miesiąc nie będzie mi się chciało bawić, ale co pół

> roku mogę zainwestować kilkanaście złotych.

> Pozdrawiam BAS

A gdzież tacy hojni są, żeby 1 sztukę sprzedawać, paaanie.

Jakby się dało kupować tylko 1 sztukę i to tą od strony kierowcy - paaanie, producenci poszliby z torbami.

Napisano
  • Autor

> Są - zajrzyj jeszcze raz post wyżej - wyedytowałem i dodałem linkę

Widzę. smile.gif

> A gdzież tacy hojni są, żeby 1 sztukę sprzedawać, paaanie.

> Jakby się dało kupować tylko 1 sztukę i to tą od strony kierowcy - paaanie, producenci poszliby z

> torbami.

Tak się dogadałem z ich handlowcem, poznaliśmy się za pośrednictwem kogoś kto pracuje w ASO, do którego oni dostarczają dywaniki.

Pozdrawiam BAS

Napisano

może prowadzisz w podkutych glanach? grinser006.gif

własnie wymieniłem dywaniki przy 90kkm bo ten kierowcy się przetarł pod prawą pięta spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> może prowadzisz w podkutych glanach?

Proszę:

286295777-zp1000578.jpg

286295777-zp1000579.jpg

286295777-zp1000580.jpg

286295777-zp1000581.jpg

286295777-zp1000582.jpg

Na co dzień jeżdżę w takich butach, jak jadę na spotkanie pod krawatem, gdzieś dalej, to przebieram się dojeżdżając na spotkanie, np. na stacji benzynowej.

> własnie wymieniłem dywaniki przy 90kkm bo ten kierowcy się przetarł pod prawą pięta

Hmm.

Pozdrawiam BAS

post-23749-14352517518632_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Wycierają się, kupuje nowe, nie tworze wątku o tym.

A zauważasz pierwsze zagłębienia po 300km?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> A zauważasz pierwsze zagłębienia po 300km?

> Pozdrawiam BAS

Trzeba było kupić dywanik dobrej jakości, a nie syf to nie było by wątku

Napisano

> A zauważasz pierwsze zagłębienia po 300km?

> Pozdrawiam BAS

Nie.

Napisano

Jeden rental miał 15000 mil, drugi ma 9000 mil. Dywaniki OK... wink.gif

Napisano

> Są - zajrzyj jeszcze raz post wyżej - wyedytowałem i dodałem linkę

> A gdzież tacy hojni są, żeby 1 sztukę sprzedawać, paaanie.

> Jakby się dało kupować tylko 1 sztukę i to tą od strony kierowcy - paaanie, producenci poszliby z

> torbami.

Naturalnie, że się da kupić tylko jedną sztukę, np u nich:

http://autoschonbezuege-werksverkauf.de/Fussmatten/fussmatten.html

Napisano

ja w audi dywaniki wymieniłem po 6 latach i 170kkm. Nie były przetarte na wylot, ale już włosia brakowało.

Kupiłem w tym samym kolorze na ebay'u i po miesiącu były w gorszym stanie niż te ori. Zakupiłem ponownie ori i po kolejnym roku praktycznie nie było śladów użytkowania.

Rok temu kupiłem trzy letnią mazdę i były w niej dywaniki z logo firmy leasingowej, więc je wymieniłem na ori i po roku nie widać na nich żadnych przytarć.

Czyli opłaca się kupować produkty wysokiej jakości.

Napisano

> A gdzież tacy hojni są, żeby 1 sztukę sprzedawać, paaanie.

1 sztuki, to nie ale w firmie http://www.4mat.com.pl/ kupowałem (te najdroższe, bardzo fajny gruby welur, dobrej jakości za nieco ponad 100pln)i sami oferują za dwadzieściakilka złotych dodatkowy dywanik kierowcy. Ogólnie firma porządna, jak koledze pomylili rocznik samochodu, to bez problemu przysłali odpowiednie(z przeprosinami) i kazali sobie zostawić te pierwsze. ok.gif

Napisano

> A gdzież tacy hojni są, żeby 1 sztukę sprzedawać, paaanie.

Jedna sztuka to może i rzadkość - ale w ASO pewnej marki spotkałem się z możliwością zakupu osobno dwóch dywaników tylko na przód lub tylko na tył i dotyczyło to zarówno dywaników z tkaniny jak i gumowych.

Napisano

Nie wiem z czego to wynika, ale zajechałem jakieś gumowe chińczyki po 40 kkm. Dziura od buciora. Przyczynę upatruję w tym, że ciągle wsiadam i wysiadam robiąc krótkie odcinki niewiem.gif Auto rzadko jeździ w długie trasy, raczej jazda rzędu 50-100 km na raz.

Inni maja oryginały po 70 kkm i wszystko ok zlosnik.gif

Napisano

> Jak jest u was? Czy to kwestia dywaników, konstrukcji autka, czy mojej pozycji za kierownicą?

z ciekawości dzisiaj spojrzałem u siebie. Samochód z automatem. Dywaniki kupione jakieś 6000 mil (10 tys. km) temu. Nie ma żadnego śladu przytarcia.

Dywaniki nieoryginalne - tego typu: http://www.autoanything.com/floor-mats/78A5102A0A0.aspx

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.