Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cynowe wąsy zablokowały pedał gazu w Toyotach

Featured Replies

Napisano

> Uno?

Audi. Uno jest młodsze o całe 5 lat, właśnie osiągnęło pełnoletniość zlosnik.gif

> Ale Kubańczykom nie zaimponujesz

> Galeria

> Artykuł

Tamte samochody jeszcze się dawało naprawiać.

Napisano

> A wiesz, że ta linka kosztowała Cię w ekstra spalonym paliwie tyle pieniędzy, że starczyło by nie

> tylko na wizytę w warsztacie, ale i na wakacje?

dobra, to teraz liczymy zlosnik.gif

Linka kosztuje w granicach 25 zeta, sklepów moto mam multum ale niech będzie zakładamy, że maksymalnie 25 kilometrów musiałem do sklepu zrobić i 25 kilometrów do warsztatu do kumpla, gdzie sobie sam wymienię. Teraz koszta całkowite. Linka 25 zeta, spalone lpg 5 litrów x 2,60zł =13 zeta- łącznie 38 zeta, nawet jak policzymy cenę noPB 5litrów x 6 zł wychodzi nam 55 zeta.

Znajdź mi warsztat czy ASO które za 50 zeta podepnie Ci interfejs diagnostyczny zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif, bo o jakimś krzywym pirackim programie co ma kolega z forum nie mówimy zlosnik.gif

Napisano

> dobra, to teraz liczymy

> Linka kosztuje w granicach 25 zeta, sklepów moto mam multum ale niech będzie zakładamy, że

> maksymalnie 25 kilometrów musiałem do sklepu zrobić i 25 kilometrów do warsztatu do kumpla,

> gdzie sobie sam wymienię. Teraz koszta całkowite. Linka 25 zeta, spalone lpg 5 litrów x 2,60zł

> =13 zeta- łącznie 38 zeta, nawet jak policzymy cenę noPB 5litrów x 6 zł wychodzi nam 55 zeta.

> Znajdź mi warsztat czy ASO które za 50 zeta podepnie Ci interfejs diagnostyczny , bo o jakimś

> krzywym pirackim programie co ma kolega z forum nie mówimy

Nie to miałem na myśli. Auto z linka pali wiecej. Tracisz na każdym przejechanym kilometrze.

Napisano

żeby to było miarodajne o czym piszesz to musiałby być ten sam silnik tylko z róznym osprzętem, to samo auto i w tych samych warunkach przetestowane-pewno laboratoryjnych zlosnik.gif

Nie wiem na czym budujesz przkonanie, bo za dobranie składu mieszanki odpowiedzialne w samochodzie jest sterownik/komputer który na podstawie czujników dawkuje paliwo poprzez wtryskiwacze. W przepustnicy nic się nie miesza i tyle. Ona się otwiera zgodnie z potrzebą kierującego.

Napisano

> Nie to miałem na myśli. Auto z linka pali wiecej. Tracisz na każdym przejechanym kilometrze.

Kiedyś sprzęgło było na linkę, a nawet hamulce old.gif Czy to się komuś podoba czy nie, sterowanie przepustnicy linką to archaiczny system, historia motoryzacji. Przy nowoczesnych systemach, takich jak ESP, sterowanie przepustnicą musi być elektroniczne.

Napisano

> żeby to było miarodajne o czym piszesz to musiałby być ten sam silnik tylko z róznym osprzętem, to

> samo auto i w tych samych warunkach przetestowane-pewno laboratoryjnych

> Nie wiem na czym budujesz przkonanie, bo za dobranie składu mieszanki odpowiedzialne w samochodzie

> jest sterownik/komputer który na podstawie czujników dawkuje paliwo poprzez wtryskiwacze. W

> przepustnicy nic się nie miesza i tyle. Ona się otwiera zgodnie z potrzebą kierującego.

Owszem ale jeśli komputer steruje otwarciem a nie twoja noga to może to zrobić tak by to było optymalne z punktu spalania oraz osiagow.

Napisano

> Ona się otwiera zgodnie z potrzebą kierującego.

No właśnie w przypadku linki niekoniecznie. Zwykły, normalny kierowca, nie rajdowy (czyli pewnie 99% kierowców) zakłada, że mocniejsze wciśnięcie gazu = mocniejsze przyspieszenie. W przypadku linki - niekoniecznie, w przypadku elektroniki komputer ocenia nie tylko jak mocno jest wciśnięty pedał, ale i jak szybko został wciśnięty i odpowiednio dobiera skład mieszanki, kąt otwarcia przepustnicy itp. Samochód z sensownie zaprojektowanym komputerem (a nie każdy taki jest!) reaguje na pedał gazu znacznie lepiej, niż przeciętny samochód "na linkę". Nie zapominajmy też, że samochody z linką to już zabytki, więc ciężko jest porównywać...

Napisano

> Mam.

To Ci zrobią to, co się zepsuje, potem będzie zapewne boleć frown.gif

> Oleje, płyny, filtry, opony, klocki, tarcze i wycieraczki nie. Amortyzatory, akumulator, rozrząd

> tak. Wszystko, co nie jest wyszczególnione w książeczce jako przegląd = awaria. Nie ma w

> książeczce ani słowa o akumulatorze, amortyzatorach czy rozrządzie. To nie są rzeczy

> eksploatacyjne.

Cóż, jeśli zamierzasz jeździć nowym autem nie dłużej niż obowiązuje gwarancja, to raczej to wszystko wytrzyma. Przecież tak to sobie producenci obliczyli ok.gif

> No to pogratulować

Dzięki skromny.gif

> A ile jeździsz jednym autem? Ponad 5 lat?

Tak, Punto mam 12 lat i nie widzę powodu do pozbywania się go póki jest potrzebne.

Nie mam parcia na nowości, znam to auto i wiem czego kiedy mogę się spodziewać. W autach nowszych generacji może człowieka spotkać wiele niespodzianek. Kosztownych, zwłaszcza jeśli mija gwarancja.

Aha, na nowe auto mnie nie stać, wcale się z tym nie kryję. Nie jestem też wyznawcą kupowania aut na kredyt ok.gif

Napisano

> To Ci zrobią to, co się zepsuje, potem będzie zapewne boleć

> Cóż, jeśli zamierzasz jeździć nowym autem nie dłużej niż obowiązuje gwarancja, to raczej to

> wszystko wytrzyma. Przecież tak to sobie producenci obliczyli

Tak. Ma jeździć 5 lat, czyli mniej więcej 150kkm, potem idzie na sprzedaż, bo robi się mocno niepewne.

> Tak, Punto mam 12 lat i nie widzę powodu do pozbywania się go póki jest potrzebne.

Skoro spełnia twoje potrzeby, to czemu nie ok.gif ja wymagam bezawaryjności, więc 12-letni samochód to nie dla mnie.

> Nie mam parcia na nowości, znam to auto i wiem czego kiedy mogę się spodziewać. W autach nowszych

> generacji może człowieka spotkać wiele niespodzianek. Kosztownych, zwłaszcza jeśli mija

> gwarancja.

Niekoniecznie. A gwarancja jest na 5 lat (3 fabryczne + 2 ubezpieczenie), więc nie ma czym się przejmować.

> Aha, na nowe auto mnie nie stać, wcale się z tym nie kryję.

> Nie jestem też wyznawcą kupowania aut na kredyt

Ja też nie rozumiem kupowania auta na kredyt, poza typowo użytkowymi, zarabiającymi na siebie i swój kredyt/leasing. Każdy jeździ tym, na co go stać, jak kogoś stać tylko na używane - w porządku, ale nie dorabiajmy do tego żadnej ideologii.

Napisano

> Tak. Ma jeździć 5 lat, czyli mniej więcej 150kkm, potem idzie na sprzedaż, bo robi się mocno

> niepewne.

No i o to chodzi obecnie producentom aut ok.gif

> Skoro spełnia twoje potrzeby, to czemu nie ja wymagam bezawaryjności, więc 12-letni samochód to

> nie dla mnie.

Dlaczego zakładasz, że będzie bardziej awaryjne od nowego auta, oczywiście nie uwzględniając tutaj sprawy gwarancji.

> Każdy jeździ tym, na co go stać, jak kogoś stać tylko na używane - w

> porządku, ale nie dorabiajmy do tego żadnej ideologii.

Ideologia swoją drogą, ale sami producenci w pewnym momencie zorientowali się, że robią auta zbyt trwałe. Do tego postęp w elektronice i nowe, nie zawsze lepsze materiały + czysty biznes i mamy to co mamy.

Napisano

problem znany od paru lat w świecie elektroniki. Wszystko przez brak ołowiu w cynie... dziękujemy Ci ekologio!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.